🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Uffff moge odetchnąć
Na czczo 86 mg/dl
Po 1 godz. 139 mg/dl
Po 2 godz. 105 mg/dl
Kamień z serca
Nutka15, Laurelli, Kate3330, Paula., Paola2604, Trypcio, Mamacita, Flora96, Ounai, Eggi, Fox lubią tę wiadomość
-
Laurelli wrote:No tak myślę z 4 -5 lata jeszcze. Bo chciałabym wrócić do pracy na chwile żeby wypracować kolejne macierzyński i jeśli będzie dobrze to zaplanować rodzeństwo i w między czasie się budować i po tym czasie zjechać. Tak żeby nasza córeczka już zaczynała szkołę podstawową w Polsce.
Ale też to trochę będzie droższe mieszkanie i rocznie wyniesie około dodatkowe 90 tys zl przeliczając więcej nic płacimy teraz…
Co idzie za tym że jeśli chcemy nadal tak odkładać to te 90 tys rocznie nas odsuwa trochę od planu.
Ale komfort mieszkania byłby lepszy rzeczywiście. Odczuwalny codziennie. I teraz mam taki mindfuck że nie wiem 🙉
Podpowiedzcie co byście zrobiły bo ja oprócz męża porady nie mam gdzie uzyskać 😭
OMG... to masz przez te 4/5lat 360/450tys ... do budowy takie pieniadze to duża kasa, ktora sie przyda.
To chyba bym sie jednak przemeczyla i miala z tylu głowy, ze to zaplusuje później w moim własnym domu.
Laurelli, Flora96 lubią tę wiadomość
-
Ja jak miałam posiew pozytywny, to nie czekałam tyle co teraz... Przyszedł mi wynik w końcu. Ogólnie byłam w alabie pierwszy raz i masakra. Niby wynik ujemny, bo 10 do 2, ale w uwagach mi napisali, że mam powtórnie zbadać próbkę 🙈 dzwonie do nich, a oni, że jak mam objawy to mam przynieść próbkę jeszcze raz, a jak nie, to nie 🙈 i że mam dobrze mocz pobierać na następny raz, bo jakieś tam bakterie wyszły. A ja mówię, że ja już nie raz mocz pobierałam i wiem jak to robić. Wkurzyli mnie 🫣
-
kasia1518 wrote:OMG... to masz przez te 4/5lat 360/450tys ... do budowy takie pieniadze to duża kasa, ktora sie przyda.
To chyba bym sie jednak przemeczyla i miala z tylu głowy, ze to zaplusuje później w moim własnym domu.
Ja to właśnie wiem a później mam durne rozkminy i mecze męża 🙈🙈
Islandia zrobiła się zajebiscie droga i trzeba jeszcze troszkę z niej wycisnąć ile się da i out do domciu 🤗
Super opcja jest że można na macierzyńskim robić co się żywnie chce i tacierzyńskim na rok. Więc plan dla kolejnego maluszka mamy taki właśnie żeby być w Polsce już i wykańczać sobie na miejscu dom. Bo niestety nie mamy nikogo kto nam to przypilnuje będąc tu…
Eeeedit jezu mój mózg nie działa. To by była kwota za całe 4-5 lat !🤣
Te około 100 tys więcej noWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 15:58
kasia1518 lubi tę wiadomość
-
kasia1518 wrote:Uffff moge odetchnąć
Na czczo 86 mg/dl
Po 1 godz. 139 mg/dl
Po 2 godz. 105 mg/dl
Kamień z serca
Brawo 🤗 -
Nutka15 wrote:Ja jak miałam posiew pozytywny, to nie czekałam tyle co teraz... Przyszedł mi wynik w końcu. Ogólnie byłam w alabie pierwszy raz i masakra. Niby wynik ujemny, bo 10 do 2, ale w uwagach mi napisali, że mam powtórnie zbadać próbkę 🙈 dzwonie do nich, a oni, że jak mam objawy to mam przynieść próbkę jeszcze raz, a jak nie, to nie 🙈 i że mam dobrze mocz pobierać na następny raz, bo jakieś tam bakterie wyszły. A ja mówię, że ja już nie raz mocz pobierałam i wiem jak to robić. Wkurzyli mnie 🫣
Nutka aż sprawdziłam swój wynik i mam 10^2 CFU/ml moczu - posiew ujemny. Nic mi nie kazali powtarzać. Ja robiłam w diagnostyce. Idę jutro do mojej gin to podpytam.
Z tym pobieraniem moczu to dla mnie zawsze jest kosmos. Wychodzi na to że sikanie do kubka wymaga jakiś specjalnych umiejetności 😅 -
Po wizycie wszystko dobrze. Szyjka ładnie się trzyma. Prawie 740g zdrowego małego człowieka.
No i uwaga HIT
Ginek pokazał mi siusiaka 🤯🤣🙈
Jak powiedzialam ze miała być dziewczynka przecież to przypatrywał się i przyglądał no stwierdzil ze raczej na chłopaka mu wygląda. W karcie przekreślił znaczek żeński i napisal męski pod znakiem zapytania. W środę na prenatalnych moze lepiej mi lekarz określi bo bedzie mial lepszy sprzęt.
Pół szafy ubranek do oddania 🫣 no i na porod za wiele nie mam. Bo zaczełam kupować pod dziewczynke 🤣 no ale sie wstrzymam z tym bo mam już taki mętlik że może teraz co wizyte bedzie mi mowil co innego 😂
Paola2604, Trypcio, Flora96, Nutka15, Kate3330, Laurelli, kasia1518, Eggi, Nati96De lubią tę wiadomość
👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Laurelli wrote:Ja to właśnie wiem a później mam durne rozkminy i mecze męża 🙈🙈
Islandia zrobiła się zajebiscie droga i trzeba jeszcze troszkę z niej wycisnąć ile się da i out do domciu 🤗
Super opcja jest że można na macierzyńskim robić co się żywnie chce i tacierzyńskim na rok. Więc plan dla kolejnego maluszka mamy taki właśnie żeby być w Polsce już i wykańczać sobie na miejscu dom. Bo niestety nie mamy nikogo kto nam to przypilnuje będąc tu…
Eeeedit jezu mój mózg nie działa. To by była kwota za całe 4-5 lat !🤣
Te około 100 tys więcej no
Nie wiem co bym zrobiła na twoim miejscu. Miałam lata temu mieszkanie na piętrze i psa+ małe dziecko. Ja się umęczyłam strasznie. Pies gotowy do wyjścia a ja jeszcze wózek muszę znieść , dziecko przygotować, pies ciągnął na smyczy przy wózku. U mnie akurat tak było i nie wspominam tego dobrze. Teraz mam dom, psy wypuszczam na Ogródek i mam święty spokój, bo nie zabieram ich na codzień na spacery. Kwestię braku pokoiku dla małej i schodzenia z piętra myślę że jest do przejścia, ale zastanów się czy dasz sobie radę z pieskiem i dzieckiem przed wyjściem i na spacerze . Dużego masz psa?
2009-puste jajo płodowe - poronienie samoistne
2010- syn👶duphaston
2021-ciąża zatrzymana, poronienie 9 tydz
2013-córka👶duphaston, luteina, polocard
2024-ciąża zatrzymana poronienie 8 tydz TR18, duphaston
2024-ciaza zatrzymana,
poronienie 11 tydz, duphaston
2025-poronienie samoistne 6 tydz, duphaston+neoparin
Po 6 ciąży MTHFR1268 homo+Pai/serpine homo
Po 7 ciąży
HLAC C1 grupa *07 *12
Kir AA
Obecne : 2DL1, 2DL3, 2DL4 norm, 2DL4del, 2DS4(del - 22p) 3DL1, 3DL2, 3DL3, 2DP1, 3DP1 norm
Nueobecne: 2Dl2, 2DL5(grupa1) 2DL5 (grupa2) 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1.3DP1 var
Zespol antyfosfolipidowy-wykluczony -
No i kolejna wizyta tradycyjnie za 3 tyg czyli 22-go czerwca
Lisiakitka a Ty jak ? Już po wizycie ?👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Ja już po wizycie. Szyjka długa twarda także okej. Dzidzion rośnie. 🙂
U mnie wizyta za 2 tygodnie bo gin leci na wakacje i nie chce mnie zostawiać na miesiąc bez opieki 🙂 no i krzywa mnie czeka w przyszłym tygodniu 😏
Paula., Flora96, Kate3330, Laurelli, Nutka15, Trypcio, kasia1518, Mamacita, Eggi, Nati96De, Ounai lubią tę wiadomość
-
Kate3330 wrote:Nutka aż sprawdziłam swój wynik i mam 10^2 CFU/ml moczu - posiew ujemny. Nic mi nie kazali powtarzać. Ja robiłam w diagnostyce. Idę jutro do mojej gin to podpytam.
Z tym pobieraniem moczu to dla mnie zawsze jest kosmos. Wychodzi na to że sikanie do kubka wymaga jakiś specjalnych umiejetności 😅
Tak ja też zazwyczaj robiłam w diagnostyce i miałam tak jak ty napisane i tyle. A w alabie to nie wiem co oni chcą ode mnie. Jeszcze mi baba pyta mi się przez telefon w którym miesiącu jestem, a ja mówię że no 23 tydzień, a ona no to pewnie przez duzy brzuch pani źle pobrała 😂😂 fajnie, że mój brzuch jest znikomy. Szkoda gadać. Będę do diagnostyki chodzić... -
Laurelli ja bym się chyba przemęczyła jeżeli macie grubsze plany jak budowa domu. Przy dziecku i tak wam pewnie będzie więcej kasy ubywac. Ale wiadomo, tylko wy wiecie na ile jesteście sobie w stanie pozwolić 🙂 pieska i tak będziesz musiała wyprowadzać na spacery, bo pewnie samo siusiu to trochę za mało.
Ja jutro idę na krzywą, aż się boję co to będzie. W dodatku będę to robić w labie w szpitalu a tam jest zawsze tak dużo ludzi I już czuje dyskomfort, że będę musiała się wpychać w kolejkę 😬 -
Nutka15 wrote:Tak ja też zazwyczaj robiłam w diagnostyce i miałam tak jak ty napisane i tyle. A w alabie to nie wiem co oni chcą ode mnie. Jeszcze mi baba pyta mi się przez telefon w którym miesiącu jestem, a ja mówię że no 23 tydzień, a ona no to pewnie przez duzy brzuch pani źle pobrała 😂😂 fajnie, że mój brzuch jest znikomy. Szkoda gadać. Będę do diagnostyki chodzić...
Jeju ja już się tyle nasłuchałam o tym pobieraniu moczu... ciągle coś źle. Ostatnio jakiś inny ginekolog sprawdzał moje wyniki moczu w poradni i mówi, że źle pobrałam mocz, że powinnam wejść pod prysznic, porządnie się umyć, rozchylić wargi sromowe, puścić początkowa partie moczu, pobrać środkowa cały czas trzymając te wargi rozchylone. Pod żadnym pozorem nie pobierać moczu siedząc na toalecie. Wiecie jak ciężko jest jedną ręką rozchylić wargi sromowe, sikac i jednocześnie pobierać ten mocz do badania?! 😂 -
To jest york. Ale nie mini tylko zwykły taki. Czytam Wasze wpisy i uważam że za dużo w dupie mam 🙈 bo nasze mieszkanko male nie jest. Ma prawie 100m i my sypialnie nasza - nie mała, pokój ekstra w którym jest męża stacja gejmingowa i moja toaletka i bieżnia i docelowo tam planuje później zrobić malutkiej pokój.
No i pralnia oddzielnie, i spiżarka za kuchnią i piwnica przy mieszkaniu oddzielna. 🙈
Jak ja wymyślam! To ciąża. Wózkownia rowerownia na parterze też jest.
Durna baba jestem. Dzięki dziewczyny. Ludzie w kawalerkach żyją i dają radę.
Flora96 lubi tę wiadomość
-
Paula. wrote:Po wizycie wszystko dobrze. Szyjka ładnie się trzyma. Prawie 740g zdrowego małego człowieka.
No i uwaga HIT
Ginek pokazał mi siusiaka 🤯🤣🙈
Jak powiedzialam ze miała być dziewczynka przecież to przypatrywał się i przyglądał no stwierdzil ze raczej na chłopaka mu wygląda. W karcie przekreślił znaczek żeński i napisal męski pod znakiem zapytania. W środę na prenatalnych moze lepiej mi lekarz określi bo bedzie mial lepszy sprzęt.
Pół szafy ubranek do oddania 🫣 no i na porod za wiele nie mam. Bo zaczełam kupować pod dziewczynke 🤣 no ale sie wstrzymam z tym bo mam już taki mętlik że może teraz co wizyte bedzie mi mowil co innego 😂
Czyli zmiana składu na chłopca??!🙈😁🤭🤭🤭🤭 -
Flora96 wrote:Jeju ja już się tyle nasłuchałam o tym pobieraniu moczu... ciągle coś źle. Ostatnio jakiś inny ginekolog sprawdzał moje wyniki moczu w poradni i mówi, że źle pobrałam mocz, że powinnam wejść pod prysznic, porządnie się umyć, rozchylić wargi sromowe, puścić początkowa partie moczu, pobrać środkowa cały czas trzymając te wargi rozchylone. Pod żadnym pozorem nie pobierać moczu siedząc na toalecie. Wiecie jak ciężko jest jedną ręką rozchylić wargi sromowe, sikac i jednocześnie pobierać ten mocz do badania?! 😂
Zapisuje ten sposób 😅 ja zawsze się myłam porządnie, pobierałam ze środkowego moczu, ale nad toaletą.
Flora96 lubi tę wiadomość
-
Na to wychodzi. Chociaz póki co tamtych ubranek nie oddaje i nie kupuje nic nowego 🙈🤣Laurelli wrote:Czyli zmiana składu na chłopca??!🙈😁🤭🤭🤭🤭👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
A ja jeszcze poparzyłam dłoń wrzątkiem... Szybko zareagowałam, od razu pod chłodną wodę i na razie jest tylko czerwone, spuchnięte, ale bez bąbli... Ale jak tylko wyciągnę z wody, to pali, jak nie wiem 😞 masakra...
-
Ja dzisiaj dzień masakra, wracając z pracy rozmawiałam z mężem przez telefon na glosnomowiacym i nie wiem jakim cudem czy coś mnie zamroczyło ale wjechałam babce przede mną w dupe samochodem... prędkość była żadna bo obie ruszałyśmy no ale jednak jak umyła samochód to czegoś tam sie dopatrzyła. Tak sie na siebie wkurzylam że aż sie potem poplakalam.
-
Nutka15 wrote:Zapisuje ten sposób 😅 ja zawsze się myłam porządnie, pobierałam ze środkowego moczu, ale nad toaletą.
Noo ja też tak pobierałam ostatnio. Dopiero w ciąży. A przez całe życie pierwsze siusiu normalnie nad toaleta 🤣 bez żadnych podmyć itp











