X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniowe mamusie 2014
Odpowiedz

Wrześniowe mamusie 2014

Oceń ten wątek:
  • Fipsik Autorytet
    Postów: 3078 3208

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justyna14 wrote:

    powiem Wam,że strasznie lubie tu wpadać, miło tu mamy , nie? :)


    Całkiem miło, są zgrzyty ale jakoś się rozchodzą po kościach :) Listopadówki niestety tak się pokłóciły , że kilka odeszło , pozakładały nowe wątki :/

    c55fcsqv7zvb1aan.png
    gyxw8u69g8jufhg3.png
  • Ewi25 Autorytet
    Postów: 1440 948

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    betina89 wrote:
    ja też farbowałam z Loreala bez amoniaku ale to jest do 28 myć;/;/

    ja bede farobować na weekendzie i kupiłam farbę z garniera bez amoniaku w takim czarnym opakowaniu.

    qb3c82c3gptozz8t.png
  • betina89 Autorytet
    Postów: 461 487

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A pisze , że jest to trwała farba czy też do iluś myć? Bo przeważnie te bez amoniaku krócej trzymają i przeważnie pisze, że do iluś myć....

    2013[*]2015[*][*][*]
    0bcf50b349.png
    4bc96a8380.png
  • Ewi25 Autorytet
    Postów: 1440 948

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nic nie pisze, to taka farba z garnier olia http://www.garnier.pl/_pl/_pl/our_products/range-haircolor.aspx?tpcode=OUR_PRODUCTS%5EPRD_HAIRCOLOR%5EOLIA%5EOLIA_HOME

    qb3c82c3gptozz8t.png
  • Patu Autorytet
    Postów: 1359 975

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jak kiedys farbowałam tymi do 24-28 myc to moge szczerze powiedziec, że u mnie trzymały się duuuuzo dłuzej. praktycznie tylko lekko zbladły ale kolor trzymał. farbowałam czernią z palette na włosy ciemny blond. i jak chciałam zejść z koloru, to 3 miesiące nie farbowałam włosow myjąc szamponami oczyszczającymi/przeciwłupiezowymi by kolor sie spłukał choc do brązu i po 3 miesiącach był baaaardzo ciemno brązowy. tylko fakt, że ja nimi farbowałam ponad rok. musiałam normalnie rozjaśnic, bo nawet dekoloryzatorem nie dało rady tego ściągnąć mimo 4 prób.

    duzo jednak zalezy od włosów :)

    w4sqskjoaxouo4v6.png
    km5szbmh19kb0szw.png
    tb73e6ydp1wtlvbc.png
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewi25 wrote:
    nic nie pisze, to taka farba z garnier olia http://www.garnier.pl/_pl/_pl/our_products/range-haircolor.aspx?tpcode=OUR_PRODUCTS%5EPRD_HAIRCOLOR%5EOLIA%5EOLIA_HOME
    A używałaś tej farby już? Bo mi straaaaaaasznie włosy zniszczyła. Wyglądały jakby nożyczek nie widziały od miesięcy a tydzień wcześniej byłam u fryzjera podciąć końcówki :| farbuję włosy od 15 lat i to na różne kolory (z reguły jasny blond na zmianę z brązem) a nigdy tak zniszczonych nie miałam. A dodam że ta oila to był ciemniejszy kolor niż mój.
    Ja już nigdy jej nie użyję - ale może tylko moje włosy tak zareagowały.

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • Ewi25 Autorytet
    Postów: 1440 948

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no cóż ja zawsze garniera używam, wcześniej używałam w takim innym opakowaniu a teraz specjalnie bez amoniaku kupiłam. Ale ja farbuje włosy raz na półroku tylko więć 2 razy w roku to nie szkodzi włosom raczej.

    qb3c82c3gptozz8t.png
  • Kaarolina Autorytet
    Postów: 2507 2789

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja Wam się pochwale swoim według Belly 5cio miesięcznym brzuszkiem <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 października 2014, 09:34

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, betina89, Patu, akuszerka89, justyna14, nick nieaktualny, verynice, Nelus, aswalda, AniaDS lubią tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-69187.png

    https://www.maluchy.pl/li-72300.png
  • Ewi25 Autorytet
    Postów: 1440 948

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaarolina wrote:
    A ja Wam się pochwale swoim według Belly 5cio miesięcznym brzuszkiem <3

    b0fc489ed311292cmed.jpg

    naprawde masz już taki brzuszek? to maluszek musi rosnąć jak na drożdzach :)

    qb3c82c3gptozz8t.png
  • betina89 Autorytet
    Postów: 461 487

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja też wczesniej z garniera używałam i potrzebuję opinii, która farba najlepsza bez amoniaku żeby nie farbować co miesiąc;D Kupiłam najpierw z Joanny ale na szczęście znajoma tydzień przede mną tą farba farbowała i powiedziała, że nic jej nie złapało jedynie połysk dało;)

    2013[*]2015[*][*][*]
    0bcf50b349.png
    4bc96a8380.png
  • betina89 Autorytet
    Postów: 461 487

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaarolina wrote:
    A ja Wam się pochwale swoim według Belly 5cio miesięcznym brzuszkiem <3

    b0fc489ed311292cmed.jpg

    Matko Święta, faktycznie bardzo duży jak na ten tydzień ciąży, koleżance w 7 mieś. dopiero taki wyskoczył;D Musisz mieć dużo wód płodowych skoro taki duży;D

    2013[*]2015[*][*][*]
    0bcf50b349.png
    4bc96a8380.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noszenie na rękach... Moja córa pierwsze 2 miesiące ulewała jeszcze po 15min od jedzenia, mimo, że jej się odbiło, więc, żeby sobie krzywdy nie zrobiła nosiliśmy ją wtedy, żeby w razie czego poleciało na nas lub podłogę niż z powrotem do jej gardła albo nosa. Po dwóch miesiącach od razu po jedzeniu był bek i nic więcej, ale nasz geniusz zdążył się przyzwyczaić i był istny Sajgon, jak mama nie chciała nosić 6-cio kilogramowego klocka przez 15 minut. Dlatego ja też jak ją już przyzwyczaiłam to tylko do głaskania, nucenia czy całowania, ale mała leżała wtedy w łóżeczku, a moje ręce i kręgosłup odpoczywały :)

    Dla mnie priorytetem przez pierwszy miesiąc to nauczyć dziecko jeść co 3 godziny. Córkę nauczyłam, jak miała miesiąc mogłam ją spokojnie teściowej zostawić jechać na zakupy, romantyczną kolację, do kina czy po prostu do szkoły. A inne znajome dopiero 6-cio miesięczne dziecko mogły zostawić, bo między karmieniem na żądanie mógł ktoś wcisnąć dziecku zupkę albo coś innego.

    madiiiii lubi tę wiadomość

  • betina89 Autorytet
    Postów: 461 487

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, chciałabym kupić strój kąpielowy ciążowy;) Polecicie coś do 100 zł ?? Na allegro przeglądałam ale drogie;)

    2013[*]2015[*][*][*]
    0bcf50b349.png
    4bc96a8380.png
  • Patu Autorytet
    Postów: 1359 975

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaarolina wrote:
    A ja Wam się pochwale swoim według Belly 5cio miesięcznym brzuszkiem <3

    b0fc489ed311292cmed.jpg


    wooooow, niezły :Dfaktycznie spory, nie da się nie zauwazyc :) ale pozytywnie to odbierz, pewnie nie jedna co u niej nie widac Ci będzie zazdrościć :D a dzidzia musi chciec duzo miejsca, a co ma sie cisnąć :)

    a co znaczy według Belly? jest gdzies ile zazwyczaj rośnie w danym miesiącu?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 kwietnia 2014, 16:02

    w4sqskjoaxouo4v6.png
    km5szbmh19kb0szw.png
    tb73e6ydp1wtlvbc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A lulać w wózku miałam ochotę na okrągło. To wręcz taki odruch człowieka, żeby trochę pokołysać czy pojeździć nim. Ale teściowa mówiła, nie ucz jej tak i nie uczyłam. Wózek służył tylko do przemieszczania się i to też była słuszna decyzja, bo np. moja kuzynka tak przyzwyczaiła córkę, że ma dwa wózki, jeden w pokoju zamiast łóżeczka, drugi w samochodzie. Jak jadą w gości to mała musi mieć przecież "łóżeczko", mimo, że ma 19 miesięcy o.O

    madiiiii lubi tę wiadomość

  • akuszerka89 Autorytet
    Postów: 1325 2157

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja mam taki jak kaarolina:D ale u nas to sprawa nadbagażu sprzed ciąży :)))

    Kaarolina lubi tę wiadomość

    preg.png
    28.08.2014 - mój CUD - Filip❤️
    01.04.2015 - 5tc [*]
    18.08.2017 - Amelka [*]
    14.08.2018 - 6tc [*]
    04.10.2021 ciąża biochemiczna
    26.07.2022 ciąża biochemiczna
    29.10.2022⏸️😍
    22.12.2022 będzie Natalka 😍💗
  • jovi81 Autorytet
    Postów: 546 643

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nieśmiało o wczorajszej wizycie...
    Wszystko super i na 100% (co mnie zdziwiło bo wcześniej nawet podejrzeń nie było bo nie miało to dla nas znaczenia) będzie chłopak :)

    Na połówkowe gin wyśle mnie do specjalisty USG w dziedzinie kardiologii ciężarnych ??? powiedział że takie badanie będzie dokładniejsze i po co mam jemu płacić jak może wysłać mnie do najlepszego fachowca w dziedzinie... Któraś z Was też tak będzie miała?

    Drugie pytanie jest raczej do dziewczyn z jakąś wiedzą medyczną : gin dla mojego i swojego spokoju zaproponował "szczepionkę" z surowic mojej i mojego męża. Ze względu na to iż uważa że moje poronienia były na tle choroby o charakterze autoimmunologicznym taka "szczepionka" może wzmocnić organizm i pomóc w donoszeniu ciąży. Czy któraś z Was się z tym spotkała?

    Przepraszam za tak poważne pytania bo wcinam się w dyskusję o gotowaniu i farbowaniu włosów ale nie umiem znaleźć w necie żadnych danych a decyzję muszę podjąć do poniedziałku...

    betina89, akuszerka89, nick nieaktualny, BlackLuna, Kaarolina, verynice, Paula55, aswalda, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-69787.png
    xvg47yr.png
  • Patu Autorytet
    Postów: 1359 975

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jovi81 wrote:
    Ja nieśmiało o wczorajszej wizycie...
    Wszystko super i na 100% (co mnie zdziwiło bo wcześniej nawet podejrzeń nie było bo nie miało to dla nas znaczenia) będzie chłopak :)

    Na połówkowe gin wyśle mnie do specjalisty USG w dziedzinie kardiologii ciężarnych ??? powiedział że takie badanie będzie dokładniejsze i po co mam jemu płacić jak może wysłać mnie do najlepszego fachowca w dziedzinie... Któraś z Was też tak będzie miała?

    Drugie pytanie jest raczej do dziewczyn z jakąś wiedzą medyczną : gin dla mojego i swojego spokoju zaproponował "szczepionkę" z surowic mojej i mojego męża. Ze względu na to iż uważa że moje poronienia były na tle choroby o charakterze autoimmunologicznym taka "szczepionka" może wzmocnić organizm i pomóc w donoszeniu ciąży. Czy któraś z Was się z tym spotkała?

    Przepraszam za tak poważne pytania bo wcinam się w dyskusję o gotowaniu i farbowaniu włosów ale nie umiem znaleźć w necie żadnych danych a decyzję muszę podjąć do poniedziałku...

    gratulacje synka :)

    kardiologiem sie nie przejmuj, jakby cos było nie tak to by powiedział. pewnie chce sie upewnic, wie, jaką miałas przeszłość to woli byc dokładny. i super, ze wysyła do specjalisty zamiast sam uwazac sie za najmądrzejszego, świetnie o nim świadczy.

    niestety nie pomoge ze szczepionką, ale przeciez to forum głównie ciążowe a nie fryzjerskie czy kulinarne, to takie tematy i pytania jak Twoje są tu przeciez najwazniejsze :) mam nadzieje, ze któras będzie umiała pomóc

    jovi81, betina89 lubią tę wiadomość

    w4sqskjoaxouo4v6.png
    km5szbmh19kb0szw.png
    tb73e6ydp1wtlvbc.png
  • akuszerka89 Autorytet
    Postów: 1325 2157

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jovi przyznam się szczerze, że pierwszy raz słyszę o takiej szczepionce. Postaram się jakoś wybadać temat, ale nie obiecuję że uda mi się coś ustalić.

    jovi81 lubi tę wiadomość

    preg.png
    28.08.2014 - mój CUD - Filip❤️
    01.04.2015 - 5tc [*]
    18.08.2017 - Amelka [*]
    14.08.2018 - 6tc [*]
    04.10.2021 ciąża biochemiczna
    26.07.2022 ciąża biochemiczna
    29.10.2022⏸️😍
    22.12.2022 będzie Natalka 😍💗
  • BlackLuna Autorytet
    Postów: 787 926

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć mamuśki:)

    to ja tez troszkę poważniej dzisiaj..

    muszę się u was podbudować wcześniej się nie żaliłam bo myślałam ze to normalne i minie z czasem, ale wszystko tylko się nasila w dodatku nie pozwala spać więc wyglądam jak zoombi ;/ mam dzisiaj dodatkową wizytę z powodu silnych buli brzucha i wymiotów takich po wszystkim dosłownie jakbym dopiero zaczynała ciąże co powoduje utratę wagi a teraz z tego co mówiła pani doktor powinnam albo ewentualnie stać w miejscu (co miało miejsce choćby na zeszłej wizycie) bo do najszczuplejszych nie należę i organizm sam sobie reguluje przyrost wagi albo powinno się już przybierać, kategorycznie nie chudnąć....chciała mnie lekarka jutro do szpitala wziąć na obserwacje ale ubłagałam najpierw wizytę prywatnie dzisiaj bagatela o 22..godzina lol ale ciesze się, ze mnie przyjmie bo do szpitala to mam takie podejście jak pewno i wy ;/ w razie konieczności oczywiście pójdę bez gadania, mam tylko nadzieję że to nic poważnego więc proszę mamuśki trzymajcie za mnie kciuki dzisiaj.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 kwietnia 2014, 16:32

    Nelus lubi tę wiadomość

    yn10zjeku.png
    1a75ojqh9.png
    21.08.13 [*] nasz aniołek
‹‹ 433 434 435 436 437 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży – czyli po czym poznać że jesteś w ciąży jeszcze przed wykonaniem testu ciążowego?

„Po czym poznać że jestem w ciąży?” - to pytanie zadaje sobie wiele kobiet, zarówno tych które starają się o dziecko jak i tych które podejrzewają, że być może zaszły w ciążę. Odpowiedź nie jest łatwa i jednoznaczna. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ