X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Styczniówki 2016
Odpowiedz

Styczniówki 2016

Oceń ten wątek:
  • Aprilia Autorytet
    Postów: 441 347

    Wysłany: 25 czerwca 2015, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eneska wrote:
    ja też nie przechodziłam toxo :)
    Ja też nie :) A mój durny lekarz stwierdził, że to niedobrze. Palant jeden :P Z pierwszej wizyty pamiętam tylko jego straszenie, i dlatego teraz jest już moim byłym lekarzem. A w przyszłym tygodniu idę do nowego :)

    qdkkj44jg7uoszr1.png

    mhsv2n0ags50zkq8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2015, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aprilia wrote:
    Ja też nie :) A mój durny lekarz stwierdził, że to niedobrze. Palant jeden :P Z pierwszej wizyty pamiętam tylko jego straszenie, i dlatego teraz jest już moim byłym lekarzem. A w przyszłym tygodniu idę do nowego :)
    mnie to by zjadł chyba, bo trzecia ciąza i nie przechodziłam hahah :D dobrze, że zmieniłaś, oby ten był normalny :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2015, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aprilia wrote:
    Ja też nie :) A mój durny lekarz stwierdził, że to niedobrze. Palant jeden :P Z pierwszej wizyty pamiętam tylko jego straszenie, i dlatego teraz jest już moim byłym lekarzem. A w przyszłym tygodniu idę do nowego :)
    ojej.. jedyny minus, że musimy to badać co 3 m-ce, bo po prostu możemy się zarazić w każdej chwili, nie wiedząc o tym. ale to przecież nic złego, poza wydaniem pieniążków na to, haha :)
    ja mam z kolei taką doktorkę, że ona na wszystko mówi "proszę się nie martwić" :P nie wiem, czy to dobrze, czy nie, ale na pewno podnosi na duchu:) ale oczywiście zwraca uwagę na wyniki itd.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2015, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój też raczej z tych niepanikujących...początkowo myślałam, że koleś lekceważy sytuacje dopiero z kolejnymi wizytami uświadomiłam sobie, że on próbuje nie siać paniki....jak byłam w pon. to już w drzwiach się mnie pyta który tydzień, 7-8? ja mówię, że 10 a on z uśmiechem, że teraz to możemy zakładać kartę ciąży...doskonale wiedział jak wysokie jest ryzyko poronienia i poza na prawdę delikatnych uświadomieniem mnie zero czarnowidztwa ...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2015, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aprilia wrote:
    Justikf, gratulacje!!! Trzymam kciuki by było tak jak piszesz, że zostaniesz mamusią niedługo po nas :) Życzę nudnych 9 miesięcy i spokoju w sercu ;) Zaglądaj czasem do nas. Znasz już termin?

    Jeszcze nie. Będzie trzeba sprawdzić po rozmiarach. Jeśli krwawienie z samoistnego poronienia (11.05) traktować jako początek cyklu to termin miałabym chyba ok 20 lutego.
    Jak byłam wczoraj na pogotowiu to Pani mnie najpierw nawyzywała, że truję im gitarę i nie mogę być w ciąży bo to niemożliwe (wówczas już byłam po dwóch badaniach USG) łącznie z wizytą u szefa tego nieprzyjemnego szpitalnego babska w prywatnym gabinecie

  • Aprilia Autorytet
    Postów: 441 347

    Wysłany: 25 czerwca 2015, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ten nowy to z polecenia koleżanki, która jest w 9 m-cu i też na początku chodziła do innego i ma porównanie. Tylko mówi, że jest młody i czasem się przy nim peszy ;)

    qdkkj44jg7uoszr1.png

    mhsv2n0ags50zkq8.png
  • Aprilia Autorytet
    Postów: 441 347

    Wysłany: 25 czerwca 2015, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justikf wrote:
    Jeszcze nie. Będzie trzeba sprawdzić po rozmiarach. Jeśli krwawienie z samoistnego poronienia (11.05) traktować jako początek cyklu to termin miałabym chyba ok 20 lutego.
    Jak byłam wczoraj na pogotowiu to Pani mnie najpierw nawyzywała, że truję im gitarę i nie mogę być w ciąży bo to niemożliwe (wówczas już byłam po dwóch badaniach USG) łącznie z wizytą u szefa tego nieprzyjemnego szpitalnego babska w prywatnym gabinecie
    Ech, nasza "kochana" służba zdrowia... Święte krowy raczej a nie służba :/

    qdkkj44jg7uoszr1.png

    mhsv2n0ags50zkq8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2015, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arizona_R wrote:
    Mój też raczej z tych niepanikujących...początkowo myślałam, że koleś lekceważy sytuacje dopiero z kolejnymi wizytami uświadomiłam sobie, że on próbuje nie siać paniki....jak byłam w pon. to już w drzwiach się mnie pyta który tydzień, 7-8? ja mówię, że 10 a on z uśmiechem, że teraz to możemy zakładać kartę ciąży...doskonale wiedział jak wysokie jest ryzyko poronienia i poza na prawdę delikatnych uświadomieniem mnie zero czarnowidztwa ...
    dokładnie, ja tak samo na początku myślałam, że pani doktor zlewa na moje wyniki np. albo na coś :D ale to ona przepracowała już x lat w zawodzie, nie ja i najlepiej wie, jak to w ciąży jest i czym należy się martwić :) ma u siebie mnóstwo ciężarnych, moja znajoma również u niej prowadziła ciążę, więc ufam jej :-)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Liskova Autorytet
    Postów: 1423 748

    Wysłany: 25 czerwca 2015, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I to jest najlepsze podejście, trudno żeby lekarz po spojrzeniu na wyniki od razu panikował i 'ojezu, co to będzie!' :D

    A mnie wkurzyła pielęgniarka u mojej gin, bo gin mi zapisala na karteczce, że mam zrobić grupę krwi i odczyn Wassermana. Resztę badań miałam zrobioną, więc nie trzeba.

    Babka w rejestracji pyta,który tydzień, a ja miałam wtedy 7t 4d i gin mi wpisała 7/8, więc mówię, że 7/8, a ona przewróciła oczami i mówi do koleżanki "Tyyy, no przecież to za wcześnie na takie badania! Co ja mam zrobić?'. No i się uzastanawiała, ja tam stałam jak głupek...

    Pyta tej drugiej, czy robić, ta na szczęście mówi, że tak, no to z ciężkim wzdychaniem wypisała kartę skierowania..

    ale naprawdę okropne to było, bo przekaz był jasny: b. wczesna ciąża, nie ma co robić badań, bo jeszcze nie wiadomo co będzie.

    No a sorry, ale jak gin zaleciła, to się robi badania, a nie kwestionuje przez panią w rejestracji...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2015, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justikf tak sie ciesze ze sie udalo! :) moze twoje dzieciatko przyjdzie juz pod koniec stycznia? ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2015, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liskova wrote:
    I to jest najlepsze podejście, trudno żeby lekarz po spojrzeniu na wyniki od razu panikował i 'ojezu, co to będzie!' :D

    A mnie wkurzyła pielęgniarka u mojej gin, bo gin mi zapisala na karteczce, że mam zrobić grupę krwi i odczyn Wassermana. Resztę badań miałam zrobioną, więc nie trzeba.

    Babka w rejestracji pyta,który tydzień, a ja miałam wtedy 7t 4d i gin mi wpisała 7/8, więc mówię, że 7/8, a ona przewróciła oczami i mówi do koleżanki "Tyyy, no przecież to za wcześnie na takie badania! Co ja mam zrobić?'. No i się uzastanawiała, ja tam stałam jak głupek...

    Pyta tej drugiej, czy robić, ta na szczęście mówi, że tak, no to z ciężkim wzdychaniem wypisała kartę skierowania..

    ale naprawdę okropne to było, bo przekaz był jasny: b. wczesna ciąża, nie ma co robić badań, bo jeszcze nie wiadomo co będzie.

    No a sorry, ale jak gin zaleciła, to się robi badania, a nie kwestionuje przez panią w rejestracji...
    masakra :/

    moja gin z kolei ma taką położną w recepcji, no taką starsza kobietkę, ona chyba sobie po prostu dorabia na emeryturze - do jej obowiązków należy w sumie tylko umawianie pacjentek, mierzenie ciśnienia ciężarnych i ważenie :) i uzupełnianie wyników badań w karcie ciąży i tu jest ten szkopuł - bo ona to wszystko tak powoli pisze hahaha :D dzisiaj miałam wizytę na 14:30, przyszłam na 14:15, a do gabinetu weszłam chyba 14:45 hahaha, bo tyle czasu jej zajęło uzupełnianie mojej karty :D

  • Giannaa Autorytet
    Postów: 2223 789

    Wysłany: 25 czerwca 2015, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justikf wrote:
    Jeszcze nie. Będzie trzeba sprawdzić po rozmiarach. Jeśli krwawienie z samoistnego poronienia (11.05) traktować jako początek cyklu to termin miałabym chyba ok 20 lutego.
    Jak byłam wczoraj na pogotowiu to Pani mnie najpierw nawyzywała, że truję im gitarę i nie mogę być w ciąży bo to niemożliwe (wówczas już byłam po dwóch badaniach USG) łącznie z wizytą u szefa tego nieprzyjemnego szpitalnego babska w prywatnym gabinecie

    Ja krwawienie z samoistnego poronienia dostałam 21 marca...które trwało 7 dni... 8 kwietnia miałam owu a teraz mój maluszek ma 8 cm ;-) To krwawienie uznajesz jako pierwszy dzień ostatniej miesiączki ... ale prawda jest taka, że maluch może być młodszy niż termin z OM ...nic się nie martw. Trzymam kciuki mi się udało, Tobie też się uda ;-)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    a.png
    a.png
  • Justi2 Autorytet
    Postów: 304 178

    Wysłany: 25 czerwca 2015, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam toksoplazmozę w drugiej ciąży ale na szczęście córka jest zdrowa więc nie oznacza to od razu dramatu chociaż swoje przeżyłam

    Justi2
  • Giannaa Autorytet
    Postów: 2223 789

    Wysłany: 25 czerwca 2015, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justi2 wrote:
    Ja miałam toksoplazmozę w drugiej ciąży ale na szczęście córka jest zdrowa więc nie oznacza to od razu dramatu chociaż swoje przeżyłam

    Podawali Ci jakieś leki na tą toksoplazmozę ? Jak wygląda takie leczenie ciężarnej ?

    a.png
    a.png
  • AnaR Autorytet
    Postów: 445 512

    Wysłany: 25 czerwca 2015, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    2w3751d.jpg
    :)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, mimi87, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    geeky-2017-12-21.jpg
    nzjdqqmzsy5sbehi.png
    Uleczka 29.01.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 czerwca 2015, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Giannaa wrote:
    Podawali Ci jakieś leki na tą toksoplazmozę ? Jak wygląda takie leczenie ciężarnej ?
    ja czytałam, że po prostu podaje się antybiotyk :)

  • Justi2 Autorytet
    Postów: 304 178

    Wysłany: 25 czerwca 2015, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Giannaa wrote:
    Podawali Ci jakieś leki na tą toksoplazmozę ? Jak wygląda takie leczenie ciężarnej ?
    tak całą ciążę antybiotyk trzeba brać ale takimi seriami tzn 3 tygodnie bierzesz potem 3 tygodnie przerwy i tak w kółko ja się zaraziłam w 1 trymestrze więc wogóle masakra a po porodzie dalsza diagnostyka dziecka w różnych poradniach

    Giannaa lubi tę wiadomość

    Justi2
  • Giannaa Autorytet
    Postów: 2223 789

    Wysłany: 25 czerwca 2015, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justi2 wrote:
    tak całą ciążę antybiotyk trzeba brać ale takimi seriami tzn 3 tygodnie bierzesz potem 3 tygodnie przerwy i tak w kółko ja się zaraziłam w 1 trymestrze więc wogóle masakra a po porodzie dalsza diagnostyka dziecka w różnych poradniach

    To super, że dziecku nic nie było ;-) ale mogę się tylko domyślać co wtedy przechodziłaś :/

    a.png
    a.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 czerwca 2015, 07:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Giannaa wrote:
    Ja krwawienie z samoistnego poronienia dostałam 21 marca...które trwało 7 dni... 8 kwietnia miałam owu a teraz mój maluszek ma 8 cm ;-) To krwawienie uznajesz jako pierwszy dzień ostatniej miesiączki ... ale prawda jest taka, że maluch może być młodszy niż termin z OM ...nic się nie martw. Trzymam kciuki mi się udało, Tobie też się uda ;-)

    Czyli nie jestem wyjątkiem, coś takiego się zdarza. Dla mnie to niesamowite, bo ja bez stymulacji raczej nie miewałam owulacji ...i oczywiście po tym wydarzeniu odpoczywałam od leków.

  • Viki Autorytet
    Postów: 1104 744

    Wysłany: 26 czerwca 2015, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się w 13 tygodniu:)

    Justkif -gratuluje! Teraz się na pewno uda:)

    Z 13 tygodniem przyszły nowe wątpliwości.
    Brodawki wydawało mi się ostatni, że zaczęły ciemnieć a tu dziś rano zupełnie jasne.

    To normalne? Że ciemnieją a potem jaśnieją? Myślałam, że w 13 tygodniu już będe wyluzowana...

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    km5stv73cogtpx8e.png

    4.01 3200 g 54 cm- moja cudowna kruszynka
‹‹ 529 530 531 532 533 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ

7 pytań o poród, których wiele kobiet wstydzi się zadać!

Poród zbliża się wielkimi krokami, a w Twojej głowie w dalszym ciągu kłębią się pytania, których wstydzisz się zadać? Niektóre tematy są na tyle krępujące, że ciężko je poruszyć z partnerem,  na rutynowej wizycie u lekarza, czy przy kawie z koleżankami…Nadszedł jednak czas, żeby rozwiać Twoje wątpliwości! Przeczytaj odpowiedzi na 7 najbardziej wstydliwych pytań związanych z porodem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Objawy zbliżającego się porodu – jak rozpoznać, że to już czas?

Ciało kobiety w ostatnich tygodniach ciąży wysyła subtelne, ale wyraźne sygnały, że poród jest coraz bliżej. Od pierwszych skurczów przepowiadających, przez zmiany w wydzielinie pochwowej, po uczucie ucisku w miednicy – wszystkie te objawy mogą wskazywać, że organizm przygotowuje się do narodzin dziecka.

CZYTAJ WIĘCEJ