🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja straciłam ciążę w 9tc, serce przestało bić, więc inaczej się już przeżywa kolejne próby i walki... Podchodzę z ogromną dozą ostrożności. Wtedy tak się cieszyłam i dostałam obuchem w łeb. Teraz cieszę się w ukryciu.Ounai wrote:Ja po prostu stwierdziłam, że moja radość bądź jej brak zupełnie nic nie zmieni. Nie ode mnie zależy czy coś się stanie. A czy strata bolałaby mnie mniej jeśli nie będę się cieszyć? Myślę, że nie. Że ten ból byłby taki sam. Więc wolę się cieszyć i celebrować każdą chwilę i dobrymi myślami starać się przyciągnąć dobro.
Powiedziałam sobie, że gdyby coś się stało to trudno, wystawię kupione rzeczy na sprzedaż a to co stracę potraktuję jako inwestycję w tą chwilę radości którą miałam.
Ale też mocno wierzę, że tak nie będzie i Bóg pozwoli mi przywitać tego małego bejbola we wrześniu. Wiadomo, są chwile kiedy pojawia się strach i czarne myśli ale staram się je natychmiast odganiać.
W ogóle zauważyłam, że te czarne scenatiusze pojawiają ni się najczęściej wlasnie wtedy kiedy ktos inny napisze ze sie boi ze np serduszko przestanie bic. Tez tak macie, ze czyjeś posty o obawach Was dodatkowo nakręcają?
Natomiast tez rozumiem, ze obawy u osob po baaardzo dlugich staraniach albo wielu stratach beda zawsze wieksze niz tak jak u mnie, po jednej ciazy pozamacicznejI p.krótki
01.07.2024 - punkcja (pICSI) -> 3 komórki -> 2x🥚-> 1x ❄️3AA
06.07.2024 - 1️⃣ET 3AA (Accofil) β 0
II p.długi
27.08.2024 - punkcja (pICSI, Fertile Chip) -> 10 komórek -> 7x🥚-> 3x❄️ 4AA, 4BA, 4BA
28.09.2024 - 2️⃣FET 4AA (EG, AH, Accofil)
β: 6dpt 2,5 | 9dpt 27 | 11dpt 58,6 | 13dpt 164 | 16dpt 714 | 20dpt 2601 | 26dpt CRL 4,2mm ❤️ 8+1 💔
27.01.2025 - 3️⃣FET 4BA (EG, AH, Accofil), β: 0
29.03.2025 - 4️⃣FET 4BA (EG, AH, Accofil) β: 9dpt 16,2 cb
III p.długi
24.05.2025 - punkcja (pICSI, Fertile Chip) -> 10 komórek -> 5x 🥚-> 0x❄️
IV p.ultradługi
Diphereline 3m-ce
20.09.2025 - punkcja (pICSI, Fertile Chip) -> 12 komórek -> 8x 🥚-> 4x❄️ 4BB -> PGTA 1✅
17.12.2025 - 5️⃣FET 4BB (EG, AH, Accofil, Atosiban, Flebogamma)
β: 5dpt 21,8 | 6dpt 39,3 | 12dpt 407 | 14dpt 1040 | 27dpt 6+4 CRL 6,3mm 💓 | 42dpt 8+5 CRL 2,44cm 💓 -
Ouani w punkt napisałaś.
Ja zauważyłam to u siebie że się zaczynam nakręcać jak coś przeczytam podobnego.
I masz świętą rację z tym żeby się cieszyć, myśleć pozytywnie i widzisz jak to działa też na plus : przeczytałam to co napisałaś pozytywnego i odrazu dodało mi to otuchy 💖
Bardzo działa na moje myśli to co tu czytam 🤭
Mam strach ale nie chce go mieć. Akysz strachu akyszWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 12:12
Flora96, Fox lubią tę wiadomość
-
Ja to raczej podchodzę zdroworozsądkowo.. gdzieś tam wewnętrznie się cieszę , obawiam się -tez, natomiast nie widzę potrzeby skakania z radości.. dla mnie ciąża jest taką trochę prywatną, osobistą sprawą, dlatego w poprzednich i w tej bardzo pózno się nią chwaliłam /będę chwalić.
Bardzo chciałabym - jak każda z nas- żeby ten czas przeszedł bez większych trudności, w spokoju, ale spokojna będę dopiero jak będę miała dziecko w ramionach, zdrowe.
Prenatalne zawsze były takim kamieniem milowym dla mnie i teraz też są , mam je 2.03.
PaulinKA, malina999, Mamacita lubią tę wiadomość
-
Pięknie napisane.. W sumie ja też to zauważyłam. Jestem na grupie na fejsie na wrzesniowej i tam kobitka wczoraj napisała że dowiedziała się na wizycie że serduszko przestało bić i w piątek idzie na wywołanie.. Aż mnie ciarki przeszły. Wiecie jestem po 2 stratach, synka miałam możliwość wziąć na ręce ale jak już odszedł niestety.. No ale to życie.. tak jak napisałaś daj Boże że wszystko będzie dobrze, i nam da to upragnione dziecko. A może kupienie czegoś na początek przyniesie szczęście.. 🍀 zobaczymy.. trzymam za wszystkie ciężarówki kciuki.. Będzie dobrze 👍Ounai wrote:Ja po prostu stwierdziłam, że moja radość bądź jej brak zupełnie nic nie zmieni. Nie ode mnie zależy czy coś się stanie. A czy strata bolałaby mnie mniej jeśli nie będę się cieszyć? Myślę, że nie. Że ten ból byłby taki sam. Więc wolę się cieszyć i celebrować każdą chwilę i dobrymi myślami starać się przyciągnąć dobro.
Powiedziałam sobie, że gdyby coś się stało to trudno, wystawię kupione rzeczy na sprzedaż a to co stracę potraktuję jako inwestycję w tą chwilę radości którą miałam.
Ale też mocno wierzę, że tak nie będzie i Bóg pozwoli mi przywitać tego małego bejbola we wrześniu. Wiadomo, są chwile kiedy pojawia się strach i czarne myśli ale staram się je natychmiast odganiać.
W ogóle zauważyłam, że te czarne scenatiusze pojawiają ni się najczęściej wlasnie wtedy kiedy ktos inny napisze ze sie boi ze np serduszko przestanie bic. Tez tak macie, ze czyjeś posty o obawach Was dodatkowo nakręcają?
Natomiast tez rozumiem, ze obawy u osob po baaardzo dlugich staraniach albo wielu stratach beda zawsze wieksze niz tak jak u mnie, po jednej ciazy pozamacicznej -
Rzeczy mają taką symbolikę jaką im nadamy. Jeśli powiesz sobie że coś Ci przyniesie szczęście to tak to odczytasz, jeśli powiesz że to przynosi pecha, to prędzej czy później znajdziesz coś, żeby pod ten zły omen to podciągnąć.
Przed cp kupiłam ubranko. Powiedziałam sobie ze to na szczescie i odczytuje to tak, ze po cp przyszla zdrowa ciaza.
Gdybym powiedziala sobie ze to moze przyniesc pecha pewnie uznałabym, że ta ciaza pozamaciczna pojawila sie bo kupilam to ubranko. A tak naprawde to czy bym je kupila czy nie to i tak jajo utknęłoby w jajowodzie.
Zmieniając temat - od rana sprzątam w salono-kuchnio-jadalni w setach 25min pracy 15 min odpoczynku i nadal nie skonczylam. Ostatnie 2 tyg pisalam ten biznesplan a maz mial sprzatac. Masakra, obym jak najdluzej byla na nogach bo utkniemy w brudzie. A jeszcze w nablizszym czasie przede mna 3 lazienki, 4 pokoje i pomieszczenia techniczne. No i mieszkanie na wynajem. Chyba padne
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 14:36
Fox lubi tę wiadomość
-
Ja też się bardzo boję ale staram się sobie tłumaczyć, że wszystkie doświadczenia, które przechodzę są po coś. Może u mnie to właśnie do trzech razy sztuka? 😊
Nic więcej w tej ciąży zrobić nie mogę, natura musi działać i wierzę, że tym razem właśnie jest mój czas 💪
Już się nie mogę doczekać jak będziemy pisać na grupce nasze doświadczenia po porodzie z dzieciaczkami na rękach 🥹 -
Przyszły mi wyniki trzeciej bety (zrobionej po tygodniu od ostatniej) i wynik 17850, jak wrzuciłam w kalkulator to pokazało mi przyrost o 100% w ciągu 54 godzin czyli w normie. Kamień z serca. Progesteron bez szału bo 22 ale biorę dodatkowo duphaston, tylko on nie wychodzi z krwi.
Haloes, Flora96 lubią tę wiadomość
👱🏻♀️ 91
Kariotyp ✅
👦🏻74
Kariotyp ✅
7.2025⏸️ 5 cs
17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
Suple: NAC 1200 codziennie, INOZYTOL 2000, Pueria Uno, DHA 500, Ubiquinol 200, Wit C 1000, B12 500, Wit D 2000, do owulacji wiesiołek 2000. -
Ounai wrote:Ja po prostu stwierdziłam, że moja radość bądź jej brak zupełnie nic nie zmieni. Nie ode mnie zależy czy coś się stanie. A czy strata bolałaby mnie mniej jeśli nie będę się cieszyć? Myślę, że nie. Że ten ból byłby taki sam. Więc wolę się cieszyć i celebrować każdą chwilę i dobrymi myślami starać się przyciągnąć dobro.
Powiedziałam sobie, że gdyby coś się stało to trudno, wystawię kupione rzeczy na sprzedaż a to co stracę potraktuję jako inwestycję w tą chwilę radości którą miałam.
Ale też mocno wierzę, że tak nie będzie i Bóg pozwoli mi przywitać tego małego bejbola we wrześniu. Wiadomo, są chwile kiedy pojawia się strach i czarne myśli ale staram się je natychmiast odganiać.
W ogóle zauważyłam, że te czarne scenatiusze pojawiają ni się najczęściej wlasnie wtedy kiedy ktos inny napisze ze sie boi ze np serduszko przestanie bic. Tez tak macie, ze czyjeś posty o obawach Was dodatkowo nakręcają?
Natomiast tez rozumiem, ze obawy u osob po baaardzo dlugich staraniach albo wielu stratach beda zawsze wieksze niz tak jak u mnie, po jednej ciazy pozamacicznej
Bardzo podoba mi się Twoje podejście, przypominasz mi trochę moją Mamę, ona też zawsze stara się optymistycznie patrzeć na wszystko:) ja ze swoim charakterem boidupy wszystkiego się boję
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 15:45
-
Fox wrote:Dziewczyny kamień milowy! Udało mi się dzisiaj złapać kropka na detektor tętna 🥹 w koncu jak będę świrować, mogę po prostu wyjąć detektor, a nie terroryzować lekarza o USG 😅
Super 👌 mi się udało pierwszy raz tydzień temu czyli 8tc 🩷🤗
Teraz już codziennie z mężem słuchamy serduszka cudowne uczucie prawda 😍 a jakie uspokajające.... 🥰 -
Ja nie wiedziałam że istnieje coś takiego jak detektor tętna! Brzmi jak rzecz dla mojej zeschziowanej głowy! Polecacie jakis konkretny?01.2025 💔 5tyg
10.2025 💔 9 tyg
❌trombofilia: leiden hetero, v r2 hetero, pai homo, mthfr homo, białko S obniżone
Hashimito, insulinooporności, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna
✅ kariotypy, zespół antyfosfolipidowy, tsh 1,08, ferrytyna 81, morfologia, crp, homocysteina 5,7
💊 ⏸️ clexane 0,6, acard 150, glucophage 1000, femibion 1, metylo folian 800, witamina D -
Ja raczej nie będę kupować detektora. Dla dziecka w brzuchu ultradzwięki są bardzo głośne, móje pierwsze dziecko normalnie widać było jak próbowało uciekać przed głowicą usg i chowało buzię w łożysko. Chyba nie chcę dziecku dokładać nieprzyjemnych doznań a detektor to taki przenosny aparat do usg dopplerowskiego. Ale hesli chcecie kupic to panietajcie, ze absolutnie nie wolno stosowac przed 10tc ze wzgledow zdrowotnych a jak juz stosujecie to jak najkrocej bo to jednak fala o dosc duzej energii ktora moze niekorzystnie wplywac na tkanki dzidziusia (przegrzewac go).
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 16:36
PaulinKA, Yennefer#, Fox lubią tę wiadomość
-
Nie wolno sluchac serduszka w tak wczesnej ciazy, dziecko jeat za male i moze dojsc do uszkodzenia tkanek. Dlatego lekarz przed 10tc nie daje na wizycie posluchac serduszka tylko wylicza jak mocno bije. W instrukcji powinnas miec o tym informacje.Medzina wrote:Super 👌 mi się udało pierwszy raz tydzień temu czyli 8tc 🩷🤗
Teraz już codziennie z mężem słuchamy serduszka cudowne uczucie prawda 😍 a jakie uspokajające.... 🥰
PaulinKA, Fox lubią tę wiadomość
-
Ounai wrote:Ja raczej nie będę kupować detektora. Dla dziecka w brzuchu ultradzwięki są bardzo głośne, móje pierwsze dziecko normalnie widać było jak próbowało uciekać przed głowicą usg i chowało buzię w łożysko. Chyba nie chcę dziecku dokładać nieprzyjemnych doznań a detektor to taki przenosny aparat do usg dopplerowskiego. Ale hesli chcecie kupic to panietajcie, ze absolutnie nie wolno stosowac przed 10tc ze wzgledow zdrowotnych a jak juz stosujecie to jak najkrocej bo to jednak fala o dosc duzej energii ktora moze niekorzystnie wplywac na tkanki dzidziusia (przegrzewac go).
Dokładnie . Amen. -
Ounai wrote:Nie wolno sluchac serduszka w tak wczesnej ciazy, dziecko jeat za male i moze dojsc do uszkodzenia tkanek. Dlatego lekarz przed 10tc nie daje na wizycie posluchac serduszka tylko wylicza jak mocno bije. W instrukcji powinnas miec o tym informacje.
A nie pomyślałaś że ten detektor ma zupełnie inne fale niż ten u lekarza.
Lekarz używa dopochwowego ktory nagrzewa tkanki zarodka i ten owszem przed 10-12 tc nie powinien byc włączany a ten domowy detektor ktory działa poprzez powłoki brzuszne odzwierciedlając tętno nie robi żadnej szkody. Także mam pewność ze domowy detektor jest w pełni bezpieczny 🤗 -
Ounai wrote:Ja raczej nie będę kupować detektora. Dla dziecka w brzuchu ultradzwięki są bardzo głośne, móje pierwsze dziecko normalnie widać było jak próbowało uciekać przed głowicą usg i chowało buzię w łożysko. Chyba nie chcę dziecku dokładać nieprzyjemnych doznań a detektor to taki przenosny aparat do usg dopplerowskiego. Ale hesli chcecie kupic to panietajcie, ze absolutnie nie wolno stosowac przed 10tc ze wzgledow zdrowotnych a jak juz stosujecie to jak najkrocej bo to jednak fala o dosc duzej energii ktora moze niekorzystnie wplywac na tkanki dzidziusia (przegrzewac go).
Dokładnie, zgadzam się. Jeśli już uzywam, to bardzo sporadycznie, wyłącznie na kilka sekund.
Medzina ja bym tam ręki nie dała, że ten domowy detektor jest w 100% bez żadnych działań w stosunku do płodu.
Malina rozumiem Twoj strach. W tym wątku jest bardzo duzo dziewczyn, ktore przeszly poronienia czy nawet ciąże pozamaciczne. Wiec to nie jest tak, ze żyjemy w błogiej nieświadomości I całe w skowronkach witamy kazdy nowy dzien, jakby wszystko bylo w różowych barwach. Tu bardziej chodzi o to, zeby starac się ograniczyć te złe widma, a skupić się na spokoju głowy. Bo niewiele możemy zmienić, albo zrobić poza tym, ze o siebie dbamy.
Ounai, Paula. lubią tę wiadomość
91'
10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
03.01 USG GS: 0,5cm YS: 0,19cm
09.01 beta 11744,7 mIU/ml || prog 22,00
10.01 USG CRL: 4mm FHR: 117bpm
20.01 USG CRL 1,4cm FHR: 153bpm
02.02 USG CRL 2,85cm FHR: 172bpm

-
Haloes wrote:Ja nie wiedziałam że istnieje coś takiego jak detektor tętna! Brzmi jak rzecz dla mojej zeschziowanej głowy! Polecacie jakis konkretny?
Finalnie nikt nie odpisał, wiec chociaż ja zostawię Ci jakiś kierunek.
Ja mam Jumper JPD-100S6 - taki stary dziad, ma już chyba z 7 lat, ale widzę że ten dokładnie model jest dalej w regularnej sprzedaży. Jeśli chodzi o szybkie sprawdzenie czy serduszko bije - jest wystarczający. Czy traktowałabym go jak narzędzie diagnostyczne z dokładnym pomiarem - nie sądzę, bardziej orientacyjnie. Wiecej Ci o nim nie opowiem, bo sama go dostałam w spadku po dwóch córkach mojej przyjaciółki. Używam do niego żelu, którego używam również przy stosunkach 😅 Feminum.
Haloes lubi tę wiadomość
91'
10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
03.01 USG GS: 0,5cm YS: 0,19cm
09.01 beta 11744,7 mIU/ml || prog 22,00
10.01 USG CRL: 4mm FHR: 117bpm
20.01 USG CRL 1,4cm FHR: 153bpm
02.02 USG CRL 2,85cm FHR: 172bpm

-
Sprawdziłam, rzeczywiscie ma mniejsza moc. Mimo wszystko skoro dziecko sie go boi to ja jednak przemyslałabym, czy rzeczywiscie codzienne słuchanie jest takie dobre dla dziecka. To troche tak jakbys raz dziennie noworodka narazala na wielki hałas w domu (np włączała muzyke której dziecko się boi na pelny regulator) No raczej nikt tego nie robi, zeby nie straszyc maluchaMedzina wrote:A nie pomyślałaś że ten detektor ma zupełnie inne fale niż ten u lekarza.
Lekarz używa dopochwowego ktory nagrzewa tkanki zarodka i ten owszem przed 10-12 tc nie powinien byc włączany a ten domowy detektor ktory działa poprzez powłoki brzuszne odzwierciedlając tętno nie robi żadnej szkody. Także mam pewność ze domowy detektor jest w pełni bezpieczny 🤗
a przeciez ten nienarodzony tez sie boi tylko nie ma gdzie uciec.
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 18:03
-
O pokaż jaki masz bo też o tym myslmamFox wrote:Dziewczyny kamień milowy! Udało mi się dzisiaj złapać kropka na detektor tętna 🥹 w koncu jak będę świrować, mogę po prostu wyjąć detektor, a nie terroryzować lekarza o USG 😅1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️

AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%) -
Tak robiłam ostatnio było chyba 11 badań plus USG piersi i muszę jeszcze krzywa cukrowa zrobićLisiakitka wrote:Dziewczyny czy wy też macie tyle badań zleconych przez ginekologa? Ja mam chyba z 16 pozycji i do tego 2 od endokrynologa. Dodatkowo przeciwciała bo ja mam ujemną grupę krwi a mąż dodatnia.1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️

AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%) -
KarolinaKika wrote:O pokaż jaki masz bo też o tym myslmam
Pewnie doczytałaś, ale powiele 😇
Jumper JPD-100S6
KarolinaKika lubi tę wiadomość
91'
10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
03.01 USG GS: 0,5cm YS: 0,19cm
09.01 beta 11744,7 mIU/ml || prog 22,00
10.01 USG CRL: 4mm FHR: 117bpm
20.01 USG CRL 1,4cm FHR: 153bpm
02.02 USG CRL 2,85cm FHR: 172bpm










