Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniowe mamusie 2014
Odpowiedz

Wrześniowe mamusie 2014

Oceń ten wątek:
  • ofcooo Autorytet
    Postów: 466 398

    Wysłany: 23 września 2014, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wielkie gratulacje dla kolejnych mamuś i trzymam kciuki za te jeszcze nierozpakowane!

    Słuchajcie do kiedy prasujecie ubranka i pieluchy tetrowe? do 2 tygodni? czy może wcześniej? ;P już mi sie nie chce tak stać przy żelazku...

    to samo gaziki jałowe - od kiedy można stosować te zwykłe?


    u nas już troszkę lepiej. byłam dziś w poradni laktacyjnej - fajne rzeczy mi pokazała przy karmieniu. przy okazji córaz zważona (przybierka ok 27g dziennie). ma biały nalot po karmieniu na języczki i pediatra przepisala antybiotyk. podobno wzielo sie to z mojej uszkodzonej przez Lucyjke piersi. prawa mam pocharataną i stad plesniawki, ktore musimy wyleczyc.

    poza tym kazala przykladac gaziki nasaczone soda oczyszczona na sutki u Lucji (sa napuchnięte) - ale nie bardzo wiem jak to robic :/ Kazała przykładać na 20min taki kompresik na obie piersi ale jak ja położe taki mokry gazik to nie dość, ze nie wytrzyma tych 20 min. w takim "staniczku" to jeszcze będzie jej zimno :( Nie wiem jak sie do tego zabrać.


    I w końcu załapałam o co chodzi naszej Lucyjce z tym placzem - ona sie po prostu darła z głodu. jak w tych wspaniałych ksiazkach pisza - karmić do 2,5-3h eh.. a ona po prostu chciała czesciej co 2h , czasem co 1,5 (bo tylko napić) i teraz jest na razie (odpokac w niemalowane) ok. tzn. wiem kiedy placze z głodu a kiedy marudzi, żeby przytulic.


    Kurcze idzie nam na prawde coraz lepiej, oby tak dalej i trzymam kciuki, zeby było tak dalej :)

    aaaaa jeszcze jedno pytanko - czy trzymacie swoje maluchy do ostatnij chwili kiedy widać, że np. sa głodne? tzn dopoki nie beda płakac czy już rozpoznajecie symptomy glodu i wczesniej zapobiegacie płaczu i karmicie?


    Wiecie co, dziś wyszłam z domku pierwszy raz od szpitala. Umalowałam sie i uczesałam i tak mi to nastrój poprawiło jak nie wiem co :))

    nick nieaktualny, Fipsik, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    zem3h371xcq8c2sz.png
    qdkkwn15frnb311v.png
  • magdzia26 Autorytet
    Postów: 6509 11640

    Wysłany: 23 września 2014, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagódka wita ciocie.
    cc7465a877e682a4m.jpg
    wyszła z brzuszka mamusi Fipsik o 10:32 przez cc. 10 pkt., 62 cm, 4500 g :D

    Migotka22, Kaarolina, Io, K_A_M_A, Diabla85, akuszerka89, nick nieaktualny, Mika 28, Ewi25, anulka81, betinka, justyna14, rabarbarka, nick nieaktualny, nenka, pestka, Fipsik, aswalda, fabiola, EmiBam, Nelus, betina89, dba, Quatriona, nick nieaktualny, Beataa25, nick nieaktualny, le'nutka lubią tę wiadomość

    zrz6x1hpqvnjwkat.png
    dqpr2n0afwpg3f4t.png[/url]
    Aniołek 16.08.2016 <3
  • dba Autorytet
    Postów: 1198 1008

    Wysłany: 23 września 2014, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fipsik jaka kluseczka :O nie dziwię sie, że miałaś tak narządy poturbowane w ciąży ;)
    ofcooo ja daje cyca jak mały go szuka. W sumie nieraz traktuje go jako smoczek ale nie mam serca mu nie dawać ;)
    Łucji myślę, że przy tak małych okładach nie będzie zimno :) polecam to przewiązać bandażem żeby się te 20min utrzymały.

    ofcooo, Fipsik lubią tę wiadomość

  • akuszerka89 Autorytet
    Postów: 1325 2157

    Wysłany: 23 września 2014, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fipsik, JagoodkaK, aswalda GRATULACJE!!!
    Fipsiku - Jagoda to niezły pulpecik, nie rozumiem w jaki sposób ona się zmieściła w tym maleńkim brzusku:P
    Jagoodka, aswalda - czekamy na fotki:D

    Fipsik, aswalda lubią tę wiadomość

    preg.png
    28.08.2014 - mój CUD - Filip❤️
    01.04.2015 - 5tc [*]
    18.08.2017 - Amelka [*]
    14.08.2018 - 6tc [*]
    04.10.2021 ciąża biochemiczna
    26.07.2022 ciąża biochemiczna
    29.10.2022⏸️😍
    22.12.2022 będzie Natalka 😍💗
  • Mika 28 Autorytet
    Postów: 1206 914

    Wysłany: 23 września 2014, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ofcooo wrote:
    Wielkie gratulacje dla kolejnych mamuś i trzymam kciuki za te jeszcze nierozpakowane!

    Słuchajcie do kiedy prasujecie ubranka i pieluchy tetrowe? do 2 tygodni? czy może wcześniej? ;P już mi sie nie chce tak stać przy żelazku...

    to samo gaziki jałowe - od kiedy można stosować te zwykłe?


    u nas już troszkę lepiej. byłam dziś w poradni laktacyjnej - fajne rzeczy mi pokazała przy karmieniu. przy okazji córaz zważona (przybierka ok 27g dziennie). ma biały nalot po karmieniu na języczki i pediatra przepisala antybiotyk. podobno wzielo sie to z mojej uszkodzonej przez Lucyjke piersi. prawa mam pocharataną i stad plesniawki, ktore musimy wyleczyc.

    poza tym kazala przykladac gaziki nasaczone soda oczyszczona na sutki u Lucji (sa napuchnięte) - ale nie bardzo wiem jak to robic :/ Kazała przykładać na 20min taki kompresik na obie piersi ale jak ja położe taki mokry gazik to nie dość, ze nie wytrzyma tych 20 min. w takim "staniczku" to jeszcze będzie jej zimno :( Nie wiem jak sie do tego zabrać.


    I w końcu załapałam o co chodzi naszej Lucyjce z tym placzem - ona sie po prostu darła z głodu. jak w tych wspaniałych ksiazkach pisza - karmić do 2,5-3h eh.. a ona po prostu chciała czesciej co 2h , czasem co 1,5 (bo tylko napić) i teraz jest na razie (odpokac w niemalowane) ok. tzn. wiem kiedy placze z głodu a kiedy marudzi, żeby przytulic.


    Kurcze idzie nam na prawde coraz lepiej, oby tak dalej i trzymam kciuki, zeby było tak dalej :)

    aaaaa jeszcze jedno pytanko - czy trzymacie swoje maluchy do ostatnij chwili kiedy widać, że np. sa głodne? tzn dopoki nie beda płakac czy już rozpoznajecie symptomy glodu i wczesniej zapobiegacie płaczu i karmicie?


    Wiecie co, dziś wyszłam z domku pierwszy raz od szpitala. Umalowałam sie i uczesałam i tak mi to nastrój poprawiło jak nie wiem co :))
    Moja córcia tez miała obrzęk cycuszków położna powiedziała ze nic nie robić i samo już schodzi jeszcze troszeczkę i śladu nie będzie co położna albo pediatra to inna opinia bo u mnie pediatra była na patronażu i też mówiła ze spokojnie zejdzie a Ty masz robić jakie okłady zimne? te sutki są powiększone przez picie naszego mleczka bo z naszym mleczkiem podajemy swoje hormony

    magdzia26 lubi tę wiadomość

    bhywkrhm4kro7bny.png
    relgio4pjw325a69.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 września 2014, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdzia26 wrote:
    Jagódka wita ciocie.
    cc7465a877e682a4m.jpg
    wyszła z brzuszka mamusi Fipsik o 10:32 przez cc. 10 pkt., 62 cm, 4500 g :D


    podobna do mamusi :)

    magdzia26, rabarbarka lubią tę wiadomość

  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8032

    Wysłany: 23 września 2014, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola trzymam kciuki za szybki powrot do domku z Krzysiem :)

    Ja malego ubieram w domu w body plus spodenki albo pajaca. Na wyjscia zakladam bluze :)

    Aswalda moje gratulacje!!!

    Lo sprobuje ta metoda bo ja tylk rozmasowywalam cyce przed sciaganiem ;) a mam pytanko. Masz problem z tym ze mleko dostaje sie pomiedzy ta silikonowa nakladke a ten plastik pod spodem?? U mnie sie czasem to zdarza i wkurza mnie to. Slyszalam ze to czesta przypadlosc tego modelu.

    U nas po kropelkach zauwazam dzis poprawe!! :) synek duzo lepiej dzis funkcjonuje i nie placze tyle co ostatnio :) juz 2 raz spi w wozku a przedtem bylismy na spacerku i nawet jak nie spal to grzecznie oezal i patrzyl :) rano tez byl grzeczny. Co prawda poplacze chwilke jak juz bardzo go zaboli ale mniej i krotko :) a baki takie odchodza ze szok :) oby tak dalej.

    U nas dalej maly ze smoczkiem na bakier :) ja sie ciesze. Chwyta go tylko wtedy jak jest w maire spokojny ale jak sie skapnie ze to nie cycek bo ńic nie leci wyciaga go sobie rekami sam!!

    Laktator wyparzam za kazdym uzyciem. Tzn wkladam czesci do miski i zalewam wrzatkiem :) ale ja nie odciagam na bierzaco tylko czasem.

    Ofcoo ja ubranka caly czas i pieluszki prasuje. Zajmuje mi to niedlugo a jakos tak sie przyzwyczailam :)
    Podziel sie czego sie dowiedzialas o karmieniu ;) ja chetnie poczytam :)
    Ja mojego karmie na zadanie czyli kiedy placzem pokaze ze jest glodny, wtedy bezwzglednie rzada cycka hahaha :)
    A tak serio to jak zaczyna sie placz i widze ze robi dzieciolka to daje cyca :)

    Fipsik Jagoda jest genialna :) jakie ma pyzy :)

    aswalda lubi tę wiadomość

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • Ewi25 Autorytet
    Postów: 1440 948

    Wysłany: 23 września 2014, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Diabla85 wrote:
    My też walczymy z brzuszkiem. Po ataku mały jest tak wykończony, że ze zmęczenia aż zasnąć nie może więc wyciągnęłam wczoraj swoją tajną broń -smoczek i moment zasnął :)
    Kolki ma? Dajesz mu coś na to? Bo ja już nie wiem co robić

    qb3c82c3gptozz8t.png
  • MOI Autorytet
    Postów: 1510 2496

    Wysłany: 23 września 2014, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, ja się chyba prędko nie rozpakuję :(
    Właśnie wróciłam od ginki - jedna wielka katastrofa :( Najpierw przeorałam sobie piczkę maszynką do golenia i krew się lała strumieniem, potem u ginki okazało się, że jest mega kolejka i długo czekaliśmy mimo, że byliśmy umówieni na konkretną godzinę, a na końcu ginka powiedziała, że nic się nie dzieje i nie zapowiada porodu. Nawet główka wcale nie jest tak nisko :( W dodatku dzidzia ma 3680 g i wygląda jak chomik - takie ma pulchne policzki :O :O :O
    Jeśli nie urodzę do poniedziałku, mam się stawić w szpitalu. Jeśli będą podstawy, to dostanę kroplówkę, a jak nie, to po prostu położą mnie na patologii żeby monitorować dzidzię. A tak bardzo nie chcę!!!! Chcę zacząć rodzić w domu, a nie leżeć i kwiczeć w szpitalu :(
    Buuuuuu :( :( :(

    Moi
    3jvzmg7ysek3gxzk.png
    f2w39jcgjmkmlfy9.png
  • Io Autorytet
    Postów: 1593 1729

    Wysłany: 23 września 2014, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula - ja tej silikonowej nakładki nie używam bo mi lepiej mleczko leci bez tego. Nawet zapomniałam, że ją mam. :P

    Paula55 lubi tę wiadomość

    dqpr3e5ebayuirbn.png
  • magdzia26 Autorytet
    Postów: 6509 11640

    Wysłany: 23 września 2014, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moi nie martw się u mnie jest dokładnie to samo...

    MOI lubi tę wiadomość

    zrz6x1hpqvnjwkat.png
    dqpr2n0afwpg3f4t.png[/url]
    Aniołek 16.08.2016 <3
  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8032

    Wysłany: 23 września 2014, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lo wiec moze to tez byl u mnie problem bo mam wrazenie ze czasem mi ta sylikonwa koncowka zle sutka "lapala" :)
    Sprobuje bez :)

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • betinka Autorytet
    Postów: 1827 2128

    Wysłany: 23 września 2014, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale mala Jagodka ma dorodne jagody :D

    Aswalda, gratulacje!!!!!!! Witamy Kacperka :)

    Karola, caly czas mysle o Tobie i Krzysiulku! Wyobrazam sobie, co tam przezywasz. Ale jestem pewna, ze wszystko bedzie dobrze! Sciskamy Was z Matim mocniutko, i niech moc dziobka bedzie z Wami! :*

    Kurcze, spojrzalam na nasza liste i jestem w szoku ile naszych dzieciaczkow juz jest na swiecie!

    Fipsik, aswalda lubią tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-68923.png
  • Fipsik Autorytet
    Postów: 3078 3208

    Wysłany: 23 września 2014, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majeczka2014 wrote:
    podobna do mamusi :)

    Daj spokoj, ona nie ma szyi :/ tluszcz ma wszedzie, nawet na powiekach. W domu przechodzi na diete!!!

    Miala tak malo miejsca, ze ma nosek skliszczony :/ ponoc wroci do normy tak jsk glowki po sn .

    Sie dziwic ze mi klops narzady popsul.. A w bizielu kazali rodzic sn dopiero za 9 dni! Rozerwalaby mnie na strzepy.

    Maz sie cieszy ze duza, to sie nie bal jej mietolic caly dzien. Mnie pionizuja za godz. Prysznic itp.

    c55fcsqv7zvb1aan.png
    gyxw8u69g8jufhg3.png
  • Fipsik Autorytet
    Postów: 3078 3208

    Wysłany: 23 września 2014, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ta waga to podobna do naszego rudzielca. Urodzil sie wielki w porownaniu do reszty, tlusty, bez szyi . a jaki piekny wyrosl na dlugich nogach :) mamy nadzieje ze z jagoda tez tak bedzie :)

    Tylko ruda moglaby nie byc :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 września 2014, 21:29

    magdzia26, betinka lubią tę wiadomość

    c55fcsqv7zvb1aan.png
    gyxw8u69g8jufhg3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 września 2014, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fipsik,najwazniejsze ze cala i zdrowiutka!!!! :) to 4500 g samego szczescia :) pulpecik slodziutki.
    Cale szczescie,ze skonczylo cc!!

    magdzia26, Fipsik lubią tę wiadomość

  • magdzia26 Autorytet
    Postów: 6509 11640

    Wysłany: 23 września 2014, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noi chyba na mnie seksownie nie podziała :/ no ale mam obiecane do porodu codzienne wiec chociaż trochę przyjemności :D zawsze to coś :P

    zrz6x1hpqvnjwkat.png
    dqpr2n0afwpg3f4t.png[/url]
    Aniołek 16.08.2016 <3
  • magdzia26 Autorytet
    Postów: 6509 11640

    Wysłany: 23 września 2014, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fipsik tylko żebyś Jagodce po lesie nie kazała tak od razu biegać :P

    nick nieaktualny, Fipsik, dba lubią tę wiadomość

    zrz6x1hpqvnjwkat.png
    dqpr2n0afwpg3f4t.png[/url]
    Aniołek 16.08.2016 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 września 2014, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdzia26 wrote:
    Noi chyba na mnie seksownie nie podziała :/ no ale mam obiecane do porodu codzienne wiec chociaż trochę przyjemności :D zawsze to coś :P


    codziennie? :) to zazdroszcze :P hehehehe
    Ja cos czuje,ze podziala :)
    wiem,ze nie u wszystkich sie to sprawdza,ale u mojej siostry poszlo blyskawicznie ;) tego samego dnia w nocy/nad ranem dostala skurczy, a z 8cm rozwarciem pojechala do szpitala

    magdzia26 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 września 2014, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak teraz mysle... mowie,ze chcialabym sprobowac <3, ale z drugiej strony czuje jak mnie tam w srodku rozpiera i boli ,wiec cos czuje ze szybko by sie skonczylo niz to warte wszystko. Taka 100proc przyjemnosc z tego pewnie bynie byla.
    Ciekawe jak to bedzie po pologu...az sie boje szczerze. Tyle miesiecy bez <3

‹‹ 2086 2087 2088 2089 2090 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ