Styczeń 2027 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziewczyny, czy któraś z Was ma problem z ferrytyna w ciąży? Macie może jakieś tipy na podniesienie?
Badałam ferrytyne w lipcu, wtedy nie mogłam suplementowac bo mój ginekolog zalecał dopiero od 16 tc przez moje skurcze i ferrytyna wynosiła 25, dzisiaj przyszły mi wyniki a tu ferrytyna 14 mimo suplementacji od 16 tc i diety bogatej w żelazo😲
Co do baby shower to ani nikt mi nie organizuje ani ja nie planuje
Mamy malutkie mieszkanko i znajomych rozsianych po różnych częściach Polski, nie byłoby szans na zebranie wszystkich w jednym terminie. Zamiast tego w listopadowe weekendy będziemy z każdą ekipą organizować spotkania osobno😊
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 września, 16:23
-
Jusia92 wrote:Ale super!! 😻 ja chyba też w końcu zaczynam coś czuć, bo od 2 dni mam takie specyficzne odczucie, które pojawia się po jedzeniu i przed snem. Ale nie wykluczam, że są to jakieś wyjątkowe wzdęcia, bo jak przykładam wtedy rękę do brzucha, to nic nie czuję 🙈 wczoraj na usg lekarz też pytał czy czuję te ruchy widoczne na ekranie, ale nic. Także czekam do tych pewnych ruchów i kopniaków ☺️
Jusia to mogą być ruchy, czujesz po jedzeniu bo Bąbel dostaje cukru i staje się aktywny, a przed snem bo się kładziesz spokojnie i przestajesz go bujać
Z każdym dniem będzie intensywniej, wczoraj wieczorem w ciągu godziny poczułam Kluska kilkanaście razy (zjadłam drożdzówkę i się położyłam
)
Ja na ręce nadal nie czuje, jedynie od środka, ale ja mam te tejpy na brzuchu może to też ma wpływ 🤔
Jusia92 lubi tę wiadomość
-
Werox wrote:Dziewczyny, czy któraś z Was ma problem z ferrytyna w ciąży? Macie może jakieś tipy na podniesienie?
Badałam ferrytyne w lipcu, wtedy nie mogłam suplementowac bo mój ginekolog zalecał dopiero od 16 tc przez moje skurcze i ferrytyna wynosiła 25, dzisiaj przyszły mi wyniki a tu ferrytyna 14 mimo suplementacji od 16 tc i diety bogatej w żelazo😲
Co do baby shower to ani nikt mi nie organizuje ani ja nie planuje
Mamy malutkie mieszkanko i znajomych rozsianych po różnych częściach Polski, nie byłoby szans na zebranie wszystkich w jednym terminie. Zamiast tego w listopadowe weekendy będziemy z każdą ekipą organizować spotkania osobno😊
A jaką masz hemoglobine? Ja też mam słabą ferrytyne- mniej niż 20 na pewno już. Moja prowadząca mówi, że póki nie spadnie nam hemoglobina poniżej 11 to nie suplementujemy żelaza z uwagi na możliwość wtedy nadciśnienia przy braniu tabletek. Ja narazie się staram jeść czerwone mięso, natkę pietruszki itp.
-
jagodzianka wrote:A jaką masz hemoglobine? Ja też mam słabą ferrytyne- mniej niż 20 na pewno już. Moja prowadząca mówi, że póki nie spadnie nam hemoglobina poniżej 11 to nie suplementujemy żelaza z uwagi na możliwość wtedy nadciśnienia przy braniu tabletek. Ja narazie się staram jeść czerwone mięso, natkę pietruszki itp.
Aktualnie mam 10,7, ale to się waha z miesiąca na miesiąc, bo raz 10,7, a raz 11. U mnie akurat od początku ciąży było wiadome że suplementacja będzie musiała być wdrożona bo leciała ferrytyna wraz z pogarszaniem morfologii, tylko przez skurcze odłożyliśmy to do 16 tc. Wiem o nadciśnieniu dlatego wraz z suplementacją dostałam zalecenie codziennego monitorowania ciśnienia, ale u mnie od początku suplementacji ciśnienie utrzymuje się niskie około 90/60. Dieta jak widać nie pomaga
-
Co do ferrytyny to ja też badałam na początku ciąży i mam dramatycznie niska bo 15. W pierwszej ciąży miałam ferrytyne 30 i brałam jedynie suplement dla kobiet w ciąży z żelazem jakaś mama premium czy coś takiego, tam była standardowa dawka żelaza 30 mg i hemoglobina całą ciążę trzymała się w normie ale po porodzie od razu anemia się pojawiła, na którą dostałam tardyfreon. Co do suplementacji w tej ciąży to biorę Prenatal duo gdzie jest 30 mg żelaza plus zapobiegawczo ginekolog dała mi też tardyferon 80 mg, ferrytyne będę badać za tydzień i zobaczymy czy coś ruszyło w górę. O nadciśnieniu to nie słyszałam, ginekolog też nie wspominała, ale ja mam raczej niskie ciśnienie, więc oby nic się nie działo. Polecam Wam zbadać też witaminę b12 bo u mnie też mega niska i w ciąży zawsze leci jeszcze bardziej w dół, poniżej norm. Czemu mam takie niskie te poziomy to nie wiem. 😥
Werox lubi tę wiadomość
-
jagodzianka wrote:A jaką masz hemoglobine? Ja też mam słabą ferrytyne- mniej niż 20 na pewno już. Moja prowadząca mówi, że póki nie spadnie nam hemoglobina poniżej 11 to nie suplementujemy żelaza z uwagi na możliwość wtedy nadciśnienia przy braniu tabletek. Ja narazie się staram jeść czerwone mięso, natkę pietruszki itp.
Mój lekarz ma takie samo podejście, ferrytynę mam poniżej 20, hemoglobinę 13,5 i nie zaleca żelaza, powiedział mi na ostatniej wizycie, że żelazo włącza w ostateczności i dopóki hemoglobina mi się ładnie trzyma to nie mam brać. Słucham się grzecznie i cieszę w duchu, bo w okolicach 16tc zmieniłam na chwilę suplement na taki z małą dawką żelaza w składzie i zaparcia wjechały na pełnej, a ja w tej ciąży i tak mam spory problem z 💩, szybko ten suplement pożegnałam -
Co do podnoszenia ferrytyny, to przy suplementacji żelaza lub diecie bogatozelazowej polecam dorzucić laktoferryne. Sama w sobie cudów nie zdziała, ale właśnie przy podaży żelaza polepszy jego wchłanianie. Mi po poronieniu ferrytyna spadła do 18 i po dwóch miesiącach leczenia Sorbiferem wzrosła do 42. Natomiast w tym roku, przed ciążą, zobaczyłam wynik 96 (bez brania żelaza, laktoferryny, niczego na gospodarkę żelazową) i długo myślałam co u mnie tak zadziałało. Jedyne co wprowadziłam to cotygodniowy długogotowany rosół, więcej buraków oraz strączków i więcej wieprzowiny i wołowiny. W lipcu miałam ferrytyne 86 i miesiąc temu hemoglobina spadła do 12,3. Wprowadziłam znów więcej wołowiny i wieprza kosztem drobiu i wróciłam do rosołu i ostatnio wyniosła 13 (ferrytyne będę badać w następnym miesiącu). I nie wiem czy to zasługa tego rosołu, bo żadnych dowodów naukowych na to nie widziałam, czy to zwykły zbieg okoliczności, ale drugi raz już u mnie zadziałało 😅 takze osobiście polecam! Plus dawka naturalnego kolagenu zawsze się przyda 😁
Co do baby shower’u to ja nie planowałam, ale ostatnio siostra coś przebąkiwała, że może u niej zrobimy, więc jest szansa, że coś tam zrobimy. Ale totalnie nie wiem kiedy to się robi 😅
Werox lubi tę wiadomość
-
Co do takich wyskokowych poziomów ferrytyny to to może być stan zapalny, bo ferrytyna jest też białkiem ostrej fazy, jak crp, więc wystarczy jakieś przeziębienie/ alergia: walka organizmu i ferrytyna może podskoczyć z niekoniecznie fajnego powodu- chyba do takich poziomów trudno byłoby ją podnieść zdrowo raczej (ale co do tego ostatniego nie mam pewnosci).
Moj lekarz tez powiedział, ze przy dobrej hemoglobinie 12 nie włączy mi żelaza mimo ferrytyny 33 (to jest ogólnie słaba ale i tak moja najlepsza w życiu), bo ostatnio wyszły jakieś badania, które stawiają żelazo ogólnie w ciąży w takim nie do końca dobrym świetle. Kazał mi brać puerie, bo ona akurat żelaza nie ma.
Ja sama bym chciała mieć wyższa te ferrytyne, ale ogólnie tutaj niskie poziomy wynikają często z problemów z wchłanianiem (czyli jakiś problem z jelitami)- doktoryzowałam się z tego na insta na profilach dietetyków klinicznych w czasie starań
wtedy też z b12 może być problem. No i wiadomka, że jeśli zelazo, to razem z witaminą C i z laktoferyna bo one ułatwiają wchłanianie. I zero wapnia w pobliżu w ciągu 1-2h, bo przy mleku i serze żelazo idzie w las.
Werox lubi tę wiadomość
👧86
👨84
3 cs naturals
3.02. pozytywny test
4.02. Beta 236
6.02. Beta 615
19.02 ♥️ 133 i CRL 4,4
11.03 poronienie zatrzymane 9+1(8+1)
20.05 pozytywny test
23.05 beta 103> 25.05: 266 > 27.05: 766 > 30.05: 2627
3.06 pęcherzyk ciążowy 11mm
11.06 ❤️140, crl 6,4, USG 6+3
22.06 crl 1.78, OM 8+3, USG 8+2
1.07 crl 2.8, OM 9+5, USG 9+4
09.07 crl 4,01 OM 10+6, USG 11+0
17.07 crl 5,58 OM 12+0, USG 12+0
I prenatalne ryzyka niskie, Felia test ryzyka niskie, baby girl🩷

-
May-girl wrote:Co do takich wyskokowych poziomów ferrytyny to to może być stan zapalny, bo ferrytyna jest też białkiem ostrej fazy, jak crp, więc wystarczy jakieś przeziębienie/ alergia: walka organizmu i ferrytyna może podskoczyć z niekoniecznie fajnego powodu- chyba do takich poziomów trudno byłoby ją podnieść zdrowo raczej (ale co do tego ostatniego nie mam pewnosci).
Moj lekarz tez powiedział, ze przy dobrej hemoglobinie 12 nie włączy mi żelaza mimo ferrytyny 33 (to jest ogólnie słaba ale i tak moja najlepsza w życiu), bo ostatnio wyszły jakieś badania, które stawiają żelazo ogólnie w ciąży w takim nie do końca dobrym świetle. Kazał mi brać puerie, bo ona akurat żelaza nie ma.
Ja sama bym chciała mieć wyższa te ferrytyne, ale ogólnie tutaj niskie poziomy wynikają często z problemów z wchłanianiem (czyli jakiś problem z jelitami)- doktoryzowałam się z tego na insta na profilach dietetyków klinicznych w czasie starań
wtedy też z b12 może być problem. No i wiadomka, że jeśli zelazo, to razem z witaminą C i z laktoferyna bo one ułatwiają wchłanianie. I zero wapnia w pobliżu w ciągu 1-2h, bo przy mleku i serze żelazo idzie w las.
To prawda, że ferrytyna jest również markerem stanu zapalnego, ale tu bardziej chodzi o wartości powyżej 200-300 ng/ml. Ponoć taki optymalny poziom dla kobiet to 50-70. Z tego co rozmawiam z koleżankami, to praktycznie każda walczy, żeby osiągnąć chociaż te 50. Ponoć podbijanie ferrytyny to ostatnio taki hot topic po 30-stce i coś w tym jest, bo nawet pół instagrama jest poświęcania jej podwyższaniu 😅 jak coś to ta laktoferyna też korzystnie działa na jelitka 😉 -
Co do szczepień to każdy robi jak uważa, jedynie podzieliłam się historią syna jak ciężko przechodzi noworodek RSV. Decyzja powinna zawsze być w zgodzie ze sobą. Mam znajomą co wgl nie szczepi dzieci, jej decyzja ma swoje życie i nic mi do tego. Uważam, że zawsze jest ryzyko nawet przy antybiotyku w szczególności przy dzieciach. Sama po Dopegyt nie mogłam nic zjeść ani wypić lekarz zmieniał mi lek na już. Nasz pediatra rozdzielił nam wszystkie szczepienia czyli 1 szczepionka i odstęp minimum miesiąc.
Baby shower nigdy nie miałam i nie planuje. Dostaliśmy zaproszenie na chrzest i odmówiliśmy bo nadal wymiotuje jeszcze jakiś katar z rana mi się napatoczył.. pewnie hormonalny bo nic więcej się nie dzieje, nawet w ciągu dnia nie muszę czyścić nosa tylko rano.
Przy skrajnej anemii po porodzie piłam zakwas z buraka na mnie najlepiej działa. Laktoferyna, wit. C i nie łączyć z herbatą czy kawą posiłków z żelazem. Właśnie powoli mi zaczyna spadać hemoglobina, muszę też zacząć działać w tym temacie wieczorem wleci kakao 🙃09.2023 - rozpoczęcie starań
10.2023 - ⏸️
10.2023 - 6 t 💔 poronienie
03.2024 - wznowienie starań
04.2024 - ⏸️
05.2024 - 5 t 💔 poronienie
06.2024 - ⏸️
02.2025 - cc 37+4 💙 3120g, 56cm
04.2026 - powrót do starań 🍀
01.06.2026 - ⏸️ zostań kropeczko 🥺
15.06.2026 - pęcherzyk ciążowy 1,32cm
25.06.2026 - 1cm 🫐 z ❤️
13.07.2026 - 2,2cm 🍒
27.07.2026 - 5,5 cm 🍋
24.08.2026 - prawdopodobnie 🩷
14.09.2026 - wizyta gin NFZ
28.09.2026 - prenatalne II trymestru
👶🏻💙
👧 31l. - zespół antyfosfolipidowy, PAI-1 układ homozyg., nisza cc, mięśniak 0.5 cm - acard 150; neoparin 0,6
🧔♂️ 36l. - ❌️ cholesterol


-
Moje ferrytyna wynosiła ostatnio 26, a hemoglobina 12. Mimo to lekarz nie zalecił mi suplementacji żelaza. Kazał jeść jedynie więcej czerwonego mięsa.
Robiłam już 2 razy gulasz wołowy, ale jakoś źle na jelitach się czuję po tej wołowinie🫤
Od dwóch tygodni suplementuję Prenacaps Multi 2, jest tam 28 mg żelaza, więc zobaczymy czy kolejne wyniki będą trochę lepsze.
Jeśli chodzi o baby shower to nie planuję robić. Moja przyjaciółka też nie miała, bo nie chciała.
Zastanawiam się jedynie nad profesjonalną sesją ciążowa. Robiła już któraś z Was lub planuje w najbliższym czasie?👫 39 i 40
AMH 0,26
IO
Hashimoto/Niedoczynność (Eutyrox 75)
1 IVF- listopad 2025:
(Menopur 150, Rekovelle 12, Orgalutran)
3🥚, 2 ❄️
* styczeń 2026- histeroskopia-> polip
* FET- luty 2026, 3.2.1, beta 27,27⬇️
* FET- marzec 2026, 3.2.2, beta 5,63⬇️
2 IVF- maj 2026:
procedura wstrzymana⁉️
Naturalna ciąża🥹
11.05 beta 295, 13.05 beta 609,
15.05 beta 1186, 22.05 beta 14940,
26.05 FHR 143 u/min💓,CRL 3,0 mm
10.06 FHR 167 i/min💓, CRL 19,3 mm
09.07 SANCO niskie ryzyka💙
„Jeszcze będzie dobrze — wierzę w to każdego dnia.”💙

-
Dzięki za rady dziewczyny, ja suplementację mam zaleconą przez lekarza na receptę, więc pewnie u mnie przyczyna leży gdzieś głębiej.
My sesję brzuszkowa mamy zaplanowaną na listopad
MamaWPlanach lubi tę wiadomość
-
Ja miałam ferrytyne na poczatku ciąży 71, a teraz jest dupa 🫣 Dziś byłam zrobić badania przed wizytą w przyszłym tygodniu i morfologia nie jest za ciekawa. Na szczęście parametry mam bardzo lekko poniżej normy, hemoglobina mi wyszła 11,7 także jestem ciekawa co mi powie we wtorek 🙄🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱
⏸️ 11.2025
💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie
Powrót do starań od 02.2026 🍀
⏸️ 05.2026 🤞🌈
28.05 0.58cm człowieczka z serduszkiem 💖
9.06 1,67cm 🫐
23.06 3,66cm🍓
Nifty - czekamy na synka 💙
7.07 - 6,45cm 🥝, prenatalne ok 🍀
14.07 - 106g 🍋
4.08 - 164g 🥑
25.08 - 342g 🥭
1.09 - połówkowe ✅️
🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈

-
Ja sesji zdjęciowej nie planuje, ale to tylko dlatego, że z mężem jesteśmy totalnie niezdjeciowi 🙈 taka para która jak z wakacji ma jedno wspólne zdjęcie, to albo ktoś zrobił z zaskoczenia, albo wydarzył się jakiś cud 😅 ale moja koleżanka robiła w obu ciążach no i piękna to jest pamiątka! A druga robiła ze starszakiem, to naprawdę super to wyszło ☺️
MamaWPlanach lubi tę wiadomość
-
My zrobimy sesję ciążową, bo zapłaciliśmy za sesję poślubną, której nie zrobiliśmy i ustaliliśmy, że nie chcemy zwrotu kasy tylko kiedyś tam wykorzystamy😁 koleżanki które mają już większe dzieci mi doradzały, żeby zrobić, że dzieciaki lubiły te zdjęcia jak były w brzuszku. Tylko będzie to taka sesja domowa, mało pozowana, nie lubię takich zdjęć studyjnych
Jusia92, Karola_90 lubią tę wiadomość
-
Ja mam koleżankę fotografa, wiec jesteśmy wlasnie po sesji sobotniej w plenerze, możliwe, ze byl to ostatni ładny weekend w tym roku (sesja o zachodzie slonca), ale nasz świadek zs ślubu również jest fotografem i sam sie oferuje zrobic sesje w prezencie, wiec za kilka tygodni sesja w bardziej jesiennej odsłonie:)
Sama tez sobie cykam fotki, mam jeszcze kilka pomysłów jakie chce zdjecia
https://ibb.co/CppbsVWD
Jusia92, tosiekk, Werox, monii00 lubią tę wiadomość
-
Esbe takie zdjęcia są super! Tak samo jak już się ma starszaków sesje potrafią być turbo słodkie 😍
Ja mam negatywne odczucia do tych pozowanych, w jakiś wymyślnych sukniach itp, to totalnie nie jestem ja więc odpada 😅
Aczkolwiek teraz mam ogólny wstręt do zdjęc, brzuch mi mocno wybrzuszyło, a jeszcze tejpy go podniosły, i totalnie nie czuje się na tyle dobrze by to uwieczniać 🙈
monii00, Werox, Esbe lubią tę wiadomość
-
Esbe przepiękne zdjęcie, ja właśnie też zaczynam fotografować brzusio bo w końcu wyglądam jak w ciąży a nie jak po kebabie😂
Nasza Helenka jest taka aktywna że za każdym razem aż się wzruszam, przecież dopiero była malutka kropeczka🥺
monii00, Esbe lubią tę wiadomość
-










