X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrzesień 2019
Odpowiedz

Wrzesień 2019

Oceń ten wątek:
  • Laurka Autorytet
    Postów: 4122 2292

    Wysłany: 18 listopada 2019, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja myslalam, ze sie stanie pojedynczy cud i mi mala zasnie sama w lozeczku. Lezala dosc dlugo i tak zasypiala, ale matka-idiotka nakryla kocykiem i sie skonczylo samodzielne usypianie <facepalm>

    08.02.2015 Luna
    28.07.2017 Gaja
    21.09.2019 Enya
  • Ane_ta Przyjaciółka
    Postów: 91 120

    Wysłany: 18 listopada 2019, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusia a jak dzidzia śpi w dzień ?
    U mnie masakra , dalej pobudki w nocy co 2h. Ale tylko nocki są słabe . W dzień jest o wiele lepiej.

    Laurka polecam Ci na netflixie serial „pracujące mamy” . Samo życie . Można się pośmiać i podnieść na duchu. O ile Znajdziesz 20 minut dziennie na rozrywkę .

    Finezja gratulacje . Po burzy zawsze wychodzi słońce .

  • Lesnasarenka Ekspertka
    Postów: 156 85

    Wysłany: 18 listopada 2019, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mój synuś o dziwo dzisiaj nie chce na rączkach u mamy spać... Wierci się i jęczy przez sen a jak tylko go odłożę to śpi spokojnie. Nawet woli zasypiać na łóżku tylko muszę obok leżeć i głaskać. Normalnie jestem w szoku i chyba nawet trochę mi smutno. Jak te dzieci szybko dorastają... :D

    k878 lubi tę wiadomość

    211x3e5eodhmswvb.png
    uch5anlinfucco2o.png
  • Laurka Autorytet
    Postów: 4122 2292

    Wysłany: 18 listopada 2019, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ane_ta wrote:
    Agusia a jak dzidzia śpi w dzień ?
    U mnie masakra , dalej pobudki w nocy co 2h. Ale tylko nocki są słabe . W dzień jest o wiele lepiej.

    Laurka polecam Ci na netflixie serial „pracujące mamy” . Samo życie . Można się pośmiać i podnieść na duchu. O ile Znajdziesz 20 minut dziennie na rozrywkę .

    Finezja gratulacje . Po burzy zawsze wychodzi słońce .

    Dziekuje! Obczaje na pewno! Tak co druga noc mam szanse cos obejrzec. Jest szansa, ze mi sie ten serial spodoba, bo ostatnio bardzo lubie kanadyjskie produkcje 😉

    08.02.2015 Luna
    28.07.2017 Gaja
    21.09.2019 Enya
  • Agusia_pia Autorytet
    Postów: 3962 1813

    Wysłany: 18 listopada 2019, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aneta w dzien jest tak ze po porannym mleku ma aktywnosci ok godzine i drzemka krotka max 30 min potem mleko i na dworze spi ok 2 godz i z wozkiem biore go do domu i dosypia ok godz moze dluzej zalezy. Potem juz ma aktywnosci ok dwie godz potem drzemka pol godz i potem znowu butla aktywnosc kapiel i spanie.

    Pom pon powinno sie te 2,5-3 godz miec odstepu bo jednak mm jest ciezkie i dluzej sie trawi. Ja staram sie tak robic mu przerwy ale jak nie je np 4,5 godz to potem troche nadrabia i nie trzymam sie sztywno zegarka ;)

    Maj 2017 Aniołek 7 tc [*]
    14.04.2018 Bartuś, 4180 gr, cc.
    30.08.2019 Kacperek, 4300 gr, cc.
    bcg0egl.png
    cllc0zm.png
  • agjot1979 Autorytet
    Postów: 881 790

    Wysłany: 18 listopada 2019, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przechwalilam moje dziecko i głupia mam! Dwie super noce i się zepsul, wczorajsza cała przestekał u nas w lozku, prawie nie spałam. Nie wiem co mu było ale stękal, co chwile podnosili nogi do góry i pluł smoczkiem. Dzisiejsza zapowiada się podobnie. Co z tym dzieciakiem ze spać nie umie? W dzień tez turbodzrzemki, zero jakiegoś planu dnia. W akcie rozpaczy umówiłam się na sobotę z konsultantka i będzie mnie uczyć motać chuste, jak młody polubi to chociaż ręce będą wolne. Z córka było jakoś łatwiej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 listopada 2019, 21:09

    f2w3vcqgcqrsk8cl.png
    Mati 16.07.2009
    74dik6nl44edfunt.png
  • Agusia_pia Autorytet
    Postów: 3962 1813

    Wysłany: 18 listopada 2019, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja wlasnie ocieram lzy. Poryczalam soe z nerwow z bezsilnosci z tego ze nie wytrzymuje juz nerwowo... Bartek jest coraz bardziej nieznosny. Dzis ju nie wytrzymalam jak po raz kolejny zaczal wysysac plyn do kapieli w lazience i nakrzyczalam na niego i klepnelam w pieluche. On nie poczul a ja czuje sie okropnie. Mam dosc tego "samotnego" macierzynstwa :(

    Maj 2017 Aniołek 7 tc [*]
    14.04.2018 Bartuś, 4180 gr, cc.
    30.08.2019 Kacperek, 4300 gr, cc.
    bcg0egl.png
    cllc0zm.png
  • agjot1979 Autorytet
    Postów: 881 790

    Wysłany: 19 listopada 2019, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusia domyślam się jak ci ciężko, dwójka takich maluchów! Jest co robić. Jak jakbym zostawała sama z moimi na dłużej to chyba bym sobie w łeb palnęła, straszy to luz mimo autyzmu, ale córa i maluch dają mi zajęcie na cały etat! Wiec ja cie naprawdę podziwiam ze sama wszystko ogarniasz. Twój mąż nie ma szansy na zmianę roboty na bardziej stacjonarna? Ktoś może ci pomoc, rodzice, teście? A może starszak do żłobka chociaż na 3 godziny?

    f2w3vcqgcqrsk8cl.png
    Mati 16.07.2009
    74dik6nl44edfunt.png
  • Agusia_pia Autorytet
    Postów: 3962 1813

    Wysłany: 19 listopada 2019, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agjot tescie sa za sciana. Tesciowa pomga jak trzeba zostac z jednym albo drugim ale jak ja jestem w domu to ja wszystko przy nich robie. Pomoc jest bardzo znikoma. I do tego ona nic nie zabierze bartkowi nie zabroni niczego bo nie chce sie mu narazac :/ wiec ta zla to ja :/ zlobek odpada bo nie mam nic w poblizu a wozic to dotkowa Praca. Maz poki co pracy nie zmieni bo kredyt i budowa duzo pochlaniaja a ja juz mam dosc tej ciasnoty i to tez mnie drazni powoli :(

    Maj 2017 Aniołek 7 tc [*]
    14.04.2018 Bartuś, 4180 gr, cc.
    30.08.2019 Kacperek, 4300 gr, cc.
    bcg0egl.png
    cllc0zm.png
  • Lubieswieczki Autorytet
    Postów: 1600 756

    Wysłany: 19 listopada 2019, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, dawno mnie nie było i nie nadrobię. U nas wszystko oo młody jest przesłodki :)
    W nocy mamy raczej jedna pobudkę a tak to ładnie śpi :)
    Próbuje właśnie umówić młodego na kontrolna wizytę do dizjoterapeuty. Młody mega niechętnie leży na brzuszku i chce sprawdzić czy wszystko ok. Zaczął tez wkładać rączkę do buzi ale tylko jedna ;) wiec czekam na druga ... a ze to moje pierwsze dziecko to kompletnie nie wiem co jest dobre a co złe. Wiec chce żeby zerknął na niego ktoś fachowym okiem i może doradził mi jak pomoc mu odchylać główkę a nie wyginać się całemu :)
    A jak Wasze maluchy pod tym katem? Leżą ładne na brzuszkach ? Ssa już paluszki ?

    U nas mm szczerze mówić na zawołanie, tak tez mówiła pediatra. Czasem co 2 h czasem co 4. Dzisiaj np o 9 zjadł 120ml a o 11:30 już jęczał wiec zjadł kolejne 100. Teraz śpi od 12 wiec pewnie wstanie gdzieś za godzinę i znów dostanie butle. Ale nie ma reguły. Pewnie zje ładnie cała a kolejna to będzie już mała jakieś 60 ml. Czasem nad ranem zjada tylko 50 aby podjeść. Wiec ja tam się nie martwię. Ważne ze przybiera:) Je ile potrzebuje. Jak patrze na puszce ile jest zalecanych porcji na dobę to koj zjada mniej. Ale częściej :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 listopada 2019, 14:18

    f2wljw4zqzq01lps.png
    34bwskjof7j5jsym.png
  • k878 Autorytet
    Postów: 2693 1066

    Wysłany: 19 listopada 2019, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja uwielbia na brzuchu ale za wysoko zadziera głowę, nie potrafię jejsklonic żeby patrzyła niżej. Zawsze ma coś ciekawego. Właśnie wrocilam od fizjo i babka się śmiała ze czapkę z daszkiem jej założyć. Ale za ro uwielbia duża sowę na macie edukacyjnej i potrafi się nią bawić z 5 min. Udeza i chwyta ❤️

    Agusia, mam to samo tylko ja moja wysłałam do żłobka od listopada i pomijając chorobę to mam ja do 12 z głowy. Dłużej na razie nie chce jej tam trzymać. Ale i tak jest cudownie jak w spokoju mogę powiesić pranie albo posprzątać, zamiast się martwić ze znowu skacze po polkach. Łazienkę trzymamy zamknięta ale ostatnio się uparła na szuflady w kuchni :(

    Córeczka 12.2017 <3
    Córeczka 08.2019 <3
  • Laurka Autorytet
    Postów: 4122 2292

    Wysłany: 19 listopada 2019, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusia_pia wrote:
    A ja wlasnie ocieram lzy. Poryczalam soe z nerwow z bezsilnosci z tego ze nie wytrzymuje juz nerwowo... Bartek jest coraz bardziej nieznosny. Dzis ju nie wytrzymalam jak po raz kolejny zaczal wysysac plyn do kapieli w lazience i nakrzyczalam na niego i klepnelam w pieluche. On nie poczul a ja czuje sie okropnie. Mam dosc tego "samotnego" macierzynstwa :(

    Agusia przytulam.
    Moja srednia corka z aniolka zamienila sie w demona; z dziecka zawsze chetnego do jedzenia i jedzacego wszystko bez wybrzydzania od tygodnia nie zjadla kolacji i "odmawia" (krzyczy i szlocha) jedzenia wszystkiego, mimo ze niczego miedzy posilkami nie podjada (zaczelam tego pilnowac, bo tak to z niej podjadek maly, tylko by cos ciagle chrupala). Wczoraj byl okropny dzien, histeria wieczorem jakich malo. I cofnela sie w rozwoju rowniez i placze nocami znowu. Dwa razy do niej wstawalam zeszlej nocy o 22 i o 4 nad ranem (spac chodzi o 18).

    08.02.2015 Luna
    28.07.2017 Gaja
    21.09.2019 Enya
  • k878 Autorytet
    Postów: 2693 1066

    Wysłany: 19 listopada 2019, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laurka, może zęby?

    Córeczka 12.2017 <3
    Córeczka 08.2019 <3
  • Lesnasarenka Ekspertka
    Postów: 156 85

    Wysłany: 19 listopada 2019, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K878 na moje oko u Laurki to zazdrość skoro się uwsteczniła. I nic nie chce jeść bo może podświadomie (albo świadomie) wolałaby cyca niż kanapkę... Tym bardziej że Enya bardzo wymagająca i nawet jeśli starsza ma cały czas poświęcane tyle uwagi co wcześniej to z jej perspektywy może to wyglądać inaczej. Nawet mój ośmiolatek zanim urodziłam to na przykład kłócił się że on chce sam sobie robić kanapki a teraz potrafi mi wyrzucać że dla mnie liczy się tylko bobas bo jemu nawet kanapki nie zrobię. Wcześniej uwielbiał być samodzielny a teraz czasem słów mi brak bo zachowuje się jak dwulatek...

    211x3e5eodhmswvb.png
    uch5anlinfucco2o.png
  • Laurka Autorytet
    Postów: 4122 2292

    Wysłany: 19 listopada 2019, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zdecydowanie bunt dwulatka + zazdrosc.
    Nawet jesli zachwycaja sie malutka siostra, to przezywaja, ze mama nie jest juz tak latwo dostepna i nie moze rzucic wszystkiego i im pomoc. I sa histerie momentami.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 listopada 2019, 21:01

    08.02.2015 Luna
    28.07.2017 Gaja
    21.09.2019 Enya
  • Mańka Autorytet
    Postów: 504 521

    Wysłany: 19 listopada 2019, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje dziecko też ładnie śpi. Po mamusi ma szacunek dla spanka 👌 Karmimy się tylko piersią i nasz rekord, to (uwaga) spanie 20-4 rano, ciągiem 🙈 Z reguły jednak zasypia o 20, woła o jedzenie o północy, potem około 3 i przed 7- wtedy już pobudka i zaczynamy dzień z cyckiem w ruchu co 1,5- 2h. Rozmawiałam z pediatrą o tych długich przerwach w nocy, ale jedyne, co mi doradzila, to żeby to po prostu docenić 😁

    I bardzo dobrze, że noce wyglądają u nas spoko, bo za dnia ktoś podmienia mi dziecko. Zaczynam wierzyć w te skoki rozwojowe, bo od kilku dni Miśka przechodzi samą siebie. Ostatnio wam wspomniałam o tym, że buntuje się przy lewej piersi- przeszło jej i teraz dziera się przy prawej 🙈 Ogólnie dużo by pisać, ale pochwalę się, że opanowałam spanie na siedząco. Po całym dniu po prostu padam na pyszczek i zdarza mi się przysypiać, gdy karmię. Dzisiaj, odpukać, było już lepiej, zobaczymy, jak poradzimy sobie jutro.

    Za tydzień Miśka skończy 2mc i uwierzyć nie mogę, że taki konkretny z niej bobas. Potrafi uśmiechać się od ucha do ucha- jestem w stanie wywołać ten uśmiech. Leżąc na brzuszku podnosi się i główka nie ucieka jej już jak tym buldożkom na masce rozdzielczej samochodu 😂 Wczoraj pojawiły się pierwsze "agu" i "agi". Patrzę na tą kruszynkę i wyjść z podziwu nie mogę, że zrobiliśmy to z mężem tak dobrze 😂

    Ps: teściowa kupiła małej... kolczyki. Teraz nalega, żebyśmy szybko przebili uszy, bo zaraz będą za małe i wyjdzie na to, że niepotrzebnie wydała pieniądze. 🙆‍♀️😂

    l22n9vvji5451khk.png

    atdcwn15gxi28cxs.png

  • Mańka Autorytet
    Postów: 504 521

    Wysłany: 19 listopada 2019, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skoro jesteśmy wszystkie już rozpakowane, to śmiało powiem wam, że moja znajoma z tydzień temu urodziła dziecko i bardzo cieszę się, że to ja rodziłam pierwsza 🙈 Koleżanka miała skierowanie na CC z uwagi na wagę dziecka. Sama koleżanka ma może 150cm wzrostu "w kapeluszu", jest bardzo drobna a jej synek ostatecznie urodził się z wagą 4200. Po przyjęciu w szpitalu stwierdzono, że żadnego cc nie będzie i mimo wszystko kazano jej rodzić naturalnie. Szczęśliwie maluchowi nic się nie stało, ale poród był mega ciężki i finalnie znajoma ma pęknięcie 3 stopnia i chyba traumę do końca życia.

    Nie mogę przestać o tym myśleć i współczuję wszystkim kobietom, za które zdecydowano, jak mają rodzić, stawiając na szali bezpieczeństwo ich i ich dzieci.

    l22n9vvji5451khk.png

    atdcwn15gxi28cxs.png

  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2272 441

    Wysłany: 19 listopada 2019, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj totalnie nie chce lezec na brzuszku. Od razu placze.... nie klade go. Glowe trzyma w miare jak go odbijam. A potrafimy sie dlugo tak trzymac. W lini prostej nie ma problemu z utrzymaniem, ale pewnie gorzej z podnoszeniem jej (jak na brzuszku). Ale nie jestem w stanie dziecka do tego zmusic.😣
    Maly juz nagminnie pakuje raczki do buzi, troszke juz gada gyy agyyy aguuu.😀
    Smije sie na zawolanie i nawet sam z siebie juz. Jest cudowny😍😍

    10.09.2019 Marcel
  • Laurka Autorytet
    Postów: 4122 2292

    Wysłany: 19 listopada 2019, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka to u nas podobnie. Klade ja na brzuszku, ale Enya nie jest fanka takiego lezenia. Nie chce jej sie dzwigac glowki. Przekreci glowe z jednej na druga strone, ale nie jest szczesliwa. Tylko moja srednia coreczka bardzo lubila lezenie na brzuszku od samego poczatku.

    08.02.2015 Luna
    28.07.2017 Gaja
    21.09.2019 Enya
  • Agusia_pia Autorytet
    Postów: 3962 1813

    Wysłany: 19 listopada 2019, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie starszy lubial na brzichu a ja juz sie zaczal obracac na brzuch to spedzal na nim cale dnie. Na macie piankowej pelzal na brzuchu jak komandos na jednym ramieniu :D Kacpi lybi na brzuchu. Ladnie trzyma glowke. Czasem sobie polozy ale to zalezy jak ma humor. I nie wygina juz sie w to C jak na badaniu u fizjo. Jutro mam spotkanie z rehabilitantka to ciekawe co powie.

    Maj 2017 Aniołek 7 tc [*]
    14.04.2018 Bartuś, 4180 gr, cc.
    30.08.2019 Kacperek, 4300 gr, cc.
    bcg0egl.png
    cllc0zm.png
‹‹ 1138 1139 1140 1141 1142 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Karuzela łóżeczkowa, która rośnie razem z dzieckiem

Karuzele do łóżeczka to nie tylko dekoracja – pomagają stymulować zmysły malucha i wspierają jego rozwój. Kolorowe, poruszające się elementy przyciągają uwagę dziecka, rozwijając wzrok oraz koordynację. Dodatkowo, delikatna muzyka i spokojne ruchy karuzeli mogą działać kojąco, pomagając maluchowi w wyciszeniu się przed snem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ