🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Trypcio u mnie tak było że te pierwsze razy były takie raczej mało przyjemne. Oglądałam ostatnio rolkę od fizjoterapeuty uroginekologicznego i wypowiadała się, że jeśli są problemy i boli to trzeba się udać do fizjo bo to nie jest normalne. I rzeczywiście ja miałam duże problemy z mdm po porodach. Teraz odpukać na razie wygląda wszystko dobrze choć na ostatniej wizycie prosiłam o riznasowanie bo mnie strasznie bolał kręgosłup i umówiłam się z moja fizjoterapeutka że kroczę ocenimy na kolejnej wizycie. Choć już wiem że będą problemy bo czuję że te mięśnie są zdecydowanie słabsze jak nad nimi pracuje i je zaciskam. Więc dużo pracy przede mną.
Dziewczyny szok! Marysia spała sobie 6,5h, zjadła i poszła spać dalej. Nic dziwnego że ona potem w dzień dojada co 2h. Korzystam póki mogę bo moje poprzednie dzieci też były super do ukończenia IV trymestru a potem zaczynała się jazda.
Yennefer myślę o Tobie. Jak się masz? Nadal kijowo?
Trypcio lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
A jeszcze mam pytanie. Czy któraś z Was ma lub w poprzednich ciążach tak miała? Jak karmie młodą w noce na prawym boku to mam potworną zgagę. Nigdy tak nie miałam. Zawsze zgaga mi przechodziła wraz z porodem a teraz się męczę.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
Ja mam takie krwawienie od samego początku, że niekiedy parę dni nie mam nic, a potem od nowa się pojawia. Tylko ja jestem po CC i to niby normalne. Ostatnio mnie bolał brzuch jak na okres i mówiłam położnej, to mówi że często się sie teraz spotyka, że nawet po 4 tygodniach od porodu przychodzi miesiączka 🙈 ale u mnie to na szczęście nie okres, po prostu chyba dalej się macica obkurcza 😅
Ja po 1 porodzie dostałam po 6tyg, ale potem ta miesiączka nawet po zaprzestaniu karmienia była przez takie 1.5 roku bardzo nieregularna. Nawet co 3, 4 miesiące się pojawiała. Ginekolog mówił, że to jest normalne przy kp i nawet jakiś czas po.
Jeśli chodzi o współżycie, to ja ochoty na razie jakiejś wielkiej nie mam, ale za to mąż to chodzi za mna jakby 5lat seksu nie miał 🤣 komplementuje, zaczepia 😅oczywiście wie, że jest połóg itd no ale śmieje się z niego 😅 czekam na wizytę popołogową i zobaczymy. Po porodzie SN było to średnie doznanie 🙈 miałam po prostu sachare tam na dole, przy karmieniu piersią to normalne. No i bolało troche, bo ja byłam nacięta.
Co do antykoncepcji, to my od zawsze stosowaliśmy stosunek przerywany. No może za nastolatka, albo po pierwszym porodzie było chwilę inaczej, bo zaszłam w pierwszym cyklu i bałam się. Ale to może parę miesięcy były gumki i potem znowu stosunek przerywany. Teraz nie wiem. Nie planujemy więcej dzieci, więc taki stosunek przerywany, może być ciut ryzykowny. Ale w sumie przez 12 lat wpadki nie było🙉Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października, 07:38
▫️'21 🧒🩵
▫️15.01.26 9dpo ⏸️🥹 Beta HCG 11.8 🫶
▫️17.01.26 11dpo Beta HCG 72.3 🫶
▫️19.01.26 13dpo Beta HCG 204 🫶
▫️9.02 CRL 9mm i ❤️
▫️23.03 I prenatalne ✅ dziewczynka 👧🩷
▫️18.05 II prenatalne ✅ 21+1 391g💖
▫️17.07 III prenatalne ✅30+0 1441g 💗
▫️✨💝20.09.2026 WIATAJ R.💝✨ -
Mi dzisiaj mąż wziął mała na całą noc i spali na parterze. A ja zamiast spać, to ja miałam jakieś wyrzuty sumienia i co chwilę się budziłam🙈 Do tego cycki chciały mi wybuchnąć i od 4 tylko czekałam, aż mąż mi tego mojego małego ssaka przyniesie do karmienia, bo tak się umówiliśmy, że na karmienie koło 5 mi ją da. No, ale zawsze to lepsza noc, niż wstawanie co 3h, albo jakaś impreza kilku godzinna w nocy 😁 a mąz mówił, że nie spała mu od 24 do 3🙈 ona często właśnie o tej porze nam robi imprezki...▫️'21 🧒🩵
▫️15.01.26 9dpo ⏸️🥹 Beta HCG 11.8 🫶
▫️17.01.26 11dpo Beta HCG 72.3 🫶
▫️19.01.26 13dpo Beta HCG 204 🫶
▫️9.02 CRL 9mm i ❤️
▫️23.03 I prenatalne ✅ dziewczynka 👧🩷
▫️18.05 II prenatalne ✅ 21+1 391g💖
▫️17.07 III prenatalne ✅30+0 1441g 💗
▫️✨💝20.09.2026 WIATAJ R.💝✨ -
My narazie też w połogu jeszcze, i delikatne takie plamienia mam co jakiś czas, czasem cały dzień nic a później świeższa krew przez pół dnia. Ale zleciał mi ten czas, nie mam poczucia jakoś że już no prawie miesiąc chodzę ciągle z podpaskami 🙈
Ale na przytulanki ochotę mam 🥰 ale swoje trzeba odczekać -wiadome. 🧘🏻♀️więc cierpliwie tylko się tulę i ciumkam 😁
Mnie Lilia pokąsała w piersi jakoś wczoraj i przedwczoraj że teraz bolą mnie jak ją przystawiam. Czytałam że może mieć tak samo jak i skoki snu itp to skoki przy ssaniu i tak może być. Jakie rady macie?
Probuje różnych opcji przystawiania bo już mam rozkminy, zapewne źle przykładam itp.
No i te różne pozycje różne efekty dają. Pod koniec ssania robi takie cumkanie i krótkie szybkie ssania płytkie które właśnie ten „ból” mi potęgują to odrazu ją palcem odsysam.
No i smaruje moim mlekiem-widzę żenajlepiej to działa, wietrzę no i stosowałam lanolinę maść ale przeczytałam że jej dużo też może dawać efekt przemoczenia brodawek i żeby dać przyschnąć trochę. Żadnych strupków, krwi itp nie mam. Są tylko mega wrażliwe. Podrażnione.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października, 08:29
-
My też podejmowaliśmy nawet próbę bliskości, ale okazało się że to nie ten czas. Ale mój mąż opiekujący się dzieckiem bardzo na mnie działa 😅😅😅😅
Laurelli, ja też mam schizy że mała źle się przystawia i przez to ma później refluks i gazy, więc ostatnio to obserwuje. Plus odrywa mi się i zachlystuje jak mam zbyt dużo mleka. Ale po dwóch dniach obserwacji widzę, że na świeżo jest się w stanie dobrze przystawić i pić nawet z pełnej piersi, a jak już jest zmęczona i pije dla komfortu, to wtedy ma problemy i się tak zachlystuje i ja to dodatkowo stresuje. Może podobnie z Tobą, ze jej brodawka wypada a ona już jest zmęczona piciem i zamiast językiem to próbuje ją tak zatrzymywać?
Ale też obejrzałam pół internetu i próbuje trochę z nią ćwiczyć:
https://youtu.be/ABSUpcmWpZ0?is=m8ZOC8IWWHUGU8Ry
Na tym kanale w ogóle są dobre ćwiczenia na rozciąganie itd, więc jak maleństwo ma dobry humor to patrzymy na książeczki i właśnie robimy zabawy-cwiczeniaWiadomość wyedytowana przez autora: 17 października, 09:50
-
Fajnie macie
dobrze że są chęci…
U mnie nawet jak będą, to nic z tego….
I nie wiem jak to będzie.
Ja chyba przestałam pociągać męża z powodu mojej wagi…
Nawet zapytał mnie wprost jak sobie to teraz wyobrażam ? Czy chce go przygnieść….
Także ten….. miłe to bardzo…. 🥺🥺🥺
Więc rozumiem, że teraz będzie współżył z kimś innym czy kogoś szukał do tego celu ?
Bo nie wiem jak to rozumieć…
Teść też się pytał mojego męża, czy ja jeszcze schudnę….czy taka zostanę… 🥺🥺🥺🥺 -
Trypico, raczej nie ma szansy żeby 3 miesiące po odstawieniu tabletek działa się magią i żebyś miała większe szanse zajścia w ciążę niż 4 miesiące po i 10 miesięcy po. Raczej to co lekarka mogła zaobserwować to że dużo osób które nie mają problemu z płodnością, które odstawiają tabletki, zachodzi w ciążę po trzech miesiącach bo wtedy im się wyrównują hormony, wraca owulacja itd. Statystycznie według badań to może trwać nawet do 9 miesięcy! Mi owulacja też wróciła po 3 miesiącach, po 5 miałam biochema, potem ciążę pozamaciczna, a potem długo długo nic zanim zaszłam w ciążę z maleństwem. Ogólnie ok 1.5 roku do tej ponoszonej, zdrowej ciąży. A że ja mam na liczniku 35 lat, to nie chcę ingerować hormonalnie.
TL;DR Ja bym na pewno nie brała tabletek tylko po to, żeby zobaczyć ten efekt
ale jeśli tak szybko Wam się udało, to raczej nie ma powodu, żeby się martwić i możesz na luzie do nich wrocić. Stosuj taką antykoncepcję, która jest najwygodniejsza!
Trypcio lubi tę wiadomość
-
czarująca wrote:Fajnie macie
dobrze że są chęci…
U mnie nawet jak będą, to nic z tego….
I nie wiem jak to będzie.
Ja chyba przestałam pociągać męża z powodu mojej wagi…
Nawet zapytał mnie wprost jak sobie to teraz wyobrażam ? Czy chce go przygnieść….
Także ten….. miłe to bardzo…. 🥺🥺🥺
Więc rozumiem, że teraz będzie współżył z kimś innym czy kogoś szukał do tego celu ?
Bo nie wiem jak to rozumieć…
Teść też się pytał mojego męża, czy ja jeszcze schudnę….czy taka zostanę… 🥺🥺🥺🥺
Czarująca, bardzo mi przykro. Co za komentarze! Przeszłaś przez ciążę i poród, a teraz zajmujesz się niemowlakiem. Co oni sobie myślą, że to jest turnus upiększający all-inclusive?! Okropne, ściskam. Pogadaj może z mężem, jak chce przejąć gotowanie zdrowych przekąsek i opiekę nad maleństwem, to będziesz miała na wszystko czas. Teść też się może dolączyc do pomocy. -
.czarująca wrote:Fajnie macie
dobrze że są chęci…
U mnie nawet jak będą, to nic z tego….
I nie wiem jak to będzie.
Ja chyba przestałam pociągać męża z powodu mojej wagi…
Nawet zapytał mnie wprost jak sobie to teraz wyobrażam ? Czy chce go przygnieść….
Także ten….. miłe to bardzo…. 🥺🥺🥺
Więc rozumiem, że teraz będzie współżył z kimś innym czy kogoś szukał do tego celu ?
Bo nie wiem jak to rozumieć…
Teść też się pytał mojego męża, czy ja jeszcze schudnę….czy taka zostanę… 🥺🥺🥺🥺
No przepraszam bardzo ale co za cham! Trzeba było mu powiedzieć że jak powiększy sobie penisa bo dla Ciebie to też jest do niewyobrażenia używać znowu coś takiego.
No jak dla mnie to jest brak szacunku do kobiety która dała mu dziecko. Ale po teściu widać że przykład idzie z góry.. Współczuję, ja jestem bardzo przewrażliwiona na tym punkcie -
Ja dostałam tydzień temu zielone światło od gin i już działaliśmy 🤭 ale powiem Wam że ciężko mi było przełamać blokadę: po pierwsze bałam się że będzie bolało (nie bolalo
), a po drugie że wpadniemy 😅 odblokowałam się dopiero jak prezerwatywa była na miejscu 😅 to jest dla mnie jakiś kosmos że jak się staraliśmy o Nikosia to była mega mobilizacja, a teraz na samą myśl o ciąży oblewa mnie zimny pot 😅
Czarująca bardzo współczuję męża za takie debilne teksty
-
Czarująca szok! Jak można takie coś powiedzieć swojej żonie 😱 nie wierzę po prostu, tym bardziej, że przed chwilą rodzilaś, jesteś w połogu! Ja to bym chyba w twarz dała i mężowi i teściowi. Jak tak w ogóle można?! Przytulam Cię i mam nadzieję, że nie wejdzie ci to za bardzo do głowy...
Ounai moja podobnie je. W nocy ma dłuższe przerwy, często wystarczy jej niekiedy poćumkać z 10min cyca i zasypia, ale za to w ciagu dnia je dużo częściej, wisi długo na cycku, a jeszcze niekiedy po wlatuje z 60ml butli. Mi zgaga przeszła z momentem wyciągnięcia małej z brzucha. Skapnęłam się właśnie po CC jak leżałam na płasko i mówię do siebie "o matko, w końcu nic mnie nie pali w przełyku" 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października, 10:45
▫️'21 🧒🩵
▫️15.01.26 9dpo ⏸️🥹 Beta HCG 11.8 🫶
▫️17.01.26 11dpo Beta HCG 72.3 🫶
▫️19.01.26 13dpo Beta HCG 204 🫶
▫️9.02 CRL 9mm i ❤️
▫️23.03 I prenatalne ✅ dziewczynka 👧🩷
▫️18.05 II prenatalne ✅ 21+1 391g💖
▫️17.07 III prenatalne ✅30+0 1441g 💗
▫️✨💝20.09.2026 WIATAJ R.💝✨ -
Laurelli, a wędzidełko sprawdzaliście? Często przy skróconym wędzidełku dzieci nieprawidłowo łapią pierś.
Czarująca strasznie mi przykro. Nie pozwól sobie wmówić że coś z Tobą nie tak. To mąż i teść maj ogromny problem. Mój mąż polzartem rzucał tekstami jak było mało seksu że sobie kogoś znajdzie. I był czas że bardzo to przeżywałam ale potem przeszłam własną terapię i nabrałam pewności siebie. I jak nu wpada do głowy taki tekst to od razu rzucam że droga wolna. Prawda jest taka że dojrzałam do tego że nie muszę być z kimś kto mnie rani. Albo mu mówię że może sobie kogoś mieć jeśli tylko przestanie narzekać, będzie współpracującym partnerem i nadal będzie przynosił kasę do domu. I zwykle wtedy sam odpowiada że w sumie to nie ma sił żeby na dwie baby jechać.
Czarująca pamietaj, Twoja waga nie jest wyznacznikiem tego kim jesteś i nie pozwól aby ktoś tak myślał. Jestes cudowna kobietą. Są setki grubych, zadbanych kobiet które znajdują sobie partnerów. Jakkolwiek zareagujesz i cokolwiek nie zrobisz w tej sytuacji pamiętaj, że jesteś cudowna i wartościowa kobietą!👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
Tak sprawdzane było wędzidełko na ostatniej wizycie i jest ok. Siedzę teraz i karmie młodą damę i piję idealnie jak z obrazka. Ona robi mi na złość za dłuższe wietrzenie dupki i podgryzie dziąsłami. 🤣 Ale tak jak Karolina pisze, wypływa mi nieraz więcej mleka i młoda się zachłyśnie i czytałam że dziecko wtedy dziąsłami sobie reguluje przepływ i może to powód. Mam nadzieję. Chce karmić cycem i narazie się nie poddaje jeśli gdzieś tam delikatnie podrazni. Szukam przyczyn. I co tam podpowiecie.
A wy jak karmicie to absolutnie już nic nie czujecie? Jak to jest?
Czarująca jestem w szoku! Sprowadzić męża na ziemię odrazu. Nie rozumie facet jaki to wyczyn już fizycznie mówiąc dla ciała kobiety ciąża i poród i połóg? No heloł !
Eh przytulam Cię bo naprawdę ja bym strzeliła męża za takie coś… sama jestem przy kości i kiedyś to fochalam się strasznie za teksty rzucane z strony rodziny na temat wagi a miałam ich miliony, już mówili nawet żebym nie jadła tyle bo męża nigdy nie znajdę.. -
Laurelli mnie boli juz tylko jak mloda sobie ssie dla komfortu ale nie je przy tym. Jak faktycznie je i połyka to jest ok.
Czarująca 🥺❤️ strasznie mi przykro, że Cię to spotyka. Przecież jesteś świeżo po ciąży, Twoje ciało przeszło ogromną zmianę i masz prawo potrzebować czasu. To naprawdę przykre, że zamiast wsparcia słyszysz takie komentarze. 🥺 nie zaslugujesz na takie slowa. Zasługujesz na to, żeby mąż rozmawiał z Tobą z szacunkiem i żebyś czuła się przy nim kochana. ❤️🫂
Laurelli lubi tę wiadomość
-
Czarujaca ... przepraszam, ale co za dupek! Kurde jesteś świeżo po porodzie, połóg nie minął, czego on oczekuje, że urodzisz i wszystkie ciążowe kilogramy znikną z dnia na dzień - no palant po prostu. Jak jest taki cwany, to niech gotuje fit obiadki i zajmuje się dzieckiem, żebyś Ty mogła wypocząć i skupić się na sobie. Przytulam i nie przejmuj sie nim - jesteś dzielną kobietą, która 9miesiecy sie poświęcała żeby stać sie mamą, a kilogramy to najmniej ważna rzecz w tym wszystkim.
Ja jestem wierząca i powiem, Wam że przez myśl mi nie przeszło, że wazektomia może być niezgodna z nauką KK - założyłam że jak jest to po prostu nacięcie to jest to ok, nie sprawdziliśmy tego, a mój mąż jest już po zabiegu 🙈 ale z drugiej strony kurde nie wiem czy by to wpłynęło na zmianę naszej decyzji. Jak teraz dojdzie do zbliżenia ( mój mąż zachowuje sie dokładnie tak samo jak Twój Nutka15 - jakby mial przerwę nie wiadomo jaką - robi podchody codziennie) to i tak będzie stosunek przerywany - bo za 7tyg ma mieć badanie nasienia, potwierdzające skuteczność zabiegu ( mam jakąś paranoje przed kolejną ciążą i bede czekać na wynik). Jak pamiętam po poprzednich ciążach to po 6tyg nic mnie nie bolało, bylo wszystko ok, a po drugiej ciąży podjęliśmy próbę po 4 tyg i wtedy mnie bolalo, więc czekaliśmy potem do wizyty i pozniej juz bylo ok.Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października, 15:54
-
A ja tak zapytam, u Was już skończyły się te śluzowe odchody połogowe że przed tymi 6 tygodniami współżyjecie? Bo u mnie nie a one tak śmierdzą, że nie wyobrażam sobie wrócić do aktywności seksualnej dopóki one nie ustana. Nie ma tego dużo ale jednak coś tam jeszcze wypływa.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
Jestem jestem, czytam Was nad kubkiem lodowatej, pierwszej dzisiaj -kawy.. Nadrobiłam Was chyba.. w tym domu jest tyle roboty że mi brak czasu na cokolwiek, sterty prania leżą wszędzie, do wyboru -zarzygane , zasikane lub od chłopaków uwalone ziemią. To się już nawet płakać nie chce tylko można usiąść i się śmiać taki psychiatryk.
Odniosę się najpierw do Waszych wpisów.
Po poprzednich porodach seks początkowo mnie bolał trochę - ale nie było jakiegoś dramatu, głównie w miejscu blizny po nacięciu. Wczoraj minęło 5 tyg, odchodów nie mam już z tydzień. Nic jeszcze nie robiliśmy, ja byłam teraz też szyta w miejscu wcześniejszego nacięcia bo trochę pękłam. Myślę że też będzie mnie bolało, i jakoś nie mam wielkiej ochoty
natomiast mąż , tak jak u Nutki, chodzi jak sęp 😂
Z antykoncepcji to będziemy stosować gumki.. chociaż ich nienawidzę osobiście . Brałam latami tabletki, ale nie miałam na nich libido w ogóle, seks mógłby nie istnieć. Na jednej wkładce spoko, na drugiej zaczęły mi się migreny z aurą, z niedowidzeniem połowiczym.. więcej hormonów nie będę brała. Wazektomii jakoś sobie nie wyobrażam,nigdy nie brałam tego pod uwagę.
A i to prawda że krótko po odstawieniu anty jest większa szansa na ciążę, to ginekolożki często tak robią. Tabsy biorą miesiąc - dwa i po odstawieniu cyk ciąża. Tylko wyższe też ryzyko ciąży mnogiej bo może być podwójna owulacja.
Czarująca jestem w szoku , podobnie jak dziewczyny, jak można powiedzieć tak do swojej partnerki, matki dziecka krótko po porodzie.
Ja się też czuję mega nieatrakcyjna, chodzę w ciążowych ciuchach, mam dużo kg do zrzucenia.. ale to na wszystko przyjdzie pora.
Moja mała też się krztusi od nadmiaru wypływającego mleka, muszę ja zawsze brać w pion ze 2-3x. Najlepiej karmić wtedy na leżąco, bo jak się siedzi to to mleko leci z góry i ją zalewa.
Jak u mnie.. cóż, ryczalam praktycznie ciągle. W czwartek podjęłam decyzję o znalezieniu psu nowego domu. Napisałam do hodowcy. Po czym w piątek wszystko odwołałam. Nie umiem wyrzucić go z domu , nie potrafię. Byłby w mojej głowie już zawsze. W domu była cały czas grobowa atmosfera , płakali wszyscy. Wstyd mi że do tego dopuściłam.
Może jak będzie starszy to będzie łatwiej, bo to cały czas szczeniak jest. Martwię się o małą, chyba jej kupię taki kojec z Lionelo jeżdżący i tam położę matę z pałąkami (parter) , a na piętrze to już swobodnie. On nie zwraca na nią uwagi wcale. No ale nie położę jej na ziemi..
Podzieliliśmy dom na strefy, na dole bardziej spokojna, czytanie , planszówki, plastyczne. Na górze intensywniejsze zabawy , bo pies dostaje szału na zabawki , krzyki i hałas.
Jakoś muszę przeżyc. To nie jest zły pies..tylko w złym bardzo złym momencie. Mąż bardzo dużo go uczy, widać że jest mądry. W ogóle mąż się ogromnie w niego zaangażował. No ale dom i życie nam przeorganizował, czego się nie spodziewałam. I wymaga ogromnego nakładu pracy.
No ale czuję się u nas już jak w domu.. na dole śpi na kanapie brzuchem do góry całą noc.
Sama sobie to uwarzyłam. Teraz muszę to wypić.
Może kiedyś będzie łatwiej.
Ale jeśli ugryzie mi kiedykolwiek dziecko to łeb mu ukręcę na miejscu.
No ale sama sobie to zrobiłam.Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października, 18:34
Trypcio, KarolinaHildegarda, Laurelli lubią tę wiadomość
38 lat
🩵 2018
🩵 2021
🩷 2026









