Wrześniowe Mamy 2025 🧡🌼🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Jeśli chodzi o moją wagę to startowałam z 61.5 a teraz mamy 63.4 więc dużego wzrostu jeszcze nie ma, ale w drugim trymestrze mam dużo większy apetyt więc pewnie waga będzie rosnąć szybciej.
Jesteśmy już po dzisiejszej wizycie. Zawsze na badaniach dzidzia leży spokojnie i nie chce się obrócić więc dziś wypiłam sobie trochę Tymbarku. Ojej co to się działo. Podczas wizyty obróciła się chyba z 3 razy 😅. Dzięki temu mamy w końcu płeć i będziemy mieć dziewczynkę. Proszę o zaznaczenie serduszka i zmianę terminu porodu na 30.08. Księżniczka waży już 280g. Za tydzień drugie prenatalne więc zobaczymy ile podskoczy w tydzień.
Miłego dnia ❤️PaulinaLexi, aglo, AndunieAnzu, Venus, abrakadabra, Filcek, promykk, Engel, sarenka95, truskawki981, Szosz, Hajkonk, Marcysia1990, bellA, Mischava, Bella93, Deyansu, Agusia246 lubią tę wiadomość
-
Przyszły mi wyniki dziewczyny ... i takie pytanie czy któraś z Was badała kiedyś d-dimery z osocza ? Dostałam telefon od lekarza, że wyniki są poza normą. Ogólnie lekarka uprzedziła mnie z czym to się wiąże (choroba zakrzepowa, zawał) i pouczyła co i jak, no i mam czekać na informacje od ginekologa. Także trochę siedzenia jak na szpilkach
Objawów żadnych w sumie nie mam, aczkolwiek objawem może być zmęczenie zawroty głowy itp. co w ciąży już nie jest takie trudne. Zostaje mi mierzenie saturacji, w razie czego EKG i szybko szpital. Wysypka dalej jak była jest i daje popalić, przynajmniej cholestaza wykluczona.Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia, 15:35
-
Filcek wrote:Przyszły mi wyniki dziewczyny ... i takie pytanie czy któraś z Was badała kiedyś d-dimery z osocza ? Dostałam telefon od lekarza, że wyniki są poza normą. Ogólnie lekarka uprzedziła mnie z czym to się wiąże (choroba zakrzepowa, zawał) i pouczyła co i jak, no i mam czekać na informacje od ginekologa. Także trochę siedzenia jak na szpilkach
Objawów żadnych w sumie nie mam, aczkolwiek objawem może być zmęczenie zawroty głowy itp. co w ciąży już nie jest takie trudne. Zostaje mi mierzenie saturacji, w razie czego EKG i szybko szpital. Wysypka dalej jak była jest i daje popalić, przynajmniej cholestaza wykluczona.
Ja kiedyś miałam ale dawno przed 1 ciąża i juz nawet nie pamiętam tych wyników.
Ale czy to nie jest tak, że w ciąży one zawsze są podwyższone i powyżej normy? Wydaję mi się, że takFilcek, Deyansu lubią tę wiadomość
-
Hej
melduje się po wizycie, wszystko ok, Bąbel 129 g i nadal bez pewności kto tam mieszka
następna wizyta za 3 tygodnie
promykk, abrakadabra, purplerain, AndunieAnzu, Engel, Agaxyz00, aglo, PaulinaLexi, cortexq, Abby10, Nava, Szosz, Hajkonk, Filcek, Marcysia1990, Bella93, Deyansu, Agusia246 lubią tę wiadomość
18.03.2025 6,77 cm -> 13+0 -
Domiś91 wrote:Hej
melduje się po wizycie, wszystko ok, Bąbel 129 g i nadal bez pewności kto tam mieszka
następna wizyta za 3 tygodnie
Jakoś tak czuję u Ciebie dziewczynkę 😜 Chłopcy to zawsze bez wstydu te jajka wywala, a dziewczynki jednak takie skryte 😂aglo, Domiś91 lubią tę wiadomość
-
Filcek wrote:Przyszły mi wyniki dziewczyny ... i takie pytanie czy któraś z Was badała kiedyś d-dimery z osocza ? Dostałam telefon od lekarza, że wyniki są poza normą. Ogólnie lekarka uprzedziła mnie z czym to się wiąże (choroba zakrzepowa, zawał) i pouczyła co i jak, no i mam czekać na informacje od ginekologa. Także trochę siedzenia jak na szpilkach
Objawów żadnych w sumie nie mam, aczkolwiek objawem może być zmęczenie zawroty głowy itp. co w ciąży już nie jest takie trudne. Zostaje mi mierzenie saturacji, w razie czego EKG i szybko szpital. Wysypka dalej jak była jest i daje popalić, przynajmniej cholestaza wykluczona.Filcek, Deyansu lubią tę wiadomość
-
Oliwia88888 wrote:Hej Dziewczyny!
Od dwóch dni wieczorami mam takie dziwne uczucie w brzuchu. Nie boli tylko robi się taki twardy, jakby napięty, sztywny. Nie jest to jakies nieprzyjemne tylko raczej nowe. Zazwyczaj wieczorem, mija samoistnie gdzieś po godzinie. Dodam jeszcze ze ruchow dziecka jeszcze nie czuję ( dzis zaczynam 19tydzien ale mam lozysko na przedniej scianie)
Miewacie takie sztywne brzuchy? Kojarzycie z czym to może się wiązać?Oliwia88888 lubi tę wiadomość
2021 córka ❤️
Brak problemu z zajściem i utrzymaniem, pod koniec ciąży wysokie ciśnienie - szpital, zakończenie ciąży w 37tc.
Starania o rodzeństwo od 2023
4 biochemiczne
1 poronienie w 10tc, zatrzymana w 9tc
Niski progesteron, podejrzenie pcos z obrazu usg.
Eutyrox 50
Metformina 1000xr, 500 zwykła
Fertistim
B12, Omega, d3, magnez, witc
14.01 - beta 15, prog 11
16.01 - beta 58, prog 13
20.01 - beta 452, prog 20
22.01 - beta 1164, prog 13
24.01 - beta 2743, prog 14
27.01 - beta 7764, prog 15
06.03 - jest serduszko!
05.03 - 4,3cm człowieczka ❤️
13.03 - prenatalne
Aktualnie: clexane, prolutex, progesteron besines, cyclogest, crinone.
-
Hej
Co do spania to my śpimy osobno, bo sypialnie mamy u góry, a łazienkę na dole, więc minimalizuję ryzyko rozbudzenia przy pobudkach na siku 5x w nocySofa w salonie jest z kolei za mała, żeby spać we dwoje, czuję się jak w separacji
Jeśli chodzi o wagę to ja przy 172cm startowałam z 59, aktualnie mam 61 i muszę przyznać, że ciąża bardzo zmieniła mój sposób postrzegania własnego ciała, kiedyś bardziej się do siebie dopieprzałam, dostrzegałam każdy mankament, a teraz tak mnie to wzrusza i rozczula, że moje ciało to dla kogoś dom, że może tam sobie spokojnie rosnąć, spać...Ech...
Trochę mnie dojeżdża ta ciąża ostatnio, miałam moment lepszego samopoczucia, a teraz znowu - ogromne zmęczenie, nawet mdłości rano wróciły, co chwile coś mi dolega - jak nie złamany ząb, to kość ogonowa boli mnie tak, że mam problem wstać. No i pomyślałam, że na poprawę nastroju zacznę może już robić powoli zakupy dzidziusiowe. I teraz pytanie do Was - co ja mam kupić na początek?Ile tego i jakie to mają być rozmiary? Jezu, ja NIC NIE WIEM PRZECIEŻ, help!!!
Gratuluję udanych wizytA do tych z Was z gorszymi wynikami - głowy do góry, ciąża to dziwny stan, jednego dnia jest ok, drugiego już może być inaczej
Najważniejsze to nie zaniedbać kontroli, na większość problemów da się coś zaradzić
Deyansu lubi tę wiadomość
👩🏼🧔🏻♂️🐈🐈🐈
🏃🏼♀️🏋🏼♀️🚴🏼♀️✈️🌍🏝️🌊🍕🍝☕️🍦
🫰⏸️ 16.01.2025
🧚💗 31.01.2025 -
purplerain wrote:Hej
Co do spania to my śpimy osobno, bo sypialnie mamy u góry, a łazienkę na dole, więc minimalizuję ryzyko rozbudzenia przy pobudkach na siku 5x w nocySofa w salonie jest z kolei za mała, żeby spać we dwoje, czuję się jak w separacji
Jeśli chodzi o wagę to ja przy 172cm startowałam z 59, aktualnie mam 61 i muszę przyznać, że ciąża bardzo zmieniła mój sposób postrzegania własnego ciała, kiedyś bardziej się do siebie dopieprzałam, dostrzegałam każdy mankament, a teraz tak mnie to wzrusza i rozczula, że moje ciało to dla kogoś dom, że może tam sobie spokojnie rosnąć, spać...Ech...
Trochę mnie dojeżdża ta ciąża ostatnio, miałam moment lepszego samopoczucia, a teraz znowu - ogromne zmęczenie, nawet mdłości rano wróciły, co chwile coś mi dolega - jak nie złamany ząb, to kość ogonowa boli mnie tak, że mam problem wstać. No i pomyślałam, że na poprawę nastroju zacznę może już robić powoli zakupy dzidziusiowe. I teraz pytanie do Was - co ja mam kupić na początek?Ile tego i jakie to mają być rozmiary? Jezu, ja NIC NIE WIEM PRZECIEŻ, help!!!
Gratuluję udanych wizytA do tych z Was z gorszymi wynikami - głowy do góry, ciąża to dziwny stan, jednego dnia jest ok, drugiego już może być inaczej
Najważniejsze to nie zaniedbać kontroli, na większość problemów da się coś zaradzić
Co kupić? Na pewno warto to czego raczej inni nie sprezentują, np pieluchy muślinowe/tetrowe, ręczniki, prześcieradełko, otulacz do fotelika, wanienkę. Ciuszków najwięcej się dostaje.
Albo coś dla siebie, to się może przydać dużo wcześniej, np koszula ciążowa/do karmienia, stanik do karmienia, laczki, torbę, kosmetyki.
Trzymam kciuki za lepsze samopoczucie! 💖purplerain lubi tę wiadomość
-
promykk wrote:Kość ogonowa to brzmi jak rwa, urofizjo polecam!
Co kupić? Na pewno warto to czego raczej inni nie sprezentują, np pieluchy muślinowe/tetrowe, ręczniki, prześcieradełko, otulacz do fotelika, wanienkę. Ciuszków najwięcej się dostaje.
Albo coś dla siebie, to się może przydać dużo wcześniej, np koszula ciążowa/do karmienia, stanik do karmienia, laczki, torbę, kosmetyki.
Trzymam kciuki za lepsze samopoczucie! 💖
DziękujęNo właśnie wybieram się na wizytę, bo wcześniej też coś mnie pobolewało, ale byłam w stanie jakoś to rozchodzić, a teraz mam wrażenie, że robi się to taki bardziej intensywny, przeszywający ból
👩🏼🧔🏻♂️🐈🐈🐈
🏃🏼♀️🏋🏼♀️🚴🏼♀️✈️🌍🏝️🌊🍕🍝☕️🍦
🫰⏸️ 16.01.2025
🧚💗 31.01.2025 -
Ja wczoraj zamówiłam pierwsze ubranka 🤪 rozmiar 56 i 62 brałam. Ale to tak spokojnie na razie, bo muszę jeszcze przejrzeć ubranka po synku, mieliśmy sporo neutralnych, więc z tych małych rozmiarów się nam coś przyda 😍
A ze spraw zdrowotnych, to zamówiłam zakwas z buraków. Nigdy nie piłam, więc nawet nie wiem czego się spodziewać, mam nadzieję,że organizm przyjmie.
Trzymam kciuki za wszystkie wyniki i badania 🤞purplerain, Filcek, Deyansu lubią tę wiadomość
2020 🧒💙
⏸️ 09.01
🩺 20.01 pęcherzyk ciążowy i zalążek zarodka🤞
🩺 06.02 CRL 1.7 cm, mamy 🩷
🩺 27.02 4,4cm człowieka ❤️
🩺04.03 I USG prenatalne 5,7 cm człowieka, anatomicznie ok ✅
Test Pappa - niskie ryzyka wad genetycznych, podwyższone ryzyko stanu przedrzucawkowego, 1:53
🩺 31.03 13 cm, 140 g , córeczka 🩷
🩺 28.04
🩺 06.05 II USG prenatalne -
sarenka95 wrote:Ja wczoraj zamówiłam pierwsze ubranka 🤪 rozmiar 56 i 62 brałam. Ale to tak spokojnie na razie, bo muszę jeszcze przejrzeć ubranka po synku, mieliśmy sporo neutralnych, więc z tych małych rozmiarów się nam coś przyda 😍
A ze spraw zdrowotnych, to zamówiłam zakwas z buraków. Nigdy nie piłam, więc nawet nie wiem czego się spodziewać, mam nadzieję,że organizm przyjmie.
Trzymam kciuki za wszystkie wyniki i badania 🤞
Dla mnie zakwas smakuje jak barszcz 😎
Co do wyprawki, ja właśnie kupiłam już pieluchy i ręczniki 😎sarenka95, Domiś91 lubią tę wiadomość
👩29👨30
👶starania od 01/2024, od kwietnia do sierpnia cykle bezowulacyjne, starania „na poważnie” z pomocą medyczną od 08/2024
✅ustabilizowana niedoczynność tarczycy, pod kontrolą lekarza
❌ PCOS oraz długie i bezowulacyjne cykle -stymulacja owulacji
❌ hiperinsulinizm
✅ podstawowe badania krwi i wyrównane niedobory
✅ jajowody drożne
✅ podstawowe badania nasienia
❌IO u męża
🍀9cs, 5cs z Lamettą + Ovitrelle
⏸️05/01 🥰
05/01 beta 16dpo 952 mIU/ml, prog 24,40 ng/ml
07/01 beta 18dpo 1509 mIU/ml, prog 19,00 ng/ml
22/01 6+5, CRL 0,8cm i ♥️
10/02 9+4, CRL 2,76cm 😍
03/03 12+4, CRL 6,17cm, niskie ryzyka 🥹
10/03 13+4, prawdopodobnie chłopiec 💙
📆 Kalendarz wizyt
07/04 - ginekolog
08/04 - endokrynolog
28/04 - połówkowe
03/06 - urofizjo
-
sarenka95 wrote:Ja wczoraj zamówiłam pierwsze ubranka 🤪 rozmiar 56 i 62 brałam. Ale to tak spokojnie na razie, bo muszę jeszcze przejrzeć ubranka po synku, mieliśmy sporo neutralnych, więc z tych małych rozmiarów się nam coś przyda 😍
A ze spraw zdrowotnych, to zamówiłam zakwas z buraków. Nigdy nie piłam, więc nawet nie wiem czego się spodziewać, mam nadzieję,że organizm przyjmie.
Trzymam kciuki za wszystkie wyniki i badania 🤞
Ja bardzo lubiłam zakwas z buraków przed ciążą a teraz mi jakoś nie wchodzi. Chociaż to może kwestia firmy. Tylko nie pamiętam z jakiego sklepu wtedy kupowałam 🙈 teraz wzięłam z Olini i jest taki dość ciężki kwaśny.
A co do wagi to u mnie na razie kg na minusie. Startowałam z ok 65 kg (170cm wzrostu). Brzuszek już troszeczkę widać, ale mam wrażenie, że mi trochę nogi wyszczuplały 🤔 -
truskawki981 wrote:Ja bardzo lubiłam zakwas z buraków przed ciążą a teraz mi jakoś nie wchodzi. Chociaż to może kwestia firmy. Tylko nie pamiętam z jakiego sklepu wtedy kupowałam 🙈 teraz wzięłam z Olini i jest taki dość ciężki kwaśny.
A co do wagi to u mnie na razie kg na minusie. Startowałam z ok 65 kg (170cm wzrostu). Brzuszek już troszeczkę widać, ale mam wrażenie, że mi trochę nogi wyszczuplały 🤔
Też właśnie zamówiłam ten Olini 🤔2020 🧒💙
⏸️ 09.01
🩺 20.01 pęcherzyk ciążowy i zalążek zarodka🤞
🩺 06.02 CRL 1.7 cm, mamy 🩷
🩺 27.02 4,4cm człowieka ❤️
🩺04.03 I USG prenatalne 5,7 cm człowieka, anatomicznie ok ✅
Test Pappa - niskie ryzyka wad genetycznych, podwyższone ryzyko stanu przedrzucawkowego, 1:53
🩺 31.03 13 cm, 140 g , córeczka 🩷
🩺 28.04
🩺 06.05 II USG prenatalne -
Melduję po wizycie, że wszystko okej 🥰 podejrzałam maluszkę, skakała i machała rączkami. Lekarz mówił mi o ułożeniu, ale też gadaliśmy o tym, że jeszcze sto razy fiknie. Widziałam też pierwszy raz małą w 3D, lekarz powiedział, że może za 2 tygodnie, przy okazji prenatalnych, uda się zrobić lepsze fotki
i wstydnisia się nie pokazuje, gdyby nie nipt, to nie wiedzielibyśmy, jaka płeć, lekarz obstawiłby dziewczynkę, ale na razie bez przekonania.
Za 2 tygodnie mam połówkowe, a za 5 tygodni kolejna wizyta. Dostałam też skierowanie na krzywą cukrową, żebym za miesiąc z kawałkiem zrobiła; zapomniałam już, kiedy to się robi, zastanawiam się, czy to juuuż?
Aliczee93 wrote:Pytanie do dziewczyn o konkretnej masie: czy dużo przytyłyście na ten moment? Ja niestety cały czas ważę tyle ile w 9 miesiącu poprzedniej ciąży... Straciłam motywację do diety i ćwiczeń i zaniedbałam się. Bardzo bym nie chciała przytyć tyle ile poprzednio, bo to już dramat będzie. Na razie jest 0.5 kg na plusie, ale to dopiero "mniejsze pół" ciąży... Pytałem ginekologa czy jest możliwość, że trochę schudnę, ale stanowczo stwierdził, że nie.
Nie wiem, jak z tą konkretną masą, ja startowałam z 59, a dobijam do 63 i mnie to stresuje bardzo. Nawet pytałam o to dziś lekarza i niestety mnie nie uspokoił, powiedział, że ze względu na to, że ogólnie jestem szczupła i wagę przed ciążą miałam w miarę niską (= bez nadwagi), to sam z siebie się nie czepia, ale skoro pytam, to on by sugerował się przyjrzeć bliżej diecie, czy tam się coś źle nie dzieje.
Przyznam, że mnie to zmartwiło mocno, moja dieta ciążowa zdecydowanie nie jest idealna, ciągnie mnie ogromnie do chleba i mogłabym gluten odmieniać przez wszystkie przypadki, ale nie jem jakoś dużo, słodkim też się nie obżeram, staram się być aktywna, dużo chodzę i nie porzuciłam jeszcze swojego fitnessu… ale waga nie kłamie 🫣 więc przyjrzę się diecie świadomiej. Ale mocny stres i spadek nastroju mi przez to wjechały.
Odniosę się jeszcze do spaniamy mamy łóżko 180 x 200, śpimy razem, bez poduchy ciązowej, ona potrafi być objętościowa
i często w nocy/nad ranem dołącza synek. Mieścimy się, nawet pod jedną kołdrą, ale przy powiększeniu składu mogą być problemy i może trzeba będzie myśleć o większym łóżku 😁
AndunieAnzu, Majka92, Filcek, sarenka95, aglo, Hajkonk, purplerain, Engel, bellA, Marcysia1990, Mischava, Bella93, Deyansu lubią tę wiadomość
👩🏻 36 + 👦🏻 36 + 🧒🏻 4 + 🐶❤️ +…
Czekamy na ciąg dalszy
Termin: 30.08.2025 🩷
17.04 - 🩺 połówkowe
8.05 - 🩺 -
Szosz wrote:Melduję po wizycie, że wszystko okej 🥰 podejrzałam maluszkę, skakała i machała rączkami. Lekarz mówił mi o ułożeniu, ale też gadaliśmy o tym, że jeszcze sto razy fiknie. Widziałam też pierwszy raz małą w 3D, lekarz powiedział, że może za 2 tygodnie, przy okazji prenatalnych, uda się zrobić lepsze fotki
i wstydnisia się nie pokazuje, gdyby nie nipt, to nie wiedzielibyśmy, jaka płeć, lekarz obstawiłby dziewczynkę, ale na razie bez przekonania.
Za 2 tygodnie mam połówkowe, a za 5 tygodni kolejna wizyta. Dostałam też skierowanie na krzywą cukrową, żebym za miesiąc z kawałkiem zrobiła; zapomniałam już, kiedy to się robi, zastanawiam się, czy to juuuż?
Nie wiem, jak z tą konkretną masą, ja startowałam z 59, a dobijam do 63 i mnie to stresuje bardzo. Nawet pytałam o to dziś lekarza i niestety mnie nie uspokoił, powiedział, że ze względu na to, że ogólnie jestem szczupła i wagę przed ciążą miałam w miarę niską (= bez nadwagi), to sam z siebie się nie czepia, ale skoro pytam, to on by sugerował się przyjrzeć bliżej diecie, czy tam się coś źle nie dzieje.
Przyznam, że mnie to zmartwiło mocno, moja dieta ciążowa zdecydowanie nie jest idealna, ciągnie mnie ogromnie do chleba i mogłabym gluten odmieniać przez wszystkie przypadki, ale nie jem jakoś dużo, słodkim też się nie obżeram, staram się być aktywna, dużo chodzę i nie porzuciłam jeszcze swojego fitnessu… ale waga nie kłamie 🫣 więc przyjrzę się diecie świadomiej. Ale mocny stres i spadek nastroju mi przez to wjechały.
Odniosę się jeszcze do spaniamy mamy łóżko 180 x 200, śpimy razem, bez poduchy ciązowej, ona potrafi być objętościowa
i często w nocy/nad ranem dołącza synek. Mieścimy się, nawet pod jedną kołdrą, ale przy powiększeniu składu mogą być problemy i może trzeba będzie myśleć o większym łóżku 😁
18.03.2025 6,77 cm -> 13+0 -
purplerain wrote:Hej
Co do spania to my śpimy osobno, bo sypialnie mamy u góry, a łazienkę na dole, więc minimalizuję ryzyko rozbudzenia przy pobudkach na siku 5x w nocySofa w salonie jest z kolei za mała, żeby spać we dwoje, czuję się jak w separacji
Jeśli chodzi o wagę to ja przy 172cm startowałam z 59, aktualnie mam 61 i muszę przyznać, że ciąża bardzo zmieniła mój sposób postrzegania własnego ciała, kiedyś bardziej się do siebie dopieprzałam, dostrzegałam każdy mankament, a teraz tak mnie to wzrusza i rozczula, że moje ciało to dla kogoś dom, że może tam sobie spokojnie rosnąć, spać...Ech...
Trochę mnie dojeżdża ta ciąża ostatnio, miałam moment lepszego samopoczucia, a teraz znowu - ogromne zmęczenie, nawet mdłości rano wróciły, co chwile coś mi dolega - jak nie złamany ząb, to kość ogonowa boli mnie tak, że mam problem wstać. No i pomyślałam, że na poprawę nastroju zacznę może już robić powoli zakupy dzidziusiowe. I teraz pytanie do Was - co ja mam kupić na początek?Ile tego i jakie to mają być rozmiary? Jezu, ja NIC NIE WIEM PRZECIEŻ, help!!!
Gratuluję udanych wizytA do tych z Was z gorszymi wynikami - głowy do góry, ciąża to dziwny stan, jednego dnia jest ok, drugiego już może być inaczej
Najważniejsze to nie zaniedbać kontroli, na większość problemów da się coś zaradzić
Jeśli chodzi o rozmiary to tak jak pisała sarenka, 56 i 62. U mojej córki 56 nie użyliśmy prawie wcale , nawet w szpitalu więc też nie ma co szalec. Natomiast jak masz w perspektywie dostać od kogoś ciuszki albo organizować Baby shower to z ciuchami się nie spiesz. Jak będzie za dużo to i tak nie wykorzystasz. Do rozmiaru mniej więcej 86 te rozmiary wymienia się dość często. Warto chyba zacząć od rzeczy, których napewno nie masz w perspektywie dostać - wózki itp. No i kosmetykowe sprawy napewno.
Chociaż ja w tej ciąży się tak nie spieszę zakupami, fakt, że większość mam ale nawet nie zaczęłam przeglądać. 🙈 Jedziemy na święta do moich rodziców, tam mam też trochę składziku do zabrania i pewnie bardzo powolutku zacznę kombinować. No i w pierwszej kolejności czekamy na meble dla córki bo nie będzie nawet gdzie tego układaćpurplerain lubi tę wiadomość
👰'94 Hashimoto - Euthyrox 150
🤵'92 Wrodzona wada serca - niedziedziczna + nadciśnienie
👰🤵08.09.2018
👶Iga - 03.09.2021 (40+1, 4cs)
12.01.2025 ⏸️ 4cs
11.02 - 7+6, 1.63cm CRL + ❤️
04.03 - 10+6, 4.53cm CRL, wszystko ok!
10.03 - 11+5, prenatalne, 5.6cm CRL, 1.2mm NT, wszystko ok!
Pappa - ryzyka niskie
01.04 - 14+6, ginekolog
-
AndunieAnzu wrote:Jeśli chodzi o rozmiary to tak jak pisała sarenka, 56 i 62. U mojej córki 56 nie użyliśmy prawie wcale , nawet w szpitalu więc też nie ma co szalec. Natomiast jak masz w perspektywie dostać od kogoś ciuszki albo organizować Baby shower to z ciuchami się nie spiesz. Jak będzie za dużo to i tak nie wykorzystasz. Do rozmiaru mniej więcej 86 te rozmiary wymienia się dość często. Warto chyba zacząć od rzeczy, których napewno nie masz w perspektywie dostać - wózki itp. No i kosmetykowe sprawy napewno.
Chociaż ja w tej ciąży się tak nie spieszę zakupami, fakt, że większość mam ale nawet nie zaczęłam przeglądać. 🙈 Jedziemy na święta do moich rodziców, tam mam też trochę składziku do zabrania i pewnie bardzo powolutku zacznę kombinować. No i w pierwszej kolejności czekamy na meble dla córki bo nie będzie nawet gdzie tego układać
A co do wagi.. to ja mam mega nadwagę, wręcz myślę że już to była otyłość 1 stopnia. Jakimś cudem rozkłada mi się to względnie i normalnie nosiłam najczęściej rozmiar 38-40 🤷🏼♀️ aktualnie spodnie 40/42 i mam zapas na brzuch 🙈 a na wadze 1,5kg na plusie jak nie 2kg bo w sumie ważyłam się w tamtym tygodniu przed wizytą. W poprzedniej ciąży z córką miałam już +5kg więc się trochę pocieszam, że teraz jest lepiej. Ale też patrzę co jem… z córką wpadłam w jakiś szał jedzeniowy 😂2021 córka ❤️
Brak problemu z zajściem i utrzymaniem, pod koniec ciąży wysokie ciśnienie - szpital, zakończenie ciąży w 37tc.
Starania o rodzeństwo od 2023
4 biochemiczne
1 poronienie w 10tc, zatrzymana w 9tc
Niski progesteron, podejrzenie pcos z obrazu usg.
Eutyrox 50
Metformina 1000xr, 500 zwykła
Fertistim
B12, Omega, d3, magnez, witc
14.01 - beta 15, prog 11
16.01 - beta 58, prog 13
20.01 - beta 452, prog 20
22.01 - beta 1164, prog 13
24.01 - beta 2743, prog 14
27.01 - beta 7764, prog 15
06.03 - jest serduszko!
05.03 - 4,3cm człowieczka ❤️
13.03 - prenatalne
Aktualnie: clexane, prolutex, progesteron besines, cyclogest, crinone.
-
Szosz wrote:Melduję po wizycie, że wszystko okej 🥰 podejrzałam maluszkę, skakała i machała rączkami. Lekarz mówił mi o ułożeniu, ale też gadaliśmy o tym, że jeszcze sto razy fiknie. Widziałam też pierwszy raz małą w 3D, lekarz powiedział, że może za 2 tygodnie, przy okazji prenatalnych, uda się zrobić lepsze fotki
i wstydnisia się nie pokazuje, gdyby nie nipt, to nie wiedzielibyśmy, jaka płeć, lekarz obstawiłby dziewczynkę, ale na razie bez przekonania.
Za 2 tygodnie mam połówkowe, a za 5 tygodni kolejna wizyta. Dostałam też skierowanie na krzywą cukrową, żebym za miesiąc z kawałkiem zrobiła; zapomniałam już, kiedy to się robi, zastanawiam się, czy to juuuż?
Nie wiem, jak z tą konkretną masą, ja startowałam z 59, a dobijam do 63 i mnie to stresuje bardzo. Nawet pytałam o to dziś lekarza i niestety mnie nie uspokoił, powiedział, że ze względu na to, że ogólnie jestem szczupła i wagę przed ciążą miałam w miarę niską (= bez nadwagi), to sam z siebie się nie czepia, ale skoro pytam, to on by sugerował się przyjrzeć bliżej diecie, czy tam się coś źle nie dzieje.
Przyznam, że mnie to zmartwiło mocno, moja dieta ciążowa zdecydowanie nie jest idealna, ciągnie mnie ogromnie do chleba i mogłabym gluten odmieniać przez wszystkie przypadki, ale nie jem jakoś dużo, słodkim też się nie obżeram, staram się być aktywna, dużo chodzę i nie porzuciłam jeszcze swojego fitnessu… ale waga nie kłamie 🫣 więc przyjrzę się diecie świadomiej. Ale mocny stres i spadek nastroju mi przez to wjechały.
Odniosę się jeszcze do spaniamy mamy łóżko 180 x 200, śpimy razem, bez poduchy ciązowej, ona potrafi być objętościowa
i często w nocy/nad ranem dołącza synek. Mieścimy się, nawet pod jedną kołdrą, ale przy powiększeniu składu mogą być problemy i może trzeba będzie myśleć o większym łóżku 😁
A w którym jesteś tygodniu ? Jak gdzieś jest to po prostu przegapilam🙈 Odnośnie przyrostu wagi to bardzo indywidualna kwestia. U mnie niecałe 3kg póki co. Jestem szczupła waga na granicy dolnej normy i np lekarz mówił mi że mogę przytyć więcej na zasadzie zabezpieczenia potrzeb dziecka. Może też zbierać Ci się woda i tego bez specjalnej wagi czy pomiarów nie stwierdzisz. Wydaje mi się za za chwilę będziemy w połowie ciazy wiec te 4kg to nie jakoś dużo:)