STYCZEŃ 2026 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Kokosik gratulacje!
Ja pokrótce o swoim CC. Planowane, lekarz prowadzący ustalił termin. Jsk przyjechałam w terminie, miałam mieć CC koło 11 a było tyle nagłych cesarek, że moja była najmniej pilna i już nawet były propozycje i sugestie żeby mnie odesłać do domu (bo CC nie jest pilne, nie ma wskazań, nic się nie dzieje i mogę przyjechać w poniedziałek, a dodatkowo jest problem z łóżkami na oddziale, zaczyna brakować tyle rodzących...) moje emocje wzięły góre, bo wiecie już nastawienie itd a tu chcą zmieniać plany (i to położne a nie lekarze tak mi sugerowały). Potem przyszedł ordynator i zobaczył mnie zapłakana (z emocji i od słów położnej, już nie chce wnikać w to co jedna z nich mówiła). Ordynator stanął "w mojej obronie" i powiedział że absolutnie nie będzie odzyskał z planowych cięć. Później przyszedł do mnie i porozmawiał o tym co się wydarzyło u tej położnej ale powiedział że cięcie będzie tylko późno, bo jest dużo pilnych przypadków (ok. To rozumiem), ewentualnie jakby immjeszvze coś z nienacka wpadło to moje zrobią w sobotę rano. Dostałam pozwolenie na zjedzenie lekkich posiłków + obiad + woda do woli do godziny 15.00 a potem na czczo już czekać na CC lub decyzję że coś się przytrafiło i czekam do rana. Mąż pojechał do domu do syna w tym czasie i czekał na info ode mnie bo oczywiście że to CC planowe to z kangurowaniem po nawet w nocy. O 19.30 przyszła pani doktor i powiedziała że na 20 tniemy. Mąż zdążył dojechać i czekał. Szybka akcja. 20.20 byłam już znieczulona i leżałam krzyżem, a 20.26 Sara już krzyczała. Szybko mi ją dali do polika, i tylko lekko przetarli i zanieśli do sali tacie do kangurowania a mnie szyli. Jak wróciłam na salę, to tata z malutka już się tuli i tak jeszcze dobra 1h zanim położna przyszła zabrać malutka na ważenie,mierzenie i do lekarza. Potem już ja dostałam mała do piersi. Mąż mógł ze mną być ile chciał, ale ze na sali jeszcze jedna pani z noworodkiem to wyszedł o rozsądnej 23.15 😅 położne wszystkie pozostałe poza tą co mnie przyjmowała super pomocne, wspierające i rozumiejące. Natomiast po cięciu jak zaczęło schodzić znieczulenie to mi zaczęło spadać drastycznie ciśnienie (70/40) i saturacja(60). Przeleżałam pod tlenem, bez morfiny przeciwbólowej bo obniża jeszcze bardziej ciśnienie. Podawali jedynie paracetamol i ból był okropny. Leżałam prawie że łzami w oczach bo czułam kazda przecięta tkankę jak pracuje i się napina. Potem pionizacja też kiepska bo ten ból nie minął. Teraz trochę mniej ale wciąż boli, a dalej jedyne leki jakie mogą mi podać to paracetamol i ibuprofen. Ale wiem że z każdym dniem powinno być lepiej.
Kokosik lubi tę wiadomość
-
Kokosik gratulacje!! Super, ze udało się uchronić krocze i szybko poszło, trudna końcówka została wynagrodzona
odpoczywajcie 
Dzasta przykro mi ze jesteście w szpitalu
trzymam mocno kciuki, żeby bobas zaczął przybierać i zebys mogla karmic nadal piersią 
Erkow super, ze lekarz się za Tobą wstawił i miałaś to cięcie
szkoda, se final sredni z tym znieczuleniem
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 19:25
Kokosik lubi tę wiadomość
-
Kokosik gratulacje! 🩷🥳
Kokosik lubi tę wiadomość
15.05 - dwie kreseczki ⏸️
20.05 - beta 5 552
23.05 - beta 18 673
30.05 - 0,44 cm ❤️
28.06 - bobas ma już 3,65 cm 🍓
10.07 - prenatalne, zdrowa dziewczynka 🩷
28.07 - 115 g 🥝
19.08 - 206 g 🍐
1.09 - czuję pierwsze ruchy
9.09 - połówkowe, 389 g 🩷
7.10 - 674 g 🥰 (24+5 tc)
3.11 - 1171 g 🍊 (28+4 tc)
26.11 - 1867 g 👶🏼 (31+6 tc)
18.12 - 2385 g 🌟 (35 tc)
02.01 - 2759 g ☃️ (37+1 tc)
04.01 - Juleczka już na świecie 🩷 (3010 g, 47 cm)

-
Ogromne gratulacje. Dużo teraz odpoczynku dla Was i zdrówka. ☺️☺️Kokosik wrote:Cysia przyszła na świat o 12:41 SN z pełną ochroną krocza z zachowaniem pozycji wertykalnych. Miałam cudowną położną i cudowny personel, zgodziłam się też na studentkę, która była ze mną non stop i tak samo wspaniale pomagała. Nie miałam za bardzo swoich skurczy ale wody się sączyły, o 9:00 podali mi pierwszą dawkę oxy i o 10:00 już było 6/7 cm rozwarcia. Ból przeeeebany (wiadomo) więc poprosiłam o znieczulenie. Myślałam, że odpocznę a tu pyk od razu po znieczuleniu 10 cm i parte. Były małe 💩 ale w ogóle się nie przejmowałam, bo bez tego nie wyparłabym tego dziecka. Pod koniec już nie dawałam rady, położne trzymały mi nogi i mocno motywowały. Myślałam, że wykituję 🥵 darłam się na całą porodówkę 😂 Mąż też super się spisał choć tak szybko poszło, że skorzystałam tylko trochę z piłki i resztę pozycji przy łóżku i na łóżku. A on jedynie stał za mną, podawał wodę i ochładzał kark
Cysia jest prześliczna, possała trochę pierś i teraz śpi wykończona. Ma włoski i piękne rzęsy 🥰🥰🥰 3220 g, 52 cm ❤️ poród dziś czyli 40+3
Dziękujemy za kciuki 🩷
Kokosik lubi tę wiadomość
👩🏻32 👨🏻34
27.05.2025 ⏸️
25.06.2025 - USG (7) 1,46 cm ♥️
09.07.2025 - USG (10) 2,8 cm ♥️
15.07.2025 zdiagnozowana cukrzyca ciążowa 🍭
29.07.2025 - USG I trymestr (12+6) 6,5 cm ♥️
14.08.2025 - USG (15+1) piękny chłopak 👦🏻
03.09.2025 - USG (18) 140g 🍀
29.09.2025 - USG II trymestr (21+5) 487g 🍀
29.10.2025 - USG (26) 890g 🍀
27.11.2025 - USG III trymestr (30+1) 1680g 🍀
17.12.2025 - USG (33) 2200g 🍀
07.01.2026 - USG (36) 2900g 🍀
12.01.2026 - USG (36+5) 3100g 🍀
21.01.2026 - USG (38)

-
Kokosik cudownie 🩷🩷🩷 wielkie gratulacje, tulcie sie i wracajcie szybko do domku ❤️❤️🎈Kokosik wrote:Cysia przyszła na świat o 12:41 SN z pełną ochroną krocza z zachowaniem pozycji wertykalnych. Miałam cudowną położną i cudowny personel, zgodziłam się też na studentkę, która była ze mną non stop i tak samo wspaniale pomagała. Nie miałam za bardzo swoich skurczy ale wody się sączyły, o 9:00 podali mi pierwszą dawkę oxy i o 10:00 już było 6/7 cm rozwarcia. Ból przeeeebany (wiadomo) więc poprosiłam o znieczulenie. Myślałam, że odpocznę a tu pyk od razu po znieczuleniu 10 cm i parte. Były małe 💩 ale w ogóle się nie przejmowałam, bo bez tego nie wyparłabym tego dziecka. Pod koniec już nie dawałam rady, położne trzymały mi nogi i mocno motywowały. Myślałam, że wykituję 🥵 darłam się na całą porodówkę 😂 Mąż też super się spisał choć tak szybko poszło, że skorzystałam tylko trochę z piłki i resztę pozycji przy łóżku i na łóżku. A on jedynie stał za mną, podawał wodę i ochładzał kark
Cysia jest prześliczna, possała trochę pierś i teraz śpi wykończona. Ma włoski i piękne rzęsy 🥰🥰🥰 3220 g, 52 cm ❤️ poród dziś czyli 40+3
Dziękujemy za kciuki 🩷
Kokosik lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny, czy ktoras z Was podaje sab simplex? My podaliśmy wczoraj 1 raz, młody się szybko uspokoil. I teraz mam pytanie czy to się daje tylko przy atakach czy trzeba wprowadzić jakaś rutynę i podawać np. Codziennie wieczorem?
-
kropka_aga wrote:Dziewczyny, czy ktoras z Was podaje sab simplex? My podaliśmy wczoraj 1 raz, młody się szybko uspokoil. I teraz mam pytanie czy to się daje tylko przy atakach czy trzeba wprowadzić jakaś rutynę i podawać np. Codziennie wieczorem?
Tez sie zastanawiam jak to zaczac podawać. Mloda od wczoraj ryczy espumisan nie pomaga 😓
Zastanawiam sie jeszcze nad wit d3 bo ma na bazie oleju moze szukac czegos na bazie wody.👧30
🧔34
27.12.24 ⏸️
7.01.25 mamy pecherzyk ❤️
23.01.25 szpital 7+4 💔
23.04.25 ⏸️
24.04.25 beta 130 ❤️
26.04.25 beta 387❤️
30.04.25 beta 1847❤️
8.05.25 mamy dzidziusia 2,7mm z pikajacym serduszkiem ❤️
19.05.25 dzidzia ma 1.3 cm ❤️
29.05.25 kropeczka ma 2.4 cm ❤️
11.06.25 maleństwo ma 4.5cm ❤️
26.06.25 dzidzia ma 6.9 cm ❤️ ❤️
16.07.25mamy 160g bobasa ❤️
13.08.25 dziewczynka 340 g 🩷
10.09.25 600 g księżniczki 🩷
08.10.25 1100g królewny 🩷
05.11.25 1997g księżniczki 🩷
26.11.25 2600g 🩷🩷
Czekamy na ciebie słoneczko 🩷🩷
20.12.25 witaj na świecie córeczko 🩷 🩷
,, Kiedyś ktoś taki sam jak my opowiedział mi ze wszystko jest możliwe ,,

-
My podajemy BioGaia 5 kropli codziennie , nam zaleciła położnakropka_aga wrote:Dziewczyny, czy ktoras z Was podaje sab simplex? My podaliśmy wczoraj 1 raz, młody się szybko uspokoil. I teraz mam pytanie czy to się daje tylko przy atakach czy trzeba wprowadzić jakaś rutynę i podawać np. Codziennie wieczorem?Anna 40
💙S. 2015 + 🐶🐶
01.05 2️⃣ kreski
02.05 beta-HCG 285
04.05 beta-HCG 713
06. 05 beta-HCG 1540
09. 05 beta-HCG 4416
progesteron 25,72 ng/ml
19.05 CRL 0,65
15.06 CRL 3,55 ♥️171/min
16.06 CRL 3,83
4.07 prenatalne
16.07 J. 💙
19.08 połówkowe
kolejna wizyta 23.12
termin cc 30.12 -
Erkow Tobie również gratulacje, mniej więcej na równo wczoraj dałyśmy post i nie widziałam ❤️
My próbujemy zasnąć ale ciężko, chyba adrenalina. Cysia jest grzeczna jak aniołek, ciągle śpi, walki smółki i nawet przy zmianie pieluszki nie płacze. Na karmienie ją wybudzam, idzie nieźle. Musimy rozkręcić ale ssie ładnie, puszcza i znów łapie, coraz lepiej. I póki co nie boli
Jesteśmy razem we 3 na sali rodzinnej, krocze mocno opuchnięte i obolałe, a brzuch o połowę mniejszy 🥹 jestem w szoku, widzę już wzgórek łonowy 🤣 myślałam, że ten brzuch będzie bardziej odstawał no ale też u mnie nie był jakiś duży.
Jestem przeszczęśliwa, że dołączyłam do grona mamusiek. Dwupaczkom nadal mocno kibicuję. Nina, ja co prawda urodziłam 3 dni po terminie ale szczerze już zapomniałam jak to było gdy tak czekałam w tej frustracji. Na sali porodowej byłam tak podekscytowana, że jak już wyszła ta głowa i dostałam ją na pierś poczułam niewyobrażalną ulgę. W poniedziałek już zobaczysz swojego maluszka, trzymam za Was kciuki i mocno tulę 🫶
klaudia00.., Martolina, Bergamotka94, Hortensjaogrodowa, kasialinkaa, Pogubiona, CrazyDaisy, AleksandraHS, Ola9896, Dariana, NinaB lubią tę wiadomość
31 👩 34 🧔♂️
10 lat AH
05.2024 rozpoczęcie starań
11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔
01.2025 walczymy od nowa 🍀
04.05 ⏸️🥹🌷9dpo
08.07 prenatalne ❤️ zdrowa dziewczynka 6,6 cm 🥰
08.09 połówkowe 🧸 415 g kokosika 🥥
23.10 1103 g księżniczki 🥰
22.11 1917 g małej misi 🐻
16.12 2600 g kruszynki 🫶
02.01 3000 g paputka ⛄️ czekamy na Ciebie 🫶
☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

-
Martolina wrote:Dzastakar, może pomyśl o skorzystaniu z doradczyni laktacyjnej? Te dziewczyny naprawdę mają ogromną wiedzę. My w szpitalu mieliśmy też konsultacje neurologopety która pokazywała nam jak pobudzić odruch ssania. Położna mówiła nam też że jest taka metoda że jak dziecko ssie pierś to dodatkowo drenem podawać mleko żeby podczas jedzenia z piersi zjadło więcej - to się nazywa metoda SNS
Dla pocieszenia powiem Ci że na początku Wiki nie miała siły nawet pić z butelki o wolnym przepływie tak się męczyła - pierś w ogóle nie wchodziła w grę. Musieliśmy ją karmić z butelki o szybkim przepływie bo też w ogóle nie przybierała. Myślałam że już po prostu nie będę karmić piersią bo przez pierwsze 3 tygodnie życia piła tylko z butelki. A teraz jesteśmy już praktycznie tylko na piersi i pięknie ssie i przybiera
Hortensja, trzymaj się tego co lekarz mówi, internet jest naszym wrogiem w takich przypadkach. Całe szczęście że już spada
Możesz Kochana napisać coś więcej o pobudzeniu odruchu ssania, pierwsze słyszę? Nasza Celinka strasznie szybko zasypia przy piersi i ciężko mi ugrać z nią dłużej niż 5 minut aktywnego ssania. Jestem ogromnie ciekawa jakie tipy Ci pokazali.
Gratulacje dla rozpakowanych Mam ❤️ @CrazyDaisy, @Kokosik @Paulina66 @eRKow @kasialinkaa @Lula_love przytulajcie się 🥰Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 20:07
kasialinkaa, CrazyDaisy, Kokosik, Paulina66 lubią tę wiadomość
💃32 & 35🕺
2018 💙
2026 ⏳🩷
______________________________
25.04 ⏸️
28.04 beta 426
30.04 beta 1033
10.05-12.05 SOR/szpital plamienie ➡️ krwiak beta 24382 USG pęcherzyk 16,7mm/ beta 32751 USG 🐢2,9mm z bijącym ❤️ (6w4d)
27.05 USG 🐢 1,79cm (8w5d)
17.06 USG 🐢 4,66cm (11w5d)
23.06 prenatalne 1 trymestr 🐢6,02cm niskie ryzyka (12w4d)
22.07 czekamy na 🩷 159g (16w5d)
19.08 336g (20w5d)
25.08 II połówkowe 365g (21w3d)
16.09 672g (24w5d)
30.09 zdiagnozowana na krzywej 🍬 zalecenie dieta + aktywność fizyczna
14.10 1147g (28w5d)
27.10 III USG prenatalne 1300g (30w3d)
12.11 1845g (32w6d)
02.12 2376g (35w5d)
17.12 2777g (37w6d)
29.12 3100g (39w4d) obserwacja w szpitalu do rozwiązania
Jest! ✨🕒01.01.2026 ⚖️ 3110g 📏 51cm

-
Gratuluję!❤️ Najważniejsze, że obie jesteście całe i zdrowe. Dużo zdrówka dla Was 😊 witaj na świecie Marysiu 🥰CrazyDaisy wrote:Cześć Dziewczyny,
Dzisiaj o 17:34 przyszła na świat Marysia. 😊 okazała się być mniejsza niż się zapowiadało bo 3600gram i 54 cm. Niestety nie dane mi się było z nią tulić bo musieli wziąć ją na neatologię. Wszystko jest już dobrze ale słabo zniosiła drugą połowę porodu. Teraz leży sobie w cieplutkim inkubatorku na obserwacji, wszystkie badania wyszły dobrze więc jutro ją dostanę już tylko dla siebie. 😊
Co do historii porodu to był lekki hardcore bo od 7 bylismy już na sorze i koło 8 po badaniu u lekarki odeszły mi zielone wody i to tak spektakularnie, wyciekając z nogawek spodni pomimo wkładu poporodowego. Także latałam po sorze do łazienki z ręcznikiem miedzy nogami. Nina może potwierdzić, bo akurat wtedy rozmawiałyśmy 😂 No i skurcze zrobiły się potwornie bolesne, a mnie ze względu na te wody i brak wolnych sal porodowych dali do prywatnej sali obserwacyjnej gdzie myślałam, że zejde z bólu przy raptem 2-3 cm rozwarcia.
Dopiero dopiero nieco po 14 dołaczyła do mnie moja położna, która skończyla wlasnie inny poród i dostałam ZZO jak sie zwolnił anestezjolog i to było zbawienie. Nie dałabym rady bez tego. W końcu moglam odpocząć. I tak w 2 kolejne godziny przeszlam do rozwarcia 10 cm i weszlam w faze parcia. Niestety Marysi skoczyło tętno i ewidentnie jej sie ten caly proces nie podobal więc dostalam informacje, że próbujemy parcie ale jeśli nie zejdzie niżej to trzeba będzie ciąć. Nic mnie tak nie zmotywowalo jak to i parłam jak szalona i z dużą pomocą wspaniałego personelu, małym nacięciem i kleszczami (nie taki diabeł straszny) dalam rade Mlodą urodzić. Okazalo sie, że byla dwukrotnie owinięta pępowina wokół szyi i przez to miala problem z oddychaniem na początku i trzeba było ją szybko rozruszać i podać tlen. Dostałam ją na 3 minuty na brzuch podczas przecinania pępowiny i mialam kilka minut grozy bo nie słyszałam płaczu. Ale całe szczęscie w końcu zapłakała. Dostałam ją jeszcze na szybkiego buziaka w policzek i pojechala do inkubatora na neotologie. Na poczatku miała tylko 4 punkty ale juz na neatologii dostała 8 😊
Jak doszłam do siebie po porodzie to zostałam zabrana na wózku, żeby ją zobaczyć i mogłam potrzymac rękę w inkubatorze. Emocje ogromne i dużo płakałam ale wiem, że tak jest najlepiej a ja moge odespac w spokoju bo jestem od 2:30 na nogach i słabo mi sie robi jak jestem w pionie.
Położne pomogły mi odciągnąć w sumie 10 ml siary więc Marysia dostała ją do podjadania na noc. Lecę Kochane spać, dziekuję bardzo za wszystkie kciuki i Nina za przemiłe spotkanie w szpitalu. 🩷
CrazyDaisy lubi tę wiadomość
🙋♀️ 38
❌
MTHFR-2xhetero
PAI-homo
Insulinooporności, hiperinsulinemia
Hashimoto
KIR AA
Adeno
Cross-match 24,9
✅ AMH - 5,2
🙋🏻♂️ 39
❌ Teratozoospermia
Syn 18' (3 l.starań)
Obecnie: 5,5r.
IUI 24' ❌❌❌
8.10.24 mensinorm 75 jedn., Rekovelle 7 mcg, od 5dc Orgalutran 0,25mg
19.10. punkcja - 7🥚, 6 dojrzałych, 3 MII
2 blastki (2.1.2 i ❄️5.1.2)
24.10. ET 2.1.2 ❌
22.11. FET ❄️ 5.1.2 ❌
27.12.💉Diphereline
08.01.25 💉Ovaleap 150 💉Menopur 150
16.01.💉Menopur 300
22.01. Punkcja: 13🥚, 10 zapłodnionych, 7 MII,
5 doba ❄️2.1.1 ❄️2.1.2
6 doba ❄️ 5.1.1 ❄️5.1.2 ❄️4.2.2.
14.03, 11.04 💉 diphereline
9.05 FET❄️ 5.1.1
5dpt II😍
6dpt 16,10
8dpt 67,9
10dpt 130
12dpt 268
14dpt 763
18dpt 3730
24dpt 15863❤️
Staś💜
33+3tc, 2030g, 44cm

-
Gratuluję!❤️ Dużo zdrówka dla Was obu 😊 najważniejsze, że już razem 🥰Paulina66 wrote:Wracam z aktualizacją, od tej 3.30.miałam skurcze mniej i bardziej regularne no i razem z czopem zaczęły sączyć się wody płodowe. W szpitalu wylądowaliśmy ok 11, bo cały czas czekałam, aż bardziej się rozkręci.
Nasza córeczka przyszła na świat o 19.27 🥰 3340g i 54cm 🩷 poród sn bardzo ciężki i z komplikacjami, ale to opiszę innym razem, bo teraz nie mam siły 😪 jest przesłodka i ciężko uwierzyć, że naprawdę już jest z nami 🥰🥹
Paulina66 lubi tę wiadomość
🙋♀️ 38
❌
MTHFR-2xhetero
PAI-homo
Insulinooporności, hiperinsulinemia
Hashimoto
KIR AA
Adeno
Cross-match 24,9
✅ AMH - 5,2
🙋🏻♂️ 39
❌ Teratozoospermia
Syn 18' (3 l.starań)
Obecnie: 5,5r.
IUI 24' ❌❌❌
8.10.24 mensinorm 75 jedn., Rekovelle 7 mcg, od 5dc Orgalutran 0,25mg
19.10. punkcja - 7🥚, 6 dojrzałych, 3 MII
2 blastki (2.1.2 i ❄️5.1.2)
24.10. ET 2.1.2 ❌
22.11. FET ❄️ 5.1.2 ❌
27.12.💉Diphereline
08.01.25 💉Ovaleap 150 💉Menopur 150
16.01.💉Menopur 300
22.01. Punkcja: 13🥚, 10 zapłodnionych, 7 MII,
5 doba ❄️2.1.1 ❄️2.1.2
6 doba ❄️ 5.1.1 ❄️5.1.2 ❄️4.2.2.
14.03, 11.04 💉 diphereline
9.05 FET❄️ 5.1.1
5dpt II😍
6dpt 16,10
8dpt 67,9
10dpt 130
12dpt 268
14dpt 763
18dpt 3730
24dpt 15863❤️
Staś💜
33+3tc, 2030g, 44cm

-
Gratuluję!❤️ Cudownie, że jesteście już razem 🥰eRKow. wrote:To ja też tak szybko. Sara urodziła się 16.01 o 20.26 przez CC. Waży 3428g i 53cm. 10 pkt. Pierwszy krzyk to taki moment że wszystko złe co było wcześniej odchodzi w zapomnienie. Jutro napiszę więcej, ale brzuch strasznie boli i jeszcze mam chwilę do pionizacji więc dalej nie mogę się mocno ruszać.
Ależ się działo 😄🙋♀️ 38
❌
MTHFR-2xhetero
PAI-homo
Insulinooporności, hiperinsulinemia
Hashimoto
KIR AA
Adeno
Cross-match 24,9
✅ AMH - 5,2
🙋🏻♂️ 39
❌ Teratozoospermia
Syn 18' (3 l.starań)
Obecnie: 5,5r.
IUI 24' ❌❌❌
8.10.24 mensinorm 75 jedn., Rekovelle 7 mcg, od 5dc Orgalutran 0,25mg
19.10. punkcja - 7🥚, 6 dojrzałych, 3 MII
2 blastki (2.1.2 i ❄️5.1.2)
24.10. ET 2.1.2 ❌
22.11. FET ❄️ 5.1.2 ❌
27.12.💉Diphereline
08.01.25 💉Ovaleap 150 💉Menopur 150
16.01.💉Menopur 300
22.01. Punkcja: 13🥚, 10 zapłodnionych, 7 MII,
5 doba ❄️2.1.1 ❄️2.1.2
6 doba ❄️ 5.1.1 ❄️5.1.2 ❄️4.2.2.
14.03, 11.04 💉 diphereline
9.05 FET❄️ 5.1.1
5dpt II😍
6dpt 16,10
8dpt 67,9
10dpt 130
12dpt 268
14dpt 763
18dpt 3730
24dpt 15863❤️
Staś💜
33+3tc, 2030g, 44cm

-
gajowa wrote:Możesz Kochana napisać coś więcej o pobudzeniu odruchu ssania, pierwsze słyszę? Nasza Celinka strasznie szybko zasypia przy piersi i ciężko mi ugrać z nią dłużej niż 5 minut aktywnego ssania. Jestem ogromnie ciekawa jakie tipy Ci pokazali.
Gratulacje dla rozpakowanych Mam ❤️ @CrazyDaisy, @Kokosik @Paulina66 @eRKow @kasialinkaa @Lula_love przytulajcie się 🥰
Jasne, nie wszystko działa na każdego malucha więc trzeba popróbować na swoim! Przed karmieniem można przejechać dziecku kilka razy wzdłuż ust sutkiem albo palcem i posmyrać trochę pod nosem sutkiem najlepiej już z kropelką mleka.
Jak maluszek przysypia to zrobić masaż wewnętrznej strony dłoni i stópek. I to co się najbardziej sprawdziło w naszym przypadku czyli smyranie palcem wskazującym pod podbródkiem już w trakcie karmienia jak przestaje ssać - na to Wiki super reaguje. Mojej współlokatorce z sali sprawdził się z kolei masaż płatków uszu, jej synek zaczynał po tym ssać.
I jeszcze kontakt skóra do skóry przed/ w trakcie karmienia.
U nas też się to super sprawdziło bo Wiki miała tak że wypiła troszeczkę i więcej nie chciała, wręcz pluła tym mlekiem, i wtedy normalnie rozpinałam jej pajacyk, sobie rozpinałam koszulę, przytulałyśmy się chwilkę i za moment już sama szukała buźką butelki. Teraz też tak jest że jak już napije się z piersi i ja na chwilę położę na klacie do odbicia to za chwilę chce znowu do piersi
Hortensjaogrodowa lubi tę wiadomość
-
Gratuluję!❤️ W końcu jesteście razem po tej stronie brzucha ❤️ cudownie 🥰Kokosik wrote:Cysia przyszła na świat o 12:41 SN z pełną ochroną krocza z zachowaniem pozycji wertykalnych. Miałam cudowną położną i cudowny personel, zgodziłam się też na studentkę, która była ze mną non stop i tak samo wspaniale pomagała. Nie miałam za bardzo swoich skurczy ale wody się sączyły, o 9:00 podali mi pierwszą dawkę oxy i o 10:00 już było 6/7 cm rozwarcia. Ból przeeeebany (wiadomo) więc poprosiłam o znieczulenie. Myślałam, że odpocznę a tu pyk od razu po znieczuleniu 10 cm i parte. Były małe 💩 ale w ogóle się nie przejmowałam, bo bez tego nie wyparłabym tego dziecka. Pod koniec już nie dawałam rady, położne trzymały mi nogi i mocno motywowały. Myślałam, że wykituję 🥵 darłam się na całą porodówkę 😂 Mąż też super się spisał choć tak szybko poszło, że skorzystałam tylko trochę z piłki i resztę pozycji przy łóżku i na łóżku. A on jedynie stał za mną, podawał wodę i ochładzał kark
Cysia jest prześliczna, possała trochę pierś i teraz śpi wykończona. Ma włoski i piękne rzęsy 🥰🥰🥰 3220 g, 52 cm ❤️ poród dziś czyli 40+3
Dziękujemy za kciuki 🩷
Kokosik lubi tę wiadomość
🙋♀️ 38
❌
MTHFR-2xhetero
PAI-homo
Insulinooporności, hiperinsulinemia
Hashimoto
KIR AA
Adeno
Cross-match 24,9
✅ AMH - 5,2
🙋🏻♂️ 39
❌ Teratozoospermia
Syn 18' (3 l.starań)
Obecnie: 5,5r.
IUI 24' ❌❌❌
8.10.24 mensinorm 75 jedn., Rekovelle 7 mcg, od 5dc Orgalutran 0,25mg
19.10. punkcja - 7🥚, 6 dojrzałych, 3 MII
2 blastki (2.1.2 i ❄️5.1.2)
24.10. ET 2.1.2 ❌
22.11. FET ❄️ 5.1.2 ❌
27.12.💉Diphereline
08.01.25 💉Ovaleap 150 💉Menopur 150
16.01.💉Menopur 300
22.01. Punkcja: 13🥚, 10 zapłodnionych, 7 MII,
5 doba ❄️2.1.1 ❄️2.1.2
6 doba ❄️ 5.1.1 ❄️5.1.2 ❄️4.2.2.
14.03, 11.04 💉 diphereline
9.05 FET❄️ 5.1.1
5dpt II😍
6dpt 16,10
8dpt 67,9
10dpt 130
12dpt 268
14dpt 763
18dpt 3730
24dpt 15863❤️
Staś💜
33+3tc, 2030g, 44cm

-
Dużo zdrówka dla Marysi, obyście szybko wtszły🤞🏻🤞🏻dzastakar wrote:Kokosik gratulacje
My od wczoraj w szpitalu
Marysia nie przybrala na wadze odkad wyszlysmy ze szpitala.
Zrobili badania ,czekamy jeszcze na usg brzuszka w poniedzialek.
Zalefili dokarmiac mm i juz mnie nerwy łapią bo mloda niechetnie cycka ssie ,denerwuje sie .
A glownie mam odciagac laktatorem i karmic butelką bo chca zobaczyc ile mam pokarmu.
Boje sie Marysia za bardzo polubi wygode i przestanie calkiem ssac piers.
Caly czas zglaszam poloznym i lekarzowi ze ja w domu nie bede laktatorem odciagac,ze dlq mnie najwazniejsza jest piers ale dalej zalecaja odciqgac i dawac z butli
Nie mam juz sily byle do poniedzialku.
W domu mlodej nie odpuszcze.🙋♀️ 38
❌
MTHFR-2xhetero
PAI-homo
Insulinooporności, hiperinsulinemia
Hashimoto
KIR AA
Adeno
Cross-match 24,9
✅ AMH - 5,2
🙋🏻♂️ 39
❌ Teratozoospermia
Syn 18' (3 l.starań)
Obecnie: 5,5r.
IUI 24' ❌❌❌
8.10.24 mensinorm 75 jedn., Rekovelle 7 mcg, od 5dc Orgalutran 0,25mg
19.10. punkcja - 7🥚, 6 dojrzałych, 3 MII
2 blastki (2.1.2 i ❄️5.1.2)
24.10. ET 2.1.2 ❌
22.11. FET ❄️ 5.1.2 ❌
27.12.💉Diphereline
08.01.25 💉Ovaleap 150 💉Menopur 150
16.01.💉Menopur 300
22.01. Punkcja: 13🥚, 10 zapłodnionych, 7 MII,
5 doba ❄️2.1.1 ❄️2.1.2
6 doba ❄️ 5.1.1 ❄️5.1.2 ❄️4.2.2.
14.03, 11.04 💉 diphereline
9.05 FET❄️ 5.1.1
5dpt II😍
6dpt 16,10
8dpt 67,9
10dpt 130
12dpt 268
14dpt 763
18dpt 3730
24dpt 15863❤️
Staś💜
33+3tc, 2030g, 44cm

-
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH







