X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Styczniowe Mamusie 2018
Odpowiedz

Styczniowe Mamusie 2018

Oceń ten wątek:
  • kasha86 Autorytet
    Postów: 538 496

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    makasa wrote:
    morwa,Black i polaj trzymam za was kciuki dziewczyny!!

    Ja już spać nie mogę... przeżywam.W czwartek idę na cięcie.Rano mam się wstawić w spzitalu.Niby wiem jak to się odbywa a boję się jakbym szła pierwszy raz.

    A lewatywa jest dla mnie czymś strasznym,nie nie nie...raczej nie na moje siły.W domu sobie jakoś poradzę przed.

    Ja jutro szpital, w czwartek cięcie !!!
    jeju jeju

    Aenu, helagazela, Mama-Ali, emerald_m, makasa, ktosiowa, kate88:) lubią tę wiadomość

    2nn3leb4ic2eh3rg.png
    New Baby <3
    relgtv73w2riqvl3.png
    Julia <3
  • Polaj Autorytet
    Postów: 1618 942

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasha86 wrote:
    Ja jutro szpital, w czwartek cięcie !!!
    jeju jeju
    Bedzie dobrze zobaczysz :)

    kasha86 lubi tę wiadomość

    Córcia- 3 stycznia 2018
    Synek- grudzien 2012
  • annaki Autorytet
    Postów: 2336 1022

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też wróciłam papiery podpisane wszystko ustalone i cc będzie 11.01 akurat w dniu urodzin mojej mamy :). Mam się stawić tego dnia o 7 rano. Dobrze że noc przed spędzę w domu jeszcze. Więc czekam grzecznie tydzień i oby nic się nie zaczęło ;)

    Polaj, Mama-Ali, Aenu, Bubu93, ktosiowa, kate88:), Krokodylica, kasha86 lubią tę wiadomość

    nugesuy.png
    ckaimdy.png
  • Eklerka13579 Autorytet
    Postów: 277 182

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale bedzie wysyp w tym tygodniu:)

    l22nkrhm0evewuhw.png
  • Malineeczkaa Autorytet
    Postów: 441 402

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki za wszystkie zaplanowane cięcia i niespodziewane porody!
    Mi sie ryczec chce. Mialam na dzis ustalona wizyte w szpitalu w DE w ktorym ostatnio lezalam 10 dni. Zrobic ktg , pogadac z lekarzami itp. No i podpieli mnie pod ktg, skurcze dalej co 3 min 90-100% . brzuch czesto boli jak na okres, fo tego okropny bol krzyża. No i stwierdzili że z takimi skurczami puścić mnie do domu nie mogą, bo alcja porodowa moze sie rozwinac i mam zostac 2 dni na obserwacji.. Mam takiego dola ze porazka. Ale to ze czuje te skurcze i wszystko odkad stad wyszlam to nieważne. :( Dla mbie jak ma sie poród zacząć to i tak sie zacznie, wiec po co mnie tu trzymaja jak moge byc w domu i tam czekac? :(:(

    Kocham Cię córeczko ❤️💞
    y7piw1z.png

    Kocham Cię syneczku 🥰💞
    d1orpno.png
  • Aenu Autorytet
    Postów: 906 982

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zazdroszcze wam dziewczyny, ze znacie terminy porodow ;) a ja tylko czekam az cos sie zacznie dziac. W piatek mam wizyte i zobaczymy co lekarz powie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia 2018, 12:58

    natki89, KacperekiOliwka lubią tę wiadomość

  • Bubu93 Autorytet
    Postów: 429 309

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annaki, to ja wstępnie 6 dni po Tobie się kładę :)
    Malineczka, musisz być dobrej myśli. Przede wszystkim nie możesz się denerwować, sama wiesz jak nerwy wpływają na nas i dziecko. Może to i dobrze, że Cię zatrzymali. Na pewno w takiej sytuacji bezpieczniej w szpitalu. Mam nadzieję, że malutka jeszcze posiedzi. Trzymam za to mocno kciuki :)

    f2wl6iyel6lwf2pt.png
  • Pooziomka Przyjaciółka
    Postów: 70 220

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    annaki wrote:
    Ja też wróciłam papiery podpisane wszystko ustalone i cc będzie 11.01 akurat w dniu urodzin mojej mamy :). Mam się stawić tego dnia o 7 rano. Dobrze że noc przed spędzę w domu jeszcze. Więc czekam grzecznie tydzień i oby nic się nie zaczęło ;)

    Ja tez 11.01 mam cc :)

    annaki lubi tę wiadomość


    <3 <3 <3
    atdctv73md9vqpcz.png
  • Katiś Autorytet
    Postów: 2248 4112

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Któraś pisała że ma miktoplamienia, Morwa Ty? Rozkręciło sie?

    Pola <3klz9df9h07yjky2k.png
    Hania <3klz9df9h6qms3c6n.png
  • natki89 Autorytet
    Postów: 801 890

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aenu wrote:
    zazdroszcze wam dziewczyny, ze znacie terminy porodow ;) a ja tylko czekam az cos sie zacznie dziac. W piatek mam wizyte i zobaczymy co lekarz powie.

    Ja też czekam i czekam :) jesteś 5 dni przede mną, więc pewnie pierwsza wysciskasz swoje maleństwo :) ja idę jutro do lekarza i zobaczymy co powie :)

    Malineczka nie denerwuj sie, bo nic już nie poradzisz. To już końcówka :)

    Aenu lubi tę wiadomość

    1a564c9e4d.png
    244036ec09.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Uuu ale sie dzieje ☺wspieram kazda z Was Kochane ❤❤❤
    A ja jestem na maksa zaziebiona :( juz b.dawno tak nie bylam i do tego mam coraz b.regularne skurcze... ichyba wody powoli sie sacza... do tego moj aynek tez zaziebiony ..a maz musi chodzic do pracy aby moc miec wolne jak pojde rodzic o ile nie zacznie sie szybciej niz termin CC. Jyz nie wiem czym sie leczyc bo i domowe sposoby poszly w ruch no i leki ktore moge.
    I powiem Wam ze tez boje sie porodu i co bedzie potem mimo ze to moj 2 porod. No ale tyle kobiet sobie dalo i daje rade wiec czemu my nie mamy dac prawda?! ☺
    Sle jeszcze raz moja pamiec i wsparcie ❤❤❤ buziaki ❤❤❤

    natki89, kasha86, Szmaragdowa lubią tę wiadomość

  • Marzycielka111192 Autorytet
    Postów: 748 925

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katiś wrote:
    Któraś pisała że ma miktoplamienia, Morwa Ty? Rozkręciło sie?
    Morwa pisała na facebooku że poszła spać i się trochę wyciszylo :)

    dqpr3e5ej28hk4e8.png
  • Malineeczkaa Autorytet
    Postów: 441 402

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ale ja czuje ze to jeszcze nie czas. Te skurcze nie bolą. Czuje je ze mocno brzuch sie napina i czasem lekko cos poczuje. Ike czadu ja je juz mam. Prawie miesiąc i nic poza nimi sie nie dzieje. Przed chwila bylam na usg brzusznym i dowcipnym i wszystko jest ok. Malutka wazy lekko ponad 2kg, głową w dol. Szyjka bez zmian, nie skrócona. Te skurcze są, bo sa. Nikt nie wie skad. Ale nic one nie robią. Sama ta doktorka powiedziała, ze to nie porod i mam sie nie martwic. Czuje sie ok,jak codzien. Wiec po co mam tutaj zostac? Wiadomo ze nic sie nie dzieje wiec równie dobrze moge lezec w domu a jak poczuje cos nie tak to wrócić.

    Kocham Cię córeczko ❤️💞
    y7piw1z.png

    Kocham Cię syneczku 🥰💞
    d1orpno.png
  • wronka Ekspertka
    Postów: 156 340

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam w Nowym Roku, wszystkiego najlepszego dziweczynki, szybkich bezbolesnych cięć i naturalnych porodów.
    A tak w ogóle co to za przestój proszę się już rozpakować.
    Malineczka nie stresuj się bo to nic nie zmieni, zostawiają Cię w szpitalu dla bezpieczeństwa bo mając skurcze wszystko sie może wydarzyć, ja też pojechałam na ip ze skurczami co 3-6 min i dzięki temu że byłam w szpitalu Antoś jest z nami a nie u aniołków. Wiec trzymam kciuki żeby wszystko u ciebie było ok. Dasz radę.

    natki89 lubi tę wiadomość

    mhsvh371ki524rx2.png
    f2wli09kcn87qqra.png
  • Gosiak Autorytet
    Postów: 9054 8923

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wróciłam do domu. Zapraszają jak się zacznie akcja. Szyjka 1,5cm, rozwarcie na opuszek. Idę pospać :)

    emerald_m, helagazela, Mama-Ali, annaki, kate88:), KacperekiOliwka, natki89, Katiś, Szmaragdowa lubią tę wiadomość

    3jgxe6hhizjw14o1.png

    relgh371sm3wo78r.png
  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rybaaaa wrote:
    Ja się boję rozłąki z dziećmi... :-/
    Nie wiem też jak będzie z opieką bo M w styczniu zawalony robotą będzie, a dziewczyny cały czas chore to nie wiem ile do przedszkola i żłobka pochodzą.

    P.S. Kroko - jak ja sobie poradzę z TRÓJKĄ!!??? :-o :-o :-o

    A tego to ja już w ogóle nie wiem. :P

    Rybaaaa lubi tę wiadomość

  • calza Autorytet
    Postów: 730 640

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malineczka biedna Ty :( doskonale rozumiem Twoje nerwy, bo ja też cały czas praktycznie czuję, że mi się brzuch napina, ale wiem, że jestem pozamykana na 4 spusty.

    Przy wypisie pani doktor powiedziała mi, że miała dokładnie taką samą sytuację jak ja (i Ty, bo mamy praktycznie tak samo) jak była w ciąży i że to jest najczęściej spowodowane tym, że jesteś szczupłym człowiekiem, który w ciąży nie przytył dużo (ja + 10kg, ale widać tylko brzuszek, reszta praktycznie jak przed ciążą). Według niej nawet przenoszę i poród będzie indukowany - oby nie!

    Trzymam za Ciebie kciuki <3

    Czy Wy też macie takie kłucia w szyjce przy chodzeniu/poruszaniu się? Brzuszek mam raczej wysoko, bo często mam zadyszki, ale czasem przez to kłucie aż kroka zrobić nie mogę... no i brzuch twardnieje i spina się dość często.

    Od wczoraj czuję ciągnięcie w pachwinach, plecy mnie bolą całe, aż ciężko się śpi. Znowu zaczęłam w ciągu dnia drzemać, co mnie zaskoczyło - wyzerowuje mnie na maksa, aż bełkoczę z senności :D

    Dzieć podskakuje w brzuchu i szaleje, cały brzuchol faluje!

    Zazdroszczę trochę tym, które lada moment będą mieć swoje maleństwa przy sobie, już się nie mogę doczekać jak wezmę tę kruszynkę na ręcę <3

    Mamy cesarzowe - trzymam kciuki za Was!!! No i oby nam się wór z dzieciami powoli zaczął rozsypywać, obyśmy nie przenosiły ;)

    mjvyi09k1yghelay.png
  • BlackCatNorL Autorytet
    Postów: 760 959

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduję się z patologii! Jutro rano cc i zoperują mnie od razu. Narazie jesteśmy 3 do cięcia i niewiadomo w jakiej kolejności. Start około 8.00.

    Aenu, Helka891, helagazela, annaki, calza, KacperekiOliwka, Gosiak, Marzycielka111192, Polaj, Mama-Ali, kate88:), emerald_m, natki89, nick nieaktualny, Bubu93, makasa, Paula_29, Morwa, .aś., Andzia87, kasha86, Szmaragdowa, Rybaaaa lubią tę wiadomość

  • helagazela Autorytet
    Postów: 348 492

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BlackCat, super wiesci, juz Ci zazdroszcze :-)

    BlackCatNorL lubi tę wiadomość

    ijpbj48a4iy2absw.png
  • Aenu Autorytet
    Postów: 906 982

    Wysłany: 2 stycznia 2018, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BlackCatNorL wrote:
    Melduję się z patologii! Jutro rano cc i zoperują mnie od razu. Narazie jesteśmy 3 do cięcia i niewiadomo w jakiej kolejności. Start około 8.00.
    Super :) juz jutro bedziesz tulic maluszka ;)

    BlackCatNorL lubi tę wiadomość

‹‹ 1002 1003 1004 1005 1006 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ