X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne *~*~* STYCZNIÓWKI 2015 - łączmy się ;) *~*~*
Odpowiedz

*~*~* STYCZNIÓWKI 2015 - łączmy się ;) *~*~*

Oceń ten wątek:
  • Anielle Autorytet
    Postów: 1528 915

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Selene chodzi mi właśnie o taką aktywność jak chodzenie, bieganie po sklepach, spacery, studia(może ktoś jeszcze studiuje jak ja:) ) czy sprzątanie :)

    Przedszkolanko, na to nie ma zadnej reguly i pewnie u kazdej rodzacej jest inaczej. Ja sie do polowy grudnia oszczedzalam i lezakowalam na kanapie bo takie mialam zalecenia ze wzgledu na szyjke. Potem sie troche uruchomilam, ale delikatnie a po swietach to juz wogole sie nie oszczedzalam. Chodzenie na zakupy, schody, sprzatanie generalne mieszkania, wyczekiwane zblizenia z mezem, spacery no wszystko czego wczesniej sobie odmawialam. Brzuch mi opadl juz ze 3 tygodnie temu, szyjka juz tez dawno rozwarta i gotowa, czop odpadl juz nie pamietam kiedy, dziecko juz tak nisko ze nawet sie zmierzyc glowki nie da na usg a termin mialam na 7 stycznia... Ja sie juz przestalam sugerowac czyims porodem, u kazdej przebiega inaczej, niestety nie da sie przewidziec nic.

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    relgjw4z78qot2nk.png
    8p3ogzu3ye28ntmj.png
  • Ag... Autorytet
    Postów: 6067 6269

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oliola chce babyono takie z tukanem, w euroagd jest za 318, najtańsze jest w oleole za 259 ale moze cos się gdzieś znajdzie jeszcze lepiej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 stycznia 2015, 20:33

    dqprhdgeyewjk8qy.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czyli nie ma różnicy ;) dziękuję Wam dziewczyny :)

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Ag... Autorytet
    Postów: 6067 6269

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przedszkolanka no nie ma. Trzeba czekać cierpliwie:)

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    dqprhdgeyewjk8qy.png
  • Pinia108 Autorytet
    Postów: 394 464

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przedstawiam mojego aniołeczka o imieniu Kamilka

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 kwietnia 2015, 17:30

    kamilaaa_88, Ag..., szpilka, rastafanka, Becia81, Malenq, MartaKD, babeczka, isabelle, Karolajla, bluegirl89, Selene, Agus89, renia83, Chanela, kafabi, Maud11, A.loth, Patrycha, M4DZI4, OliOla, blador, Wiki81, Goosiaczek2, lwuska55592, belldandy lubią tę wiadomość

    Marianna [*] 08.11.2013 8tc
    Kamilka 7.01.2015
    Jan [*] 19.04.2016 12 tc (8/9 tc)
    Weronika 11.08.2017
  • MartaKD Autorytet
    Postów: 2540 2698

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi się chyba nadal nie obnizył,bo zgage mam nadal:)
    Ogarniam dziś cały dzień dom na mój pobyt w szpitalu, dopakowuję różne rzeczy do walizki,zaraz będę opróżniać kartę pamięci na telefonie,żeby robić fotki:)
    Znajomy pyta czy jestem gotowa? no nie wiem:) pewnie tak,bo tyle czekalismy na dziecko:)
    Oznak porodu brak, ciekawe kiedy by się zaczęlo gdybym nie miała cc.Pewnie bym chodziła w ciazy już zawsze:)

    Ag..., renia83, A.loth lubią tę wiadomość

    ug37df9hvpghw3yg.png
  • isabelle Autorytet
    Postów: 2399 2736

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OliOla wrote:
    Isabell, Selene muszę jutro zapytać położna środowiskową w takim razie jak z tym budzeniem dziecka w nocy.
    Jest to męczące, tym bardziej, jak nie chce Oliwka się przebudzić i muszę do niej gadać, troszeczkę połaskotać...

    Ja to nawet usłyszałam od położnej w szpitalu, że jak już dziecko się wybudzi samo w nocy to żeby nie gadać do niego za bardzo, przewinąć szybko przy przygaszonym świetle, nakarmić i lulu, żeby nie rozbudzać niepotrzebnie.

    0d1yskjom1pl8rx5.png
    mhsvrl68zjjdct5d.png
  • szpilka Autorytet
    Postów: 3844 2653

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MartaKD wrote:
    Mi się chyba nadal nie obnizył,bo zgage mam nadal:)
    Ogarniam dziś cały dzień dom na mój pobyt w szpitalu, dopakowuję różne rzeczy do walizki,zaraz będę opróżniać kartę pamięci na telefonie,żeby robić fotki:)
    Znajomy pyta czy jestem gotowa? no nie wiem:) pewnie tak,bo tyle czekalismy na dziecko:)
    Oznak porodu brak, ciekawe kiedy by się zaczęlo gdybym nie miała cc.Pewnie bym chodziła w ciazy już zawsze:)
    moj Syneczek ukochany główkę slodką już ma na miejscu a zgage mi taką piekielną wywołuje, że niekiedy przełykanie śliny czy czegokolwiek do picia boli

    17u9i09kee501cvj.png
    relgzbmhgbzxq515.png
    Aniołek listopad 2013
  • isabelle Autorytet
    Postów: 2399 2736

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2015, 21:23

    0d1yskjom1pl8rx5.png
    mhsvrl68zjjdct5d.png
  • Ag... Autorytet
    Postów: 6067 6269

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Isabelle moj po kąpaniu tez odlecial a chcialam go przetrzymac do 22 zeby zjadl i spal do 5. Obudze go za godzine niech zje i idzie spac. bo tak to nie zdąze zasnąć a on sie obudzi pewnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 stycznia 2015, 21:41

    Izabelka88 lubi tę wiadomość

    dqprhdgeyewjk8qy.png
  • Chanela Autorytet
    Postów: 1946 1498

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2015, 13:37

    szpilka lubi tę wiadomość

    201501275365.png
    p19uk0s3zyd2g4e9.png
  • szpilka Autorytet
    Postów: 3844 2653

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chanela wrote:
    Ja dzisiaj po ostatniej wizycie u lekarza. Jesteśmy umówieni na 26 w szpitalu i 27 cc. Z samego rana bo lekarz specjalnie przyjedzie żeby mi zrobić. No chyba że wcześniej coś się ruszy to niestety ktoś inny się tym zajmie (wolałabym nie bo mój podobno pięknie szyje).
    Weronika waży prawie 2800 więc lekarz stawia że w dniu urodzin będzie ważyć koło 3000-3100. Oprócz tego wszystko w porządku, w przyszłym tygodniu tylko ktg kontrolnie i wsio.
    Pytałam mojego o salę na której wyląduję po wszystkim to powiedział że postara się załatwić mi miejsce w sali gdzie będzie ktoś normalny, a jak mi nie będzie odpowiadać to mnie przeniosą na inną, powie to jeszcze swojemu asystentowi żeby tego dopilnować (bo jego nie będzie), bo może też być możliwość że już w dniu przyjęcia będę na położniczym.
    no a ja nawet nie myslałam o rozmawianiu o współlokatorkach, za to mi powiedział, że do swoich to nawet w nocy wstaje jak ma dyzur i do cesarek nieplanowanych :)

    17u9i09kee501cvj.png
    relgzbmhgbzxq515.png
    Aniołek listopad 2013
  • szpilka Autorytet
    Postów: 3844 2653

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    brzuch i plecy troche mniej bolą więc zycze Wam dobrej nocy i długich spokojnych snów a sama idę się zabrać za dzis zakupionego trewala wędzonego, zajrze jeszcze przed snem co tam

    a Gwiazdeczka27 i Ania29 dostaną karę jak sie niedlugo nie odezwą

    Anutka, Fucina, Ewelina 88 i pare innych osobników również, bo my sie tu już trochę martwimy
    no raz na kilka dni trzeba sie odezwac, no chociaz jakis wpis polubić, bo ja rozumiem mozna rodzić i nie miec glowy albo malenstwem się zajmowac i kazda wolna chwile na sen przeznaczac, no ale jakis mikro odzew, ze wszystko ok by sie przydał

    Malenq, isabelle, A.loth lubią tę wiadomość

    17u9i09kee501cvj.png
    relgzbmhgbzxq515.png
    Aniołek listopad 2013
  • Chanela Autorytet
    Postów: 1946 1498

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2015, 13:37

    201501275365.png
    p19uk0s3zyd2g4e9.png
  • kamilaaa_88 Autorytet
    Postów: 395 502

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobranoc wszystkim :-) spokojnej nocy

    Malenq lubi tę wiadomość

    relg8iikn5mn7s8i.png
  • Pinia108 Autorytet
    Postów: 394 464

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała śpi, więc opiszę swój poród, bardziej to co było po cc.
    W poniedziałek zrobiłam badania krwi i moczu, w moczu wyszła mi bilirubina. Moja ginka kazała przyjechać na oddział, przyjęli mnie na patologie, zlecili badania kontrolne. U nas w szpitalu każda ciężarna na patologii ma 2 razy dziennie KTG, miałam dietę cukrzycową, ale na szpitalnym wikcie te cukry wychodziły wysokie. Badania wyszły kwii i moczy wyszły prawidłowo i miałam w środę iść do domu, ale na porannym KTG spadło chwilowo tętno dzidziusia do 80. Zlecono mi ciągły monitoring. Akurat na dyżurze była moja ginka, zbadała mnie na fotelu, szyjka zamknięta skurczy brak i podjęła decyzje o cc. Mówiła, że mała w którejś pozycji uciska na pępowinę i stąd te zaniki tętna. Uznała za zbyt ryzykowne próby wywołania porodu SN, bo szyjka nie gotowa.
    No i poszłam na blok porodowy. Tam cesarki były jedna po drugiej. W sumie było ich 5 w tym dniu. Ja przyszłam druga w kolejności, po mnie była kobitka w 33 tc, gdy ją szykowali stwierdzili, że ja jeszcze poczekam a wezmą ją, bo to będzie wcześniak. Ale w między czasie (byłam cały czas podpięta pod KTG, przez to nie zrobili mi lewatywy) znów zaczęło tętno spadać, więc podjęto decyzję że teraz mnie tną, bo byłam już przygotowana (cewnik, wenflon, kroplówki itp.)
    Trzy razy mi się wkuwali w plecy ze znieczuleniem, w trakcie operacji bolał mnie lewy bark. Operacji do przyjemnych nie należała, niby nie czułam bólu ale... hmm miałam wrażenie jakby mi ktoś w brzuch przywalił kijem – byłam taka obolała, a wzgórku łonowym ma jeszcze siniaki. Miałam wrażenie, że mi wyciskali dziecko z brzucha przez to rozcięcie. Mała urodziła się zdrowa 10 punktów dostała, niby mi ją pokazali, ale że byłam bez okularów to w sumie nie wiele ją widziałam. Operacje miałam o 12:30.
    Potem przewieźli mnie na sale „pocesarkowa” i tam w pięć leżałyśmy dobę. Mógł być przy mnie mąż. Nie mogłam jeść ani pić. Gdzieś po 1-2 godzinach przynieśli mi mała, już ubraną i dostawili to piersi. I ku*wa wtedy podniosłam głowę żeby ją zobaczyć, wszyscy krzyczeli że mam leżeć i nie podnosić głowy, ale to był automat, zanim pomyślałam to głowa do góry... i tak kilka razy. Jak zaczęło schodzić znieczulenie to dostałam przeciwbólowe w kroplówce.
    Na drugi dzień przed południem kazali pić i zjeść kilka biszkoptów i sucharów. Pozwolili siadać, a jak wyjęli cewnik to chodzić. Mąż był przy mnie więc w miarę szybko i sprawnie udało mi się chodzić. Przenieśli mnie na normalną salę i już byłam cały czas z dzieckiem.
    Czułam się dobrze, wzięłam prysznic, nawet nie bolało bardzo. Małą mi dużo i długo spała, pani od laktacji kazała budzić co 3 godziny na karmienie.
    Następny dzień już nie był taki piękny :/ Przed śniadaniem zjadłam 2 biszkopty i mnie zerwało na wymioty. Zjadłam śniadanie i było mi nie dobrze. Doszedł do tego ból głowy, a potem i karku. Wieczorem było jeszcze gorzej, bo w ogóle nie mogłam schylić głowy do przodu, nie było mowy o karmieniu na siedząco bo robiło mi się słabo. Na wieczornym obchodzie stwierdzono, że to po znieczuleniu. Następny dzień był wyjęty z życiorysu, nie mogłam jeść, siedzieć, było mi słabo głowa mnie baaardzo bolała. Jedynie na leżąco było znośnie. Dobrze, że była moja mama na zmianę z teściową to mi pomagały przy małej. Brzuch po zabiegu mnie nie bolał, w miarę sprawnie się ruszałam ale ten ból głowy mnie rozwalił. W niedziele po kolejnych kroplówkach nawadniających (lekarze mówili że trzeba wypłukać znieczulenie) i sposobie na jedzenie (2-3 łyżki zupy i się położyć, bo na siedząco mnie rwało na wymioty) zaczęło się poprawiać. AAAA i lekarz na obchodzie mi kazał zrobić sobie kawę. Wieczorem już byłam znów pełna życia i gotowa do wyjścia. W poniedziałek byłyśmy z córunią w domku.
    Szwy mam nie rozpuszczalne, do zdjęcia 14 dni po cc.
    Gdyby nie ten straszny ból głowy, że nie było tak źle, aczkolwiek gdybym miała wybór wolałabym rodzić siłami natury :)

    Marianna [*] 08.11.2013 8tc
    Kamilka 7.01.2015
    Jan [*] 19.04.2016 12 tc (8/9 tc)
    Weronika 11.08.2017
  • Izabelka88 Ekspertka
    Postów: 212 287

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jestem e szpitalu, mam tylko tel.dlatego ciężko dokładnie Was śledzić. Od 16.30 mam skurcze, były nieregularne, teraz są co 20 minut. Na o chodzie lekarz powiedział, ze jak beda regularne co 5 minut przez godzinę, to mam zgłosić.

    Moja współlokatorka miała wczoraj regularne skurcze co 5 minut, juz myślała, ze urodzi ale przez noc wszystko się wyciszylo, wiec to nigdy nic nie wiadomo.

    Ja liczę na to, ze to juz... 16 to mój drugi termin, wiec...

    Chciałabym już bardzo, bardzo.

    Bell gratulacje!!:):)

    A.loth bardzo podoba mi się w naszym szpitalu, miły personel, a lekarza w szczególności. Czysto, schludnie i smaczne bezglutenowe obiady:)

    Czekam na skurcz, czy się pojawi.

    Malenq, A.loth, bluegirl89, belldandy lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izabelli powodzenia i 3mam kciuki, aby się rozkręciło...

  • isabelle Autorytet
    Postów: 2399 2736

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chanela wrote:
    Boję się tego, że będę chciała karmić a to jakiejś dziewczyny zwali się cała rodzina która będzie głośno.

    Z tego właśnie powodu ja się nawet cieszyłam, że nie ma odwiedzin na położnictwie w szpitalu, w którym rodziłam. Jak któraś kobietka chciała się spotkać z rodziną i pokazać malucha to wychodziła na hol albo do takiego pokoiku odwiedzin. Komfortowe to nie było, bo faktycznie nie było nawet gdzie z mężem na chwilę usiąść i pogadać, ale za to salach położnic były cycki na wierzchu, laktatory i siatkowe gacie bez krępacji.

    Chanela lubi tę wiadomość

    0d1yskjom1pl8rx5.png
    mhsvrl68zjjdct5d.png
  • isabelle Autorytet
    Postów: 2399 2736

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izabelka, imieniczko moja, trzymaj się dzielnie! :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 stycznia 2015, 23:11

    0d1yskjom1pl8rx5.png
    mhsvrl68zjjdct5d.png
‹‹ 1897 1898 1899 1900 1901 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ