WRZEŚNIOWE DZIECI 2018
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyAv wrote:Rozumiem, ale to neguje celowość wszystkich badań przesiewowych, bo wszystkie właściwie polegają na kierowaniu ludzi (takze dorosłych) do dalszej diagnostyki.
Poza tym pamiętaj, że PAPPA też ocenia ryzyko przedwczesnego porodu, niewydolności łożyska itp. Wiadomo, że można zginąć od uderzenia meteorytu na ulicy, ale mimo wszystko wyłuskanie osób z zagrożeniami i otoczenie ich uważną opieką pozwala uniknąć dramatów takich jak utrata ciaży. -
Av wrote:No właśnie! Zapomniałam napisać, że mój segregator, zamówiony wczoraj, przyszedł już dziś, w bardzo dyskretnej paczce
Otworzę dopiero w domu, bo na razie w pracy siedzę. Miłego czytania
Dyskretnej? Bo u mnie wielki napis Roger Publishing i duża główka bobasa. Jednak bym do pracy nie zamawiała.
Miłego, Av!Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2018, 14:55
-
Meghan wrote:Dziewczyny ! Co Wy na to ????
Zeby w tabelce zrobic jedna rubrykę - albo gdzieś wpisywać KTÓRA to nasza ciąża ??? Mam wrażenie ze więcej jest mam doświadczonych niż zielonych jak ja)
Moznaby np wpisywać 35/1 co oznacza 35 lat pierwsza ciaza lub przykładowo 28/2 czyli 28 lat i druga ciaza))
Taka sugestia))))
Oczywiscie mowie o ciążach szczęśliwie rozwiązanychMeghan lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Tasia86 wrote:Jeśli chodzi o ruchliwość dziecka na badaniu to pamiętajcie, żeby przed usg nie jeść nic słodkiego. Ja w pierwszej ciąży przed usg połówkowym specjalnie zjadłam batonik, żeby mąż zobaczył jak dzidzia się rusza. Bardzo to było inteligentne z mojej strony, bo mały tak się ruszał, że lekarka nie mogła go dobrze zbadać, a dodatkowo czynność serca mu mocno skoczyła i lekarka długo sprawdzała czy z serduszkiem wszystko ok.
Ja na badanie zabrałam cukierki w razie "w: gdyby dziecko ruszać sie nie chciało, ale wcześniej ich nie jadłam. Co do ruchów, to jak leżałam w szpitalu i na ktg dzieci mało się ruszały, położne kazały pić małymi łykami wodę mineralną. Jak ja miałam obawy czy syn się rusza, wystarczyło zjeść pomarańcze - momentalnie się ożywiał
-
Hej
Mi tez wyszlo cos nie tak w moczu i dostalam macmiror complex- wzielam 6 globulek i juz jest ok myslicie ze moge juz nie brac pozostalych 6 bo to strasznie uciazliwe czy lepiej wziac wszystkie -zapomnialam zapytac lekarza -
RusałkaPL wrote:Dyskretnej? Bo u mnie wielki napis Roger Publishing i duża główka bobasa. Jednak bym do pracy nie zamawiała.
Miłego, Av!Tylko dziewczyny na recepcji jakieś takie radosne dzisiaj i nie wiem, czy rozgryzły
Leon
-
nick nieaktualnyjatoszka wrote:Hej
Mi tez wyszlo cos nie tak w moczu i dostalam macmiror complex- wzielam 6 globulek i juz jest ok myslicie ze moge juz nie brac pozostalych 6 bo to strasznie uciazliwe czy lepiej wziac wszystkie -zapomnialam zapytac lekarza -
Av wrote:No ja się właśnie czegoś takiego obawiałam, ale u mnie jest tylko nadawca na naklejce adresowej (Roger Publishing)
Tylko dziewczyny na recepcji jakieś takie radosne dzisiaj i nie wiem, czy rozgryzły
HAHAHAHA, to dobrze przynosić innym radość!Av lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnykrasnalowa wrote:Dlatego staram sie dbac o wszystko na co mam wplyw. Mam zaufanego lekarza, chodze na dosc czeste wizyty, przebadalam sie przed ciaza i wiem, ze mam problemy z krzepliwoscia dlatego jestem na acardzie i clexanie. Acard sie podaje przy zagrozeniu niewydolnosci lozyska. A wiem, ze gdyby Pappa wyszlo zle i tak nie decydowalabym sie na amniopunkcje i ciążę bym kontynuowała. A nie chciałabym sie zastanawiać do konca ciazy czy bede tą jedną na sto czy nie.
Ale dość tych przykrych tematówmam nadzieje ze żadna z nas nie bedzie miała takich dylematów
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2018, 15:59
-
nick nieaktualnyAv wrote:Rozumiem, ale to neguje celowość wszystkich badań przesiewowych, bo wszystkie właściwie polegają na kierowaniu ludzi (takze dorosłych) do dalszej diagnostyki.
Poza tym pamiętaj, że PAPPA też ocenia ryzyko przedwczesnego porodu, niewydolności łożyska itp. Wiadomo, że można zginąć od uderzenia meteorytu na ulicy, ale mimo wszystko wyłuskanie osób z zagrożeniami i otoczenie ich uważną opieką pozwala uniknąć dramatów takich jak utrata ciaży.Av lubi tę wiadomość
-
Hej dziewczęta,
Myślałam ze jak anulowałam kalendarz ciąży to już nie mam wstępu na fioletowa, ale Malgonia powiedziała jak do Was dotrzećbędę wiec zaglądać do Was
Gratuluje udanych wizyt :* za chwile ukonczycie I trymestr i odetchniecie z ulgaVlinder, DoveLove, Av, kuwejtonka, monika_86, Rucola, Tasia86, natalinka, Marzena782, asese, paulka86, Natalia1984, frezyjciada, promyczek 39, Antonina38, MiSia :), JustynaG, nadulek, Herbata, matkapatka lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny mialam napisac jak ta koszulka z obrazkiem dzidzi na brzuszku. jakosciowo wydaje sie calkiem ok. ja nosze L, i taką tez zamówilam i musze przyznac,ze jest dopasowana. jedna cycki podrosly troche. jak ktoras by sie decydowala,to polecm rozm.wiekszą
DoveLove, monika_86, Rucola, Marzena782, matkapatka lubią tę wiadomość
-
krasnalowa wrote:Dlatego staram sie dbac o wszystko na co mam wplyw. Mam zaufanego lekarza, chodze na dosc czeste wizyty, przebadalam sie przed ciaza i wiem, ze mam problemy z krzepliwoscia dlatego jestem na acardzie i clexanie. Acard sie podaje przy zagrozeniu niewydolnosci lozyska. A wiem, ze gdyby Pappa wyszlo zle i tak nie decydowalabym sie na amniopunkcje i ciążę bym kontynuowała. A nie chciałabym sie zastanawiać do konca ciazy czy bede tą jedną na sto czy nie.
Ja tylko zacytuję, co sobie kiedyś zapisałam.
Pytanie Herbaty było takie:
"Dziewczyny tak czytam cały czas o tych badaniach pappa, hormony i innych, o których piszecie i tak się zastanawiam. Jeśli po tych badaniach wyjdzie coś nie tak i potrzebna będzie amniopunkcja i ona np. potwierdzi obawy to co nam daje ta wiedza? Czy to tylko wskazanie do usunięcia ciąży czy pewne wady da się leczyć jakoś w brzuszku jeszcze?"
Av wrote:Amniopunkcja bada kariotyp - czyli, czy sekwencja DNA dziecka jest prawidłowa. Wad genetycznych niestety na tym etapie rozwoju nauki wyleczyć się nie da. Natomiast jest spora różnica między zespołem Downa, Patau i Edwardsa a także innymi chorobami genetycznymi, jak mukowiscydoza.
Zespół Patau i Edwardsa to wady letalne. Jeśli nie bierzesz pod uwagę terminacji ciąży w takich przypadkach, wiedza o tym, że dziecko ma ten zespół pozwoli na dokładny monitoring ciąży i reagowanie w przypadku obumarcia dziecka, co zdarza się bardzo często w takich przypadkach. Obumarcie w zaawansowanej ciąży to zagrożenie życia matki.
Diagnoza takich chorób jak mukowiscydoza pozwala na bardzo wczesne wdrożenie leczenia - ponieważ objawy nie musza być jasne i czasem mijają lata, zanim dziecko zostanie zdiagnozowane, a w tym czasie choroba pustoszy jego ciało. Mam wujka, który na to choruje, więc teoretycznie jestem trochę obciążona.
Wiedza o tym, że dziecko ma zespół Downa, jeśli jesteś zdecydowana je urodzić, pozwala na przygotowanie się do porodu w klinice, która będzie mogła od razu się dzieckiem zająć. Zespół Downa ma wiele wad współistniejących - wady serca na przykład - które powinny zostać jak najszybciej zdiagnozowane i ewentualnie zoperowane.
Jeśli z dzieckiem dzieje się cokolwiek innego podejrzanego to wiedza n/t kariotypu ułatwia lekarzom diagnostykę i leczenie.
Co można operować/naprawić jeszcze w brzuchu matki:
Rozszczep kręgosłupa – mogący skutkować całkowitym porażeniem i unieruchomieniem dziecka.
Potworniak krzyżowo-ogonowy – nowotwór mogący powodować zaburzenia hormonalne a także złośliwe guzy.
Wrodzona przepuklina przeponowa – zaburzająca rozwój płuc.
Wrodzona torbielowatość gruczolakowata płuc – mogąca zahamować rozwój płodu lub powodować zaburzenia oddychania u noworodka.
Rozstrzelenie oskrzeli – prowadzące do chorób oskrzeli, a nawet sinicy i wyniszczenia.
Uropatia zaporowa – grożąca niewydolnością nerek.
Zespół transfuzji międzypłodowej – niebezpieczna sytuacja, gdy dwa płody połączone są jednym łożyskiem.
Wady wrodzone serca – nierzadko prowadzące do śmierci w łonie matki lub tuż po narodzeniu.
Zespół pasm owodniowych – wynik pęknięcia worka owodniowego skutkujący niedokrwieniem dziecka, a nawet ucięciem kończyny wewnątrz macicy przez zaciskającą się tkankę łączną.
(https://www.osesek.pl/ciaza-i-porod/ciaza/operacje-plodu-podczas-ciazy.html)
PS Ależ ta wyszukiwarka forumowa jest uboga.... i brak mi też funkcji, by przejść do ostatniego nieprzeczytanego posta, co znam z innych forum.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 marca 2018, 16:01
-
Siwulec wrote:Hej dziewczęta,
Myślałam ze jak anulowałam kalendarz ciąży to już nie mam wstępu na fioletowa, ale Malgonia powiedziała jak do Was dotrzećbędę wiec zaglądać do Was
Gratuluje udanych wizyt :* za chwile ukonczycie I trymestr i odetchniecie z ulgaSiwulec lubi tę wiadomość
-
Siwulec wrote:Hej dziewczęta,
Myślałam ze jak anulowałam kalendarz ciąży to już nie mam wstępu na fioletowa, ale Malgonia powiedziała jak do Was dotrzećbędę wiec zaglądać do Was
Gratuluje udanych wizyt :* za chwile ukonczycie I trymestr i odetchniecie z ulga
Udało się dostać L4, jesteś w domu?
Pozdrowienia!Siwulec lubi tę wiadomość