Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne STYCZNIOWE MAMUSIE 2019
Odpowiedz

STYCZNIOWE MAMUSIE 2019

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 lipca 2018, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli, gratuluję synka :)
    ja byłam po receptę i też podejrzalam mała :)

  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 30 lipca 2018, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz już coraz większe :)
    Szyjka u mnie też 6 cm, tylko łóżysko... jest na wejściu szyjki praktycznie... Niby na razie nie ma co się przejmować, powinno pójść w górę, ale jeśli nie pójdzie to będzie CC.

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Luucy Przyjaciółka
    Postów: 67 31

    Wysłany: 30 lipca 2018, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam w poniedziałek. U mnie również potwierdził się chłopak:) Niestety szyjka krótka i nakaz odpoczywania, ale jest prawidłowo uformowana i zamknięta, więc mam się bardzo nie martwić.

    Mam pytanie z innej beczki... czy jest jakieś ograniczenie w długości wystawionego jednorazowo l4? Dziś lekarz wystawił mi już do końca ciąży i zastanawiam się czy to przejdzie.Ja o zwolnienie nie prosiłam, ale z uwagi na wcześniejsze plamienia i szyjkę, nawet nie pytał mnie o zdanie. Także nie mam zamiaru wychodzić przed szereg, tylko grzecznie stosować się do zaleceń.

    010i3e3k3szwmdsp.png
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 30 lipca 2018, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luucy wrote:
    Witam w poniedziałek. U mnie również potwierdził się chłopak:) Niestety szyjka krótka i nakaz odpoczywania, ale jest prawidłowo uformowana i zamknięta, więc mam się bardzo nie martwić.

    Mam pytanie z innej beczki... czy jest jakieś ograniczenie w długości wystawionego jednorazowo l4? Dziś lekarz wystawił mi już do końca ciąży i zastanawiam się czy to przejdzie.Ja o zwolnienie nie prosiłam, ale z uwagi na wcześniejsze plamienia i szyjkę, nawet nie pytał mnie o zdanie. Także nie mam zamiaru wychodzić przed szereg, tylko grzecznie stosować się do zaleceń.

    Trudno mi powiedzieć, ale dość długie wystawił... Wydawało mi się, że takie co 30 dni wystawiają...

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • czarnaiwi Autorytet
    Postów: 689 306

    Wysłany: 30 lipca 2018, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Teraz już coraz większe :)
    Szyjka u mnie też 6 cm, tylko łóżysko... jest na wejściu szyjki praktycznie... Niby na razie nie ma co się przejmować, powinno pójść w górę, ale jeśli nie pójdzie to będzie CC.
    mierzył Ci sondą przezpochwową długość szyjki?

    l22n6iyeodmrpg2f.png
    10.04.2018- laparoskopia diagnostyczna-jajowody drożne
    AMH 7,12 ng/ml
    LH 5,9 mLu/ml
    FSH 5,6 mLu/ml
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 30 lipca 2018, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czarnaiwi wrote:
    mierzył Ci sondą przezpochwową długość szyjki?

    Tak, badał też i robiłam wymaz na chlamydie, ureoplasme i mycoplasme.
    Wyjaśnił mi, że od pół roku zaczęto to badać w ciąży bo jak są te bakterie to skracają szyjkę i mogą powodować zapalenie wewnątrzmaciczne. Mówił mądrze więc zdecydowałam się.

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • czarnaiwi Autorytet
    Postów: 689 306

    Wysłany: 30 lipca 2018, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Tak, badał też i robiłam wymaz na chlamydie, ureoplasme i mycoplasme.
    Wyjaśnił mi, że od pół roku zaczęto to badać w ciąży bo jak są te bakterie to skracają szyjkę i mogą powodować zapalenie wewnątrzmaciczne. Mówił mądrze więc zdecydowałam się.
    myślę, że warto.

    mi też ostatnio coś pobierał, ale nie powiedział co a ja się nie spytałam głupia.

    l22n6iyeodmrpg2f.png
    10.04.2018- laparoskopia diagnostyczna-jajowody drożne
    AMH 7,12 ng/ml
    LH 5,9 mLu/ml
    FSH 5,6 mLu/ml
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 30 lipca 2018, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czarnaiwi wrote:
    myślę, że warto.

    mi też ostatnio coś pobierał, ale nie powiedział co a ja się nie spytałam głupia.

    może ogólnie na czystość? bo to też się bada :) ja już miałam i jest ok.

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • czarnaiwi Autorytet
    Postów: 689 306

    Wysłany: 30 lipca 2018, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    może ogólnie na czystość? bo to też się bada :) ja już miałam i jest ok.
    a faktycznie może to. no nic-dowiem się na następnej wizycie :)

    dziewczyny robiące zastrzyki z heparyny- robicie tylko i wyłącznie w brzuch? u mnie z tym coraz gorzej, coraz mniej miejsc gdzie igła wchodzi jak w masło, a co będzie później..

    l22n6iyeodmrpg2f.png
    10.04.2018- laparoskopia diagnostyczna-jajowody drożne
    AMH 7,12 ng/ml
    LH 5,9 mLu/ml
    FSH 5,6 mLu/ml
  • cotton Autorytet
    Postów: 438 156

    Wysłany: 30 lipca 2018, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luucy wrote:
    Witam w poniedziałek. U mnie również potwierdził się chłopak:) Niestety szyjka krótka i nakaz odpoczywania, ale jest prawidłowo uformowana i zamknięta, więc mam się bardzo nie martwić.

    Mam pytanie z innej beczki... czy jest jakieś ograniczenie w długości wystawionego jednorazowo l4? Dziś lekarz wystawił mi już do końca ciąży i zastanawiam się czy to przejdzie.Ja o zwolnienie nie prosiłam, ale z uwagi na wcześniejsze plamienia i szyjkę, nawet nie pytał mnie o zdanie. Także nie mam zamiaru wychodzić przed szereg, tylko grzecznie stosować się do zaleceń.

    Mówił Ci lekarz jaka masz dlugosc szyjki?
    Co do zwolnienia to nie wiem, ale zawsze myslalam, ze tak max na miesiac wystawiaja, hmm..

    Natalka 09.12.'15 ♥️
    Klaudusia 20 tc, (*) 08.01.'18
    Michaś 18 tc, (*) 09.08.'18
    Kornelka i Emilka ~1k2o~ 💕 02.12.'19
    ..............................................
    Hashimoto, trombofilia (białko S- 55%, MTHFR C677T homo, PAI 1 homo); ANA2 1:2560; niewydolność cieśniowo-szyjkowa-> TAC od X.'18
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1329 462

    Wysłany: 30 lipca 2018, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luucy wrote:
    Witam w poniedziałek. U mnie również potwierdził się chłopak:) Niestety szyjka krótka i nakaz odpoczywania, ale jest prawidłowo uformowana i zamknięta, więc mam się bardzo nie martwić.

    Mam pytanie z innej beczki... czy jest jakieś ograniczenie w długości wystawionego jednorazowo l4? Dziś lekarz wystawił mi już do końca ciąży i zastanawiam się czy to przejdzie.Ja o zwolnienie nie prosiłam, ale z uwagi na wcześniejsze plamienia i szyjkę, nawet nie pytał mnie o zdanie. Także nie mam zamiaru wychodzić przed szereg, tylko grzecznie stosować się do zaleceń.

    Zgodnie z przepisami, zwolnienie lekarskie powinno być wystawione do dnia, w którym niezbędne jest przeprowadzenie ponownego badania stanu zdrowia pacjenta. Czyli od wizyty do wizyty. W zwykłej chorobie może to być tydzień albo dwa, w ciąży najczęściej jest do 30 dni, bo średnio raz na miesiąc chodzimy do lekarza.

    Moim zdaniem ZUS może zakwestionować takie L4. W ich ocenie nie będzie pewności, że plamienia i krótka szyjka będą do końca ciąży. W ciągu tylu miesięcy może Ci się poprawić i będziesz zdolna do pracy :-)
    A jeszcze jak Ci lekarz wpisał w tym L4, że powinnaś leżeć, to znając ZUS, ja bym się spodziewała szybkiej kontroli..

    qdkk3e5eblysdnic.png
    qdkkanliu6452qjx.png
  • Zośkaaa Autorytet
    Postów: 1245 719

    Wysłany: 30 lipca 2018, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czarnaiwi wrote:
    a faktycznie może to. no nic-dowiem się na następnej wizycie :)

    dziewczyny robiące zastrzyki z heparyny- robicie tylko i wyłącznie w brzuch? u mnie z tym coraz gorzej, coraz mniej miejsc gdzie igła wchodzi jak w masło, a co będzie później..

    U mnie też coraz wiecej problemow... Już mysle o udzie, ale z drugiej strony brzuch jakoś latem zasłonię, a uda już nie bo jak funkcjonowac w takie upaly w dluzszych spodniach? wiec postaram sie jak najdluzej wbijac w brzuch. Chociaż do końcu lata...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca 2018, 14:07

    oar8ikgnjlcssob7.png
    qdkk2n0arn45g84d.png
    Aniołek <3 [*] 17.09.2016 9tc
    Aniołek <3 [*] 02.2018 5/6tc
    01.12.2018 - Nasz Wielki Cud Czarek ❤

    Starania o drugie bobo od 10.2019
  • Paulina_2603 Autorytet
    Postów: 4363 9340

    Wysłany: 30 lipca 2018, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też nadal robię zastrzyki w brzuch. Niekiedy jest problem żeby igła weszła bez problemu, ale jest w miarę ok.

    17CDp1.png lcZRp1.png
    Adrianna - 23.12.2018, 3340 g, 55 cm
    Starania od 08.2014 - Aniołki - 05.2015 - 7t3d - cp; 04.2017 5t5d; 07.2017 - cb
  • Luucy Przyjaciółka
    Postów: 67 31

    Wysłany: 30 lipca 2018, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cotton - tak moja szyjka ma 2,65cm.
    Magdoczka - nie mam leżącego l4, położna wystawiająca mi zwolnienie też nie mówiła nic na tak długie zwolnienie. Zresztą pisałam jeszcze do gina i potwierdził, że może być do dnia porodu, więc nie sądzę, że wystawiał takie pierwszy raz. Oby :)

    010i3e3k3szwmdsp.png
  • cotton Autorytet
    Postów: 438 156

    Wysłany: 30 lipca 2018, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luucy wrote:
    Cotton - tak moja szyjka ma 2,65cm.
    Magdoczka - nie mam leżącego l4, położna wystawiająca mi zwolnienie też nie mówiła nic na tak długie zwolnienie. Zresztą pisałam jeszcze do gina i potwierdził, że może być do dnia porodu, więc nie sądzę, że wystawiał takie pierwszy raz. Oby :)

    To oszczedzaj sie, oby się nie skracala.

    Natalka 09.12.'15 ♥️
    Klaudusia 20 tc, (*) 08.01.'18
    Michaś 18 tc, (*) 09.08.'18
    Kornelka i Emilka ~1k2o~ 💕 02.12.'19
    ..............................................
    Hashimoto, trombofilia (białko S- 55%, MTHFR C677T homo, PAI 1 homo); ANA2 1:2560; niewydolność cieśniowo-szyjkowa-> TAC od X.'18
  • Luucy Przyjaciółka
    Postów: 67 31

    Wysłany: 30 lipca 2018, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za dwa tygodnie połówkowe, więc podejrzymy szyjkę znowu. Mam nadzieję, że przez ten czas nic się nie stanie więcej. Lekarz wspominał o pessarze i w razie czego będę na niego nalegała.

    010i3e3k3szwmdsp.png
  • MonaLiza Autorytet
    Postów: 1425 528

    Wysłany: 30 lipca 2018, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja robię zastrzyki i od jakichś 2 tygodni robię sobie sama. Mój mąż wbijal igle szybko ja sama wnikam tam że przykładem do skóry igle i wtedy dopiero ja wciskam. Czasem wchodzi ciężej ale raczej ok. Nie wyobrażam sobie robić zastrzyki gdzie indziej jak w brzuch. Jak sama robię mam też mniejsze siniaki.

    Jak teraz jest przewagą chłopców to coś czuje że teraz posypia się dziewczynki :) Może u mnie w środę się w końcu coś ujawni :)

    uwo99n73lnbybmmo.png
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 30 lipca 2018, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonaLiza wrote:
    Ja robię zastrzyki i od jakichś 2 tygodni robię sobie sama. Mój mąż wbijal igle szybko ja sama wnikam tam że przykładem do skóry igle i wtedy dopiero ja wciskam. Czasem wchodzi ciężej ale raczej ok. Nie wyobrażam sobie robić zastrzyki gdzie indziej jak w brzuch. Jak sama robię mam też mniejsze siniaki.

    Jak teraz jest przewagą chłopców to coś czuje że teraz posypia się dziewczynki :) Może u mnie w środę się w końcu coś ujawni :)

    A mi się wydaję, że będą chłopaki górować :) bo w sumie mówi się, że dziewczynek więcej się rodzi a z tego co widzę to to się zmienia i jednak to chłopaków jest więcej.

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • cotton Autorytet
    Postów: 438 156

    Wysłany: 30 lipca 2018, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luucy wrote:
    Za dwa tygodnie połówkowe, więc podejrzymy szyjkę znowu. Mam nadzieję, że przez ten czas nic się nie stanie więcej. Lekarz wspominał o pessarze i w razie czego będę na niego nalegała.

    Jak cos to nalegaj,lepiej mieć niż nie w takich sytuacjach. Szyjka bardzo szybko sie moze skrócić. Ja juz mam kupiony, za tydzien zakładamy...

    Natalka 09.12.'15 ♥️
    Klaudusia 20 tc, (*) 08.01.'18
    Michaś 18 tc, (*) 09.08.'18
    Kornelka i Emilka ~1k2o~ 💕 02.12.'19
    ..............................................
    Hashimoto, trombofilia (białko S- 55%, MTHFR C677T homo, PAI 1 homo); ANA2 1:2560; niewydolność cieśniowo-szyjkowa-> TAC od X.'18
  • Luucy Przyjaciółka
    Postów: 67 31

    Wysłany: 30 lipca 2018, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cotton wrote:
    Jak cos to nalegaj,lepiej mieć niż nie w takich sytuacjach. Szyjka bardzo szybko sie moze skrócić. Ja juz mam kupiony, za tydzien zakładamy...

    A jaką masz długość? Ja w 12 tyg miałam 2,5 cm, potem wydłużyła się do 3,1 cm i teraz znowu skróciła. Nie wiem też jaką miałam przed i na początku ciąży, także może mam naturalnie dosyć krótką. Na pewno będę to kontrolować, biorę luteinę, magnez i doraźnie nospę.

    010i3e3k3szwmdsp.png
‹‹ 492 493 494 495 496 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ