🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Fajnie dziewczyny że poruszacie takie tematy, bo człowiek się dużo może dowiedzieć.
Ja też myslalam o Nifty, ale szczerze, to teraz musze poczytać czy nie Panorama, a z nazwą Veragene spotykam się pierwszy raz - ale jestem zacofana 🙈 -
Hej dziewczyny, nieśmiało do Was dołączę ☺️ Dzisiaj 5+6, pierwsza wizyta z USG. Zarodek w dobrym miejscu, jest akcja serca. CRL 0,16 cm - trochę się stresuję, że taki malutki, ale może na tym etapie to normalne. Beta rośnie prawidłowo, więc jest obiecująco. To moja czwarta ciąża, za mną trzy poronienia. Pierwsza ciąża zakończona oczywiście nie wiadomo z jakiego powodu, bo nikt nie wpadł na to, by sprawdzić. Druga - puste jajo płodowe. Trzecia - zarodek z dwoma aberracjami. Miejmy nadzieję, że czwarty będzie szczęśliwy 🍀
Ollaaa, Kate3330, Paula., Laurelli, Ninia, kasia1518, Nutka15, Flora96, Olo323, Alczii'90, Mamacita, Paulinn lubią tę wiadomość
👸🏼 31 🤴🏻 31
🥚 AMH 1,45 (12.2025)
❗ Niedoczynność tarczycy
❗ KIR AA - brak wszystkich receptorów
❗ PAI-1, MTHFR
💔 10.2023 - przyczyna nieznana
💔 05.2024 - puste jajo płodowe
🤷🏼♀️ Dwa cykle stymulacji in vitro → brak pobranych jajeczek pomimo dobrego USG i hormonów, przyczyna nieznana
💔 10.2025 - dziewczynka z dwoma wadami genetycznymi
❤️ ⏸️ 01.2026
Accofil, Neoparin, Encorton, Duphaston, Progestan, Acard

-
ja w sumie waham się co do tych ekstra badań - mam 34 lata, ale w ciąże zaszłam rzutem na taśmę jeszcze jako 33latka 😅 swoją drogą ciekawe jak to zakwalifikują przy ocenie tego ryzyka na prenatalnych 😅
pierwotnie miałam plan że poczekam na wyniki tych z NFZ i jak coś będzie nie tak to sie pokuszę, ale teraz to już nie wiem, a czas na decyzję się zbliża -
Mi wczoraj gin powiedziała że to prenatalne będzie przez brzuch i też się zastanawiałam czy już będzie to możliweOunai wrote:Zależy czy gruba jesteś czy chuda
Ale tak ok 12tc u szczupłych już można przez powłoki brzuszne
1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️

AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%) -
Ninia ale mnie rozbawiłaś tym co zjadłaś 🤣🤣 haha to było świetne 😁
Wiedza na temat badań jestem pod wrażeniem👑
Evermore witaj 🌸 gratulacje i rozgość się 😗
Przykro mi z Twojej historii, życzę z całego serduszka aby to była szczęśliwa donoszona ciąża 🤲
evermore lubi tę wiadomość
💃🏻 35 ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI‑1 4G/4G homo
🧔🏻♂️ 39- zdrowy
📄 Kariotyp OK ✅
🌍 Ciąża i życie za granicą
🍬 first baby
💔👼 Poronienie X.2025 (9/7 tc)
12.01.2026 – ⏸️ + Acard 💊
03.02.2026 - 0,74 cm maluszka i mamy 💖
25.02.2026 -2,6 cm maluszka wszystko dobrze💖
🕊️ Poronienie zabiera marzenie, nie odbiera nadziei ✨🤍

-
kasia1518 wrote:Fajnie dziewczyny że poruszacie takie tematy, bo człowiek się dużo może dowiedzieć.
Ja też myslalam o Nifty, ale szczerze, to teraz musze poczytać czy nie Panorama, a z nazwą Veragene spotykam się pierwszy raz - ale jestem zacofana 🙈
Co do nifty to mogę się podzielić komentarzem Pani ginekolog, u której wykonywałam USG i zrobiła na mnie super wrażenie (gdybym nie miała już lekarza prowadzącego rozważałabym prowadzenie u niej ciąży prywatnie). To było w poprzedniej ciąży przy usg jakoś 7,5t jak spytałam o nipty- powiedziała że tak jeśli kogoś na to stać to poleca oczywiście. Natomiast ona nie poleca swoim pacjentkom spośród różnych testów NIPT akurat testu nifty bgi, ponieważ jest to chińska firma i w pewnych środowiskach trwają dyskusje jak i gdzie nasze próbki biologiczne czy materiały genetyczne są przechowywane, przetwarzane i wykorzystywane.
Dla mnie to w sumie było trochę szokujące, że mogę oddać próbkę tu w PL na badania a ona trafia do Chin (lub przynajmniej wyniki na chińskie serwery) i jakoś nikt zbyt szeroko o tym nie informuje (przynajmniej moje dwie przyjaciółki które robiły te badania ta informacja mocno zaskoczyła).
Larnaka, kasia1518 lubią tę wiadomość
01.2025 💔 5tyg
10.2025 💔 9 tyg
❌trombofilia: leiden hetero, v r2 hetero, pai homo, mthfr homo, białko S obniżone
Hashimito, insulinooporności, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna
✅ kariotypy, zespół antyfosfolipidowy, tsh 1,08, ferrytyna 81, morfologia, crp, homocysteina 5,7
💊 ⏸️ clexane 0,6, acard 150, glucophage 1000, femibion 1, metylo folian 800, witamina D -
Z tego co wiem to prawda, że Nifty wysyłają do Chin, Panoramę do USA, Veragene na Cypr. Mamy te nasze polskie badanie Sanco, ponoć wyniki są bardzo szybko.
Haloes, Larnaka, kasia1518 lubią tę wiadomość
-
Haloes wrote:Co do nifty to mogę się podzielić komentarzem Pani ginekolog, u której wykonywałam USG i zrobiła na mnie super wrażenie (gdybym nie miała już lekarza prowadzącego rozważałabym prowadzenie u niej ciąży prywatnie). To było w poprzedniej ciąży przy usg jakoś 7,5t jak spytałam o nipty- powiedziała że tak jeśli kogoś na to stać to poleca oczywiście. Natomiast ona nie poleca swoim pacjentkom spośród różnych testów NIPT akurat testu nifty bgi, ponieważ jest to chińska firma i w pewnych środowiskach trwają dyskusje jak i gdzie nasze próbki biologiczne czy materiały genetyczne są przechowywane, przetwarzane i wykorzystywane.
Dla mnie to w sumie było trochę szokujące, że mogę oddać próbkę tu w PL na badania a ona trafia do Chin (lub przynajmniej wyniki na chińskie serwery) i jakoś nikt zbyt szeroko o tym nie informuje (przynajmniej moje dwie przyjaciółki które robiły te badania ta informacja mocno zaskoczyła).
Ja też do dziś byłam przekonana do NIFTY PRO
-
Kasia1518 może i bym nie musiała wracać, ale chcę, żeby mieć przerwę pomiędzy zwolnieniami, żeby później mi się ZUS nie dopieprzył. Miałam problem z zusem w 1 ciąży i przez to ile mnie to nerwów kosztowało, wolę nie ryzykować, że a nóż się uda bez przerwy, a potem się denerwować. Ale ogólnie do kolejnej wizyty u mojego lekarza zostało mi 5 dni pracy, bo jeszcze mam urlop, więc chyba dam radę 😅
Ja w 1 ciąży prenatalne miałam już przez brzuch normalnie. Nawet na wizycie w okolicy chyba 11+coś jak byłam, to pamiętam, że się zdziwiłam, bo przez brzuch mnie już badał. Ale ja szczuplutka jestem.
Powiem wam, że jestem w szoku, że są takie badania, o których piszecie 🙆
kasia1518 lubi tę wiadomość
-
Ouani jak biznes plan po poprawkach?💃🏻 35 ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI‑1 4G/4G homo
🧔🏻♂️ 39- zdrowy
📄 Kariotyp OK ✅
🌍 Ciąża i życie za granicą
🍬 first baby
💔👼 Poronienie X.2025 (9/7 tc)
12.01.2026 – ⏸️ + Acard 💊
03.02.2026 - 0,74 cm maluszka i mamy 💖
25.02.2026 -2,6 cm maluszka wszystko dobrze💖
🕊️ Poronienie zabiera marzenie, nie odbiera nadziei ✨🤍

-
Kasia1518 Ty chyba mówiłaś, że w ciąży z dziewczynkami też wymiotowałaś nie? Długo Cię trzymało? Ja też już mam zleconą krzywą, musze mieć wynik za 2 tygodnie więc chyba pójde w następną sobotę, bo też się boję reakcji (mam IO i hipoglikemię reaktywną).
Laurelli, właśnie wprowadzam ostatnie poprawki i uzupełniam kosztorys. A wiesz co jest najgorsze? Że ubzdurałam sobie, że dziś jest środa i jeszcze jutro będę mogła sobie ten biznes plan poprawiać. I jak się zorientowałam, że ja to jutro muszę już drukować i zawieźć to mało się nie popłakałam. Ledwo na oczy patrzę, kregosłup mi umiera chyba i zaczyna mi być wszystko jedno czy dostanę tą kasę czy nie, bo tak bardzo chciałabym iść już spać
evermore, do 4 razy sztuka, czuję że zostaniesz tu z nami
evermore lubi tę wiadomość
-
Nina miło Cię widzieć 🥰
Ale się douczyłam o badaniach prenatalnych, teraz muszę się poważnie zastanowić..
Ja wychodzę na prostą- synek miał zapalenie napletka, otarliśmy się o szpital, masakra 🙈
Gratuluję udanych wizyt, bardzo się cieszę 🥹😍
Oby tak dalej, do września ♥️ -
Co do porodówek- temat trochę śledzę, bo jakoś mnie to wszystko przeraża.
Swego czasu pracowałam w szkole specjalnej (jako sekretarz, nie nauczycielka) i jak się rozmawiało z rodzicami, to myślę że jakieś 70% przypadków to niedotlenienie i komplikacje przy porodach naturalnych..
i teraz nagle wchodzi pomyśl o porodach na sorze… 🫠
więc całą ciążę miałam fiksację na przygotowaniach do porodu a i tak skończyło się cesarką 😅
Mnie przeraża coś jeszcze- bo zaczyna się od zamykania porodowek, tu powiedzmy ok- raczej zdąży się dojechać w te 2godziny gdzieś na poród… Ale zaczną od porodowek a co z oddziałami neonatoligicznymi i później po prostu dziecięcymi? Czy będą potrzebne? Czy wtedy rodzic z dzieckiem będzie musiał jechać np 2h z chorym dzieckiem?
Trudne to wszystko ☹️ mąż mnie gania, że nie ma co sobie dokładać. Ja mam do dwóch szpitali około 30km, jeden spalony, bo tam rodziłam synka, nie chciałam wracać do pierwszego, po przeżyciach z pierwszej ciąży, ale jednak drugi poród i pobyt byl bardziej traumatyczny i tam na pewno nie wrócę 🙈
Co do imion- mąż dla dziewczynki za pierwszym razem wymyślił Klarę i długo było zaklepane dla córeczki i nie brałam innego pod uwagę, ale moja szefowa (a jest okropna) ma młodszą córkę Klarę i tak mi zobrzydła to imię, że będzie mi się tylko z nią kojarzyć.
U nas taki problem, że u mojego męża w rodzinie dużo dzieci (męża babcia ma 25 prawnuków 😅) więc dużo imion zaklepanych, niby wiem, że nie ma co tak patrzeć, ale że sama mam popularne imię i było nas pełno w podstawówce, gimnazjum i później we liceum i na studiach, to nie chce powtarzalności imion na imprezach rodzinnych.. np mój brat i brat mojego męża mają Stasia i niby rzadko się spotykają, ale później nie wiadomo o kogo chodzi… moim typem ostatnio dla dziewczynki jest Emilka lub Michalina.
Dla chłopca bardzo podoba mi się Aleksy (żeby był Alek i Janek 😅) ale mąż kręci nosem. Więc drugie miejsce to Henryk albo Tadeusz, mąż chce Edwarda po swoim dziadku..
Wiem, że to się jeszcze zmieni, bo mój synek do tygodnia przed porodem był Maksymilianem, ale jak pojechałam na porodówkę to coś przestałam czuć to imię i został Jan 😊
Zobaczymy pożyjemy 😊Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego, 22:46
-
Melduję, że o 2:25 skończyłam pisać biznesplan. Jestem wolna!!!
Fox, Alczii'90, Olo323, LILA_33, Kasia0504, kasia1518, Ninia, Laurelli, Larnaka lubią tę wiadomość
-
Mnie rano przywitały spore brązowe plamienia. Tłumaczę sobie ze skoro to stara krew to na pewno ten krwiak sie oczyszcza i jest wszystko dobrze. Jednak przez kilka dni bylo bez plamień i stres się już pojawił.👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Paula. współczuję, te plamienia to koszmar jakiś... jakby nie mogło być spokojnie 🤬91'
10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵?

-
Paula. wrote:Mnie rano przywitały spore brązowe plamienia. Tłumaczę sobie ze skoro to stara krew to na pewno ten krwiak sie oczyszcza i jest wszystko dobrze. Jednak przez kilka dni bylo bez plamień i stres się już pojawił.
Jak brązowe to chyba rzeczywiście stare. Ja w poprzedniej ciąży miałam przez tydzień. Wydaje mi się, że to długo się oczyszcza
tak sobie ostatnio myślałam, że nie wiem jak bym wytrzymała ciążę te 30-40 lat gdzie USG nie było, albo było np. jedno... -
Kasia0504 wrote:Jak brązowe to chyba rzeczywiście stare. Ja w poprzedniej ciąży miałam przez tydzień. Wydaje mi się, że to długo się oczyszcza

tak sobie ostatnio myślałam, że nie wiem jak bym wytrzymała ciążę te 30-40 lat gdzie USG nie było, albo było np. jedno...
Też czasem o tym myślałam, moja mama w ciąży z bratem nie miała ani jednego USG, tylko lekarka osłuchiwała ją jakimś urządzeniem co mama opisuje „takim metalowym lejkiem” 😅 gdy była ze mną w ciąży, finansowo więdli już lepiej, to pojechała do innego miasta na JEDNO USG 🙈😂
Albo jak babcia mojego męża opowiada, że przez trzy ciąże nie była ani razu u lekarza, a dzieci rodziła w domu, bo jej mąż się bał, że ukradną im dzieci w szpitalu 🙈
Chyba żyły spokojniej po prostu z braku świadomości i wiedzy.
Moja przyjaciółka zaszła w ciążę w wieku 18 lat i jak była w drugiej po 10 latach, to sama się śmiała, że pierwsza była dla niej łatwiejsza bo nie miała świadomości o większości rzeczy, bo w ogóle nie brała scenariusza, że może coś pójść źle..
myślę, że inna też jest po prostu świadomość kobiet, które doświadczyły jakiś problemów czy to na etapie zajścia w ciążę, czy w ciąży, niż te, które nie miały żadnych problemów. -
Ounai wrote:Kasia1518 Ty chyba mówiłaś, że w ciąży z dziewczynkami też wymiotowałaś nie? Długo Cię trzymało? Ja też już mam zleconą krzywą, musze mieć wynik za 2 tygodnie więc chyba pójde w następną sobotę, bo też się boję reakcji (mam IO i hipoglikemię reaktywną).
Laurelli, właśnie wprowadzam ostatnie poprawki i uzupełniam kosztorys. A wiesz co jest najgorsze? Że ubzdurałam sobie, że dziś jest środa i jeszcze jutro będę mogła sobie ten biznes plan poprawiać. I jak się zorientowałam, że ja to jutro muszę już drukować i zawieźć to mało się nie popłakałam. Ledwo na oczy patrzę, kregosłup mi umiera chyba i zaczyna mi być wszystko jedno czy dostanę tą kasę czy nie, bo tak bardzo chciałabym iść już spać
evermore, do 4 razy sztuka, czuję że zostaniesz tu z nami
Oj bardzo Ounai - z jedną do 18 tyg i to bylo dzień i noc dosłownie ( po 3 razy w nocy sie budziłam i wymiotowałam) a z drugą do 16 tygodnia - ale tu bez nocy. Najgorsze ze od wczoraj mi sie zaczelo to samo ... wyglądam jak wrak... wisze caly czas nad muszlą klozetową, w nocy dziś 2 razy o północy i 4.13 tez wymiotowałam- juz mnie wszystko boli w środku. Nawet mąż stwierdził "ale Cię rwie i męczy ".
Z krzywą na szczęście ok- cukier na czczo mialam 80 ( duża różnica bo z palca az 94 pokazało i nastawiłam sie juz na najgorsze, a tu jednak bez cukrzycy. Trzymam kciuki żeby u Ciebie było tak samo 🙏 a badanie fatalnie przeszlam ... Jeszcze te osoby co chwile przychodzące z różnymi zapachami perfum + moj wyostrzony węch... niewiele brakowało żebym zwymiotowała. Dobrze ze mnie wzięło dopiero jak wróciłam do domu - nie chciałbym tego badania powtarzać i sama mysl ze jeszcze raz bedzie do zrobienia później mnie przeraża 😱 )











