Wrześniowe Mamy 2025 🧡🌼🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
purplerain wrote:Oby udało się wycisnąć jeszcze coś dobrego z reszty dnia ♥️ Przytulam 🫂 Jaki mętlik konkretnie, chcesz napisać coś więcej?
Filcek podpinam się, chodzi o ten przyszły tydzień, zastanawiasz się czy iść czy może jeszcze poczekać? -
Filcek wrote:Ja dzisiaj psychicznie gorszy dzień - rano do wiwatu dała córka, później lekkie spięcie z mężem i czuję się emocjonalnie wypruta. Brzuch się spinał rano, teraz spokój. Szczerze mówiąc sama już nie wiem czy chce rodzić, czy nie chce. Termin tak czy inaczej ustalony a ja mam mętlik ;/
Kciuki za Was wszystkie dzisiaj 🤞🏻🤞🏻🤞🏻
🫂🫂🫂 -
Ja daję updated. Rano nie mogli wyciągnąc balonika. Po wyciagnieciu rozwarcie było jeszcze mniejsze niż przed założeniem. Mimo wszystko decyzja że podają mi oksytocynę (z dodatkowa informacja że i tak nie urodze przy rozwarciu 1,5). Oksytocyna na początku była git. Od dawki 16 myslalm że umrę. Przyszła lekarka i stwierdziła rozwarcie na opuszek. Odłączyli oksy i na patologie znowu z tym że skurcze mam dalej ale zadki i dalej z krzyża.
Jutro dzień przerwy i mam nadzieję że samo się zacznie bo nie chce tej oksy drugi raz 😭 -
Nava wrote:Ja daję updated. Rano nie mogli wyciągnąc balonika. Po wyciagnieciu rozwarcie było jeszcze mniejsze niż przed założeniem. Mimo wszystko decyzja że podają mi oksytocynę (z dodatkowa informacja że i tak nie urodze przy rozwarciu 1,5). Oksytocyna na początku była git. Od dawki 16 myslalm że umrę. Przyszła lekarka i stwierdziła rozwarcie na opuszek. Odłączyli oksy i na patologie znowu z tym że skurcze mam dalej ale zadki i dalej z krzyża.
Jutro dzień przerwy i mam nadzieję że samo się zacznie bo nie chce tej oksy drugi raz 😭Nava lubi tę wiadomość
-
Nava wrote:Ja daję updated. Rano nie mogli wyciągnąc balonika. Po wyciagnieciu rozwarcie było jeszcze mniejsze niż przed założeniem. Mimo wszystko decyzja że podają mi oksytocynę (z dodatkowa informacja że i tak nie urodze przy rozwarciu 1,5). Oksytocyna na początku była git. Od dawki 16 myslalm że umrę. Przyszła lekarka i stwierdziła rozwarcie na opuszek. Odłączyli oksy i na patologie znowu z tym że skurcze mam dalej ale zadki i dalej z krzyża.
Jutro dzień przerwy i mam nadzieję że samo się zacznie bo nie chce tej oksy drugi raz 😭
Jejku przytulam 🫂Nava lubi tę wiadomość
'95 👫 '93 Wrocław
22.12 ⏸️ 1cs
Termin OM 1.09
Nifty - zdrowy chłopak💙, niskie ryzyka
24.02 - 13+0 I prenatalne - wszystko ok. CRL - 7,54 cm, ryzyko preeklampsji
15.04 - 20+1, II prenatalne, 355 g
18.06 - 29+2, III prenatalne, 1284 g
14.07 - 33+0, 2090 g
22.07 - 34+1, 2300/2400 g
04.08 - 36+0, 2880 g
11.08 - 37+0, 3100g
-
Nava wrote:Ja daję updated. Rano nie mogli wyciągnąc balonika. Po wyciagnieciu rozwarcie było jeszcze mniejsze niż przed założeniem. Mimo wszystko decyzja że podają mi oksytocynę (z dodatkowa informacja że i tak nie urodze przy rozwarciu 1,5). Oksytocyna na początku była git. Od dawki 16 myslalm że umrę. Przyszła lekarka i stwierdziła rozwarcie na opuszek. Odłączyli oksy i na patologie znowu z tym że skurcze mam dalej ale zadki i dalej z krzyża.
Jutro dzień przerwy i mam nadzieję że samo się zacznie bo nie chce tej oksy drugi raz 😭
🫂🫂🫂Nava lubi tę wiadomość
👩30👨31
👶starania od 01/2024, kwiecień-sierpień cykle bezowulacyjne, starania „na poważnie” z pomocą medyczną od 08/2024
✅ stabilna niedoczynność tarczycy
❌ PCOS, bezowulacyjne cykle
❌ hiperinsulinizm
✅ brak cukrzycy ciążowej
✅ jajowody drożne
✅ badania nasienia
🍀9cs, 5cs z Lamettą+Ovitrelle
⏸️05/01 🥰
05/01 beta 16dpo 952 mIU/ml, prog 24,40 ng/ml
07/01 beta 18dpo 1509 mIU/ml, prog 19,00 ng/ml
22/01 6+5, CRL 0,8cm i ♥️
10/02 9+4, CRL 2,76cm 😍
03/03 12+4, CRL 6,17cm, niskie ryzyka 🥹
10/03 13+4, prawdopodobnie chłopiec 👦
07/04 17+4, 223g 🐻
28/04 20+4, 397g chłopaka 💙
05/05 21+4, 493g 😱
26/05 24+4, 791g gościa 🤗
23/06 28+4, 1223g kawalera 🕺
07/07 30+4, 1924g 🫣
28/07 33+4, 2505g mężczyzny 👶🏻
22/08 37+1, 3401g 💪🏻
📆 Kalendarz
5/09 gin
-
Nava wrote:Ja daję updated. Rano nie mogli wyciągnąc balonika. Po wyciagnieciu rozwarcie było jeszcze mniejsze niż przed założeniem. Mimo wszystko decyzja że podają mi oksytocynę (z dodatkowa informacja że i tak nie urodze przy rozwarciu 1,5). Oksytocyna na początku była git. Od dawki 16 myslalm że umrę. Przyszła lekarka i stwierdziła rozwarcie na opuszek. Odłączyli oksy i na patologie znowu z tym że skurcze mam dalej ale zadki i dalej z krzyża.
Jutro dzień przerwy i mam nadzieję że samo się zacznie bo nie chce tej oksy drugi raz 😭
Współczuję 🥺
A u ciebie jak dawkują oksy?
Od jakiejś małej dawki czy od razu tak z grubej rury?
Trzymam kciuki żeby samo się zaczęło ✊🏼Nava lubi tę wiadomość
14.08.23r 7tc t16 👼🏼
OM 4.12.24
31.12.24 ⏸️
7.01. Beta 2232 mIU/ml
9.01. Beta 4438 mIU/ml 96.1% 📈
17.01. 6+1 crl 0.41cm i ❤️
30.01. 8+2 crl 1.78cm
7.02. 9+3 crl 2.61cm 🧸
3.03. 13+2 crl 7.02cm 🥝 USG prenatalne ✔️ pappa ✔️
7.03. 13+6 crl 8cm 🥭
4.04. 17+6 206g 🍇
23.04. 20+4 330g 🥞
30.04. 21+4 410g 🥥
28.05. 25+4 823g 🐧
24.06. 29+3 1364g 🍈
9.07. 31+4 1821g 🥬
15.07 32+3 1918g
5.08 35+3 2627g
19.08 37+3 3070g
26.08 38+3 🏥🤭 -
Ja mam jakiś zamulony ten dzień, skurczy nie ma a za to cały czas coś mnie w szyjkę kłuje i brązowy śluz leci.. cały czas chce mi się spać i 💩, mam wrażenie że jutro się już uda 🤔 a ja kompletnie nie mam siły już na nic jakby mnie ktoś od prądu odłączał...14.08.23r 7tc t16 👼🏼
OM 4.12.24
31.12.24 ⏸️
7.01. Beta 2232 mIU/ml
9.01. Beta 4438 mIU/ml 96.1% 📈
17.01. 6+1 crl 0.41cm i ❤️
30.01. 8+2 crl 1.78cm
7.02. 9+3 crl 2.61cm 🧸
3.03. 13+2 crl 7.02cm 🥝 USG prenatalne ✔️ pappa ✔️
7.03. 13+6 crl 8cm 🥭
4.04. 17+6 206g 🍇
23.04. 20+4 330g 🥞
30.04. 21+4 410g 🥥
28.05. 25+4 823g 🐧
24.06. 29+3 1364g 🍈
9.07. 31+4 1821g 🥬
15.07 32+3 1918g
5.08 35+3 2627g
19.08 37+3 3070g
26.08 38+3 🏥🤭 -
Nava wrote:Ja daję updated. Rano nie mogli wyciągnąc balonika. Po wyciagnieciu rozwarcie było jeszcze mniejsze niż przed założeniem. Mimo wszystko decyzja że podają mi oksytocynę (z dodatkowa informacja że i tak nie urodze przy rozwarciu 1,5). Oksytocyna na początku była git. Od dawki 16 myslalm że umrę. Przyszła lekarka i stwierdziła rozwarcie na opuszek. Odłączyli oksy i na patologie znowu z tym że skurcze mam dalej ale zadki i dalej z krzyża.
Jutro dzień przerwy i mam nadzieję że samo się zacznie bo nie chce tej oksy drugi raz 😭
O matko, wysyłam dużo siły i trzymam kciuki żeby ruszyło samo 🫂🤞🏼Nava lubi tę wiadomość
-
Engel wrote:Ja mam jakiś zamulony ten dzień, skurczy nie ma a za to cały czas coś mnie w szyjkę kłuje i brązowy śluz leci.. cały czas chce mi się spać i 💩, mam wrażenie że jutro się już uda 🤔 a ja kompletnie nie mam siły już na nic jakby mnie ktoś od prądu odłączał...
To faktycznie brzmi jakby w niedługim czasie miało się udać urodzić, trzymam kciuki 🤞🏼Engel lubi tę wiadomość
-
Nava, jak to mniejsze po baloniku, to tak się da? 😱 Biedna Ty
Engel, to śpij póki możesz, i oby przeczucie Cię nie myliło ♥️
A ja znów miałam całą serię nieprzyjemnych skurczy, z dobre półtorej godziny po 6 do 10 minut, teraz znowu się wyciszają. Ale śluzu leci ze mnie dużo, nie nazwałabym tego czopem, ale pamiętam, że w pierwszej ciąży też się okazało że zwiększona mokrość to odchodzący czop. Także czekam 🤷 psiapsi mówiła że dzisiaj kiepski dzień do znieczulenia, to może lepiej że się wycisza...Nava, Engel lubią tę wiadomość
-
Nava 😰 biedactwo, ale Cię wymęczyli 😐 i zupełnie nic?! 🫂😘 Mam nadzieję że jutro trochę zregenerujesz siły, bez tych bóli krzyżowych 😵 żeby mieć power na kolejny dzień, no i mocno trzymam kciuki, żeby poród zaczął się sam 💪🏻❤️
Engel,oby to były słuszne przeczucia - może organizm zbiera siły 🤔💪🏻😍 Powodzenia 🤞🏻😘
U mnie spokój i cisza, miałam gości 😅 i czekam na 21:40 żeby zjeść ostatni jogurcik, po którym najprawdopodobniej do jutra 14 albo 15 będę już na czczo 😮💨
Nava, Engel lubią tę wiadomość
👩🏻 39
💕
👱🏻32
Rodzinka 👩🏻👱🏻 & 🐱 - 💒10.2022
02.01.2025 ⏸️😳 beta 29,8, prog 32,4
17.01 CRL 0,28 cm i pikselowe ❤️
31.01. CRL 1,6 cm 26.02 CRL 5,5 cm
04.03 7 cm Człowieka, chyba ♂️ 😉 większość ryzyk - niska
26.03. 12 cm Faceta 😁
22.04. 🧬 330 g zdrowego Kawalera
28.05. 832 g Akrobaty 🤸🏻♀️
18.06. 1,25 kg Chłopa 🤗
24.06. 🧬 Wszystko 👍🏻
16.07. 1978 g Faceta z czuprynką 🧒🏻
13.08. 2480 g, ułożenie główkowe 🤩
22.08. 3200 g 💪🏻😳
30.08. 🏥? Indukcja ?
-
Nava wrote:Ja daję updated. Rano nie mogli wyciągnąc balonika. Po wyciagnieciu rozwarcie było jeszcze mniejsze niż przed założeniem. Mimo wszystko decyzja że podają mi oksytocynę (z dodatkowa informacja że i tak nie urodze przy rozwarciu 1,5). Oksytocyna na początku była git. Od dawki 16 myslalm że umrę. Przyszła lekarka i stwierdziła rozwarcie na opuszek. Odłączyli oksy i na patologie znowu z tym że skurcze mam dalej ale zadki i dalej z krzyża.
Jutro dzień przerwy i mam nadzieję że samo się zacznie bo nie chce tej oksy drugi raz 😭
Z całym szacunkiem ale co za chorzy ludzie. Ja przyjechałam do szpitala z rozwarciem 2 cm i nikt mnie z takim rozwarciem nie chciał brać na oxy, ponieważ ciągle powtarzali że skurcze bez gotowości szyjki nic nie dadzą. No serio… tylko cię niepotrzebnie wymęczyli 😡 mam nadzieję że się samo rozkręci, u mnie te delikatne skurcze po okscytocynie przerodziły się w skurcze porodowe, oby u Ciebie było podobnie 😔Nava lubi tę wiadomość
-
Nadrobiłam wszystkie wiadomości ale na raty, więc nie odniose się do wszystkiego. Napisze tylko że trzymam kciuki za wszystkie indukcje, obyście się dziewczyny jak najmniej wymęczyły ✊🏻🥺 oraz szybkiego rozpoczecia porodu tym które na to liczą a te które jeszcze chcą być w dwupaku - bobaski, siedźcie w brzuchu 😄
Ciekawe jak tam Hajkonk, widzę że od dłużej chwili się nie odzywa 🤔
Ja wrzuciłam opis mojego porodu na fb, jest w komentarzach pod zdjęciem małej 🙈 z perspektywy czasu mogę napisać że miałam naprawdę dobry poród i jestem zadowolona 🙈
Właśnie malutka śpi mi na klatce piersiowej, jestem w niej zakochana. Ta buźka, te włoski, ten zapach dzidziusia 🥹 nie mogę się napatrzeć ❤️Alexis1719, Suzie, Moirane, PaulinaLexi, Engel, Deyansu, Nava, aglo, Azalea 🌸, sarenka95, bellA, Lavender91, Joa.szym, Majka92, Marcysia1990, Agusia246, Amandi, KL, Abby10, purplerain, CieplaHerbata lubią tę wiadomość
-
Engel wrote:Współczuję 🥺
A u ciebie jak dawkują oksy?
Od jakiejś małej dawki czy od razu tak z grubej rury?
Trzymam kciuki żeby samo się zaczęło ✊🏼
Zaczęli od 6 i mnie obserwowali. Skurcze były i było ok więc zwiększali do tych 16 -
Marcysia1990 wrote:Dałam radę ale na końcówce już czułam mocno tyłek 😬 Łóżko ma takie w kształcie fali, do tego miałam rogala pod udami i to mi dużo dało. Ale bardzo ciężko było wstać po wszystkim, wstawałam dosłownie na raty 😀 przynajmniej będę odpicowana na porodówkę 😂😂😂
Tez moja kosmetyczka ma lozko w kształcie fali.. a na boku jak probuje leżeć to mi brzuch zwisa i mala sie zawsze kreci tak ze ciezko wyleżeć 🤣🫢
Na prosto nie leze.. I ciagle niewygodnie🫣 ale przemęczę sie .. bo pewnie to ostatnie rzesy w dwupaku😍 co mnie cieszy 🤣Marcysia1990 lubi tę wiadomość
35👱♀️ 37🧔♂️
06.01 ⏸️ 😍
🩺17.01.25 - jest Pęcherzyk 🤞
🩺07.02.25 - mamy 💓🥹 2cm Małego czlowieka.
🩺14.02.25. - 3cm naszego Bejbiczątka🥰 rosnę !
🩺07.03.25 - Prenatalne 13+0- , 6,8 cm Bejbiczka. prawdopodobnie dziewczynka.🩷
🩺14.03.25 - na 100% 🩷 ,rośniemy !
Wyniki Pappa - niskie ryzyka🤞
🩺10.04.25 - 17+4 214g szczęścia 🥹🩷
🩺25.04.25 -II Prenatalne - 337g zdrowej 🩷
🩺09.05.25 - wszystko ok🩷
🩺06.06.25 - 775g 🩷 25+4
🩺27.06.25 - 1214g 🩷 28+4
🩺14.07.25 - 2kg 😱 🩷31+0
🩺11.08.25 - 2.5 kg 🩷- 35+0
🩺29.08.25 - 3kg 🩷 37+4
🩺12.09.25 - wizyta ⏳️
-
Nava wydaje mi się, że masz prawo nie zgodzić się na oksy przy takim rozwarciu. Ogólnie przy pierwszym porodzie, bo rozumiem że pierwszy prawda? nie powinni Cię męczyć na zimno 🙈 jeszcze jak ktoś rodził np. 2 lata wcześniej to czasem oksy może pomoc zrobić to rozwarcie ale przy pierwszym wymęczyli Cię tylko, trzymaj się dzielnie 😘 przytulam
Nava lubi tę wiadomość
-
Agusia246 wrote:Nava, jak to mniejsze po baloniku, to tak się da? 😱 Biedna Ty
Engel, to śpij póki możesz, i oby przeczucie Cię nie myliło ♥️
A ja znów miałam całą serię nieprzyjemnych skurczy, z dobre półtorej godziny po 6 do 10 minut, teraz znowu się wyciszają. Ale śluzu leci ze mnie dużo, nie nazwałabym tego czopem, ale pamiętam, że w pierwszej ciąży też się okazało że zwiększona mokrość to odchodzący czop. Także czekam 🤷 psiapsi mówiła że dzisiaj kiepski dzień do znieczulenia, to może lepiej że się wycisza...
No lekarka powiedziała że pierwszy raz coś takiego widzi, a położna że czasem tak jest że jak szyjka nie jest podatna to później się obkurczaTosik712 lubi tę wiadomość
-
Kotciara wrote:Z całym szacunkiem ale co za chorzy ludzie. Ja przyjechałam do szpitala z rozwarciem 2 cm i nikt mnie z takim rozwarciem nie chciał brać na oxy, ponieważ ciągle powtarzali że skurcze bez gotowości szyjki nic nie dadzą. No serio… tylko cię niepotrzebnie wymęczyli 😡 mam nadzieję że się samo rozkręci, u mnie te delikatne skurcze po okscytocynie przerodziły się w skurcze porodowe, oby u Ciebie było podobnie 😔
Też tak myślę, że oksy było bezpodstawne. A jeśli chodzi o tętno i ruchowość dziecka to jest ok więc mogli albo zlecić cesarkę w obawie o dziecko albo poprostu poczekać i monitorować dziecko. Rano zastanawiałam się czy nie odmówić podania tej oksy ale doszłam do wniosku że dziecko ważniejsze. Teraz nie wiem już czy na pewno się tym kierują czy chcą mnie jakoś wypchnąć. Jeszcze położna jaka mi się trafiła wgl nie współpracowała. Wgl jej nie było. Dała mi studentkę która starała się co prawda pomoc ale widać było że nie ma doświadczenia. Nie uznawała wgl planu porodu- wyprosiła męża do badań a miałam że mąż ma być zawsze przy mnie. No ogólnie mam traumę przed poniedziałkiem i mam nadzieję że zdążę sobie wszystko w głowie ułożyć do tego czasu.