X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniowe mamusie 2014
Odpowiedz

Wrześniowe mamusie 2014

Oceń ten wątek:
  • iwo_na Autorytet
    Postów: 770 648

    Wysłany: 30 lipca 2014, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam nadzieje, ze macie racje i że to zejdzie, bo nie wiem co zrobie. Ale powiem Wam, że to może być, że dzidź mi uciaska na wątrobę, bo na czole to miałam zaraz na początku ciąży, jeszcze w styczniu, wtedy słońca jeszcze nie było. Teraz niedawno doszły policzki i kark. Ogarnełam łazienke i przyjechała siostra mojego T z piątką swoich dzieci. Kiedyś miałam z nimi lepszy kontakt, teraz nie za bardzo, drażnią mnie. Na szczęście poszli nad jezioro i prędko nie wrócą, a jak wróci mój T to gdzieś go wyciągne, zeby z nimi nie siedzieć :) Wiem, wredna jestem ale mogli chociaż zadzwonić czy coś. A ja nawet nie mam nic na obiad dla tylu osób, nie lubie tego. Musze jakś zupke wstawić, miały być naleśniory ale nie bede stała tyle przy patelni, nie mam mowy.

    relg4z17djzzyjqt.png
  • K_A_M_A Autorytet
    Postów: 1150 1293

    Wysłany: 30 lipca 2014, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Io wrote:
    Dzień dobry.

    Mój brzuch mnie wykończy. Już nie wiem co mi jest. Albo się czymś zatrułam (tylko nie bardzo wiem czym) albo mam okropne skurcze. Raz boli mnie jak na miesiączke, a raz czuję jakby mi ktoś ściskał brzuch po bokach imadłem. W jednym i drugim przypadku jak tylko się zacznie to latam do toalety. Trwa to już od jakiegoś czasu więc jeśli to zatrucie to chyba ciągle jem to co mi szkodzi. Najwięcej jem jogurtów ale żeby aż takie cuda po jogurcie? Obstawiam jednak skurcze bo przy miesiączce też biegałam do toalety kilka razy dziennie.Jak leżę to przechodzi ale tylko wstanę i zacznę coś robić i zaczyna się od początku. Łóżko udało mi się pościelać dopiero teraz bo co zaczęłam to ból się rozkręcał. Nie wiem co myśleć.


    Też bym obstawiała raczej skurcze, tym bardziej że przy miesiączce też tak mam że ciągle toaleta-moja mama też tak ma. Ja od niedawna czuję takie pobolewanie jak na okres ale to jest bardzo delikatne i zaraz przechodzi, nie ma bata musisz leżeć, albo prysznic i no-spa, nie wiem...

    Io lubi tę wiadomość

    c2r67br.png
    rf37qxe.png
  • Io Autorytet
    Postów: 1593 1729

    Wysłany: 30 lipca 2014, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pralinka wrote:
    LO--> a od kiedy takie bóle brzucha Cię męczą? Możesz coś jeść poza jogurtami?

    Te niby miesiaczkowe to już ze 2 tygodnie. Te ściskające od kilku dni.
    Jogurty jem bo mam na nie straszną ochotę teraz ale chyba odstawię i zobaczę czy przejdzie. Poza tym jadłam zwykle kanapki bo ostatnio nawet obiadów nie gotuję.

    dqpr3e5ebayuirbn.png
  • pralinka Autorytet
    Postów: 648 272

    Wysłany: 30 lipca 2014, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justyna14 wrote:
    super ciuszki! też mam trochę ciuszkó ze smyka, mam nadzieje, że i z moimi nic po praniu się nie stanie, a w czym pierzesz? bo ja muszę coś kupić, i się zastanawiam
    Z pewnością nie:) Ja kolorowe prałam w 50stopniach, a kolory są bardzo żywe nadal:)
    Kolorowe ciuchy prałam w żelu (po prawej na zdj)
    14vu2qv.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca 2014, 13:06

    justyna14 lubi tę wiadomość

  • K_A_M_A Autorytet
    Postów: 1150 1293

    Wysłany: 30 lipca 2014, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwo_na wrote:
    Mam nadzieje, ze macie racje i że to zejdzie, bo nie wiem co zrobie. Ale powiem Wam, że to może być, że dzidź mi uciaska na wątrobę, bo na czole to miałam zaraz na początku ciąży, jeszcze w styczniu, wtedy słońca jeszcze nie było. Teraz niedawno doszły policzki i kark. Ogarnełam łazienke i przyjechała siostra mojego T z piątką swoich dzieci. Kiedyś miałam z nimi lepszy kontakt, teraz nie za bardzo, drażnią mnie. Na szczęście poszli nad jezioro i prędko nie wrócą, a jak wróci mój T to gdzieś go wyciągne, zeby z nimi nie siedzieć :) Wiem, wredna jestem ale mogli chociaż zadzwonić czy coś. A ja nawet nie mam nic na obiad dla tylu osób, nie lubie tego. Musze jakś zupke wstawić, miały być naleśniory ale nie bede stała tyle przy patelni, nie mam mowy.



    O to zrobiłaś mnie w konia-jak przeczytałam o naleśnikach to zaraz zrobiłam z dżemem truskawkowym i polane czekoladą, już 3 opędzlowałam :P
    Mnie też zaczynają drażnić inne dzieci, a wcześniej tak nie było, nie wiem czemu tak jest :/ Ale bardziej chodzi o takie naprawdę niegrzeczne, jakoś mi nerwy puszczają :P

    c2r67br.png
    rf37qxe.png
  • pralinka Autorytet
    Postów: 648 272

    Wysłany: 30 lipca 2014, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lo--> zjedz coś ciepłego np. jakąś zupkę, łyknij paracetamol, połóż się i pij dużo. Tylko tyle mogę od siebie doradzić, do wtorku już blisko więc jeśli te bóle nie zwiększą się to może i fakt poczekaj. Jednak z pewnością leż!

    Io lubi tę wiadomość

  • betinka Autorytet
    Postów: 1827 2128

    Wysłany: 30 lipca 2014, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K_A_M_A wrote:
    O to zrobiłaś mnie w konia-jak przeczytałam o naleśnikach to zaraz zrobiłam z dżemem truskawkowym i polane czekoladą, już 3 opędzlowałam :P
    Mnie też zaczynają drażnić inne dzieci, a wcześniej tak nie było, nie wiem czemu tak jest :/ Ale bardziej chodzi o takie naprawdę niegrzeczne, jakoś mi nerwy puszczają :P

    O nie, też chcę naleśniki!!!
    A co do dzieci to też tak mam. Odrzucają mnie dzieciaki, do których nie trafia jak się normalnie mówi, które są złośliwe, rozpuszczone i nie ma w nich ani gram karności. Alergię mam normalnie na to!

    https://www.maluchy.pl/li-68923.png
  • nenka Autorytet
    Postów: 805 746

    Wysłany: 30 lipca 2014, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tez chyba nalesniki zrobie ochoty mi narobilyscie

  • Io Autorytet
    Postów: 1593 1729

    Wysłany: 30 lipca 2014, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pralinka wrote:
    lo--> zjedz coś ciepłego np. jakąś zupkę, łyknij paracetamol, połóż się i pij dużo. Tylko tyle mogę od siebie doradzić, do wtorku już blisko więc jeśli te bóle nie zwiększą się to może i fakt poczekaj. Jednak z pewnością leż!

    Leżę cały czas. Jeden pożytek z tego taki, że nie muszę iść na grilla do szwagra :P

    Dzięki dziewczyny za rady :) Mam nadzieję, że to nie młody się na świat pcha bo jeszcze ma tam siedzieć!


    dqpr3e5ebayuirbn.png
  • K_A_M_A Autorytet
    Postów: 1150 1293

    Wysłany: 30 lipca 2014, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak już tak sobie narzekamy na różne rzeczy to ja jeszcze chciałam poruszyć pewną kwestię :P Wiem, że mój problem to taki mało ważny przy Waszych bólach, ale kurde też mnie boli... Tylko, że stopa! Zrobił mi się odcisk na "podeszwie" i cholera boli jak chodzę, nie wiem co z tym robić-smarowałam maściami, na to plaster i nic-ciągle jest :( :( :(

    c2r67br.png
    rf37qxe.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 lipca 2014, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna ja na sam początek wymoczyłam wszystkie ciuszki, rożek, kocyki, ręczniczki itp w balsamie do prania Lovela, potem wyprałam je w 40 stopniach w proszku Lovela i na sam koniec wyprasowałam, jak dla mnie są ładne, pachnące i niezniszczone :)

    justyna14, Majeczka2014 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 lipca 2014, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betinka, śliczny brzusio :)
    pralinka- super ciuszki :)
    uwielbiam patrzeć na takie foteczki...
    Ja musiałam się zdrzemnąć, tak mnie ta pogoda wymęcza. Nie mam w ogóle siły...
    Koleżanka obudziła mnie smsem, chciała żebym przyjechała do niej i porobiła jej kilka zdjęć ciążowych - termin ma na 20 sierpnia. Ale niestety na tą chwilę odmówiłam, bo dziś padam..nie mam siły no i ten brzuch mnie boli cały czas jak na okres. Może w nast. tygodniu uda mi się wieczorkiem ją odwiedzić to jej pstryknę co nie co :)
    W między czasie wstawiłam fasolkę, obrałam ziemniaki i zostały mi kotleciaki do ubicia :) więc dziś obiadek typowo domowy. Trzeba w końcu coś normalnego zjeść.

    AAA... i jeszcze wyciągnęłam ciuszki dla Mai i stwierdziłam, że nie mam ich za wiele na sam początek. Także w niedzielę zaszaleję ciuszkowo :) budżet coraz mniejszy, ale mam nadzieję że długo nie będę musiała czekać na wypłatę z ZUSu, zwolnienie miałam do 29.07

    Też chciałabym wyprać kocyki, ale zastanawiam się jak to zrobić żeby na jakości nie straciły i wyglądzie. Będę prać w płynie Dzidziuś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca 2014, 13:35

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 lipca 2014, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do tych bóli miesiączkowych to jak pisałam wczoraj mój gin. powiedział, że będzie teraz tak boleć. Z szyjką u mnie wszystko ok. No i mała bardzo niziutko głową w dole stąd te napierające bóle. Mam nadzieję, że wytrwam do następnej wizyty za 4 tyg. Jestem ciekawa dalszego rozwoju syt. :)

  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 30 lipca 2014, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majeczka2014 wrote:
    Betinka, śliczny brzusio :)
    pralinka- super ciuszki :)
    uwielbiam patrzeć na takie foteczki...
    Ja musiałam się zdrzemnąć, tak mnie ta pogoda wymęcza. Nie mam w ogóle siły...
    Koleżanka obudziła mnie smsem, chciała żebym przyjechała do niej i porobiła jej kilka zdjęć ciążowych - termin ma na 20 sierpnia. Ale niestety na tą chwilę odmówiłam, bo dziś padam..nie mam siły no i ten brzuch mnie boli cały czas jak na okres. Może w nast. tygodniu uda mi się wieczorkiem ją odwiedzić to jej pstryknę co nie co :)
    W między czasie wstawiłam fasolkę, obrałam ziemniaki i zostały mi kotleciaki do ubicia :) więc dziś obiadek typowo domowy. Trzeba w końcu coś normalnego zjeść.

    AAA... i jeszcze wyciągnęłam ciuszki dla Mai i stwierdziłam, że nie mam ich za wiele na sam początek. Także w niedzielę zaszaleję ciuszkowo :) budżet coraz mniejszy, ale mam nadzieję że długo nie będę musiała czekać na wypłatę z ZUSu, zwolnienie miałam do 29.07

    Też chciałabym wyprać kocyki, ale zastanawiam się jak to zrobić żeby na jakości nie straciły i wyglądzie. Będę prać w płynie Dzidziuś
    też czekam na kaske z zusu, zawsze miałąm 30 a dziś nic, więc zadzwoniłam i dopiero w połowie przyszłego tyg będe miałą, a zwolnienie miałam do 25.07. Jakąs obsuwe mają:/

    7w3d 💔
  • Io Autorytet
    Postów: 1593 1729

    Wysłany: 30 lipca 2014, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majeczka2014 wrote:
    Co do tych bóli miesiączkowych to jak pisałam wczoraj mój gin. powiedział, że będzie teraz tak boleć. Z szyjką u mnie wszystko ok. No i mała bardzo niziutko głową w dole stąd te napierające bóle. Mam nadzieję, że wytrwam do następnej wizyty za 4 tyg. Jestem ciekawa dalszego rozwoju syt. :)

    To może te moje też są normalne i tak ma być. Dobrze, że u mnie wizyty już co 2 tygodnie. A wczoraj na sr gadałam z dizewczyną 32 tc, rozwarcie ma na 2 cm. Tydzień ją trzymali w szpitalu i w końcu wypuścili a następna wizyta za 3 tyg!

    dqpr3e5ebayuirbn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 lipca 2014, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justyna14 wrote:
    też czekam na kaske z zusu, zawsze miałąm 30 a dziś nic, więc zadzwoniłam i dopiero w połowie przyszłego tyg będe miałą, a zwolnienie miałam do 25.07. Jakąs obsuwe mają:/


    a ja to nawet nie wiem kiedy się spodziewać, bo przez tą sytuację co mi wstrzymali do wyjaśnienia to mi wysłali za te dwa zaległe miesiące 17.07 więc nie wiadomo czy im teraz będzie śpieszno :/ mam nadzieję, że się sprężą..
    Oni wiecznie mają opóźnienia... :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca 2014, 13:45

  • Fipsik Autorytet
    Postów: 3078 3208

    Wysłany: 30 lipca 2014, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny z "problemami" - czy boli was szyjka? Latam z praniem i zaczęło mnie uwierać w szyjce, boleć, szczypać, nie wiem nawet jak to określić. Czy to młoda napiera, czy przy rozwarciu i skracaniu się coś takiego może być? Żebym kurcze nie przesadziła ze sprzątaniem.


    A co do dzieci to mnie (dziwna sprawa, ja żłobkowa, wszystkie dzieci kochająca) wszystkie wkurwi....!!!! I rodzice. Dla mnie obecnie wszystkie są źle wychowane, niesamodzielne, paskudne i w ogóle :/ I pierwsze co myślę, że będę wszystko robiła inaczej. Wczoraj dostaliśmy zdjęcie mmsem siostrzenicy męża, 2 latka prawie karmiona na rękach z butli. Kurwica mnie ogarnęła - 2 letnie z butelką?! W dodatku karmiona mlekiem?! Dajcie dzieciakowi coś normalnego do zjedzenia, w dodatku żeby sama zjadła, a nie niemowlaka sobie robicie :/ Mąż stwierdził, że nasza szybciej będzie sama jadła, załatwiała się itp niż ta jego siostrzenica :>

    c55fcsqv7zvb1aan.png
    gyxw8u69g8jufhg3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 lipca 2014, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Io wrote:
    To może te moje też są normalne i tak ma być. Dobrze, że u mnie wizyty już co 2 tygodnie. A wczoraj na sr gadałam z dizewczyną 32 tc, rozwarcie ma na 2 cm. Tydzień ją trzymali w szpitalu i w końcu wypuścili a następna wizyta za 3 tyg!

    ja troszkę się zdziwiłam, że wizytę mam dopiero za 4 tyg, bo to będzie 36 tydzień. Ale widocznie jest wszystko w porządku i nie ma takiej potrzeby?
    Ja sobie też powtarzam, że tak musi być. Wczoraj powiedziałam gin. i jestem spokojniejsza. Choć to różnie bywa...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 lipca 2014, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fipsik wrote:
    Dziewczyny z "problemami" - czy boli was szyjka? Latam z praniem i zaczęło mnie uwierać w szyjce, boleć, szczypać, nie wiem nawet jak to określić. Czy to młoda napiera, czy przy rozwarciu i skracaniu się coś takiego może być? Żebym kurcze nie przesadziła ze sprzątaniem.


    A co do dzieci to mnie (dziwna sprawa, ja żłobkowa, wszystkie dzieci kochająca) wszystkie wkurwi....!!!! I rodzice. Dla mnie obecnie wszystkie są źle wychowane, niesamodzielne, paskudne i w ogóle :/ I pierwsze co myślę, że będę wszystko robiła inaczej. Wczoraj dostaliśmy zdjęcie mmsem siostrzenicy męża, 2 latka prawie karmiona na rękach z butli. Kurwica mnie ogarnęła - 2 letnie z butelką?! W dodatku karmiona mlekiem?! Dajcie dzieciakowi coś normalnego do zjedzenia, w dodatku żeby sama zjadła, a nie niemowlaka sobie robicie :/ Mąż stwierdził, że nasza szybciej będzie sama jadła, załatwiała się itp niż ta jego siostrzenica :>


    czasami też mam takie kłucia i dziwne bóle w szyjce, ale to już sporo wcześniej. Wydaje mi się, że też od nacisku przez dziecko?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 lipca 2014, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fipsik wrote:
    Dziewczyny z "problemami" - czy boli was szyjka? Latam z praniem i zaczęło mnie uwierać w szyjce, boleć, szczypać, nie wiem nawet jak to określić. Czy to młoda napiera, czy przy rozwarciu i skracaniu się coś takiego może być? Żebym kurcze nie przesadziła ze sprzątaniem.


    A co do dzieci to mnie (dziwna sprawa, ja żłobkowa, wszystkie dzieci kochająca) wszystkie wkurwi....!!!! I rodzice. Dla mnie obecnie wszystkie są źle wychowane, niesamodzielne, paskudne i w ogóle :/ I pierwsze co myślę, że będę wszystko robiła inaczej. Wczoraj dostaliśmy zdjęcie mmsem siostrzenicy męża, 2 latka prawie karmiona na rękach z butli. Kurwica mnie ogarnęła - 2 letnie z butelką?! W dodatku karmiona mlekiem?! Dajcie dzieciakowi coś normalnego do zjedzenia, w dodatku żeby sama zjadła, a nie niemowlaka sobie robicie :/ Mąż stwierdził, że nasza szybciej będzie sama jadła, załatwiała się itp niż ta jego siostrzenica :>
    kochana ja o tym pisalam wczoraj, od dwoch dni leze a tak sie dobrze czulam(latalam jak z piorkiem w dupie bo mamy obecnie przeprowadzke) zaczelo sie 2 dni temu skurczami brzucha a wieczorem mialam mega bolesne skurcze w pipce, kurde ale sie przestraszylam. Wczoraj mialam wizyte u poloznej i powiedzialam o tym, no ale powiedzialy bo byly dwie ze dzidzia jest juz nisko i ma prawo uciskac a szyjka sie skracac i stad ten bol. Dzis jak wstaje to kluje znow w srodku. Zwiekszylam dawke magnezu z 3 do 6 i mam nadzieje ze to odpusci.

‹‹ 1326 1327 1328 1329 1330 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ