Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniowe mamusie 2014
Odpowiedz

Wrześniowe mamusie 2014

Oceń ten wątek:
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak się chwalicie brzuchami to ja też - a co!

    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/19fc730a1f98.jpg

    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/fdf96554eb48.jpg

    zdjęcia robione przed chwilą na prawie pusty żołądek :P Wieczorem jest 2x taki :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia 2014, 14:35

    betina89, verynice, dba, madiiiii, Nelus, Gosia19, aleksa.wawa, Patu, AniaDS, Migotka22, kark, Kaarolina, aswalda lubią tę wiadomość

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • betina89 Autorytet
    Postów: 461 487

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bardzo ładny ;D

    2013[*]2015[*][*][*]
    0bcf50b349.png
    4bc96a8380.png
  • madiiiii Autorytet
    Postów: 1305 1044

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja te ruchy wyczułam dopiero po przyłożeniu rąk do brzuszka, bo tak to jeszcze cisza niestety. No ale cieszę się i z tego! :D
    A mój brzuch, zachowuje się ostatnio dosłownie, jak balon. Z rana jeszcze płaski, lekko zaokrąglony, wieczorem robi się olbrzymi! Już się nawet zaczęłam pilnować, żeby nie zjadać za dużo warzyw, bo straszliwie mnie wzdymają i czuję się wtedy, jakbym miała zaraz rodzić ;D
    betina89 wrote:
    to bobas;D ja wczoraj cały dzień co jakiś czas tak czułam ;D Madiii, to patrząc po dziewczynach ,które w 18tyg. już mają takie widoczne brzuszki, to może nam za 2 tyg. też takie wyskoczą;D

    ♥ Liwia ur. 05.09.2014, 3300g, 51cm
    ♥ Laura ur. 23.08.2016, 3720g, 55cm
    ♥ Tymuś ur. 6.02.2021, 4030g, 55cm
  • betina89 Autorytet
    Postów: 461 487

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja czuję bez przykładania ręki ;D Ale właśnie dobrze, że cokolwiek wyczuwasz ;D Ja jakoś mało jem w tej ciąży, lekkie śniadanie, mało na obiad i na kolację kromkę chleba, od czasu do czasu jakaś parówka, czy spaghetti. Raczej wyglądam tak samo rano jak i wieczorem:))

    madiiiii lubi tę wiadomość

    2013[*]2015[*][*][*]
    0bcf50b349.png
    4bc96a8380.png
  • madiiiii Autorytet
    Postów: 1305 1044

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jem małe porcje, ale dość często, głównie warzywa. Jakoś wyjątkowo mi smakują, ale niestety chyba jelita mi fiksują od nadmiaru błonnika ;)

    ♥ Liwia ur. 05.09.2014, 3300g, 51cm
    ♥ Laura ur. 23.08.2016, 3720g, 55cm
    ♥ Tymuś ur. 6.02.2021, 4030g, 55cm
  • Patu Autorytet
    Postów: 1359 975

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szonka wrote:
    A jaki zestaw dostałaś? Jak encanto to ja bm nie robiła, bo zawiera formaldehyd.

    ten delikatniejszy, bez formaldehydu. a nim wogóle bym sie nie zastanawiała. ja mam cocochoco

    w4sqskjoaxouo4v6.png
    km5szbmh19kb0szw.png
    tb73e6ydp1wtlvbc.png
  • Patu Autorytet
    Postów: 1359 975

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stardust87 wrote:
    Jak chcesz jeść dużo pietruszki a lubisz makaron (bo ja uwieeeeeeeeeeeeeeeeeelbiam) to fajny można zrobić sos do makaronu a`la pesto:
    miksujesz oliwki bez pestek, anchois (ja nie przepadam więc nie daję), pęczek pietruszki, troszkę orzeszków piniowych (lub ziemnych NIESOLONYCH), oliwę (ja używam oleju rzepakowego, bo w naszym klimacie jest zdrowszy niż oliwa), ok 1/4 szklanki wody po gotowaniu makaronu, trochę startego parmezanu (albo innego twardego sera - ale wtedy trzeba dosolić) i jak to zmiksujesz to mieszasz zimny sos z gorącym ugotowanym makaronem. Najlepiej pasuje do makaronu razowego. Pycha! :D I zdrowe, bo pietruch i olej rzepakowy i makaron razowy i szybki. Bo zrobienie trwa tylko tyle ile makaron się gotuje :)

    szczerze mówiąc nie wiem jak smakuje anchois bo nigdy nie miałam okazji spróbować. a makarony uwielbiam, w ciąży mam szczególną ochote :) dziękuja bardzo za przepis, skorzystam :D

    w4sqskjoaxouo4v6.png
    km5szbmh19kb0szw.png
    tb73e6ydp1wtlvbc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszystkie jesteście śliczne :) :D


    No to może i ja się pochwalę całą okazałością :)

    bac731664eadda2dmed.jpg





    Patu, stardust87, madiiiii, aleksa.wawa, justyna14, dba, Ewi25, betina89, Migotka22, kark, Nelus, Kaarolina, mycha89, aswalda lubią tę wiadomość

  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patu wrote:
    szczerze mówiąc nie wiem jak smakuje anchois bo nigdy nie miałam okazji spróbować. a makarony uwielbiam, w ciąży mam szczególną ochote :) dziękuja bardzo za przepis, skorzystam :D
    anchois? taka słona ryba - ale ja ryb nie lubię więc nie dodaję :)

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gosia super brzuszek :)

    Gosia19 lubi tę wiadomość

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • Fipsik Autorytet
    Postów: 3078 3208

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też rano mam bardzo mały, a wieczorem jak 9 miesiąc :/

    c55fcsqv7zvb1aan.png
    gyxw8u69g8jufhg3.png
  • Patu Autorytet
    Postów: 1359 975

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    piękne brzuszki dziewczyny :) i piękne właścicielki:)

    beatina- 1,5roku? wow. i nie masz bardzo zniszczonych/rozdwojonych koncow po takim czasie? mam nadzieje ze nie pójdzie pod nozyczki za duzo, bo włosy piękne :) mam bzika na tym punkcie, jak otworzyłam zdjęcie to pierwsze co widziałam długie włosy :D

    betina89 lubi tę wiadomość

    w4sqskjoaxouo4v6.png
    km5szbmh19kb0szw.png
    tb73e6ydp1wtlvbc.png
  • Quatriona Autorytet
    Postów: 671 740

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patrząc na racuchy nabrałam ochoty na placki ziemniaczane:) ale dziś unieruchamiona w łóżku leże więc może mąż mi zrobi jak wróci.
    Śliczne macie brzuszki, beatina super włosy ja też zapuszczam ale niszczą mi się strasznie i narazie do połowy pleców mam i są cieniowane.

    4eWXp1.png
    rYcQp1.png
  • dba Autorytet
    Postów: 1198 1008

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja drastycznie swoje kudły ścięłam, bo przestałam je farbować i były mocno zniszczone, no i odrost mniej sie rzuca w oczy ;)

  • Patu Autorytet
    Postów: 1359 975

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja swoje intensywnie zapuszczam, ale to uparte stworzenia są:)

    kark lubi tę wiadomość

    w4sqskjoaxouo4v6.png
    km5szbmh19kb0szw.png
    tb73e6ydp1wtlvbc.png
  • Fipsik Autorytet
    Postów: 3078 3208

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam za łopatki, ale po poronieniu w listopadzie do świąt wypadła mi połowa włosów :( Więc ścięłam na krótko i teraz odrastają..

    c55fcsqv7zvb1aan.png
    gyxw8u69g8jufhg3.png
  • Zaczarowana Autorytet
    Postów: 367 328

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam u lekarza i wróciłam zdołowana, więc muszę trochę pomarudzić, za co z góry przepraszam :( Doktor powiedziała, że to już w sumie 6 dzień mojego chorowania i choć z gardłem jest lepiej, to katar świadczy o tym, że lepiej nie będzie. Przepisała mi więc antybiotyk, a ja siedzę i przeżywam, bo wyrzucam sobie, że to moja wina, bo za słabo się leczyłam, tylko że ja naprawdę starałam się mocno kurować :( Wiem, że antybiotyk to mniejsze zło i jak trzeba to trzeba, ale jakoś od strony uczuciowej to do mnie nie dochodzi i strasznie martwię się o maleństwo. Jeszcze jestem wściekła w sumie nie wiem na co czy na kogo, bo te cholerne zatoki doprowadzają mnie do szału! Już od jakiś dwóch lat mam z nimi problem i raz na kilka miesięcy dziadostwo zawsze musiało się przypałętać i nie, niestety nigdy nie dawałam sobie z nimi rady sama, zawsze się kończyło u lekarza rodzinnego albo u laryngologa, bo już miewałam powikłania po tych głupich zatokach. Nie mogę się tego dziadostwa pozbyć, ciągle powraca, myślałam, że na czas ciąży ominie mnie to, bo naprawdę bardzo na siebie uważałam, a tu mam...

    Ech :(

    Córcia <3
    dxomtv735zv5mpm2.png
  • Ewi25 Autorytet
    Postów: 1440 948

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja też dzis pomarudzę, byłam dziś w banku bo miałam sprawę do załatwienia i znów mało nie zeszłam tam, nagle zrobiło mi się słabo i nie wiedziałam co się dzieje, całe szczęście ze było pełno ludzi i mi pani pomogła siąść i dojść do siebie, a jak bym zasłabła za kierownicą w aucie bo jeździłam dziś troche :/

    qb3c82c3gptozz8t.png
  • Patu Autorytet
    Postów: 1359 975

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaczarowana wrote:
    Byłam u lekarza i wróciłam zdołowana, więc muszę trochę pomarudzić, za co z góry przepraszam :( Doktor powiedziała, że to już w sumie 6 dzień mojego chorowania i choć z gardłem jest lepiej, to katar świadczy o tym, że lepiej nie będzie. Przepisała mi więc antybiotyk, a ja siedzę i przeżywam, bo wyrzucam sobie, że to moja wina, bo za słabo się leczyłam, tylko że ja naprawdę starałam się mocno kurować :( Wiem, że antybiotyk to mniejsze zło i jak trzeba to trzeba, ale jakoś od strony uczuciowej to do mnie nie dochodzi i strasznie martwię się o maleństwo. Jeszcze jestem wściekła w sumie nie wiem na co czy na kogo, bo te cholerne zatoki doprowadzają mnie do szału! Już od jakiś dwóch lat mam z nimi problem i raz na kilka miesięcy dziadostwo zawsze musiało się przypałętać i nie, niestety nigdy nie dawałam sobie z nimi rady sama, zawsze się kończyło u lekarza rodzinnego albo u laryngologa, bo już miewałam powikłania po tych głupich zatokach. Nie mogę się tego dziadostwa pozbyć, ciągle powraca, myślałam, że na czas ciąży ominie mnie to, bo naprawdę bardzo na siebie uważałam, a tu mam...

    Ech :(

    wiem jaka zła jestes, ale teraz antybiotyki na prawde są bezpeczne, nie zaszkodzą maluszkowi. i choroba nie jest Twoim wyborem! nie zachorowałas celowo a robiłas wszystko by tego uniknąc więc sobie nie wypominaj :)

    ja bardzo długo męczyłam sie z zatokami. kiedys leżałam 2 tyg w szpitalu, kilka anatybiotyków, inhalacje, temperatura 39 stopni. nic nie pomagało. w koncu zrobili punkcje. kilka razy nawracało, ale nauczyłam sie radzic i nigdy juz nie miałam takiego problemu. jak tylko czuje ze cos sie zaczyna to Sinupret (takie leki ziołowe) i parówki, czyli inhalacje. zalewasz ziółka gorącą wodą, pochylasz sie nad tym zasłaniasz ręcznikiem i wdychasz 10-15 minut. tylko nie wychodź po tym na dwór kilka godzin. zazwyczaj robiłam z rumianku i majeranku, po olejkach oczy tak szczypały ze nie mogłam znieść. jak w pore tak zaczne robic to problem znika :)

    w4sqskjoaxouo4v6.png
    km5szbmh19kb0szw.png
    tb73e6ydp1wtlvbc.png
  • Mika 28 Autorytet
    Postów: 1206 914

    Wysłany: 11 kwietnia 2014, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez jak miałam chore zatoki i ropa mi leciała to niestety antybiotyk musiał być bo 2 tygodnie się męczyłam i było gorzej ale ten 3 tydzień kiedy antybiotyk doszedł zaczęło się oczyszczać wszystko i też brałam ten sinupret i mi się poszcęściło :) a zachorowałam pierwszy raz w życiu na zatoki i to akurat w ciąży :( porządnie mnie wzięło i szpitalem grozili bo ropa się przypałętała ale antybiotyk pomógł :)

    bhywkrhm4kro7bny.png
    relgio4pjw325a69.png
‹‹ 471 472 473 474 475 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych a zajście w ciążę

Bierzesz tabletki antykoncepcyjne i czujesz, że przyszedł czas na odstawienie tabeletek, bo chciałabyś już zajść w ciążę? Podobnie jak w przypadku przyjmowania tabletek, odstawienie ich także musi być świadomym działaniem. Zanim podejmiesz taką decyzję, warto dowiedzieć się, jakie mogą być ewentualne objawy odstawienia tabletek antykoncepcyjnych. Jak cały proces wpływa na organizm kobiety? Czy przyczynia się ona do komplikacji związanych z zajściem w ciążę? Odpowiadamy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Naturalne sposoby łagodzenia bólu porodowego

Poród nierozerwalnie łączy się z bólem. Ten fakt wiele przyszłych mam napawa lękiem. Bez względu na to, czy rodzą po raz pierwszy czy po raz kolejny, wizja skurczy powoduje pytanie: czy dam radę? Co, jeśli nie wytrzymam? Na szczęście jest wiele łagodnych, niefarmakologicznych metod, które mogą pomóc oswoić porodowe bóle.

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ