Wrześniowe Mamy 2025 🧡🌼🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Agusia246 wrote:Marcysia, mnie wypuścili przedwczoraj, więc ja sobie czekam w domku
ale rozwarcie sprawdzili po ściągnięciu szwu zaraz, potem po 2h ktg i na końcu na wyjściu. A tak to ktg. Z tym że u mnie te skurcze raz się piszą raz nie, raz mi się piszą ruchy małej jako skurcze, więc to ktg to jak wróżenie z kart
w każdym razie ja czekam aż będzie bez wątpliwości, bo się nie dam drugi raz niepotrzebnie wywołać ani tym bardziej trzymać w szpitalu bez powodu.
A kiepski dzień na znieczulenie ze względu że kiepski kolega na dyżurze
Czytam to i się sama łapie za głowę, już się gubię tu co kto i jak. 🙈 Przydałaby się taka aktualna historia w stopce u każdego 😀
Co do ktg to ja temu też za bardzo nie ufam odnośnie skurczy. Ja np ostatnio miałam linie na toco na 50 ale praktycznie prosta bo akurat mały tak się rozpychał że ta macicę wypychał , ale skurcz ani jeden się nie napisał 😛 zresztą już pisałam że urodziłam bez skurczy na ktg, a jak coś sie pisało na ktg to nie czułam nic 🤪
@Aglo właśnie tego się boje ze mimo moich szczerych chęci do dzielenia tego czasu to raz że nie będę mogła się skupić na starszaku tak jakbym tego chciała, dwa że z racji nowej sytuacji, niewyspania, zmęczenia odbije się to na mnie właśnie po przez taka wewnętrzna irytację 🥴ale póki co nie nakręcam się tym jeszcze, to jest gdzieś póki co na końcu mojej listy obaw -
Ja też mam coś przeczucie że Hajkonk szykuje sierpniową niespodziankę 😀
-
Dziewczyny co mają pojedynczego starszaka, obiecuje Wam, że samo to że się martwicie już robi z Was cudowne mamy. I że więcej samodzielności wpłynie tylko i wyłącznie pozytywnie na dziecko, nie od parady to najstarsze dzieci są często najbardziej ogarnięte i odpowiedzialne. Nie miejcie wrażenia że coś im zabieracie, bo to transakcja wymienna, tracą coś żeby zyskać coś innego. Wiem że ciężko jest nie mieć wyrzutów sumienia, ale ja np wychodzę z założenia że jakbym nie krzyczała na dzieci to potem wystarczyłoby żeby ktoś podniósł na nie głos i one by miały traumę, a tak to po nich spływa już na ten moment
i doskonale wiedzą że to że mama się wydrze parę razy dziennie nie zmienia faktu że kocha nad życie. A czasem jak nakrzyczę za bardzo niepotrzebnie to też przychodzę i przepraszam.
Hajkonk, jak tam?Marcysia1990, Kotciara, aglo, Filcek, Nava lubią tę wiadomość
-
Hajkonk! Trzymamy kciuki za Was 🥹
-
Nava wrote:Też tak myślę, że oksy było bezpodstawne. A jeśli chodzi o tętno i ruchowość dziecka to jest ok więc mogli albo zlecić cesarkę w obawie o dziecko albo poprostu poczekać i monitorować dziecko. Rano zastanawiałam się czy nie odmówić podania tej oksy ale doszłam do wniosku że dziecko ważniejsze. Teraz nie wiem już czy na pewno się tym kierują czy chcą mnie jakoś wypchnąć. Jeszcze położna jaka mi się trafiła wgl nie współpracowała. Wgl jej nie było. Dała mi studentkę która starała się co prawda pomoc ale widać było że nie ma doświadczenia. Nie uznawała wgl planu porodu- wyprosiła męża do badań a miałam że mąż ma być zawsze przy mnie. No ogólnie mam traumę przed poniedziałkiem i mam nadzieję że zdążę sobie wszystko w głowie ułożyć do tego czasu.
A jeśli nie zależy ci na czasie to nie myślałaś żeby zapytać czy nie mogą znowu zacząć od przygotowania szyjki? Jest sporo metod, żele, tasiemki, tabletki lub jeszcze raz balonik. Żeby cię nie zamęczyli 😐 -
Engel wrote:O kurde to u mnie zaczynali od 1.6 a skończyli na 4.2 🤔
Ale tak czy siak to jakaś masakra...
To chyba my miałyśmy inną skalę, bo u mnie też zaczynali jakoś od 1.6 a maksymalna dawka to było 6.0 i mówili ze więcej dać nie mogą 😅 -
Klara przyszła na świat 30.08 22:26 2900g 55cm SN
To był bardzo trudny poród. Jestem nacięta i ogólnie to mało brakowało do cc. Wody odeszły o 16 i od tamtej pory skurcze co 2-3 min. Parte trwały 2,5h i gdyby nie nacięcie i oxy to nie dałybyśmy rady. Była źle wstawiona w kanał i trzymała się pępowiny.Liliowa, Agusia246, Amandi, Kotciara, bellA, Majka92, aglo, Aliczee93, Abby10, Lavender91, Azalea 🌸, Deyansu, Agaxyz00, KL, Filcek, Engel, purplerain, promykk, Joa.szym, Nava, CieplaHerbata, Moirane, Alexis1719, Marcysia1990, Valie05, PaulinaLexi, Bella93, LauraTomek lubią tę wiadomość
Na pamiątkę 🥹
👩💼29l🤵♂️35l + 🐈⬛🐈⬛🐈⬛🐈⬛
10.2024 rozpoczęcie starań
💊 PrenaCare Start Ona i On
🩺17.11.2024 cytologia OK
07.01 beta hcg 2758 mlU/ml.
10.01 beta hcg 7412 mlU/ml
04.01 ⏸️ 🍀
07.01 5+4 pęcherzyk 4.81mm 🥹
15.01 6+5 CRL 0,53cm i mamy ❤️ !
24.01 8+0 CRL 1,6cm.
26.02 12+5 USG I trym. CRL 5,93cm
26.03 16+5 CRL 14,2cm 128g 🩷
23.04 20+5 USG II trym. 343g 🩷
21.05 24+5 637g 🩷
18.06 28+5 1310g 🩷
09.07 31+5 1700g 🩷
21.07 33+3 2000g 💪
06.08 35+5 2493g 🩷
13.08 36+5 rozwarcie 4cm 🫣
20.08 37+5 2700g
30.08 39+1 Dzień Dobry kochanie 🥰
K. 💖 - g. 22:26 2800g 55cm 🥹 -
Hajkonk wrote:Klara przyszła na świat 30.08 22:26 2900g 55cm SN
To był bardzo trudny poród. Jestem nacięta i ogólnie to mało brakowało do cc. Wody odeszły o 16 i od tamtej pory skurcze co 2-3 min. Parte trwały 2,5h i gdyby nie nacięcie i oxy to nie dałybyśmy rady. Była źle wstawiona w kanał i trzymała się pępowiny.
Gratulacje!!! Witamy małą uparciuche ♥️
Nie no, jakieś fatum ciążowe było nad Tobą ewidentnie. Z takim rozwarciem i głową praktycznie w kroczu dała radę się źle wstawić 🤦 Jak się czujesz?Hajkonk lubi tę wiadomość
-
Hajkonk wrote:Klara przyszła na świat 30.08 22:26 2900g 55cm SN
To był bardzo trudny poród. Jestem nacięta i ogólnie to mało brakowało do cc. Wody odeszły o 16 i od tamtej pory skurcze co 2-3 min. Parte trwały 2,5h i gdyby nie nacięcie i oxy to nie dałybyśmy rady. Była źle wstawiona w kanał i trzymała się pępowiny.
Gratulacje 💝💝Hajkonk lubi tę wiadomość
-
Hajkonk wrote:Klara przyszła na świat 30.08 22:26 2900g 55cm SN
To był bardzo trudny poród. Jestem nacięta i ogólnie to mało brakowało do cc. Wody odeszły o 16 i od tamtej pory skurcze co 2-3 min. Parte trwały 2,5h i gdyby nie nacięcie i oxy to nie dałybyśmy rady. Była źle wstawiona w kanał i trzymała się pępowiny.
Ogromne gratulacje, witamy Klarę na świecie 🩷 naprawdę bardzo współczuję okropnych przeżyć porodowych, tak jak wyżej pisała Agusia - to jakieś fatum mając takie warunki. 😔 trzymaj się ✊🏻Hajkonk lubi tę wiadomość
-
Mam nadzieję, że teraz już tylko piękne chwile przed Nami. Będzie trudno ale pięknie.
A czuję się hmm nie potrafię tego opisać. Miałam bóle krzyżowe na które nie pomógł nawet tens. Ostatnie 2 godziny gdyby nie doktor który lekko ją pchnął to mogłoby się to źle skończyć . W każdym razie obolała-nie żałuję. Klara jest cudowna. Głośna i ma ładne uszy i nosek 🥰 wstawię zdjęcie jak do siebie dojdę trochę bo cały poród i zdjęcia ma moja bratowa u siebie.
Tulimy sie i karmimy. A ja totalnie jestem bezradna co z Nią robić 🥹
Czy ktoś jeszcze urodził ? Nie nadrobię chyba wątku.Filcek, promykk, Nava, Amandi, CieplaHerbata, Moirane, Alexis1719, Marcysia1990, LauraTomek lubią tę wiadomość
Na pamiątkę 🥹
👩💼29l🤵♂️35l + 🐈⬛🐈⬛🐈⬛🐈⬛
10.2024 rozpoczęcie starań
💊 PrenaCare Start Ona i On
🩺17.11.2024 cytologia OK
07.01 beta hcg 2758 mlU/ml.
10.01 beta hcg 7412 mlU/ml
04.01 ⏸️ 🍀
07.01 5+4 pęcherzyk 4.81mm 🥹
15.01 6+5 CRL 0,53cm i mamy ❤️ !
24.01 8+0 CRL 1,6cm.
26.02 12+5 USG I trym. CRL 5,93cm
26.03 16+5 CRL 14,2cm 128g 🩷
23.04 20+5 USG II trym. 343g 🩷
21.05 24+5 637g 🩷
18.06 28+5 1310g 🩷
09.07 31+5 1700g 🩷
21.07 33+3 2000g 💪
06.08 35+5 2493g 🩷
13.08 36+5 rozwarcie 4cm 🫣
20.08 37+5 2700g
30.08 39+1 Dzień Dobry kochanie 🥰
K. 💖 - g. 22:26 2800g 55cm 🥹 -
Hajkonk wrote:Klara przyszła na świat 30.08 22:26 2900g 55cm SN
To był bardzo trudny poród. Jestem nacięta i ogólnie to mało brakowało do cc. Wody odeszły o 16 i od tamtej pory skurcze co 2-3 min. Parte trwały 2,5h i gdyby nie nacięcie i oxy to nie dałybyśmy rady. Była źle wstawiona w kanał i trzymała się pępowiny.
Gratulacje 🫂❤️ najważniejsze, że już po wszystkim, teraz będzie już tylko dobrze.
Co do twojego pytania, nikt więcej nie urodził pod twoją nieobecność ☺️Hajkonk lubi tę wiadomość
👩30👨31
👶starania od 01/2024, kwiecień-sierpień cykle bezowulacyjne, starania „na poważnie” z pomocą medyczną od 08/2024
✅ stabilna niedoczynność tarczycy
❌ PCOS, bezowulacyjne cykle
❌ hiperinsulinizm
✅ brak cukrzycy ciążowej
✅ jajowody drożne
✅ badania nasienia
🍀9cs, 5cs z Lamettą+Ovitrelle
⏸️05/01 🥰
05/01 beta 16dpo 952 mIU/ml, prog 24,40 ng/ml
07/01 beta 18dpo 1509 mIU/ml, prog 19,00 ng/ml
22/01 6+5, CRL 0,8cm i ♥️
10/02 9+4, CRL 2,76cm 😍
03/03 12+4, CRL 6,17cm, niskie ryzyka 🥹
10/03 13+4, prawdopodobnie chłopiec 👦
07/04 17+4, 223g 🐻
28/04 20+4, 397g chłopaka 💙
05/05 21+4, 493g 😱
26/05 24+4, 791g gościa 🤗
23/06 28+4, 1223g kawalera 🕺
07/07 30+4, 1924g 🫣
28/07 33+4, 2505g mężczyzny 👶🏻
22/08 37+1, 3401g 💪🏻
📆 Kalendarz
5/09 gin
-
Filcek wrote:Tak, wlasnie to mi przychodzi na myśl- ta zmiana, jak to bedzie zwłaszcza ze juz w ciazy musialam ograniczyć niektóre zabawy, spacery ze starsza itp... mysle Aglo, ze tak jak pisały dziewczyny - damy radę 💪 po prostu początek, te pierwsze 3-4 msc gdzie wszyscy potrzebują nauczyć sie siebie na nowo zwyczajnie spędzają mi juz sen z powiek. I mimo, ze jeszcze nie jestem w tym punkcie to umiem go sobie wyobrazić i wspieram Cie całym sercem 😘❤️ mamą jestes świetna, nerwy puszczają każdemu, u nas byla dzisiaj drama z ubieraniem i tez sie poł dnia zastanawiałam czemu mnie to tak wkurzyło
tak samo jedzenie, a raczej rozlewanie zupy po stole, bo sama panna jeść nie bedzie dzisiaj... chyba emocje dopadają juz wszystkich
jeszcze perspektywa dłuższej rozłąki, niepewność co z młodsza i tak sie jakos to pozniej kończy:( tak czy inaczej- trzymam za Was kciuki mocno 🤞🤞 robimy to, co możemy w danej chwili najlepszego dla naszych dzieci i o tym staram sie myslec ❤️
34l. 👧 36l.👦
2019.12 - poronienie samoistne 7+6tc
2020.11 - syn 🩵 - pPROM 35+2tc
25.11.2024 OM
20.12.2024 ⏸️
07.01.2025 6+1 CRL 3.2mm ♥️
28.01.2025 9+1 CRL 2.6cm ♥️
17.02.2025 12+0 CRL 6,1cm, FHR 156 ♥️ NT 1,7mm
18.02.2025 12+1 CRL 6,4cm, FHR 154 ♥️ NT 2,2mm
25.02.2025 NIPT - wynik prawidłowy - chłopiec 🩵
18.03.2025 16+1 181g 🐻
15.04.2025 20+1 385g 🐨
13.05.2025 24+1 713g 🦊
10.06.2025 28+1 1280g 🐼
01.07.2025 31+1 1853g 🐶
22.07.2025 34+1 2650g 🦁
12.08.2025 37+1 3162g 🐯
13.08.2025 37+2 2790g i 51cm 🩵
-
Hajkonk wrote:Klara przyszła na świat 30.08 22:26 2900g 55cm SN
To był bardzo trudny poród. Jestem nacięta i ogólnie to mało brakowało do cc. Wody odeszły o 16 i od tamtej pory skurcze co 2-3 min. Parte trwały 2,5h i gdyby nie nacięcie i oxy to nie dałybyśmy rady. Była źle wstawiona w kanał i trzymała się pępowiny.Hajkonk lubi tę wiadomość
⏸️ 08.01.2025
🩺 20.01.2025 jest ♥️!
🩺 12.02.2025 CRL 2,9cm, 170♥️
💉 27.02.2025 CRL 5cm, 157♥️ sanco zdrowy 💙
🩺 05.03.2025 prenatalne niskie ryzyka, CRL 6cm
🩺 24.03.2025 13cm, 118g 🥰
🩺 23.04.2025 318g 💙
🩺 12.05.2025 USG II trymestru zdrowy 504g 👶💙
🩺 20.05.2025 632g 💙
🩺 09.06.2025 1065g👶
🩺 30.06.2025 USG III trymestru OK 1600g 👶
❤️ 11.07.2025 Filip 1620g, 46cm pPROM 31+0 -
Hajkonk wrote:Klara przyszła na świat 30.08 22:26 2900g 55cm SN
To był bardzo trudny poród. Jestem nacięta i ogólnie to mało brakowało do cc. Wody odeszły o 16 i od tamtej pory skurcze co 2-3 min. Parte trwały 2,5h i gdyby nie nacięcie i oxy to nie dałybyśmy rady. Była źle wstawiona w kanał i trzymała się pępowiny.
Jesteś mega Dzielna 😍😍
Gratulacje 🩷🩷🥳🥳🥳🥳🥳🥳🥳🥳🥳🥳🥳🥳🥳
Cieszcie sie soba teraz.. I wracaj do zdrowka.👌 zrobilas kawal dobrej roboty.Hajkonk lubi tę wiadomość
35👱♀️ 37🧔♂️
06.01 ⏸️ 😍
🩺17.01.25 - jest Pęcherzyk 🤞
🩺07.02.25 - mamy 💓🥹 2cm Małego czlowieka.
🩺14.02.25. - 3cm naszego Bejbiczątka🥰 rosnę !
🩺07.03.25 - Prenatalne 13+0- , 6,8 cm Bejbiczka. prawdopodobnie dziewczynka.🩷
🩺14.03.25 - na 100% 🩷 ,rośniemy !
Wyniki Pappa - niskie ryzyka🤞
🩺10.04.25 - 17+4 214g szczęścia 🥹🩷
🩺25.04.25 -II Prenatalne - 337g zdrowej 🩷
🩺09.05.25 - wszystko ok🩷
🩺06.06.25 - 775g 🩷 25+4
🩺27.06.25 - 1214g 🩷 28+4
🩺14.07.25 - 2kg 😱 🩷31+0
🩺11.08.25 - 2.5 kg 🩷- 35+0
🩺29.08.25 - 3kg 🩷 37+4
🩺12.09.25 - wizyta ⏳️
-
Witacie i wybaczcie, że od wtorku się już nic nie odzywałam, ale nie miałam na to siły..
Gratulacje dla kolejnych mam, które powitały swoje maluszki w ostatnich dniach 🩷
Tak przypominając moją historię indukcji: w poniedziałek przyjęcie i balonik (u mnie straszliwe skurcze wraz z bólami krzyżowymi), we wtorek pisałam o wyjęciu balonika, który zrobił rozwarcie i oczekiwaniu na miejsce na porodówce.
Tak więc we wtorek o 10:30 zostaliśmy zabrani na porodówkę, gdzie się okazało, że po baloniku są 4 cm rozwarcia, a nie 5-6 jak powiedzieli przy wyciąganiu. Zostałam podłączona pod oksytocynę i oczywiście bóle zaczęły się nasilać po jakimś czasie. Rozpoczęcie porodu miałam wpisane bodajże na godzinę 13, bo wtedy było rozwarcie 6 cm i tak czekaliśmy na skończenie akcji, aż do 19:30, gdzie zapadła decyzja o cc.
Przez ten cały czas korzystałam z tens oraz gazu, piłki, prysznica itd.
Miałam już pełne rozwarcie 10 cm, bardzo mało sił po dwóch dniach w bólach i mały nie mógł zrobić obrotu głową w kanale rodnych i bodajże też się całkiem w niego wstawić. Dali mi 10 min na parcie, ale niestety nie dałam rady i trafiliśmy na stół operacyjny, ponieważ parametry małego zaczęły spadać.
Po porodzie okazało się, że jest bardzo mały: nie tak jak przewidywali ok. 2800, ale urodził się 2360g oraz 51 cm.
Lekarka później mi powiedziała, że sugerowali się wagą z usg i jakby wiedzieli, że jest taki malutki to by szybciej zadziałali, bo on tez po prostu nie miał już siły..
Nadal jesteśmy w szpitalu, wszystko jest niby w porządku, ale z racji małej wagi urodzeniowej chcą go przebadać i może w końcu dziś już wyjdziemy.
Całe szczęście przystawia się do piersi, dużo je i przybiera, a ja walczę w nawałem już trzeci dzień.
Jestem ciągle na przeciwbólowych, bo niestety ale po operacji jestem nadal obolała 😔
aglo, Hajkonk, Majka92, Abby10, Lavender91, Deyansu, Filcek, purplerain, promykk, Joa.szym, Nava, Amandi, Kotciara, CieplaHerbata, Moirane, Alexis1719, Valie05, Agaxyz00, Agusia246, PaulinaLexi, LauraTomek, bellA lubią tę wiadomość
-
Hajkonk wrote:Klara przyszła na świat 30.08 22:26 2900g 55cm SN
To był bardzo trudny poród. Jestem nacięta i ogólnie to mało brakowało do cc. Wody odeszły o 16 i od tamtej pory skurcze co 2-3 min. Parte trwały 2,5h i gdyby nie nacięcie i oxy to nie dałybyśmy rady. Była źle wstawiona w kanał i trzymała się pępowiny.
Gratulacje 🥳 ale długa kruszynka 😍 odeśpij trochę wiem że łatwo napisać bo pewnie adrenalina trzyma po ciężkim porodzieehh dobrze że to już za tobą 😘
Hajkonk, Liliowa, LauraTomek lubią tę wiadomość
34l. 👧 36l.👦
2019.12 - poronienie samoistne 7+6tc
2020.11 - syn 🩵 - pPROM 35+2tc
25.11.2024 OM
20.12.2024 ⏸️
07.01.2025 6+1 CRL 3.2mm ♥️
28.01.2025 9+1 CRL 2.6cm ♥️
17.02.2025 12+0 CRL 6,1cm, FHR 156 ♥️ NT 1,7mm
18.02.2025 12+1 CRL 6,4cm, FHR 154 ♥️ NT 2,2mm
25.02.2025 NIPT - wynik prawidłowy - chłopiec 🩵
18.03.2025 16+1 181g 🐻
15.04.2025 20+1 385g 🐨
13.05.2025 24+1 713g 🦊
10.06.2025 28+1 1280g 🐼
01.07.2025 31+1 1853g 🐶
22.07.2025 34+1 2650g 🦁
12.08.2025 37+1 3162g 🐯
13.08.2025 37+2 2790g i 51cm 🩵
-
Nadzieja177 wrote:Witacie i wybaczcie, że od wtorku się już nic nie odzywałam, ale nie miałam na to siły..
Gratulacje dla kolejnych mam, które powitały swoje maluszki w ostatnich dniach 🩷
Tak przypominając moją historię indukcji: w poniedziałek przyjęcie i balonik (u mnie straszliwe skurcze wraz z bólami krzyżowymi), we wtorek pisałam o wyjęciu balonika, który zrobił rozwarcie i oczekiwaniu na miejsce na porodówce.
Tak więc we wtorek o 10:30 zostaliśmy zabrani na porodówkę, gdzie się okazało, że po baloniku są 4 cm rozwarcia, a nie 5-6 jak powiedzieli przy wyciąganiu. Zostałam podłączona pod oksytocynę i oczywiście bóle zaczęły się nasilać po jakimś czasie. Rozpoczęcie porodu miałam wpisane bodajże na godzinę 13, bo wtedy było rozwarcie 6 cm i tak czekaliśmy na skończenie akcji, aż do 19:30, gdzie zapadła decyzja o cc.
Przez ten cały czas korzystałam z tens oraz gazu, piłki, prysznica itd.
Miałam już pełne rozwarcie 10 cm, bardzo mało sił po dwóch dniach w bólach i mały nie mógł zrobić obrotu głową w kanale rodnych i bodajże też się całkiem w niego wstawić. Dali mi 10 min na parcie, ale niestety nie dałam rady i trafiliśmy na stół operacyjny, ponieważ parametry małego zaczęły spadać.
Po porodzie okazało się, że jest bardzo mały: nie tak jak przewidywali ok. 2800, ale urodził się 2360g oraz 51 cm.
Lekarka później mi powiedziała, że sugerowali się wagą z usg i jakby wiedzieli, że jest taki malutki to by szybciej zadziałali, bo on tez po prostu nie miał już siły..
Nadal jesteśmy w szpitalu, wszystko jest niby w porządku, ale z racji małej wagi urodzeniowej chcą go przebadać i może w końcu dziś już wyjdziemy.
Całe szczęście przystawia się do piersi, dużo je i przybiera, a ja walczę w nawałem już trzeci dzień.
Jestem ciągle na przeciwbólowych, bo niestety ale po operacji jestem nadal obolała 😔
Ojej naprawdę malusi 😘 jak na tak blisko terminu ale też to już za tobą ważne że powoli sobie radzisz 😘 brawo za przystawianie i przybieranie 💪34l. 👧 36l.👦
2019.12 - poronienie samoistne 7+6tc
2020.11 - syn 🩵 - pPROM 35+2tc
25.11.2024 OM
20.12.2024 ⏸️
07.01.2025 6+1 CRL 3.2mm ♥️
28.01.2025 9+1 CRL 2.6cm ♥️
17.02.2025 12+0 CRL 6,1cm, FHR 156 ♥️ NT 1,7mm
18.02.2025 12+1 CRL 6,4cm, FHR 154 ♥️ NT 2,2mm
25.02.2025 NIPT - wynik prawidłowy - chłopiec 🩵
18.03.2025 16+1 181g 🐻
15.04.2025 20+1 385g 🐨
13.05.2025 24+1 713g 🦊
10.06.2025 28+1 1280g 🐼
01.07.2025 31+1 1853g 🐶
22.07.2025 34+1 2650g 🦁
12.08.2025 37+1 3162g 🐯
13.08.2025 37+2 2790g i 51cm 🩵
-
@Nadzieja - gratulacje!!! 🥹🥰Na pamiątkę 🥹
👩💼29l🤵♂️35l + 🐈⬛🐈⬛🐈⬛🐈⬛
10.2024 rozpoczęcie starań
💊 PrenaCare Start Ona i On
🩺17.11.2024 cytologia OK
07.01 beta hcg 2758 mlU/ml.
10.01 beta hcg 7412 mlU/ml
04.01 ⏸️ 🍀
07.01 5+4 pęcherzyk 4.81mm 🥹
15.01 6+5 CRL 0,53cm i mamy ❤️ !
24.01 8+0 CRL 1,6cm.
26.02 12+5 USG I trym. CRL 5,93cm
26.03 16+5 CRL 14,2cm 128g 🩷
23.04 20+5 USG II trym. 343g 🩷
21.05 24+5 637g 🩷
18.06 28+5 1310g 🩷
09.07 31+5 1700g 🩷
21.07 33+3 2000g 💪
06.08 35+5 2493g 🩷
13.08 36+5 rozwarcie 4cm 🫣
20.08 37+5 2700g
30.08 39+1 Dzień Dobry kochanie 🥰
K. 💖 - g. 22:26 2800g 55cm 🥹 -
Hajkonk wrote:Klara przyszła na świat 30.08 22:26 2900g 55cm SN
To był bardzo trudny poród. Jestem nacięta i ogólnie to mało brakowało do cc. Wody odeszły o 16 i od tamtej pory skurcze co 2-3 min. Parte trwały 2,5h i gdyby nie nacięcie i oxy to nie dałybyśmy rady. Była źle wstawiona w kanał i trzymała się pępowiny.
A ciężkiego porodu współczuję… 😢odpoczywaj teraz ile możesz!Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 03:48
Hajkonk lubi tę wiadomość
2021 córka ❤️
Brak problemu z zajściem i utrzymaniem, pod koniec ciąży wysokie ciśnienie - szpital, zakończenie ciąży w 37tc.
Starania o rodzeństwo od 2023
4 biochemiczne
1 poronienie w 10tc, zatrzymana w 9tc
Niski progesteron, podejrzenie pcos z obrazu usg.
Eutyrox 50
Metformina 1000xr, 500 zwykła
Fertistim
B12, Omega, d3, magnez, witc
14.01 - beta 15, prog 11
16.01 - beta 58, prog 13
20.01 - beta 452, prog 20
22.01 - beta 1164, prog 13
24.01 - beta 2743, prog 14
27.01 - beta 7764, prog 15
06.03 - jest serduszko!
05.03 - 4,3cm człowieczka ❤️
13.03 - prenatalne
Aktualnie: clexane, prolutex, progesteron besines, cyclogest, crinone.