Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrzesień 2019
Odpowiedz

Wrzesień 2019

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 września 2019, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lipca 2020, 21:34

  • stayaway Autorytet
    Postów: 341 459

    Wysłany: 29 września 2019, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) ostatnio odzywałam się dzień przed porodem, więc nie wiem czy mnie tu ktoś jeszcze pamięta ;) ale nasze początki nie były tak bajkowe jak u większości z Was. Zupełnie inaczej wyobrażałam sobie początek macierzyństwa: miała być idylla- moja wymarzona, wystarana coreczka w końcu pojawia się na świecie i wszystko staje się piękniejsze.
    Urodziłam Oliwkę 17.09 o 11:35 przez cc 3450g, 58cm - po porodzie jej buzinka była bardzo czerwona, ale mimo to dostała 10/10, lekarz stwierdził, że szybko jej to zejdzie. Po kilku godzinach buzinka zrobiła się wręcz bordowa - my z mężem przerażeni, M pojechał z malutka do lekarza żeby ją zobaczyli. Lekarz stwierdził, że faktycznie do obserwacji i zobaczymy jutro. Na kolejny dzień potwierdzili nam, że plama na buzi to naczyniak. Ja- dramat, rozpacz, histeria. Przez dwa dni w szpitalu oboje z M przeplakalismy. Co byłam na noworodkach to nie mogłam przeżyć, że wszystkie dzieciaki są takie "ładne", a moja taka czerwona.. Ale prawdziwy koszmar zaczął się i tak dopiero później- Oliwce naczyniak przechodzi przez obydwie powieki i wchodzi na skroń. Po 3 dobach mnie wypisali, a ją przywieźli do Kliniki na oddział patologii noworodka aby sprawdzić czy nie dzieje się też coś w środku. Podejrzenie zespołu Sturge-Webera (zagrożenie jaskrą, padaczką, problemy kardiologiczne, neurologiczne). Jak??? Przecież cała ciąża zdrowa - wszystkie 3 badania prenatalne dobre, więc jak to możliwe? Byłam na skraju załamania, krok od depresji. Gdyby nie mąż i najbliższa rodzina - ich wsparcie i pomoc, również w zakresie naszego problemu- pomoc w szukaniu specjalistów, sposobu leczenia- generalnie jakiegoś planu na przyszłość pewnie tak bym właśnie skończyła.
    Ze szpitala wyszliśmy w piątek- Oli miała masę badań (rezonans główki, usg brzuszka, ukg serduszka, okuliste, kardiologa, neurologa, dermatologa i genetyka). Iii- na ten moment wszystko wyszło dobrze 🙏 jedynie ma zaczerwienione gałki oczne, co nie podobało się okulistce i jestesny do kontroli, ale badania wyszły ok (ciśnienie w oku, badanie dna oka i ostrość również w granicach odpowiednich do wieku rozwojowego). Ale prawda taka, że będziemy mogli odetchnąć z ulgą (mam nadzieje!!) opiero za ok. 6 tygodni- Oli miała badania genetyczne w kierunku zespołu S-W i wtedy będziemy znali wynik..
    Jak na początku byłam przerażona samym defektem kosmetycznym, tak teraz wiem, że z nim sobie poradzimy bez problemu, a nie ma nic ważniejszego nic zdrowie tego maleńkiego, bezbronnego stworzonka. Widocznie tak miało być- mimo iż jesteśmy dopiero 12 dni po porodzie, nasze życie zostało wywrócone do góry nogami, było ciężko, A będzie jeszcze ciężej, bo długa droga przed nami, żeby doprowadzić tą buziunię do "normalnego koloru", ale ta sytuacja zbliżyła nas bardzo, a dzięki temu będziemy kochać ją jeszcze mocniej i jeszcze bardziej się o nią troszczyć, zrobimy dla niej wszystko.. wierzę że nasza relacja mama-córka i mąż-żona beda silniejsze, mocniejsze i pełniejsze miłośći. I że będzie dobrze :)
    Jesteśmy dopiero dwa pełne dni razem w domu i to najpiękniejsze dwa dni w moim życiu. W szpitalu mogliśmy odwiedzać ją tylko 12-16 i nawet nie mogliśmy wejść do niej razem tylko pojedynczo. Było cholernie ciężko, a ludzie nie pomagali. Od jednej z pielęgniarek usłyszałam "współczuję Pani strasznie- pracuje tu 30 lat i takiego naczyniaka na buzi jeszcze nigdy nie wiedziałam!"... generalnie po tej sytuacji wiem na kogo mogę liczyć, a wiem kto tylko pisał czy dzwonił żeby wybadac sytuację z czystego wścibstwa...
    Jeśli ktoś wytrwał do końca to szanuje:) dużo zdrówka dla Was i Waszych Maluszków!!

    3jgx3e3koyqms61s.png
  • Agusia_pia Autorytet
    Postów: 3962 1813

    Wysłany: 30 września 2019, 01:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stayway o matko jak mi przykro! :( wspolczuje z calego serca. Az sciska za gardlo jak sie czyta co Was spotkallo. Ale tak jak piszesz takie sytuacje zblizaja mocno. Wiem po sobie jak z malym ze szpitala gdzie rodzilam pojechalismy do dzieciecego na kardiologie. Zdrowka zycze dla Oli :*

    Ja wlasnie nakarmilam malego i on juz spi hehe. Wczesniej jadl o 21 wiec ladbie sobie wydluza :)

    Maj 2017 Aniołek 7 tc [*]
    14.04.2018 Bartuś, 4180 gr, cc.
    30.08.2019 Kacperek, 4300 gr, cc.
    bcg0egl.png
    cllc0zm.png
  • Agusia_pia Autorytet
    Postów: 3962 1813

    Wysłany: 30 września 2019, 01:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaa no i dzis Kacperek konczy pierwszy miesiac :)

    Laurka, Jusi 28, Kaska, monkle, Karmazynova, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Maj 2017 Aniołek 7 tc [*]
    14.04.2018 Bartuś, 4180 gr, cc.
    30.08.2019 Kacperek, 4300 gr, cc.
    bcg0egl.png
    cllc0zm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2019, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lipca 2020, 21:34

  • łania Autorytet
    Postów: 420 172

    Wysłany: 30 września 2019, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stayaway mi też bardzo przykro, wiadomo każda z nas chce mieć zdrowe dziecko, dba o siebie, uważa, bada się, a i tak nie na wszystko mamy wpływ. Oliwka trafiła na szczęście na wspaniałych rodziców. Dobrze, że badania póki co nic nie wykazały. Najbardziej współczuję wam tej rozłąki w szpitalu. Czemu nie mogłyście być razem? Życzę wam dużo dużo zdrówka :* i żebyście trafili na świetnych specjalistów

    Córka 02.2017 ❤️
    Córka 11.09.2019 ❤️
  • Sylwiu Autorytet
    Postów: 430 280

    Wysłany: 30 września 2019, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stayway, naczyniaki są niby objawem problemów z metylacją w ciąży..(m.in zwiazane z syntetycznym kwasem foliowym) obaj moi synkowie mają z tym ze mniejsze, drobne na powiekach, przy nosku, starszy 2 pod wlosami na glowie, a teraz mlodszy ma na czole... cześć tych naczyniakow mojemu starszemu znikła lub sie zmniejszyla/rozjasnila .
    Ponoć mój mąż tez mial dlugo na czole ale w koncu mu znikł, życzę żeby u Was tez tak było.
    A i nam nic w sumie nie kazali badać i tego nie robilismy

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września 2019, 12:58

  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9435 5896

    Wysłany: 30 września 2019, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwiu moja mała też ma czerwoną plamę z tyłu na szyi, pod włosami. I u mnie to kwestia problemów z metylacją właśnie, więc możliwe że to od tego. Moja siostra miała kiedyś takie i zniknęło z czasem.
    Stayaway życzę ci żeby to też nie było nic groźnego i samo zniknęło :) Trzymaj się :*

    Laura 01.09.2019 🩷
    Szymon 27.12.2023 🩵
  • Sylwiu Autorytet
    Postów: 430 280

    Wysłany: 30 września 2019, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex, jaki kwas foliowy bralas ? Zwykly i metylowany ?

  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9435 5896

    Wysłany: 30 września 2019, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwiu metylowane witaminy tylko. Plus acard, heparyna.

    Laura 01.09.2019 🩷
    Szymon 27.12.2023 🩵
  • stayaway Autorytet
    Postów: 341 459

    Wysłany: 30 września 2019, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwiu, bo jeśli są małe- są niegroźne. Takie jak ma naszą są podobno wadą wrodzoną powstałą między 8, a 14 tygodniem ciąży. I u nas samo nie zniknie- czekają nas zabiegi laserem, pierwsza konsultacje mamy 26 października u podobno najlepszego specjalisty w Pl, zobaczymy jaki nam przedstawi plan działania.
    Łania- w szpitalu nie mogliśmy być razem właśnie dlatego, że to klinika i jakby intensywna terapia.
    A ja się pochwalę moim pięknym Muchomorkiem - jutro będziemy miały 2 tygodnie :)
    Nie cytujcie proszę, później usunę :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 października 2019, 14:36

    Kaska, Sylwiu, Ula_Lbn, monkle, Aster4n, Karmazynova, Agusia_pia, Jusi 28, łania, Leksi, Laurka, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    3jgx3e3koyqms61s.png
  • Sylwiu Autorytet
    Postów: 430 280

    Wysłany: 30 września 2019, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stayway, czy lekarze Wam mowili w takim razie czy coś mogło spowodowac powstanie takiego naczyniaka ? ja mam mutacje MTHFR i ona właśnie oznacza problemy z metylacją

  • stayaway Autorytet
    Postów: 341 459

    Wysłany: 30 września 2019, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z lekarzy na których trafiliśmy nikt nie był w stanie konkretnie nam odpowiedzieć.. My się również już w to nie zagłębiamy, bo takie roztrząsanie skąd się to wzięło nic nie zmieni:) moje jedyne podejrzenie to to, że mój M miał słabą morfologię (nasienia oczywiscie) przed zajściem w ciążę. Ale nikt nam tego nie potwierdził, to po prostu jedyna rzecz, która mi przychodzi do głowy.

    3jgx3e3koyqms61s.png
  • Aster4n Ekspertka
    Postów: 168 206

    Wysłany: 30 września 2019, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stayaway wrote:
    Sylwiu, bo jeśli są małe- są niegroźne. Takie jak ma naszą są podobno wadą wrodzoną powstałą między 8, a 14 tygodniem ciąży. I u nas samo nie zniknie- czekają nas zabiegi laserem, pierwsza konsultacje mamy 26 października u podobno najlepszego specjalisty w Pl, zobaczymy jaki nam przedstawi plan działania.
    Łania- w szpitalu nie mogliśmy być razem właśnie dlatego, że to klinika i jakby intensywna terapia.
    A ja się pochwalę moim pięknym Muchomorkiem - jutro będziemy miały już dwa tygodnie 😍


    Mała jest śliczna. Naczyniak nie jest wypukły, myślę, że ostatnie badania wyjdą ok, a medycyna estetyczna ma teraz takie możliwości, że taki" problem" to nie problem. Zdrówka dla imienniczki mojej drugorodnej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września 2019, 19:52

    bl9cvcqg409ts1dr.png

    gg649vvjf2u85q5u.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2019, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lipca 2020, 21:35

  • Jusi 28 Autorytet
    Postów: 309 255

    Wysłany: 30 września 2019, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stayaway sliczna dziewczynka 😍

    Moja kluseczka to w sumie co 2 godziny je bo sie tak czesto domaga w nocy zdarzają sie dłuższe przetwy bo nawet 3,5h. Z tym spaniem u nas tez ciezko niestety czasem potrafi nie spac 3h w nocy i marudzic za nim usnie. Tez ledwo zyje juz😅

    Brat chcial wpaść na weekend ale odmowilam mu bo nie mam sil na gosci nawet.

    To moje królewny
    f8baa6ec3ca1.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września 2019, 21:46

    Agusia_pia, Ula_Lbn, monkle, łania, Leksi, Laurka, Kaska, stayaway, Mańka, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    t15bl9v.png
    fqzfby3.png
  • Agusia_pia Autorytet
    Postów: 3962 1813

    Wysłany: 30 września 2019, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie maly je co 2.5-3,5 godz ale jest juz tylko na mm. W nocy ma jedna przerwe 4 godz.

    Maj 2017 Aniołek 7 tc [*]
    14.04.2018 Bartuś, 4180 gr, cc.
    30.08.2019 Kacperek, 4300 gr, cc.
    bcg0egl.png
    cllc0zm.png
  • Mańka Autorytet
    Postów: 504 521

    Wysłany: 30 września 2019, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stayaway, Oliwka jest prześliczna ❤️ Również wierzę, że ten defekt kosmetyczny przy dzisiejszych możliwościach jest do opanowania. Najważniejsze, by Malutka była zdrowa, najważniejsze, że macie siebie. To tak bardzo, bardzo dużo. Przytulam mocno 😘

    A my już w domu, wypuścili nas wczoraj. Strasznie się wszystkim stresuję. Dzisiaj za nami pierwsza kąpiel, daliśmy radę 🙈

    Jeśli chodzi o karmienie, to staram się, co 3h, ale też trochu eksperymentuję. Poznajemy się i powolutku chciałabym wyrobić nam odpowiedni rytm dobowy, żeby samej nie zwariować a żeby Miśka była zadowolona. ☺️ Dzisiaj np. o 19 była kąpiel, potem papu i tak karmienie czeka nas za jakieś 10 minut tj. 22:30 i potem, co 3h. Aczkolwiek nocami mam problem, żeby ją wybudzić i tu ten czas nam się trochu rozjeżdża 🙈 w ciągu dnia Mała ma jednak lżejszy sen i zdarza się, że po dwóch godzinach mlaska za jedzeniem.

    A dzisiaj przekonałam się do laktatora i oficjalnie uważam go za wspaniały wynalazek. Uratował mi cycki i psychikę, bo nie sądziłam, że jednak jest tam tyle mleka ☺️

    Ula_Lbn, monkle, Aster4n, Jusi 28, stayaway, k878 lubią tę wiadomość

    l22n9vvji5451khk.png

    atdcwn15gxi28cxs.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 września 2019, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lipca 2020, 21:35

  • Mańka Autorytet
    Postów: 504 521

    Wysłany: 30 września 2019, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mila wrote:
    Ja dziś chciałam ściągać laktatorem żeby karmić swoim zamiast mm i skutek taki ze n a karmienie cycem było już za mało.. Za bardzo chyba kombinuje, mam wrażenie że mi nie idzie to wszystko tak jak trzeba. Jutro mamy pediatre, jak się okaże że znowu spadla z wagi to.. pewnie znowu się poryczę. Wiem że są większe problemy ale już tak mi brakuje snu


    Mila, dokładnie z tego samego powodu sięgłam po laktator, aby zrezygnować z dokarmiania sztucznym na rzecz swojego mleka. Również bardzo boję się o spadek wagi, o kupy, o spokój malucha. Też momentami wydaje mi się, że za bardzo kombinuję a to mm daje mi takie złudne wrażenie, że ratuje sytuację, gdy karmienie piersią mnie przerasta 🙈

    l22n9vvji5451khk.png

    atdcwn15gxi28cxs.png

‹‹ 1098 1099 1100 1101 1102 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Masz objawy duszności wydechowej, ale nie jesteś zdiagnozowany? Lekarz online może pokierować Cię dalej

Duszność wydechowa utrudnia oddychanie, szczególnie podczas wydychania powietrza. Uczucie braku tchu może budzić niepokój. Jeśli doświadczasz takich objawów, a diagnoza wciąż nie jest postawiona, warto skonsultować się z lekarzem. Konsultacja online to szybki sposób na omówienie symptomów, uzyskanie wstępnej oceny i wskazówek dotyczących dalszej diagnostyki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o ciążę a badanie AMH - 6 rzeczy, o których warto wiedzieć

Badanie AMH może bardzo dużo powiedzieć o kobiecej płodności... Kiedy warto je wykonać? Jakich informacji może dostarczyć? Jakie są normy AMH i jak przebiega badanie? Poznaj 6 faktów o badaniu AMH!

CZYTAJ WIĘCEJ

Objawy ciąży i testy ciążowe – co powinnaś wiedzieć?

Czy to nietypowe zachcianki, czy zmiany nastroju zwiastują nowy etap w Twoim życiu? Poznaj kluczowe objawy ciąży oraz najpopularniejsze testy ciążowe, które rozwieją Twoje wątpliwości i pozwolą odkryć, czy naprawdę zostaniesz mamą. Podajemy ważne informacje! Sprawdź!

CZYTAJ WIĘCEJ