🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja nie miałam skierowania na echo serca, nawet żaden z lekarzy mi o tym nie wspomnial więc domyślam się, że po prostu nie widzą takiej potrzeby. Jutro mam wizytę, mam nadzieję że mlody trochę przybrał na wadze, bo mam wrażenie że to maluszek będzie 😅 w tym tygodniu będę też dzwonić do szkoły rodzenia żeby się zapisać na zajęcia.
Dzisiaj na obiad robię karkoweczke i kluski śląskie, już się nie mogę doczekać jak zjem 🤤
Laurelli lubi tę wiadomość
-
Ja tez w środę na Echo! 🙋♀️
I również pierwszy raz, nie miałam nigdy tego badania. Natomiast martwi mnie, że to miało byc do 24 tygodnia? Mam nadzieję, ze to moje 24+5 jednak bedzie ok 🥺91'
10.2023 ⏸️ -> 03.07.2024 3810g P.💙
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵
15.04 II prenatalne - 346g chłopiec 🩵
24.06 III prenatalne - 1709g 🩵
29.07 34+5 3202g 😳
18.08 37+4 3850g 🫠
31.08.2026 4060g C.💙🥰🥳


-
Matko i córko! Jak mnie moja teściowa drażni. W ogóle nie słucha. Mówiłam jej w tamtym tygodniu że przyjdzie do niej pismo ale ja już i tak zapłaciłam za kopię w sądziei nie będzie mi ono potrzebne. Dzwoni dziś i pyta czy ma mi wysłać, bo na pewno jest mi potrzebne. Po czym pyta czy się dobrze czuję, to mówię, że wczoraj było ryzyko, że pojadę do szpitala. A ona na to, że w takim razie mam się nie przemęczać i sobie odpoczywać. Wiec jej mówię, że nie ma problemu, jak ktoś do mnie przyjedzie i mi odbierze dzieci, ugotuje, wypierze i posprząta to ja sobie chętnie poleżę. A teściowa do mnie "no masz przecież męża". Więc mówię, że mój mąż pracuje po 12h plus weekendy. Na co usłyszałam, że no ona nie może przyjechać mi pomóc i w sumie to już musi kończyć. Wrrrrrrr jak ja tej kobiety nie znoszę! Wkurzona dodałam tylko, że wszyscy wokól są tacy chętni do udzielania rad o tym jak to mam się oszczędzac ale do pomocy jakoś nikogo nie ma.
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
Flora, ja tez nie ide. Oni najczesciej kieruja jak widza cos niepokojacego albo jak w wywiadzie wychodzi na to, ze mogloby byc zwiekszone ryzyko.
Flora96 lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
No z tą pomocą to zawsze tak jest, moja przyjaciółka mówiła, że tak to każdy chętny zeby mieć wnuka a jak przyjdzie co do czego to nikt nie ma czasu i chęci żeby pomóc 🥲 moi rodzice mieszkają 40 minut od nas a teściowie ponad 2 godziny drogi. Teściowa już przeżywała fakt, że będę musiała dziecko do żłobka oddać jak będę chciała wrócić do pracy. Jakbym była jedyna, która będzie w takiej sytuacji 😅 poza tym, ona zajmuje się dzieckiem szwagierki i narzeka jaka zmęczona jest, że więcej ma pracy przy dziecku niż jak chodziła do pracy. Więc jakbym miała słuchać jak mi każdy narzeka na opiekę nad dzieckiem to wolę chyba już dać do tego żłobka
-
Ounai wspolczuje podejścia teściowej.
Moja teściowa wtrącała sie bardzo po porodzie córki w dodatku opiekowała się dziewczynką znajomych która urodziła się tego samego dnia co Marysia. Tylko tamta urodziła sie o czasie . Nie musze mowic jak bardzo je porównywała i jak bardzo sprawiała mi tym przykrość? Bo moje dziecko ogólnie to świetnie sobie ze wszystkim radziło ale w swoim czasie. Pozniej jak zaczela sie jeszcze czepiać ze ciągle jeździmy na rehabilitację tak się odcięłam
Powiedzialam mężowi co mi leży na wątrobie i nie zamierzam tego tolerować i ze jego mama szybko wnuczki nie zobaczy. On jej to powtorzyl . Przez dobre pół roku jej nie odwiedziliśmy. Pozniej byla babcią na medal. Nie wtrącała się, pomagała jak była potrzeba i nie mogłam już złego słowa na nią powiedziec
Najgorsze w tym wszystkim było to ze zachorowała na raka i rok po diagnozie zmarła. Już 2.5 roku jak nie żyje.
Szkoda ze Marysia miala tak krótko babcie i żałuję że Helenka jej nawet nie pozna ...👩32👨🏼34👧9 (33tc)👶 (36tc)& 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
27.08 - 36+4 narodziny Mikusia
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Oj Flora, moja teściowa też nie może przeżyć jeśli coś robię inaczej niż robiła to ona. Terroryzowała mnie o karmienie piersią z pierwszym dzieckiem. Ogólnie opowiem Wam hit. Jak syn miał 3 miesiące byliśmy u teściowej i zostawiliśmy go z babcią żeby wyjść sobie ze znajomymi. Wiecie, dziecko smoczkowo butelkowe więc nie było problemu. Daliśmy wytyczne: dziecko śpi, nakarmione, jak zacznie kwilić to włącz szumisia, daj mu smoczka i potelep wózkiem (wiecie tak na amortyzatorach góra dół), bo wystarczyła kilka razy tak bujnąć i jak poczuł bujanie i usłyszał szumisia to szedł sobie spać dalej. Siedzimy z tymi znajomymi a tu telefon, że musimy wracać bo małego nie da się uśpic. Wchodzimy do mieszkania a tam taka scena: teściowa jezdzi wozkiem bez telepanie przod tył (czyli robi cos zupelnie odwrotnego od tego co kazalismy jej zrobic), dziecko drze sie w niebogłosy, bez smoczka a ona do niego mówi "Nie płacz już, nie potrzebujesz smoczka, jesteś już dużym chłopcem, Twój tata w tym wieku już nie miał smoczka". No nas wmurowało. Syn chyba nie zrozumiał, że jest dużym dzieckiem bo smoka chętnie wziął, a teściowa powiedziała, że uznała, że jeżdzenie tył przód sprawdzi się lepiej. Uśpiliśmy go spowrotem, godzine pozniej znowu wracalismy i przy 3 telefonie powiedzialm mezowi ze ja wracam do dziecka a on niech zostanie u znajomych bo to nie ma sensu, ona i tak zrobi po swojemu.
Oczywiscie byly tez pretensje ze za malo ja odwiedzamy (no tak, bo z niemowlakiem jechac odwiedzic mamusie 250km dalej to błahostka), ze jestem zla matka bo dziecko idzie do niani a ja zakladam firme, a potem jeszcze gorsza bo drugie poszlo do zlobka a ja wrocilam do pracy tylko po to zeby sie dorobic domu a nie dlatego ze musialam, do pierwszego dziecka przyjechala z katarem, bolem gardla i kaszlem bo odwiedzenie pierwszego wnuka jest wazniejsze niz zarazenie go i wiele, wiele innych.
Ale przed slubem nie bylo lepiej, robila wszystko zebysmy się rozstali, aż doszło do tego, że mąż powiedział jej, że albo mnie aakceptuje albo go w ogóle nie będzie widywac, bo powołania na księdza nie ma, gejem już nie zostanie, a kobietę na resztę zycia wybrał. Na weselu była najwazniejsza osoba i chciala za nas kazda decyzje podejmowac itd
A teraz wziela pod opieke siostre z postepujaca demencja, nie potrafi sie nia zajmowac, nie ma zielonego pojecia na czym polega otepienie starsze, popelnia wszystkie mozliwe bledy przez co choroba postepuje szybciej niz gdyby ciocia byla w osrodku, w zwiazku z tym my tam nie jezdizmy bo nie mamy gdzie spac (teraz zaczniemy bo mam znalazl mieszkanie do wynajecia w bloku obok i tam bedziemy nocowac), ona nie jezdzi do nas bo nie ma z kim siostry zostawic ale ma pretensje do nas ze za malo wnuki widuje. Ostatnio mi mowi zebym dzieci na wakacje do niej wyslala a ja pytam co planuje z nimi robic, no bo wiemy ze na plac zabaw nie wyjdzie bo z ciotka nie ma kto zostac, ogolnie nie zabierze ich nigdzie poza obreb mieszkania i czy uwaza, ze przynoszenie kanapek siostrze i ogladanie bajek w tv to jest ta swietna rozryka wakacyjna dla dzieci.
A w ogole dzwoni do mnie w niedziele i mowi ze moj syn nie odbiera od niej telefonu. Wiec jej mowie tak troche zartem, ze moze nie chce z nia rozmawiac, dlatego nie odbiera (choc obstawiam ze nie odbieral bo gral z kolegami online) no i sie obrazila bo jak moge twierdzic ze wnuk nie chce z nia rozmawiac
Tak wiec ja sie trzymam od mojej tesciowej z daleka bo to jest mega toxic człowiek.Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja, 13:16
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
A ja właśnie kupiłam mężowi w prezencie od najmłodszego dziecka bluzę do noszenia taką przód tył

Jeszcze coś od pozostałych muszę wymyślić
On sam w życiu by sobie nie kupił bo powiedziałby że jest za droga, a tak będzie mieć. W dodatku bluza jest taka fajna, że można wpiąć panel i nosić z bobasem z przodu, z bobasem z tyłu albo wypiąć panel i nosić bez bobasa
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
Dziewczyny gdyby któraś szukała wyprawki to polecam z okolic Gdańska Pani ma super zestaw do sprzedania
https://www.vinted.pl/member/110614774-momon0
Te i wiele innych rzeczy w super stanie ja akurat kupiłam huśtawkę .mysle ze warto się odezwać
1) Dostawka Tutti bambini 350zl
2) Huśtawka elektryczna Fisher Price 200zl
3) Zestaw Fisher price (sit me up, bujaczek i krzesełko do karmienia) 150zl
4) Cybex fotelik
samochodowy 200zl
5) Kokon 100zl
6) Wanienka skladana 50zl
7) Ubranka rozm 62-68 250zl
Wklad antyrefluksowy do łóżeczka 70zl
GRATISY DO ZESTAWU:
Stojak drewniany, karuzela do dostawki + komplet do spania, mata, laktator, zabawki+grzechotki, rożek z poduszką
https://zapodaj.net/plik-IYf2EinDkb
https://zapodaj.net/plik-nMQhPPlJ2B
https://zapodaj.net/plik-V64WwzOiLa
https://zapodaj.net/plik-KArp1OLwZM
https://zapodaj.net/plik-CYlzeeluzS
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja, 13:42
1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️
16+3 🩷👧
30+4 około 1800 gram 👧
06.09.2026 3420 i 53 cm dzidziutka 🥰
AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%)

-
Hej dziewczyny, widze, ze sporo z Was juz zdecydowalo o imieniu, czy chcecie zebym powpisywala na 1 strone przy dacie porodu? Jesli tak, to polubcie moja wiadomosc
Uzupelnilam tez troche wizyty, mam nadzieje, ze niczego nie przeoczylam 😇
Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja, 15:31
Nutka15, Trypcio, Laurelli, Ounai, Paula., Nati96De, Eggi, kasia1518 lubią tę wiadomość
-
Ounai wrote:Matko i córko! Jak mnie moja teściowa drażni. W ogóle nie słucha. Mówiłam jej w tamtym tygodniu że przyjdzie do niej pismo ale ja już i tak zapłaciłam za kopię w sądziei nie będzie mi ono potrzebne. Dzwoni dziś i pyta czy ma mi wysłać, bo na pewno jest mi potrzebne. Po czym pyta czy się dobrze czuję, to mówię, że wczoraj było ryzyko, że pojadę do szpitala. A ona na to, że w takim razie mam się nie przemęczać i sobie odpoczywać. Wiec jej mówię, że nie ma problemu, jak ktoś do mnie przyjedzie i mi odbierze dzieci, ugotuje, wypierze i posprząta to ja sobie chętnie poleżę. A teściowa do mnie "no masz przecież męża". Więc mówię, że mój mąż pracuje po 12h plus weekendy. Na co usłyszałam, że no ona nie może przyjechać mi pomóc i w sumie to już musi kończyć. Wrrrrrrr jak ja tej kobiety nie znoszę! Wkurzona dodałam tylko, że wszyscy wokól są tacy chętni do udzielania rad o tym jak to mam się oszczędzac ale do pomocy jakoś nikogo nie ma.
O taaaak też to uwielbiam. Najlepsza jest moja ginekolog (tak wiem , doprowadza mnie do szału ). Ciągle mi wpycha L4, ja nie chcę 😂 i mówię jej że w domu też ROBIĘ i to dużo , mam wrażenie że czasem jestem bardziej zmęczona w domu niż w pracy . Mąż ma często doby, popołudnia,więc dzieci trzeba zawieźć na zajęcia popołudniowe, ogarnąć potem umyć spanie jedzenie itp. no wiadomo samo życie.
A ta mi mówi - nie no ale chyba KTOŚ będzie pomagał w domu ?
To ja jej mówię, że tak, już czeka na mnie sztab służących, którzy wszystko za mnie ogarną a ja będę leżeć xD a ta patrzy na mnie jak na debilke.
Nie wiem czy ludzie życia nie znają..
Jak miałam pessar w 2 ciąży i szyjkę 1 cm, to też zostawałam sama z 2,5 rocznym dzieckiem bo mąż szedł na dyżur ! Żeby go nie podnosić to nauczyłam go wchodzić do wanny po schodkach plastikowych. Musiałam sobie jakoś radzić.
W tych czasach niestety babcie są albo zapracowane albo używają życia;) i już nie ma tak dobrze jak kiedyś, że dzieci wychowywało pół wsi.Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja, 14:25
38 lat
🩵 2018
🩵 2021
🩷 2026 -
Hej dziewczyny. Ja już po połówkowych. Boże jaki uparciuch z tej mojej Rozalki! Leżała na brzuchu i zapierała się nogami o ścianę macicy i za nic nie chciała się obrócić.Lekarz nie mógł dokładnie obejrzeć serduszka... Aż mnie brzuch boli od walenia i uciskania tą głowicą przez lekarza. Wysłał nas na spacer do biedronki po sok i coś słodkiego. No i kładę się po 20 minutach, a ta dalej tak leży!!! I znowu na spacer 🙈 wtedy już poszłam na schody, skakałam na jednej nodze, ruszałam biodrami, biegłam chwilę 🤣 kładę się zaś i ona znowu tak lezy! Ale nie zapierała się juz tak sztywno nogami i lekarz jakoś zbadał to co miał zbadać 🙈 do zdjęcia 3d też się zasłaniała rękami 🙈 lekarz z mężem się śmiali, że niezłe fochy już odstawia🤣
Z małą wszystko ok. Ma 400g i wszystkie parametry są w normie. Ale ja zaś mam się ciut oszczędzać. Mam łożysko na przedniej ścianie, to wiedziałam, ale nisko. Do tego szyjka ma 2.99cm i przez to wszystko lekarz mówił, żeby nie szaleć z dźwiganiem, długim chodzeniem, ale plackiem leżeć nie muszę.Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja, 14:59
Mamacita, Trypcio, Laurelli, KarolinaKika, Ounai, Paola2604, Kate3330, Paula., Nati96De, Flora96, Eggi, kasia1518 lubią tę wiadomość
▫️'21 🧒🩵
▫️15.01.26 9dpo ⏸️🥹 Beta HCG 11.8 🫶
▫️17.01.26 11dpo Beta HCG 72.3 🫶
▫️19.01.26 13dpo Beta HCG 204 🫶
▫️9.02 CRL 9mm i ❤️
▫️23.03 I prenatalne ✅ dziewczynka 👧🩷
▫️18.05 II prenatalne ✅ 21+1 391g💖
▫️17.07 III prenatalne ✅30+0 1441g 💗
▫️✨💝20.09.2026 WIATAJ R.💝✨ -
Opowieści o Waszych teściowych są niezłe! Ja naszczescie takich nie mam, dużo napewno robi mieszkanie z dala od siebie i moja teściowa ma córkę to jej się wtrąca, bo mi nieraz opowiada a my mamy spokój 🤣
Nutka a to uparcioszek wstydzioszek nie dawała się zbadać 🤣
Ja też nie mam żadnego zalecenie do echa serca ale położna sprawdzała dokładnie na połówkowych serduszko kilka razy przepływy i słuchała itp. Więc to mnie uspokoiło.
Jak u Was z waga? Jakie aktualizacje ? Mi się już pokazało 6 kg na plus. Poprostu z tyg na tydzień 🤣 ale czytałam że to dużo wody może być a ja jestem spragniona cały dzień ze pije jak na wiecznym kacu 🤣 -
Ja na L4 bardzo dużo zyskałam bo przez premie i dodatki wskoczyło mi to w podstawę więc teraz na L4 dostaje prawie dwie wypłaty . Więc nie mam problemu z tym i nawet zamiaru pracować
1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️
16+3 🩷👧
30+4 około 1800 gram 👧
06.09.2026 3420 i 53 cm dzidziutka 🥰
AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%)

-
Mamacita ja jestem za wpisaniem imion ale my mamy póki co 3 typy i nie wiemy które wybrać 😀
W ogóle to wyprawka u mnie ruszyła . Tyle rzeczy dostałam ostatnio że sok . Z większych rzeczy mam dwa wózki espiro 2w1 i greentoma 2w1. Dostaliśmy też nosidełko cybexa , bujaczek , wanienkę i łóżeczko kupiliśmy nowe . Kupiłam dzisiaj huśtawkę która sprawdziła się u mojej córki . Ciuszki w większości są . Parę paczek pampersów już też kupiłam na promo . Więc zostaje jakaś drobnica no i dla mnie do szpitala ale z tych grubszych rzeczy już ogarnięte
Mamacita, Laurelli, kasia1518 lubią tę wiadomość
1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️
16+3 🩷👧
30+4 około 1800 gram 👧
06.09.2026 3420 i 53 cm dzidziutka 🥰
AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%)

-
No u mnie waga nadal na minusie, choć w ostatnim tygodniu trochę skoczyło więc już wracam do pilnowania się co i ile jem i zwiększenia ilości warzyw.
U mnie mąż wreszcie zrozumiał, że jak nie odgraci garażu to będzie mieć zagracony salon i obiecał wziąć się do roboty. Ja dziś zamówiłam ręcznik dla małej, może kliknę tez wanienkę. i kręcę mężowi w brzuchu dziurę o nową chustę
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
@Laurelli, przegapiłam, że pytałaś, od przedszkola jest 1h drogi ale od nas z domu ok 30 min więc bliziutko pojechali. Są 2 panie + Pani dyrektor i chyba 17 dzieci (tyle widze na zdjeciu a ile jest zgloszonych to nie wiem, bo to w sumie dzieci ze starszej grupy jechaly + moja Martusia i taka jeszcze jedna dziewczynka z jej grupy. Panie nam spamują fotkami co godzinę więc widać niemalże w czasie rzeczywistym czy dzieci zadowolone
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
A jeśli chodzi o tą szyjkę to ja już sama nie wiem. Na 1 prenatalnych u tego lekarza co dzisiaj miałam 3.32cm. Dzisiaj było 2.99cm. A miesiąc temu u lekarki do której się przeniosłam było 4.1cm 🤯 i się pytam tego lekarza o co w tym chodzi. A on, że on nie będzie oceniał pomiarów innych lekarzy, ale mówi, że może być tak, że jak lekarz głęboko włoży głowice i mocniej przyciśnie ją do szyjki to pomiar może być dłuższy. Potem mi tłumaczył, że on ta szyjke mierzy tak, żeby jej nie rozciągnąć, żeby pomiar był podobny jak podczas stania, czy jakoś tak 🙈 będę o tym tez rozmawiać z tą moją lekarka, bo dziwne to dla mnie.
Ounai podejrzewam, że twoja córkę i mojego syna dzieli kilka miesięcy, a mój syn to ma problem jechać na noc do dziadków, a co dopiero gdzieś w obce miejsce na kilka dni 🙈 odwazną masz córkę ☺️
Ja mam 5kg na plusie. Jeszcze 1kg i będzie tyle, jak szłam do porodu z synem 🙈 ale jakoś mocno po mnie tego nie widać. Myślę, że z 2kg dodatkowo to ja mam w samych piersiach 🤯
Oglądaliśmy wózki. Nie było tego, co chciałam zobaczyć. Był jego starszy model i ogólnie spoko. Jeszcze parę modeli mi się spodobało, więc będę teraz myśleć.▫️'21 🧒🩵
▫️15.01.26 9dpo ⏸️🥹 Beta HCG 11.8 🫶
▫️17.01.26 11dpo Beta HCG 72.3 🫶
▫️19.01.26 13dpo Beta HCG 204 🫶
▫️9.02 CRL 9mm i ❤️
▫️23.03 I prenatalne ✅ dziewczynka 👧🩷
▫️18.05 II prenatalne ✅ 21+1 391g💖
▫️17.07 III prenatalne ✅30+0 1441g 💗
▫️✨💝20.09.2026 WIATAJ R.💝✨







