X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne STYCZEŃ 2026 ❄️
Odpowiedz

STYCZEŃ 2026 ❄️

Oceń ten wątek:
  • Puszkina Autorytet
    Postów: 1877 5627

    Wysłany: 18 stycznia, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CrazyDaisy przytulam! Z takich praktycznych rad to faktycznie kompresy MultiMam działają cuda i smarowanie brodawek lanolina. I też może niech położna lub CDL przyjrzy się technice Marysi, bo jeśli aż taki ból to może zbyt płytko łapie pierś?

    My od wczoraj mamy potężny kryzys, synek jest bardzo niespokojny i płaczliwy, nawet zaraz po karmieniu, ciężko go ululać i uśpić na dłużej niż godzinę/poltorej (nawet w nocy) no i ogólnie ma wrażenie że mało kiedy jest spokojny i zadowolony w ostatnich 2 dniach. Dziś przepłakałam cały poranek 😞 Mam nadzieję że to skok rozwojowy lub „standardowy” problem brzuszkowy związany z niedojrzałym układem pokarmowym, lub jedno i drugie, i że się poprawi. Zazdroszcze dziewczynom które mają spokojne, radosne dzieci, mi jest synka bardzo szkoda i aktualnie kwestionuje wszystko co robię jako matka 💔

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 15:12

    • 2021: 1cs ciąza naturalna, 10tc poronienie, zaśniad groniasty częściowy💔
    • 2023-2024: IVF nr 1, 2 i 3.
    • 2025 IVF nr 4 -> 22.04.25 IV FET ❄️ 4AB, beta 7dpt: 90.77, 24dpt: serduszko bije
    16.12.25 Witaj na świecie Synku 🥹 🤍

    age.png
  • Kokosik Autorytet
    Postów: 2502 7224

    Wysłany: 18 stycznia, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nina, ja tak naprawdę oprócz rozwarcia i wód nie miałam za bardzo akcji porodowej mimo, że zaczęło się samo. Położna zaproponowała mi oksytocynę, szykowałyśmy się na różne metody łagodzenia bólu, prysznice, długi poród. Z niczego nie zdążyłam skorzystać oprócz znieczulenia zzo przy 7 cm gdzie po pół godzinie zaczęły się parte. I pyk po niecałych 4 godzinach od pierwszej dawki oxy Marcysia już przyszła na świat. Więc potrzebowałam stymulacji i bardzo dobrze. Mam nadzieję, że u Ciebie też tak szybko pójdzie :)

    U nas też pomału wszystko idzie, mała nadal dużo śpi ale my nie potrafimy. Chodzę 2 noc jak zombie mimo, że ona daje się przespać jeszcze. Jakoś tak ciezko zasnąć mi w szpitalu mimo sali na wyłączność. Laktacja idzie pomału, rozkręcamy ją i też jestem dobrej myśli. Na razie dokarmiamy mm, bo dziś w nocy mocno płakała i mało było siku więc położna stwierdziła, że jest głodna.

    Mi palce zaczęły puchnąć dawno więc nie mam żadnych pierścionków. Ogólnie nadal trzyma się opuchlizna ale nie przeszkadza mi. Połóg to czas na regenerację :)

    Bergamotko, ja ćwiczyłam od 20 tc codziennie rozciąganie mięśni dna miednicy na piłce i macie - 10/30 minut plus od około 34 tyg rolowałam codziennie krocze takim wałkiem około 10 min. Pod sam koniec ciąży robiłam to kilka razy dziennie. Masaż krocza jako jedyny mi nie podpasowal i sobie odpuściłam ale nie żałowaliśmy sobie seksu - to też jest przecież idealny masaż krocza :) do tego byłam aktywna : spacery, ruch, codziennie obowiązki. Położne mówiły mi, że widać było, że byłam przygotowana, bo krocze fajnie pracowało no i też chwaliły mnie za widzę z pozycji wertykalnych + oddychanie. Ale one mi dużo pomagały i ja się słuchałam. Jak mi coś nie pasowało nie robiłam tego. Ogólnie jestem z siebie bardzo dumna, że urodziłam z ochroną krocza. Bo naprawdę z ręką na sercu przygotowywałam się. Ale nawet jakby zdarzyło się małe pęknięcie czy nacięcie też nie byłby to dla mnie koniec świata.

    Ah i byłam w piątek na ktg u położnej i tak samo powiedziała „no na ten moment nie wygląda pani żeby miała rodzic ale może w weekend” no i odeszły mi wody w nocy 😅 no ale wiadomo ktg to zapis tu i teraz

    Justa śliczne zdjęcia 🥰

    Ja też nie mogę napatrzeć się na malutką. Póki co nie widzę w niej nic ze mnie 😂😂😂 ale wiadomo to dopiero taki ziemniaczek jeszcze, może coś się wyłoni z z czasem, rysy będą się zmieniać ale póki co niestety kopia męża 😂🩷


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 15:24

    NinaB, Justa28, Olkafar lubią tę wiadomość

    32 👩 35🧔‍♂️
    10 lat AH
    05.2024 rozpoczęcie starań
    11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔
    01.2025 walczymy od nowa 🍀

    04.05.25 ⏸️🥹🌷9dpo
    17.01.26 👩‍🍼3220 g 52 cm 🩷

    ☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

    age.png
  • Kokosik Autorytet
    Postów: 2502 7224

    Wysłany: 18 stycznia, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagdaM 🖕🏻🖕🏻🖕🏻🖕🏻🖕🏻🖕🏻 😂😂😂😂😂

    Martolina, Minia000, ellevv, Justa28, Olkafar, Irashka, Yenne, Pogubiona, MagdaM., klaudia00.., Kulka94, Jagodecka lubią tę wiadomość

    32 👩 35🧔‍♂️
    10 lat AH
    05.2024 rozpoczęcie starań
    11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔
    01.2025 walczymy od nowa 🍀

    04.05.25 ⏸️🥹🌷9dpo
    17.01.26 👩‍🍼3220 g 52 cm 🩷

    ☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

    age.png
  • Kokosik Autorytet
    Postów: 2502 7224

    Wysłany: 18 stycznia, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Puszkina wrote:
    CrazyDaisy przytulam! Z takich praktycznych rad to faktycznie kompresy MultiMam działają cuda i smarowanie brodawek lanolina. I też może niech położna lub CDL przyjrzy się technice Marysi, bo jeśli aż taki ból to może zbyt płytko łapie pierś?

    My od wczoraj mamy potężny kryzys, synek jest bardzo niespokojny i płaczliwy, nawet zaraz po karmieniu, ciężko go ululać i uśpić na dłużej niż godzinę/poltorej (nawet w nocy) no i ogólnie ma wrażenie że mało kiedy jest spokojny i zadowolony w ostatnich 2 dniach. Dziś przepłakałam cały poranek 😞 Mam nadzieję że to skok rozwojowy lub „standardowy” problem brzuszkowy związany z niedojrzałym układem pokarmowym, lub jedno i drugie, i że się poprawi. Zazdroszcze dziewczynom które mają spokojne, radosne dzieci, mi jest synka bardzo szkoda i aktualnie kwestionuje wszystko co robię jako matka 💔

    Mam dzidzię dopiero 1 dzień, a i tak doskonale rozumiem i mocno tulę. Dziś w nocy jak się rozpłakała to mi się chciało płakać z bezradności, próbowaliśmy wszystkiego i nic. Jak takie dwa ciołki, nie widzieliśmy co zrobić, jak jej pomóc. Nadal nie wiem, boję się co będzie dalej jak będzie większa i dojdą nowe problemy ale trzymam się myśli, że się wszystkiego nawzajem nauczymy i przetrwamy każdy kryzys. Przewijamy ją często razem, dużo się radzimy położnych, mam też młode mamy przyjaciółki i też się radzę. Jesteś super mamą i niczego nie kwestionuj, wszystko minie 🩷

    CrazyDaisy lubi tę wiadomość

    32 👩 35🧔‍♂️
    10 lat AH
    05.2024 rozpoczęcie starań
    11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔
    01.2025 walczymy od nowa 🍀

    04.05.25 ⏸️🥹🌷9dpo
    17.01.26 👩‍🍼3220 g 52 cm 🩷

    ☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

    age.png
  • Martolina Autorytet
    Postów: 1859 2841

    Wysłany: 18 stycznia, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Crazydaisy kompresy multimam to złoto, są drogie ale w tych pierwszych dobach naprawdę warto bo dają ulgę, ja kładłam jeden za drugim, rozcinałam je w pół żeby był jeden na dwa sutki. Jeśli masz strupki i ranki to z kolei jest taki spray microdacyn, mi położna poleciła i w 2 dni mi się wszystko zagoiło. A na rozkręcenie laktacji fajnie mi zadział femaltiker, tylko jak się zacznie pojawiać nawal to wtedy już trzeba odstawić. Ściskam Cię mocno, na pewno jest Ci bardzo ciężko :( laktacja to trudna przeprawa, szczególnie początki 😭

    Puszkina, może nasze maluchy mają skok rozwojowy, Wiki mi wczoraj 4 godziny chciała wisieć na piersi, jak ją odstawiałam to od razu wkładała sobie rączki do buzi a ja oczywiście nie chciałam żeby była głodna więc ją brałam z powrotem. Ona oprócz przewijaka raczej nie płacze, ale jak śpi to wydaje takie dźwięki że nie można spać, jak jeleń na rykowisku, też się dzisiaj nie wyspałam, jak mąż wstał o 8 to od razu zrobiłam jej eksmisję na dół i spałam do 13 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 15:44

    Jagodecka lubi tę wiadomość

    👩 32 🧔🏻‍♂️39

    03.2025 IVF krótki protokół - 8🥚-> 6MII -> tylko 1 ❄️
    25.04.2025 FET 4BB 🤞🍀
    05.05.2025 10 dpt beta 216 🍀🥹
    20.05.2025 25dpt - serduszko pracuje ❤️

    Zdrowa córeczka 🩷
    18.12.2025; 37+0; 3650 g


    age.png
  • AnnaMD Autorytet
    Postów: 2962 3364

    Wysłany: 18 stycznia, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bergamotka94 wrote:
    Ja też dziś mam w planach ruch, spacer i jakieś ćwiczenia wieczorem :D Dziś widzieliśmy się z położną i sama stwierdziła, że „nie wyglądam na taką, u której zaraz miałoby się coś zacząć”, ale dodała, żebym jej pomogła i właśnie się poruszała i poćwiczyła :D

    Dziewczyny, które już urodziły SN, mam do Was pytanie dotyczące ochrony (lub braku) krocza - czy wykonywałyście masaż krocza i pomógł Wam lub macie poczucie że nie pomógł? :)

    Ja byłam u mojej fizjo z 2 tyg przed porodem to mi powiedziała że wszystko super tam na dole, trochę pouciskała, masowałam się na rollerze i bez masażu krocza urodziłam dużą główkę 😅 z niewielkim pęknięciem 1szego stopnia. Poprzedni poród z masażem krocza od 37 tc wyglądam tak samo. Wydaje mi się że to bardziej wynik super pracy położnych w czasie porodu ale myślę że warto sprawdzić podwozie u fizjo.

    35 i 39 lat.
    starania od 12.2019

    07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
    30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
    27.09.21 II transfer 4.2.3
    8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799 prog 31
    21 dpt 2,5 mm zarodek
    29 dpt 6 mm zarodek i ❤️ (6+3)
    12+3 5,9 cm, prenatalne ok i Nifty ok
    23+2 połówkowe 523g chłopca :)
    27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
    06.2022 40+4 poród SN 3560 g ❤️

    age.png

    Powrót po rodzeństwo.
    Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
    23.04.25 Transfer 4.2.2
    4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
    6+1 zarodek i ❤️
    8+4 2 cm i ❤️ 169/min
    12+4 nifty i prenatalne ok, drugi chłopak
    34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
    01.2026 40+2 SN 3630g g ❤️
    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4101 5994

    Wysłany: 18 stycznia, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie wracamy od fotografa... i ja już wiem że bede sie rozpływać nad każdym zdjęciem 🥹

    Kokosik, Olkafar, Justa28, kasialinkaa, Yenne, Dango, Kulka94 lubią tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • NinaB Autorytet
    Postów: 1613 5015

    Wysłany: 18 stycznia, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CrazyDaisy nie mam słów pocieszenia, oprócz tego, że jesteście obie bardzo dzielne ♥️ przytulam 🫂🫂

    CrazyDaisy lubi tę wiadomość

    Starania o pierwsze od 09/2023

    02/05 ⏸️ 10 dpo; bhcg 13,1; prog 21 ng/ml 😍
    05/05 13dpo; bhcg 94,7; prog 28 ng/ml
    07/05 15dpo; bhcg 206; prog 30 ng/ml
    15/05 bhcg 4174 😍 prog 17,7 ng/ml
    22/05 CRL 3,4mm z bijącym ❤️
    05/06 CRL 1,7cm fasolki 🥰
    22/06 CRL 5,1cm bułki 😍
    NIPT Felia Test - ZDROWY CHŁOPAK 🩵
    04/07 I prenatalne: CRL 6,5 cm bobaska🫶
    27/08 połówkowe: 396g skarba 👑
    16/09 echo - zdrowe serduszko ❤️
    24/09 neurosonografia - 727g 🩵
    23/10 1193g pysia
    6/11 III prenatalne, wszystko ok 🥰, mamy 1763g
    4/12 2600g łobuza
    22/12 3400g misia 🐻 🤯
    19/01 jesteś z nami ♥️♥️♥️
    czekam na Ciebie słoneczko ☀️
    ✨#rodzew2026✨

    age.png
  • kasialinkaa Autorytet
    Postów: 459 1404

    Wysłany: 18 stycznia, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas dzisiaj 4 doba po Cc .
    Z karmienia jestem zadowolona bo mała chwyta od razu i pięknie ssie każda pierś po 20-30min .
    Niestety chyba mam zastój mleka . Bo mam piersi twarde jak skała mimo że mała przykładam co karmienie do każdej piersi . I odciągam potem też troszkę żeby była ulga . No i tak z godzinkę jest ulga ale te piersi szybko znowu stają się twarde i boląca. - i po każdym karmieniu przykładam zimne okłady co jeszcze mogę zrobić czy to w końcu minie ?
    Miałyście podobny problem ?

    36 👩 37 🧔🏻‍♂️ 👩 2015
    02/25 💔 6/7 t

    17.05.2025r ⏸️ Beta 220,0 mIU/ml
    04.06. CRL 4,4 mm z <3
    12.06 . CRL 1.24 cm <3
    26.06 CRL 3.15cm <3
    02.07 Nifty Pro - zdrowa dziewczynka 💗
    17.07 prenatalne🧬 🩺 12+6 CRL 6,19cm; FHR 159
    24.07 CRL 10,00 cm fikającego szczęścia
    09.09 Połówkowe 20+4 - 433g akrobatki :)
    08.10 🩺690g szczęścia <3
    30.10 🩺 1100g szczęścia <3
    18.11 3 prenatalne 1600g króliczka <3
    11.12 🩺 34+0 2100g królewny <3
    30.12 🩺 36+ 5 2800g <3
    14.01- Nasze słoneczko ZOJA <3
    age.png
  • Martolina Autorytet
    Postów: 1859 2841

    Wysłany: 18 stycznia, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasialinkaa wrote:
    U nas dzisiaj 4 doba po Cc .
    Z karmienia jestem zadowolona bo mała chwyta od razu i pięknie ssie każda pierś po 20-30min .
    Niestety chyba mam zastój mleka . Bo mam piersi twarde jak skała mimo że mała przykładam co karmienie do każdej piersi . I odciągam potem też troszkę żeby była ulga . No i tak z godzinkę jest ulga ale te piersi szybko znowu stają się twarde i boląca. - i po każdym karmieniu przykładam zimne okłady co jeszcze mogę zrobić czy to w końcu minie ?
    Miałyście podobny problem ?

    Ja tak miałam w 4 dobie ale nie miałam dziecka przy sobie więc odciągałam co chwilę laktatorem i robiłam zimne okłady, kolejnego dnia było już lepiej - byłam akurat w szpitalu i położna jeszcze masowała mi piersi jeśli zastój nie chciał zejść. Najważniejsze to żebyś w nocy się nie zagapiła i nie zostawiła tego na kilka godzin bo możesz mieć potem problem żeby to zeszło - ja miałam budzik co 1,5- 2 h w tą noc najgorszego nawału i ściągałam praktycznie cały czas. U mnie to było tak że ledwie ściągnęłam z jednej piersi to ulgi to druga już była nabita i tak w kółko 😭 ale trwało to tylko jedną noc

    kasialinkaa lubi tę wiadomość

    👩 32 🧔🏻‍♂️39

    03.2025 IVF krótki protokół - 8🥚-> 6MII -> tylko 1 ❄️
    25.04.2025 FET 4BB 🤞🍀
    05.05.2025 10 dpt beta 216 🍀🥹
    20.05.2025 25dpt - serduszko pracuje ❤️

    Zdrowa córeczka 🩷
    18.12.2025; 37+0; 3650 g


    age.png
  • Yenne Autorytet
    Postów: 926 1057

    Wysłany: 18 stycznia, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podpowiedzcie dziewczyny, jak ubrałyście maluszka na wyjście ze szpitala? Chce mężowi wszystko przygotować i wsadzić do fotelika, żeby się nie musiał stresować...
    Myślę nad, body krótki rękaw/długi + pajac + bluza i czapka zimowa
    Albo
    Body długi rękaw + bluza + spodenki + skarpetki + czapka zimowa

    Przygotowaliśmy fotelik, wsadziliśmy otulacz i mąż go podniósł, i się przeszedł... Kot dostał takiego zawału 🤣 nie wiedział w którą stronę łapy go niosą 🙈 na szczęście smaczkami udało się go przekonać i już się tak nie boi, ale zostawiliśmy fotelik na ziemi żeby mógł sobie powąchać, poruszać itp

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 19:16

    Starania od 2022 :)
    2024 - 3x IUI :(

    09.2024 - I procedura IVF

    03.04.2025 - II procedura IVF
    06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
    14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
    maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG
    29.05 - 9dpt beta 167,3 mIU/ml | prog 36,90 ng/ml
    31.05 - 11dpt 561,4 mIU/ml 🤞🍀
    23dpt - 3mm, migocze pięknie <3
    29dpt - 9-10mm, 120-125/min 😍
    #rodze2026

    age.png
  • Pogubiona Autorytet
    Postów: 1073 2237

    Wysłany: 18 stycznia, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasialinkaa wrote:
    U nas dzisiaj 4 doba po Cc .
    Z karmienia jestem zadowolona bo mała chwyta od razu i pięknie ssie każda pierś po 20-30min .
    Niestety chyba mam zastój mleka . Bo mam piersi twarde jak skała mimo że mała przykładam co karmienie do każdej piersi . I odciągam potem też troszkę żeby była ulga . No i tak z godzinkę jest ulga ale te piersi szybko znowu stają się twarde i boląca. - i po każdym karmieniu przykładam zimne okłady co jeszcze mogę zrobić czy to w końcu minie ?
    Miałyście podobny problem ?

    Hej, u mnie też standardowo nawał w 4 dobie. Bierz Ibuprom bez krępacji by się nie męczyć, ewentualnie zimne okłady i samo minie po dwóch dobach :)

    kasialinkaa lubi tę wiadomość

    👱38 🧔43 + 😺😺
    Starania od 02.2023

    05.2023 - 5t 💔
    08.2023 - 6t 💔
    02.2024 - pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności
    04.2024 - diagnoza trombofilii (PAI-1 i MTHFR [homo])
    ____________

    29.04.25 - beta 77,40mIU/ml
    02.05.25 - beta 294mIU/ml
    05.05.25 - beta 997mIU/ml
    15.05.25 - pierwsze USG 7(6+1) - 0,41cm i ❤️
    26.05.25 - USG (7+4) - 1,40cm (tętno 150)
    05.06.25 - USG (9+1) 2,35cm
    23.06.25 - USG (11+5) 5,33cm
    24.06.25 - NIFTY PRO - zdrowa dziewczynka 🩷
    30.06.25 - USG (12+5) 5,93cm
    24.07.25 - USG (16+4) 14cm
    01.09.25 - USG połówkowe (22+1) 433g
    18.09.25 - USG (24+4) 613g
    16.10.25 - USG (28+4) ok. 1200g
    03.11.25 - USG III trymestru (31+1) 1700g
    13.11.25 - (32+4) 2100g
    27.11.25 - (34+4) 2500g
    14.12.25 - (37) Hello World! :) 2620g, 53cm
  • MagdaM. Przyjaciółka
    Postów: 80 39

    Wysłany: 18 stycznia, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokosik wrote:
    Mam dzidzię dopiero 1 dzień, a i tak doskonale rozumiem i mocno tulę. Dziś w nocy jak się rozpłakała to mi się chciało płakać z bezradności, próbowaliśmy wszystkiego i nic. Jak takie dwa ciołki, nie widzieliśmy co zrobić, jak jej pomóc. Nadal nie wiem, boję się co będzie dalej jak będzie większa i dojdą nowe problemy ale trzymam się myśli, że się wszystkiego nawzajem nauczymy i przetrwamy każdy kryzys. Przewijamy ją często razem, dużo się radzimy położnych, mam też młode mamy przyjaciółki i też się radzę. Jesteś super mamą i niczego nie kwestionuj, wszystko minie 🩷

    Przecież byla jak aniołek i tylko spi ? Hm cos mnie ominęło? 🤔🤔🤔

  • MagdaM. Przyjaciółka
    Postów: 80 39

    Wysłany: 18 stycznia, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yenne wrote:
    Podpowiedzcie dziewczyny, jak ubrałyście maluszka na wyjście ze szpitala? Chce mężowi wszystko przygotować i wsadzić do fotelika, żeby się nie musiał stresować...
    Myślę nad, body krótki rękaw/długi + pajac + bluza i czapka zimowa
    Albo
    Body długi rękaw + bluza + spodenki + skarpetki + czapka zimowa

    Przygotowaliśmy fotelik, wsadziliśmy otulacz i mąż go podniósł, i się przeszedł... Kot dostał takiego zawału 🤣 nie wiedział w którą stronę łapy go niosą 🙈 na szczęście smaczkami udało się go przekonać i już się tak nie boi, ale zostawiliśmy fotelik na ziemi żeby mógł sobie powąchać, poruszać itp

    Nie masz kombinezonu? Najlepiej merino, pod spod body i spodenki
    Bluza dla takiego maluszka sie nie sprawdzi

  • ellevv Autorytet
    Postów: 4101 5994

    Wysłany: 18 stycznia, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yenne wrote:
    Podpowiedzcie dziewczyny, jak ubrałyście maluszka na wyjście ze szpitala? Chce mężowi wszystko przygotować i wsadzić do fotelika, żeby się nie musiał stresować...
    Myślę nad, body krótki rękaw/długi + pajac + bluza i czapka zimowa
    Albo
    Body długi rękaw + bluza + spodenki + skarpetki + czapka zimowa

    Przygotowaliśmy fotelik, wsadziliśmy otulacz i mąż go podniósł, i się przeszedł... Kot dostał takiego zawału 🤣 nie wiedział w którą stronę łapy go niosą 🙈 na szczęście smaczkami udało się go przekonać i już się tak nie boi, ale zostawiliśmy fotelik na ziemi żeby mógł sobie powąchać, poruszać itp

    Ja miałam małą ubraną w body długi rękaw + sweterek + spodnie + kurteczka + czapeczka. Tylko u mnie całkiem inny klimat i chyba temp. była w tedy na plusie. W maxicosi był ten cały otulacz z cottonmoose czy jak to tam się zwie.

    Yenne lubi tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • milka_91 Autorytet
    Postów: 632 1673

    Wysłany: 18 stycznia, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dzisiaj zauważyłam śluz podbarwiony na różowo , wieczorem dosyć sporo w brązowym kolorze więc może zaczyna się powoli samo coś dziać 🤞🏼 dzisiaj spacer 1,5 wjechał i trochę wchodzenia po schodach 😅 wymęczona jestem strasznie no ale może akurat coś to pomoże 🙈

    ellevv, klaudia00.., Irashka, Dango, Olkafar, Paulina66, Kokosik, Kulka94, AleksandraHS, Dariana lubią tę wiadomość

    👩🏻34🧔🏻‍♂️36🐶x2




    19.05 13dpo ⏸️🥹
    03.06 1 wizyta mamy serduszko ❤️ CRL 4mm
    17.06 CRL 18,7 mm Dzidziusia 🥹👶🏼
    15.07 6cm Człowieczka 🥹❤️
    21.07 Prenatalne- Zdrowy Chłopczyk 🩵🧬
    12.08 150g Maluszka 🥐
    11.09 370g Chłopaczka 🩵
    15.09 Połówkowe- 400g Łobuza 👶🏼🧬
    14.10 740g Synusia 🩵
    13.11 USG III trymestru OK 👶🏼🧬
    04.12 2060kg Chłopaczka 🫶🏽
    22.12 2600kg Klocusia 👶🏼🧬
    13.01 wizyta ⏳

    preg.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4101 5994

    Wysłany: 18 stycznia, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    milka_91 wrote:
    A ja dzisiaj zauważyłam śluz podbarwiony na różowo , wieczorem dosyć sporo w brązowym kolorze więc może zaczyna się powoli samo coś dziać 🤞🏼 dzisiaj spacer 1,5 wjechał i trochę wchodzenia po schodach 😅 wymęczona jestem strasznie no ale może akurat coś to pomoże 🙈
    Halo bobasku wychodzimy! 🤣

    milka_91 lubi tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • AnnaMD Autorytet
    Postów: 2962 3364

    Wysłany: 18 stycznia, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam ubrane dziecko w body długie, spodenki, skarpetki, sweterek, kombinezon merino i na to taki otulacz który się zakłada na fotelik. I czapka merino.
    Dziś zaliczyliśmy pierwszy spacer 45 min i podobny zestaw plus oczywiście śpiworek zaffiro i na wózku jeszcze to coś ochronnego na wierzch, nie wiem jak to się nazywa 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 stycznia, 22:00

    Yenne, ellevv lubią tę wiadomość

    35 i 39 lat.
    starania od 12.2019

    07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
    30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
    27.09.21 II transfer 4.2.3
    8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799 prog 31
    21 dpt 2,5 mm zarodek
    29 dpt 6 mm zarodek i ❤️ (6+3)
    12+3 5,9 cm, prenatalne ok i Nifty ok
    23+2 połówkowe 523g chłopca :)
    27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
    06.2022 40+4 poród SN 3560 g ❤️

    age.png

    Powrót po rodzeństwo.
    Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
    23.04.25 Transfer 4.2.2
    4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
    6+1 zarodek i ❤️
    8+4 2 cm i ❤️ 169/min
    12+4 nifty i prenatalne ok, drugi chłopak
    34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
    01.2026 40+2 SN 3630g g ❤️
    age.png
  • AnnaMD Autorytet
    Postów: 2962 3364

    Wysłany: 18 stycznia, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CrazyDaisy wrote:
    Wczoraj rano dostalam Marysię do siebie. karmiłyśmy się i tulałyśmy. Mąż spędził z nami cały dzień i było cudownie. Niestety wieczorem zaczęły się schody, moje sutki są w opłakanym stanie a ona ciągle chce ssać, inaczej się denerwuje. Nie daje się uspokoć inaczej niż ssaniem, a ja sie skręcam z bólu. Cale szczescie polozna zaoferowała MM w nocy i ze ją weźmie na 3 h żebym mogła pospać. Dostałam gorączki, było mi potwornie zimno, a jednocześnie byłam strasznie spocona. Dostalam koce, leki przeciwzapalne i zimny oklad na krocze i się poprawilo. Potem dostalam ją do łóżka i udalo sie odrobine pospac co jakiś czas ją uspaksjając. Od dzisiaj rana tylko płaczę. Mam za mało pokarmu, musimy dokarmiać MM, sutki aż parzą. Położne wdrażają laktator żeby dać mi ulgę i rozkręcac laktacje. Mówią, że to dlatego, że nie miałam jej od razu do karmienia po porodzie. Młodą dzisiaj spacyfikowaliśmy smoczkirm bo to jedyne co działa. Mam totalny kryzys drugiej doby...

    Trzymaj się… ja z pierwszym synem też fatalnie wspominam drugą dobę, cały czas płakał, w końcu przestał jak go mocniej spowiłam… nie umiałam go przystawić, ciągle ktoś mi musiał pomagać. Sutki mnie zaczęły boleć dopiero w domu, teraz mam to samo ale szybciej się zahartowały. Trzymaj się i korzystaj z pomocy jak tylko się da…

    CrazyDaisy lubi tę wiadomość

    35 i 39 lat.
    starania od 12.2019

    07.2021 IVF ICSI, 2 ❄️❄️
    30.08.21 I transfer 3.1.3 10 dpt beta 0
    27.09.21 II transfer 4.2.3
    8dpt II; 9dpt 45,5; 11dpt 131; 15 dpt 799 prog 31
    21 dpt 2,5 mm zarodek
    29 dpt 6 mm zarodek i ❤️ (6+3)
    12+3 5,9 cm, prenatalne ok i Nifty ok
    23+2 połówkowe 523g chłopca :)
    27+2 1100 g; 30+2 1600g; 33+2 2200g; 36+2 3200g; 39+0 3600g
    06.2022 40+4 poród SN 3560 g ❤️

    age.png

    Powrót po rodzeństwo.
    Start drugiej stymulacji 02.2025 i 2 ❄️❄️ ❤️
    23.04.25 Transfer 4.2.2
    4dpt II; 6 dpt 29; 12 dpt 950
    6+1 zarodek i ❤️
    8+4 2 cm i ❤️ 169/min
    12+4 nifty i prenatalne ok, drugi chłopak
    34+0 2800g 37+0 3600g 39+0 3800g
    01.2026 40+2 SN 3630g g ❤️
    age.png
  • CrazyDaisy Autorytet
    Postów: 750 2575

    Wysłany: 18 stycznia, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Dziewczyny za wszystkie słowa wsparcia i praktyczne porady. Jest już duzo lepiej. Mąż dołączył koło 11 i pięknie ją poogarniał jak ja potrzebowałam dospać. Położna dyżurna ze złota jak zobaczyla w jakim jestem stanie to od razu zaproponowala wdrożenie szpitalnego laktatora żeby rozkręcić laktację i karmienie Młodej butlą, żeby moje piersi odpoczęły. Potrzebę ssania zaadresowaliśmy smokiem i to był kolejny game changer bo sie bardzo denerwowala. Po dokarmieniu MM młoda odpływała w krainę szczęsliwości zaczela spac jak aniołek. Wcześniej po prostu nie dojadala bo mialam za mało pokarmu przez to ze nie moglam jej karmic od razu po porodzie. Po Waszych radach jutro Mąż kupuje mi kompresy multimam i przetestujemy też nakładki na sutki. :)
    Jak ten stres karmienia odszedł i Mała była zadowolona to można bylo zaczac sie uczyc roznych pozycji noszenia, pielęgnacji czy przewijania. Nabieramy powoli wprawy i na koniec dnia czujemy się, że damy radę. Młodej skoczyla torche bilirubina wiec zobaczymy czy nie zostaniemy dluzej w szpitalu ale to jutro.
    Pozdrawiam Was z wieczornego przytulania się. Zaraz odpalam laktator i odciągamy mleczko dla Marysi 🩷

    NinaB, Yenne, ellevv, Dango, Kokosik, Kulka94, AleksandraHS, Dariana lubią tę wiadomość

    29 👩🏼 2 lata starań
    PCOS i Endometrioza, Adenomioza - długie lub niekończące się cykle, słabej jakości owulacje, niedomoga progesteronowa, LUF
    Leczenie od wrzesnia 2023 lametta + duphaston
    Wrzesień 2024 Dietetyk, Naprotechnologia
    Lametta + Cyclogest
    Sono HSG z lipiodolem,
    Posiewy, wymazy, biopsja endometrium - czysto
    Od lutego 2025 przerwa od stymulacji. 1-8dc Adalift, neurovit co 3 dni i aspirin cardio
    Mamy to! 🎉🎉🎉
    08.05.2024 Beta 25
    10.05.2025 Beta 94.1 , Prog 34.76
    15.05.2025 Beta 886, Prog 28.3
    19.05.2025 Beta 3552, Prog 23.8 🌞
    22.05.2025 USG, mamy serduszko 🩷
    03.06.2025 USG, 12mm Fasolki
    03.07.2025 Prenatalne, 5.2 cm podskakującego Maluszka 🥹
    02.09.2025 połówkowe 380g zdrowej Dziewczynki
    05.11.2025 1338g
    rośniemy!
    17.12.2025 2950g Księżniczki
    16.01.2026 🥳 Marysia, 3600g, 54 cm
    age.png
‹‹ 955 956 957 958 959 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Objawy zbliżającego się porodu – jak rozpoznać, że to już czas?

Ciało kobiety w ostatnich tygodniach ciąży wysyła subtelne, ale wyraźne sygnały, że poród jest coraz bliżej. Od pierwszych skurczów przepowiadających, przez zmiany w wydzielinie pochwowej, po uczucie ucisku w miednicy – wszystkie te objawy mogą wskazywać, że organizm przygotowuje się do narodzin dziecka.

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ