Wrześniowe Mamy 2025 🧡🌼🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
abrakadabra wrote:
abrakadabra, Deyansu lubią tę wiadomość
👩🏼🧔🏻♂️🐈🐈🐈
🏃🏼♀️🏋🏼♀️🚴🏼♀️✈️🌍🏝️🌊🍕🍝☕️🍦
🫰⏸️ 16.01.2025
🧚💗 31.01.2025 -
Dziękuję Wam za tyle ciepłych słów!
Ja zaraz wybieram się naprawić mojego złamanego zęba, w poniedziałek lekarz już na miejscu mi powiedział, że nie chce tego wykonywać, bo źle się czuje (faktycznie był mega chory) i nie chce mnie narażać w ciąży.
Aaa i awansowałyśmy do rozmiaru cytrynki dzisiajHajkonk, Deyansu, AndunieAnzu, Engel, sarenka95, PaulinaLexi, Bella93, Szosz, Agusia246, Filcek lubią tę wiadomość
👩🏼🧔🏻♂️🐈🐈🐈
🏃🏼♀️🏋🏼♀️🚴🏼♀️✈️🌍🏝️🌊🍕🍝☕️🍦
🫰⏸️ 16.01.2025
🧚💗 31.01.2025 -
Amandi wrote:Dziewczyny help 🙈🙉
Jak mogę szybko wyleczyć się z (prawdopodobnie) zapalenia krtani? Czy jednak bez antybiotyku się nie obejdzie? Czytałam, że w sumie antybiotyk na pewno bezpieczniejszy niż krążące bakterie w organizmie 😭😭 załamka, nie mam gorączki, ani kaszlu, ani kataru 😷
Inhalacje polecam z soli + na receptę np Nebbud .. nam pomaga. U nas to az rodzinne z ta krtanią 🙄 ale z tego co doktor mowil to właśnie taką przypadłość najdłużej się leczy.. w ostateczności antybiotyk.. ( brałam w ciazy i z dzidzia bylo okej )Amandi lubi tę wiadomość
34👱♀️ 36🧔♂️
06.01 ⏸️ 😍
🩺17.01.25 - jest Pęcherzyk 🤞
🩺07.02.25 - mamy 💓🥹 2cm Małego czlowieka.
🩺14.02.25. - 3cm naszego Bejbiczątka🥰 rosnę !
🩺07.03.25 - Prenatalne 13+0- , 6,8 cm Bejbiczka. prawdopodobnie dziewczynka.🩷
🩺14.03.25 - na 100% 🩷 ,rośniemy !
Wyniki Pappa - niskie ryzyka🤞
🩺10.04.25 - wizyta ⏳️
-
@Deyansu, jak mi ostatnio wyszło coś zapalnego w cytologii, to moja ginekolog kazała mi zrobić wymaz z pochwy "tlenowo+mykologia". Może u Ciebie tez chodzi o to :*
@Purplerain, jednoczę się z Tobą ❤ Mam nadzieję, że już Ci lepiej psychicznie. Mnie własna mama tak wyprowadza z równowagi. Choć ostatnio to w ogóle gorzej reaguje na bodźce od innych, nawet nie mam ochoty z nikim gadać/pisać, choć jestem kontaktową osobą. Ja piję sporo melisy. Nie wiem czy coś innego byłoby dla nas dobre. Może jakieś medytacje i kojące dźwięki 😊
Mam do Was pytanie, bo mam jakiegoś doła dziś potwornegoWszystkie macie dobre że tak powiem dobre warunki lokalowe? Szukamy z mężem czegoś z drugiej ręki, najlepiej małego domku, żeby móc wziąć kredyt jeszcze we dwójkę. Gnieździmy się w wynajętej kawalerce i jakoś siada mi na głowie, że nie damy rady, bo wszystko takie potwornie drogie 😥
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia, 12:19
Deyansu, purplerain, Aliczee93 lubią tę wiadomość
-
#purplerain nic się nie martw.. zaszkodzić dzieciątko nie zaszkodzisz ale napewno odczuwa Twoj nastrój.. miej ludzi niektórych w d***e po co masz sie przez jakis baranów ze tak powiem stresowac...czy plakac.. ☺️🤗 i glowa do gory🤗
Nie przejmuj się, miej dystans...to Cie napewno bardziej uchroni od płaczu czy przejmowania się tym co ludzie gadają..Deyansu, purplerain lubią tę wiadomość
34👱♀️ 36🧔♂️
06.01 ⏸️ 😍
🩺17.01.25 - jest Pęcherzyk 🤞
🩺07.02.25 - mamy 💓🥹 2cm Małego czlowieka.
🩺14.02.25. - 3cm naszego Bejbiczątka🥰 rosnę !
🩺07.03.25 - Prenatalne 13+0- , 6,8 cm Bejbiczka. prawdopodobnie dziewczynka.🩷
🩺14.03.25 - na 100% 🩷 ,rośniemy !
Wyniki Pappa - niskie ryzyka🤞
🩺10.04.25 - wizyta ⏳️
-
LauraTomek wrote:@Deyansu, jak mi ostatnio wyszło coś zapalnego w cytologii, to moja ginekolog kazała mi zrobić wymaz z pochwy "tlenowo+mykologia". Może u Ciebie tez chodzi o to :*
@Purplerain, jednoczę się z Tobą ❤ Mam nadzieję, że już Ci lepiej psychicznie. Mnie własna mama tak wyprowadza z równowagi. Choć ostatnio to w ogóle gorzej reaguje na bodźce od innych, nawet nie mam ochoty z nikim gadać/pisać, choć jestem kontaktową osobą. Ja piję sporo melisy. Nie wiem czy coś innego byłoby dla nas dobre. Może jakieś medytacje i kojące dźwięki 😊
Mam do Was pytanie, bo mam jakiegoś doła dziś potwornegoWszystkie macie dobre że tak powiem dobre warunki lokalowe? Szukamy z mężem czegoś z drugiej ręki, najlepiej małego domku, żeby móc wziąć kredyt jeszcze we dwójkę. Gnieździmy się w wynajętej kawalerce i jakoś siada mi na głowie, że nie damy rady, bo wszystko takie potwornie drogie 😥
My mieszkamy na wynajmie, dwa pokoje. Kredyt też nas w przyszłości czeka...👩29👨30
👶starania od 01/2024, od kwietnia do sierpnia cykle bezowulacyjne, starania „na poważnie” z pomocą medyczną od 08/2024
✅ustabilizowana niedoczynność tarczycy, pod kontrolą lekarza
❌ PCOS oraz długie i bezowulacyjne cykle -stymulacja owulacji
❌ hiperinsulinizm
✅ podstawowe badania krwi i wyrównane niedobory
✅ jajowody drożne
✅ podstawowe badania nasienia
❌IO u męża
🍀9cs, 5cs z Lamettą + Ovitrelle
⏸️05/01 🥰
05/01 beta 16dpo 952 mIU/ml, prog 24,40 ng/ml
07/01 beta 18dpo 1509 mIU/ml, prog 19,00 ng/ml
22/01 6+5, CRL 0,8cm i ♥️
10/02 9+4, CRL 2,76cm 😍
03/03 12+4, CRL 6,17cm, niskie ryzyka 🥹
10/03 13+4, prawdopodobnie chłopiec 💙
📆 Kalendarz wizyt
07/04 - ginekolog
08/04 - endokrynolog
28/04 - połówkowe
03/06 - urofizjo
-
LauraTomek wrote:@Deyansu, jak mi ostatnio wyszło coś zapalnego w cytologii, to moja ginekolog kazała mi zrobić wymaz z pochwy "tlenowo+mykologia". Może u Ciebie tez chodzi o to :*
@Purplerain, jednoczę się z Tobą ❤ Mam nadzieję, że już Ci lepiej psychicznie. Mnie własna mama tak wyprowadza z równowagi. Choć ostatnio to w ogóle gorzej reaguje na bodźce od innych, nawet nie mam ochoty z nikim gadać/pisać, choć jestem kontaktową osobą. Ja piję sporo melisy. Nie wiem czy coś innego byłoby dla nas dobre. Może jakieś medytacje i kojące dźwięki 😊
Mam do Was pytanie, bo mam jakiegoś doła dziś potwornegoWszystkie macie dobre że tak powiem dobre warunki lokalowe? Szukamy z mężem czegoś z drugiej ręki, najlepiej małego domku, żeby móc wziąć kredyt jeszcze we dwójkę. Gnieździmy się w wynajętej kawalerce i jakoś siada mi na głowie, że nie damy rady, bo wszystko takie potwornie drogie 😥
15 lat temu rowniez bylam w podobnej sytuacji jak Wytez kawalerka... ja z Chłopakiem + dziecko w drodze...ciężko było. Wiele przepłakałam.. wiele stresu mnie to kosztowało ale najważniejsze to się nie poddawać, walczyć dazyc do poprawy warunków zyciowych i uwierz ze bedzie lepiej. Tego wam życzę.🤗
My już na szczęście mamy swoja przestrzeń.. wiec tego problemu nie mamy.34👱♀️ 36🧔♂️
06.01 ⏸️ 😍
🩺17.01.25 - jest Pęcherzyk 🤞
🩺07.02.25 - mamy 💓🥹 2cm Małego czlowieka.
🩺14.02.25. - 3cm naszego Bejbiczątka🥰 rosnę !
🩺07.03.25 - Prenatalne 13+0- , 6,8 cm Bejbiczka. prawdopodobnie dziewczynka.🩷
🩺14.03.25 - na 100% 🩷 ,rośniemy !
Wyniki Pappa - niskie ryzyka🤞
🩺10.04.25 - wizyta ⏳️
-
Milego dnia dziewczyny. U nas dzis słoneczko, pieknie jest.. lecz wiatrzysko jakieś takie 🫣 🌞🌞🌞
purplerain, AndunieAnzu, Amandi, Deyansu, Bella93, Szosz, Filcek lubią tę wiadomość
34👱♀️ 36🧔♂️
06.01 ⏸️ 😍
🩺17.01.25 - jest Pęcherzyk 🤞
🩺07.02.25 - mamy 💓🥹 2cm Małego czlowieka.
🩺14.02.25. - 3cm naszego Bejbiczątka🥰 rosnę !
🩺07.03.25 - Prenatalne 13+0- , 6,8 cm Bejbiczka. prawdopodobnie dziewczynka.🩷
🩺14.03.25 - na 100% 🩷 ,rośniemy !
Wyniki Pappa - niskie ryzyka🤞
🩺10.04.25 - wizyta ⏳️
-
LauraTomek wrote:@Deyansu, jak mi ostatnio wyszło coś zapalnego w cytologii, to moja ginekolog kazała mi zrobić wymaz z pochwy "tlenowo+mykologia". Może u Ciebie tez chodzi o to :*
@Purplerain, jednoczę się z Tobą ❤ Mam nadzieję, że już Ci lepiej psychicznie. Mnie własna mama tak wyprowadza z równowagi. Choć ostatnio to w ogóle gorzej reaguje na bodźce od innych, nawet nie mam ochoty z nikim gadać/pisać, choć jestem kontaktową osobą. Ja piję sporo melisy. Nie wiem czy coś innego byłoby dla nas dobre. Może jakieś medytacje i kojące dźwięki 😊
Mam do Was pytanie, bo mam jakiegoś doła dziś potwornegoWszystkie macie dobre że tak powiem dobre warunki lokalowe? Szukamy z mężem czegoś z drugiej ręki, najlepiej małego domku, żeby móc wziąć kredyt jeszcze we dwójkę. Gnieździmy się w wynajętej kawalerce i jakoś siada mi na głowie, że nie damy rady, bo wszystko takie potwornie drogie 😥
👩💼29l
🤵♂️35l
10.2024 rozpoczęcie starań
💊 PrenaCare Start Ona i On
🩺17.11.2024 cytologia OK
⏸️04.01.2025 🤞
07.01 beta hcg 2758 mlU/ml.
10.01 beta hcg 7412 mlU/ml
🩺07.01 5+4 pęcherzyk 4.81mm 🥹
🩺15.01 6+5 CRL 0,53cm i bijące ❤️
🩺24.01 8+0 CRL 1,6cm fasoli!
🩺26.02 12+5 prenatalne, ryzyka niskie 🩷 CRL 5,93cm
🩺26.03 16+5 CRL 14,2cm 128g 🩷
🩺23.04 20+4 USG połówkowe -
LauraTomek wrote:@Deyansu, jak mi ostatnio wyszło coś zapalnego w cytologii, to moja ginekolog kazała mi zrobić wymaz z pochwy "tlenowo+mykologia". Może u Ciebie tez chodzi o to :*
@Purplerain, jednoczę się z Tobą ❤ Mam nadzieję, że już Ci lepiej psychicznie. Mnie własna mama tak wyprowadza z równowagi. Choć ostatnio to w ogóle gorzej reaguje na bodźce od innych, nawet nie mam ochoty z nikim gadać/pisać, choć jestem kontaktową osobą. Ja piję sporo melisy. Nie wiem czy coś innego byłoby dla nas dobre. Może jakieś medytacje i kojące dźwięki 😊
Mam do Was pytanie, bo mam jakiegoś doła dziś potwornegoWszystkie macie dobre że tak powiem dobre warunki lokalowe? Szukamy z mężem czegoś z drugiej ręki, najlepiej małego domku, żeby móc wziąć kredyt jeszcze we dwójkę. Gnieździmy się w wynajętej kawalerce i jakoś siada mi na głowie, że nie damy rady, bo wszystko takie potwornie drogie 😥
A skąd jesteście? Gdzie szukacie?
My teraz będziemy się przenosić z Krakowa pod Wieliczkę bo ceny w Krakowie są odstraszające.... Poza tym już od jakiegoś czasu mam dosyć tych ogromnych tłumów w mieście.... Kilka lat mówiłam że nie ma opcji żebym się wyprowadziła z miasta a teraz o tym marzę, mam tylko nadzieję że nie pożałuje przy małej dzidzi że mam wszędzie kawałek... -
LauraTomek wrote:@Deyansu, jak mi ostatnio wyszło coś zapalnego w cytologii, to moja ginekolog kazała mi zrobić wymaz z pochwy "tlenowo+mykologia". Może u Ciebie tez chodzi o to :*
@Purplerain, jednoczę się z Tobą ❤ Mam nadzieję, że już Ci lepiej psychicznie. Mnie własna mama tak wyprowadza z równowagi. Choć ostatnio to w ogóle gorzej reaguje na bodźce od innych, nawet nie mam ochoty z nikim gadać/pisać, choć jestem kontaktową osobą. Ja piję sporo melisy. Nie wiem czy coś innego byłoby dla nas dobre. Może jakieś medytacje i kojące dźwięki 😊
Mam do Was pytanie, bo mam jakiegoś doła dziś potwornegoWszystkie macie dobre że tak powiem dobre warunki lokalowe? Szukamy z mężem czegoś z drugiej ręki, najlepiej małego domku, żeby móc wziąć kredyt jeszcze we dwójkę. Gnieździmy się w wynajętej kawalerce i jakoś siada mi na głowie, że nie damy rady, bo wszystko takie potwornie drogie 😥
My mamy swoje mieszkanie, 3 pokojowe,a i tak usłyszałam,że przy dwójce dzieci to jak my się pomieścimy,że potrzebujemy jeszcze jednego pokoju i powiem Ci,że nic mnie tak nie denerwuje jak takie komentarze 😬 rynek nieruchomości jest obecnie ciężki, a ten pokój to gdzie niby mam sobie dobudować, na balkonie? Więc zawsze odpowiadam,że maluch na początku potrzebuje bliskości rodziców, a później pomyślimy. Wiem,że to inna sytuacja niż kawalerka, więc jeśli Wy sami czujecie,że będzie Wam ciężko się pomieścić to trzymam kciuki za poszukiwania domku,a jeśli Twoje wątpliwości wzbudzone są przez teksty innych to bym postarała się to brać z dystansem.Aliczee93 lubi tę wiadomość
2020 🧒💙
⏸️ 09.01
🩺 20.01 pęcherzyk ciążowy i zalążek zarodka🤞
🩺 06.02 CRL 1.7 cm, mamy 🩷
🩺 27.02 4,4cm człowieka ❤️
🩺04.03 I USG prenatalne 5,7 cm człowieka, anatomicznie ok ✅
Test Pappa - niskie ryzyka wad genetycznych, podwyższone ryzyko stanu przedrzucawkowego, 1:53
🩺 31.03 13 cm, 140 g , córeczka 🩷
🩺 28.04
🩺 06.05 II USG prenatalne -
Melduje się po wizycie - 236 gram Ziomka.
Wszystkie narządy zgodnie z terminem na 18+2, rośnie miarowo. Do porodu może być waga 3,5 kg 😅
Nie widziałam go bo nie odwrócił mi monitorka akurat, ale już za 2 tygodnie połówkowe to wtedy się naoglądam na tv z mężem
Podobno był ułożony poprzecznie i to by się zgadzało bo wczoraj jakoś mniej czułam bulgotanie.
Co do mieszkania - nie zarabiamy minimalnej, ale nazbieranie kasy trochę trwało, mieszkałam u teściów jeszcze przed ślubem, całe nasze wypłaty (oprócz kasy na jedzenie itd) szły na oszczędności. Chcieliśmy się budować, ale działka w miejscowościach pod Wrocławiem gdzie nie jest tylko 1 ulica, tylko jakiś sklep, apteka, paczkomat kosztowały 250-300k, teraz już pod 400 podchodzą za 10a. Ostatecznie kupiliśmy mieszkanie 3 pokoje i salon z aneksem, wykończone bez żadnej ekipy, mąż gładzie, ja malowanietrochę rzeczy mamy nowych, trochę z domów rodzinnych, ale niczego nie brakuje
kredyt nie taki straszny, nawet już refinansowaliśmy i mamy krótszy okres kredytowania o ok. 3 lata.
Po wyborach może stopy jeszcze trochę ruszą i będą lepsze oferty banków
Deyansu, Hajkonk, Bella93, purplerain, AndunieAnzu, Engel, Suzie, Majka92, sarenka95, Mischava, abrakadabra, Szosz, promykk, Agaxyz00, bellA, Abby10, Filcek lubią tę wiadomość
'95 👫 '93 Wrocław
22.12 ⏸️ 1cs
Termin OM 1.09
Nifty - zdrowy chłopak💙, niskie ryzyka
24.02 - 13+0 I prenatalne - wszystko ok. CRL - 7,54 cm, ryzyko preeklampsji
3.03 - 14+0, wizyta kontrolna, 8 cm
2.04 - 18+2, wizyta kontrolna, 236g
15.04 - 20+1 II prenatalne
30.04 - 22+2, wizyta kontrolna
Progesteron - do 15tyg
Acard - od 12stego
-
purplerain wrote:Cześć Dziewczyny
Na chwilę przepadłam, zmiotło mnie mentalnie z planszy... Miałam bardzo niemiłą sytuację związaną z moją ciążą w niedzielę, nie chcę wchodzić w szczegóły, bo akcja jest bardzo niefajna, a tutaj ciężko o prywatność i każdy może to przeczytać. Mam 35 lat, dużo już w życiu widziałam i przeszłam, a jednak dalej ludzie, ich komentarze i bezmyślność potrafi mnie wyprowadzić z równowagi. Najpierw nie mogłam się uspokoić, a później przepłakałam parę godzin, że szkodzę dziecku. Masakra. Macie jakieś swoje sposoby na to jak zachować spokój
Przykro mi. Najlepiej w takich sytuacjach odnosić się do faktów, przypomnieć sobie jakie są, co jest prawdą i się tego trzymać.Opinie innych to tylko opinie, to nie jest prawda. Tym bardziej nieproszone nie powinny nas obchodzić. 💖💖
purplerain, Deyansu, Szosz lubią tę wiadomość
-
Co do mieszkania to mamy aż 2 pokoje, jeszcze spłacamy kredyt i zaczęliśmy budowę domu. 🤡 Mieszkania 3 pokojowe kosztują tyle co budowa 100m2 chaty, ale zajmie to kilka lat +.
Dwa pokoje to jest luz, można w jednym coś robić jak dziecko śpi w drugim. W kawalerce ciężko, ale też pracuję z domu, więc nie dałabym rady.
Myślę, że trochę nam się w tyłkach poprzewracało, kiedyś rodziny to żyły w kilka osób na małym metrażu. Widzę wkoło siebie ludzi, którzy wydają masę pieniędzy na zabawki, tony zabawek najnowszych, gadżety, tablety, a nie robią z tymi dziećmi nic, a zabierzesz takie dziecko do lasu i ono jest przeszczęśliwe i zaciekawione, dużo bardziej niż kolejnym lego, czy pokoikiem jak z instagrama.
Nie wszystko można kupić. Jeszcze nie zaczęłam czytać tej książki, ale już mi się podoba tytuł „potęga obecności”. 💖AndunieAnzu, PaulinaLexi, purplerain, Hajkonk, sarenka95, Mischava, Deyansu, Szosz, Agusia246, Aliczee93, Domiś91 lubią tę wiadomość
-
Uff.. udało mi się nadrobić to co pisałyście, a było tego trochę 😅
My wróciliśmy z mężem z mini urlopu z "zagramanicy "🤣 Byliśmy odpocząć trochę od pracy, od dzieciaków no i odwiedzić rodzinkę, bo potem nie wiadomo kiedy byłaby okazja. Przy okazji pozwiedzaliśmy nowe rejony, w których nie byliśmy. A z minusów to podróż, bo niestety loty opóźnione, zmęczeni, ani się ułożyć ani nic w tym samolocie. No ale takie uroki tanich linii lotniczych 🙈
Nie odniosę się do tego do pisałyście, bo baby brain mnie wykańcza czasami 😂 🙈Jedyne co mi pozostało do wypowiedzenia się, to połówkowe na które czekam z niecierpliwoscią 😁 Zapisywałam się z tydzień temu i nie potrzebowałam nowego skierowania. Badanie jakoś będzie równo w 20 tygodniu.
A co do świeższych wpisów to warunki mieszkaniowe są dość trudnym tematem. Ogólnie nie narzekam bo mam mieszkanie 4 pokojowe, no ale zabraknie osobnego pokoju dla dzidziutka jak ciut podrośnie, więc albo przeprowadzimy się na większe mieszkanie albo zdecydujemy się na budowę domu. Bo swojej sypialni nie oddamy 🤣Chociaż obstawiam raczej opcję nr 2, bo mąż uwielbia grzebać w garażu przy samochodach, a ja z kolei w roślinach 😆😁
Kończąc ten elaborat, życzę miłego dnia 🤗 -
promykk wrote:Co do mieszkania to mamy aż 2 pokoje, jeszcze spłacamy kredyt i zaczęliśmy budowę domu. 🤡 Mieszkania 3 pokojowe kosztują tyle co budowa 100m2 chaty, ale zajmie to kilka lat +.
Dwa pokoje to jest luz, można w jednym coś robić jak dziecko śpi w drugim. W kawalerce ciężko, ale też pracuję z domu, więc nie dałabym rady.
Myślę, że trochę nam się w tyłkach poprzewracało, kiedyś rodziny to żyły w kilka osób na małym metrażu. Widzę wkoło siebie ludzi, którzy wydają masę pieniędzy na zabawki, tony zabawek najnowszych, gadżety, tablety, a nie robią z tymi dziećmi nic, a zabierzesz takie dziecko do lasu i ono jest przeszczęśliwe i zaciekawione, dużo bardziej niż kolejnym lego, czy pokoikiem jak z instagrama.
Nie wszystko można kupić. Jeszcze nie zaczęłam czytać tej książki, ale już mi się podoba tytuł „potęga obecności”. 💖
To że rodziny żyły w kilka osób na małym metrażu to nie znaczy że to było ok dla dzieci i dla rodziców w sumie też. Moim zdaniem każdy powinien mieć swój kawałek przestrzeni, a przynajmniej móc mieć okazję do tego żeby chwilę pobyć samemu. Nie wyobrażam sobie mieszkania w kilka osób w kawalerce. Nawet mieszkając w kawalerce jedynie z chłopakiem było mi okropnie ciężko i podejrzewam że to, że nie miałem swojej przestrzeni mialo też wpływ na to że ostatecznie związek nie przetrwał.
-
aneta.be wrote:A skąd jesteście? Gdzie szukacie?
My teraz będziemy się przenosić z Krakowa pod Wieliczkę bo ceny w Krakowie są odstraszające.... Poza tym już od jakiegoś czasu mam dosyć tych ogromnych tłumów w mieście.... Kilka lat mówiłam że nie ma opcji żebym się wyprowadziła z miasta a teraz o tym marzę, mam tylko nadzieję że nie pożałuje przy małej dzidzi że mam wszędzie kawałek...
Teraz mieszkamy w Krakowie, ale chcemy się przenieść na wieś, no i nie zaraz pod Kraków tylko dalej, bo ceny są potworne. Nie ma opcji zostać w kawalerce z dzieckiem. Tylko jak już brać ten kredyt, to wolimy mały domek niż mieszkanie w tych samych pieniądzach.
Usilnie szukamy, ale jeszcze nie mamy nic -
LauraTomek wrote:Teraz mieszkamy w Krakowie, ale chcemy się przenieść na wieś, no i nie zaraz pod Kraków tylko dalej, bo ceny są potworne. Nie ma opcji zostać w kawalerce z dzieckiem. Tylko jak już brać ten kredyt, to wolimy mały domek niż mieszkanie w tych samych pieniądzach.
Usilnie szukamy, ale jeszcze nie mamy nic
Oj, Kraków to rzeczywiście strasznie drogi.
My mając do wyboru mieszkanie 50-60m w Poznaniu zdecydowaliśmy się na bliźniaka jakieś 25 km dalej 🙂
Trzymam kciuki za poszukiwania! -
Naya00 wrote:Uff.. udało mi się nadrobić to co pisałyście, a było tego trochę 😅
Uff, ja teżZrobiłam sobie przerwe od SM, ostatnio czuje się przebodźcowana.
Gratuluje wszystkich pozytywnych wizyt i wiadomości
LauraTomek wrote:Mam do Was pytanie, bo mam jakiegoś doła dziś potwornegoWszystkie macie dobre że tak powiem dobre warunki lokalowe? Szukamy z mężem czegoś z drugiej ręki, najlepiej małego domku, żeby móc wziąć kredyt jeszcze we dwójkę. Gnieździmy się w wynajętej kawalerce i jakoś siada mi na głowie, że nie damy rady, bo wszystko takie potwornie drogie 😥
My z męzem ostatnio sie zakredytowalismy elegancko na maly/niemaly domek szeregowy na obrzezach miasta (rynek wtorny, wchodzisz i mieszkach). Juz mielismy to w planach (bo cale zycie na wynajmie), nie bylo latwo bo chyba z 15 domow ogladalismy zanim sie zdecydowalismy. Oczywiscie nie jest to dom idealny czy jak to sie mowi "Domek moich marzeń" ale najwazniejsze, ze jest przestrzen i zrobie wszystko zeby było tam pełno miłości- bo mozesz miec 200m2 i wszystko na tiptop - a moze wiać takim smutkiem i brakiem miłości.. (znam takie rodziny osobiście)
Więc głowa do góry! Na wszystko jest czas i nie wszystko naraz - z dzieckiem tez mozna starac sie o kredyt - niektóre banki biorą pod uwage 800+ do zdolności i dziecko az tak nie obniża tej zdolności.
Na pewno warto sobie to zaplanować, usiąść razem z mężem. Zrobić excela i zaplanować sobie budget. Wtedy tez wiesz na jaka rate Cię stać i w ogóle jak ta sytuacja wygląda. My tak robimy od lat i polecam - spotykamy się co pół roku i patrzymy jak wyglądają nasze finanse. Wtedy też jakoś głowa jest spokojniejsza.
Agaxyz00 wrote:U mnie też na wizycie wszystko w porządku. Krwiak zmniejszył się z 3x2 cm do 1,5cmx2mm, także super. 🤩
Poza tym dzidzia waży już 113 g, wszystkie wymiary adekwatne do tego tygodnia co jestem.
Dzidzia zrobiła nam primaaprilisowego psikusa i jednak nie dziewczynka tylko chłopak
Jeszcze zaczął sikać w trakcie USG 😂
Yayyy ale psikus!!Gratulacje!! Teraz sie zaczynam zastanawiać, bo u mnie też nie jest to do konca potwierdzone
A jak nas na połówkowych FUJARA przywita to będzie ZONK!
Ja już od jakiegos miesiąca mówie po imieniu do dzidzi
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia, 15:58
AndunieAnzu, Deyansu lubią tę wiadomość
-
Suzie wrote:Ja również biorę żelazo. Mam nadzieję na poprawę wyników.
Czy tylko JA w tym wątku nie badałam nigdy ferrytyny?Jak pytałam mojego ginekologa o zbadanie witamin to powiedział, że nie widzi takiej potrzeby. To chyba zalezy od morfologii?
Na następne badanie to w ogole zlecił mi tylko mocz.