Styczeń 2027 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Margareetka wrote:Zmieniłam lekarza prowadzącego. Na ostatnich wizytach odniosłam wrażenie, że zaczął strasznie na kasę naciągać. Sama wizyta z 300zl na 400zl, aplikacja do kontaktu z nim kolejne 69zl miesięcznie, badania wszystkie prywatnie i to najlepiej w diagnostyce też przez jakiś portal do którego wysyła link polecający. Robiłam u siebie w przychodni w labie to jęczał, że dziwnie te wyniki przedstawiają.
Wizyty odpukać, mam bezproblemowe, szybkie przejrzenie wyników, usg i kolejne skierowania na badania.
No i zdecydowałam się prowadzić resztę ciąży w poradni w szpitalu w Chrzanowie. Poki co spoko, dostałam wszystkie skierowania na badania, babeczka i usg zrobiła i pomiar długości szyjki.
Poza tym no jakby cokolwiek się działo to nie jechałabym do szpitala uniwersyteckiego ponad godzinę drogi tylko do Chrzanowa 25min.
Jedyne co to ta lekarka uznaje mój termin porodu na 01.01. wedlug daty ostatniej miesiączki. Bo na prenatalnych pierwszych wyszedł termin na 3.01, teraz na drugich prenatalnych tak samo. Tamten dawał termin na 7.01 bo patrzył na te pierwsze pierwsze usg które sam robił i to że miałam nieregularny okres przez kp.
No to faktycznie jak chciał Cię naciągać na kasę to nie ma co się zastanawiać, jest łatwo wyczuć czy lekarz jest łasy na kasę. Z tą data porodu to trochę gorzej już bo jednak lepiej mieć tą późniejszą oficjalnie wpisaną żeby uniknąć potem niepotrzebnej indukcji porodu. Przynajmniej ja mam złe doświadczenia z indukcją i na razie cieszę się, że pomimo że dziecko z USG jest tydzień do przodu, moja lekarka trzyma się terminu z okresu i mam nadzieję, że tak zostanie.
-
Ja robiłam nifty więc pewność już jest i szybciej chyba dzięki temu przyszła ta akceptacja 😃 Chociaż syn na każdym USG świeci tym co ma między nogami, więc wątpliwości by nie było 😂 powodzenia na prenatalnych w poniedziałek, też mam wtedy ❤️Kinia197 wrote:A mi kamień spadł z serca, bo zrobiłam badania moczu te rozszerzone i jest wszystko super ❤️
Super cieszę się z z waszych wszystkich pozytywnych wizyt. Ja będę miała prenatalne w poniedziałek i czekam z niecierpliwością czy nam potwierdzą tego chłopca 😂 Tak dalej się łudzę ale już zaakceptowałam że będzie syn.
Kinia197 lubi tę wiadomość
-
Hej, my już po połówkowych. Mamy prawie 350g maluszka, wszystkie pomiary w porządku ❤️ Doktorek sprawdził też wszystkie przepływy Małego w kontekście tego dodatniego parwowirusa u mnie, na szczęście wszystko w porządku 🙏🏻 Badanie trwało grubo ponad pół godziny, synek się dumnie prezentował, im bardziej lekarz go dźgał głowicą tym bardziej on z nią walczył, dziś to naprawdę poczułam co to znaczy porządnie czuć ruchy 😂
Któraś z Was ostatnio się martwiła o kość udową powyżej średniej (chyba Klaudia?), u nas po raz kolejny wg długości kości udowej Mały wychodziłby 6 dni do przodu, być może po prostu będzie wysoki, a ma po kim 😅
_Dysia_, Jusia92, Werox, Aga_92, MamaWPlanach, Margareetka, Kinia197, monii00, Rosiek, molierowa, Annette., Iza., yecikowa, ANIELKA, May-girl, Karola_90, KarolinaAnastazja, Haven, Esbe, dori, Nayshea lubią tę wiadomość
-
Ja mam pierwszy ciuszek dla małej 🥰 Boziu jakie te dziewczęce rzeczy są słodkie. Nawet synek chce żeby mu otwierać szafę i ogląda tego bodziaka 😅 jak pytam czy to dla jego siostry to kiwa głową, że tak.
Jusia92, Kinia197, Aga_92, Iza., MamaWPlanach, _Dysia_, Werox, May-girl, Karola_90, KarolinaAnastazja, Haven, Esbe, dori lubią tę wiadomość
-
Ja tak tylko podpowiem, że jeśli chodzi o pomiary to nie martwcie się. Dzieci są tak samo różne jak my wszyscy

Mój synek na pomiarach zawsze miał zaburzone wymiary (krótka kość udowa i w stosunku do niej za duża głowa) I ot co klasyczny stary. Krótkie nogi i długaśny tułów, a głowa totalnie normalna. Mąż ma prawie 190 cm, syn 2 latka i 96 wzrostu, ale spodnie nosi 92/98 a góry 104/110 a i tak sięgają ledwo za ściągacz spodni.
I mnie w porządku. Podczytuję was🐞 gratuluję wizyt połówkowychWiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia, 21:47
Jusia92, Werox, tosiekk, Karola_90, MamaWPlanach, Kinia197, Iza., Haven, Esbe lubią tę wiadomość
-
Ale tu cisza ostatnio😄Co do ciuszków to ja mam to szczęście, że mam po synku sporo, dokupię jedynie trochę nowych. Robiłam ogólnie tak przy pierwszym dziecku że kupowałam pakę ubrań na Vinted za grosze i do tego dokupowałam kilkanaście sztuk nowych głównie w Sinsay, pepco, czasem w smyku. Dziś zaczynam 20 tydzień ciąży i planuję zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie brzuszka. W pierwszej ciąży co miesiąc robiłam takie zdjęcia. Teraz mam plan zrobić zdjęcie w 20, 30 i 38 tygodniu (bo do 40 to nie mam pewności że dotrwam😅). No i jutro mam prenatalne, mam nadzieję że wszystko będzie okej i dowiem się czy jest to chłopiec już na 100% ale raczej na ostatniej wizycie lekarka wątpliwości już nie miała.
molierowa, May-girl, Werox, Jusia92, _Dysia_, Iza., MamaWPlanach, Karola_90, Esbe, dori lubią tę wiadomość
-
Hej, też podczytuję kiedy znajdę chwilę.
Gratuluję udanych wizyt i prenatalnych ❤️
Miałam intensywny czas. We wtorek trochę się zdenerwowałam bo pielęgniarka zapisała mojego syna na szczepienie a lekarz jest na urlopie.. już raz przełożyli bo nie było szczepionek 🙈 też mają opóźnienie do miesiąca w Waszych przychodniach?
Mam jutro dzwonić czy wpiszą syna na 1 września bo od 14 zaczyna adaptację w żłobku na razie "odpukać" jest zdrowy.
Swoją drogą szczepiłyście dzieci na ospę? Jest darmowe szczepienie tylko dla żłobkowych dzieci i o niskiej odporności.
Miałam też pęknięcie wypełnienia w zębie nawet nie czułam tego, nie wiem kiedy to się stało najważniejsze, że naprawione.
W piątek dostałam zatokowego bólu głowy, nie mogłam patrzeć na oczy. Jeszcze byłam na spotkaniu o żłobek ledwo wysiedziałam tam ponad 1h. Na razie dobrze to wygląda właścicielka bardzo konkretna widać, że robi to z pasji nie żeby zarobić tylko na dzieciach. Martwię się tylko tym, że stanie w rozwoju bo mój syn jest jednym z najstarszych dzieci w grupie. Jeszcze oceniony przez fizjo oraz lekarzy do przodu około 2 miesiące a w grupie będą aż 3 dzieci poniżej roku. Może któraś z Was miała taki przypadek i podzieli się doświadczeniami 🙂
Sama adaptacja ma być super poprowadzona po 5 dzieci na max 2h, mają informować na aplikacji czy jest ok czy do odbioru dziecko bo źle znosi pobyt.
W sobotę przestraszyłam się bo zaczęło mi się robić słabo musiałam na już wychodzić ze sklepu na szczęście byłam z mężem to dokończyli zakupy z synem a w aucie jak coś był teść. To już drugi raz w ostatnim czasie, ostatnio byłam tylko po parę rzeczy i szybko do kas.. zbliża się połowa ciąży a gdzie tam do końca.
Z miłych rzeczy obkupiłam się na outletach allegro - spodnie materiałowe, legginsy, legginsy z futerkiem, bielizna ciążowa i rajstopy. Jestem gotowa na jesień i zimę 🙃 tam też kupowałam zimową kurtkę z suwakami na boku do tej pory chodzę czy w ciąży czy bez ciąży. Mam też do tej kurtki miejsce na nosidło, ale nigdy nie korzystałam bo mam akurat takie od 3msc życia więc już za ciepło na zimówkę.
Wszystko z bonprixuWiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia, 20:50
2x💔 poronienia samoistne
01.06.2026 - ⏸️ zostań kropeczko 🥺
15.06.2026 - pęcherzyk ciążowy 1,32cm
25.06.2026 - 1cm 🫐 z ❤️
13.07.2026 - 2,2cm 🍒
27.07.2026 - 5,5 cm 🍋
24.08.2026 - prawdopodobnie 🩷
28.09.2026 - 439g Cukiereczka 🍬🩷
👶🏻💙
👧 31l. - zespół antyfosfolipidowy, PAI-1 układ homozyg., nisza cc, mięśniak 0.5 cm - acard 150; neoparin 0,6
🧔♂️ 36l. - ❌️ cholesterol


-
Czesc dziewczyny!
Jejku jak mi ta ciąża leci, szok!
My zrobiliśmy pokoj starszakowi, od września chce go przenieść do swojego pokoju jiz na nocki ( teraz ma drzemeczki).
Co do ubranek to skusiłam sie w HM na dwa zestawy do szpitala i kupiłam nowy kocyk i czapeczkę. Mam duzo rzeczy po starszaku co ułatwia mi organizacje wyprawki.
Widzimy sie dopiero za 2 tyg na wizycie. Strasznie mi sie cos teraz dłuuuuży😊
monii00, Kinia197, Iza., Esbe lubią tę wiadomość
-
Monii00 moja córka ma 2 latka i w żłobku też ma dzieci poniżej roku. Nie wpływa to na nią w żaden sposób od starszych dzieci łapie słowa. Ostatnio np przyszła do domu pokazuje sufit i mówi “‘mucha”. Nie wiedzieliśmy o co chodzi po czym okazało się że mucha latała w żłobku po suficie 😂 Także się nie stresuj będzie dobrze 😊
Szczepiłam córkę na ospę również ze swojej strony bardzo polecam zaszczepić na grypę. W zeszłym roku miałyśmy obie z córką grypę typu A nigdy nie czułam się tak źle, a z małą było tak kiepsko że wylądowałyśmy w szpitalu zaraz po wigilii. Oczywiście całe święta z gorączką kaszlem katarem i bez apetytu aż się biedna odwodniła i cały dzień przespała mi na rękach miała 15 msc stąd decyzja o szpitalu gdzie w 3 dni doszła do siebie i wróciłyśmy do domu. Oczywiście się nie szczepiłyśmy.
Tak samo koniecznie szczepcie na rsv córka złapała 4 dni i po strachu(miała jednoczesnie z bostonka). Leciutki katar i kaszel miała plus wysypka. W tym przypadku szczepiona była i bardzo się cieszę z naszej decyzji.
Jusia92 lubi tę wiadomość
-
Kinia197 dzięki za uspokojenie, tak dzieci wszystko teraz łapią momentalnie. Taki etap kopiowania zachowań innych. Na rsv to przeszliśmy masakrę jako noworodek trafił do szpitala pogorszył się w 1h do tego stopnia, że musieli go dotleniać a od karetki wspomaganie oddychania bo w szpitalu powiatowym nie mają cpap. Omijajcie też SOR (jak się da) na początku, my tam się zaraziliśmy i pediatra co go przyjmowała mówiła rany boskie takiego Okruszka wysłał w szczycie zachowań na rsv.. 3 dni później już go przyjmowała na SOR w inkubatorze. Raz też byliśmy jak miał 8msc wyszedł mu covid, odmawiał jedzenia i pojechaliśmy, miał już pierwsze objawy odwodnienia ale na szczęście w końcu zjadł nie musieli dawać mu kroplówki. Teraz to najbardziej boję się tych chorób.. ale nie mam wyjścia tylko wysłać go do żłobka.
Z doświadczenia Dziewczyny jeśli pediatra będzie się upierał na szpital powiatowy lub miejski nie przyjmują noworodków z rsv tylko szpitale z 3 stopniem referencyjności oddział intensywnej terapii noworodka - izolatka. Syn leżał z dziewczynką z okolic Radomia bo w Warszawie nie było miejsc.2x💔 poronienia samoistne
01.06.2026 - ⏸️ zostań kropeczko 🥺
15.06.2026 - pęcherzyk ciążowy 1,32cm
25.06.2026 - 1cm 🫐 z ❤️
13.07.2026 - 2,2cm 🍒
27.07.2026 - 5,5 cm 🍋
24.08.2026 - prawdopodobnie 🩷
28.09.2026 - 439g Cukiereczka 🍬🩷
👶🏻💙
👧 31l. - zespół antyfosfolipidowy, PAI-1 układ homozyg., nisza cc, mięśniak 0.5 cm - acard 150; neoparin 0,6
🧔♂️ 36l. - ❌️ cholesterol


-
Ja rano miałam prenatalne i bobasek zdrowy, wszystko w normie i dalej jest chłopiec 🩵 392g szczęścia. Lekarz wszystko dokładnie zbadał w żadnym miejscu nie miał wątpliwości, ale dzieciaczek średnio chciał współpracować. Musiałam niezłą gimnastykę robić przy lekarzu i studentach 😂
tosiekk, Werox, ANIELKA, Karola_90, _Dysia_, Aga_92, yecikowa, Margareetka, molierowa, Rosiek, Jusia92, MamaWPlanach, baby33, monii00, dori, Nayshea lubią tę wiadomość
-
A ja w ten weekend chyba zaczęlam wreszcie czuć ruchy! Wcześniej byly takiej pojedyncze stuki, ale terwz jak się położe to na prawdę czuć jakby tam jakas rybka pływała i od czasu do czasu podskakiwała, nawet mojemu męzowi udalo się wczoraj pod ręką wyczuć 2 stuki! Oczywoscie nie jestem pewna czy to na pewno to, no ale co innego miałoby to być😊 teraz jestem uzależniona od leżenia i czekania az coś poczuję😊
Karola_90, Kinia197, _Dysia_, Aga_92, yecikowa, Werox, tosiekk, molierowa, May-girl, Rosiek, Jusia92, MamaWPlanach, monii00, dori lubią tę wiadomość
94' 👱♀️ 92'👱♂️
Ch. Hashimoto, ANA dodatnie, Kir Bx, Immunologia👎🥺
Początek starań - lipiec 2024
09.2024 💔👼♀️ A. 9tc
05.2025 💔👼♀️ H. 18tc
05.2025 ⏸6 cykl starań
Beta 108->380->1080 ->2500....
09.06 - jest ❤️ crl 0,92 cm
16.06 💛 crl 1,6 cm
23.06 💚 crl 2,27 cm
30.06 💜 crl 3,34 cm
08.07 🤎 crl 4,56 cm
14.07 I usg prenatalne 🩵 będzie chłopczyk🩵 160 U/min, crl 5,6 cm, niskie ryzyka
11.09. II usg prenatalne 377g🩵
💊Pueria duo active, Hydroksychlorochina, Neoparin, Acard, Omega 3, Cyclogest, Biosteron

-
Hahaha miałam właśnie wspomnieć, że wcześniejsze oczekiwanie na wizyty i stres i niepewność z tym związana to pikuś w porównaniu do zastanawiania się czy Klusek się już dziś ruszał i że dawno nie było żadnego stuknięcia 😅 racjonalnie wiem, że na regularne ruchy jest duuuuuuuuużo za wcześnie, staram się nie myśleć o tym za dużo ale mimo wszystko gdzieś tam lekki niepokój towarzyszy 🙈🤣
Ja mam prenatane w środę rano i już się nie mogę doczekać 🙃 -
Ja szczepiłam córkę na ospę właśnie w żłobku ale tylko jedną dawką. W sumie bez żadnego powodu ta jedna dawka, po prostu jakieś jakoś tak odkładałam do drugie szczepienie, bo a to chora, a to termin nie pasował aż w przedszkolu przyszła epidemia ospy i młoda nie złapała. Nie przeszła nawet poronnie a ponad połowa dzieci nie chodziła w tym okresie do przedszkola, w tym jej najbliższe koleżanki. Także polecam.
Sama siebie zamierzam szczepić na RSV w ciąży oraz na krztusiec
monii00 lubi tę wiadomość
-
Karola_90 mam to samo, miał być większy spokój ducha, a ciągle jest cyrk 🤡 Mój to ogólnie przestaje się ruszać koło 23 i zaczyna jakoś koło 10 następnego dnia, także zastanawiam się czy to możliwe, że tyle śpi czy po prostu odwraca się dupskiem do góry i kopie w łożysko 😅
Gratulacje pozytywnych wiadomości z polowkowych i wizyt 😊 Ja mam jutro połówkowe i nie powiem stres już jest także poproszę o trzymanie kciuków 😓
Jusia92, Karola_90 lubią tę wiadomość
🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱
⏸️ 11.2025
💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie
Powrót do starań od 02.2026 🍀
⏸️ 05.2026 🤞🌈
28.05 0.58cm człowieczka z serduszkiem 💖
9.06 1,67cm 🫐
23.06 3,66cm🍓
Nifty - czekamy na synka 💙
7.07 - 6,45cm 🥝, prenatalne ok 🍀
14.07 - 106g 🍋
4.08 - 164g 🥑
25.08 - 342g 🥭
1.09 - połówkowe ✅️
15.09 - 554g 🌽
🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈

-
_Dysia_ wrote:Karola_90 mam to samo, miał być większy spokój ducha, a ciągle jest cyrk 🤡 Mój to ogólnie przestaje się ruszać koło 23 i zaczyna jakoś koło 10 następnego dnia, także zastanawiam się czy to możliwe, że tyle śpi czy po prostu odwraca się dupskiem do góry i kopie w łożysko 😅
Gratulacje pozytywnych wiadomości z polowkowych i wizyt 😊 Ja mam jutro połówkowe i nie powiem stres już jest także poproszę o trzymanie kciuków 😓
Podpisuję się, w zeszłym tygodniu jeden dzień był bardzo mało aktywny i już była panika. Spędziłam 3/4 dnia leżąc na kanapie i nasłuchując brzucha 😂 no i mój synek podobnie, wieczorem prawie go nie czuję, a impreza zaczyna się rano po śniadaniu, ok. 10-11. Afirmuję, żeby taki tryb życia prowadził również po porodzie 😂🤭
Jusia92, Karola_90, _Dysia_ lubią tę wiadomość
-
Współczuję tego chorowania i wizyt w szpitalu. Szpital z maluszkiem to jest coś czego się mega boję. Póki co młody był raz chory jak miał pół roku i złapaliśmy wszyscy covid. Bidulka tak męczyła gorączka, na szczęście nie było oznak odwodnienia, bo trzymałam go wtedy na cycku ile się dało.
Z tymi ruchami to też mi młoda spłatała figla w zeszłym tygodniu, bo jeden dzień się nie ruszała prawie wcale i już byłam bliska jechania do szpitala.
Cieszę się z pozytywnych wieści z Waszych wizyt 🥰🥰 -
molierowa wrote:A czy te ruchy czuć cały czas w ciągu dnia gdy normalnie funkcjonujecie? Czy tylko jak leżycie lub siedziecie bez ruchu?
Nie czuć cały dzień na początku czułam 3 razy dziennie teraz to już tak kilkanaście. Kilka kopniaczkow i spokój 😂 Raczej jak leżęWiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia, 16:27
molierowa lubi tę wiadomość
-
molierowa wrote:A czy te ruchy czuć cały czas w ciągu dnia gdy normalnie funkcjonujecie? Czy tylko jak leżycie lub siedziecie bez ruchu?
Najbardziej czuje rano i wieczorem. W ciągu dnia jak ją syn zaczepia przez brzuszek to też się odzywa. Ogólnie już więcej czuje niż nie czuje 😊
molierowa lubi tę wiadomość















