Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Styczniówki 2016
Odpowiedz

Styczniówki 2016

Oceń ten wątek:
  • Kamila8k Autorytet
    Postów: 720 316

    Wysłany: 16 sierpnia 2015, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stefcia29 wrote:
    Witam nieśmiało wszystkie przyszłe Mamusie:)

    Przypadkowo trafiłam na to forum i od razu mi się spodobało - miło poczytać i podzielić się podobnymi doświadczeniami :D Ja też zaliczam się do styczniówek 2016 - termin na 6-go stycznia. Wiemy już że będzie chłopczyk!:D To nasze 1-sze dziecko i ogromnie się cieszymy:) Pozdrawiam więc wszystkie dziewczyny i życzę spokojnych ciąż! :D
    Masz ten sam termin co ja:D
    anulka557 wrote:
    wiadomo, nic nie siłę :) jeżeli tak Cię przeraża, a masz możliwość cc, to nie ma co się na siłę stresować porodem sn :)

    mnie przy pierwszym nacięto, ból po tym okropny, non stop błagałam o tabletki przeciwbólowe, do tego stopnia, że osobno mi zaczęły liczyć co ile biorę żebym nie przegięła, no nie mogłam wstać z łóżka, urodziłam o 11, a wieczorem nie mogłam się podnieść.. na drugi dzień to samo, co wstałam, to mogłam tylko przy otwartym oknie stać, bo jak przeszłam 2 metry to ciemno w oczach. dopiero po dwóch kroplówkach dotarłam do łazienki się umyć.. w domu ledwo do toalety łaziłam, na pierwszy spacer wyszłam po miesiącu, a i tak daleko nie zaszłam bo mnie zaczynało ciągnąć i boleć w miejscu nacięcia, no koszmar jednym słowem :/

    dla odmiany drugi jak pisałam, najlepszy i najlżejszy jaki może być, godzinę co musiałam przeleżeć to przeleżałam, ale zaraz wstałam, umyłam się i poszłam po dziecko :) ZERO bólu, po turecku siedziałam i dziecko karmiłam, a każda matka co przechodziła i patrzyła przez szybę to oczy przecierała :D położne to się śmiały ze mnie wręcz, że biegam po oddziale :)
    To mnie teraz nastarszyłaś. Ja jakoś o porodzie jeszcze nie myślę. Podczytuje Was w miarę możliwości. Ale to co napisałaś mnie przeraziło.

    stefcia29 lubi tę wiadomość

    klz9df9h204986rx.png
    w57vlbet2okrugwn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2015, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamila8k wrote:
    To mnie teraz nastarszyłaś. Ja jakoś o porodzie jeszcze nie myślę. Podczytuje Was w miarę możliwości. Ale to co napisałaś mnie przeraziło.
    jak pisałam, mną się konkretnie nie sugerujcie bo ma zawsze skrajności lubię przyciągać :) moje koleżanki co też były nacięte, owszem bolało je, ale normalnie funkcjonowały po porodzie, po szpitalu na spacery szły od razu, także nie ma co się nastawiać na rzeźnię :) tym bardziej, że nie zawsze nacinają

  • Liskova Autorytet
    Postów: 1423 748

    Wysłany: 16 sierpnia 2015, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anulka557 wrote:
    tym bardziej, że nie zawsze nacinają
    Przede wszystkim to mamy dużo czasu, więc warto poćwiczyć mięśnie Kegla, przygotować krocze do porodu - w późniejszym okresie masaż / picie naparu z liści malin itp.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2015, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A bedziecie stosować balonik aniball do rozciągania krocza?

  • JATA Autorytet
    Postów: 366 216

    Wysłany: 16 sierpnia 2015, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matko ze co??

    thgfvfxm3bi7mzv7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2015, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czytałam o nich na dobrych porodach, ponoć zapobiega nacinaniu i pękaniu krocza, ja bym bardzo nie chciała byc nacięta:/

  • Aprilia Autorytet
    Postów: 441 347

    Wysłany: 16 sierpnia 2015, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawy ten balonik, choć na razie dla mnie jeszcze brzmi to wszystko jak bajka co mówią te kobiety ;) Ale podpytam położną o ten wynalazek jak zacznę szkołę rodzenia.

    qdkkj44jg7uoszr1.png

    mhsv2n0ags50zkq8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2015, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie ja jestem ciekawa czy to odwracalne ale jesli tak to chciałabym zrobic wszystko zeby ochronić krocze a nie sadze zeby w szpitalu sie tym zbytnio przejmowali mimo wszystko...

  • Martii Autorytet
    Postów: 762 335

    Wysłany: 16 sierpnia 2015, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Są szpitale, które wręcz reklamują się tym, że stawiają na ochronę krocza, np Żelazna.
    A Kegla to już można ćwiczyć? Ja sie boje, że to sie zaraz skurczami skonczy :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 sierpnia 2015, 19:42

    w5wq2n0a3flpwu4d.png

    20100918610117.png
  • Rose123 Ekspertka
    Postów: 231 108

    Wysłany: 16 sierpnia 2015, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mimi87 wrote:
    hej dziewczyny czy was tez tak nerki boli ? mnie od kilku dni boli coraz bardziej w czwartek tylko troszkę rano a teraz już dość mocno daje radę wytrzymać ale nie wiem co mi jest boje się
    Mnie osobiscie tez bolaly ale w moczu szczawiany wapnia wyszly...piasek pewnie schodzi...warto zapytac lekarza lub zrobic podstawowe badanie moczu...pije strasznie duzo ostatnio aby to wyplukac wrrr



    atdc20mm0yebl2pl.png
  • Liskova Autorytet
    Postów: 1423 748

    Wysłany: 16 sierpnia 2015, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rose123 wrote:
    Mnie osobiscie tez bolaly ale w moczu szczawiany wapnia wyszly...piasek pewnie schodzi...warto zapytac lekarza lub zrobic podstawowe badanie moczu...pije strasznie duzo ostatnio aby to wyplukac wrrr
    Tylko nie przesadź z wodami wysokozmineralizowanymi - Muszynianka, Piwniczanka itp. - od nich też się robi piasek w nerkach, ja miałam. Przerzuciłam się na średniozmineralizowane, np. Nałęczowianka.

  • polska_dziewczyna Autorytet
    Postów: 880 706

    Wysłany: 16 sierpnia 2015, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulka…
    cesarka w pierwszej nie była na żądanie … bardzo chciałam Sn rodzić jednak nie wszło stanęło na 5 cm rozwarcia i nie chciało iść dalej… małej tętno spadało i podjęli właśnie taką a nie inną decyzję o rozwiązaniu ciąży…
    nie wiem czy mam łozysko na przedniej ścianie nikt mi nie mówił… a myslisz że jak b ym miała to od początku ciąży bym o tym wiedziała? lekarz by mnie poinformował?

    Fas ULA
    mam nadzieję że i ja poczuję… bo inaczej zwariuje:(…. coś mnie gila coś mi się kotłuje ale nie jest to regularne tak jak piszecie wy o swoich odczuciach… jest to raz na 2 lub 3 dni i koniec:(

    Martii
    a będziesz pytać na wizycie? czy to jest na tyle istotna informacja że lekarz sam powinien o tym nas poinformować?

    16uddqk3fqi6lktr.png
    km5se6yd1k6f9ats.png

  • Summerka Autorytet
    Postów: 4106 2686

    Wysłany: 16 sierpnia 2015, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do porodów, to kazda z nas zna kilka mrożących krew w żyłach historii i to zarówno SN, jak i cc. Ja od zawsze wiedziałam, ze poród naturalny nie jest dla mnie i na szczescie okazało sie, ze bedzie cc. Teraz. Mój lekarz pyta czy chce SN czy cc, bo mam podobno wybór, z racji niedawnego ciecia i oczywiscie powiedziałam, ze nawet nie rozważam SN. Bardziej przeraża mnie bol w trakcie niz po, a ciecie eliminuje bol porodowy, nie ma skurczy, jesli było planowane. Bol po dla mnie był do wytrzymania, zreszta chyba nie jest aż tak silny, bo z leków przeciwbólowych dostaje sie paracetamol. Laktacja bez problemu, najgorsza pierwsza doba, a potem juz luz, chodziłam, zajmowałam sie mała, a niektóre dziewczyny po SN, snuły sie jak zjawy po korytarzu, wiec dla mnie cesarka bez porównania lepsza, co oczywiscie nie oznacza, ze kazdy poród naturalny jest ciężki;)

    klz9zbmh5xgwp3to.png
    mjvyt5odxe9y0ge4.png
  • stefcia29 Koleżanka
    Postów: 44 42

    Wysłany: 16 sierpnia 2015, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :) Ja mam porównanie tylko podpatrując koleżanki - opinie są przeróżne. Jedna z bliźniakami miała cesarkę - na drugi dzień śmigała jakby nic się nie stało, niestety miała problem z pokarmem co skończyło się karmieniem z butelki. Inna rodziła sn dwukrotnie, za każdym było inaczej (przy jednym również miała problem z mlekiem, więc chyba nie ma reguły). Zobaczymy co przyniesie los - oby był dla nas łaskawy :D A jak u Was z wyborem szpitala? Jakimi kryteriami się kierujecie?

    P.S Nasz mały Fasolek dzisiaj chyba urządza imprezę w brzuszku - tak się wierci, niesamowite uczucie <3

  • stefcia29 Koleżanka
    Postów: 44 42

    Wysłany: 16 sierpnia 2015, 23:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamila8k - :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 sierpnia 2015, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polska_dziewczyna powinni powiedzieć, tak samo jak mówią wymiary dziecka, czy przepływy ok, czy wody ok, ale są lekarze, co nie mówią, tylko zapisują..

    polska_dziewczyna lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 sierpnia 2015, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!
    Tak patrzę, to mamy bardzo różne brzuszki :-)

    nick nieaktualny, ania.g lubią tę wiadomość

  • Liskova Autorytet
    Postów: 1423 748

    Wysłany: 17 sierpnia 2015, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macie może opis mamy z 19 tygodnia? :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 sierpnia 2015, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dorbie wrote:
    Hej!
    Tak patrzę, to mamy bardzo różne brzuszki :-)
    no baa, oczywiście :) nigdy nie ma takich samych :) ale jedno pewne, każda będzie się na koniec toczyć :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 sierpnia 2015, 09:19

    nick nieaktualny, ania.g, polska_dziewczyna lubią tę wiadomość

  • naali13 Autorytet
    Postów: 938 648

    Wysłany: 17 sierpnia 2015, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój to taka śmieszna.okrągła piłeczka ;)

    01.2016 🧒
    10cs -03.2021 ciąża pozamaciczna 💔
    1cs
    3.09 ⏸️ 6.09 HCG 68 -> 8.09 180 -> 10.09 - 431 -> 14.09 - 4200
‹‹ 714 715 716 717 718 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ