X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
Odpowiedz

🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡

Oceń ten wątek:
  • Haloes Przyjaciółka
    Postów: 74 85

    Wysłany: 4 marca, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dziękuję Wam bardzo za wsparcie ❤️ wiem że to jeszcze nie przeliczone ryzyka ale jak zobaczyłam tak wysokie/niskie surowe wyniki to niestety życiowy pesymizm wziął górę. Noc była ciężka…

    Dzisiaj za to wydzwaniałam po wyniki Veragene i przyszły ryzyka niskie, więc trochę odetchnęłam i będę mogła spokojniej trochę czekać jeszcze te 5-7 dni roboczych na wyniki testu pappa.

    A no i Veragene potwierdził predykcje lekarza wykonującego badanie USG- „nie wykryto chromosomu Y” ☺️ Musiał mieć chyba lekarz wprawne oko, bo myślałam że tak wcześnie łatwiej jest wyłapać chłopców 😁

    Ounai, Mamacita, Flora96, Nati96De lubią tę wiadomość

    01.2025 💔 5tyg
    10.2025 💔 9 tyg

    ❌trombofilia: leiden hetero, v r2 hetero, pai homo, mthfr homo, białko S obniżone

    Hashimito, insulinooporności, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna

    ✅ kariotypy, zespół antyfosfolipidowy, tsh 1,08, ferrytyna 81, morfologia, crp, homocysteina 5,7

    💊 ⏸️ clexane 0,6, acard 150, glucophage 1000, femibion 1, metylo folian 800, witamina D

    preg.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 2584 3151

    Wysłany: 4 marca, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem Wam, że nie dziwię się Wam z tymi obawami co do obsługi płci przeciwnej u dziecka. Bo sama miałam ogromny stres jak poszlam pracowac do zlobka i przyszło zmieniać pieluchy chłopcom. Też na poczatku nie wiedzialam jak sie zabrac mimo ze to dziecko i to dziecko. No i jeszcze jak sie nasłuchałam od koleżanek o tych roznych chłopięcych przypadłościach to troche mnie przeraża.

    👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈‍⬛
    👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
    Starania od 2024
    04.2025r - klinika
    08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
    20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
    02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
    5dpt ⏸️
    7dpt beta 86,4 ❄️
    10dpt beta 342,6 ❄️
    15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
    20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
    24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
    25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
    31dpt - CRL 1,15cm 💗
    09.03 - USG prenatalne ✔️może 🩵???
    🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀
    preg.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 16614 23361

    Wysłany: 4 marca, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia1518 wrote:
    Byłam pewna ze dziewczynka - mam większość objawów z pierwszych ciąż. Jedyne co, to mam dekold, plecy i twarz wysypane - a z dziewczynami bylam piękna i promienna.

    Cieszę się, a zarazem jestem przerażona czy sobie poradzę z chłopcem 🙈
    Chłopcy są łatwiejsi w obsłudze, zwładzcza odķad usunęli ten glupi pomysl z odciaganiem napletka. Tylko trzeba uwazac zeby Cie nie obsikał. A objawami nie ma sie co sugerowac bo one nie mają nic wspólnego z płcią dziecka.

    Paula ja pytałam lekarza prowadzacego jak sie nastawiac z racji otylosci i mowil ze na pewno beda probowac przez powloki brzuszne ale jesli bedzie slaba widocznosc to zrobia dopochwowo poprostu.

    Dzis moja sipstra dzwonila zapytac co ma zorganizowac na gender reveal

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca, 19:05

    kasia1518 lubi tę wiadomość

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml

    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Olo323 Autorytet
    Postów: 1344 2511

    Wysłany: 4 marca, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie też przeraża „obsługa” dziewczynki, dlatego założyłam chłopca, bo „coś nie coś potrafię” zobaczymy co się okaże już we wtorek 😊

    Ja już też mam brzuszek- mam mniej więcej taki jak miałam w poprzedniej ciąży około 20 tyg 😅 ( bo sprawdziłam po zdjęciach) no generalnie nic się nie ukryje już 🙈
    Zamówiłam spodnie na hm i wszystkie za duże, więc dziś zamówiłam mniejsze i muszę znów czekać, mam dosłownie kilka sukienek, w które teraz się mieszczę i tak je noszę na zmianę 🙈

    👩‍❤️‍👨 31 lat
    👩- hashimoto, PCOS
    👨‍🦰- okaz zdrowia
    2019r - 19 tc 💔
    11.2022 - 💙👶 (12cs)

    06.2025- PROJEKT- RODZEŃSTWO ❤️

    24.12 - ⏸️🥹
    29.12- beta: 439 prog. 17,60
    31.12- beta: 841
    26.01- 2 cm fasolki 😍
    17.02- 4,98 cm dzidziorka 🥰
    20.02- I prenatalne idealnie, 5,46 cm dziewczynki (?) 💝🥹
    10.03- 180g zdrowej Dziewczynki 💖
    7.04- 280g Akrobatki 👧
    16.04- II prenatalne- 384g zdrowej Dziewczynki ♥️

    preg.png
  • Laurelli Autorytet
    Postów: 907 1131

    Wysłany: 4 marca, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ounai wrote:
    Chłopcy są łatwiejsi w obsłudze, zwładzcza odķad usunęli ten glupi pomysl z odciaganiem napletka. Tylko trzeba uwazac zeby Cie nie obsikał. A objawami nie ma sie co sugerowac bo one nie mają nic wspólnego z płcią dziecka.

    Paula ja pytałam lekarza prowadzacego jak sie nastawiac z racji otylosci i mowil ze na pewno beda probowac przez powloki brzuszne ale jesli bedzie slaba widocznosc to zrobia dopochwowo poprostu.

    Dzis moja sipstra dzwonila zapytac co ma zorganizowac na gender reveal

    Czyli u chłopców już nic takiego się nie robi z napletkiem?
    Ja pamiętam jak siostra miała syna i później córeczkę i mieszkałyśmy razem, to zdecydowanie chłopak wygoda, pod jąderkami myjesz i cyk tyle roboty 😂

    💃🏻 35 ✨
    🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
    🧬 PAI‑1 4G/4G homo

    🧔🏻‍♂️ 39- zdrowy
    📄 Kariotyp OK ✅

    🌍 Ciąża i życie za granicą

    🍬 first baby
    💔👼 Poronienie X.2025 (9/7 tc) 🕊️ Poronienie zabiera marzenie, nie odbiera nadziei ✨🤍


    12.01.2026 – ⏸️ + Acard 💊
    03.02- 0,74 cm maluszka i mamy 💖
    25.02-2,6 cm maluszka wszystko dobrze💖
    02.03- 3,85 maluszka
    06.03- NIPT niskie ryzyka i dziewczynka pod moim serduszkiem 💖👧🏻
    18.03 prenatalne-wszystko OK 🌸✨

    preg.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 16614 23361

    Wysłany: 4 marca, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laurelli wrote:
    Czyli u chłopców już nic takiego się nie robi z napletkiem?
    Ja pamiętam jak siostra miała syna i później córeczkę i mieszkałyśmy razem, to zdecydowanie chłopak wygoda, pod jąderkami myjesz i cyk tyle roboty 😂
    Nieee, juz od 10 lat co najmniej :) na szkole rodzenia bedą uczyć. Teraz czeka sie do 15 roku zycia zeby napletek sam sie odsunal, a jesli jest stulejka to pediatra przepisuje masc i tyle :) ale przez chyba pierwsze 3 albo 4 lata napleyek jest fizjologicznie przyklejony i sie go nie tyla a potem wystarczy jak dziecko samo odciagnie przy kapieli

    U mnie tez macica sie podniosla ale nadal ukrywa sie pod tluszczykiem. Znalazlam spodnie ktore kupilam zaraz po ciazy z corka i one sa duze i maja duzo lycry i jeszcze sie w nie mieszcze. Poki co jeszcze nie musze tych z pasem ciazowym na szczescie.

    Dzis corka bawila sie na zewnatrz z corka sasiadow. Wychodze przed dom i slysze jak krzyczy do sasiada na poł wsi: "moja mama jest w ciąży!". Tak, ze sasiedzi juz wiedzą :P

    Z dziewczynkami to zawsze problem. Kupa wchodzi w zakamarki, wieczne infekcje, pobieranie moczu, czesanie. Nie wspomne nawet o fochach ktore zaczynaja sie juz w 3 roku zycia. Fakt, nie oddalabym corki za nic ale chlopca sie latwiej obsluguje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca, 20:38

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml

    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Laurelli Autorytet
    Postów: 907 1131

    Wysłany: 4 marca, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to u mnie waga nie zmieniła się nic od pozytywnego testu. Może z 0,5 ciężko stwierdzić. A już spodni dawno nie założę czy legginsy stare mnie cisną. I kupiłam z miejscem na brzuszek już i chodzę w takich. Szok 🤣

    A do tego mam mdłości wieczorem. Gorsze niż rano. Czuję się przytkana totalnie 😫

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca, 21:07

    💃🏻 35 ✨
    🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
    🧬 PAI‑1 4G/4G homo

    🧔🏻‍♂️ 39- zdrowy
    📄 Kariotyp OK ✅

    🌍 Ciąża i życie za granicą

    🍬 first baby
    💔👼 Poronienie X.2025 (9/7 tc) 🕊️ Poronienie zabiera marzenie, nie odbiera nadziei ✨🤍


    12.01.2026 – ⏸️ + Acard 💊
    03.02- 0,74 cm maluszka i mamy 💖
    25.02-2,6 cm maluszka wszystko dobrze💖
    02.03- 3,85 maluszka
    06.03- NIPT niskie ryzyka i dziewczynka pod moim serduszkiem 💖👧🏻
    18.03 prenatalne-wszystko OK 🌸✨

    preg.png
  • Nutka15 Autorytet
    Postów: 614 398

    Wysłany: 4 marca, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi dziewczyny już widać brzuszek. Myślę, że jak ktoś mnie widzi, to już zaczyna się zastanawiać, czy to ciąża, czy przytyła 😅 dzisiaj byłam oddać klucze w pracy, założyłam legginsy i obcisłą bluzke i dziewczyny do mnie, że jak na 11tc to mnie nieźle wypięło 🫣 no ale mi to w ogóle nie przeszkadza. Cieszę się, bo w pierwszej ciąży bardzo późno było cokolwiek widac ☺️ ale muszę kupić jakieś spodnie, bo już mi ciężko w moich legginsach XS, a o jeansach sprzed ciąży dawno zapomniałam 🙈 w pierwszej ciąży nie musiałam kupować spodni ciążowych, wystarczyło, że kupiłam w rozmiarze M legginsy i dresy i tak przechodziłam ciążę.

    U was już dużo osób wie o ciąży ? My z tych bardziej skrytych, jakoś nie mamy potrzeby chwalenia się wszystkim świętym, w szczególności mój mąż. Oczywiście jak ktoś zapyta, to mówimy, albo jakoś wyjdzie to z rozmowy, ale nie podchodzimy do wszystkich świętych i mowimy "hej, będziemy mieć bobasa". Myślałam też, że syn tak, jak u Ciebie Ounai córka, wpłynie na to, że więcej osób się dowie, nawet chciałabym żeby tak było, ale jak go pytam, to mówi, że nikomu nie powiedział, np w przedszkolu. Pytam, bo ta bratowa męża jest w 6tc i oni powiedzieli już wszystkim w rodzinie, nawet z tymi co nie mają kontaktu za dużego 😳 no przez ten rosnący dosyć szybko mój brzuch zaczną się zaraz pytania, ale łatwiej mi jest po prostu odpowiedziec na pytanie, czy jestem w ciąży, niż samej mówić osobom z którymi mamy znikomy kontakt, może dziwna jestem 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca, 22:37

    ▫️'21 🧒🩵 1CS

    ▫️15.01.26 10CS 9dpo ⏸️🥹 Beta HCG 11.8 🫶
    ▫️17.01.26 11dpo Beta HCG 72.3 🫶
    ▫️19.01.26 13dpo Beta HCG 204 🫶
    ▫️9.02 CRL 9mm i ❤️
    ▫️23.03 I prenatalne ✅ dziewczynka?🥹🩷🌷

    preg.png
  • Kate3330 Ekspertka
    Postów: 147 116

    Wysłany: 4 marca, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po poronieniu najchętniej to bym nie mówiła nikomu, no ale nie dało się. W pracy musiałam powiedzieć przełożonym bo najpierw wpadło dłuższe l4, a teraz składałam wniosek o całkowitą pracę zdalną i przechodził przez sekretariat więc znając życie zaraz się rozpuści pocztą pantoflową. Części znajomym też powiedzieliśmy bo mieli być u nas na imprezie, a ja kompletnie nie miałam mocy żeby gotować, ani siedzieć pół nocy. Nie chciałam już wymyślać historii. Najbliższa rodzina też już wie.
    Dziś byłam na kontroli u endokrynologa i zapytał mnie o tydzień ciąży. Jak powiedziałam że 13 to uspokoił żeby już poronieniem się nie martwić :) W piątek wreszcie prenatalne.

    preg.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 2584 3151

    Wysłany: 4 marca, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie najblizsza rodzina wie, znajomi z którymi utrzymujemy kontakt. No w pracy to dziewczyny od poczatku wiedziały, że sie staramy. Zresztą ciągle spóźnienia albo wcześniejsze wychodzenia do lekarza i na badania nie bylo jak ukryć i wymyślać co chwile jakies wymówki.
    Reszta rodziny z ktora mam średni kontakt, albo nie chce narazie zeby wiedzieli o ciąży dowiedzą sie jak mnie zobaczą i nie bedzie dało sie ukryć ciazy albo po porodzie .

    👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈‍⬛
    👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
    Starania od 2024
    04.2025r - klinika
    08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
    20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
    02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
    5dpt ⏸️
    7dpt beta 86,4 ❄️
    10dpt beta 342,6 ❄️
    15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
    20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
    24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
    25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
    31dpt - CRL 1,15cm 💗
    09.03 - USG prenatalne ✔️może 🩵???
    🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀
    preg.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 2584 3151

    Wysłany: 4 marca, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a takie nie ciążowe pytanie. Tylko przyszło mi do głowy, jak pisalam post powyżej. Wierzycie w takie cos ze ktos moze Wam zle życzyć albo tak zazdrościć czegoś ze cos sie Wam psuje albo komplikuje ?
    Ja mam taką ciotkę ktorą ogólnie lubie, ale ona jest bardzo zazdrosna. Mam kilka przykładów, że np cos moi rodzice sobie kupili ciotka to zobaczyła i odrazu cos sie psuło.
    No i ta ciotka ma dwie corki jedna w moim wieku a druga młodsza. No i wiadomo ciotka bardzo by chciala wnuki . Ja nie wnikam w sprawy kuzynek to ich sprawa czy chcą a nie mogą czy nie chcą. Ale ciotka tak bardzo podkreśla brak wnucząt i dogaduje mojej mamie na temat mojej corki, że powiem Wam, że ja boje sie jej powiedziec o ciazy. Wolałabym, żeby dowiedziala sie po porodzie . Chociaż zapewne tak dlugo nie da sie tego ukryć, ale serio tej jednej ciotki to sie po prostu boje.

    👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈‍⬛
    👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
    Starania od 2024
    04.2025r - klinika
    08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
    20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
    02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
    5dpt ⏸️
    7dpt beta 86,4 ❄️
    10dpt beta 342,6 ❄️
    15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
    20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
    24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
    25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
    31dpt - CRL 1,15cm 💗
    09.03 - USG prenatalne ✔️może 🩵???
    🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀
    preg.png
  • Larnaka Przyjaciółka
    Postów: 98 51

    Wysłany: 4 marca, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie wierzę w takie rzeczy, a jeśli ktoś złorzeczy to myślę, że to wróci do niego :)

    preg.png
  • kasia1518 Autorytet
    Postów: 3401 2291

    Wysłany: 5 marca, 07:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas o ciąży do wczoraj mówiliśmy tylko rodzicom i rodzeństwu, ale wczoraj mąż oszalal z radości i swoim dobrym kolegą wysylal zdjęcie usg + filmik, który nagrałam, jak kopię tą piłkę i leci niebieski proszek 😃 - swoją drogą super sprawa na pilka- kupilam gdzies na Temu za jakieś 30zl. Dodatkowo powiedzielismy znajomym - 2 malżenstwa z którymi dobrze sie trzymamy. Jakos nie bardzo mam potrzebę mówienia, bedzie wychodziło na bieżąco.

    @Paula ja nie wierzę w takie rzeczy, o których piszesz. Myślę, ze to bardziej kwestia przypadku, że coś się popsuło.

    Haloes, Olo323, Yennefer# lubią tę wiadomość

    kasia1518

    age.png
    age.png
    preg.png
    03.2025 💔 - zatrzymanie serduszka 7t2d - chłopiec - trisomia 15
    09.2025 - 💔 - brak akcji serca do 8tyg

    12.01.26:
    beta 1770,51 mUI/mg
    Progesteron 24.4 ng/ml
    14.01.26:
    beta 4425,68 mUI/mg
    Progesteron 28.3ng/ml

    Wg badania z krwi - chlopiec 💙
  • Ounai Autorytet
    Postów: 16614 23361

    Wysłany: 5 marca, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula. wrote:
    Dziewczyny a takie nie ciążowe pytanie. Tylko przyszło mi do głowy, jak pisalam post powyżej. Wierzycie w takie cos ze ktos moze Wam zle życzyć albo tak zazdrościć czegoś ze cos sie Wam psuje albo komplikuje ?
    Ja mam taką ciotkę ktorą ogólnie lubie, ale ona jest bardzo zazdrosna. Mam kilka przykładów, że np cos moi rodzice sobie kupili ciotka to zobaczyła i odrazu cos sie psuło.
    No i ta ciotka ma dwie corki jedna w moim wieku a druga młodsza. No i wiadomo ciotka bardzo by chciala wnuki . Ja nie wnikam w sprawy kuzynek to ich sprawa czy chcą a nie mogą czy nie chcą. Ale ciotka tak bardzo podkreśla brak wnucząt i dogaduje mojej mamie na temat mojej corki, że powiem Wam, że ja boje sie jej powiedziec o ciazy. Wolałabym, żeby dowiedziala sie po porodzie . Chociaż zapewne tak dlugo nie da sie tego ukryć, ale serio tej jednej ciotki to sie po prostu boje.
    Nie wierze w ogóle w to. Mysle ze Twoi rodzice po prostu mieli pecha.

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml

    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Kate3330 Ekspertka
    Postów: 147 116

    Wysłany: 5 marca, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie wierzyłam, ale całe moje zajście w ciążę opiera się chyba na jakimś przesądzie 🫣 ogólnie w tym szczęśliwym grudniu złapałam infekcje intymną i dostałam antybiotyk dopochwowy. Szkoda mi bylo cyklu więc zapytałam moje ginekolog czy możemy się starać dalej. No i potwierdziła, aczkolwiek z miny widziałam że nie dawała temu raczej szans powodzenia. W dodatku mój partner akurat w moje dni płodne złapał jakieś choróbsko z gorączką ponad 38. Więc no nie ukrywajmy te plemniki miały raczej słabe warunki. Dzień przed tym jak ujrzałam 2 kreski zadzwonił do mnie wujek i powiedzial że babcia źle się czuła od 2 tyg i że dziś niestety umarła. Oczywiście smutek i płacz straszny. Mój partner zapytał wtedy czy znam takie powiedzenie „że musiało się zrobić miejsce w rodzinie”. Oczywiście od razu wyskoczyłam do niego żeby nie gadał głupot. Później jeszcze rozmawiałam z siostrą i ona to samo - że jak ktoś w rodzinie umiera to się dziecko rodzi. I wiecie co - na drugi dzień zrobiłam test - II kreski. Dalej się zastanawiam czy to zbieg okoliczności, czy jednak coś w tym jest.

    preg.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 2584 3151

    Wysłany: 5 marca, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja ogólnie z tych osób takich nie wierzących w takie rzeczy, ale z tą moją ciotką bylo kilka takich sytuacji.

    Krew na badania oddana. Matko aż 4 fiolki mi pobrała 🙈 jedynie wkurzyłam sie bo do moczu trafił sie kawałek leku. Pytałam pani pielęgniarki czy musze powtarzac powiedziala ze moze uwzględnia to ze biore leki i moze nie bede powtarzac. Bo wtedy musze albo bardzo wcześnie wziac wieczorna dawkę albo ją pominąć. No i nie wiem musze czekać. Dobrze ze dziś to zrobiłam to albo jutro albo w sobotę ewentualnie powtórzę.

    👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈‍⬛
    👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
    Starania od 2024
    04.2025r - klinika
    08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
    20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
    02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
    5dpt ⏸️
    7dpt beta 86,4 ❄️
    10dpt beta 342,6 ❄️
    15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
    20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
    24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
    25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
    31dpt - CRL 1,15cm 💗
    09.03 - USG prenatalne ✔️może 🩵???
    🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀
    preg.png
  • Alczii'90 Przyjaciółka
    Postów: 100 90

    Wysłany: 5 marca, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj spotkała mnie troche zabawna, ale też trochę przykra sytuacja. Nawet nie wiem jak to określić...

    Byłam na kontroli u diabetologa w Gdańsku jeszcze i w trakcie wizyty pytam, czy może lekarka wie, gdzie mogę uzyskać historie horoby, żeby przekazać nowemu fiabetologowi, bo wyprowadzamy się do Warszawy z uwagi na pracę męża. Ona mowi, że nie ma potrzeby.... na poprzedniej wizycie wspomniała, że teraz zleci mi badania krwi, ale jak usłyszała, że odejdę z poradni, to stwierdziła, że nie będzie mi nic wypisywać, że bez sensu robić koszty....

    Nawet nie próbuję się umówić do niej jeszcze przed wyprowadzką, bo ta 27-28 marca... znalazłam już kogoś w Warszawie, byle wizyta była w odpowiednim odstępie czasu z ubezpieczenia PZU, potem będę myśleć dalej

    👧 07/2024
    💔 08/2025 (11tc poronienie zatrzymane)

    ⏸️ 12/2025
    02.01. ɓ-HCG 465 + prog 20,5
    10.01. ɓ-HCG 7978 + prog 17,10

    16.01.-> 👶0,60 cm i ❤️
    30.01. -> 👶2,22 cm i rośnie ❤️
    20.02. -> 👶5,63 cm i rośnie ❤️
    24.01. -> badania prenatalne I trymestru - niskie ryzyka 💚
    20.03. -> 👶waga 165g
    07.04. -> kolejna wizyta

    Choroby: niedoczynności tarczycy, Hashimoto, IO, stan przed cukrzycowy,
    Leki: Letrox 150, Duphaston 10 mg, insulina na noc

    preg.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 16614 23361

    Wysłany: 5 marca, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alczi dziwna sytuacja. Przeciez jesli jest koniecznosc badan to nowemu diabetologowi sie tez przydadza. Tez mam pakiet pzu ale do diabetologa chodze na nfz akurat. Mam wrazenie ze Ci lekarze z pakietow nie sa najlepsi na rynku, raczej w druga strone

    Wracając do tematu wierzeń. Jeśli ktoś wierzy, że unierający zaalnia kiejsce dla dzircka to zawsze znajdzie kogoś kto niedawno umarł. Np tata mojej koleżanki umarł chwile po tym jak zaszłam w ciążę. Nie jest tk trudne, bo umiera więcej osób niż się rodzi. Tak samo z tą ciotką. Jeśli w to wierzysz to uznasz że ciotka jest czarownicą. A jak nie wierzysz to powiesz że to przypadek, że tak się akurat trafiło.

    Ludzie też wierzą, że ktoś im zauroczył dziecko, przyczepiają czerwone kokardki na wózkach zeby temu zapobiec, nawet w którymś wątku ciążowym w którym była jedna dziewczyna zawiozła dziecko do jakiejś baby która odczyniała te uroki. Ona w to wierzyła, a że dziecko przestało płakać akurat wyedy kiedy 90% dzieci przestaje (pod koniec tzw 4 trymestru) to cóz... same sobie odpowiedzcie wg tego w co wierzycie, czy to był urok czy biologia ;)

    Swoją drogą miałam dziś tak paskudne koszmary, że dramat. Umęczyłam się strasznie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 marca, 09:59

    Alczii'90 lubi tę wiadomość

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml

    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 2584 3151

    Wysłany: 5 marca, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ounai co do snów to mi się w nocy drugi raz snilo, że byłam na prenatalnych. Lekarz drugi raz mi powiedział, że to dziewczynka 🙈
    W ciazy z córką jak znałam już płeć to śniło mi się raz, że będzie chłopiec.

    👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈‍⬛
    👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
    Starania od 2024
    04.2025r - klinika
    08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
    20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
    02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
    5dpt ⏸️
    7dpt beta 86,4 ❄️
    10dpt beta 342,6 ❄️
    15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
    20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
    24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
    25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
    31dpt - CRL 1,15cm 💗
    09.03 - USG prenatalne ✔️może 🩵???
    🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀
    preg.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 2584 3151

    Wysłany: 5 marca, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamacita daj znac jak bedziesz już po wizycie 🍀

    Mamacita lubi tę wiadomość

    👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈‍⬛
    👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
    Starania od 2024
    04.2025r - klinika
    08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
    20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
    02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
    5dpt ⏸️
    7dpt beta 86,4 ❄️
    10dpt beta 342,6 ❄️
    15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
    20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
    24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
    25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
    31dpt - CRL 1,15cm 💗
    09.03 - USG prenatalne ✔️może 🩵???
    🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀
    preg.png
‹‹ 123 124 125 126 127 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak w naturalny sposób zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę?

W dzisiejszych czasach wiele par zmaga się z problemem niepłodności. Szacuje się, że w krajach rozwiniętych od 10 do 12% kobiet ma problem z zajściem w ciążę. Dane w Polsce także nie napawają optymizmem, gdyż nawet 20% par w wieku rozrodczym cierpi na niepłodność. Powodów takiego stanu rzeczy jest dużo. Przeczytaj jak w naturalny sposób zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę, za pomocą ziól i odpowiedniej diety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

💔 Jak przetrwać Święta, gdy Twoje ramiona są puste? Poradnik dla par starających się o dziecko

Święta Bożego Narodzenia. Magiczny czas, pełen ciepła, rodzinnych spotkań i... presji. Dla par, które od dawna marzą o dziecku, grudzień potrafi być emocjonalnym rollercoasterem. Wzruszenie miesza się z frustracją, poczuciem niesprawiedliwości i bólem, a każda reklama czy uśmiechnięte dziecko przy stole tylko uwypukla to, czego w ciągu roku udaje się jakoś nie dostrzegać.

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza: niewidzialna choroba, która dotyka miliony Polek

Szacuje się, że w Polsce około 2 miliony kobiet cierpi na endometriozę. W artykule dowiesz się o najnowszych metodach diagnozowania i leczenia endometriozy, a także poznasz osobistą historię Małgorzaty, która walczyła z tą chorobą przez 5 lat, aby wreszcie zobaczyć światło w tunelu na swojej drodze do macierzyństwa.

CZYTAJ WIĘCEJ