SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne STYCZNIOWE MAMUSIE 2019
Odpowiedz

STYCZNIOWE MAMUSIE 2019

Oceń ten wątek:
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 25 maja 2018, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia_82 wrote:
    Ja progesteron miałam ponad 50. Podczas usg nie było jeszcze widać zarodka w 7tyg. Podobno ciaza może być młodsza. Zastanawiam się tylko czy jednak gdyby się okazało, ze zarodek się nie pojawi to duphaston zahamuje samoistne poronienie .... i trzeba będzie łyżeczkować. Wiem trochę to pesymistyczne myślenie ale jestem po takim doświadczeniu.
    Wizytę u lekarza mam dopiero za 2 tyg.

    Wtedy by kazali odstawić dupka, a był pęcherzyk, albo ciałko żółte? Ja byłam i był pęcherzyk 11 mm a tydzień później już zarodek 5 mm z serduchem a pęcherzyk prawie 3 cm :)

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Kasia_82 Ekspertka
    Postów: 163 70

    Wysłany: 25 maja 2018, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Wtedy by kazali odstawić dupka, a był pęcherzyk, albo ciałko żółte? Ja byłam i był pęcherzyk 11 mm a tydzień później już zarodek 5 mm z serduchem a pęcherzyk prawie 3 cm :)

    Pęcherzyk 13mm i ciałko żółte . Zarodka nie było jeszcze a to bylo wczoraj.
    Jeszcze mnie tylko nurtuje jedna rzecz, bo wizytę mam za 2 tyg a czy do tego czasu mogłoby dojść do samoistnego poronienia podczas brania duphastonu czy to zahamuje ?

  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 25 maja 2018, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia_82 wrote:
    Pęcherzyk 13mm i ciałko żółte . Zarodka nie było jeszcze a to bylo wczoraj.
    Jeszcze mnie tylko nurtuje jedna rzecz, bo wizytę mam za 2 tyg a czy do tego czasu mogłoby dojść do samoistnego poronienia podczas brania duphastonu czy to zahamuje ?

    Nie wiem... Choć jak jest ciałko żółte to będzie i zarodek :) ja też miałam czekać dwa tyg ale bałam się, że nie zobaczę nic bo u mnie pusty pęcherzyk był więc poszłam do innego ;p

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Crisperss Autorytet
    Postów: 409 481

    Wysłany: 25 maja 2018, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robiłam badania genetyczne na trombo... jakich ja badań nie robiłam... chyba wszystkie przeszłam

    6sut9jcgeodkavnc.png
    6sutdf9heulgg01i.png
  • marcelcia Ekspertka
    Postów: 269 79

    Wysłany: 25 maja 2018, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia_82 wrote:
    Pęcherzyk 13mm i ciałko żółte . Zarodka nie było jeszcze a to bylo wczoraj.
    Jeszcze mnie tylko nurtuje jedna rzecz, bo wizytę mam za 2 tyg a czy do tego czasu mogłoby dojść do samoistnego poronienia podczas brania duphastonu czy to zahamuje ?
    Malo kiedy dochodzi do poronienia jak zarodek sie nie rozwinie. Chociaż ja ronilam 4-5 tydzien samoistnie na luteine i krwawienia dostawałam...

    Nowy początek <3
  • sallvie Autorytet
    Postów: 3125 3846

    Wysłany: 25 maja 2018, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Podobno drugi lzejszy niz pierwszy ;)

    Podobno tak ale ja jakoś nie wierzę w te wszystkie zabobony, statystyki itp haha :)
    Na razie najważniejsze żeby maluszki zdrowo rosły potem będziemy się martwiły o porody :)

    Marciiik lubi tę wiadomość

    👩 97' , 👨 96'

    04.2017r. (37+2) - 25cs🩷
    01.2019r. (37+0) - 1cs 💙
    11.2021r. (34+4) - 3cs 🩷
    Aniołek - 03.2021r. (5+0) - 2cs 🤍

    preg.png
  • Agulaa30 Autorytet
    Postów: 501 189

    Wysłany: 25 maja 2018, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja w pierwszej ciazy poroniłam w 12 tygodniu ciazy.... ciąża się nie rozwijała...

    w4sq9n73sbn750go.png Agata 30.... Blizniaki 9 lat...Czekamy na nastepne dzieciątko .Bicie serduszka 5tydz.5dz.JUZ CIĘ KOCHAMY <3.<3
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 25 maja 2018, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sallvie wrote:
    Podobno tak ale ja jakoś nie wierzę w te wszystkie zabobony, statystyki itp haha :)
    Na razie najważniejsze żeby maluszki zdrowo rosły potem będziemy się martwiły o porody :)

    dokładnie :)

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Crisperss Autorytet
    Postów: 409 481

    Wysłany: 25 maja 2018, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Salivie ja byłam marcówką 2017... Ty kwietniówką

    sallvie lubi tę wiadomość

    6sut9jcgeodkavnc.png
    6sutdf9heulgg01i.png
  • Crisperss Autorytet
    Postów: 409 481

    Wysłany: 25 maja 2018, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale beznadzieja... ostatnie dwa posty ucielo mi w drugiej linijce

    6sut9jcgeodkavnc.png
    6sutdf9heulgg01i.png
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 25 maja 2018, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Crisperss wrote:
    Ale beznadzieja... ostatnie dwa posty ucielo mi w drugiej linijce

    Podobno stosowanie emotek z komórki tak sprawia, że ucina.

    Crisperss lubi tę wiadomość

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 maja 2018, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też miałam na trombofilię ale u mnie to była formalność ja na pewno postaram nie świrować te nasze obecne bóle to pestka z tym co nas czeka tak samo latanie do łazienki pewnie nie jedna zauważyła że częściej ma potrzebę oddawania moczu ale taki urok że najpierw martwi się maleństwem w brzuchu a potem w życiu ja przy braniu duphastanu i luteiny najpóźniej poroniłam w 5 miesiącu

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 maja 2018, 18:09

  • katepr Autorytet
    Postów: 1568 834

    Wysłany: 25 maja 2018, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli ja rozumiem Twoje obawy ale właśnue po to się nacina też żeby główka długo nie stała w kroku a po drugie no żeby nie popękać na maksa. Co do cc wcale nie jest tak kolorowo powikłania są może rzadziej ale o wiele gorsze dla dziecka niż te po fizjologii które są częstsze a mniej poważne. W tych czasach już nikt nie czeka niewiadomo ile z cieciem cesarskim musisz zaufać personelowi i uwierzyć że zdecyduje dobrze teraz jak cos tylko jest nie tak to tną i już :)
    A i rzadko kiedy dziecko sie klinuje w polowie kanalu rodnego. zazwyczaj wcale glowka nie wchodzi w kanał . Bo jak w kanale rodnym się zaklinuje to niestety cc nic nie da...nie da sie wyjac dziecka przez brzuch ktore już jest w kanale ;) także wtedy trzeba się spiąć i słuchać położnych :)
    Moj poród był w miare szybki o 3 skurcze mnie obudzily, po 4 wody poszly ogarnelam.sie na spokojnie prysznic itd o 7 bylam w szpitalu a o 10:30 urodziłam . Bez zzo ani niczego także do przeżycia :p
    Aha blizny nie czuje wcale mimo że miałam rozejście rany i goiła się bardzo długo...chyba to boli tylkojakies super czułe kobity :p

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 maja 2018, 18:25

    Marciiik lubi tę wiadomość

    atdc9vvj09r8djr1.png
    atdcjw4zue2zk2y5.png
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 25 maja 2018, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katepr wrote:
    Seli ja rozumiem Twoje obawy ale właśnue po to się nacina też żeby główka długo nie stała w kroku a po drugie no żeby nie popękać na maksa. Co do cc wcale nie jest tak kolorowo powikłania są może rzadziej ale o wiele gorsze dla dziecka niż te po fizjologii które są częstsze a mniej poważne. W tych czasach już nikt nie czeka niewiadomo ile z cieciem cesarskim musisz zaufać personelowi i uwierzyć że zdecyduje dobrze teraz jak cos tylko jest nie tak to tną i już :)
    A i rzadko kiedy dziecko sie klinuje w polowie kanalu rodnego. zazwyczaj wcale glowka nie wchodzi w kanał . Bo jak w kanale rodnym się zaklinuje to niestety cc nic nie da...nie da sie wyjac dziecka przez brzuch ktore już jest w kanale ;) także wtedy trzeba się spiąć i słuchać położnych :)
    Moj poród był w miare szybki o 3 skurcze mnie obudzily, po 4 wody poszly ogarnelam.sie na spokojnie prysznic itd o 7 bylam w szpitalu a o 10:30 urodziłam . Bez zzo ani niczego także do przeżycia :p
    Aha blizny nie czuje wcale mimo że miałam rozejście rany i goiła się bardzo długo...chyba to boli tylkojakies super czułe kobity :p

    jaką mam pewność, że nie jestem super czułą :P ? Kto wie jak mnie zszyją itp.
    Boje się po prostu.

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • WiolaB Ekspertka
    Postów: 167 82

    Wysłany: 25 maja 2018, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki cieszmy się ciążami, módlmy się o zdrowy rozwój maluchów, a na lęk o porodzie jeszcze przyjdzie czas.
    Ja tak w pierwszej ciąży miałam, a nacieszyłam się tylko 5 dni odkąd się dowiedziałam. Zanim tak naprawdę uwierzyłam było już po wszystkim.
    Dlatego teraz zero wybiegania w przyszłość - maksymalnie do kolejnej wizyty, nie kupuje niczego, nie przyjmuje od znajomych rodziny żadnych rzeczy dla dziecka.. po prostu boje się, że mogę zapeszyć.. Myślę tylko o tym co jest tu i teraz :)

    Seli, Sylwunis, Kobobo, sallvie, Paulcia28, Malamii26 lubią tę wiadomość

    oar8skjo700e5rvp.png

    Aniołek [*] 30.04.2017r - 5tc
    Dwie kreski na teście 30.04.2018r. - Naturalny CUD <3
    Ponad 2 lata walki.
  • toyotarav4 Ekspertka
    Postów: 244 73

    Wysłany: 25 maja 2018, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś



    dziewczyny co to moze byc taki bardzo bardo delikatny brazowy luz jest go malo ale pkazuje sie na papierku?

    i jeszcze czy jezeli dzieje sie cos zle z dzidzi to czy luteina jest w stanie zachamowac czy mimo wszytsko wsytepuje krwawienie??
    Jakos sie stresuje tym sluzem.

    thgfcsqvu04h8c8a.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 maja 2018, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    jaką mam pewność, że nie jestem super czułą :P ? Kto wie jak mnie zszyją itp.
    Boje się po prostu.
    Seli a jak Ci ładnie nie zszyje brzucha i blizna będzie babrać a potem zostanie ci ogromna blizna podobne ryzyko

    Marciiik lubi tę wiadomość

  • sallvie Autorytet
    Postów: 3125 3846

    Wysłany: 25 maja 2018, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Crisperss wrote:
    Salivie ja byłam marcówką 2017... Ty kwietniówką

    O proszę a z którego marca masz maleństwo ? :)

    👩 97' , 👨 96'

    04.2017r. (37+2) - 25cs🩷
    01.2019r. (37+0) - 1cs 💙
    11.2021r. (34+4) - 3cs 🩷
    Aniołek - 03.2021r. (5+0) - 2cs 🤍

    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 maja 2018, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeżeli to jest brązowa krew to nie ma się czym martwić,ale zawsze warto to skonsultować być może potrzebujesz luteiny,ja biorę duphaston i luteiny bo niestety mam plamienia działa na pewno tylko nie wiem po jakim czasie .Co do plamienia to jest to normalne bo macica się oczyszcza i wychodzi stara krew.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 maja 2018, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to chyba się nie uspokoje,aż do wizyty bo ciągle coś nie tak albo plamienie tu znów marudzenie że żadnych objawów kompletnie nie mam nawet mdłości :/

‹‹ 126 127 128 129 130 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

12 najnowszych rekomendacji dla kobiet cierpiących na endometriozę - łagodzenie bólu i wspieranie płodności poprzez dietę

Endometrioza jest jedną z tych chorób, do której należy podchodzić holistycznie. Jednym ze sposobów, który może pomóc w walce z chorobą i przede wszystkim z łagodzeniem objawów choroby jest odpowiednia dieta. Poznaj 12 najważniejszych zasad zdrowego odżywiania dla kobiet, które cierpią na endometriozę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ