Styczeń 2027 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Iza super, że nie łapie chorób. Moja córka to samo, ma dwa lata i tydzień tylko chodziła do żłobka skąd przyniosła jelitowke, poza tym miała trzydniowke i to tyle. Parę razy jakis lekki katar ale nigdy nie było tak ze np 39 gorączki, kaszel, gardło itp. Ciezka sprawa z tymi szczepionkami bo wiadomo mamy w głowie że coś może się stać, z drugiej strony pamiętam że jak córka była malutka to dużo się słyszało, że np w szpitalu malutkie dzieci zmarły właśnie po rsv czy krztuścu…
Jeszcze jest czas na szczepionki więc ja na spokojnie muszę przemyśleć -
Cześć dziewczyny😊
Gratuluję pięknych wizyt♥️
Temat szczepień to dość kontrowersyjny temat.
Ja się na covid nigdy nie szczepiłam, dlatego że w ogóle go nie miałam. Mój mąż ciężko przeszedł, a ja mieszkając z nim w tym czasie nawet kataru nie złapałam, więc uznałam to za zbędne. Na grypę też się nie szczepiłam nigdy, bo miałam ją może raz w życiu.
Natomiast jeśli chodzi o szczepienia w ciąży i wszystkie szczepienia dziecka, to mam duży dylemat. Z jednej strony jak niektóre z Was, podchodzę sceptycznie, bo skoro nie mogę brać większość leków w ciąży, bo zaszkodzę dziecku, to czy teraz takie dwie ekstremalne dawki leku na krztusiec i RSV mu nie zaszkodzą?
Skoro tyle leków szkodzi maluszkowi w brzuchu, to czy ta ilość szczepionek, która jest zalecana w pierwszym roku życiu, to nie za dużo jak na taki mały organizm?
Ale z drugiej strony boję się zaryzykować i nie szczepić (siebie i dziecka). Nie jestem antyszczepionkowcem, więc nie chcę żałować później, że coś się stało młodemu, bo matka miała "nieodpowiedzialne" podejście. Ale boję się też powikłań poszczepiennych i tutaj będę miała trudny dylemat czy szczepić pojedyncze czy tymi 5w1/6w1🥺
Ale jeszcze trochę czasu jest na przemyślenie tej decyzji.
Dzisiaj piękna pogoda, 30° w lubuskim🙂
Korzystajcie z ostatnich dni wakacji☀️👫 39 i 40
AMH 0,26
IO
Hashimoto/Niedoczynność (Eutyrox 75)
1 IVF- listopad 2025:
(Menopur 150, Rekovelle 12, Orgalutran)
3🥚, 2 ❄️
* styczeń 2026- histeroskopia-> polip
* FET- luty 2026, 3.2.1, beta 27,27⬇️
* FET- marzec 2026, 3.2.2, beta 5,63⬇️
2 IVF- maj 2026:
procedura wstrzymana⁉️
Naturalna ciąża🥹
11.05 beta 295, 13.05 beta 609,
15.05 beta 1186, 22.05 beta 14940,
26.05 FHR 143 u/min💓,CRL 3,0 mm
10.06 FHR 167 i/min💓, CRL 19,3 mm
09.07 SANCO niskie ryzyka💙
„Jeszcze będzie dobrze — wierzę w to każdego dnia.”💙

-
Werox wrote:Ja covid akurat też odpuszczam, przed ciąża szczepiłam się na grypę i gin mówił że to wystarczy. Rok temu przeszłam grypę i nie chcę już nigdy więcej przez to przechodzić. Tak mnie poskładało że leżałam w szpitalu z ostrym zapaleniem płuc przez tydzień. Niby po szczepieniach ma być lepiej, ale zobaczymy jak to będzie.
Co do szczepień to też mam podobne przemyślenia co Tosiek😅
Mi włączył się jakiś syndrom wicia gniazda, zamówiliśmy łóżko do sypialni bo mieliśmy tu na wynajmie tylko kanapie, ale to będzie komfort snu🤩
I zaczęłam porządne sprzątanie mieszkania.
Dostałam giga pakę wyprawkowa od mojej kuzynki- laktator muszlowy i ten tradycyjny, sterylizator i różnego tego typu sprzętami, a moje przyjaciółki przywiozły mi wczoraj wieczorem baby gyma, więc duuzo rzeczy z wyprawki nam już wypadło, myśle że mogłabym już spokojnie rodzić😂
Ogólnie na grypę zalecane jest szczepienie przed każdym sezonem. Niestety szczepienie sprzed ciąży nie zapobiega zachorowaniu w tym sezonie. W każdym sezonie ta szczepionka jest trochę inna. Ja przeszłam grypę raz w życiu i byłam poskładana okrutnie. Nie mówiąc już o tym ile widziałam poważnych powikłań pogrypowych z koniecznością wszczepienia rozrusznika serca oraz kwalifikacji do przeszczepu serca po przechorowaniu włącznie... A szczepienie na RSV i krztusiec ma ochronić dziecko, biorąc pod uwagę jak wiele jest zachorowań w ostatnich latach, to wg mnie zdecydowanie warto.
May-girl, Werox, Jusia92 lubią tę wiadomość
-
A dla mnie temat szczepionek jest totalnie niekontrowersyjny, chociaż czuję, że wsadzę tutaj kij w mrowisko.
Od zawsze szczepię się na wszystko, co zalecają, i wcale nie dlatego, że jestem jakiegoś słabego zdrowia, tylko dlatego, że rozwój medycyny na to pozwala. Szczepionki podawane w ciąży zawierają martwe drobnoustroje, więc nie mogą zaszkodzić ani matce, ani dziecku. Żywe w ciąży nie są podawane- dlatego na niektóre rzeczy się nie wolno szczepić. Mnie od zawsze się wydawało, że jako że się nie znam na tym i kształciłam się w innych kierunkach, to jednak sprawę szczepionek zostawię tym, co się tego uczyli i w tym pracują. Skoro takie są zalecenia, to ja za nimi podążam
Jusia92, Kinia197, Esbe, Margareetka, jaskra lubią tę wiadomość
👧86
👨84
3 cs naturals
3.02. pozytywny test
4.02. Beta 236
6.02. Beta 615
19.02 ♥️ 133 i CRL 4,4
11.03 poronienie zatrzymane 9+1(8+1)
20.05 pozytywny test
23.05 beta 103> 25.05: 266 > 27.05: 766 > 30.05: 2627
3.06 pęcherzyk ciążowy 11mm
11.06 ❤️140, crl 6,4, USG 6+3
22.06 crl 1.78, OM 8+3, USG 8+2
1.07 crl 2.8, OM 9+5, USG 9+4
09.07 crl 4,01 OM 10+6, USG 11+0
17.07 crl 5,58 OM 12+0, USG 12+0
I prenatalne ryzyka niskie, Felia test ryzyka niskie, baby girl🩷

-
jaskra wrote:Ogólnie na grypę zalecane jest szczepienie przed każdym sezonem. Niestety szczepienie sprzed ciąży nie zapobiega zachorowaniu w tym sezonie. W każdym sezonie ta szczepionka jest trochę inna. Ja przeszłam grypę raz w życiu i byłam poskładana okrutnie. Nie mówiąc już o tym ile widziałam poważnych powikłań pogrypowych z koniecznością wszczepienia rozrusznika serca oraz kwalifikacji do przeszczepu serca po przechorowaniu włącznie... A szczepienie na RSV i krztusiec ma ochronić dziecko, biorąc pod uwagę jak wiele jest zachorowań w ostatnich latach, to wg mnie zdecydowanie warto.
Dzięki za info. Będę jeszcze się konsultować z lekarzem i zobaczymy co on doradzi 😊
Rok temu też tragicznie przeszłam grypę mimo że ogólnie odporność mam super i choruje bardzo rzadko.Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 września, 12:04
-
Ja tez zamierzam sie zaszczepisz na krztusiec, grypę i rsv. Mąż i córka tez będą szczepieni.
Jedynie Covid jeszcze rozważam, no nie jestem przekonana. Moja gin. tez sama stwierdziła, ze rekomenduje szczepienie na te 3 pierwsze choroby, natomiast covid pozostawia całkowicie mojej decyzji.
Szczepienia sa rekomendowane po 28tyg. ciąży, więc jeszcze trochę czasu jest.
Jusia92 lubi tę wiadomość
'89 👷♀️ & 👷'88
💓👶2023, cc
⏸️ 11.2025
💔 12.2025 poronienie samoistne 10tc / (6+4)
💔 03.2026 cb
⏸️ 20.04.2026 🌱🌈 + 💉 Neoparin
9dpo beta 23,27; 11dpo beta 103,54; 14dpo beta 566,3; 16dpo beta 1133,25; 18dpo beta 2414,7; 24dpo beta 17682,2; 30dpo beta 60560,56
06.05 jest ❤️
15.05 1,1cm 🧡
29.05 2,33cm 💛
12.06 4,74cm 💚
NIPT - niskie ryzyka i 🩷
23.06 7,06cm ❤️ prenatalne, wszystko ok
10.07 119g 🧡
31.07 215g 💛
20.08 386g 💚 II prenatalne, wszystko ok
04.09 551g 🩵
✅️ tsh, zespół antyfosfolipidowy
⚠️ trombofilia, mutacje MTHFR (hetero), V-Leiden, PAI-1 4G/5G

-
May-girl wrote:A dla mnie temat szczepionek jest totalnie niekontrowersyjny, chociaż czuję, że wsadzę tutaj kij w mrowisko.
Od zawsze szczepię się na wszystko, co zalecają, i wcale nie dlatego, że jestem jakiegoś słabego zdrowia, tylko dlatego, że rozwój medycyny na to pozwala. Szczepionki podawane w ciąży zawierają martwe drobnoustroje, więc nie mogą zaszkodzić ani matce, ani dziecku. Żywe w ciąży nie są podawane- dlatego na niektóre rzeczy się nie wolno szczepić. Mnie od zawsze się wydawało, że jako że się nie znam na tym i kształciłam się w innych kierunkach, to jednak sprawę szczepionek zostawię tym, co się tego uczyli i w tym pracują. Skoro takie są zalecenia, to ja za nimi podążam
Myślę, że to żaden kij w mrowisko, każda z nas ma tu po prostu swoje opinie, doświadczenia, fajnie że możemy się przemyśleniami podzielić
generalnie zawsze miałam takie podejście jak Ty - nie znam się, więc podążam za tym co mówią wytyczne „mądrzejszych”, skoro mam być bezpieczniejsza zaszczepiona to się szczepię. Na pierwszą dawkę szczepienia na covid pobiegłam już w maju, polowałam na terminy, bo było tyle chętnych. I to co po niej przeszłam to były najgorsze doświadczenia chorobowe w moim życiu, nigdy nie czułam się tak źle, gorączka ponad 40 stopni, wymioty, biegunka, omdlenia, duszności, ból całego ciała, wylądowałam na SOR. Na kolejne dawki się jakoś nie zdecydowałam 🤡 potem zachorowałam na covid 3 razy i co prawda przeszłam łagodnie, ale np mój nieszczepiony mąż nie zachorował ani razu.
Moje obawy o szczepienie się w ciąży wynikają właśnie z tego, że mając w pamięci tamto, po prostu się boję jak zareaguję. Ale znając historię zachorowań, zgonów noworodków na RSV i krztusiec… nie potrafię nie podjąć próby, żeby nas przed tym ochronić, więc z duszą na ramieniu się zaszczepię 🙄Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 września, 12:19
May-girl, Jusia92, MamaWPlanach, Werox lubią tę wiadomość
-
Jestem po wizycie, młody ma już 360g i wszystko w porządku 🩵 szyjka długa i w końcu odstawiam luteinę. Cieszę się, bo strasznie mnie irytowala wypływająca tabletka.
Oczywiście tak się ustawił, że buzi nie pokazał, ale za to pięknie w rozkroku 😅
Werox, molierowa, Iza., MamaWPlanach, _Dysia_, Annette., yecikowa, tosiekk, Kinia197, ANIELKA, KarolinaAnastazja, Rosiek, Zagadka919, Karola_90, May-girl, Jusia92, Aga_92, baby33, Esbe, monii00, Margareetka lubią tę wiadomość
31.10.2022 💔
25.05.2023 💔
13.11.2023 ⏸️ beta 93,81
15.11.2023 beta 223,65
22.11.2023 beta 4193 🤞
27.11.2023 6+1 2,6 mm ❤️ USG 5+6
11.12.2023 8+1 1,39cm ❤️ USG 7+5
22.12.2023 9+5 2,58cm ❤️ USG 9+3
09.01.2024 12+2 5,79cm USG 12+2. Prenatalne idealnie 😍
19.02.2024 18+1 232g ❤️
05.03.2024 20+2 II prenatalne, 340g i pierwsze kopniaki 😍
14.05.2024 30+2 III prenatalne, 1750g 😍
Iga 🥰🥰 30.07.2024 22:51 😍 ⚖️3635g 📏56cm 💖

18.05 beta 85,3
20.05 beta 253
25.05 beta 1730
03.06 6+3 3,2mm ❤️ USG 5+6
08.06 7+1 7,6mm ❤️ USG 6+5
17.06 8+3 1,48cm ❤️ USG 7+6
29.06 10+1 3,5cm ❤️ USG 10+3
16.07 12+4 6,47 ❤️ USG prenatalne 12+4

-
A my dzisiaj świętujemy roczek naszego synka. Mąż wziął urlop na ten dzień i spędzamy miło czas. Zrobiłam nawet taki bobasowy tort, bez cukru, proszku do pieczenia itp. Byliśmy też na polu dyniowym i zrobiliśmy sobie kilka fajnych zdjęć.
dori, Iza., Karola_90, tosiekk, Werox, Zagadka919, molierowa, Jusia92, Aga_92, MamaWPlanach, _Dysia_, BillieJean, Esbe, monii00, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Melduje się po półkowych i z ogromną dumą ponownie dołączam do grona mamy chłopców ale się cieszę brat będzie miał brata 🩵przeczucie mnie nie myliło to dobrze bo od początku zwracam się jak do chłopca waży 341g wszystko wygląda dobrze i o dziwo dziś nie spał 😆 szyjka też się trzyma
Karola_90, tosiekk, ANIELKA, yecikowa, _Dysia_, dori, Werox, Zagadka919, Rosiek, molierowa, Jusia92, Aga_92, MamaWPlanach, Kinia197, May-girl, BillieJean, Esbe, monii00, Margareetka, jaskra lubią tę wiadomość
-
U mnie z covidem bylo smiesznie, bo bylam na weselu w czasach pandemi i ilość osób zależała też od ilości zaszczepionych 🙈 także kilka dni wcześniej szczepiłam się razem z panna młodą tą jednodawkową.
Była końcówka maja, upał jak diabli, kaloryfery gorące a oni trzymali szczepionki luzno na stole a nie w lodówce, generalnie domyślam się że tyle samo daloby mi szczepienie solą fizjologiczną 😅🤣 ale certyfikat byl 🙃
Odnośnie szczepień już młodego, ja się wstrzymam z gruźlicą do czasu otrzymania badań przesiewowych.
W bliskim otoczeniu mam dziewczynkę która niestety ale miała ten wrodzony brak odporności i została zaszczepiona, wyszło to niestety już po, ma bardzo negatywne konsekwencje dla zdrowia, w PL nie byli jej w stanie pomóc we Włoszech terapia jest nieziemsko droga a NFZ nie zgodzil sie pokryc kosztow eksperymentalnej terapii...
Także do czasu przyjścia wyników badań nawet do 2 tygodni jest mniejsze ryzyko że Klusek zarazi się gruźlicą a nie chce potem żałować. -
Iza. wrote:Melduje się po półkowych i z ogromną dumą ponownie dołączam do grona mamy chłopców ale się cieszę brat będzie miał brata 🩵przeczucie mnie nie myliło to dobrze bo od początku zwracam się jak do chłopca waży 341g wszystko wygląda dobrze i o dziwo dziś nie spał 😆 szyjka też się trzyma
Gratuluję😃. Ja też od początku ciąży właśnie takie miałam przeczucie że będzie drugi chłopiec. 😊Ja też się cieszę, że syn będzie mieć brata. 😀
Karola_90, Iza., Werox, molierowa, BillieJean lubią tę wiadomość
-
Dzień dobry!
Wczoraj poczułam pierwsze ruchy a dziś nad ranem Mąż również poczuł przykładając rękę do brzuszka🥹
Coś niesamowitego❤️
Dziś jestem 20+6, łożysko na przednieǰ ścianie.
MamaWPlanach, tosiekk, BillieJean, Iza., Zagadka919, Werox, ANIELKA, Esbe, Jusia92, Rosiek, yecikowa, _Dysia_, Karola_90, May-girl, monii00, Aga_92, Margareetka, dori lubią tę wiadomość
-
@May-girl to żaden kij w mrowisko, każda ma tutaj prawo do swoich opinii🙂 Często wyrażamy je na podstawie własnych doświadczeń albo osób z bliskiego otoczenia. Jeśli ktoś ze znajomych/rodziny miał przykre doświadczenie ze szczepieniem, te osoby będą ostrożniej podchodziły do tematu wszystkich szczepionek.. I wiem, że trudno udowodnić czy niektóre powikłania są po szczepieniu czy to zabieg okoliczności.
Do tego dochodzi tak wielka obawa o tego maluszka w brzuchu, o to żeby mu niczym nie zaszkodzić, że z rezerwą będę podchodziła do wszystkiego.. Wszystko poddawała pod wątpliwość , od"głupiej" oliwki dla niemowląt po wszystkie leki, które będzie otrzymywał🤷
Werox, May-girl, Jusia92, tosiekk lubią tę wiadomość
👫 39 i 40
AMH 0,26
IO
Hashimoto/Niedoczynność (Eutyrox 75)
1 IVF- listopad 2025:
(Menopur 150, Rekovelle 12, Orgalutran)
3🥚, 2 ❄️
* styczeń 2026- histeroskopia-> polip
* FET- luty 2026, 3.2.1, beta 27,27⬇️
* FET- marzec 2026, 3.2.2, beta 5,63⬇️
2 IVF- maj 2026:
procedura wstrzymana⁉️
Naturalna ciąża🥹
11.05 beta 295, 13.05 beta 609,
15.05 beta 1186, 22.05 beta 14940,
26.05 FHR 143 u/min💓,CRL 3,0 mm
10.06 FHR 167 i/min💓, CRL 19,3 mm
09.07 SANCO niskie ryzyka💙
„Jeszcze będzie dobrze — wierzę w to każdego dnia.”💙

-
Moja córka ciągle przynosi z przedszkola jakieś wirusy (już po pierwszym tygodniu przyniosła i oboje zagluceni) dlatego postanowiłam, że zaszczepię się na rsv na pewno, bo to co przechodziliśmy z synkiem w pierwszym roku jego życia przy tej chorobie to był koszmar i możliwe że na grypę też się będę szczepić, na krztusiec szczepiłam się 1,5 roku temu.
Czytam Was wieczorami ale nie mam kiedy odpisać, synek wchodzi w okres buntu dwulatka już chyba bo po prostu z aniołka, który tylko się uśmiechał nagle robi awanturki o przysłowiowego źle obranego banana i rzuca się na ziemię albo wyrywa mi telefon z ręki i rzuca nim przez cały pokój 😅 więc gdy urodzą się nasze maleństwa doceniajmy ten okres leżącego kwilącego bobasa 😍bo potem jest nagła zmiana w huragan 😂
Niedawno byłam u swojego gina i wprawił mnie w konsternację mówiąc, że on tu nie widzi żadnego siusiaka 😅 szczerze ja na tej wizycie też nie widzialam. Zatem jestem w zawieszeniu nie mając pojęcia jakiej płci jest moje dziecko 🤪 dowiem się już mam nadzieję w piątek na prenatalnych, bo tam dokąd idę mają lepszy sprzęt i nawet będzie można podejrzeć w 3D jeśli dzidzion się dobrze ustawi. Ja już oczywiście zasiałam sobie w sercu nadzieję, że może to dziewczynka, ale wiem że nie mogę się nakręcać bo przecież wcześniej dwóch lekarzy widziało chłopaka 😛
Już połowa ciąży! Jestem w szoku kiedy to zleciało.Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 września, 11:23
MamaWPlanach, Werox, monii00, Rosiek, Zagadka919 lubią tę wiadomość
-
molierowa wrote:Dzień dobry!
Wczoraj poczułam pierwsze ruchy a dziś nad ranem Mąż również poczuł przykładając rękę do brzuszka🥹
Coś niesamowitego❤️
Dziś jestem 20+6, łożysko na przednieǰ ścianie.
Ale super!! 😻 ja chyba też w końcu zaczynam coś czuć, bo od 2 dni mam takie specyficzne odczucie, które pojawia się po jedzeniu i przed snem. Ale nie wykluczam, że są to jakieś wyjątkowe wzdęcia, bo jak przykładam wtedy rękę do brzucha, to nic nie czuję 🙈 wczoraj na usg lekarz też pytał czy czuję te ruchy widoczne na ekranie, ale nic. Także czekam do tych pewnych ruchów i kopniaków ☺️
molierowa, BillieJean, monii00, MamaWPlanach, Zagadka919, Aga_92 lubią tę wiadomość
👩❤️👨 ‘92 & ‘89
06/25 - 💔 poronienie zatrzymane (12tc/9tc)
26.05.26 ⏸️
27.05.26 bhcg 189 mIU/ml; prog 31,2 ng/ml
29.05.26 bhcg 448 mIU/ml
1.06.26 bhcg 2108 mIU/ml
07.26 - I prenatalne - ryzyka niskie
08.26 🩷
09.26 - połówkowe - wszystko idealnie 🩷
Szczęściu trwaj ❤️🌈
🔸 G20210A hetero
🔸 MTHFR C677T hetero
🔸 PAI-1 4G/4G homo

-
Cześć Dziewczyny, nie zaglądałam na forum ok tygodnia bo dolegliwości żołądkowe i niemoc zupełnie mnie poskładały….
3 września miałam prenatalne i lekarz potwierdził to, co już wiedziałam od dwóch tygodni - czekamy na córeczkę 💖 będę wdzięczna za dostawienie różowego serduszka na grafice 💖 Z Młodą wszystko w porządku, szyjka jest wysoko. Od początku ciąży miałam pewność, że to syn więc prawie spadłam z leżanki gdy pani doktor podczas USG wskazała na dziewczynkę 🙃
Mąż ma teraz trochę urlopu więc jak większość prawionych Polaków remontuje pokój.
Dziewczyny, może macie jakiejś polecajki lekkich wózków? Mieszkam na 4 piętrze bez windy z wąską klatką schodową, przy wiatrołapie stoją już 2 spacerówki i dziecięce rowerki a nasza piwnica jest tragiczna, wilgotna, nie nadaje się na trzymanie w niej wózka.
Co do wcześniejszych tematów:
- majtki 🙂 nosze zwykłe bawełniane z Pepco, byle tylko były nisko odcięte pod brzuchem. Staniki również kupiłam w Pepco i Action, zwykle, materiałowe tyle, że M (mam malutkie piersi ale trochę mi się przybrało na wadze)
- dodatkowe kg 🙂 u mnie obecnie 21 tc i + 7 kg, startowałam z waga 60–61 kg. Waga na pewno była większa po długiej kuracji hormonami przed IvF i również po, dopiero niedawno odstawiłam progesteron, może za jakiś czas zejdzie ze mnie opuchlizna. Ale nie będę zwalała wszystkiego na hormony - zajadam mdłości. Niestety często po zdrowym posiłku z surowymi warzywami jest mi niedobrze 🤢 za to bułeczki słodkie, kanapka z serem i miodem wchodzą jak złoto. Nie mam też za wiele ruchu przez to jak się czuję więc kg przybywa. Po porodzie jak tylko lekarza pozwoli, planuję wrócić na fitness, który uwielbiam. Do tego spacerki z Młodą, więcej ruchu w domu. Mam nadzieję, że szybko wrócę do wagi sprzed stymulacji do In Vitro.
- rodzinka - współczuje Wam bardzo takich sytuacji i słuchania głupich tekstow. Na pocieszenie dodam, że nas dalsza rodzina gnębiła o to, że nie wiemy jak się robi dzieci. Kiedyś przeczytałam fajny tekst i skorzystałam z niego wobec dalekiego wujka. Na pytanie czy wiemy jak się robi dzieci bo jak nie to on nam podpowie (ma 3) odpwiedziałam - a to się nie połyka? Jego mina - bezcenna 🙃 bliska rodzina, rodzeństwo naszych rodziców i ich dzieci wiedzieli o staraniach i IvF więc nie było żadnych docinków tylko słowa wsparcia.
yecikowa, Werox, BillieJean, monii00, Jusia92, Kinia197, MamaWPlanach, Zagadka919, Margareetka lubią tę wiadomość
-
Jusia92 wrote:Ale super!! 😻 ja chyba też w końcu zaczynam coś czuć, bo od 2 dni mam takie specyficzne odczucie, które pojawia się po jedzeniu i przed snem. Ale nie wykluczam, że są to jakieś wyjątkowe wzdęcia, bo jak przykładam wtedy rękę do brzucha, to nic nie czuję 🙈 wczoraj na usg lekarz też pytał czy czuję te ruchy widoczne na ekranie, ale nic. Także czekam do tych pewnych ruchów i kopniaków ☺️
Ojjj, to z dużym prawdopodobieństwem są pierwsze ruchy! 😊 na tym wczesnym etapie po przyłożeniu ręki raczej nic nie czuć, tylko „od środka”. Ja pierwsze puknięcia wewnątrz poczułam w 18+6, a kopniaka po przyłożeniu ręki poczułam dopiero kilka dni temu, po skończeniu 21 tc. Za to od 3 dni widać już jak brzuch faluje jak Mały się rozpycha i jest to takie mega! Jestem trochę krejzi i mam już pół galerii filmików brzucha 😂
Dodam, ze ja mam łożysko z przodu i może dlatego ponad 2 tyg zeszło zanim poczułam te ruchy na zewnątrz 🤪Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 września, 13:52
Karola_90, Jusia92, MamaWPlanach lubią tę wiadomość
-
Kurde ja mam łożysko z tyłu, puknięcia takie mini czuję i tak bym chciała mężowi pokazać, a tu niiiiic na zewnątrz! Nie mogę się już doczekać
👧86
👨84
3 cs naturals
3.02. pozytywny test
4.02. Beta 236
6.02. Beta 615
19.02 ♥️ 133 i CRL 4,4
11.03 poronienie zatrzymane 9+1(8+1)
20.05 pozytywny test
23.05 beta 103> 25.05: 266 > 27.05: 766 > 30.05: 2627
3.06 pęcherzyk ciążowy 11mm
11.06 ❤️140, crl 6,4, USG 6+3
22.06 crl 1.78, OM 8+3, USG 8+2
1.07 crl 2.8, OM 9+5, USG 9+4
09.07 crl 4,01 OM 10+6, USG 11+0
17.07 crl 5,58 OM 12+0, USG 12+0
I prenatalne ryzyka niskie, Felia test ryzyka niskie, baby girl🩷

-
U nas już intensywne ruchy i kopniaki:) prenatalne wszystko dobrze, zdrowy maluch. Mamy 400g☺️ mały naciska na pęcherz wiec częste wizyty w toalecie wyjaśnione 😅
Chyba już czas szykować wyprawkę.. narazie trochę ciuszków mamy, podgrzewacz do chusteczek, butelki i kilka takich aptecznych rzeczy. A lista długa i trochę przeraża.
Planujecie baby shower czy macie poczucie, że ktoś dla Was zorganizuje? Jeśli tak to kiedy planujecie urządzać?
Werox, Karola_90, Jusia92, _Dysia_, yecikowa, MamaWPlanach, ANIELKA, BillieJean, Zagadka919, Aga_92, Margareetka, Rosiek lubią tę wiadomość










