Styczeń 2027 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Paulla zdecydowanie zmien lekarza.
Ja pierwsze co, siadlam na fotelu, mialam badanie fizykalne, pytanie o niepokojace objawy/uplawy etc.
Dopiero potem na lezanke, i nie bylo nawet mowy zeby nie robic USG.
Lekarka pokazala mi co i jak a potem mowi ze odwroci do siebie ekran i pomierzy to co ona tam potrzebuje, na koniec dala mi jeszcze raz spojrzeć.
Na pewno mierzyła szyjkę bo nawet powiedziala ze jest dłuzsza niz ostatnio bo się wyprostowała.
Poopowiadała o wszystkich badaniach ktore mi zleca (np CRP robi na kazda wizyte, a D3 co druga wizyte itp). Wystawila skierowanie na prenatalne a nawet na USG piersi ktore mam zrobic dopiero w listopadzie.
Paulla91 lubi tę wiadomość
-
Paulla91 zmieniaj gina to on ma Cię poprowadzić i powiedzieć co i jak. W końcu jego robota. Mi babeczki na NFZ wszystko powiedziały krok po kroku wiedząc że to moja druga ciąża i u ciebie powinno być tak samo. Sam powinien ci dać skierowania i wszystko co ci potrzebne
Paulla91 lubi tę wiadomość
-
W ogóle dziś zadzwoniłam do Bociana, żeby nas wykreślili z listy do in vitro... A i tak się bałam, że zadzwoniłam za wcześnie 🫣
Paulla91 lubi tę wiadomość
-
Melduję się po wizycie. Z maluchem wszystko ok, serduszko ładnie bije. Ciążę jest młodsza niż z OM ale to wiedziałam od samego początku, bo pozytywny test wyszedł mi dopiero 3 dni po spodziewanej miesiączce i w ogóle w cyklu wyglądało na to, że owulacja była później. Lekarz mówi, że wszystko ładnie wygląda.
Termin porodu mam wpisany na razie według OM czyli 29.01 ale to pewnie na prenatalnych sobie zweryfikujemy. Wiadomo to trochę umowna data bo dzidzia i tak sama zdecyduje 😂
Super, że wszystkie wizyty przyniosły cudowne wieści, oby tak dalej!
monii00, Margareetka, Esbe, yecikowa, Karola_90, tosiekk, Zagadka919, dori, Morwa, Kinia197, _Dysia_, Werox, ANIELKA, molierowa, Aga_92, BillieJean, Iza., May-girl, Jusia92 lubią tę wiadomość
-
Cudownie, że dziś znów mamy wysyp dobrych informacji🥰
Gratulacje dla każdej z Was 💜
Oby tak passa trwała dalej!
Mi przy pierwszej ciąży lekarz na prenatalnych powiedział, ze prawdopodobnie będzie dziewczynka i tak też było. Ale pamiętam, ze wtedy spedzilam na tym badaniu duzo czasu, wszystko dokładnie i powoli oglądał i tłumaczył krok po kroku.
Tego brakowało mi przy tych prenatalnych.
@Paulla91
Ja bym na poważnie rozważyła zmianę lekarza.
Ja mam na każdej wizycie usg i badanie ginekologiczne. Dokładnie omawiamy wszystkie objawy, niepokoje, pytania. I tak tez to powinno wyglądać moim zdaniem. Samo to, ze juz o tym pomyślałaś powinno byc sygnałem do zmiany
monii00, Buburuza, Aga_92, BillieJean, Rosiek, Paulla91, Jusia92 lubią tę wiadomość
'89 👷♀️ & 👷'88
💓👶2023, cc
⏸️ 11.2025
💔 12.2025 poronienie samoistne 10tc / (6+4)
💔 03.2026 cb
⏸️ 20.04.2026 🌱🌈 + 💉 Neoparin
9dpo beta 23,27; 11dpo beta 103,54; 14dpo beta 566,3; 16dpo beta 1133,25; 18dpo beta 2414,7; 24dpo beta 17682,2; 30dpo beta 60560,56
06.05 jest ❤️
15.05 1,1cm 🧡
29.05 2,33cm 💛
12.06 4,74cm 💚
NIPT - niskie ryzyka i 🩷
23.06 7,06cm ❤️ prenatalne, wszystko ok
✅️ tsh, zespół antyfosfolipidowy
⚠️ trombofilia, mutacje MTHFR (hetero), V-Leiden, PAI-1 4G/5G

-
U mnie wizyta zawsze według schematu. Najpier krótki wywiad jak sie czuję i w ogóle. Mierzenie ciśnienia. Sprawdzenie wyników badań, wypisywanie zwolnienia, pomiar mojej wagi. Następnie badanie ginekologiczne a pozniej badanie usg. Później pan dr wypisyje mi datę kolejnej wizyty i jakie badania mam na nią zrobić. Wystawia ewentualne recepty/ skierowania. Zawsze jestem przyszykowana do wizyty. Mam wypisane daty do kiedy mam dane leki i ile ewentualnie będę potrzebiwać. Mam listę ewentualnych pytań, ale jeszcze nigdy z nich nie skorzystałam bo lekarz wszystko zawsze opisuje i tłumaczy w trakcie. Czuję się dobrze zaopiekowana i wychodzę z wizyty zadowoloma. Jakbym tylko miała jakieś wątpliwości i wyzyty zamiast mnie odstresowywać dokladałyby mi zmartwień to bez zastanowienia zmieniła bym lekarza.Paulla91 wrote:Chciałam poradzić się was co do lekarza mojego. Pierwsza wizyta była w 6+1. Zrobił USG, sprawdził że ciąża jest prawidłowa, serduszko było widać, że bije jednak nie było go słychać. Następną wizytę umówioną miałam na wczoraj i to był 9+1. Doktor zapytał się co bym chciała. Już to pytanie mnie zmieszało. Pytał czy chce zwolnienie. Powiedziałam mu, że już wystawił mi, tydzień temu. Sprawdził moje badania krwi, mam anemię. Powiedział żebym urozmaiciła dietę bogatą w żelazo. I powiedział cytuję „to co, chyba nie ma potrzeby robienia dziś usg skoro ma pani objawy ciąży”. Powiedziałam że oczywiście, że robimy usg. Na ostatniej wizycie nie słyszałam bicia serca, miałam bardzo dużo stresu i chciałabym dla swojego spokoju sprawdzić to. Niechętnie zrobił mi badanie.
Serduszko bije i maluszek ma już 24 mm.
To już druga wizyta i nie zbadał mi szyjki macicy. Czy u was lekarz też nie zagląda? U ginekologa byłam może z 3 lata temu, a skąd, myślę że nawet 5 lat temu. Totalnie nie czuję się zaopiekowana. Przypomniało mi się o badaniach prenatalnych, że to już czas się umawiać. Zapytałam czy wystawi mi i powiedział że może mi wystawić.
Kurczę nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć. Dał mi skierowanie na badania prenatalne samo usg. Zapytałam czy to wystarczy samo usg a on powiedział że oni już będą widzieć co dalej robić, że jak będzie coś nie tak z usg to skierują na szersze badania.
Powiedzcie mi jak wyglądało wasze prenatalne? -
Bardzo się cieszę z udanych wizyt ❤️
U nas na pierwszych prenatalnych gin powiedziała, że na 99% dziewczynka i tak już zostało. Ale chyba i tak większość dowiaduje się później.
Ja mam wizytę w poniedziałek i już chodzę po ścianach nie mogąc się doczekać. 🙆
A co do płci to ja mam przeczucie, że będzie chłopak 🫢Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 czerwca, 21:09
Buburuza, Karola_90 lubią tę wiadomość
31.10.2022 💔
25.05.2023 💔
13.11.2023 ⏸️ beta 93,81
15.11.2023 beta 223,65
22.11.2023 beta 4193 🤞
27.11.2023 6+1 2,6 mm ❤️ USG 5+6
11.12.2023 8+1 1,39cm ❤️ USG 7+5
22.12.2023 9+5 2,58cm ❤️ USG 9+3
09.01.2024 12+2 5,79cm USG 12+2. Prenatalne idealnie 😍
19.02.2024 18+1 232g ❤️
05.03.2024 20+2 II prenatalne, 340g i pierwsze kopniaki 😍
14.05.2024 30+2 III prenatalne, 1750g 😍
Iga 🥰🥰 30.07.2024 22:51 😍 ⚖️3635g 📏56cm 💖

18.05 beta 85,3
20.05 beta 253
25.05 beta 1730
03.06 6+3 3,2mm ❤️ USG 5+6
08.06 7+1 7,6mm ❤️ USG 6+5
17.06 8+3 1,48cm ❤️ USG 7+6

-
Dori, czyli wizytujemy razem
ja dopiero na 17:20, a tez już mnie skręca 
A z zabawnych rzeczy, oglądam sobie siatkówkę i mówię do męża "a może Mateusz", a on "ale co Mateusz", "no imię dla dziecka - Mateusz", a on z pełnym przekonaniem "ale dlaczego chcesz dziewczynkę nazwać Mateusz" 😅
OMG niech te wyniki NIPT już przyjdą 🤣
Buburuza, BillieJean, monii00, dori, Esbe, jaskra, Rosiek, Paulla91, tosiekk, Margareetka, Marthy, Zagadka919, Jusia92 lubią tę wiadomość
-
U nas co chwilę zmieniamy teorię co do płci. Ja jakoś nie chce się wczuwać i rozmyślać o tym i odliczam do prenatalnych. Jak będzie wszystko ok i dzieć będzie zdrowy to mi to wystarczy 😄 a objawy ? Wiekszosc jest zakłamana przez leki, które biorę , a biorę ich naprawdę spore ilości. Co do jedzenia to u mnie królują jabłka, bo to jedyne co dobrze wchodzi przy tych upałach i mdłościach, które nasilają się zawsze po wzięciu proga. Ja jeszcze przed ciążą miałam insulinoopornosc i hiperinsulemię, więc miewam spadki cukru, jestem ciągle głodna i wtedy mam ochotę nawet na czekoladę. Choć słodyczy staram się nie jeść w ogóle i nie przepadam jakoś specjalnie za nimi. A w nocy jak skończą mi się jabłka to zajadam się ogórkami i pomidorami. Dobra idę jeść bo pisząc tą wiadomość zdążyłam zgłodnieć 🤣
BillieJean lubi tę wiadomość
-
Co do wizyty to ja mam dość szybkie 1 na 1 bo lekarz ma tylko kontrolne pytania, waga i od razu lecimy sprawdzić czy bije serduszko. Potem zaczyna się luz. Wola męża i już sobie rozmawiamy kilka minut. Wszystko tłumaczy bardziej mężowi niż mi 😅😅😅
Nie wiem czy wam mówiłam, ale mąż był tak podekscytowany pierwszą wizytą że przyjechał pół godziny przede mną 😅 (ja jechałam prosto z pracy) i ginek się trochę z niego śmieje, ale tak pozytywnie.
Co do jedzenia mam znacznie więcej luzu niż w 1 ciąży. Jem słodycze i raczej to na co mam ochotę. Pasztet z ogórkiem 😅
Cieszę się ze wizyty przebiegły pomyślnie. Mąż nie chce za bardzo decydować się na NIFTY. Niezależnie od wyniku powiedział, że i tak dźwigniemy co nam los da a jego zdaniem i tak wszystko będzie dobrze. Powiem
Wam że się bardzo waham.
Karola_90, Paulla91, Zagadka919, Jusia92 lubią tę wiadomość
-
Ciesze sie z kolejnych dobrych wiesci! 🍀🌷
Paula ja bym zmienila lekarza. Juz samo pytanie co bys chciala.. no chyba on jest lekarzem i powinien wiedziec co ma zrobic.
Ja tez na kazdej wizycie mam mierzone cisnienie/wage,wywiad, badanie ginekologiczne,usg, tez lekarka chetnie odpowiada na wszystkie pytania (chociaz sama wszystko juz zdazy wytlumaczyc ze nie mam tych pytan wiele), co do skierowania na prenatalne to tam bylo ze prosze o objecie opieka prenatalna czy jakos tak i tam gdzie sie rejestrowalam to od razu babka powiedziala ze najpierw pojde na usg a po na krew na pappa. Plci nam lekarz nie okreslil dzis , ale tez bobas niezbyt chcial wspolpracowac 🙈Starania od 03.2023
Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
👱♀️34 🧑40
👱♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram, nasienie, wymazy ✅️
Amh: 1,440
Allo-MLR: 27,1%
💉 accofil
lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️
Cykle owulacyjne ✅️
Ovitrelle 15x ❌️
Letrozole Bluefish 8x ❌️
w 41 cs pierwsze ⏸️ 24.04
25.04 beta 225 27.04 beta 460 29.04 beta 829 30.04 beta 1200
7.05 CRL 2,4mm z bijącym ❤️
21.05 7+6 CRL 1,46 cm FHR 162 bpm 🍀
9.06 4cm FHR 169 🍓
25.06 prenatalne ok, 6.82 cm szczęścia 🧸

-
Gratulacje udanych wizyt! 🥰
U nas ostatnim razem też na prenatalnych lekarz zasugerował dziewczynkę i to się potwierdziło. Dużo zależy od lekarza. Koleznka miala w 11+4 tc to też już wtedy dowiedziała się, że to będzie dziewczynka.
Za mną też chodzi pasztet i jeszcze bialy ser na kanapce, ale taki w kostce i tłusty 🙈
Paulla pytalas się czy tak to skierowanie ma wyglądac. To faktycznie jest tzw usg 1 trymestu, ale najlepiej jak zadzwonisz do placówki, gdzie się będziesz umawiać to jeszcze możesz dopytac i sami dobiorą termin i powiedzą co i jak. Jeśli nic nie będą mówili o pobraniu krwi (tak jak u mnie) to będzie pobranie tego samego dnia. Ja mam faktycznie - skierowanie na badania prenatalne NFZ , bez zadnego kodu.
Buburuza, Paulla91 lubią tę wiadomość
94' 👱♀️ 92'👱♂️
Ch. Hashimoto, ANA dodatnie, Kir Bx, Immunologia👎🥺
Początek starań - lipiec 2024
09.2024 💔👼♀️ A. 9tc
05.2025 💔👼♀️ H. 18tc
05.2025 ⏸6 cykl starań
Beta 108->380->1080 ->2500....
09.06 - jest ❤️ crl 0,92 cm
16.06 💛 crl 1,6 cm
23.06 💚 crl 2,27cm
💊Prenatal Uno, Encorton, Hydroksychlorochina, Clexane, Accofil, Acard, Omega 3, Cyclogest, Progesteron besins, Biosteron, Estrofem

-
Paula zdecydowanie możesz się czuć niezaopiekowana skoro musisz się dopraszać USG, skierowań ? A szyjkę lekarz sprawdza u mnie co wizyta… to jest jednak ważne czy nic się tam nie dzieje.
W ciąży z córką aż do 22 tygodnia czyli do drugich prenatalnych była chłopcem, ależ się wtedy ucieszyłam jak lekarz okrzyknął; a jednak Grażyna a nie Janusz !! 🤣❤️
Z synkiem pokazał się kim jest też dość późno bo w 18 tygodniu
zatem nie nastawiam się, że płeć trzeciego dziecka poznam szybko.
Co do NIPT nie robiłam nigdy, chociaż pappa w poprzedniej ciąży wyszła mi tragicznie i pomimo dobrego obrazu USG ryzyka miałam bardzo wysokie, zespół downa 1:40, hipotrofia 1:21, preeklampsja 1:7!! To nic z tych rzeczy się nie potwierdziło i NIPT może by mnie uspokoiło a może nie, byłam zmęczona tym że lekarze próbowali mnie namawiać wszelkimi sposobami na te badania lub na amniopunkcję … ostatecznie robiłam usg co 2 tyg i wszystko było dobrze, przepływy miałam średnie i brałam acard, mierzyłam codziennie ciśnienie. lekarz prowadzący twierdził że pappa na pewno wyszła jak wyszła przez niedomagające łożysko i przepływy ale Bogu dzięki wszystko skończyło sie dobrze,
Ale tej pappy znowu się boję, to wisiało nade mną do końca ciąży, najchętniej bym w ogóle nie podeszła do tego badania bo mam złe doświadczenia ale lekarz twierdzi że nie musi wyjść tak jak wtedy … idę 17 lipca. Mam nadzieję, że tym razem przepływy będą ok. -
BillieJean właśnie przez zespół antyfosfolipidowy też będę pewnie miała wyższe ryzyka czego się boję. Na amniopunkcję też się wtedy nie zgodzę bo każda ingerencja w moje ciało to ryzyko większe niż u kobiety bez chorób.
My wtedy pomyślimy nad nifty tak jak uzgadnialiśmy w poprzedniej ciąży.
Dzisiaj będę dzwoniła za terminem, pewnie na koniec lipca wypadnie. 17 lipca piękna data.. braliśmy ślub tego dnia 5 lat temu 😊 szykuje nam się imprezka właśnie
Widziałam też, że sporo nas z lipca.. ja też 😅
Buburuza, BillieJean lubią tę wiadomość
09.2023 - rozpoczęcie starań
10.2023 - ⏸️
10.2023 - 6 t 💔 poronienie
03.2024 - wznowienie starań
04.2024 - ⏸️
05.2024 - 5 t 💔 poronienie
06.2024 - ⏸️
02.2025 - cc 37+4 💙 3120g, 56cm
04.2026 - powrót do starań 🍀
01.06.2026 - ⏸️ zostań kropeczko 🥺
02.06.2026 - bhcg 95,52 mIU/ml
05.06.2026 - bhcg 457,54 mIU/ml prog. 28 ng/ml
15.06.2026 - pęcherzyk ciążowy 1,32cm
25.06.2026 - 1cm 🫐 z ❤️
13.07.2026 - wizyta gin NFZ
👶🏻💙
👧 30l. - zespół antyfosfolipidowy, PAI-1 układ homozyg., nisza cc, mięśniak 0.5 cm - acard 150; neoparin 0,6
🧔♂️ 36l. - ❌️ cholesterol


-
Dobra podjęłam jednak rozmowę jeszcze raz i podjęliśmy decyzję.
Nie jestem jakoś mega nastawiona, że ma być i już, bo trzeba, ale uznaliśmy, że zrobimy. 1.07 mam wizytę u ginka i jak będzie w porządku zadzwonię umówić się na pobór krwi na NIFTY 2.07 ✌️
Gdzieś tutaj pisałyście na które się decydujecie. Mogę poprosić polecajke? Przewertowałam strony i mi umyka.
Esbe, tosiekk lubią tę wiadomość
-
Mnie przerażają choroby. Na pewno świadomie nie zxecydowalibysmy sie na dziecko z zespołem. Ale przerażają mnie tez choroby, których nie da się wykryć lub pojawiają sie z czasem. Mój siostrzeniec ma autyzm, teraz juz ma 20 lat, ale jest malo samodzielny, głównie z winy siostry. W pracy zatrudnili dziewczynę w moim wieku (jej mama pracuje w biurze u nas i jej zalatwila). Jest chyba lekko opóźniona. Rodzice musieli traktować ja jak dziecko cale życie, bo dalej ja tak traktują. Wczoraj wpadła w histerie, ze mam dzwonić po jej mamę, zeby przyjechała po nią, bo ona musi jechać do domu zrobić kupę, a w pracy nie da rady. Mimo, ze zaoferowałam, ze postoje na korytarzu i przypilnuje, zeby nikt nie wszedł. Nie robi sama zakupów, nie gotuje, mieszka z rodzicami, ma chłopaka. Po pracy gra w simsy. Nie wiem co ja bym zrobiła... ale przeraża mnie to. Mnie i męża.
Karola_90, jaskra lubią tę wiadomość
-
Buburuza, mój mąż też nie był przekonany do robienia tego na tym etapie. Mówił poczekajmy do prenatalnych, jak wyjdzie coś nie tak to wtedy, bo jak wyjdzie wszystko w porządku to po co nam to.
Moja racjonalna część umysłu się z nim zgadzała, w końcu to dodatkowe koszty i może być wszystko ok, poza tym to nadal nie jest diagnostyka itp, ale paranoiczka wygrała i postawiłam go trochę pod ścianą 🫣
Z ludzi dzieciatych w najblizszym otoczeniu nie robił nikt, wszystkie bąble zdrowe.
-
Esbe zgadzam się z Tobą całkowicie. Ja najchętniej zrobiłabym jeszcze amniopunkcje z dodatkowymi badaniami (np. Mikromacierze), żeby absolutnie wszystkie genetyczne rzeczy wykluczyć lub chociaż być ich świadomą (nie wszystkie choroby są tak samo poważne). Chce dać temu dziecku najlepszy możliwy start. Wiadomo, różnie się życie układa i wiele rzeczy może stać się później, ale na to już absolutnie nie mamy wpływu.
Niesamodzielne dziecko trzymające się spódnicy mamusi całe życie niestety można zrobić nawet ze zdrowego dziecka 😵💫 tu dochodzi też kwestoa wychowania, pozwalanie na samodzielność, autonomie itp.
Moja zdiagnozowana w dorosłym życiu koleżanka, twierdzi że mam sporo cech Aspergera, teraz chyba się to spektrum nazywa, tylko że mnie nikt w dzieciństwie nie badał
albo to łagodna postać albo się zaadaptowałam do życia, bo nie było diagnozy i takiego cackania się.
Absolutnie nie mówię, że diagnoza to "nic wielkiego" ale moim zdaniem powinno się odróżnić te bardzo chore dzieci od tych które maja zaledwie kilka objawów, które można wspomóc np terapią.
Ciężki temat nam wyszedł na piątek piąteczek piątunio
Ja też mam jutro grilla urodzinowego (akurat 38 latka 😅) ale piękę mini torcik dla jubilata więc będzie diś i jutro fun
Esbe lubi tę wiadomość
-
Na takie choroby częściowo nie mamy wpływu, tak los zdecydował i już. Obawy każdy ma, normalna sprawa. Znam kobietę co świadomie nie ma dzieci bo obciazenie chorobami jest tak duże, że nie zaryzykowali. W wieku 41 lat jeszcze się wahała bo kocha dzieci, ale wiedziała, że nie będzie miał kto się zająć dzieckiem jakby coś się wydarzyło. W pewnym stopniu można przeciwdziałać m.in. przed autyzmem cyfrowym.. zresztą zmorą obecnych czasów. Znam dziewczynkę z autyzmem zaczęła dopiero teraz mówić pojedyńcze słowa w wieku 5 lat, jest bardzo grzeczna. Każde dziecko jest inne, na razie po prostu musimy robić wszystko żeby rozwój dziecka był jak najlepszy.Esbe wrote:Mnie przerażają choroby. Na pewno świadomie nie zxecydowalibysmy sie na dziecko z zespołem. Ale przerażają mnie tez choroby, których nie da się wykryć lub pojawiają sie z czasem. Mój siostrzeniec ma autyzm, teraz juz ma 20 lat, ale jest malo samodzielny, głównie z winy siostry. W pracy zatrudnili dziewczynę w moim wieku (jej mama pracuje w biurze u nas i jej zalatwila). Jest chyba lekko opóźniona. Rodzice musieli traktować ja jak dziecko cale życie, bo dalej ja tak traktują. Wczoraj wpadła w histerie, ze mam dzwonić po jej mamę, zeby przyjechała po nią, bo ona musi jechać do domu zrobić kupę, a w pracy nie da rady. Mimo, ze zaoferowałam, ze postoje na korytarzu i przypilnuje, zeby nikt nie wszedł. Nie robi sama zakupów, nie gotuje, mieszka z rodzicami, ma chłopaka. Po pracy gra w simsy. Nie wiem co ja bym zrobiła... ale przeraża mnie to. Mnie i męża.
Esbe lubi tę wiadomość
09.2023 - rozpoczęcie starań
10.2023 - ⏸️
10.2023 - 6 t 💔 poronienie
03.2024 - wznowienie starań
04.2024 - ⏸️
05.2024 - 5 t 💔 poronienie
06.2024 - ⏸️
02.2025 - cc 37+4 💙 3120g, 56cm
04.2026 - powrót do starań 🍀
01.06.2026 - ⏸️ zostań kropeczko 🥺
02.06.2026 - bhcg 95,52 mIU/ml
05.06.2026 - bhcg 457,54 mIU/ml prog. 28 ng/ml
15.06.2026 - pęcherzyk ciążowy 1,32cm
25.06.2026 - 1cm 🫐 z ❤️
13.07.2026 - wizyta gin NFZ
👶🏻💙
👧 30l. - zespół antyfosfolipidowy, PAI-1 układ homozyg., nisza cc, mięśniak 0.5 cm - acard 150; neoparin 0,6
🧔♂️ 36l. - ❌️ cholesterol





objawy lżeją to głowa zaczyna myśleć czy na pewno wszystko ok z dzidzią. A tu jeszcze tydzień do prenatalnych. Coś czuję, że mimo intensywnego czasu to ten tydzień będzie mi się wyjątkowo dłużył...







