Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniowe Mamy 2025 🧡🌼🧡
Odpowiedz

Wrześniowe Mamy 2025 🧡🌼🧡

Oceń ten wątek:
  • Moirane Autorytet
    Postów: 307 477

    Wysłany: 2 września 2025, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Valie05 wrote:
    Donoszę po KTG, że lekarze mnie wkurzają 😅 dzisiejszy lekarz stwierdził, że w ogóle co ja robię na KTG skoro ciąża prawidłowa, a skierowanie podparte "bo ciąża IVF" to bezczelne lenistwo kolegów po fachu. Zasugerował nie stawiać się na indukcje 10.09, a poczekać te kilka dni na termin porodu. Oczywiście w dokumentacji szpitalnej tego nie zapisał, bo nie wypada poprawiać koleżanki. Aaa i skoro już jestem w procedurze nadzoru to kolejne KTG za tydzień. Powiem Wam jaja 🤣

    Odszedł mi wczoraj spory kawałek czopa, brzuch zszedł niżej ponad tydzień temu, ale zero skurczy. Maks chyba jeszcze posiedzi...

    Nava , Deyansu Gratulację bobasków <3
    Marcysia kciuki, żeby miejsce na oddziale szybko się znalazło!
    Moja lekarka mówiła, że wytyczne przy zdrowej bezproblemowej ciąży to ktg od 38 tygodnia, także Pan doktor coś sobie pomylił 🙃 tylko niepotrzebnie denerwują 😘 ważne że kontrola będzie i za tydzień może już coś się zadziać🥰

    Valie05, Deyansu lubią tę wiadomość

    preg.png
  • Abcdeka Ekspertka
    Postów: 139 201

    Wysłany: 2 września 2025, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daję znaka, że u internisty udało się dostać kontynuację L4, poprosiłam do niedzieli, bo w sumie jutro albo w czwartek i tak do szpitala się wstawię. Nie pytał dużo, bardziej potrzebował kodu, na który wcześniej miałam wystawiane zwolnienie. Byłam pewna, że wyjdę stamtąd z kwitkiem. Serio, zaskoczył mnie, więc mam drogę wolną....

    Skierowanie mam do szpitala ze względu na masę dziecka, a nie, że Mu jest źle, a 3900g to nie tragedia wg mnie bo jestem wysoka.

    Ale jak to ja już sama nie wiem co jest lepsze dla mnie i dziecka. Na myśl o szpitalu i wywoływaniu drżę. Na myśl, że nie jadę a jak dziecku może coś może się dziać - tez mam atak paniki. Zmieniam zdanie co 5 min. Mąż jest zrezygnowany......ja już nie wiem nic.

    Kminię czy dać sobie czas do czwartku, dziś jechać prywatnie do gina na kontrolę Gabi, jutro KTG a od czwartku szpital. Chciałabym mieć pewność tylko, że jak poczekam 1,5 dnia jeszcze to dziecku krzywda się nie zadzieje, a nóz wyjdzie. Cały czas mi czop odpada.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 września 2025, 14:28

    Jusia 82, Filcek, CieplaHerbata, Deyansu lubią tę wiadomość

    🙎🏼‍♀️1991 🙎🏼‍♂️1992
    Starania od: 1.2024
    24.12.2024 ⏸️

    event.png
  • aglo Autorytet
    Postów: 1678 3772

    Wysłany: 2 września 2025, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suzie wrote:
    Na moje urodziny nikt się nie narodził, ale coś czuję, że dzisiaj chociaż jeden bobas się pojawi 🤭

    Staś miał być z 19 😬 ale zachcialo mu się 13 (szczęśliwej !!) 🤣

    Suzie wszystkiego dobrego z okazji rocznicy! Oby więcej ich bylo, zobacz na następną będziecie już z prawie roczniakiem 🥹😍

    Sarenka- wszystkiego najlepszego z okazji urodzin 😍🥳 najlepszy prezent już jest obok ciebie 🫶

    Dziś była położna i było ważenie 230g w tydzień więc przyrost zadowalający, ma 3090g dzisiaj więc granica 3kg została osiągnięta 💪

    Jusia 82, Azalea 🌸, PaulinaLexi, purplerain, Majka92, KL, Filcek, Abby10, sarenka95, Szosz, CieplaHerbata, Deyansu, Engel lubią tę wiadomość

    34l. 👧 36l.👦
    2019.12 - poronienie samoistne 7+6tc
    2020.11 - syn 🩵 35+2tc
    2025.08 - syn 🩵 37+2tc

    age.png

    age.png
  • Amandi Autorytet
    Postów: 452 1295

    Wysłany: 2 września 2025, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moirane wrote:
    Moja lekarka mówiła, że wytyczne przy zdrowej bezproblemowej ciąży to ktg od 38 tygodnia, także Pan doktor coś sobie pomylił 🙃 tylko niepotrzebnie denerwują 😘 ważne że kontrola będzie i za tydzień może już coś się zadziać🥰

    A z kolei mój doktorek mówił, że ktg dopiero w 40+ jak nie zdążę urodzić 😅 dobrze, że u położnej udało mi się dorwać dwa razy 😊 No i na patologii i IP też kilka razy się załapałam 😅

    Edit. Właśnie się umówiłam do położnej na ktg, będę miała zapis do doktorka na czwartek i zobaczymy co wymyśli 😁😁

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 września 2025, 15:05

    🙋‍♀️28 🙋‍♂️29

    12.09.2025r. 4600g 60cm misiaka🧸

    age.png
  • Amandi Autorytet
    Postów: 452 1295

    Wysłany: 2 września 2025, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abcdeka wrote:
    Daję znaka, że u internisty udało się dostać kontynuację L4, poprosiłam do niedzieli, bo w sumie jutro albo w czwartek i tak do szpitala się wstawię. Nie pytał dużo, bardziej potrzebował kodu, na który wcześniej miałam wystawiane zwolnienie. Byłam pewna, że wyjdę stamtąd z kwitkiem. Serio, zaskoczył mnie, więc mam drogę wolną....

    Skierowanie mam do szpitala ze względu na masę dziecka, a nie, że Mu jest źle, a 3900g to nie tragedia wg mnie bo jestem wysoka.

    Ale jak to ja już sama nie wiem co jest lepsze dla mnie i dziecka. Na myśl o szpitalu i wywoływaniu drżę. Na myśl, że nie jadę a jak dziecku może coś może się dziać - tez mam atak paniki. Zmieniam zdanie co 5 min. Mąż jest zrezygnowany......ja już nie wiem nic.

    Kminię czy dać sobie czas do czwartku, dziś jechać prywatnie do gina na kontrolę Gabi, jutro KTG a od czwartku szpital. Chciałabym mieć pewność tylko, że jak poczekam 1,5 dnia jeszcze to dziecku krzywda się nie zadzieje, a nóz wyjdzie. Cały czas mi czop odpada.

    Rozumiem Twoje obawy, wiem że robisz to wszystko dla Waszego dobra 💖 ale ja jednak już dawno bym siedziała w szpitalu, ale każda z nas jest inna 🤗 wierzę, że podejmiesz najlepszą decyzję dla Was w zgodzie ze sobą 😘

    🙋‍♀️28 🙋‍♂️29

    12.09.2025r. 4600g 60cm misiaka🧸

    age.png
  • Jusia 82 Autorytet
    Postów: 2852 2216

    Wysłany: 2 września 2025, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Valie05 wrote:
    Donoszę po KTG, że lekarze mnie wkurzają 😅 dzisiejszy lekarz stwierdził, że w ogóle co ja robię na KTG skoro ciąża prawidłowa, a skierowanie podparte "bo ciąża IVF" to bezczelne lenistwo kolegów po fachu. Zasugerował nie stawiać się na indukcje 10.09, a poczekać te kilka dni na termin porodu. Oczywiście w dokumentacji szpitalnej tego nie zapisał, bo nie wypada poprawiać koleżanki. Aaa i skoro już jestem w procedurze nadzoru to kolejne KTG za tydzień. Powiem Wam jaja 🤣

    Odszedł mi wczoraj spory kawałek czopa, brzuch zszedł niżej ponad tydzień temu, ale zero skurczy. Maks chyba jeszcze posiedzi...

    Nava , Deyansu Gratulację bobasków <3
    Marcysia kciuki, żeby miejsce na oddziale szybko się znalazło!

    Jakiś dziwny lekarz. Ja dziś na ktg (36+6) i nikt nic nie powiedział 🤷‍♀️
    No ja podejrzewam, że gdyby nie cc to Mała posiedziałaby jeszcze trochę u mnie też. Pani dr stwierdziła że ewidentnie jej tam dobrze w brzuszku 😉 zero skurczy, wszystko pozamykane a Mała jakieś 2600 g.🥺

    Sarenka- wszystkiego najpiękniejszego 💐🥳

    Valie05, purplerain, Książkara_w_ciąży, Deyansu lubią tę wiadomość

    preg.png

    age.png

    Starania od 2014 ,
    1 ICSI maj 2018, ❄️❄️❄️
    2 ICSI sierpień 2019, ❄️❄️❄️❄️❄️
    3 ICSI kwiecień 2021❄️❄️❄️
    9 transferów NOVUM (1cb, 1 poronienie zatrzymane)
    10. transfer INVIMED (podane 2 blastki 3BB i 2CC) - 29.06.22 r.: 7dpt-20, 9 dpt- 60,12 dpt - 346, 14 dpt - 1096, 17 dpt- 4020, 20 dpt- 7200, 22 dpt - 14200

    4 ICSI lipiec 2024- brak zdrowych zarodków
    5 ICSI wrzesień 2024 - ❄️❄️ (zdrowe po PGTA)

    11. transfer, beta<0,2
    12. transfer 09.01.25 beta 6dpt:59,6 , 8dpt:152, 11dpt: 1024, 13dpt:2630, 16dpt: 8693
    6+0 mamy ❤️
    Czekamy na Ciebie córeczko ... ❤️
    9.07- USG III trymestru- 1134 g.
    17.09 planowane cc
  • amamamam Przyjaciółka
    Postów: 103 93

    Wysłany: 2 września 2025, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dołączam do stwierdzenia ze dziwny lekarz, w obu ciążach miałam rutynowo robione ktg od 37 tygodnia mimo ze ciąże fizjologiczne i bez powikłań.

    Agusia246, Deyansu lubią tę wiadomość

    preg.png
  • purplerain Autorytet
    Postów: 1342 2914

    Wysłany: 2 września 2025, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abcdeka wrote:
    Daję znaka, że u internisty udało się dostać kontynuację L4, poprosiłam do niedzieli, bo w sumie jutro albo w czwartek i tak do szpitala się wstawię. Nie pytał dużo, bardziej potrzebował kodu, na który wcześniej miałam wystawiane zwolnienie. Byłam pewna, że wyjdę stamtąd z kwitkiem. Serio, zaskoczył mnie, więc mam drogę wolną....

    Skierowanie mam do szpitala ze względu na masę dziecka, a nie, że Mu jest źle, a 3900g to nie tragedia wg mnie bo jestem wysoka.

    Ale jak to ja już sama nie wiem co jest lepsze dla mnie i dziecka. Na myśl o szpitalu i wywoływaniu drżę. Na myśl, że nie jadę a jak dziecku może coś może się dziać - tez mam atak paniki. Zmieniam zdanie co 5 min. Mąż jest zrezygnowany......ja już nie wiem nic.

    Kminię czy dać sobie czas do czwartku, dziś jechać prywatnie do gina na kontrolę Gabi, jutro KTG a od czwartku szpital. Chciałabym mieć pewność tylko, że jak poczekam 1,5 dnia jeszcze to dziecku krzywda się nie zadzieje, a nóz wyjdzie. Cały czas mi czop odpada.
    Nie wiem, czy pytasz o radę, czy po prostu dzielisz się swoimi obawami. Mam świadomość, że pewnie wbiję kij w mrowisko tym co napiszę, bo dziewczyny sugerują raczej, żebyś słuchała swojej intuicji, ale wg mnie powinnaś być w szpitalu. Mówimy o ciąży 41tc+, na 2 dniach dłużej w brzuchu nie wiem, czy bobas realnie coś zyska. I ta waga 3900g to jest pomiar szacunkowy, równie dobrze może to być na tym etapie 3500g jak i 4500g, więc nie trzymałabym się tego tak kurczowo. Pytanie jak łożysko i przepływy? Ale nawet jeśli na ten moment jest ok, to słuchałabym lekarzy, zwłaszcza z tego powodu, że masz problem z lękami, więc możesz mieć problem z jasną oceną sytuacji. Piszę to z perspektywy osoby mocno lękowej. Trzymam kciuki, żeby wszystko było ok i żeby udało Ci się jednak odnaleźć trochę spokoju w tym wszystkim 💛

    Filcek, Azalea 🌸, Amandi, nick nieaktualny, Abby10, KL, PaulinaLexi, Abcdeka, Deyansu, Engel lubią tę wiadomość

    👩🏼🧔🏻‍♂️🐈🐈🐈

    🏃🏼‍♀️🏋🏼‍♀️🚴🏼‍♀️✈️🌍🏝️🌊🍕🍝☕️🍦

    🫰⏸️ 16.01.2025
    🧚💫 31.01.2025
    💗🎀 19.04.2025
    🐣✨07.09.2025
  • aglo Autorytet
    Postów: 1678 3772

    Wysłany: 2 września 2025, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też ktg miałam w 37+1 u prowadzącego - zero skurczy, a 12h później zaczęły się moje bóle które okazały się porodowe xd także ja jestem przypadkiem odbiegającym od reguł 🤣

    34l. 👧 36l.👦
    2019.12 - poronienie samoistne 7+6tc
    2020.11 - syn 🩵 35+2tc
    2025.08 - syn 🩵 37+2tc

    age.png

    age.png
  • purplerain Autorytet
    Postów: 1342 2914

    Wysłany: 2 września 2025, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Valie05 wrote:
    Donoszę po KTG, że lekarze mnie wkurzają 😅 dzisiejszy lekarz stwierdził, że w ogóle co ja robię na KTG skoro ciąża prawidłowa, a skierowanie podparte "bo ciąża IVF" to bezczelne lenistwo kolegów po fachu. Zasugerował nie stawiać się na indukcje 10.09, a poczekać te kilka dni na termin porodu. Oczywiście w dokumentacji szpitalnej tego nie zapisał, bo nie wypada poprawiać koleżanki. Aaa i skoro już jestem w procedurze nadzoru to kolejne KTG za tydzień. Powiem Wam jaja 🤣

    Odszedł mi wczoraj spory kawałek czopa, brzuch zszedł niżej ponad tydzień temu, ale zero skurczy. Maks chyba jeszcze posiedzi...

    Nava , Deyansu Gratulację bobasków <3
    Marcysia kciuki, żeby miejsce na oddziale szybko się znalazło!
    Faktycznie jakieś dziwne historie, może to zależy od szpitala, u nas robią każdemu, kto się zgłosi od 36tc. No chyba, że wcześniej są jakieś nieprawidłowości to też oczywiście.

    👩🏼🧔🏻‍♂️🐈🐈🐈

    🏃🏼‍♀️🏋🏼‍♀️🚴🏼‍♀️✈️🌍🏝️🌊🍕🍝☕️🍦

    🫰⏸️ 16.01.2025
    🧚💫 31.01.2025
    💗🎀 19.04.2025
    🐣✨07.09.2025
  • purplerain Autorytet
    Postów: 1342 2914

    Wysłany: 2 września 2025, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aglo wrote:
    Ja też ktg miałam w 37+1 u prowadzącego - zero skurczy, a 12h później zaczęły się moje bóle które okazały się porodowe xd także ja jestem przypadkiem odbiegającym od reguł 🤣
    Dlatego ja już mocno z rezerwą patrzę na zapisy ktg, na których niby nic nie ma, zamknięte, twarde szyjki i inne takie bajery 😅

    👩🏼🧔🏻‍♂️🐈🐈🐈

    🏃🏼‍♀️🏋🏼‍♀️🚴🏼‍♀️✈️🌍🏝️🌊🍕🍝☕️🍦

    🫰⏸️ 16.01.2025
    🧚💫 31.01.2025
    💗🎀 19.04.2025
    🐣✨07.09.2025
  • KL Przyjaciółka
    Postów: 94 154

    Wysłany: 2 września 2025, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja prowadząca jak zapytałam o ktg to chyba powiedziała, że w zdrowej ciąży nie ma potrzeby🤔 ewentualnie po terminie jak się jest, ale mogłam coś pokręcić. Chodziło jej chyba o to że to nie takie rutynowe. No ale ja się bujam już od kilku tygodni na patologię ciąży i ktg to norma więc i tak mam robione;)
    Btw jak leżałam podpięta za parawanem to położna przyjmowała inne pacjentki i oczywiście RODO nie istnieje wtedy 😁 więc mimochodem słyszałam z czym dziewczyny przychodzą to się zaczęłam zastanawiać czy to moja gin miała lajtowe podejście do mnie czy to inni prowadzący byli nadgorliwi bo np. miałam podobne przejścia z szyjką w podobnym czasie co jedna laska i moja nie kazała mi się kłaść do szpitala a ją przy szyjce 3 cm jej prowadzący wysłal na patologię.
    Już nie wspomnę o tym, że wczoraj w poradni waga Małej wyszła lekarzowi tyle ile mojej gin prawie 2 tyg temu🥴

  • Filcek Autorytet
    Postów: 874 1328

    Wysłany: 2 września 2025, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abcdeka wrote:
    Daję znaka, że u internisty udało się dostać kontynuację L4, poprosiłam do niedzieli, bo w sumie jutro albo w czwartek i tak do szpitala się wstawię. Nie pytał dużo, bardziej potrzebował kodu, na który wcześniej miałam wystawiane zwolnienie. Byłam pewna, że wyjdę stamtąd z kwitkiem. Serio, zaskoczył mnie, więc mam drogę wolną....

    Skierowanie mam do szpitala ze względu na masę dziecka, a nie, że Mu jest źle, a 3900g to nie tragedia wg mnie bo jestem wysoka.

    Ale jak to ja już sama nie wiem co jest lepsze dla mnie i dziecka. Na myśl o szpitalu i wywoływaniu drżę. Na myśl, że nie jadę a jak dziecku może coś może się dziać - tez mam atak paniki. Zmieniam zdanie co 5 min. Mąż jest zrezygnowany......ja już nie wiem nic.

    Kminię czy dać sobie czas do czwartku, dziś jechać prywatnie do gina na kontrolę Gabi, jutro KTG a od czwartku szpital. Chciałabym mieć pewność tylko, że jak poczekam 1,5 dnia jeszcze to dziecku krzywda się nie zadzieje, a nóz wyjdzie. Cały czas mi czop odpada.

    Fajnie, że dostałaś l4, mam nadzieję, że będziesz spokojniejsza. Co do szpitala i wywoływania, to myślę, że kiedy stuknąłby mi tydzień 41 stawiłabym się mimo wszystko w szpitalu - nie umiałabym wysiedzieć z myślą, że coś przegapiłam, ktoś się pomylił i waga jest mniejsza/większa itp. Jeśli Twoja intuicja mówi Ci inaczej to rozumiem - każda z Nas podejmuje decyzję za siebie. Trzymam kciuki, żeby wszystko z Wami było ok :)

    purplerain, Szosz lubią tę wiadomość

    preg.png
  • Suzie Autorytet
    Postów: 6934 13092

    Wysłany: 2 września 2025, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi jeszcze nikt ktg nie zlecił... Zapytam na wizycie w piątek.

    Filcek lubi tę wiadomość

    👩30👨31
    👶starania od 01/2024, kwiecień-sierpień cykle bezowulacyjne, starania „na poważnie” z pomocą medyczną od 08/2024
    ✅ stabilna niedoczynność tarczycy
    ❌ PCOS, bezowulacyjne cykle
    ❌ hiperinsulinizm
    ✅ jajowody drożne
    ✅ badania nasienia

    🍀9cs, 5cs z Lamettą+Ovitrelle
    💙2025
    age.png
  • Filcek Autorytet
    Postów: 874 1328

    Wysłany: 2 września 2025, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odnośnie KTG to w szpitalu na IP (Ujastek) usłyszałam, że normalnie się robi od 40 tygodnia. Chyba, że są przesłanki, że coś się dzieje itp. W standardzie jest chyba, że od 37tc więc tak w sumie to już się z tym gubię. Ja robiłam dwa razy na IP (w 37+2 i 38+2), kolejny raz załapię się pewnie jutro lub w czwartek przed cięciem 🤣 więc wychodzi na to, że co tydzień będzie :)

    Sarenka - Wszystkiego najlepszego ! <3 cieszę się, że u Was tak spokojnie i przeżywasz super cudowne, wzruszające chwile dzisiaj <3

    sarenka95 lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Abby10 Autorytet
    Postów: 942 1246

    Wysłany: 2 września 2025, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sarenka95 wrote:
    Abby, urodziłam w sobotę ☺️

    Dziękuję za życzenia urodzinowe ♥️
    Jeju no przecież nawet gratulowałam!! Przepraszam 🤦🏼‍♀️
    Mówiłam! Ja już tych nicków nie ogarniam 🙈 chyba te fb nie byłoby głupim pomysłem tam chociaż bym rozpoznawała po zdjęciach i imionach 🙈🙈

    sarenka95 lubi tę wiadomość

    2021 córka L ❤️
    2025 córka K ❤️

    age.png

    age.png
  • Abby10 Autorytet
    Postów: 942 1246

    Wysłany: 2 września 2025, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    purplerain wrote:
    Dlatego ja już mocno z rezerwą patrzę na zapisy ktg, na których niby nic nie ma, zamknięte, twarde szyjki i inne takie bajery 😅
    Mi położna mówiła, że mnie zamknięta szyjka nie ratuje bo równie dobrze mogą mi odejść wody właśnie przy zamkniętej. Więc coś w tym jest co mówisz 🙈😅

    purplerain lubi tę wiadomość

    2021 córka L ❤️
    2025 córka K ❤️

    age.png

    age.png
  • promykk Autorytet
    Postów: 898 1735

    Wysłany: 2 września 2025, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O to mi gin kazał od 37 tc. ktg raz w tygodniu, a od 38 2 razy. Argumentował to poza cukrzycą też odstawieniem acardu. 🤔

    10.2024 💔 9tc, zabieg
    30.12.24 ⏸️
    NIFTY pro niskie ryzyka 🩷👧
    04.08 2700g 🧁
    05.09 🎂🥳 3200g, 55cm, 10 pkt.

    age.png
  • Abby10 Autorytet
    Postów: 942 1246

    Wysłany: 2 września 2025, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suzie wrote:
    Mi jeszcze nikt ktg nie zlecił... Zapytam na wizycie w piątek.
    Mi też nie :) Ale z córką też nie miałam, dopiero na IP mi zrobili

    2021 córka L ❤️
    2025 córka K ❤️

    age.png

    age.png
  • purplerain Autorytet
    Postów: 1342 2914

    Wysłany: 2 września 2025, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Filcek wrote:
    Odnośnie KTG to w szpitalu na IP (Ujastek) usłyszałam, że normalnie się robi od 40 tygodnia. Chyba, że są przesłanki, że coś się dzieje itp. W standardzie jest chyba, że od 37tc więc tak w sumie to już się z tym gubię. Ja robiłam dwa razy na IP (w 37+2 i 38+2), kolejny raz załapię się pewnie jutro lub w czwartek przed cięciem 🤣 więc wychodzi na to, że co tydzień będzie :)

    Sarenka - Wszystkiego najlepszego ! <3 cieszę się, że u Was tak spokojnie i przeżywasz super cudowne, wzruszające chwile dzisiaj <3
    To widać nawet nie zależy od szpitala, ale chyba od dnia albo od osoby, która udziela informacji 😂 Mi na Ujastku powiedzieli, że od 36tc i tak mnie zapisali 😅

    Filcek, KL lubią tę wiadomość

    👩🏼🧔🏻‍♂️🐈🐈🐈

    🏃🏼‍♀️🏋🏼‍♀️🚴🏼‍♀️✈️🌍🏝️🌊🍕🍝☕️🍦

    🫰⏸️ 16.01.2025
    🧚💫 31.01.2025
    💗🎀 19.04.2025
    🐣✨07.09.2025
‹‹ 1116 1117 1118 1119 1120 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Suplementy w ciąży – co naprawdę jest potrzebne?

Ciąża to czas pełen radości, ale i wyzwań. Jednym z najważniejszych aspektów, o które należy zadbać, jest odpowiednie odżywianie. Kobiety w ciąży często słyszą o konieczności suplementacji, ale które składniki są naprawdę niezbędne?

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta w ciąży - 10 najważniejszych zasad dla ciężarnej

O zdrowym odżywaniu i diecie w ciąży zostało napisane i powiedziane wiele. Zbyt duża ilość informacji potrafi przytłoczyć każdego. Przestrzeganie wszystkich tych zasad wydaje się wręcz niemożliwe. Jak zatem odróżnić rzeczy ważne od tych mniej istotnych? Zapytaliśmy znaną dietetyczkę Sylwię Leszczyńską co jest naprawdę ważne w diecie kobiet w ciąży. Przeczytaj co robić, aby zapewnić zdrowie sobie i swojemu dziecku! 

CZYTAJ WIĘCEJ