🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Ojej współczuję Wam tych infekcji i choróbsk które się do Was przyczepiają. I życzę zdrówka 😌😚
Odpoczywajcie ile możecie.
KarolinaKika powodzenia na jutrzejszych prenatalnych 🤗✨ prosimy odrazu o informację po🥳
Mnie dzisiaj cały dzień trzyma zmulenie, tak jak piszecie wyżej, czuję wszystko w gardle, ale żeby się odbiło można o tym zapomnieć. Nawet już cola dzisiaj się musiałam poratować i nic 😔 marzę sobie po bekać po chamsku 🤣 -
Ja też dziś mam duży spadek formy - rano te migreny, teraz znowu mdłości. Ok 16 już bylam tak zmęczona i było mi tak zimno że wskoczyłam do lóżka i przespałam z 1,5h. Z „nowych” objawów doszlo mi jeszcze krwawienie z dziąseł
wiem że trzeba iść do dentysty ale boje się że zwymiotuje na tym fotelu bo ledwo wytrzymuję 2min mycia zębów…
-
Flora96 wrote:Ja niestety borykam się z bólami głowy, czasami mam z 3 dni pod rząd, później kilka dni spokoju i od nowa bol głowy. Nie jest jakiś bardzo mocny ale upierdliwy 😒
Niestety doskonale Cię rozumiem. Jakos od 2 tygodni niemal codziennie mam bóle głowy i drętwienie ręki. Ciśnienie mam okej. Nie wiem co już z tym robić. Internet mówi, że cukry mogą nasilać... na pewno pogadam z diabetologiem o tym na najbliższej wizycie.👧 07/2024
💔 08/2025 (11tc poronienie zatrzymane)
⏸️ 12/2025
02.01. ɓ-HCG 465 + prog 20,5
10.01. ɓ-HCG 7978 + prog 17,10
16.01.-> 👶0,60 cm i ❤️
30.01. -> 👶2,22 cm i rośnie ❤️
20.02. -> 👶5,63 cm i rośnie ❤️
24.01. -> badania prenatalne I trymestru
Choroby: niedoczynności tarczycy, Hashimoto, IO, stan przed cukrzycowy,
Leki: Letrox 150, Glucophage 750, Duphaston 10 mg

-
Fox wrote:Dzień dobry dziewczyny, jestem po prenatalnych.
Dzieć ma 6,25cm - wszystko jest w porządku i widziałam siusiaka 🤣
Gratuluję, najbardziej tego, że badanie są pozytywne!
Maluszek rośnie i chłopiec 💙
Ja mam jutro badania prenatalne, więc jestem bardzo ciekawa czego się dowiem...👧 07/2024
💔 08/2025 (11tc poronienie zatrzymane)
⏸️ 12/2025
02.01. ɓ-HCG 465 + prog 20,5
10.01. ɓ-HCG 7978 + prog 17,10
16.01.-> 👶0,60 cm i ❤️
30.01. -> 👶2,22 cm i rośnie ❤️
20.02. -> 👶5,63 cm i rośnie ❤️
24.01. -> badania prenatalne I trymestru
Choroby: niedoczynności tarczycy, Hashimoto, IO, stan przed cukrzycowy,
Leki: Letrox 150, Glucophage 750, Duphaston 10 mg

-
A tak powiem Wam, że dostaliśmy z mężem informację o przydzieleniu mieszkania! Mój mąż jest żołnierzem i dostał etat z awansem w Warszawie w grudniu. Tak bardzo się ucieszyłam, że aż się popłakałam. Jest ogromna szansa, że pod koniec marca będziemy w końcu wszyscy razem w Warszawie, a nie tylko weekendowo w Gdańsku. Ten pierwszy trymestr na odległość, bez większego wsparcia w tygodniu nie był łatwy.
W piątek powiedzieliśmy też wszystkim w rodzinie. Czy tylko mnie denerwuje takie gadanie po przekazaniu informacji "żeby tylko nie zapeszyć"? Wiecie, że się cieszyć za bardzo nie można? Czy któraś z Was tem spotkała się z takimi komentarzami?👧 07/2024
💔 08/2025 (11tc poronienie zatrzymane)
⏸️ 12/2025
02.01. ɓ-HCG 465 + prog 20,5
10.01. ɓ-HCG 7978 + prog 17,10
16.01.-> 👶0,60 cm i ❤️
30.01. -> 👶2,22 cm i rośnie ❤️
20.02. -> 👶5,63 cm i rośnie ❤️
24.01. -> badania prenatalne I trymestru
Choroby: niedoczynności tarczycy, Hashimoto, IO, stan przed cukrzycowy,
Leki: Letrox 150, Glucophage 750, Duphaston 10 mg

-
A ile pijesz w ciagu dnia? Bo ja przy cukrzycy musze pic heltolitry doslownie. Inaczej wlasnie od razu boli mnie glowa.Alczii'90 wrote:Niestety doskonale Cię rozumiem. Jakos od 2 tygodni niemal codziennie mam bóle głowy i drętwienie ręki. Ciśnienie mam okej. Nie wiem co już z tym robić. Internet mówi, że cukry mogą nasilać... na pewno pogadam z diabetologiem o tym na najbliższej wizycie.
U mnie wszyscy w rodzinie wiedzą, że ja nienawidzę zabobonów więc nikt mi nic nie mówi. Ale w pierwszej ciąży się nasłuchałam zwłaszcza od super wierzącej teściowej
Mój mąż to się tak jara że wszystkim opowiada że jestem w trzeciej ciąży. Tu w domu rekolekcyjnym już wszyscy wiedzą haha
Ja już chcę wrócić do domu żeby mnie przestały kusić te wszystkie pyszności na każdym zakręcie -
Alczii'90 wrote:A tak powiem Wam, że dostaliśmy z mężem informację o przydzieleniu mieszkania! Mój mąż jest żołnierzem i dostał etat z awansem w Warszawie w grudniu. Tak bardzo się ucieszyłam, że aż się popłakałam. Jest ogromna szansa, że pod koniec marca będziemy w końcu wszyscy razem w Warszawie, a nie tylko weekendowo w Gdańsku. Ten pierwszy trymestr na odległość, bez większego wsparcia w tygodniu nie był łatwy.
W piątek powiedzieliśmy też wszystkim w rodzinie. Czy tylko mnie denerwuje takie gadanie po przekazaniu informacji "żeby tylko nie zapeszyć"? Wiecie, że się cieszyć za bardzo nie można? Czy któraś z Was tem spotkała się z takimi komentarzami?
U mnie nikt tak ciąży nie komentował oprócz mnie 😂 moja mama to od razu sie cieszyła a ja byłam taka, że nooo mamo jeszcze nic nie wiadomo, nie ma co się jeszcze cieszyć. Włączyłam sobie taki mechanizm obronny niestety...
Po prenatalnych już czuje większą ulgę chociaż dalej się trochę martwię, myślę że póki nie urodzę to zawsze będę miała takiego diabełka z tyłu głowy. -








