Wrześniowe Mamy 2025 🧡🌼🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyJa z kolei uważam, że fotelik powinien być właśnie nowy i zaufanej marki z dobrymi testami ADAC. Dla mnie bezpieczeństwo to podstawa. Nie wyobrażam sobie kupić fotelik dla dziecka (obojętnie jaki rozmiar) od kogoś kogo nie znam. Ewentualnie z pewnego źródła.. Choc uważam, że inne rzeczy można kupić używane -nie wszystkie oczywiscie- ale fotelik powinien być nowy.
Już ktoś pisał właśnie na temat nowych i używanych rzeczy. Też jestem zdania że fotelik, materac oraz buty to muszą być rzeczy nowe.
My jeszcze nie wybraliśmy fotelika co prawda, bo chcemy zobaczyć jak leży w samochodzie razem z bazą, ale mamy swoich faworytów.
Prawdopodobnie za tydzień pojedziemy przymierzać, tylko u nas to skomplikowane trochę będzie, bo mamy 2 zupełnie różne samochody i po cichu liczę że uda się dopasować 1 fotelik do tych aut, żeby kupić tylko 2 bazy, a nie dwa komplety fotelików z bazą. 🫣
Tymczasem skończyłam sprzątać, odpoczęłam chwilę i zaraz wyciągam maszynę do szycia, bo muszę poskracać za długie nogawki w spodniach, a już kilka par się nazbierało.
Dobrego wieczoru 🙃
sarenka95, Deyansu, LauraTomek, Marcysia1990, Bella93, sofiz lubią tę wiadomość
-
Jezu ale się najadłam strachu dzisiaj. U nas burza z gradem zerwała się około 15.30. Akurat przysypiałam sobie na moją popołudniową drzemkę. Nagle dzwoni mój tata, że są na zakupach z mamą i żeby szybko zamknęła okno w ich sypialni, bo parkiet ucierpi. Lecę szybko do pokoju nawet niezauważając się podłoga jest już mokra. Poślizgnęłam się i wyrżnęłam na plecy. Uderzyłam się w głowę.
Na szybko pojechaliśmy na mały, powiatowy SOR. Mam lekkie wstrząsienie i mam odpoczywać. Z synem wszystko ok. Już w samochodzie ładowałam batoniki, żeby poczuć jego ruchy.
LauraTomek lubi tę wiadomość
👩🏼 91’ (34)
Amh-1.6 (07.2024); hormony (dostinex - hiperprolaktynemia) ✅ tarczyca, insulina ✅ hipoglikemia reaktywna ❌ ; MUCHa ✅ Wit. D, B12, homocysteina, ferrytyna ✅ Kariotypy cytokiny❓ immunofenotyp ✅ komórki NK ✅ przewlekłe EBV ❌ trombofilia❌ ; CD138 ✅ Bx i 4/5 KIRów ✅
🧔🏻♂️ 89’ (36)
usunięte żylaki powrózka nasiennego ✅ - brak poprawy; ciężki czynnik męski
1 IVF - Oviklinika Waw
08.2024 3 🥚 -> 2 ❄️
27.11.2024 transfer, blastka 4.2.2 ❌ EG + AH + Neoparin + smoflipid
27.12.2024 transfer, blastka 3.2.2 EG + AH + Neoparin + Hydroxychlorquine
6dpt-36; 8dpt-91; 12 dpt-361; 14 dpt-905; 20 dpt GS 1,11 YS 0,22 22 dpt-13901; 27 dpt-33512; 28 dpt-CRL 5mm i ❤️ 8tc+3-CRL 1,9cm; 9tc+3 CRL 2,7 cm; 12tc+3 prenatalne ok CRL 5,8 cm 🩵

-
Valie05 wrote:Jezu ale się najadłam strachu dzisiaj. U nas burza z gradem zerwała się około 15.30. Akurat przysypiałam sobie na moją popołudniową drzemkę. Nagle dzwoni mój tata, że są na zakupach z mamą i żeby szybko zamknęła okno w ich sypialni, bo parkiet ucierpi. Lecę szybko do pokoju nawet niezauważając się podłoga jest już mokra. Poślizgnęłam się i wyrżnęłam na plecy. Uderzyłam się w głowę.
Na szybko pojechaliśmy na mały, powiatowy SOR. Mam lekkie wstrząsienie i mam odpoczywać. Z synem wszystko ok. Już w samochodzie ładowałam batoniki, żeby poczuć jego ruchy.
Ojejku, ale się stresu najadlas.. dobrze,że pojechaliście na sor. Odpoczywaj ❤️2020 💙👦
2025 🩷👧 -
Valie05 wrote:Jezu ale się najadłam strachu dzisiaj. U nas burza z gradem zerwała się około 15.30. Akurat przysypiałam sobie na moją popołudniową drzemkę. Nagle dzwoni mój tata, że są na zakupach z mamą i żeby szybko zamknęła okno w ich sypialni, bo parkiet ucierpi. Lecę szybko do pokoju nawet niezauważając się podłoga jest już mokra. Poślizgnęłam się i wyrżnęłam na plecy. Uderzyłam się w głowę.
Na szybko pojechaliśmy na mały, powiatowy SOR. Mam lekkie wstrząsienie i mam odpoczywać. Z synem wszystko ok. Już w samochodzie ładowałam batoniki, żeby poczuć jego ruchy.
🤯😓 Rany.... odpoczywaj i szybko dochodź do siebie 🙏🏻🩷 dobrze, że to nic poważniejszego, jak to czytałam to aż krzyknęłam 🫣 dużo zdrowia dla Was 😘👩🏻 39
💕
👱🏻32
Rodzinka 👩🏻👱🏻 & 🐱 - 💒10.2022
02.01.2025 ⏸️😳 beta 29,8, prog 32,4
17.01 CRL 0,28 cm i pikselowe ❤️
31.01. CRL 1,6 cm 26.02 CRL 5,5 cm
04.03 7 cm Człowieka, chyba ♂️ 😉 większość ryzyk - niska
26.03. 12 cm Faceta 😁
22.04. 🧬 330 g zdrowego Kawalera
28.05. 832 g Akrobaty 🤸🏻♀️
18.06. 1,25 kg Chłopa 🤗
24.06. 🧬 Wszystko 👍🏻
16.07. 1978 g Faceta z czuprynką 🧒🏻
13.08. 2480 g, ułożenie główkowe 🤩
22.08. 3200 g 💪🏻😳
⏬
01.09.2025 urodziło się ❤️🤱🏻 3200g, 54 cm naszego szczęścia 😘 -
W britax romer z bazą obrotową jest taka poziomica mała i reguluje się nachylenie fotelika, także z różnym pochyleniem kanap nie powinno być problemu.Naya00 wrote:Prawdopodobnie za tydzień pojedziemy przymierzać, tylko u nas to skomplikowane trochę będzie, bo mamy 2 zupełnie różne samochody i po cichu liczę że uda się dopasować 1 fotelik do tych aut, żeby kupić tylko 2 bazy, a nie dwa komplety fotelików z bazą. 🫣
-
Dobrze, że szybko pojechałaś sprawdzić. Cieszę się, że z Dzieciątkiem wszystko dobrze! Uważajcie na siebie 🫶Valie05 wrote:Jezu ale się najadłam strachu dzisiaj. U nas burza z gradem zerwała się około 15.30. Akurat przysypiałam sobie na moją popołudniową drzemkę. Nagle dzwoni mój tata, że są na zakupach z mamą i żeby szybko zamknęła okno w ich sypialni, bo parkiet ucierpi. Lecę szybko do pokoju nawet niezauważając się podłoga jest już mokra. Poślizgnęłam się i wyrżnęłam na plecy. Uderzyłam się w głowę.
Na szybko pojechaliśmy na mały, powiatowy SOR. Mam lekkie wstrząsienie i mam odpoczywać. Z synem wszystko ok. Już w samochodzie ładowałam batoniki, żeby poczuć jego ruchy. -
Valie05 wrote:Jezu ale się najadłam strachu dzisiaj. U nas burza z gradem zerwała się około 15.30. Akurat przysypiałam sobie na moją popołudniową drzemkę. Nagle dzwoni mój tata, że są na zakupach z mamą i żeby szybko zamknęła okno w ich sypialni, bo parkiet ucierpi. Lecę szybko do pokoju nawet niezauważając się podłoga jest już mokra. Poślizgnęłam się i wyrżnęłam na plecy. Uderzyłam się w głowę.
Na szybko pojechaliśmy na mały, powiatowy SOR. Mam lekkie wstrząsienie i mam odpoczywać. Z synem wszystko ok. Już w samochodzie ładowałam batoniki, żeby poczuć jego ruchy.
O matko, coś mamy tu ostatnio jakąś serię niefortunnych zdarzeń, dbaj o siebie ♥️
Deyansu lubi tę wiadomość
-
Agusia246 wrote:O matko, coś mamy tu ostatnio jakąś serię niefortunnych zdarzeń, dbaj o siebie ♥️
Nie tylko w sumie u nas, dużo się dzieje na wątku czerwcowym - podczytuję tam,po cichu kibicując i powiem Wam, że te porody ostatnio nie są książkowe.... CC, w znieczuleniu ogólnym, zielone wody, itd 😵💫
Ale fakt, mam nadzieję, że u nas wszystkich będzie już ogólnie spokojnie i nudno 🥰👩🏻 39
💕
👱🏻32
Rodzinka 👩🏻👱🏻 & 🐱 - 💒10.2022
02.01.2025 ⏸️😳 beta 29,8, prog 32,4
17.01 CRL 0,28 cm i pikselowe ❤️
31.01. CRL 1,6 cm 26.02 CRL 5,5 cm
04.03 7 cm Człowieka, chyba ♂️ 😉 większość ryzyk - niska
26.03. 12 cm Faceta 😁
22.04. 🧬 330 g zdrowego Kawalera
28.05. 832 g Akrobaty 🤸🏻♀️
18.06. 1,25 kg Chłopa 🤗
24.06. 🧬 Wszystko 👍🏻
16.07. 1978 g Faceta z czuprynką 🧒🏻
13.08. 2480 g, ułożenie główkowe 🤩
22.08. 3200 g 💪🏻😳
⏬
01.09.2025 urodziło się ❤️🤱🏻 3200g, 54 cm naszego szczęścia 😘 -
Naya00 wrote:Ja z kolei uważam, że fotelik powinien być właśnie nowy i zaufanej marki z dobrymi testami ADAC. Dla mnie bezpieczeństwo to podstawa. Nie wyobrażam sobie kupić fotelik dla dziecka (obojętnie jaki rozmiar) od kogoś kogo nie znam. Ewentualnie z pewnego źródła.. Choc uważam, że inne rzeczy można kupić używane -nie wszystkie oczywiscie- ale fotelik powinien być nowy.
Już ktoś pisał właśnie na temat nowych i używanych rzeczy. Też jestem zdania że fotelik, materac oraz buty to muszą być rzeczy nowe.
My jeszcze nie wybraliśmy fotelika co prawda, bo chcemy zobaczyć jak leży w samochodzie razem z bazą, ale mamy swoich faworytów.
Prawdopodobnie za tydzień pojedziemy przymierzać, tylko u nas to skomplikowane trochę będzie, bo mamy 2 zupełnie różne samochody i po cichu liczę że uda się dopasować 1 fotelik do tych aut, żeby kupić tylko 2 bazy, a nie dwa komplety fotelików z bazą. 🫣
Tymczasem skończyłam sprzątać, odpoczęłam chwilę i zaraz wyciągam maszynę do szycia, bo muszę poskracać za długie nogawki w spodniach, a już kilka par się nazbierało.
Dobrego wieczoru 🙃
Wiadomo, że najlepiej tak jak piszesz, ale nie można się dać zwariować również. U mnie na materacyku w łóżku spala najpierw starsza potem młodsza, zwłaszcza, że starsza mając półtora roku przeniosła się do większego łóżka. To ile tym swoim ciężarem poodgniatała. I buty mi się zdarzalo ze starszej na młodszą dać. Tak samo wszystkie foteliki były przechodnie. A dla mnie nie ma różnicy czy po siostrze czy po kuzynie.
Aczkolwiek fotelika używanego od obcych bym nie kupiła i tak samo jak mieliśmy używane łóżeczko to materac kupiłam nowy, niezależnie od zapewnień o znikomym użytkowaniu. -
Valie05 wrote:Jezu ale się najadłam strachu dzisiaj. U nas burza z gradem zerwała się około 15.30. Akurat przysypiałam sobie na moją popołudniową drzemkę. Nagle dzwoni mój tata, że są na zakupach z mamą i żeby szybko zamknęła okno w ich sypialni, bo parkiet ucierpi. Lecę szybko do pokoju nawet niezauważając się podłoga jest już mokra. Poślizgnęłam się i wyrżnęłam na plecy. Uderzyłam się w głowę.
Na szybko pojechaliśmy na mały, powiatowy SOR. Mam lekkie wstrząsienie i mam odpoczywać. Z synem wszystko ok. Już w samochodzie ładowałam batoniki, żeby poczuć jego ruchy.
O matko! Ale musiałaś mieć stresu, jeszcze to lekkie wstrząśnienie... Dobrze, że szybko Was sprawdzili i wszystko w porządku🤗 odpoczywajcie -
Deyansu wrote:Nie tylko w sumie u nas, dużo się dzieje na wątku czerwcowym - podczytuję tam,po cichu kibicując i powiem Wam, że te porody ostatnio nie są książkowe.... CC, w znieczuleniu ogólnym, zielone wody, itd 😵💫
Ale fakt, mam nadzieję, że u nas wszystkich będzie już ogólnie spokojnie i nudno 🥰
Oby! Limit nieszczęść wyczerpany, od teraz żadnych wypadków, zakażeń, zapaleń, kleszczy i innych pasożytów 🤞🤞🤞
Deyansu, CieplaHerbata, Hajkonk, Marcysia1990, nick nieaktualny, promykk, Amandi, Szosz, Filcek, PaulinaLexi lubią tę wiadomość
-
O kurczę ale pewnie się zestresowałaś…… odpoczywaj!Valie05 wrote:Jezu ale się najadłam strachu dzisiaj. U nas burza z gradem zerwała się około 15.30. Akurat przysypiałam sobie na moją popołudniową drzemkę. Nagle dzwoni mój tata, że są na zakupach z mamą i żeby szybko zamknęła okno w ich sypialni, bo parkiet ucierpi. Lecę szybko do pokoju nawet niezauważając się podłoga jest już mokra. Poślizgnęłam się i wyrżnęłam na plecy. Uderzyłam się w głowę.
Na szybko pojechaliśmy na mały, powiatowy SOR. Mam lekkie wstrząsienie i mam odpoczywać. Z synem wszystko ok. Już w samochodzie ładowałam batoniki, żeby poczuć jego ruchy.
@Marcysia powrót koniec listopada/początek grudnia mooooooże leży dobrych wiatrach uda mu się wrócić w połowie listopada jakoś między 10 a 20 schemat tego wyjazdu jest zawsze taki sam czyli 6 pełnych miesięcy nigdy krócej.
My już „po”.
Tzn mąż wyszedł z domu więc pozostało mi tylko swoje wypłakać.
Przechodziłam to już dwa razy ale ten był inny.
Nijak mają się moje „problemy” w obliczu tego co przyzywają inni ludzie, oby do porodu a później zleci.
Dobrego wieczoru dziewczyny i dzięki 😘Na pamiątkę 🥹
04.01.2025 ⏸️ 🍀
15.01.2025 ❤️
26.03.2025 🎀
30.08.2025 K. 💖✨ -
Moirane wrote:Dasz sobie radę zobaczysz 😘 dużo to intuicja Cię poniesie💓
Co do męża podobno większość facetów na początku czuje lekki dystans, nawet kiedyś fajny podcast słuchałam że mężczyźni zaczynają dopiero coś czuć czy do nich dochodzić koło tego 6 miesiąca życia kiedy jest już ten kontakt wzrokowy lepszy, interakcje uśmiechy itd... my kobiety w większości od razu po porodzie mamy przypływ miłości, hormony tak działają 😉
Myślę że to kwestia indywidualna. Mój mąż przepadł od razu 🥹 jak już wyszliśmy do domu to oboje co chwilę chlipaliśmy ze wzruszenia i z tego szczęścia,że synek jest już z nami. I mnie i mojego męża od razu dopadła eksplozja miłości. Ale tak samo jak i mężczyznie może przyjść większe uczucie później, tak samo i kobiecie i to jest zupełnie normalne, nie każdego od razu zalewa fala miłości 😊
Hajkonk, Deyansu lubią tę wiadomość
-
Valie05 wrote:Jezu ale się najadłam strachu dzisiaj. U nas burza z gradem zerwała się około 15.30. Akurat przysypiałam sobie na moją popołudniową drzemkę. Nagle dzwoni mój tata, że są na zakupach z mamą i żeby szybko zamknęła okno w ich sypialni, bo parkiet ucierpi. Lecę szybko do pokoju nawet niezauważając się podłoga jest już mokra. Poślizgnęłam się i wyrżnęłam na plecy. Uderzyłam się w głowę.
Na szybko pojechaliśmy na mały, powiatowy SOR. Mam lekkie wstrząsienie i mam odpoczywać. Z synem wszystko ok. Już w samochodzie ładowałam batoniki, żeby poczuć jego ruchy.
O matko 😱 dobrze że "tylko tyle" , całe szczęście że z malutkim wszystko dobrze. Odpoczywaj ile wlezie -
Agusia246 wrote:Wiadomo, że najlepiej tak jak piszesz, ale nie można się dać zwariować również. U mnie na materacyku w łóżku spala najpierw starsza potem młodsza, zwłaszcza, że starsza mając półtora roku przeniosła się do większego łóżka. To ile tym swoim ciężarem poodgniatała. I buty mi się zdarzalo ze starszej na młodszą dać. Tak samo wszystkie foteliki były przechodnie. A dla mnie nie ma różnicy czy po siostrze czy po kuzynie.
Aczkolwiek fotelika używanego od obcych bym nie kupiła i tak samo jak mieliśmy używane łóżeczko to materac kupiłam nowy, niezależnie od zapewnień o znikomym użytkowaniu.
Ja materacykow w łóżeczku też nie zmieniam. W dostawcę synek spał pół na pół z naszym łóżkiem, a w swoim łóżeczku spał może 10 razy 😃 tak samo zostawiam foteliki i wózki. Z butów zostawiam buty do wody i kalosze (bo są używane tyle co nic) , a resztę oddaje
Ale od kogoś obcego bym nie brała takich rzeczy,bo jednak swoje to swoje, jednak wie się jak się o to dbało, ile używało itp
Szosz lubi tę wiadomość
-
Hajkonk wrote:O kurczę ale pewnie się zestresowałaś…… odpoczywaj!
@Marcysia powrót koniec listopada/początek grudnia mooooooże leży dobrych wiatrach uda mu się wrócić w połowie listopada jakoś między 10 a 20 schemat tego wyjazdu jest zawsze taki sam czyli 6 pełnych miesięcy nigdy krócej.
My już „po”.
Tzn mąż wyszedł z domu więc pozostało mi tylko swoje wypłakać.
Przechodziłam to już dwa razy ale ten był inny.
Nijak mają się moje „problemy” w obliczu tego co przyzywają inni ludzie, oby do porodu a później zleci.
Dobrego wieczoru dziewczyny i dzięki 😘
Domyślam się jak musi być Ci ciężko, do tego jeszcze obecny stan, burza hormonów, to musi być istny rollercoaster emocjonalny. Przytulam mocno 🤗
Dobrze że żyjemy w takich czasach gdzie jest ten telefon, internet, dacie radę i wszystko będzie dobrze. Nie martw się na zapas tym co będzie. A mąż wyjeżdża gdzieś daleko? Jest taka możliwość żeby go odwiedzić na weekend zanim wróci do domu? Może udałoby się z czyjąś pomocą zorganizować mała niespodzianke 😊
Hajkonk lubi tę wiadomość
-
Valie05 wrote:Jezu ale się najadłam strachu dzisiaj. U nas burza z gradem zerwała się około 15.30. Akurat przysypiałam sobie na moją popołudniową drzemkę. Nagle dzwoni mój tata, że są na zakupach z mamą i żeby szybko zamknęła okno w ich sypialni, bo parkiet ucierpi. Lecę szybko do pokoju nawet niezauważając się podłoga jest już mokra. Poślizgnęłam się i wyrżnęłam na plecy. Uderzyłam się w głowę.
Na szybko pojechaliśmy na mały, powiatowy SOR. Mam lekkie wstrząsienie i mam odpoczywać. Z synem wszystko ok. Już w samochodzie ładowałam batoniki, żeby poczuć jego ruchy.
O matko dobrze że nic więcej się nie stało 🫣 ale trzeba mieć pecha
Mam nadzieję że szybko dojdziesz do siebie ✊🏻 -
Podziwiam Was Dziewczyny, że dajecie radę z tak długą rozłąką z partnerem. Jesteście bardzo silne! Ja bym chyba nie dała radę, mnie już wkurza jak mąż ma jakieś nadgodziny w pracy i zamiast o 17 jest w domu o 19 🙈
@Valie, biedna! Ale dobrze że tylko tak to się skończyło, odpoczywaj!
@Naya,my właśnie też mamy dwa samochody (w tym to niewspółpracujące BMW😅) i nam właśnie polecili fotelik besafe go beyond.
A propos materaca, polecacie jakąś firmę? Potrzebuje do dostawki Lionelo Leonie plus 😃03.01.2025 ⏸️
15.09.2025 witaj na świecie 🎂 -
Odeślę Cię do 585 strony 🤪Marcysia1990 wrote:Domyślam się jak musi być Ci ciężko, do tego jeszcze obecny stan, burza hormonów, to musi być istny rollercoaster emocjonalny. Przytulam mocno 🤗
Dobrze że żyjemy w takich czasach gdzie jest ten telefon, internet, dacie radę i wszystko będzie dobrze. Nie martw się na zapas tym co będzie. A mąż wyjeżdża gdzieś daleko? Jest taka możliwość żeby go odwiedzić na weekend zanim wróci do domu? Może udałoby się z czyjąś pomocą zorganizować mała niespodzianke 😊
Nie chcę znów pisać dokładnie wszystkiego.
Jest internet kontakt nieutrudniony także ogarniemy to jakoś, po prostu emocje w ciąży są inne i pierwszy raz się z nimi mierzę i trochę sama jeszcze nie do końca ogarniam co się dzieje w mojej głowie 🤯Na pamiątkę 🥹
04.01.2025 ⏸️ 🍀
15.01.2025 ❤️
26.03.2025 🎀
30.08.2025 K. 💖✨ -
Hajkonk wrote:Odeślę Cię do 585 strony 🤪
Nie chcę znów pisać dokładnie wszystkiego.
Jest internet kontakt nieutrudniony także ogarniemy to jakoś, po prostu emocje w ciąży są inne i pierwszy raz się z nimi mierzę i trochę sama jeszcze nie do końca ogarniam co się dzieje w mojej głowie 🤯
Już wszystko rozumiem... Wiesz że przeszlo mi to przez myśl, że to taki charakter pracy, jakieś takie miałam przeczucie. Nie da się wszystkiego zaplanować. Wszystko będzie dobrze zobaczysz ❤️ będziesz miała kogoś do pomocy w tych pierwszych dwóch miesiącach? Chociaż jakkolwiek to nie zabrzmi to często najlajtowszy okres, nie wliczając w to ewentualnych problemów z KP, wejścia w cykl regularnie przerwanego snu itp









