Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Styczeń 2027 ❄️
Odpowiedz

Styczeń 2027 ❄️

Oceń ten wątek:
  • monii00 Autorytet
    Postów: 1913 3016

    Wysłany: 3 września, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Dysia_ wiem łatwo się mówi "nie przejmuj się", czasami już z biegiem doświadczenia lub lat mamy po prostu wyrąbane na pewne sprawy. Ja mam ciężkie relacje z bratem i jego żoną, nawet ostatnio były jakieś głupie przytyki/teksty. Nie odzywałam się poza cześć, dzięki i na razie. Szkoda mi nerwów w ciąży i tak dopiszą własną historie a jak traktują naszych rodziców, jaką robią patologię to po prostu nie będę do nich nic gadać. Niech każdy zajmie się swoim życiem świat staje się łatwiejszy. Mój teść też tak na wszystko narzekał, ale po przejściach już nic nie komentował. Rozumiem, że takie osoby mają jakieś doświadczenia za sobą, ale my młodzi też możemy dźwigać wiele na swoich barkach a mimo to uśmiechać się i myśleć pozytywnie. Tutaj rola męża żeby Ci pomógł z teściem bo to jego ojciec i zna go najlepiej, tak mój mąż zrobił (pogadał z nim) i od tego czasu spokój.

    Brzuch to od początku mi wywaliło 🙈 raczej piłka się robi, z synem miałam bardziej na dole brzuch i przy luźnych rzeczach face to face nie było widać ciąży, aż kiedyś bokiem stanęłam w aptece bo mi babka nie chciała uwierzyć 🙈 nie wiem od czego to zależy, słyszałam tylko, że następną bardziej widać pewnie to też zależy od odstępu między porodami

    _Dysia_ lubi tę wiadomość

    09.2023 - rozpoczęcie starań
    10.2023 - ⏸️
    10.2023 - 6 t 💔 poronienie
    03.2024 - wznowienie starań
    04.2024 - ⏸️
    05.2024 - 5 t 💔 poronienie
    06.2024 - ⏸️
    02.2025 - cc 37+4 💙 3120g, 56cm
    04.2026 - powrót do starań 🍀
    01.06.2026 - ⏸️ zostań kropeczko 🥺
    15.06.2026 - pęcherzyk ciążowy 1,32cm
    25.06.2026 - 1cm 🫐 z ❤️
    13.07.2026 - 2,2cm 🍒
    27.07.2026 - 5,5 cm 🍋
    24.08.2026 - prawdopodobnie 🩷
    14.09.2026 - wizyta gin NFZ
    28.09.2026 - prenatalne II trymestru

    👶🏻💙
    👧 31l. - zespół antyfosfolipidowy, PAI-1 układ homozyg., nisza cc, mięśniak 0.5 cm - acard 150; neoparin 0,6
    🧔‍♂️ 36l. - ❌️ cholesterol

    age.png
    preg.png
  • Werox Autorytet
    Postów: 398 872

    Wysłany: 3 września, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monii00 wrote:
    _Dysia_ wiem łatwo się mówi "nie przejmuj się", czasami już z biegiem doświadczenia lub lat mamy po prostu wyrąbane na pewne sprawy. Ja mam ciężkie relacje z bratem i jego żoną, nawet ostatnio były jakieś głupie przytyki/teksty. Nie odzywałam się poza cześć, dzięki i na razie. Szkoda mi nerwów w ciąży i tak dopiszą własną historie a jak traktują naszych rodziców, jaką robią patologię to po prostu nie będę do nich nic gadać. Niech każdy zajmie się swoim życiem świat staje się łatwiejszy. Mój teść też tak na wszystko narzekał, ale po przejściach już nic nie komentował. Rozumiem, że takie osoby mają jakieś doświadczenia za sobą, ale my młodzi też możemy dźwigać wiele na swoich barkach a mimo to uśmiechać się i myśleć pozytywnie. Tutaj rola męża żeby Ci pomógł z teściem bo to jego ojciec i zna go najlepiej, tak mój mąż zrobił (pogadał z nim) i od tego czasu spokój.

    Brzuch to od początku mi wywaliło 🙈 raczej piłka się robi, z synem miałam bardziej na dole brzuch i przy luźnych rzeczach face to face nie było widać ciąży, aż kiedyś bokiem stanęłam w aptece bo mi babka nie chciała uwierzyć 🙈 nie wiem od czego to zależy, słyszałam tylko, że następną bardziej widać pewnie to też zależy od odstępu między porodami


    Moni00, też mam właśnie trudną sytuację z najstarszym bratem i jego żoną. Sprawa świeża bo lata niedopowiedzeń zostały wylane w zeszłe święta, konflikt eskalował do tego stopnia że w tą sobotę jest chrzest u młodszego brata, a najstarszy zapowiedział że się na nim nie pojawią i na chrzcie mojego dziecka również nie usiądą przy wspólnym stole🫣 Poszło między innymi o to w jak okropny sposób potraktowali moich rodziców, nawet nie będę tu pisać bo taki wstyd. Niestety ale żyją w tak oderwanym od rzeczywistości świecie że to aż przykre, przez to że jestem najmłodsza to zawsze bylam neutralna i dla dobra ich dzieci w tym mojej chrześnicy, jakoś ciągnęłam relacje, ale odkąd jestem w ciąży bardzo mocno zaczęłam stawiać na siebie i swój spokój. Niestety ale odcięli mnie od swoich dzieci. Dzisiaj też zaczęli mnie wciągać w swoje gierki i zebrałam się w sobie na odwagę żeby się sprzeciwić. Niestety ale relacje z najbliższymi nie należą do najłatwiejszych, ale masz rację z tym że trzeba mieć wyrąbane bo niektórych ludzi po prostu nie zmienisz choć bardzo byś chciała. Potrzebowałam dzisiaj chyba usłyszeć takie „potwierdzenie” więc dziękuję Ci że to napsialas <3

    🙎‍♀️25
    Endometrioza, adenomioza, pcos, anemia, hashimoto
    👨‍💼27

    05.05 ⏸️
    02.06 1,62 cm z ❤️
    29.06 5,31 cm 💗
    08.07 6,97 cm 💗
    30.07 155g💗
    12.08 220g💗
    27.08 387g 💗
    preg.png
  • Karola_90 Ekspertka
    Postów: 177 334

    Wysłany: Dzisiaj, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ah, dziś też w Alabie musiałam skorzystać z przywileju 🫣 wchodzę, tam z 10 osób, jeszcze nie zdążyłam się odezwać wchodzi za mną facet i pyta kto ostatni, no to oczywiście wszyscy na mnie ( a u mnie brzuch już duży), i mówię, że wlaściwie ja w ciąży jestem, mam tylko próbkę do oddania i zajmie to 30 sekund i chciałabym wejść pierwsza.
    Dziadek który był pierwszy w kolejce uśmiechnął się i przytaknął głową. A kobieta za nim, tak 55+ ale jak to, jest niewielu ludzi i mogłabym poczekać.
    No to ja grzecznie, że mogłabym, ALE poczekalnia jest wspólna dla ludzi chorych rejestrujących się do lekarza i tych w kolejce do Labu więc gwoli ostrożności chce tu zostać tak krótko jak to możliwe, żeby się nie narażać.
    Zacieła usta w linie, i patrzyła na mnie spod byka.
    Następnie wchodzi turbo stary dziadziuś z synem, i jak wchodziłam do gabinetu zapytali pielęgniatki czy ich przyjmą poza kolejnością. Także jak wychodziłam wszedł dziadziuś, a kobieta na całą poczekalnie "widzi Pan, byliśmy pierwsi, a pierwsi nie wejdziemy, może wszyscy sobie wchodzmy bez kolejki".
    Ja nie wiem, u niektórych to serio zero empatii.

    BTW u nas w jednym miejscu rejestruja i dorosłych i zdrowe i chore dzieci, a ja kompletnie ujemna na różyczkę 🙈 gdyby to było inne miejsce pewnie bym mogła te 20 minut poczekać, ale tak to zero skrupółow.

‹‹ 196 197 198 199 200
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czego nie jeść  w ciąży - 7 produktów zabronionych

Ciąża to okres wzrostu apetytu i wielu zachcianek kulinarnych. Czy oznacza to zatem, że możesz pozwolić sobie na wszystko i jeść do woli? Niestety nie. Zapoznaj się czego nie jeść w ciąży, aby zachować bezpieczeństwo dla rozwijającego się płodu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ