🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Tyle że mój mąż nigdy nie należał do rozmownych. Po smierci pierwszego dziecka nasze małżeństwo dosłownie wisiało na włosku. Ja byłam w stanie złym psychicznie, do tego pogrzeb, coś pokroju depresji po porodzie a on mnie wtedy nie rozumiał. Mam wrażenie że chyba nie zostało to wszystko przepracowane, wydaje mi się że on bardziej pragnął dziecka a teraz jak już jestem w ciąży to chyba nie jestem potrzebna. Spróbuję porozmawiać ale nie wiem co z tego wyjdzie. Zresztą nie ma kiedy bo wiecznie go nie ma.
-
Dopóki to 1 ciążą to i tak lepiej teraz gadać niż jak dziecko będzie. Bo możecie się umówić na randkę, posiedzieć, nie musicie czekać aż dziecko zaśnie. Inaczej nie ogarniecie tego. Można się oszukiwać, że bez rozmowy się coś uda załatwić ale tak to nie działa. Wcale nie muszą to być długie rozmowy. U nas długie rozmowy się nie sprawdzają, bo wtedy się zamykamy w sobie i trudno jest nam przetrawić informacje, zwykle "zarzutów" jest tak dużo z każdej ze stron, że traktujemy to jak atak i muszą minąć tygodnie jak nie miesiące anim to przetrawimy. Lepiej działają krótkie rozmowy na temat konkretnej, danej sytuacji.Lisiakitka wrote:Tyle że mój mąż nigdy nie należał do rozmownych. Po smierci pierwszego dziecka nasze małżeństwo dosłownie wisiało na włosku. Ja byłam w stanie złym psychicznie, do tego pogrzeb, coś pokroju depresji po porodzie a on mnie wtedy nie rozumiał. Mam wrażenie że chyba nie zostało to wszystko przepracowane, wydaje mi się że on bardziej pragnął dziecka a teraz jak już jestem w ciąży to chyba nie jestem potrzebna. Spróbuję porozmawiać ale nie wiem co z tego wyjdzie. Zresztą nie ma kiedy bo wiecznie go nie ma.
Np miałam podobne obawy jak Ty. Powiedziałam mężowi, że bardzo mnie bolało, że jak rodziłam córkę on był w pracy, mimo, że jak tylko dzwoniłam w 2 min był gdzieś poza budynkiem żeby rozmawiać ze mną przez kamerę. Że jak byłam z nią w ciąży to robił nadgodziny i bardzo, bardzo boję się, że znowu tak będzie. Że ja potrzebuję go teraz w domu, w czasie połogu w domu, jak będzie małe dziecko obecnego, żeby chodził ze mną do lekarza i żeby chodził ze mna na wizyty gdzie tego potrzebuję. Okazało się, że jemu się wydawało, że dopóki jestem w ciąży nie potrzebuję go więc lepiej żeby cisnął nadgodziny a po porodzie miał dla mnie czas. Mój poród i bezczynność w trakcie też go dobijały więc łatwiej dla niego było mu to przeżyć będąc w pracy, bo nie mógł siedzieć bezczynnie i czekać na mój telefon w domu (rodziłam sama bo był covid). Po rozmowie daliśmy sobie chwilę, żeby to przetrawić, spojrrzeć na sytuację oczami drugiej osoby i wróciliśmy do oczekiwań już na spokojnie, nie traktując słów drugiej osoby jako zarzutu.
Nie mówię, że nam rozmowy idą idealnie, bo nie raz się Wam tu żaliłam. Ale dopóki zostawialiśmy różne tematy w strefie domysłów to tylko nasze małżeństwo się sypało. Może twój mąż nie chce gadac bo to sa trudne tematy i trudne rozmowy. Ciezko rozmawiac z kims, kto wytyka Ci bledy. Latwiej być po drugiej stronie.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 12j
Rośnij maluszku

-
To jeszcze ja się pożalę. Mam koleżankę, która ma tp na grudzień. I wydawałoby się, że super, bo znamy się od lat więc można by pogadać, to jej pierwsza ciąża, ale nie jestem w stanie nic powiedzieć, bo za każdym razem słyszę, że ona wie lepiej, że jest mądrzejsza.
Na przykład sytuacja z dzisiaj. Mówię, że mam 20+0 tc i że czas się zapisać do położnej, a ona mi tłumaczy, że to niemożliwe że w ciąży trzeba tyle rzeczy ogarnąć (mowilam, ze mi zalezy na tej konkretnej, bo ona jest CDL, sprawdza mi przy dzieciach od razu czy nie ma problemu z wedzidelkiem, pokazuje jak przystawic dziecko, czy n ie ma problemu z napieciem miesniowym a ja bardzo chcę karmić piersią, więc to dla mnie istotne). I ona mi zaczyna tłumaczyć, ze ona takich ludzi nie potrzebuje bo po to rodzi w prywatnym szpitalu zeby jej to ogarneli. Zanim zaszla w ciaze tez mi mowila ze to niemozliwe ze tak szybko widac mi brzuch i jak jej sie uda to ma nadzieje ze najwczesniej widac bedzie w 6 miesiacu (a teraz okazuje sie ze juz jej brzuch zaczyna wystawac). Rzuca tekstami ze nie rozumie jak moge planowac ze moze wroce do pracy a moze nie bo ona po 3 miesiach oddaje dziecko babci i wraca do pracy i tak na kazdym kroku.
Lubię ja bardzo, ale naprawde jest taka irytujaca w tym wszystkowiedzeniu swoim, ze dramat. Staram sie byc mila i mowic, ze jasne, kazdy ma inne podejscie itd. I wcale nie usiluje jej namawiac zeby robila jak ja ale widze w dwie strony to nie dziala. Chyba cas ograniczyc kontakt.
No ulało mi się i wiem, że wystarczy ograniczyć kontakt ale musiałam się wygadać bo mi podniosła ciśnienie
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 12j
Rośnij maluszku

-
@LisiaKitka przykro mi że czujesz się samotna.Skoro rozmowa mówisz że może nie wiele przynieść i weekendy spędzasz sama kolejne to jeśli tylko pomoże Ci jakoś pisanie więcej tu z nami to pozwalaj sobie ile chcesz. Ja uwielbiam się tu przebywać. Traktuje Was jak „siostry”z którymi zawsze mogę popisać, wygadać się czy spytać o radę.
Uważam że taka grupa -wsparcia dużo daje. I jestem wdzięczna za to 🫶 ja np za wiele koleżanek nie mam i w tej kwestii czuję się osamotniona. Ale mi brakuje znajomych z PL, z którymi znam się x lat. Nie czuję takiego połączenia z ludźmi których poznałam tu na wyspie.
@Ouani rozumiem Twoją stronę. Mam taką bratową. Kropka w kropkę co mówisz. Dobrze że widzisz wyjście z tej sytuacji- uciąć trochę kontakt, chociaż szkoda bo jak widać była nadzieja na fajnie przeżywanie razem ciąży.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 maja, 19:14
Paula., Eggi lubią tę wiadomość
-
No wlasnie tez myslalam ze skoro min 2x w tyg gadamy przez telefon, znamy sie, oni przeszli tez swoja trudna droge w staraniach to bede miec z kim pogadac, ale ona ma podejscie na zasadzie "udowodnie wszystkim ze przejde ciaze bez dbania o siebie, bez oszczedzania sie a dziecko wychowam tak jak sie to robilo 50 lat temu, bez chuchania i zbytbiej bliskosci bo kiedys tak sie robiło i dzieci zyly.
Ja mam inne podejscie do rodzicielstwa i serio az ciezko mi sie z nia rozmawia. Wiem, ze za rok okaze sie ze w 90% nie miala racji, ale i tak tego nie przyzna.
Co do kolezanek, to ja sie wyprowadzilam z rodzinnego miasta 10 lat temu. Bylam na 100% pewna, ze niw znajde juz prawdziwych przyjaciol. Ale mylilam sie. Poznalam dziewczyne, ktora okazala sie byc moja bratnia dusza wlasnie niedawno. Zaprzyjaznilam sie tez z sasiadami i z mama kolegi mojego syna. Przyjazbie sa jak milosc, pojawiaja sie kiedy najmniej sie ich spodziewamy
Laurelli lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 12j
Rośnij maluszku

-
Ja w pierwszej ciąży byłam po drugiej stronie - kazdy mnie zasypywał tym co i jak powinnam robić. Każdy mój plan był podważany, krytykowany i kwitowany słowami "naczytalas się". Teraz ma szczęście nikt juz nie komentuje niczego. A jeśli komentują to nie przy mnie 🤣
Ounai to jest mam wrażenie taki syndrom pierworodki, że jest na bieżąco ze wszystkim, że ona wie co robi. Tez mam koleżankę, która byla w ciąży chwilę po mnie i sama mowila, ze ona w domu nie wytrzyma i max pol roku juz chce dk pracy wracac.... wiecie jaka ironia? Trafila jej się High Need Baby, do tego stopnia, ze nawet ojciec jej nie moze wziąć na ręce 🫣 a ma juz 1,5roku. Wrocila do pracy, ale pracuje z domu i musi wtedy byc jej mama (babcia) z małą, bo nikogo innego nie toleruje. Także, życie pisze swoje scenariusze w każdej materii.
Lisiakitka Bardzo współczuję i tule 🥺 to ciężka sytuacja, tymbardziej w ciąży, kiedy nasze hormony naprawde maja istny rollercoaster 🥺 natomiast niczego odkrywczego nie dodam, zgadzam się z dziewczynami, że wyłącznie rozmowa może cos pomoc. Nikt nie czyta drugiej osobie w myslach.
Laurelli ja to ogólnie Cię podziwiam, ze jesteś za granicą. Ogólnie ludzi, którzy wybierają takie życie. Sama mieszkałam w Gdańsku (jestem ze Śląska), ale mając teraz dziecko nie wyobrażam sobie nie mieć chociaż tej babci gdzieś w okolicy. Co do znajomych, zauważyłam że w pewnym wieku naprawde ciężko jest juz utrzymywać duzo znajomości. A relacje ktore okazują się ponadczasowe zazwyczaj maja sinusoide wzgledem kontaktu. Mam dwie przyjaciółki, ale z jedną to potrafię się widzieć raz, dwa razy w roku!
W ogole nagimnastykowałam się dzisiaj i mam fotkę brzucha 😅 z tym, że wybitnie go dzisiaj wywaliło 😅 możecie przy okazji podziwiać moj znienawidzony przedpokój, o którego remoncie truje mężowi juz 4 lata 🫣😇
Paula., Laurelli, Eggi, Flora96, KarolinaKika lubią tę wiadomość
91'
10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵
15.04 II prenatalne - 346g chłopiec 🩵
26.05 - 977g 🐻
11.06 - 1309g 🐻

-
Ounai ja miałam taką osobę z rodziny i w pierwszej ciąży i teraz też... Dla mnie bycie w ciąży razem z bliską osobą to nie jest dobra sprawa. W pierwszej ciąży skończyło się tak, że nie mam w ogóle kontaktu z tą osobą, a w tej ciąży ograniczam kontakt, jak najbardziej się da, żeby się nie denerwować... Wypisz wymaluj twoja przyjaciółka... A i tak dla mnie najgorzej będzie, jak dzieci się urodzą do około 3 lat, bo będzie wieczne porównywanie... Póki każde nie zacznie chodzić, mówić to tak będzie... Wiem jak jest. Ostatnio też byłam u koleżanki i ona ma synka z 36tc po ciężkim porodzie, dostał tylko 5pkt... I w rodzinie mają też chłopca tydzień młodszego. No i ten synek koleznaki, mimo że ma roczek, to dopiero usiadł, zaczął czworakowac, a tamten już chodzi, zaczyna mówić itd I ona mówi, że ona ma dosyć już i po prostu jej się chce płakać, jak są jakieś imprezy rodzinne, czy po prostu tak się spotkają, bo wieczne porównywanie słyszy...
-
Nutka ojej... znam to bardzo dobrze.
Aa Twojej kolezanki to mi mega szkoda 🥺 takie sytuacje nie powinny miec miejsca!
Między moim synem a synem szwagierki jest 3 miesiące różnicy (dla takich maluchów to jest przepaść!!) I szczęście w nieszczęściu mój syn jest starszy. Ale jak słucham tych porownań i licytacji, to aż mnie skręca. Staję zawsze w obronie tego młodszego. Porównywanie dzieci i ciąż to j3st zwykła abstrakcja!91'
10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵
15.04 II prenatalne - 346g chłopiec 🩵
26.05 - 977g 🐻
11.06 - 1309g 🐻

-
Fox, wlasnie ona nie jest na biezaco. Ona się szczyci tym, że nic nie czyta, nic się nie dowiaduje i ogólnie uważa, że wszystko to kwestia intuicji. Ona chciala zrezygnowac z macierzynskiego zeby wrocic do pracy bo nawet nie sprawdzila ze przy jdg mozna byc na macierzynskim i pracowac jednoczesnie. Jak powiedzialam ze sie przygotowuje do porodu to uslyszalam ze przeciez tego nie trzeba sie uczyc, ze jakos 100 lat temu nikt sie nie przygotowywal i jakos kobiety rodzily. To jest taki typ ktory uwaza ze naturalnie wszystko wie. Dla niej powodem do duny jest ignorowanie ciąży, przygotowabia do porodu i macierzyństwa.
Tak naprawde to jest taka najblizsza przyjaciolka mojego.neza, ale od czasu slubu tez sie zakumplowalysny i z racji plci na codzien ja z nia wiecej gadam niz maz, ale jak ma jakas bardzo trudna sytuacje to moj maz jest dla niej wsparciem. No i moj maz mowi ze ona taka jest, ze zawsze jak takie sytuacje wxhodza to ona wie lepiej. Dom tez kupili ok rok po nas i tez mi udowadniala ze to, ze mi zalezy zeby wszystko bylo dopracowane jest złe, bo jej jest obojetne jak bedzie w srodku. To taki typ, ze zawsze zrobi wszystko zeby udowodnic ze ona ma skrajnie rozne podejscie do Twojego. Osobiscie uwazam ze to nic dobrego ze ona w tej ciazy jest (mysl o ciazy pojawila sie u nich jako lekarstwo na zdrady). Ale jak juz jest to niech sobie wychowuje jak chce.
A brzuch masz piekny i wcale sie nie dziwie ze taki malutki jak Ty takie miesnie masz! Sztos!👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 12j
Rośnij maluszku

-
Lisiakitka, rozumiem Cię bardzo, wiem co przeżywasz. Ale pamiętaj, ze nie jesteś sam w tym, masz nas tutaj🥰
Laurelli, ja nie jestem za granicą ale mieszkam jakieś 350km od domu rodzinnego, nie mam rodziców na miejscu, teściowie nie żyją. Troche mnie to przeraża, ale mam tutaj przyjaciół i są dla mnie jak rodzina. Nie zdecydowałabym się zostać na Śląsku, gdybym ich tutaj ze sobą nie miała. -
Fox piękny brzuszek 💖 🫶 i tak jak Ouani pisze, takie mięśnie widać 🤗🤗
Ja Wam powiem odnośnie życia tu za granicą. Padło już hasło klucz- zjazd - do 5 lat. Tak żeby nasze dziecko mogło iść do szkoły podstawowej już w PL. Ulewa mi się już tu życie. Wszystko mi zaczyna dokuczać. Ale musimy uzbierać na domek więc to moja motywacja.
Fox, kasia1518 lubią tę wiadomość
-
Siedzę sama wieczorem, mąż poszedł dziś wyjątkowo wcześnie spać, a ja staram się dopiero około 22 brać insulinę, ale do brzegu... czytamy Wasze historie i mam taki jeden wniosek główny , że komunikacja w związku to jednak podstawa, że tak dużo warto sobie powiedzieć jeszcze przed ślubem, decyzjami o dzieciach itd. Ehh a nawet jak to się "omówi" to i tak później trzeba dbać o te rozmowy.
Ounai - ta twoja koleżanka to jest agentka, tak jej do pracy się śpieszy, a i tak jej za to nikt nie podziękuję raczej. Moja siostra najstarsza ma dzieci w wieku 18, 16 i 7 lat. I od samego początku mojej pierwszej ciąży mówiła mi, żeby cieszyła się tym okresem z maluchem w domu jak najdłużej, bo to nie wróci i nic tego nie zastąpi. Ona sama za każdym razem ten okres przeżywała w rozkroku z pracą i mam wrażenie, że trochę żałowała, że aż tak ją pracą pochłonęła, ale doszła do tego wniosku dopiero po trzecim dziecku... ale też ma fatalnego męża 😒
Lisiakitka - pozostaje mi tylko wirtualnie Cię przytulić. Dziewczyny napisały już chyba wszystko 😞
Ja się zaczynam trochę zastanawiać jak zorganizować się, żeby jednak mąż był ze mną przy porodzie, bo bardzo dużo dało nam to, że byliśmy razem przy pierwszym, więc tego samego chciałabym teraz, ale ktoś musi być w domu ze starszą. Pod tym względem wolałabym indukcję, żeby łatwiej bylo zorganizować przyjazd moich rodziców ( mają jakąś 1:40 h jazdy do nas). Gorzej będzie jak się samo zacznie wcześniej 🫣 pewnie by dojechali, ale mój oierwszy poród z indukcji trwał 4,5 h, a podobno kolejne są szybsze 😅👧 07/2024
💔 08/2025 (11tc poronienie zatrzymane)
⏸️ 12/2025
02.01. ɓ-HCG 465 + prog 20,5
10.01. ɓ-HCG 7978 + prog 17,10
16.01.-> 👶0,60 cm i ❤️
30.01. -> 👶2,22 cm i rośnie ❤️
20.02. -> 👶5,63 cm i rośnie ❤️
24.01. -> badania prenatalne I trymestru - niskie ryzyka 💚
20.03. -> 👶waga 165g
07.04. -> kolejna wizyta
Choroby: niedoczynności tarczycy, Hashimoto, IO, stan przed cukrzycowy,
Leki: Letrox 150, Duphaston 10 mg, insulina na noc

-
Alczi, ja planuję zrobic tak: jeśli samo sie zacznie biore torbe porodowa wylacznie i jade taksowka do szpitala. W miedzyczasie zgadamy sie albo z sasiadami albo z byłymi sąsiadani, zeby przyszli na 1-2h do dzieci i w tym czasie maz bedzie sciagac kogos z rodziny. Jak zgra wszystko to do mnie dojedzie. Bardzo bym chciala zeby samo sie zaczelo, ale jakos w to nie wierze.
A moja kolezabka mysle ze sama sie przekona jak dziecko juz bedzie. W kwestii pracy akurat to ona jest ta co dziekuje, jest wlascicielka sporej firmy, dlatego chce tak szybko wracac.
Alczii'90 lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 12j
Rośnij maluszku

-
Czlowiek to jest jednak chory na umyśle 🙈
Normalnie z moczem wytrzymuje całą noc . Potrafie sie obudzić nawet o 6.30 po calej nocy nie siusiania. Zapisałam sie na te badania z programu 20+ . No i komu chce sie sikać od godziny 4 ? Jak myślicie 🫣🤣🤣
Pobierają w przychodni krew od 8.00 do 9.30 po tym czasie próbki są dopiero zabierane do laboratorium . Nie wiem gdzie je wywożą chociaz kolezanka mówiła, że podobno do Warszawy. Czyli ponad godzine drogi. To człowiek sie boi, że do tego czasu ile bakterii może sie na hodować 🫣Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 maja, 05:51
👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
03.06 - 100% zdrowego 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Hahaha Paula mam tak samo, organizm jakby wyczuwał, że trzeba będzie zrobić badania i robi na przekór 😆
Tak samo mam ze snem, jak wiem że muszę wcześniej wstać to nagle nocka z głowy, bo już się stresuje czy budzik na pewno zadzwoni, czy nie zaspie, czy się wyrobię i jestem całą noc na czuwaniu
Paula., Mamacita lubią tę wiadomość
-
Ja mam też ten kryzys ale mam nadzieję że to hormony . On całymi dniami remontuje górę potem ma inne obowiązki i jeszcze siłownia . Ja siedzę sama robię co muszę i te czuję się samotna stąd te nasze kłótnie o tyle bzdury no ale remont w końcu się skończy i mam nadzieję na lepszy czas . Głowa do góry , nie jesteś sama 😘Lisiakitka wrote:Dziewczyny czy wy też czujecie się samotne?
Ostatnio żartowałam że specjalnie się przywaliłam do męża o głupotę a dzisiaj mnie tak wytrącił z równowagi że się poryczałam i od rana czuję że znowu wybuchnę.
Kolejny weekend zostaję sama w domu, nie ma rozmowy, siedzę w mieszkaniu tyle co ogarnę przed remontem kartony, w przyszłym tygodniu zacznę pakować rzeczy i wymyję meble żeby sprzedać to będę mieć zajęcie na cały tydzień. Miał mi pomóc wyprać ogromny narożnik oczywiście nigdy nie ma czasu a też chciałam go sprzedać przed remontem. Wystarczy że pochodzę tak konkretnie 2-3 godziny i brzuch mi się napina tak że nie ma bata muszę się położyć nawet na 15 min. Chodzi do pracy, nie ma żadnych więcej obowiązków bo ani nie mamy podwórka ani cokolwiek żeby poszedł i się tym zajął.. Połowa ciąży a ja się boję co będzie potem.1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️
16+3 🩷👧

AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%) -
Fox piękny brzusio
Fox lubi tę wiadomość
1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️
16+3 🩷👧

AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%) -
cześć dziewczyny!
bardzo współczuję tych problemów i rozkmin rodzinno-partnerskich. to na pewno nie pomaga mieć spokojną głowę w naszym stanie. trzymam kciuki, żeby udało się drążyć dziurę w skale i rozmową pozmieniać podejścia partnerów czy rodziny. sama mam rozkmini gdzie granice mojej mamie postawić, żeby mnie za mocno na jakieś choroby dziecka nie nakręcała albo za mocno się nie wtryniała później w kwestie wychowania.
U mnie w najbliższy wtorek echo serca malucha, bo miałam podejrzenie bostonki, więc kontrolnie będziemy sprawdzać czy to nie wpłynęło na niego. staram się myśleć pozytywnie, ale wiecie - lekkie obawy są.
wyjazdowo na razie też jakieś przedłużone weekendy w Polsce, ale może w czerwcu uda się zrealizować upragniony wyjazd do Legolandu
mam do Was może takie nietypowe pytanie
kupiłam jeszcze w zeszłym roku kilka biletów na koncerty. konsultowałam z moją gine to, czy mogę na nie chodzić, biorąc pod uwagę słuch malucha itd (zarazki, wiadomo, też są jakimś zagrożeniem) i daje mi zielone światło.
czy te z Was, które były wcześniej w ciąży, chodziły na koncerty "mimo stanu", mniej więcej właśnie w przedziale 5-6 msc ciąży?
jestem ciekawa Waszych doświadczeń i spostrzeżeń 😊
Misia114 lubi tę wiadomość

popieram Ounai - może szczera rozmowa by pomogła?







