WRZEŚNIOWE DZIECI 2018
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyMój pierworodny na każdym usg dawał czadu, nigdy go zmierzyć dobrze nie można było, miałam wrażenie, że nigdy nie spi i niestety tak zostało
wszędzie go pełno, nie chce spać, ciągle się budzi, niczym się nie zajmie dłużej niż 3minuty. Licze, że to będzie spokojniejsze
dziś pierwszy raz na uag widziałam jak dziecko śpi, bo z synem nie miałam tej przyjemności
Rucola lubi tę wiadomość
-
Mój syn szalał, usg to był koszmar nie tylko dla lekarzy, za to po porodzie prawdziwy anioł, spał ok 22 godzin na dobę przez pierwsze 2 miesiące, w zasadzie nie płakał, do dzisiaj jest spokojny, grzeczny. Chciałabym aby drugie dziecko było do niego podobne, ale to raczej się nie zdarza, aż takiego szczęścia w życiu to nie mam
-
nick nieaktualnyDziewczyny ! Co Wy na to ????
Zeby w tabelce zrobic jedna rubrykę - albo gdzieś wpisywać KTÓRA to nasza ciąża ??? Mam wrażenie ze więcej jest mam doświadczonych niż zielonych jak ja)
Moznaby np wpisywać 35/1 co oznacza 35 lat pierwsza ciaza lub przykładowo 28/2 czyli 28 lat i druga ciaza))
Taka sugestia))))
Oczywiscie mowie o ciążach szczęśliwie rozwiązanych
Marzena782, monika_86, Amy333, Rucola, Deseo, asese, MiSia :), matkapatka lubią tę wiadomość
-
Meghan wrote:Dziewczyny ! Co Wy na to ????
Zeby w tabelce zrobic jedna rubrykę - albo gdzieś wpisywać KTÓRA to nasza ciąża ??? Mam wrażenie ze więcej jest mam doświadczonych niż zielonych jak ja)
Moznaby np wpisywać 35/1 co oznacza 35 lat pierwsza ciaza lub przykładowo 28/2 czyli 28 lat i druga ciaza))
Taka sugestia))))
Oczywiscie mowie o ciążach szczęśliwie rozwiązanychMeghan, Zuzlo, Bizonka, matkapatka lubią tę wiadomość
Leon
-
nick nieaktualnykrasnalowa wrote:Hej,
Również spodziewam sie narodzin dziecka we wrześniu, podczytuje Was, ale sie nie udzielam akurat w tym watku:-) Mam do Was pytanie, bo wiekszosc z Was aktualnie w tym siedzi. Dostalam od lekarza skierowanie na badania prenatalne. Myslalalam, że jest to tylko skierowanie na usg. Zapytalam go czy zaleca robienie testu Pappa. On powiedzial, ze dostalam skierowanie na usg i na ten test Pappa. Zaskoczył mnie i nie dopytalam go wiecej. Ale ja skłaniam sie raczej ku temu żeby Pappa nie robić, bo naczytalam sie ole niepotrzebnych nerwów potrafia one przynieść. I tu mam do Was pytanie. Jak wyglada ten test? Musialyscie isc osobno do laboratorium czy jakos u lekarza Wam krew pobierali? Bo nie wiem na co sie przugotowac żeby odmowic. Wiem, że śmiesznie to brzmidzieki z góry za odpowiedź.
Chyba jeszcze raz trzeba niektórym przypomnieć dlaczego powinno sie robić Pappe cytuje za MaMaginekolog :Samym badaniem USG w najlepszym wypadku możemy rozpoznać ok 80% płodów z Zespołem Downa. To znaczy, ze 1/5 dzieci, które urodzi się z Zespołem Downa w USG wygląda ZUPEŁNIE prawidłowo. Jeżeli dodatkowo wykonamy test pappa, który będzie zinterpretowany łącznie z USG genetycznym jesteśmy w stanie zwiększyć czułość badania do 95%. Zatem można to rozumieć tak, ze test pappa pomaga nam zidentyfikować te chore dzieci, które w USG wyglądały PRAWIDŁOWO.
Pappa faktycznie ma byc „nadgorliwa „ - i kilka procent to wyniki fałszywie dodatnie (wtedy robi sie kolejne badania ) ale z dwojga złego lepeij zeby myliła sie na korzyść mamy i dziecka. W druga stronę raczej sie nie zdarza ze wskazuje na zdrowe dziecko a rodzi sie chore
Pisała juz o tym Av, każdy rozsądny lekarz bedzie to zalecałAv, Bianka*, paulka86 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyMeghan wrote:Chyba jeszcze raz trzeba niektórym przypomnieć dlaczego powinno sie robić Pappe cytuje za MaMaginekolog :Samym badaniem USG w najlepszym wypadku możemy rozpoznać ok 80% płodów z Zespołem Downa. To znaczy, ze 1/5 dzieci, które urodzi się z Zespołem Downa w USG wygląda ZUPEŁNIE prawidłowo. Jeżeli dodatkowo wykonamy test pappa, który będzie zinterpretowany łącznie z USG genetycznym jesteśmy w stanie zwiększyć czułość badania do 95%. Zatem można to rozumieć tak, ze test pappa pomaga nam zidentyfikować te chore dzieci, które w USG wyglądały PRAWIDŁOWO.
Pappa faktycznie ma byc „nadgorliwa „ - i kilka procent to wyniki fałszywie dodatnie (wtedy robi sie kolejne badania ) ale z dwojga złego lepeij zeby myliła sie na korzyść mamy i dziecka. W druga stronę raczej sie nie zdarza ze wskazuje na zdrowe dziecko a rodzi sie chore
Pisała juz o tym Av, każdy rozsądny lekarz bedzie to zalecałfrezyjciada lubi tę wiadomość
-
Av wrote:Dodałam kolumnę
To może dodaj tam jeszcze info, która to ciąża wliczając te zakończone pozytywnie.
Bo co innego 3 ciąża, a co innego, że będzie trzecie dziecko w domu.
Za parę stron zginie informacja o co chodzi w tej kolumnie.
edit: może coś w stylu "które dziecko w drodze"Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2018, 14:22
-
nick nieaktualnyelleilah wrote:Hej dziewczyny !!
Powodzenia na dzisiejszych wizytach!.
My jesteśmy już po badaniach prenatalnych wszystko w porządku . Dziecko 6 cm , tętno spadło do 160 wiec jest dobrze .
Lekarz powiedział ze już podejrzewa płeć ale powie nam dopiero następnym razem . Kolejna wizyta 21 marca . -
krasnalowa wrote:Ja sie z tym nie zgadzam. Pappa tylko pokazuje ryzyko. Komu oceniac czy ryzyko 1:400 to duzo czy ryzyko 1:100 to duzo. Jak dla mnie ryzyko 1:100 wcale nie jest duze, bo znaczy że 99% dzieci urodzi sie zdrowych. A dla nich już ryzko 1:300 jest powodem do kolejnych badaniach. Poza tym czytalam artykul, w ktorym bylo pokazane ze Pappa myli sie dosc czesto, bo zto kobiet, którym wyniki wyjda zle, tylko 1 na 50 rzeczywiscie bedzie miala chore dziecko! A pozostale zyja w niepotrzebnych nerwach i inwestuja w kolejne badania. Jak dla mnie nie warto. Ale kazdy robi co chce
Leon
-
RusałkaPL wrote:To może dodaj tam jeszcze info, która to ciąża wliczając te zakończone pozytywnie.
Bo co innego 3 ciąża, a co innego, że będzie trzecie dziecko w domu.
Za parę stron zginie informacja o co chodzi w tej kolumnie.
edit: może coś w stylu "które dziecko w drodze"
Ale Wy tez możecie dowolnie modyfikować arkusz
Leon
-
nick nieaktualnyAv wrote:USG też pokazuje "tylko" ryzyko. Nie każde dziecko z większa przeziernością czy bez kości nosowej będzie chore.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2018, 14:32
frezyjciada, zuza88 lubią tę wiadomość
-
JA chcę zrobić, by określić ryzyko łożyskowe itp, miałam krwiaka i bardziej tym się martwię. Przy okazji, ryzyko oblicz lub zmusza tez do spr jelit czy serca, co można wtedy odpowiednio leczyć tuż po porodzie
Av lubi tę wiadomość
-
krasnalowa wrote:Oczywiscie, że tak. Dlatego ja do tego usg podchodze glownie z zamyslem obejrzenia organow dziecka, serduszka, tego jak zbudowana jest pepowina, jakie sa przeplywy itp. Interesuja mnie glownie rzeczy, ktore sa czarno-biale tzn. Czy np mam pepowine trojnaczyniowa i jest super, czy moze dwunaczyniowa i trzeba zwrocic większą uwage na prawidłowy rozwoj dziecka. A mniej interesuje mnie wrozenie czy moja szansa na chore dziecko to jak 1 na 100 czy jak 1 na 1000. Nawet jak komus wychodzi wynik 1:2000, to ktos moze miec wyjatkowego pecha i być tą jedną osobą
Poza tym pamiętaj, że PAPPA też ocenia ryzyko przedwczesnego porodu, niewydolności łożyska itp. Wiadomo, że można zginąć od uderzenia meteorytu na ulicy, ale mimo wszystko wyłuskanie osób z zagrożeniami i otoczenie ich uważną opieką pozwala uniknąć dramatów takich jak utrata ciaży.
Leon
-
AAAA, dziewczyny, przyszła właśnie paczka od Mamy ginekolog. Ale jestem podjarana.
Zamówiłam segregator ciążowy wersja brunetka i od razu segregator pediatryczny. A co, zaklinam los wszem i wobec, że będzie happy ending
Muszę jeszcze do spóły z mężem ogarnąć obiad i będzie wielkie odpakowywanie i czytanie. Akurat by czymś zająć myśli przed wizytą u gin.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2018, 17:02
Zuzlo lubi tę wiadomość
-
Jeśli chodzi o ruchliwość dziecka na badaniu to pamiętajcie, żeby przed usg nie jeść nic słodkiego. Ja w pierwszej ciąży przed usg połówkowym specjalnie zjadłam batonik, żeby mąż zobaczył jak dzidzia się rusza. Bardzo to było inteligentne z mojej strony, bo mały tak się ruszał, że lekarka nie mogła go dobrze zbadać, a dodatkowo czynność serca mu mocno skoczyła i lekarka długo sprawdzała czy z serduszkiem wszystko ok.
Av, RusałkaPL, Antonina38, Natalia1984, JustynaG lubią tę wiadomość
Synek ur. w 2016
-
veritaserum wrote:Kurde dziewczyny u mnie już mniej niż 3h. Nawet nie wiem jakie mam ciśnienie, ale wysokie. Jeść już z nerwów nie mogę, obiecaliśmy sobie z mężem że jak będzie dobrze to oczywiście idziemy na jakieś żarełko na mieście
Zazdroszczę ,że Wy już po -
Tasia86 wrote:Jeśli chodzi o ruchliwość dziecka na badaniu to pamiętajcie, żeby przed usg nie jeść nic słodkiego. Ja w pierwszej ciąży przed usg połówkowym specjalnie zjadłam batonik, żeby mąż zobaczył jak dzidzia się rusza. Bardzo to było inteligentne z mojej strony, bo mały tak się ruszał, że lekarka nie mogła go dobrze zbadać, a dodatkowo czynność serca mu mocno skoczyła i lekarka długo sprawdzała czy z serduszkiem wszystko ok.
RusałkaPL, Amy333, Tasia86, Natalia1984, paulka86 lubią tę wiadomość
Leon
-
RusałkaPL wrote:AAAA, dziewczyny, przyszła właśnie paczka od Mamy ginekolog. Ale jestem podjarana.
Zamówiłam segregator ciążowy wersja brunetka i od razu segregator pediatryczny. A co, zaklinam los wszem i wobec, że będzie happy ending
Muszę jeszcze do spóły z mężem ogarnąć obiad i będzie wielkie odpakowywanie i czytanie. Akurat by czymś zająć myśli przed wizytą u gin.Otworzę dopiero w domu, bo na razie w pracy siedzę. Miłego czytania
Leon