Wrześniowe mamusie 2014
-
WIADOMOŚĆ
-
BlackLuna, trzymam kciuki! Koniecznie daj znać po wizycie.
jovi81, ja słyszałam o takiej jakby "szczepionce" ale u znajomych, którzy nie mogli zajść w ciążę, a jak już się udało, to dość szybko następowało poronienie. Z tego co wiem, kobieta miała przyjmować tę szczepionkę przed staraniami, ale nie wiem czy nie pokręciłam czegoś, bo nie chciałam być wścibska i nie dopytywałam się.
A nie możesz zadzwonić do ginekologa z prośbą o podanie dokładnej, fachowej nazwy tego specyfiku? Może wtedy coś znajdziesz i sprawdzisz sobie w internecie co o tym piszą.jovi81, BlackLuna lubią tę wiadomość
-
Moja przyjaciółka dostawała jakieś zastrzyki bo ona ma Rh- a jej mąż Rh+ i to było żeby konfliktu serologicznego w przyszłości uniknąć Ale nie wiem, to chyba nie o to chodzi.
jovi81 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyKaaarolina, super brzuch, ja szczerze mówiąc z córcią miałam taki w 8-9 miesiącu, ale właśnie żałowałam, że tak późno, bo wcześniej ludzie nawet nie wiedzieli i np. tylko 2 razy ktoś mi ustąpił miejsca podczas całej ciąży czy inne tego typu miłe drobiazgi, które są bardzo przyjemne w tych 9-ciu miesiącach
Jovi, heh, to jak u nas. Nie mogliśmy uwierzyć, że to syn i dalej nie możemy, czekamy do następnej wizyty czy się coś nie zmieniłoImię też było wybrane, a tu syn i konflikt w rodzinie
Ze szczepionką też nie pomogę niestetyjovi81 lubi tę wiadomość
-
Dzień dobry brzuchatki. Jak mi się nie chcę ruszać z łóżka
a za 4h mam gości i nie zrobiłam niczego co miałam wczoraj zrobić - taki leń mnie dopadł że aż wstyd. Więc teraz muszę cały dom wysprzątać, przygotować jedzenie i odświeżyć i ustawić meble w ogrodzie i wyczyścić grilla. Płakać mi się chce na samą myśl
-
Zaczarowana wrote:
jovi81, ja słyszałam o takiej jakby "szczepionce" ale u znajomych, którzy nie mogli zajść w ciążę, a jak już się udało, to dość szybko następowało poronienie. Z tego co wiem, kobieta miała przyjmować tę szczepionkę przed staraniami, ale nie wiem czy nie pokręciłam czegoś, bo nie chciałam być wścibska i nie dopytywałam się.
A nie możesz zadzwonić do ginekologa z prośbą o podanie dokładnej, fachowej nazwy tego specyfiku? Może wtedy coś znajdziesz i sprawdzisz sobie w internecie co o tym piszą.
Dziękiwłaśnie wszędzie znajduję info o szczepionkach z limfocytów partnera dla par starających się ale nigdzie nie ma o szczepionkach dla kobiet w ciąży pozyskiwanej z krwi obojga, zadzwonię do gina i poproszę o dokładniejsze informacje
-
stardust87 wrote:Moja przyjaciółka dostawała jakieś zastrzyki bo ona ma Rh- a jej mąż Rh+ i to było żeby konfliktu serologicznego w przyszłości uniknąć Ale nie wiem, to chyba nie o to chodzi.
ale to rzeczywiście nie o to ginowi teraz chodzi. Już mnie głowa boli od czytania w necie, przejadę się do kliniki do gina i wypytam dokładniej. Dzięki dziewczyny za zainteresowanie tematem , jesteście Kochane
Miłego weekendu
-
Dzień dobry
ja ledwo żyję wczorajsi goście mnie wykończyli
moja ukochana Siostrzenica została na noc.. nie dała pospać bo co chwilę się budziła w nocy
chyba częściej niż Noworodki a ma już zaraz 5 lat
jakieś koszmary Ją męczą.. więc ogólnie to spałam może ze 4 godzinki przez całą noc
ale i tak mam świetny humor, bo Jej uśmiech wynagradza wszystko
Wczoraj potańczyłam sobie trochę z PS3 i dzisiaj umieram
Życzę wszystkim udanej soboty
BlackLuna daj znać co tam u Ciebie się dzieje!https://www.maluchy.pl/li-69187.png
https://www.maluchy.pl/li-72300.png -
hej wszytkim
blackLuna wszystkie tu czekamy na wieści od Ciebie. Mam nadzieje, że wszystko dobrze.
ja dzis z łóżka wstac nie moge. zwlokłam sie zrobic sniadanie i z powrotem pod kołderke. maz sie smieje ze zagotuje naszą dzidziea dzis jedziemy na rodzinny obiad, ciesze sie, bo dawno nie widziałam bratanków moich, juz miesiąc minął, a wczesniej miałam ich co dzien- mieszkali 50 m ode mnie. tata dostał emeryture wczesniejszą po długich walkach w sądzie(2 lata sie sprawy ciągnęły) i chce uczcic takim bardziej uroczystym rodzinnym obiadem
BlackLuna lubi tę wiadomość
-
Cześć dziewczynki:)
Jesteście kochane, dziękuję za wsparcie chociaż pewno powinno się mnie zlinczować za to, że jestem taka przewrażliwiona:)
Przepraszam, że nie napisałam już wczoraj, ale wróciłam późno i z tych wcześniejszych nerwów padłam zmęczona. Na szczęście wszystko w porządku, bule i wymioty nie zaszkodziły małej jest cała i zdrowa:), co do bóli to lekarka stawia jednak na problemy związane z trawieniem i przepełnione jelita, ( jak pisała stardust można to nazwać jelitówką;/) które po prostu bombardują macicę i ona tak reaguje wprowadzając mnie w błąd z moimi obawami. Na szczęście jest to bez konsekwencji dla dziecka czy ciąży, niestety cholernie bolesne z bólu mam kolki;/ co nie zmienia faktu,że jeżeli sobie z tym nie poradzimy lepiej nie będzie, a próbowałam już chyba wszystkiego;/ a co za tym idzie jeżeli wymioty nie ustąpią czeka mnie niestety już na poważnie skierowanie do szpitala;/ od początku ciąży przybrałam 3 kg i 3 kg straciłam;/ale z tym lekarka poczeka do naszej umówionej wizyty 16.04.Kaarolina lubi tę wiadomość
-
wróciłam dzisiaj do domu
wczoraj po zabiegu byłam przerażona, krwawiłam, potem mnie uświadomili, że to normalne
jeszcze dochodzę do siebie, czuję się obolała.
Dieta szpitalna mi służyła - schudłam 1kg
justyna14, Kaarolina, kark, madiiiii, jovi81 lubią tę wiadomość
-
A tak w ogóle to dzień dobry wszystkim:) ja po ciężkiej nocy z własnym mężem - jak nie chrapał to świstał i tak całą noc. Budziłam się 2 razy na siusiu i 7 razy do niego. o 4 i 7 już go nagrałam żeby mi uwierzył co on przez sen wyczynia. no szok! więc średnio się wyspałam7w3d 💔
-
BlackLuna wrote:Cześć dziewczynki:)
Jesteście kochane, dziękuję za wsparcie chociaż pewno powinno się mnie zlinczować za to, że jestem taka przewrażliwiona:)
Przepraszam, że nie napisałam już wczoraj, ale wróciłam późno i z tych wcześniejszych nerwów padłam zmęczona. Na szczęście wszystko w porządku, bule i wymioty nie zaszkodziły małej jest cała i zdrowa:), co do bóli to lekarka stawia jednak na problemy związane z trawieniem i przepełnione jelita, ( jak pisała stardust można to nazwać jelitówką;/) które po prostu bombardują macicę i ona tak reaguje wprowadzając mnie w błąd z moimi obawami. Na szczęście jest to bez konsekwencji dla dziecka czy ciąży, niestety cholernie bolesne z bólu mam kolki;/ co nie zmienia faktu,że jeżeli sobie z tym nie poradzimy lepiej nie będzie, a próbowałam już chyba wszystkiego;/ a co za tym idzie jeżeli wymioty nie ustąpią czeka mnie niestety już na poważnie skierowanie do szpitala;/ od początku ciąży przybrałam 3 kg i 3 kg straciłam;/ale z tym lekarka poczeka do naszej umówionej wizyty 16.04.
a co próbowałas na te jelita? od siebie moge polecic siemie lniane, śliwki, colon c. i lekka dieta, bez smażonego, tłustego, ostrego, gazowanego. na mnie tragicznie wręcz działa cebula. uwielbiam ją, ale co w ciąży zjem, to brzuch boli strasznie i mdłości pewne.
a na wymioty, moze to smieszne, ale u mnie najlepszym sposobem jest położenie się zaraz po jedzeniu. tylko nie na płąsko, a takie wiesz, pół leżenie na łóżku będąc podparta poduszką. jak po kolacji chodziłam, zmywałam, to wymioty miałam gwarantowane. jak zjadłam cos lekkiego i sie połozyłam to mdliło, ale udawało sie bez wymiotów. i nie pije za duzo podczas/zaraz po posiłku. tez zauważyłąm, ze u mnie nasilało to wymioty. żadnych duzych posiłków i długich przerw. choc wiem jak ciężko jeść jak mdli i boli brzuch, to regularne jedzenie choc kilka gryzów na siłe pomagało mi.
powodzenia, dbaj o siebie i mam nadzieje szpital Cie ominie
(PS. sama tak pisze i wciąż chudne, to jest dobremam nadzieję, że u mnie tez juz koniec utraty wagi i wymiotów, choc wczoraj dała mała popalic znów)
BlackLuna lubi tę wiadomość
-
dba wrote:wróciłam dzisiaj do domu
wczoraj po zabiegu byłam przerażona, krwawiłam, potem mnie uświadomili, że to normalne
jeszcze dochodzę do siebie, czuję się obolała.
Dieta szpitalna mi służyła - schudłam 1kg
ciesze sie, ze juz jestes w domunigdzie lepiej nie dochodzi sie do siebie
dba lubi tę wiadomość
-
dzień dobry
jeden dzień tu zostawić was to trzeba nieźle nadrobić :
Ja się wczoraj przeziębiłam i walka z wiatrakami trwa córka znowu przywlekła coś z przedszkola jak pech to pechale poprawiłam sobie humor kupując bluzeczkę w H&M i pisała któraś o spodniach ciążowych z H&M no to Ja je już wcześniej kupiłam i były co prawda drogie ale bardzo wygodne i wydają się solidne a to przez to że nie mogłam znaleść nic innego a za leniwa jestem żeby szukać
Justyna ne martw się nie jesteś sama z tym chrapaniem też mam męża i chrapie oj czasem nie da się wytrzymać ale jak go tam na boczek pchnę to jest dobrze nie wiem do kiedy to będzie działać ale nie poddaję się i zawsze szukam dobrego rozwiązania
Blackluna no dobrze że już wszystko okoby się dobrze skończyło i wymioty przeszły
dba super że już po wszystkim to teraz cieszyć się i oszczędzaćdba, BlackLuna lubią tę wiadomość
-
betina89 wrote:zrobilismy sobie tosty z mężem na kolacje ale się najadłam
W Bon Prix wiem, że są stroje ale nie w moim typie:(
Ten mi się podoba;D ale powyżej 100zł
http://www.okazje.info.pl/okazja/odziez-i-obuwie/asos-maternity-exclusive-swimwear-tankini-top-with-bow-front-197148,szczegoly.html
To tylko 17zł więcej, chyba lepiej dołożyć jesli Ci sie naprawde podoba.
Jeśli chodzi o chrapanie to też ma ten problem z narzeczonym, ale jak już tak chrapie, że nie moge usnąc to go poszturcham, żeby sie przekrecił i jest ok. A jeśli to za mało to po prostu go budze
Co tam dzisiaj na obiadzik pitrasicie?????????????
Ja własnie wstawiłam serniczek do piekarnika a na na obiad miesko w sosie pieczorkowo warzywnym i mizeria
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 kwietnia 2014, 11:17