🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziewczyny kamień milowy! Udało mi się dzisiaj złapać kropka na detektor tętna 🥹 w koncu jak będę świrować, mogę po prostu wyjąć detektor, a nie terroryzować lekarza o USG 😅
Ounai, Paula., Alczii'90, Ninia, Laurelli, Haloes, Kolka, Medzina lubią tę wiadomość
91'
10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
03.01 USG GS: 0,5cm YS: 0,19cm
09.01 beta 11744,7 mIU/ml || prog 22,00
10.01 USG CRL: 4mm FHR: 117bpm
20.01 USG CRL 1,4cm FHR: 153bpm
02.02 USG CRL 2,85cm FHR: 172bpm

-
Ja tez w obydwu cuazach latałam z wywirszonym jęzorem. W pierwszej przeprowadzaliśmy się z końcem 7 miesiąca i nie miałam nic wyprane i wyprasowane a ledwo chodziłam i musiała mi mama przyjechać pomóc. W drugiej w 32tc wylądawałam na patologii ciąży i w histerii ściągnęłam zbowu mamę do pomocy z praniem. Teraz już się tak nie dam zrobićPaula. wrote:Wiem, że jeszcze sporo czasu. Ale z doswiadczenia jako mama wcześniaka i mama ktora musiała leżeć a później leżała w szpitalu i cześć rzeczy zamawiala ze szpitala tak na prawde duzo czasu nie ma 😆
Marzyła mi sie sesja brzuszkowa. Wiecie, że urodziłam w dniu omówionej sesji ciążowej ? Co prawda odwołałam ją trochę wczesniej bo musiałam lezec i nie mialam sposobności ale corka urodziła sie wlasnie tego dnia . Dlatego jesli chce dopilnować wszystkiego pod siebie musze sie sprężyć 😉
po prenatalnych zaczynam zbierać wyprawkę.
-
Mialam w ciazy z corka często w sytuacjach kryzysowych używałam 😃 udało mi sie go pozniej szybko sprzedać. Teraz nie myslalam zeby kupować ale kolezanka chciala mi juz pożyczyć. Ale powstrzymałam ją że na co mi juz jak jest za wcześnie jeszcze w moim przypadku.Fox wrote:Dziewczyny kamień milowy! Udało mi się dzisiaj złapać kropka na detektor tętna 🥹 w koncu jak będę świrować, mogę po prostu wyjąć detektor, a nie terroryzować lekarza o USG 😅👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
👶💜 33tc - 19.12.2017
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF
20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
3❄️
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
U mnie to wogole z praniem byla taka akcja, że ja nie mialam zbyt duzo kupione. Kupiłam tylko to co na serio robiło wow na mnie bo wiedzialam ze dostane masę fajnych ubranek od siostry. Tylko ona nie chciala zapeszyć i z tymi ubrankami czekała dotąd az ja urodziłam i leżąc w szpitalu moja mama tez mi wszystko prała i prasowała 🙈😆 w tej ciazy tez nie chce tak skończyć i chce sobie wszystko sama przygotować. Tak mysle ze po 20tc zaczne juz wszystko szykować o ile moj stan na to pozwoli.Ounai wrote:Ja tez w obydwu cuazach latałam z wywirszonym jęzorem. W pierwszej przeprowadzaliśmy się z końcem 7 miesiąca i nie miałam nic wyprane i wyprasowane a ledwo chodziłam i musiała mi mama przyjechać pomóc. W drugiej w 32tc wylądawałam na patologii ciąży i w histerii ściągnęłam zbowu mamę do pomocy z praniem. Teraz już się tak nie dam zrobić
po prenatalnych zaczynam zbierać wyprawkę.👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
👶💜 33tc - 19.12.2017
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF
20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
3❄️
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Tak to normalne. Ale tyle jest tylko na 1 wizytę, potem to już najczęściej jest tylko mocz i morfologia i dopiero pod koniec ciąży jest znowu więcej. I w 25tc krzywa cukrowa. Chyba, że masz tak jak np ja, krzywą już terazLisiakitka wrote:Dziewczyny czy wy też macie tyle badań zleconych przez ginekologa? Ja mam chyba z 16 pozycji i do tego 2 od endokrynologa. Dodatkowo przeciwciała bo ja mam ujemną grupę krwi a mąż dodatnia.
-
Paula, ja bede za 2-4 tygodnie otwierac DG i chcialabym zeby przynosila dochody wiec ja po 1 prenatalnych juz zaczne robic zakupy. Na pewno chce juz wtedy kupic komode i bede szukac okazji na dostawke itp w necie. Mam nadzieje, ze dziecko podobnie jak jego starsze rodzenstwo sie pochwali co ma miedzy nogami juz na prenatalnych i bede mogla przywiezc ciuchy po corce i je przegladnac. Niestety z radoscia kupowalam typowo dziewczęce wiec jesli bedzie chlopiec bede miec wyprawke do zebrania od zera.
-
Moj ginekolog ktory prowadził moją poprzednią ciążę dawał mi na prawde bardzo malo badan. Nawet pierwszych nie dostałam nie wiadomo ile tylko takie podstawy. Az sie dziwilam jak porównywałam z innymi dziewczynami.
Teraz położona powiedziala ze tez dostanę skierowanie na badania ale powybiera sie ktore bo cześć badan mam jeszcze aktualnych z poczatku procedury . Powiedziala ze sa ważne i nie trzeba ich powtarzać. Na pewno bede musiała zrobic grupę krwi potwierdzoną. Mam nie potwierdzoną i mówiła ze mam zrobić, ale to dopiero na następnej wizycie da mi skierowanie na badania. A czy będzie ich duzo czy malo to sie okaże.👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
👶💜 33tc - 19.12.2017
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF
20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
3❄️
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Ounai u mnie czy chłopiec czy dziewczynka to ubranka musze wszystkie od zera kupić bo wszystkiego sie pozbyłam. A ostatniej porcji ubranek na 98/104 wyzbyłam sie na poczatku grudnia 😃👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
👶💜 33tc - 19.12.2017
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF
20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
3❄️
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Paula, pociagnie po kieszeni, ale przynajmniej bedziesz miec fun
córcia na pewno pomoze w zakupach. Dla takich maluchow tez mozna wyrwac niezłe perełki na vinted.
Ja mam potwierdzona grupe krwi w poprzedniej ciazy wiec chociaz tyle odpadnie. Niby nie duzo ale przy podwojnym oznaczeniu pewnie 100zl w kieszeni zostanue. Ale cytologia podobno juz niewazna wiec bedzie trzeba zrobic. -
O rany dziewczyny, nie miałam sposobności zaglądać wczoraj i nadrobienie wiadomości było nie lada wyzwaniem 🤣.
Ja w kwestii wózka, fotelika pierwszego i ubranek do rozmiaru 68 w zasadzie mamm spokój. Wózek to Anex IQ basic i chyba jestem wyjątkiem, że mi się sprawdza zarówno w wersji gondoli jak i spacerówki, a od września starsza będzie miała 2 lata i 2 miesiące, więc spróbujemy ją zaprzyjaźnić z hamakiem do wózka. Fotelik mamy maxiCosi na obracanej, wysuwanej bazie, a ubranka akurat do 68 ro,miarę w większości mała miała mocno unisex.
Ja od weekendu czuje mega mocne przemęczenie, boli mnie bark i ciągnie do szyi... I często łapie się na tym, że myślę czy u maluszka nadal wszystko okej, czy serduszko bije. Zaciekawiły mnie te detektora, macie jakiś do polecenia? Rozważam, czy nie kupić, bo może to mnie jednak jakoś uspokoi?👧 07/2024
💔 08/2025 (11tc poronienie zatrzymane)
⏸️ 12/2025
02.01. ɓ-HCG 465 + prog 20,5
10.01. ɓ-HCG 7978 + prog 17,10
16.01.-> 👶0,60 cm i ❤️
30.01. -> 👶2,22 cm i rośnie ❤️
20.02. -> kolejna wizyta
24.01. -> badania prenatalne I trymestru
Choroby: niedoczynności tarczycy, Hashimoto, IO, stan przed cukrzycowy,
Leki: Letrox 150, Glucophage 750, Duphaston 10 mg

-
Ja też miałam wózek Anex 😆 ale ja mam prawie 180 cm wzrostu. Był suuuper , wielki , ciężki jak pies, ale dzieciakom było w nim wygodnie. Sprzedałam już dawno, także będę musiała się rozejrzeć . Chciałam taki ze skladaną na płasko budą, słyszałam że Muuvo taki jest , ale też ponoć ma dość małą gondole i słabe amortyzatory. Na pewno muszę pojechać do sklepu zobaczyć.
Ja w pracy nie powiedziałam jeszcze, chociaż jestem szczupła i moim zdaniem ten brzuch już jest inny.. natomiast mam zamiar pracować w opór , bo nie wyobrażam sobie siedzenia w domu. Powiem jak uznam że jest już bezpiecznie, dla mnie to są za wczesne tygodnie żeby wszystkich informować. Ale to moje zdanie
-
Oj ja też codziennie myślę czy wszystko jest w porządku z dzidzia. Poniedziałek już nie daleko więc zleci.. zaraz tłusty czwartek i w sobotę walentynki. Zabieram męża do restauracji bo nie chce mi się w domu gotować i potem to sprzątać. Też macie awersję do mięsa? Wczoraj pochłonęłam szpinak na maśle z czosnkiem i makaronem.. pyycha.. no i nadal kiwi 🥝 a nie jadłam kilka lat.
Z wyprawką chyba nie chce się spieszyć.. Kupiłabym w sumie coś ale też chyba po prenatalnych bo kogo jest stać kupić wszystko na raz..
Flora96 lubi tę wiadomość
-
Myślę podobnie, jak Ty. Ja dziś jestem 10+3 i ani wyprawka, ani wózki mi w głowie, bo mam ogromny strach przed prenatalnymi. To będzie dla mnie kamień milowy i jeśli wszystko będzie ok, to po nich trochę odetchnę.Yennefer# wrote:Ja też miałam wózek Anex 😆 ale ja mam prawie 180 cm wzrostu. Był suuuper , wielki , ciężki jak pies, ale dzieciakom było w nim wygodnie. Sprzedałam już dawno, także będę musiała się rozejrzeć . Chciałam taki ze skladaną na płasko budą, słyszałam że Muuvo taki jest , ale też ponoć ma dość małą gondole i słabe amortyzatory. Na pewno muszę pojechać do sklepu zobaczyć.
Ja w pracy nie powiedziałam jeszcze, chociaż jestem szczupła i moim zdaniem ten brzuch już jest inny.. natomiast mam zamiar pracować w opór , bo nie wyobrażam sobie siedzenia w domu. Powiem jak uznam że jest już bezpiecznie, dla mnie to są za wczesne tygodnie żeby wszystkich informować. Ale to moje zdanie
Zazdroszczę Wam dziewczyny takiego pozytywnego myślenia, suwaczków itp. w pierwszych tygodniach ciąży.
Ja jeszcze muszę wytrzymać 2 tygodnie do USG...
PaulinKA, Yennefer#, Flora96 lubią tę wiadomość
I p.krótki
01.07.2024 - punkcja (pICSI) -> 3 komórki -> 2x🥚-> 1x ❄️3AA
06.07.2024 - 1️⃣ET 3AA (Accofil) β 0
II p.długi
27.08.2024 - punkcja (pICSI, Fertile Chip) -> 10 komórek -> 7x🥚-> 3x❄️ 4AA, 4BA, 4BA
28.09.2024 - 2️⃣FET 4AA (EG, AH, Accofil)
β: 6dpt 2,5 | 9dpt 27 | 11dpt 58,6 | 13dpt 164 | 16dpt 714 | 20dpt 2601 | 26dpt CRL 4,2mm ❤️ 8+1 💔
27.01.2025 - 3️⃣FET 4BA (EG, AH, Accofil), β: 0
29.03.2025 - 4️⃣FET 4BA (EG, AH, Accofil) β: 9dpt 16,2 cb
III p.długi
24.05.2025 - punkcja (pICSI, Fertile Chip) -> 10 komórek -> 5x 🥚-> 0x❄️
IV p.ultradługi
Diphereline 3m-ce
20.09.2025 - punkcja (pICSI, Fertile Chip) -> 12 komórek -> 8x 🥚-> 4x❄️ 4BB -> PGTA 1✅
17.12.2025 - 5️⃣FET 4BB (EG, AH, Accofil, Atosiban, Flebogamma)
β: 5dpt 21,8 | 6dpt 39,3 | 12dpt 407 | 14dpt 1040 | 27dpt 6+4 CRL 6,3mm 💓 | 42dpt 8+5 CRL 2,44cm 💓 -
Paula. wrote:Mialam w ciazy z corka często w sytuacjach kryzysowych używałam 😃 udało mi sie go pozniej szybko sprzedać. Teraz nie myslalam zeby kupować ale kolezanka chciala mi juz pożyczyć. Ale powstrzymałam ją że na co mi juz jak jest za wcześnie jeszcze w moim przypadku.
Ja tez dostałam od przyjaciółki w pierwszej ciąży, używałam go dopiero na koniec, bo mały mial bardzo wysokie tetno jak mialam jelitowke- pojechałam nawet ze skurczami do szpitala i.... wyciszyły się w momencie wjechania na piętro porodówki 🤣🤣 5 dni przed terminem porodu. Wyciszyły się na tyle, że nawet indukcja 9 dni po terminie tego kartofla nie wykurzyła! I dopiero na drugi dzien (który miał być przerwą) królewicz stwierdzil, ze wychodzi 🤣 ale tetno caly czas bardzo wysokie...91'
10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
03.01 USG GS: 0,5cm YS: 0,19cm
09.01 beta 11744,7 mIU/ml || prog 22,00
10.01 USG CRL: 4mm FHR: 117bpm
20.01 USG CRL 1,4cm FHR: 153bpm
02.02 USG CRL 2,85cm FHR: 172bpm

-
malina999 wrote:Myślę podobnie, jak Ty. Ja dziś jestem 10+3 i ani wyprawka, ani wózki mi w głowie, bo mam ogromny strach przed prenatalnymi. To będzie dla mnie kamień milowy i jeśli wszystko będzie ok, to po nich trochę odetchnę.
Zazdroszczę Wam dziewczyny takiego pozytywnego myślenia, suwaczków itp. w pierwszych tygodniach ciąży.
Ja jeszcze muszę wytrzymać 2 tygodnie do USG...
To naturalne, że się boisz! Że jesteś bardzo ostrożna i zapewne masz milion różnych scenariuszy w głowie. Mam nadzieję, że prenatalne przyniosą Ci ulgę i pozwolą cieszyć się z ciąży!
Ounai, malina999 lubią tę wiadomość
91'
10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
03.01 USG GS: 0,5cm YS: 0,19cm
09.01 beta 11744,7 mIU/ml || prog 22,00
10.01 USG CRL: 4mm FHR: 117bpm
20.01 USG CRL 1,4cm FHR: 153bpm
02.02 USG CRL 2,85cm FHR: 172bpm

-
Ojej ile do nadrobienia 🤗
Jestem totalnie zielona w wózkach, fotelikach itp.
Dawno temu jak siostra miała małe dzieci byłam na topie teraz nic 🤭 więc zazdroszczę Wam i wiedzy i doświadczenia co się sprawdzi co nie.
Ja pewnie i tak coś kupię tutaj.
Ale też boję się jeszcze cokolwiek myśleć o zakupach. Po prenatalnych czyli połowa marca zacznę coś zamawiać.
To będzie mój bezpieczny start.
My nie kochaliśmy się ani razu, pieszczotki tak ale bez stosunku. Boję się po prostu, a mąż rozumie.
Może później jak będzie bezpieczniej w mojej głowie.
Ale przytulanka całuski są bo tego mi nigdy dość 🥰
-
Hej dziewczyny! To mój pierwszy post tutaj.
Jestem w 4 ciąży, wcześniej 2 poronienia więc świruje. Dzisiaj mdłości mniejsze, wczoraj bez wymiotów mimo że od tygodnia były raz dziennie. Martwię się czy wszystko ok
dzisiaj 9tc+4dni
Poza tym ostatnio na wizycie 8+4 tętno wynosiło 182 co też mnie martwi bo stosunkowo wysokie było.
-
Ja po prostu stwierdziłam, że moja radość bądź jej brak zupełnie nic nie zmieni. Nie ode mnie zależy czy coś się stanie. A czy strata bolałaby mnie mniej jeśli nie będę się cieszyć? Myślę, że nie. Że ten ból byłby taki sam. Więc wolę się cieszyć i celebrować każdą chwilę i dobrymi myślami starać się przyciągnąć dobro.malina999 wrote:Myślę podobnie, jak Ty. Ja dziś jestem 10+3 i ani wyprawka, ani wózki mi w głowie, bo mam ogromny strach przed prenatalnymi. To będzie dla mnie kamień milowy i jeśli wszystko będzie ok, to po nich trochę odetchnę.
Zazdroszczę Wam dziewczyny takiego pozytywnego myślenia, suwaczków itp. w pierwszych tygodniach ciąży.
Ja jeszcze muszę wytrzymać 2 tygodnie do USG...
Powiedziałam sobie, że gdyby coś się stało to trudno, wystawię kupione rzeczy na sprzedaż a to co stracę potraktuję jako inwestycję w tą chwilę radości którą miałam.
Ale też mocno wierzę, że tak nie będzie i Bóg pozwoli mi przywitać tego małego bejbola we wrześniu. Wiadomo, są chwile kiedy pojawia się strach i czarne myśli ale staram się je natychmiast odganiać.
W ogóle zauważyłam, że te czarne scenatiusze pojawiają ni się najczęściej wlasnie wtedy kiedy ktos inny napisze ze sie boi ze np serduszko przestanie bic. Tez tak macie, ze czyjeś posty o obawach Was dodatkowo nakręcają?
Natomiast tez rozumiem, ze obawy u osob po baaardzo dlugich staraniach albo wielu stratach beda zawsze wieksze niz tak jak u mnie, po jednej ciazy pozamacicznejWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 12:00
Larnaka lubi tę wiadomość
-
Ja mam podobne nastawienie jak Ounai . Ogólnie jakos juz przed transferem zaczelam podchodzić do tego, ze musze to sobie wszystko afirmować. Jak dostałam okres tłumaczyłam sobie i pisalam nawet na ovu ze to jest pierwszy dzień mojej ciąży. Caly czas znajdowałam jakies znaki ktore odbierałam pozytywnie na swoją korzyść. Urodziłam corke 19-go grudnia. Tego dnia zakonczyla sie moja ciąża, natomiast druga szczesliwa ciaza zaczęła sie 15-go grudnia (bardzo bliskie daty). Bete dla kliniki mialam zrobic 12-go stycznia a 14-go mialam urodziny. Nawet do poloznej sie śmiałam ze licze na prezent urodzinowy. No a termin porodu zbiega nam sie z rocznicą ślubu. Bo termin na 20-go a rocznica na 23-go. No i ogólnie od tego cyklu moim mottem życiowym stały sie te słowa ktore nawet wpisałam w stopkę : Pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki! Mimo lęku i strachu staram sobie przypominać te słowa i myśleć pozytywnie. Dlatego oglądam te wózki, foteliki itp.
Ounai, Flora96 lubią tę wiadomość
👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
👶💜 33tc - 19.12.2017
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF
20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
3❄️
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀







