STYCZNIOWE MAMUSIE 2019
-
WIADOMOŚĆ
-
Kendy wrote:A miewacie takie kłucia bolesne szyjki. Tzn nie wiem czy to szyjka ale nie podbrzusze a boli jakby w pochwie w środku a jeszcze nie w macicy. Nie miałam tego wcześniej .Wczoraj wieczorem mi się to zdarzyło i teraz.Od wczoraj wieczora biorę luteinę dopochwową . Nie wiem czy to może mieć związek.Wzięłam nospe i jeszcze jeden magnez i leże.
Ja też mam takie jakby ukłucia w pochwie albo szyjce - nie wiem, gdzie. Zazwyczaj, jak stoję albo chodzę. Ze 2 razy dziennie mi się to zdarza. I też biorę luteinę. e szyjkę mam twardą, zamkniętą i cały czas w okolicach 4 cm. Więc się nie przejmuję


-
Fajnie. Mój buźkę chowa na każdym usg. Za to jajeczka wywala zawsze:)
No ja też mam twarda zamknięta. Na każdym USG sprawdza. Ale wiesz jak coś boli coś się dzieje to człowiek panikuje. A sytuacja może się diametralnie zmieniać w naszym stanie.A po przejsciach bardziej się jest przewrażliwionym.Tyle różnych historii sie słyszy.Słyszałam o przypadkach gdzie dziewczyny rodziły w dniu kiedy były na wizycie i lekarz zapewniał,że nic się nie dzieje a do porodu daleko. Ale nie ma co panikować jesteśmy pod kontrolą, dbamy o siebie ,nie przemęczany się. Ja leżakuje praktycznie cały weekend. Ciągle coś boli ,ciągnie, kłuje
skończyła się sielanka
ale i tak jest fajnie. Nie zamieniłabym się
Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października 2018, 15:47

-
Mi zostały 64 dni do terminu

To już tak niedługo
Po prawie 4 latach walki będziemy prawdziwą rodziną
Kendy, Zośkaaa lubią tę wiadomość
-
Kłucia też mam i przypuszczam że to młoda coś majstruje w okolicach, czasem naciska na pęcherz i to też jest bolesne przyzwyczaiłam się

Co do ruchów już nic mnie nie zdziwi mała ma czasem ciche dni i przestałam się tym przejmować. W środę znów się zobaczymy jak miło
Dzisiaj skończyliśmy wreszcie malowanie jeszcze tylko szablon do zrobienia nad łóżeczkiem i koniec roboty już mam dość szczerze mówiąc ale dobrze że teraz malowaliśmy bo za miesiąc już nic bym mężowi nie pomogła a szkoda mi go bo po pracy przychodzi zmęczony a tu w domu robota. My dziś mieliśmy placków ciąg dalszy dorobiłam do nich gulasz który będzie też na jutro z ziemniaczkami bo ja gotuje na dwa dni już od jakiegoś czasu.
W poniedziałek chyba kupie dynie bo są już w przecenach i zrobię zupę krem.
11.2017 - aniołek 8tc
-
A ja spojrzałam w kalendarz belly i aż 82 dni...ale spojrzalam tez na kalendarz poprzedniej ciąży i urodziłam w 287 dniu, termin z om teraz mam na 19.01 ale z daty zapłodnienia jest to 23.01 i to jest właśnie 287 dzień ciąży
no ciekawe :p wolałabym jednak szybciej tym razem


-
Mammamia11 wrote:Zośkaaa na brody fajne poszewki z pepco są po 14,99 takie futrzane;) wczoraj wzięłam taką szara ombre, będzie na 4 skrzaty:) były jeszcze białe i kremowe;) na jakiejś grupie szyciowej jedną dziewczyna poleciła je właśnie:) cenowo wychodzi tak jakby zamówić 0.5m futerka...
Dobrze wiedziec, tanio wyjdzie, dzięki
Wczoraj w galerii widzialam takie poduchy właśnie, sprawdzilam cene dla porownania - 45zl


Aniołek
[*] 17.09.2016 9tc
Aniołek
[*] 02.2018 5/6tc
01.12.2018 - Nasz Wielki Cud Czarek ❤
Starania o drugie bobo od 10.2019 -
A las w słoiku to taki mały ekosystem zamkniety w sloiku, piękna sprawa, wygoogluj sobie

Udało mi się wczoraj kupić plaszczyk, mam nadzieję, że po ciąży też mi posluzy
I botki przejsciowr kupilam, co prawda mam prawie nowki ale na obcasie, co grozi zachwianiem przy ich zdejmowaniu przed wejsciem na wage u ginki
Więc chciałam coś bardziej na plaskim. No i szybko znalazlam coś co mi się podobalo, ale dziś musimy jechac z tymi butami z powrotem do sklepu bo się okazało, że w pudelku mam dwa rozne buty
Mąż tak spakowal, a w sumie swoją drogą nie wiem hak babka przy kasie sprawdzala te buty, że nie zjarzyla


Aniołek
[*] 17.09.2016 9tc
Aniołek
[*] 02.2018 5/6tc
01.12.2018 - Nasz Wielki Cud Czarek ❤
Starania o drugie bobo od 10.2019 -
Zośka, jakbym widziała mojego męża
on tez raz wziął buty o innej rozmoarowce a raz nie to pudełko bo sobie pomylił przy odkładaniu na półkę.
Jak tam, wyspane?
) byliśmy wczoraj na urodzinach, ale na szczęście można było odespać dzisiaj, bo godzinę dłużej
)

-
Hej
Ja obudziłam się ok 6 i tak dosypiałam i dosypiałam aż do teraz ale wyspana jestem:)Wczoraj mieliśmy ten swój romantyczny wieczorek i się trochę przeciągnął
ale w domku z kolacją przy świecach i męża szarlotką gruszkowa ( bo nie mielismy jabłek.) Też dobra z lodami. Noi w tygodniu rano wstaje bo szkoła to w weekendy odsypiam.Synek chyba jeszcze śpi,coś się nie "odzywa"..
Spaceangel
Jak grzyby ?
Fajnie ,że malowanie skończone. To pokój córeczki robicie? Pochwal się
Zośka
Wygooglałam. Ładne:)
Gonię męża po córke,bo sie stęskniłam
lubię jak jesteśmy wszyscy w domu







