Styczeń 2027 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
tosiekk wrote:Kurczę, a podpowiecie jak to dokładnie zrobić?
Niby wszystko wygenerowałam w tym TicketFactory, wkleiłam ten BBcode w stopkę ale jak odświeżyłam to jest napisane, że nieprawidłowy link 🙄
Spróbuj jeszcze raz, mi za pierwszym razem też nie wyszło nie wiem czemu, za drugim się udało.
Dla innych dziewczyn: Wchodzicie na stronę Ticker Factory wybieracie Pregnancy Ticker wybieracie wzór, dodajecie datę porodu i wklejacie BBcode w stopkę
tosiekk lubi tę wiadomość
-
asiajoanna wrote:Witam, nieśmiało proszę o dołączenie do grupy - planowany termin porodu to 17 stycznia 🙂
W tym roku skończę 36 lat. Moja historia jest długa bo walka o ciążę trwała 4,5 roku, dopiero druga procedura in vitro, a w niej pierwszy transfer 5-dniowego zarodka 3.1.1 przyniósł dwie wymarzone kreski
W pierwszej procedurze uzyskaliśmy 3 zarodki dość średniej klasy, beta nawet nie ruszyła z miejsca.
Beta pięknie przyrastała, czułam się super. Aż pojawiło się krwawienie i bóle jak na okres, promieniujące od pleców. Trafiłam do szpitala na kilka dni, wtedy na USG zarodek miał już ciałko żółtkowe. Wszystko się uspokoiło i wróciłam do domu, dużo odpoczywałam. Krwawienie znowu pojawiło się 25 maja - udało mi się szybko dostać na prywatną wizytę i wtedy, dokładnie 6 tygodnia ciąży, zobaczyłam bijące serduszko ❤️ niestety też okazało się, że mam „małego nieprzyjaciela” - w tylnej ścianie macicy jest mięśniak podśluzówkowy, który uciska na macice, stąd okresowe bóle i krwawienia…. Wczorajsza, planowana wizyta u lekarza prowadzącego potwierdziła prawidłową ciążę a Kropek ma już 8,92 mm ❤️
Spokój jednak nie trwał długo, dziś przy podcieraniu znowu pojawiała sie krew.
Dziewczyny krwawiące, bardzo Wam współczuję bo wiem jaki to ogromny stres 😥 Mam nadzieję, że przebrniemy przez to.
To moje najpiękniejsze dni w życiu ale przy tym najbardziej stresujące.
Wszystkim nam serdecznie gratuluję i wierzę, że uda nam się urodzić nasze kochane, wyczekiwane dzieciaczki 🙂
Witaj, długo naczekałaś się na upragnionego dzidziusia, mam nadzieję, że krwawienie ustanie i będziesz już mogła na spokojnie cieszyć się ciążą. -
asiajoanna wrote:Witam, nieśmiało proszę o dołączenie do grupy - planowany termin porodu to 17 stycznia 🙂
W tym roku skończę 36 lat. Moja historia jest długa bo walka o ciążę trwała 4,5 roku, dopiero druga procedura in vitro, a w niej pierwszy transfer 5-dniowego zarodka 3.1.1 przyniósł dwie wymarzone kreski
W pierwszej procedurze uzyskaliśmy 3 zarodki dość średniej klasy, beta nawet nie ruszyła z miejsca.
Beta pięknie przyrastała, czułam się super. Aż pojawiło się krwawienie i bóle jak na okres, promieniujące od pleców. Trafiłam do szpitala na kilka dni, wtedy na USG zarodek miał już ciałko żółtkowe. Wszystko się uspokoiło i wróciłam do domu, dużo odpoczywałam. Krwawienie znowu pojawiło się 25 maja - udało mi się szybko dostać na prywatną wizytę i wtedy, dokładnie 6 tygodnia ciąży, zobaczyłam bijące serduszko ❤️ niestety też okazało się, że mam „małego nieprzyjaciela” - w tylnej ścianie macicy jest mięśniak podśluzówkowy, który uciska na macice, stąd okresowe bóle i krwawienia…. Wczorajsza, planowana wizyta u lekarza prowadzącego potwierdziła prawidłową ciążę a Kropek ma już 8,92 mm ❤️
Spokój jednak nie trwał długo, dziś przy podcieraniu znowu pojawiała sie krew.
Dziewczyny krwawiące, bardzo Wam współczuję bo wiem jaki to ogromny stres 😥 Mam nadzieję, że przebrniemy przez to.
To moje najpiękniejsze dni w życiu ale przy tym najbardziej stresujące.
Wszystkim nam serdecznie gratuluję i wierzę, że uda nam się urodzić nasze kochane, wyczekiwane dzieciaczki 🙂
Kciuki, żeby ten mięśniak szybko przestał się odzywać 🤞🙏 -
asiajoanna wrote:Witam, nieśmiało proszę o dołączenie do grupy - planowany termin porodu to 17 stycznia 🙂
W tym roku skończę 36 lat. Moja historia jest długa bo walka o ciążę trwała 4,5 roku, dopiero druga procedura in vitro, a w niej pierwszy transfer 5-dniowego zarodka 3.1.1 przyniósł dwie wymarzone kreski
W pierwszej procedurze uzyskaliśmy 3 zarodki dość średniej klasy, beta nawet nie ruszyła z miejsca.
Beta pięknie przyrastała, czułam się super. Aż pojawiło się krwawienie i bóle jak na okres, promieniujące od pleców. Trafiłam do szpitala na kilka dni, wtedy na USG zarodek miał już ciałko żółtkowe. Wszystko się uspokoiło i wróciłam do domu, dużo odpoczywałam. Krwawienie znowu pojawiło się 25 maja - udało mi się szybko dostać na prywatną wizytę i wtedy, dokładnie 6 tygodnia ciąży, zobaczyłam bijące serduszko ❤️ niestety też okazało się, że mam „małego nieprzyjaciela” - w tylnej ścianie macicy jest mięśniak podśluzówkowy, który uciska na macice, stąd okresowe bóle i krwawienia…. Wczorajsza, planowana wizyta u lekarza prowadzącego potwierdziła prawidłową ciążę a Kropek ma już 8,92 mm ❤️
Spokój jednak nie trwał długo, dziś przy podcieraniu znowu pojawiała sie krew.
Dziewczyny krwawiące, bardzo Wam współczuję bo wiem jaki to ogromny stres 😥 Mam nadzieję, że przebrniemy przez to.
To moje najpiękniejsze dni w życiu ale przy tym najbardziej stresujące.
Wszystkim nam serdecznie gratuluję i wierzę, że uda nam się urodzić nasze kochane, wyczekiwane dzieciaczki 🙂
Witaj i gratulacje! Długa droga za Tobą i teraz jeszcze te krwawienia na pewno nie ułatwiają w tym, żeby na spokojnie przeżywać ten czas. Wierzę, że jesteś pod dobrą opieką i wszystko się dobrze ułoży, a stres z czasem minie i uda się w pełni cieszyć tą upragniony ciążą😊'89 👷♀️ & 👷'88
💓👶2023, cc
⏸️ 11.2025
💔 12.2025 poronienie samoistne 10tc / (6+4)
💔 03.2026 cb
⏸️ 20.04.2026 🌱🌈 + 💉 Neoparin
9dpo beta 23,27; 11dpo beta 103,54; 14dpo beta 566,3; 16dpo beta 1133,25; 18dpo beta 2414,7; 24dpo beta 17682,2; 30dpo beta 60560,56
06.05 jest ❤️
15.05 1,1cm 🧡
29.05 2,33cm 💛
12.06 4,74cm 💚
NIPT - niskie ryzyka i 🩷
23.06 7,06cm ❤️ prenatalne, wszystko ok
✅️ tsh, zespół antyfosfolipidowy
⚠️ trombofilia, mutacje MTHFR (hetero), V-Leiden, PAI-1 4G/5G

-
💐 asiajoanna, witaj! Długa droga za Tobą, ale najważniejsze, że spotykamy się wspólnie w tym miejscu. I oby tak zostało do stycznia! 🤞
asiajoanna lubi tę wiadomość
Ogród mojego serca:
• W ramionach pachnący Kwiat 💐 (2024)
• W sercu na zawsze Aniołek ☁️ (06.2026) -
Z tego co pamiętam to jesteś w 5 tc więc sam pęcherzyk jest prawidłowym obrazem USGAnettt90 wrote:Ja trafiłam wieczorem do szpitala bo zaczelam krwawić. Na USG było widać pęcherzyk ale pusty, pobrali krew do badania i dali luteinę pod język. Nie pozostaje nic innego jak czekać co dalej..

Przesyłam dużo dobrych myśli i mocno trzymam kciuki za piękną betę oraz za to żeby krwawienie ustało 🤞🍀❤️Starania od stycznia 2023
22.04 .2024⏸️
23.04 beta 204.55
25.04 beta 522.39 prg 19.1
29.04 beta 3430.91
2.05 pęcherzyk w macicy
6.05 beta 27601.65 prg 31.2
20.05 jest ❤️
30.12.2024 Witaj synku 🩵
Starania od września 2025
20.05.2026 ⏸️
10.06 mamy ❤️ -
Iza. wrote:Z tego co pamiętam to jesteś w 5 tc więc sam pęcherzyk jest prawidłowym obrazem USG
Przesyłam dużo dobrych myśli i mocno trzymam kciuki za piękną betę oraz za to żeby krwawienie ustało 🤞🍀❤️
Ginekolog stwierdziła, że pęcherzyk jest wielkości 6 tygodnia.. ale mam jeszcze cichą nadzieję, wczoraj beta wyszła ładna, nie chce dopuścić do siebie myśli że to już koniec.. -
Anettt90 wrote:Ginekolog stwierdziła, że pęcherzyk jest wielkości 6 tygodnia.. ale mam jeszcze cichą nadzieję, wczoraj beta wyszła ładna, nie chce dopuścić do siebie myśli że to już koniec..
Wiem co teraz przeżywasz… pierwsze USG gdy przyjęli mnie do szpitala wykazało tylko, że jest prawidłowo umiejscowiony zarodek. Na szczęście beta przyrastała więc to trochę uspokoiło sytuację ale dopiero 2 dni później, na kolejnym USG w szpitalu pojawił się pęcherzyk żółtkowy, w końcu przywróciło nadzieję w to, że może być jeszcze dobrze. Przesyłam Ci mnóstwo dobrej energii, trzymaj się dzielnie!
Nie wiem w jakim szpitalu przebywasz ale sam lekarz mówił mi, że ich aparat USG nie może się rownac ze sprzętem w tych najlepszych, prywatnych gabinetach czy klinikach. Na tak wczesnym etapie ciąży starszy aparat może jeszcze wszystkiego nie wyłapać.
Anettt90 lubi tę wiadomość
-
Anettt90 wrote:Ginekolog stwierdziła, że pęcherzyk jest wielkości 6 tygodnia.. ale mam jeszcze cichą nadzieję, wczoraj beta wyszła ładna, nie chce dopuścić do siebie myśli że to już koniec..
Trzymam kciuki. Jeśli beta rośnie ładnie, to trzeba mieć nadzieję! 🙏 -
Anettt90 wrote:Ja trafiłam wieczorem do szpitala bo zaczelam krwawić. Na USG było widać pęcherzyk ale pusty, pobrali krew do badania i dali luteinę pod język. Nie pozostaje nic innego jak czekać co dalej..

Trzymam kciuki za Ciebie 🤞 -
Eh bardzo wam współczuję tych krwawień... trzymam kciuki za was i wasze maleństwa 🤞🫂
Widziałam, że wcześniej był poruszany temat strachu przed pójściem do toalety. Ja też go mam, w szczególności jak mnie mocniej zaboli brzuch, albo jak poczuję, że coś mi bardziej mokro. Wydaje mi się, że nie da się przestać bać jeśli bardzo komuś zależy, zawsze się znajdzie coś o co będziemy drżeć 😔
MaraWu, asiajoanna lubią tę wiadomość
🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱
⏸️ 11.2025
💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie
Powrót do starań od 02.2026 🍀
⏸️ 05.2026 🤞🌈
28.05 0.58cm człowieczka z serduszkiem 💖
9.06 1,67cm 🫐
23.06 3,66cm🍓
Nifty - czekamy na synka 💙
7.07 - 6,45cm 🥝, prenatalne ok 🍀
🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈

-
Anettt90 wrote:Ja trafiłam wieczorem do szpitala bo zaczelam krwawić. Na USG było widać pęcherzyk ale pusty, pobrali krew do badania i dali luteinę pod język. Nie pozostaje nic innego jak czekać co dalej..

Mocno trzymam kciuki! Wysyłam tyle pozytywnej energii ile tylko potrafię! 🤞Ogród mojego serca:
• W ramionach pachnący Kwiat 💐 (2024)
• W sercu na zawsze Aniołek ☁️ (06.2026) -
Anettt90 wrote:Ja trafiłam wieczorem do szpitala bo zaczelam krwawić. Na USG było widać pęcherzyk ale pusty, pobrali krew do badania i dali luteinę pod język. Nie pozostaje nic innego jak czekać co dalej..

Trzymam za Ciebie mocno kciuki! Bądź dobrej myśli ♥️ -
Po obchodzie dowiedziałam się tylko tyle, że beta rośnie prawidłowo. Wyszedł mi krwiak 2cm na macicy i tyle. Kazali odpoczywać i jutro będę mieć USG. Krwawić przestałam, delikatne plamienie mam.
Dziękuję dziewczyny za słowa otuchy ❤️
asiajoanna, Esbe, jaskra, Belia, dori, Malinaaa2024, Jusia92 lubią tę wiadomość
-
Anettt90 wrote:Po obchodzie dowiedziałam się tylko tyle, że beta rośnie prawidłowo. Wyszedł mi krwiak 2cm na macicy i tyle. Kazali odpoczywać i jutro będę mieć USG. Krwawić przestałam, delikatne plamienie mam.
Dziękuję dziewczyny za słowa otuchy ❤️
Czyli jest winowajca całej sytuacji… ach te krwiaki 🙄
Najważniejsze, że beta ładnie rośnie, pęcherzyk jest w macicy i że jesteś zaopiekowana 🍀 -
tosiekk wrote:Czyli jest winowajca całej sytuacji… ach te krwiaki 🙄
Najważniejsze, że beta ładnie rośnie, pęcherzyk jest w macicy i że jesteś zaopiekowana 🍀
W sumie to jeszcze nie wiadomo czy ten zarodek się pojawi w pęcherzyku. Chociaż skoro beta rośnie to chyba dobry znak.. mam ciągle taką nadzieję.
asiajoanna lubi tę wiadomość
-
Anettt90 wrote:Po obchodzie dowiedziałam się tylko tyle, że beta rośnie prawidłowo. Wyszedł mi krwiak 2cm na macicy i tyle. Kazali odpoczywać i jutro będę mieć USG. Krwawić przestałam, delikatne plamienie mam.
Dziękuję dziewczyny za słowa otuchy ❤️
Beta rośnie, to najważniejsze. Mam nadzieję, że to było jednorazowe krwawienie i już koniec takich niefajnych przygód… -
Anettt90 wrote:W sumie to jeszcze nie wiadomo czy ten zarodek się pojawi w pęcherzyku. Chociaż skoro beta rośnie to chyba dobry znak.. mam ciągle taką nadzieję.
Jeśli określili pęcherzyk na 6 tydzień to zarodek ma jeszcze chwilkę, żeby się pojawić.
Beta rośnie, to dobry znak, lekarze też uspokajają.
Uwierz w swoją Kropeczkę, my tutaj nadrobimy kciukami 🤞🏻










