X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne STYCZEŃ 2026 ❄️
Odpowiedz

STYCZEŃ 2026 ❄️

Oceń ten wątek:
  • Yenne Autorytet
    Postów: 933 1057

    Wysłany: 23 stycznia, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ellevv wrote:
    Jeśli dajesz z butelki to najlepiej by jeśli Filip zjadł za jednym razem 15ml a nie 5 potem po godzinie 10. Jak ma przerwę pomiędzy 5ml a 10ml powiedzmy kilku minutową to nie problem.

    Poniżej wstawie przykładowe karmienie u nas w pierwszych dniach, tylko nie patrz na ilość bo mi sie trafił głodomor. Młoda jadła więcej ml niż przeciętny maluszek podobno (według położnej która przychodziła)

    29/12
    - 13:18 - 10/15ml
    - 16:25 - 10/15ml
    - 18:50 - 10/15ml
    - 22:10 - 10/15ml

    30/12
    - 01:40 - 20ml
    - 06:08 - 20ml
    - 09:08 - 20ml
    - 12:15 - 20ml
    - 15:18 - 30ml
    - 17:35 - 30ml
    - 20:25 - 30ml
    - 23:33 - 30ml

    31/12
    - 02:11 - 30ml
    - 04:36 - 30ml
    - 07:46 - 30ml
    - 10:31 - 30ml
    - 13:05 - 30ml
    - 15:53 - 40ml
    - 18:57 - 40ml
    - 22:38 - 40ml

    01/01
    - 00:53 - 40ml
    - 04:15 - 40ml
    - 07:33 - 40ml
    - 10:53 - 40ml
    - 13:00 - 40ml
    - 15:00 - 50ml
    ➡️ + 16:00 - 10ml
    - 19:35 - 50ml
    - 21:55 - 50ml

    Najlepiej aby mały w pierwszym tyg jadł co 2,5-3h a jak już przebije swoją wagę urodzeniową to w nocy można nie wybudzać

    A jak stopniowo zwiększać ilość? Dziś ma po 20 co 3h, a jutro mówili już 25-30...

    Starania od 2022 :)
    2024 - 3x IUI :(

    09.2024 - I procedura IVF

    03.04.2025 - II procedura IVF
    06.04.2025 - start stymulacji --> Ovaleap 1x150/dz --> Ovaleap 1x1 + Cetrotide 1x1
    14.04.2025 - punkcja 🥚; zapłodniono 9🥚 --> 5 --> 4 ❄️ (5.1.1|2x 4.11|3.1.1)
    maj 2025 - FET x1 ❄️ 5.1.1 + EG
    29.05 - 9dpt beta 167,3 mIU/ml | prog 36,90 ng/ml
    31.05 - 11dpt 561,4 mIU/ml 🤞🍀
    23dpt - 3mm, migocze pięknie <3
    29dpt - 9-10mm, 120-125/min 😍
    #rodze2026

    age.png
  • Dariana Autorytet
    Postów: 3820 5981

    Wysłany: 23 stycznia, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Puszkina wrote:
    Przepraszam, nie mam siły spamiętać i wymienić, al gratuluje dziewczynom po porodzie, witamy nowe maluszki na świecie, tym które miały trudniejsze przejścia wspolczuje, ale obiecuje ze z czasem troche zapomnicie 🤍

    Karola, u nas jest podobnie, w ciągu dnia Olek śpi ladnie, czasem uśnie na rękach, czasem mamy drzemki kontaktowe, a czasem po prostu odlozymy go do kokonu/dostawki i śpi. Za to wieczorem od godziny 19 do 24 nie ma opcji żeby go uśpić, jest najedzony, przebrany, utulony, już przygaszamy światła, śpiewamy, puszczamy pozytywke, masujemy, no cuda na kiju a on i tak jakby walczył z tym snem - jak go lulamy to ziewa, widać że jest zmęczony, ale jak już myślę że usnął to za chwilę oczy ja 5zl, ewentualnie prężenie się i chwilowy płacz (ale podobnie jak u was nie ciagle tylko tak chwilę poplacze i sie uspokaja) i potem patrzy na mnie i ani myśli spać. Udaje sie czasem i 24, czasem o 1-2 w nocy. W nocy za każdym razem odkładamy go do dostawki, czasem prześpi 3 godz, czasem 1,5. Więcej niż 3 godz ciągiem jeszcze się nie udało. Także karmie o 23, 2-3, 5-6 rano, później jeszcze chce spać to śpimy od 7 do 9-10, więc ten rytm dzień noc jakiś kompletnie zaburzony. Ogólnie na chwilę obecną dla mnie te rytuały i rutyny typu sen nocny i okna aktywności to jakiś żart 🤡
    To u nas podobnie, Staś ma wieczorem okienko aktywności i nie ma opcji żeby zasnął. Zasypia 23-24. Budzi się w nocy różnie, zdarzyło się nam i 5h przerwy, ale to raczej wyjątek. Ostatnio mamy kiepskie noce. Dzisiejszej np. cały czas chciał wisieć na piersi i udało mi się go odłożyć dopiero ok. 2 a po 3h pobudka 🤦🏻‍♀️ rano próbujemy dosypiać, ale wiecie jak to z dzieckiem się odsypia... Możliwe, że musiał odreagować wizytę u ortopedy🤔 bo wczoraj mieliśmy. Z bioderkami wszystko ok.

    🙋‍♀️ 38

    MTHFR-2xhetero
    PAI-homo
    Insulinooporności, hiperinsulinemia
    Hashimoto
    KIR AA
    Adeno
    Cross-match 24,9
    ✅ AMH - 5,2

    🙋🏻‍♂️ 39
    ❌ Teratozoospermia

    Syn 18' (3 l.starań)
    Obecnie: 5,5r.

    IUI 24' ❌❌❌

    8.10.24 mensinorm 75 jedn., Rekovelle 7 mcg, od 5dc Orgalutran 0,25mg
    19.10. punkcja - 7🥚, 6 dojrzałych, 3 MII
    2 blastki (2.1.2 i ❄️5.1.2)
    24.10. ET 2.1.2 ❌
    22.11. FET ❄️ 5.1.2 ❌

    27.12.💉Diphereline
    08.01.25 💉Ovaleap 150 💉Menopur 150
    16.01.💉Menopur 300
    22.01. Punkcja: 13🥚, 10 zapłodnionych, 7 MII,
    5 doba ❄️2.1.1 ❄️2.1.2
    6 doba ❄️ 5.1.1 ❄️5.1.2 ❄️4.2.2.
    14.03, 11.04 💉 diphereline
    9.05 FET❄️ 5.1.1
    5dpt II😍
    6dpt 16,10
    8dpt 67,9
    10dpt 130
    12dpt 268
    14dpt 763
    18dpt 3730
    24dpt 15863❤️

    Staś💜
    33+3tc, 2030g, 44cm

    age.png
  • Dariana Autorytet
    Postów: 3820 5981

    Wysłany: 23 stycznia, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staś też jeszcze świadomie się nie uśmiecha. W ogóle to nie wiem jak u nas tak naprawdę będzie, czy będzie rozwijał się zgodnie z wiekiem urodzeniowym czy korygowanym 🤔 ale uwielbiam jak go całuję w policzki, czółko, nosek i wtedy pojawia się uśmiech na tym małym pyszczku 🥰🥰🥰

    🙋‍♀️ 38

    MTHFR-2xhetero
    PAI-homo
    Insulinooporności, hiperinsulinemia
    Hashimoto
    KIR AA
    Adeno
    Cross-match 24,9
    ✅ AMH - 5,2

    🙋🏻‍♂️ 39
    ❌ Teratozoospermia

    Syn 18' (3 l.starań)
    Obecnie: 5,5r.

    IUI 24' ❌❌❌

    8.10.24 mensinorm 75 jedn., Rekovelle 7 mcg, od 5dc Orgalutran 0,25mg
    19.10. punkcja - 7🥚, 6 dojrzałych, 3 MII
    2 blastki (2.1.2 i ❄️5.1.2)
    24.10. ET 2.1.2 ❌
    22.11. FET ❄️ 5.1.2 ❌

    27.12.💉Diphereline
    08.01.25 💉Ovaleap 150 💉Menopur 150
    16.01.💉Menopur 300
    22.01. Punkcja: 13🥚, 10 zapłodnionych, 7 MII,
    5 doba ❄️2.1.1 ❄️2.1.2
    6 doba ❄️ 5.1.1 ❄️5.1.2 ❄️4.2.2.
    14.03, 11.04 💉 diphereline
    9.05 FET❄️ 5.1.1
    5dpt II😍
    6dpt 16,10
    8dpt 67,9
    10dpt 130
    12dpt 268
    14dpt 763
    18dpt 3730
    24dpt 15863❤️

    Staś💜
    33+3tc, 2030g, 44cm

    age.png
  • Kokosik Autorytet
    Postów: 2506 7225

    Wysłany: 23 stycznia, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też uśmiechy niekontrolowane :)

    Niestety mamy wrażenie, że nasze MM jej nie służy. Używamy bebilon. Ja jeszcze mam za mało mleka więc teraz dostaje MM z przewagą. Rozważamy zmianę mleka, czy któraś z Was już to przerabiała? Nie wiemy na jakie i jak do tego podejść i czy to pomoże na płacz, wicie się i prężenie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia, 16:46

    32 👩 35🧔‍♂️
    10 lat AH
    05.2024 rozpoczęcie starań
    11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔
    01.2025 walczymy od nowa 🍀

    04.05.25 ⏸️🥹🌷9dpo
    17.01.26 👩‍🍼3220 g 52 cm 🩷

    ☀️ zaświeciło słoneczko ☀️

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4108 5999

    Wysłany: 23 stycznia, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yenne wrote:
    A jak stopniowo zwiększać ilość? Dziś ma po 20 co 3h, a jutro mówili już 25-30...

    My zwiększaliśmy co 10ml przez około pierwszy tydzień a potem już się unormowało na tyle że przez chyba 3-4 dni mogliśmy podawać jedną i tą samą ilość.
    Mała się nie najadała bo potrafiła po godzinie już pokazywać że jest głodna a chodziło aby przynajmniej te 2-2,5h wytrzymywała.

    Nas poprowadziła z zwiększaniem położna która przychodziła więc troche łatwiej jednak niż samemu.

    Yenne lubi tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4108 5999

    Wysłany: 23 stycznia, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokosik wrote:
    U nas też uśmiechy niekontrolowane :)

    Niestety mamy wrażenie, że nasze MM jej nie służy. Używamy bebilon. Ja jeszcze mam za mało mleka więc teraz dostaje MM z przewagą. Rozważamy zmianę mleka, czy któraś z Was już to przerabiała? Nie wiemy na jakie i jak do tego podejść i czy to pomoże na płacz, wicie się i prężenie

    Z tego co wiem to mleko kozie nie obciąża bardzo brzuszka. Jest lżejsze. A co do przechodzenia to powinno sie stopniowo przechodzić ale nie wiem do końca jak bo jeszcze nie musieliśmy.


    Wiem też że gdzieś widzialam że dziewczyny cieszą się jak ich maluchy przechodzą na Kendamil 🙆🏻‍♀️ choć Nan tez czesto widze

    Kokosik lubi tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • Martolina Autorytet
    Postów: 1861 2841

    Wysłany: 23 stycznia, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokosik wrote:
    U nas też uśmiechy niekontrolowane :)

    Niestety mamy wrażenie, że nasze MM jej nie służy. Używamy bebilon. Ja jeszcze mam za mało mleka więc teraz dostaje MM z przewagą. Rozważamy zmianę mleka, czy któraś z Was już to przerabiała? Nie wiemy na jakie i jak do tego podejść i czy to pomoże na płacz, wicie się i prężenie

    Wiki po Babilonie bardzo wymiotowała, chociaż z tego co czytałam to do każdego MM dziecko musi się przyzwyczaić więc na początku wszystkie te objawy mogą być tak czy inaczej. Moja przyjaciółka polecała mi capri care, kozie, ja dałam w sumie z 4 porcje i odstawiłam, po tym nie wymiotowała ale też się czuła gorzej niż po moim mleku.

    Kokosik lubi tę wiadomość

    👩 32 🧔🏻‍♂️39

    03.2025 IVF krótki protokół - 8🥚-> 6MII -> tylko 1 ❄️
    25.04.2025 FET 4BB 🤞🍀
    05.05.2025 10 dpt beta 216 🍀🥹
    20.05.2025 25dpt - serduszko pracuje ❤️

    Zdrowa córeczka 🩷
    18.12.2025; 37+0; 3650 g


    age.png
  • Martolina Autorytet
    Postów: 1861 2841

    Wysłany: 23 stycznia, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polecam nosidełko kavka nest, jesteśmy obie z Wikusią nim zachwycone 😁 ona spała 2 godziny jak aniołek a ja w tym czasie wypiłam kawę, zrobiłam tiramisu i poskładałam pranie 😅 jak ją potem wyciągnęłam to była drama

    ellevv, Kokosik, Kulka94 lubią tę wiadomość

    👩 32 🧔🏻‍♂️39

    03.2025 IVF krótki protokół - 8🥚-> 6MII -> tylko 1 ❄️
    25.04.2025 FET 4BB 🤞🍀
    05.05.2025 10 dpt beta 216 🍀🥹
    20.05.2025 25dpt - serduszko pracuje ❤️

    Zdrowa córeczka 🩷
    18.12.2025; 37+0; 3650 g


    age.png
  • kropka_aga Autorytet
    Postów: 3489 4959

    Wysłany: 23 stycznia, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, mam na sprzedaż (w sumie do oddania) kilka ciuszków dziewczęcych. Dostałam sporo ciuszków z 2 ręki, większość uniwersalne co pasują dla chłopaka, ale kilka jest typowo z różem :) oddam za koszt wysylki (moze byc podesłany kod QR do paczkomatu i tylko nadam)

    Śpioch rozm.: 2x68, 74, 62
    Czapka bawelniana
    Body rozm.: 2x62, 68
    Spodnie 3x nie mam rozmiaru, ale na oko 62 i 68
    Bluzka nie mam rozmiaru, na oko 56 lub 62
    Niedrapki

    20260123-170200.jpg

    22.12.2025 3100g, 54cm 🩵

    age.png
  • Ola9896 Ekspertka
    Postów: 199 629

    Wysłany: 23 stycznia, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka! Mam pytanie do mam, które koczowały dłużej w szpitalu przez żółtaczkę. Macie jakiś sprawdzone sposoby, by jakoś to ogarnąć i wrócić do domu. Mleko mam, staramy się karmić co 3h ale wiadomo wychodzi różnie, ale nie mamy dłuższych odstępować to raczej królewicz decyduje 😅 głównym problemem jest zasypianie podczas karmienia, np 4 razy porządnie pociągnie i spanko, ale tez są fajne karmienia, co widzę że się najada. Staram się go wybudzać ale niechętnie… a tez się boje, że zaraz dostanę nawał i będzie problem. Za wszystkie rady dziękuję z góry 🥰

  • ellevv Autorytet
    Postów: 4108 5999

    Wysłany: 23 stycznia, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martolina wrote:
    Polecam nosidełko kavka nest, jesteśmy obie z Wikusią nim zachwycone 😁 ona spała 2 godziny jak aniołek a ja w tym czasie wypiłam kawę, zrobiłam tiramisu i poskładałam pranie 😅 jak ją potem wyciągnęłam to była drama

    Oooooo! To tylko sie cieszyć 😍

    Ja chyba za tydzień wypróbuje chuste 😬 kupowałaś nowe nosidło?

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • ellevv Autorytet
    Postów: 4108 5999

    Wysłany: 23 stycznia, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Screenshot-20260123-183728-Instagram.jpg

    Dariana, Kokosik, Pogubiona, Martolina, Puszkina, Kulka94, Karola1995, NinaB, Justa28, CrazyDaisy lubią tę wiadomość

    PCOS, cykle bezowulacyjne, nadwaga, wysokie TSH (4,34), 3 lata na AH

    🔹️12.2025 👨‍👩‍👧‍👦🩷 3735g, 52cm
    🔹️11.05.2025 - serduszko ❤️
    🔹️27.04.2025 - nadal dwie kreski ⏸️
    🔹️26.04.2025 - dwie kreski ⏸️
    🔹️starania od 02.2024

    age.png

    🔸️ 07.2020 👨‍👩‍👦💙 3600g, 50cm
    🔸️ 29.11.2019 - serducho ❤️
    🔸️ 13.11.2019 - beta HCG 228
    🔸️ 13.11.2019 - dwie kreski ⏸️
    🔸️ starania od 07.2017

    age.png
  • Dariana Autorytet
    Postów: 3820 5981

    Wysłany: 23 stycznia, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola9896 wrote:
    Hejka! Mam pytanie do mam, które koczowały dłużej w szpitalu przez żółtaczkę. Macie jakiś sprawdzone sposoby, by jakoś to ogarnąć i wrócić do domu. Mleko mam, staramy się karmić co 3h ale wiadomo wychodzi różnie, ale nie mamy dłuższych odstępować to raczej królewicz decyduje 😅 głównym problemem jest zasypianie podczas karmienia, np 4 razy porządnie pociągnie i spanko, ale tez są fajne karmienia, co widzę że się najada. Staram się go wybudzać ale niechętnie… a tez się boje, że zaraz dostanę nawał i będzie problem. Za wszystkie rady dziękuję z góry 🥰
    Zażywaj witaminę C 🙂

    Ola9896 lubi tę wiadomość

    🙋‍♀️ 38

    MTHFR-2xhetero
    PAI-homo
    Insulinooporności, hiperinsulinemia
    Hashimoto
    KIR AA
    Adeno
    Cross-match 24,9
    ✅ AMH - 5,2

    🙋🏻‍♂️ 39
    ❌ Teratozoospermia

    Syn 18' (3 l.starań)
    Obecnie: 5,5r.

    IUI 24' ❌❌❌

    8.10.24 mensinorm 75 jedn., Rekovelle 7 mcg, od 5dc Orgalutran 0,25mg
    19.10. punkcja - 7🥚, 6 dojrzałych, 3 MII
    2 blastki (2.1.2 i ❄️5.1.2)
    24.10. ET 2.1.2 ❌
    22.11. FET ❄️ 5.1.2 ❌

    27.12.💉Diphereline
    08.01.25 💉Ovaleap 150 💉Menopur 150
    16.01.💉Menopur 300
    22.01. Punkcja: 13🥚, 10 zapłodnionych, 7 MII,
    5 doba ❄️2.1.1 ❄️2.1.2
    6 doba ❄️ 5.1.1 ❄️5.1.2 ❄️4.2.2.
    14.03, 11.04 💉 diphereline
    9.05 FET❄️ 5.1.1
    5dpt II😍
    6dpt 16,10
    8dpt 67,9
    10dpt 130
    12dpt 268
    14dpt 763
    18dpt 3730
    24dpt 15863❤️

    Staś💜
    33+3tc, 2030g, 44cm

    age.png
  • Pogubiona Autorytet
    Postów: 1074 2239

    Wysłany: 23 stycznia, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola9896 wrote:
    Hejka! Mam pytanie do mam, które koczowały dłużej w szpitalu przez żółtaczkę. Macie jakiś sprawdzone sposoby, by jakoś to ogarnąć i wrócić do domu. Mleko mam, staramy się karmić co 3h ale wiadomo wychodzi różnie, ale nie mamy dłuższych odstępować to raczej królewicz decyduje 😅 głównym problemem jest zasypianie podczas karmienia, np 4 razy porządnie pociągnie i spanko, ale tez są fajne karmienia, co widzę że się najada. Staram się go wybudzać ale niechętnie… a tez się boje, że zaraz dostanę nawał i będzie problem. Za wszystkie rady dziękuję z góry 🥰


    My miałyśmy trzy razy lampy i wyszłyśmy po 10 dniach. Tylko karmienie i cierpliwość :( Ja za radą położnych zapalałam górne światło + mąż mi przywiózł lampkę, wpierw przewijanie, czasem zimny wacikiem przetarłam nóżki na rozbudzenie... Można na mini chwilkę na brzuszek położyć na przewijaku, zdjąć czapeczkę, czy delikatnie odkryć by nie było za ciepło podczas jedzenia... Chyba tyle pomysłów :/

    Powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia i domku! :) <3

    Ola9896 lubi tę wiadomość

    👱38 🧔43 + 😺😺
    Starania od 02.2023

    05.2023 - 5t 💔
    08.2023 - 6t 💔
    02.2024 - pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności
    04.2024 - diagnoza trombofilii (PAI-1 i MTHFR [homo])
    ____________

    29.04.25 - beta 77,40mIU/ml
    02.05.25 - beta 294mIU/ml
    05.05.25 - beta 997mIU/ml
    15.05.25 - pierwsze USG 7(6+1) - 0,41cm i ❤️
    26.05.25 - USG (7+4) - 1,40cm (tętno 150)
    05.06.25 - USG (9+1) 2,35cm
    23.06.25 - USG (11+5) 5,33cm
    24.06.25 - NIFTY PRO - zdrowa dziewczynka 🩷
    30.06.25 - USG (12+5) 5,93cm
    24.07.25 - USG (16+4) 14cm
    01.09.25 - USG połówkowe (22+1) 433g
    18.09.25 - USG (24+4) 613g
    16.10.25 - USG (28+4) ok. 1200g
    03.11.25 - USG III trymestru (31+1) 1700g
    13.11.25 - (32+4) 2100g
    27.11.25 - (34+4) 2500g
    14.12.25 - (37) Hello World! :) 2620g, 53cm
  • Martolina Autorytet
    Postów: 1861 2841

    Wysłany: 23 stycznia, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola9896 wrote:
    Hejka! Mam pytanie do mam, które koczowały dłużej w szpitalu przez żółtaczkę. Macie jakiś sprawdzone sposoby, by jakoś to ogarnąć i wrócić do domu. Mleko mam, staramy się karmić co 3h ale wiadomo wychodzi różnie, ale nie mamy dłuższych odstępować to raczej królewicz decyduje 😅 głównym problemem jest zasypianie podczas karmienia, np 4 razy porządnie pociągnie i spanko, ale tez są fajne karmienia, co widzę że się najada. Staram się go wybudzać ale niechętnie… a tez się boje, że zaraz dostanę nawał i będzie problem. Za wszystkie rady dziękuję z góry 🥰

    Wiki była na oddziale pod lampami i głownie położne ją karmiły moim mlekiem które przynosiłam, jak to mówiła pediatra „tuczyliśmy ją jak kaczkę” budziły ją z zegarkiem w ręku co 2,5-3 h i wmuszały w nią to mleko aż do porzygu dosłownie, mi się to średnio podobało no ale zaufałam im że wiedzą co robią. Miałyśmy bilirubinę 14,7 - 14,5 - 12,5 - 11 - 11,5. Przy 11 zdjęli ją z lamp i obserwowali czy nie skoczy, wzrosła do 11,5 ale powiedzieli że to normalne i takie wartości mogą się utrzymywać nawet do 2 miesięcy i wypisali nas do domu.

    Ola9896 lubi tę wiadomość

    👩 32 🧔🏻‍♂️39

    03.2025 IVF krótki protokół - 8🥚-> 6MII -> tylko 1 ❄️
    25.04.2025 FET 4BB 🤞🍀
    05.05.2025 10 dpt beta 216 🍀🥹
    20.05.2025 25dpt - serduszko pracuje ❤️

    Zdrowa córeczka 🩷
    18.12.2025; 37+0; 3650 g


    age.png
  • Martolina Autorytet
    Postów: 1861 2841

    Wysłany: 23 stycznia, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ellevv wrote:
    Oooooo! To tylko sie cieszyć 😍

    Ja chyba za tydzień wypróbuje chuste 😬 kupowałaś nowe nosidło?

    Tak, kupiłam nowe więc dobrze że młoda polubiła bo bym była wkurzona inaczej

    👩 32 🧔🏻‍♂️39

    03.2025 IVF krótki protokół - 8🥚-> 6MII -> tylko 1 ❄️
    25.04.2025 FET 4BB 🤞🍀
    05.05.2025 10 dpt beta 216 🍀🥹
    20.05.2025 25dpt - serduszko pracuje ❤️

    Zdrowa córeczka 🩷
    18.12.2025; 37+0; 3650 g


    age.png
  • eRKow. Autorytet
    Postów: 1329 2084

    Wysłany: 23 stycznia, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kokosik wrote:
    U nas też uśmiechy niekontrolowane :)

    Niestety mamy wrażenie, że nasze MM jej nie służy. Używamy bebilon. Ja jeszcze mam za mało mleka więc teraz dostaje MM z przewagą. Rozważamy zmianę mleka, czy któraś z Was już to przerabiała? Nie wiemy na jakie i jak do tego podejść i czy to pomoże na płacz, wicie się i prężenie
    Z synem przeszłam przez kilka mlek przez problemy z brzuchem. Z Sarą teraz chce przejść na mm jak najszybciej, mimo że pokarmu masa - jestem z tych co chce szybko wyciszyć laktację... Polecam mleko laktowit lub mamilac - poczytaj sobie składy. Mają chyba najlepsze na rynku. Laktowit jako jedyny ma laktoferynę w składzie, mamilac jej nie posiada. To jedyna różnica.

    Kokosik lubi tę wiadomość

    MTHFR heteri
    PAI-1 homo
    Problem z utrzymaniem ciąży - immunologia.

    💔24.07.2022 r. Aniołek. (7tc/10tc) [*] Sławek
    💔04.04.2023 r. Aniołek (8tc/10tc) [*] Józio
    ❤️ 02.02.2024 r. Feliks, 3370g, 54cm, 10pkt
    💔12.02.2025 r. Aniołek (5tc/9tc) [*] Marianna
    ❤️16.01.2026 r. Sara, 3428g, 53cm, 10pkt
  • Kulka94 Ekspertka
    Postów: 198 573

    Wysłany: 23 stycznia, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martolina wrote:
    Polecam nosidełko kavka nest, jesteśmy obie z Wikusią nim zachwycone 😁 ona spała 2 godziny jak aniołek a ja w tym czasie wypiłam kawę, zrobiłam tiramisu i poskładałam pranie 😅 jak ją potem wyciągnęłam to była drama

    Nam dzisiaj rano przyszła paczucha z tym nosidełkiem i potwierdzam - BAJKA 😍 Julcia zasnęła w nim od razu!

    Martolina lubi tę wiadomość

    15.05 - dwie kreseczki ⏸️
    20.05 - beta 5 552
    23.05 - beta 18 673
    30.05 - 0,44 cm ❤️
    28.06 - bobas ma już 3,65 cm 🍓
    10.07 - prenatalne, zdrowa dziewczynka 🩷
    28.07 - 115 g 🥝
    19.08 - 206 g 🍐
    1.09 - czuję pierwsze ruchy
    9.09 - połówkowe, 389 g 🩷
    7.10 - 674 g 🥰 (24+5 tc)
    3.11 - 1171 g 🍊 (28+4 tc)
    26.11 - 1867 g 👶🏼 (31+6 tc)
    18.12 - 2385 g 🌟 (35 tc)
    02.01 - 2759 g ☃️ (37+1 tc)
    04.01 - Juleczka już na świecie 🩷 (3010 g, 47 cm)

    age.png
  • Puszkina Autorytet
    Postów: 1878 5627

    Wysłany: 23 stycznia, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ellevv wrote:
    Screenshot-20260123-183728-Instagram.jpg

    Dzięki Ellevv za wklejanie tutaj tych treści, mi to jest bardzo potrzebne bo trochę uległam lukrowanej propagandzie początków macierzyństwa. 😳

    W poniedziałek mąż wraca do pracy, na dodatek jedzie do biura na cały dzień więc pierwszy raz zostanę z maluchem sama na tyle godzin. Plus musimy zmienić schemat nocnej opieki bo jednak mąż musi się trochę wyspać żeby ogarniać w pracy. Jestem przerażona jak ja sobie poradzę i mam już w głowie wizję siebie chodzącej cały dzień w urypanej ulanym mlekiem koszuli, z rozczochranymi włosami i o głodzie, bo nasze dziecko póki co nie lubi spać, za to lubi płakać bez powodu 🫣 Czaje się też na chustę/nosidlo ale dopiero za tydzień przychodzi do nas dziewczyna dobrać wszystko i nas nauczyć.

    Pisałyście dziewczyny uśmiechach - takie mimowolne nieświadome też oczywiście są, ale najczęściej szanowny Aleksander śmieje się przez sen albo uśmiecha się ją puści porządnego bąka 😁 Wciaz czekamy na ten pierwszy, świadomy uśmiech do nas - mam nadzieję że nie krzywdzimy go za bardzo i ten uśmiech nastąpi 😉

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia, 20:08

    ellevv, Pogubiona, CrazyDaisy lubią tę wiadomość

    • 2021: 1cs ciąza naturalna, 10tc poronienie, zaśniad groniasty częściowy💔
    • 2023-2024: IVF nr 1, 2 i 3.
    • 2025 IVF nr 4 -> 22.04.25 IV FET ❄️ 4AB, beta 7dpt: 90.77, 24dpt: serduszko bije
    16.12.25 Witaj na świecie Synku 🥹 🤍

    age.png
  • A.nia Autorytet
    Postów: 355 811

    Wysłany: 23 stycznia, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pogubiona wrote:
    U nas nie, ale często podobno się zdarza. Kupiliśmy BabySense8, ale z racji tego, że trzeba pamiętać o wyłączaniu przy podnoszeniu to dalej w pudełku siedzi...

    Ja siedzę cicho ostatnio, bo u nas tragedia pupkowa :( testowane już kolejne pieluchy, maści, zasypki naturalne, kąpiele w rumianku... Oglądana przez położną parę razy, ale zrobiły się dwie krwawe ranki i wczoraj prosto od pediatry jechaliśmy do chirurga, który polecił SutriSept - niby na same ranki minimalnie pomógł, ale cała pupa zrobiła się czerwona jak u pawiana przez noc :(

    Leży cały dzień na podkładach na rozłożonej kanapie w salonie obok nas, nawet minimalny "mokry pierdek" lub siusiu to jest myta bidetką nad zlewem, bez pieluchy tylko przykryta tetrą żeby pupa się wietrzyła i delikatnie kocykiem na drzemki, w samej bluzeczce, a jutro znów Pediatra, w poniedziałek kontrola u chirurga... Przy tym wszystkim leci już czwarta pralka dziś.

    Tata też miewa problemy skórne, a u niej mogło się zrobić przez te turbo kupki... Tak mi jej strasznie szkoda :((((((((((((((((
    Nam położna poleciła tormentiol baby na czerwoną pupę, ładnie złagodziło. Wcześniej używaliśmy bepanten baby. Możesz jescze spróbować przemywać dużymi płatkami kosmetycznymi zwilżonymi w ciepłej wodzie zamiast mokrych chusteczek jak jesteście w domu

    Pogubiona, CrazyDaisy lubią tę wiadomość

    Anna 40
    💙S. 2015 + 🐶🐶
    01.05 2️⃣ kreski
    02.05 beta-HCG 285
    04.05 beta-HCG 713
    06. 05 beta-HCG 1540
    09. 05 beta-HCG 4416
    progesteron 25,72 ng/ml
    19.05 CRL 0,65
    15.06 CRL 3,55 ♥️171/min
    16.06 CRL 3,83
    4.07 prenatalne
    16.07 J. 💙
    19.08 połówkowe
    kolejna wizyta 23.12
    termin cc 30.12
‹‹ 975 976 977 978 979 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z poczuciem winy i ze wstydem?

Poczucie winy i wstydu może wpływać na to, jak postrzegasz siebie, jakie decyzje podejmujesz i jak budujesz relacje z innymi. Jeśli nie umiesz ich rozpoznać i zrozumieć, mogą Cię przytłaczać, odbierać energię i podcinać pewność siebie. Nie musisz w tym tkwić. Nauka rozróżniania tych emocji i skutecznego radzenia sobie z nimi pomoże Ci odzyskać wewnętrzny spokój i lepszy kontakt ze sobą.

CZYTAJ WIĘCEJ

Raport "Jak rodzą Polki?" - doświadczenia kobiet na temat opieki okołoporodowej w Polsce

Fundacja “Rodzić po ludzku” w czerwcu opublikowała najnowszy raport na temat opieki okołoporodowej w Polsce. Jak rodzą Polki? Jak wygląda opieka okołoporodowa w naszym kraju? Przeczytaj zaskakujące wnioski!   

CZYTAJ WIĘCEJ