Wrześniowe mamusie 2017
-
WIADOMOŚĆ
-
A to dobrze wiedzieć
Ja to od natłoku tych wszystkich informacji to zaczynam głupieć i niby proste sprawy, a dają mi do myślenia
Nie ukrywam, ze byłabym wniebowzięta jeżeli okazałoby się, że mam rozwarcie wystarczające do urodzenia mojego okruszka
-
Karooolcia :) wrote:Ne wiem czy po przekręceniu będzie duża ulga, bo np. u mnie mały już jest główką w dół ale za to udaje mu się rączkami czasem trafić w pęcherz
Dziewczyny a mam takie pytanie... może głupie... załóżmy, że w czasie porodu będę miała rozwarcie 10 cm i obejdzie sie bez cięcia i pęknięcia to czy potem to wszystko samoistnie powraca do normy czy i tak jest szycie?
Szyją tylko kiedy coś pęknie, bądź jak natna. Jak jet bez pęknięcia to wszystko samo wraca do normy bez jakiegokolwiek szycia
Jest mega wielki okres później jest ok -
Matka Rocku wrote:Pediatrzy i położne wyraźnie odradzają używanie emolientów bez uzasadnienia.
Tu artykuł ze strony Sroki na ten temat:
http://www.srokao.pl/2015/02/zanim-siegniesz-po-emolienty.html#
Poczytajcie też komentarze pod tym wpisem.
Dziewczyny, kto się orientuje w interpretacji wyników wymazu?
Materiał: Wymaz z pochwy
Wynik: UJEMNY
Wyhodowane drobnoustroje
Z pobranego materiału po 48 godzinach:
1. Lactobacillus spp [ ++ ]
Liczebności: + wzrost skąpy, ++ wzrost obfity, +++ wzrost bardzo obfity
Ocena preparatu bezpośredniego:
Ciałka ropne - brak
Komórki nabłonkowe - nieliczne
Flora bakteryjna - dość liczne formy cylindryczne Gram (+) -
Ja w pierwszej ciazy nie bylam anu nacinana ani szyta. Ale podobno to nie jest zbyt czeste zwlaszcza u pierworodek . Jestem po wizycie , pessar jak na razie zdaje egzamin , odciazyl szyjke ktora ma teraz 4,5 cm.
MoNaKo, Zorganizowana:), Lisa85, Annie1981 lubią tę wiadomość
"Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni."
J 15, 7
Dziękuję za groszka -
iza776 wrote:Kupujecie szumisia?
Ja po usg, rośniemy ładnie waga 1899g, nie jest zawrotną, ale do terminu ma dobić do 3000-3200. Szyjka zaczęła się skraca, ale to całkiem normalne. Odstawiam luteine i mam spodziewać się skórczy przepowiadajacych nawet do 15/ dobę
I wizyty już częstsze.
Moja w tym samym czasie miała dokładnie 1999 i lekarz powiedział ze to jest waga w normie i przewiduje wagę urodzeniowa, jeśli w terminie to standardowe 3500 -
natalka1988 wrote:kurcze dziewczyny duże te Wasze dzieciaczki. Ja w tym tygodniu i mały ma dopiero 1500 g...;/
-
Justa87 wrote:Stosowala z Was albo stasuje jakies probioryki np doustne lub dopochwowe?przed poniedzialkiem chcialam juz zadzialac...ale w aptece boja sie sprzedac mi.np invag lub lactovaginal...
Justa87 lubi tę wiadomość
-
Hej dziewczyny. Dawno nie pisalam ale jakos czasu brak zeby na bierzaco czytac a potem ciezko sie wbic w temat. Widze ze dyskusja burzliwa o wyprawce. Jako ze to moje trzecie to jest u mnie troche jak w zarcie Matki Rocku. Z wyprawki mam zupelnie nic. No i u nas bedzie wersja minimum. Lozeczka nie bede miala bo tak jak z poprzednimi bede spala z dzieckiem. Wozek musze pozyczyc od kogos bo swoj oddalam. Jak sie nie uda to bede w chuscie nosic. Rozmawialyscie o butelkach. Ja nie kupuhe zadnej ale tez wiem ze bede kp bo caly czas karmie synka wiec nie bedzie mi potrzebna. Co do laktatora to fajna sprawa, ale trzeba brac pod uwage ze nie kazda kobieta da rade odciagac pokarm. Mam laktator reczny i medele mini electric i zeby uzbierac 60 ml mleka musialam na raty przez 2 dni zciagac. Na pewno nie mozna brac jako wyznacznik ilosci mleka w piersiach tego co udaje nam sie odciagnac. Gdyby tak bylo mije dzieci umarly by z glodu
co do kosmetykow to ja przy mlodszym mialam zel do mycia babydream i olej migdalowy. Jak sie zdarzylo mu odparzyc to maka ziemniaczana. Teraz tez nie planuje nic wiecej. Ktos pytal o przescieradlo na przewijak. Mialam pozyczine i moim zdaniem nie sprawdza sie. Dzieci czesto jak sie je rozbierze lubia sie posikac wiecto przescieradlo caly czas do prania. Ja uzywalam na poczatku podkladow na przewijak. No to sie nawymadrzalam
Poza tym konczyny wlascie urlop w chorwacji. Bylismy 2 tygodnie i strasznie szybko zlecialo. Moi chlopcy zachwyceni. To zdecydowanie wodne stworzenia wiec czas w morzu siedzieli. W niedziele wracamy i mam nadzieje ze szybko dojedziemy do krakowa. Dzidzius w brzuchu chyba ma sie dobrze. Kopie jak nie wiem i spac nie daje. Okropny mam problem z imieniem. Nic mi sie nie podoba. Wstepnie mamy Ula jesli bedzie dziewczynka a Andrzejek lub Piotrus jesli bedzie chlopiec. Ale to tak bez przekonania. Mam nadzirje ze cos mnie jeszcze zainspiruje. Pozdrawiam Was wszystkieBrave, Bąbelek1980, Zorganizowana:), Lisa85, Gosia1989, ⚘Kwiatuszek lubią tę wiadomość
-
Dzień dobry wszystkim
Ja już przejrzałam rzeczy po starszym synku i okazuje się, że bardzo dużo mam, tak więc temat wyprawki mam prawie z głowypozostało dokupić kilka drobiazgów i odświeżyć wózek.
Mam pytanie do mam które spodziewają się kolejnego maluszka, kupujecie nowe materacyki do łóżeczka czy będziecie korzystać z tych po starszaku. Czytałam, że trzeba kupić nowy, ale nie wiem czy to po prostu nie były artykuły sponsorowane przez producentów. -
Mamuśki- kociary, mam do Was pytanie, czy będziecie zamykały pokój w którym w nocy będzie spał Wasz maluch?
Ja mam dwa łagodne koty brytyjczyki. Wychodza tylko na nasz niewielki ogródek. W ciągu dnia śpią ze mną ale w nocy wybierają swoje legowiska.
I teraz nie wiem czy powinnam zacząć zamykać sypialnie tam gdzie wszyscy bedziemy spać czy nie...?
Oczami wyobraźni juz widzę te podrapane drzwi- ale nie o to mi chodzi, nie sądzę aby moje koty chciały spać z dziećmi w koszach mojżeszowych bo te kosze stoją już jakies 3 miesiace (przykryte) i one się nimi wogóle nie interesują.
Nie chciałabym izolować kotów od dzieci bo nie po to mam te moje kochane sierściuszki -
MoNaKo wrote:Mamuśki- kociary, mam do Was pytanie, czy będziecie zamykały pokój w którym w nocy będzie spał Wasz maluch?
Ja mam dwa łagodne koty brytyjczyki. Wychodza tylko na nasz niewielki ogródek. W ciągu dnia śpią ze mną ale w nocy wybierają swoje legowiska.
I teraz nie wiem czy powinnam zacząć zamykać sypialnie tam gdzie wszyscy bedziemy spać czy nie...?
Oczami wyobraźni juz widzę te podrapane drzwi- ale nie o to mi chodzi, nie sądzę aby moje koty chciały spać z dziećmi w koszach mojżeszowych bo te kosze stoją już jakies 3 miesiace (przykryte) i one się nimi wogóle nie interesują.
Nie chciałabym izolować kotów od dzieci bo nie po to mam te moje kochane sierściuszki
Ja sama mam w domu pieska, wychodzi na dwór itp, poprosru będę częściej odrobaczac
❤ Synek Aleksander ❤
2 cs - szczęśliwy
-
MoNaKo wrote:Mamuśki- kociary, mam do Was pytanie, czy będziecie zamykały pokój w którym w nocy będzie spał Wasz maluch?
Ja mam dwa łagodne koty brytyjczyki. Wychodza tylko na nasz niewielki ogródek. W ciągu dnia śpią ze mną ale w nocy wybierają swoje legowiska.
I teraz nie wiem czy powinnam zacząć zamykać sypialnie tam gdzie wszyscy bedziemy spać czy nie...?
Oczami wyobraźni juz widzę te podrapane drzwi- ale nie o to mi chodzi, nie sądzę aby moje koty chciały spać z dziećmi w koszach mojżeszowych bo te kosze stoją już jakies 3 miesiace (przykryte) i one się nimi wogóle nie interesują.
Nie chciałabym izolować kotów od dzieci bo nie po to mam te moje kochane sierściuszki
Ja nie zamierzam. Mała będzie na początku spać w kołysce w naszej sypialni. Moja kotka śpi tam gdzie jej się podoba - czasem z nami w sypialni, czasem w salonie, czasem zupełnie gdzie indziej, ale właściwie najczęściej z nami w pokoju - zamykanie przed nią drzwi to na pewno byłby dla niej dodatkowy stres i powód do frustracji, nie chcę, żeby tak odczuwała zmiany, które są przed nami. Podejrzewam, że początkowo sama może wybrać sobie inne miejsce do spania, bo już taka jest, że nowe sytuacje najpierw musi poobserwować i się do nich przyzwyczaić.
Moja kota też w ogóle nie interesuje się ani kołyską, ani wózkiem. Jedynie przewijak zyskał jej aprobatę i często na nim śpiAnnie1981 lubi tę wiadomość
-
Monako - ja mam kota i nie mam zamiaru go izolować (nawet bym nie miała jak, bo nie mam drzwi do salonu i kuchni, mam że tak powiem otwarte wejścia)
Ja już ostatnio robiłam "testy" na dzieciach moich koleżanek
W sensie patrzyłam jak Karmel reaguje i okazuje się, że bardziej interesuje go wózek niż samo dziecko
Ogólnie na dzieci popatrzył, obwąchał stopy i poszedł sie ułożyć na parapecie
Mam nadzieje, że przy moim okruszku będzie podobnie. Mój kot ogólnie śpi z nami w naszych nogach
Annie1981 lubi tę wiadomość
-
Ja też bym nie izolowała. Dzieci wychowane w domu ze zwierzętami są zdrowsze. My mamy kicię pół domową pół nadworną. Teraz latem wchodzi do domu tylko kilka razy dziennie na jedzenie, ale zimą jest w domu większość czasu. Kuwety w domu nie ma, proponowałam jej, ale woli wychodzić na dwór i w sumie bardzo dobrze, mamy przy niej zero obowiązków, poza funkcją jej oddźwiernych.
W każdym razie nie zamierzamy niczego zmieniać, jak przyjdą chłody to niech się wygrzewa w domu tyle ile chce i gdzie chce, nie przeszkadza nam to.
Zaczynam 30 tydzień!!!Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lipca 2017, 09:35
Lisa85, Princesska, Karooolcia :), Annie1981 lubią tę wiadomość
-
justa. wrote:Dzień dobry wszystkim
Ja już przejrzałam rzeczy po starszym synku i okazuje się, że bardzo dużo mam, tak więc temat wyprawki mam prawie z głowypozostało dokupić kilka drobiazgów i odświeżyć wózek.
Mam pytanie do mam które spodziewają się kolejnego maluszka, kupujecie nowe materacyki do łóżeczka czy będziecie korzystać z tych po starszaku. Czytałam, że trzeba kupić nowy, ale nie wiem czy to po prostu nie były artykuły sponsorowane przez producentów.justa. lubi tę wiadomość