Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniowe mamusie 2014
Odpowiedz

Wrześniowe mamusie 2014

Oceń ten wątek:
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 22 marca 2014, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    verynice wrote:
    Hej mamusie, ja dziś rano byłam na pobraniu krwi bo potrzebuje morfologie na środową wizytę :)

    Ja też jestem jedna z nielicznych wrzesniówek, której nic nie dolega :) :) Więc dla mnie ciąża to jak na razie piękny okres :)
    Brzuchol mam już mega widoczny, widać że mam lokatora :)

    U nas chłodno i słońce zaszło :( Brr... Mimo to miłej soboty Wam życzę! :)
    very, daj zdjęcie brzucha :)

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • verynice Autorytet
    Postów: 1207 1842

    Wysłany: 22 marca 2014, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stardust87 wrote:
    very, daj zdjęcie brzucha :)

    Proszę - zdjęcie z środy :)
    25upeoo.jpg

    Patu, nick nieaktualny, madiiiii, nick nieaktualny, magdzia26 lubią tę wiadomość

    dqprpx9ikjqhrova.png
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 22 marca 2014, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ehehe.. jakbym swój bebol widziała :) identyko mam :D śliczny :)

    verynice lubi tę wiadomość

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • verynice Autorytet
    Postów: 1207 1842

    Wysłany: 22 marca 2014, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stardust87 wrote:
    ehehe.. jakbym swój bebol widziała :) identyko mam :D śliczny :)

    Też się pochwal! :)

    dqprpx9ikjqhrova.png
  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 22 marca 2014, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam:) ja od rana porządki i dopiero teraz chwila przerwy na poczytanie:)

    U mnie też już widać, że dzidziuś będzie, brzuszek się uwypuklił:)
    BlackLuna współczuje tych zastrzyków.:/ bądź dzielna i gratulacje zdrowej i dużej już pociechy :)

    Miłego dnia:)

    verynice, BlackLuna lubią tę wiadomość

    7w3d 💔
  • Patu Autorytet
    Postów: 1359 975

    Wysłany: 22 marca 2014, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ;) ale mnie od wczoraj strasznie brzuch boli. Juz nie wiem od czego. Kupiłam magnez w aptece chce brać 3 razy dziennie może pomoże. Facet od wózka przestał odbierać telefon ;( pewnie sprzedał ale to mógłby dac znać. Byłam w komisie a tam facet zrobił mi wykład jakie niebezpieczne są spacerowki na pasach ze każdy od tego odchodzi. I teraz sama nie wiem.
    Ktoras może wie jak to jest z ziołami w ciąży? Zawsze lubiłam takie nnaturalne wspomagacze zbieralam pokrywę miete itd a teraz nie wiem co nie zaszkodzi. Informacje w internecie i książkach sądsprzeczne. Niektórzy piszą ze te zioła są wskazane nawet 3 szklanki dziennie bo dużo żelaza i witamin inni ze można ale max 2-3 szklanki tygodniowo a inni ze mięty w ciąży wcale nie wolno. Tak samo napar z liści malin są opinie ze powinno się pić co dzień w ciąży przez 2 i 3 trymestr oraz ze wcale nie wolno. I bądź tu mądry.
    Mam zamiar pić co dzień szklankę pokrzywy na żelazo. Mam nadzieję nie zaszkodzi

    w4sqskjoaxouo4v6.png
    km5szbmh19kb0szw.png
    tb73e6ydp1wtlvbc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 marca 2014, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam :)
    Po tym tygodniu stwierdzam iż jestem łakomczuchem, nie dość że wcinam banany jak jakaś małpa, to jeszcze zrobiłam wczoraj ciasto budyniowe na herbatnikach :) Ostatnio M miał ochotę na budyń czekoladowy, więc postanowiłam coś innego wymyślić i powstało coś takiego :) Nawet przyszłej teściowej smakowało :D
    A teraz trzeba się jakoś ogarnąć, posprzątać no i zrobić moje ulubione kanapeczki twarożek, ogórek kiszony oraz napój w wersji kakao :O



  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 22 marca 2014, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    verynice wrote:
    Też się pochwal! :)
    a to później, muszę prysznic wziąć, jakieś ładniejsze majty przyodziać :P Bo na razie jeszcze w piżamce - leń straszny ze mnie dziś :)

    nick nieaktualny, verynice lubią tę wiadomość

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 22 marca 2014, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a w ogóle to tak bezczelnie podglądam kwietniówki i super się czyta, bo już 5 mam jest po porodzie, a jedna to prawie "na żywo" relację z porodu dawała :) ehh.. a my jeszcze tak długo do września :| choć z tego co widać po kwietniówkach, to pewnie kilka z nas już w sierpniu maluchy przytuli :)

    Migotka22, verynice lubią tę wiadomość

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • Patu Autorytet
    Postów: 1359 975

    Wysłany: 22 marca 2014, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stardust87 wrote:
    a w ogóle to tak bezczelnie podglądam kwietniówki i super się czyta, bo już 5 mam jest po porodzie, a jedna to prawie "na żywo" relację z porodu dawała :) ehh.. a my jeszcze tak długo do września :| choć z tego co widać po kwietniówkach, to pewnie kilka z nas już w sierpniu maluchy przytuli :)
    A kilka w październiku :D ale też nie mogę się doczekać. Choć zobaczcie jak szybko zlecial 1 trymestr

    w4sqskjoaxouo4v6.png
    km5szbmh19kb0szw.png
    tb73e6ydp1wtlvbc.png
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 22 marca 2014, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patu wrote:
    A kilka w październiku :D ale też nie mogę się doczekać. Choć zobaczcie jak szybko zlecial 1 trymestr
    ehehe.. no tak.. październik pewnie też zaliczymy :)
    A co do 1 trym to powiem Ci, że przez te moje mdłości i wymioty to jakoś tak szybko mi nie minął :P Ale faktycznie już 17 tydzień zaczęłam, teraz już pewnie z górki będzie, tylko przed samym porodem będzie się dłużyyyyyyyyyć :)

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • Patu Autorytet
    Postów: 1359 975

    Wysłany: 22 marca 2014, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stardust87 wrote:
    ehehe.. no tak.. październik pewnie też zaliczymy :)
    A co do 1 trym to powiem Ci, że przez te moje mdłości i wymioty to jakoś tak szybko mi nie minął :P Ale faktycznie już 17 tydzień zaczęłam, teraz już pewnie z górki będzie, tylko przed samym porodem będzie się dłużyyyyyyyyyć :)

    mnie tez cały czas mdłości i wymioty męczą no i ten krwiak, i tak z dnia na dzien to sie dłuzyło, ale jak teraz pomyśle, że 1/3 ciąży juz minęła a jeszczetyle do zrobienia/kupienia to stwierdzam, że jednak wcale nie tak wolno :D

    w4sqskjoaxouo4v6.png
    km5szbmh19kb0szw.png
    tb73e6ydp1wtlvbc.png
  • Fipsik Autorytet
    Postów: 3078 3208

    Wysłany: 22 marca 2014, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    http://parenting.pl/portal/ziola-w-ciazy

    c55fcsqv7zvb1aan.png
    gyxw8u69g8jufhg3.png
  • jovi81 Autorytet
    Postów: 546 643

    Wysłany: 22 marca 2014, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zawracam się z pytaniem do dziewczyn które przyjmowały pod różnymi postaciami progesteron : mnie po stopniowym odstawieniu progesteronu (dawki 700mg dziennie)zaczął pobolewać brzuch i trochę jakby kłuje trzeci dzień z rzędu. Odstawiłam tez steryd w tym samym czasie - myślicie że to normalna reakcja organizmu czy jednak za wcześnie odstawiony progesteron ? Któraś z
    Was miała bóle brzucha po odstawieniu ?

    https://www.maluchy.pl/li-69787.png
    xvg47yr.png
  • Fipsik Autorytet
    Postów: 3078 3208

    Wysłany: 22 marca 2014, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po odstawieniu encortonu nic mi nie było (13 miesiecy brania), po progesteronie też nie, ale progesteron brałam zaledwie 2 tyg.

    c55fcsqv7zvb1aan.png
    gyxw8u69g8jufhg3.png
  • Patu Autorytet
    Postów: 1359 975

    Wysłany: 22 marca 2014, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fipsik wrote:
    http://parenting.pl/portal/ziola-w-ciazy

    czytałam ten artykuł. sęk w tym, że ile artykułów, tyle opinii, dlatego nie wiem czemu wierzyc. tu tez jest informacja by unikac liści malin, a inny lekarz z zagranicy się wypowiadał, jaki napar z nich jest cudowny dla kobiet w ciąży i jak powinno się go pic od 2 trymestru, że nie tylko jest zdrowy ale i poród będzie przebiegał sprawniej, wzmacnia macice, ma w sobie żelazo i witaminy, przeciwdziała przeziębieniom wzmacniając układ odpornościowy. na wszelki wypadek nie pije, ograniczam sie tylko do pokrzywy o której wszędzie piszą, że mozna a rozbieżności są tylko co do ilości, ale te liście malin mnie zastanawiają. wole nie pic niz wypic a potem zastanawiac sie czy nie zaszkodziło przypadkiem. ale jakbym na jakieś badania trafiła, potwierdzone informacje to byłoby fajnie.


    Jovi- ja zmniejszyłam dawke progesteronu z 2x2 na 2x1 od poniedziałku i od wczoraj mam silne bole brzucha, ale robiłam poziom progesteronu tydzien temu i był ponad norme, więc nie łączyłam tych bóli ze zmniejszeniem dawki.

    w4sqskjoaxouo4v6.png
    km5szbmh19kb0szw.png
    tb73e6ydp1wtlvbc.png
  • madiiiii Autorytet
    Postów: 1305 1044

    Wysłany: 22 marca 2014, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie na razie ciąża też upływa bez większych problemów. Z tym że ja przez wiele lat leczyłam totalnie rozregulowane hormony i mój organizm zdążył już chyba przyzwyczaić się do ich szalejących poziomów ;)
    Co do zastrzyków...do wszystkiego da się przyzwyczaić. Ja kiedyś panicznie bałam się pobierania krwi, a teraz nie robi to na mnie żadnego wrażenia. Zamiast odwracać głowę, celowo zaczęłam się się patrzeć, jak pani wbija igłę i jakikolwiek strach minął bezpowrotnie.
    Kiedyś byłam na praktykach w szpitalu (zaczynałam swoją karierę na wydziale lekarskim, ale to stare dzieje) i postanowiłam sprawdzić na sobie, czy ci wszyscy pacjenci syczący z bólu podczas zastrzyków, faktycznie mają do tego powód. Wbiłam sobie wysterylizowaną igłę w brzuch i poza lekkim uszczypnięciem prawie nic nie poczułam :P Także odwagi dziewczyny!!! :) Wrażliwość na igły można skutecznie stępić!

    ♥ Liwia ur. 05.09.2014, 3300g, 51cm
    ♥ Laura ur. 23.08.2016, 3720g, 55cm
    ♥ Tymuś ur. 6.02.2021, 4030g, 55cm
  • Migotka22 Autorytet
    Postów: 945 681

    Wysłany: 22 marca 2014, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stardust87 wrote:
    a w ogóle to tak bezczelnie podglądam kwietniówki i super się czyta, bo już 5 mam jest po porodzie, a jedna to prawie "na żywo" relację z porodu dawała :) ehh.. a my jeszcze tak długo do września :| choć z tego co widać po kwietniówkach, to pewnie kilka z nas już w sierpniu maluchy przytuli :)


    Ja od jakiegoś czasu podczytywałam marcówki :)
    Tam zostało już tylko dosłownie kilka nierozpakowanych mam :P
    I rzeczywiście nawet takie "suche" czytanie relacji albo ich przeżyć jest niesamowite :D

    A tak wgl to dzień dobry :)

    stardust87 lubi tę wiadomość

    relganlikx65a1ud.png
  • aswalda Autorytet
    Postów: 719 841

    Wysłany: 22 marca 2014, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    matko nie nadążam czytać :)
    dba wrote:
    Aswalda ja nie jestem fanatyczką brania witamin w ciąży, więc nie odpowiem, coś tam wezmę jak mi się przypomni ;) mam dobre wyniki krwi to po co się truć? ;)
    koleżanka witamin nie brała przez całą ciąże, miała dobre wyniki krwi, córcia urodziła się zdrowa i wagowo nie dała jej w kość przy porodzie ;)
    u mnie właśnie wyniki wyszły nieco gorzej niż powinny, maluszek też na usg nie był bardzo duży-mieścił się tak w 50 centylu poza tym sama czuje się strasznie rozlazła więc witaminki u mnie wskazane :)
    współczuje dziewczynom, które muszą się kłuć, ja tak samo głowę obracam przy pobraniu krwi, albo jak Mama sobie daje insulinę a co dopiero sama sobie wbijać :/
    hela współczuje wizytacji w szpitalu, ale z drugiej strony, może będziesz spokojniejsza w końcu się Tobą zajęli i już brzuch mniej boli :) pozdrawiam:)

    Kolejna Córcia Majeczka <3 preg.png
    Córcia Natalia <3
    age.png
    Synuś :)
    age.png
    Aniołek maj 2012 10tc <3 [*]
  • Fipsik Autorytet
    Postów: 3078 3208

    Wysłany: 22 marca 2014, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ten parenting jak patrzę to ma bardzo dużo rzetelnych informacji. Tak samo mama-zone, na inne nie patrzę.

    c55fcsqv7zvb1aan.png
    gyxw8u69g8jufhg3.png
‹‹ 370 371 372 373 374 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ranking aplikacji miesiączkowych dla kobiet starających się o ciążę

Jak wybrać najlepszą aplikację miesiączkową? Zapytaliśmy o to tysiące kobiet starających się o dziecko odwiedzających nasz portal. Najlepsza aplikacja miesiączkowa to taka, która spełnia szereg wymagań np. wyznacza owulację dla cykli nieregularnych, ma codziennie dopasowane porady tworzone przez ekspertów albo ciekawe funkcjonalności specjalnie dla kobiet starających się o dziecko. Wyniki rankingu nawet nas w niektórych aspektach zaskoczyły. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Hiperprolaktynemia: nieoczywista przypadłość mająca wpływ na płodność kobiet

Hiperprolaktynemia to stan charakteryzujący się podwyższonym poziomem prolaktyny we krwi. W niniejszym artykule przyjrzymy się hiperprolaktynemii, jej przyczynom, objawom i możliwościom leczenia.  

CZYTAJ WIĘCEJ