Wrześniowe Mamy 2025 🧡🌼🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
sarenka95 wrote:No ja niestety nadal mam zaparcia.. i teraz to jest jeszcze gorsze,bo czuję że coś się dzieje w tych jelitach 😟 przepraszam za dosłowność dziewczyny 🥴 chyba na kilka dni odpuszczę sobie tą laktoferynę i zobaczę czy to przejdzie. A jak nie to chyba jednak umówię się na przyszły tydzień do innego ginekologa 😔
Ja tak samo, odpuszczam na razie żelazo i chce sprawdzić czy to ono tak powoduje... -
Ja nie zauważyłam czegoś takiego po laktoferynie i wydaje mi się to raczej wątpliwe, bo ona działa właśnie łagodząco na jelita 🤔 Może coś Ci zaszkodziło po prostu?sarenka95 wrote:No ja niestety nadal mam zaparcia.. i teraz to jest jeszcze gorsze,bo czuję że coś się dzieje w tych jelitach 😟 przepraszam za dosłowność dziewczyny 🥴 chyba na kilka dni odpuszczę sobie tą laktoferynę i zobaczę czy to przejdzie. A jak nie to chyba jednak umówię się na przyszły tydzień do innego ginekologa 😔👩🏼🧔🏻♂️🐈🐈🐈
🏃🏼♀️🏋🏼♀️🚴🏼♀️✈️🌍🏝️🌊🍕🍝☕️🍦
🫰⏸️ 16.01.2025
🧚💫 31.01.2025
💗🎀 19.04.2025
🐣✨07.09.2025 -
No to na pewno od żelaza, takie 99%... Trzeba się chwilę przemeczyc zanim organizm się przyzwyczai, albo spróbować innego. Oprócz tabletek są też płyny tylko nie wiem czy akurat je można w ciążyAzalea 🌸 wrote:Ja tak samo, odpuszczam na razie żelazo i chce sprawdzić czy to ono tak powoduje...'95 👫 '93 Wrocław
22.12 ⏸️ 1cs
Termin OM 1.09
Nifty - zdrowy chłopak💙, niskie ryzyka
24.02 - 13+0 I prenatalne - wszystko ok. CRL - 7,54 cm, ryzyko preeklampsji
15.04 - 20+1, II prenatalne, 355 g
18.06 - 29+2, III prenatalne, 1284 g
14.07 - 33+0, 2090 g
22.07 - 34+1, 2300/2400 g
04.08 - 36+0, 2880 g
11.08 - 37+0, 3100 g
02.09 - 40+1, 3470 g

-
Ooo Pani maruda i niszczycielka dobrej zabawy wróciła. Siemano! Masz jeszcze coś ciekawego do dodania?Klarara wrote:🤦♀️
Jakie to trzeba mieć chusteczkowe i nudne życie, żeby nadal śledzić losy ludzi, którzy Cię nie chcą i nie akceptują. Smutne to.Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca 2025, 22:18
Hajkonk, Azalea 🌸, nick nieaktualny, Suzie, Abby10 lubią tę wiadomość
-
A teraz doczytałam że bierzesz żelazo z laktoferyna. No to żelazo powoduje zaparcia, a laktoferyna raczej w drugą stronę. Musi się organizm przyzwyczaić niestety.sarenka95 wrote:No ja niestety nadal mam zaparcia.. i teraz to jest jeszcze gorsze,bo czuję że coś się dzieje w tych jelitach 😟 przepraszam za dosłowność dziewczyny 🥴 chyba na kilka dni odpuszczę sobie tą laktoferynę i zobaczę czy to przejdzie. A jak nie to chyba jednak umówię się na przyszły tydzień do innego ginekologa 😔
Miałam to samo przed ciążą i po kilku dniach było coraz lepiej! Nie odpuszczaj żelaza, teraz dobrze nabrać sił przed porodem i u dziecka będzie mniejsza szansa na anemię.'95 👫 '93 Wrocław
22.12 ⏸️ 1cs
Termin OM 1.09
Nifty - zdrowy chłopak💙, niskie ryzyka
24.02 - 13+0 I prenatalne - wszystko ok. CRL - 7,54 cm, ryzyko preeklampsji
15.04 - 20+1, II prenatalne, 355 g
18.06 - 29+2, III prenatalne, 1284 g
14.07 - 33+0, 2090 g
22.07 - 34+1, 2300/2400 g
04.08 - 36+0, 2880 g
11.08 - 37+0, 3100 g
02.09 - 40+1, 3470 g

-
Żelaza na pewno nie odstawię,bo mam kiepskie wyniki. Bardziej myślę żeby laktoferynę sobie odpuścić 🤷 biorę od piątku, a od 3 dni mam właśnie takie objawy. Żelazo już długo i wiem,że zaparcia to skutek uboczny,ale nie przeskoczę tego z moimi wynikami 😟PaulinaLexi wrote:A teraz doczytałam że bierzesz żelazo z laktoferyna. No to żelazo powoduje zaparcia, a laktoferyna raczej w drugą stronę. Musi się organizm przyzwyczaić niestety.
Miałam to samo przed ciążą i po kilku dniach było coraz lepiej! Nie odpuszczaj żelaza, teraz dobrze nabrać sił przed porodem i u dziecka będzie mniejsza szansa na anemię.Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca 2025, 22:28
2020 💙👦
2025 🩷👧 -
PaulinaLexi wrote:No to na pewno od żelaza, takie 99%... Trzeba się chwilę przemeczyc zanim organizm się przyzwyczai, albo spróbować innego. Oprócz tabletek są też płyny tylko nie wiem czy akurat je można w ciąży
Ja mam żelazo w płynie od ginka przepisane, feroplex czy coś w tym stylu. Na pewno delikatniejsze niż tabsy
amamamam, PaulinaLexi lubią tę wiadomość
-
sarenka95 wrote:No ja niestety nadal mam zaparcia.. i teraz to jest jeszcze gorsze,bo czuję że coś się dzieje w tych jelitach 😟 przepraszam za dosłowność dziewczyny 🥴 chyba na kilka dni odpuszczę sobie tą laktoferynę i zobaczę czy to przejdzie. A jak nie to chyba jednak umówię się na przyszły tydzień do innego ginekologa 😔
Hmm. Nie wiem czy pomogę, ale ja miałam problemy z tym jeszcze przed ciążą (raz na tydzień 🤡) a w ciąży to już wgl masakra tylko czopki mnie ratowały… i wiesz co pomogło? Codziennie wieczorem zalewam dwie łyżeczki siemienia lnianego wrzątkiem (tak trochę, żeby ziarenka zasłoniło), później do lodówki na noc a rano na czczo zalewam to kefirem/ maślanką i wypijam. Później w trakcie dnia jem ogórki kiszone, warzywa, pije jeszcze jedną szklankę maślanki/kefiru (już bez siemienia 😅), no i cały dzień popijam wodę z cytryną. Tą strategią udaje mi się co dwa dni wizytować na tronie, warto sprobować 😄Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca 2025, 22:37
Filcek lubi tę wiadomość
⭐️05.01.25 Pierwsze w życiu dwie kreski 🥳 ⏸️
⭐️07.01.25 Potwierdzenie ciąży u ginekologa na badaniu USG 🥹❤️
⭐️04.02.25 Całe 2,5cm szczęścia 😍
⭐️12.03.25 11cm chłopca 💙
⭐️23.04.25 Już 355g 💪
⭐️21.05.25 650g 🥹
⭐️25.06.25 1426g 🤩
⭐️09.07.25 1958g 😎
⭐️12.08.25 3090g 😍
⭐️21.08.25 3220g 🥰
👩🏼👱♂️😺
Starania o bobasa od 01.2024
PCOS (poprawa po suplementacji inozytolem)
Niedoczynność tarczycy

-
Kurcze zażywam oba ale jestem dziwnym egzemplarzem bo żelazo zażywam od 2 trymestru i w ogóle nie mam zaparć, wręcz w drugą stronę 🫠
Także również nie pomogę 🫣Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca 2025, 22:34
14.08.23r 7tc t16 👼🏼

OM 4.12.24
31.12.24 ⏸️
7.01. Beta 2232 mIU/ml
9.01. Beta 4438 mIU/ml 96.1% 📈
17.01. 6+1 crl 0.41cm i ❤️
30.01. 8+2 crl 1.78cm
7.02. 9+3 crl 2.61cm 🧸
3.03. 13+2 crl 7.02cm 🥝 USG prenatalne ✔️ pappa ✔️
7.03. 13+6 crl 8cm 🥭
4.04. 17+6 206g 🍇
23.04. 20+4 330g 🥞
30.04. 21+4 410g 🥥
28.05. 25+4 823g 🐧
24.06. 29+3 1364g 🍈
9.07. 31+4 1821g 🥬
15.07 32+3 1918g
5.08 35+3 2627g
19.08 37+3 3070g
26.08 38+3 🏥🤭 -
PaulinaLexi wrote:No to na pewno od żelaza, takie 99%... Trzeba się chwilę przemeczyc zanim organizm się przyzwyczai, albo spróbować innego. Oprócz tabletek są też płyny tylko nie wiem czy akurat je można w ciąży
Ja już biorę od dłuższego czasu 🙈 te samo co przy córce i wtedy nie miałam z nim takich przebojów -
Venus wrote:Hmm. Nie wiem czy pomogę, ale ja miałam problemy z tym jeszcze przed ciążą (raz na tydzień 🤡) a w ciąży to już wgl masakra tylko czopki mnie ratowały… i wiesz co pomogło? Codziennie wieczorem zalewam dwie łyżeczki siemienia lnianego wrzątkiem (tak trochę, żeby ziarenka zasłoniło), później do lodówki na noc a rano na czczo zalewam to kefirem/ maślankom i wypijam. Później w trakcie dnia jem ogórki kiszone, warzywa, pije jeszcze jedną szklankę maślanki/kefiru (już bez siemienia 😅), no i cały dzień popijam wodę z cytryną. Tą strategią udaje mi się co dwa dni wizytować na tronie, warto sprobować 😄
Siemię lniane pije codziennie rano, ale robię sobie na świeżo i odstawiam na jakieś 15minut,żeby zrobił się glutek i się wstydziło trochę. Myślę,że Twój sposób jest dobry,ale ja nie znoszę kefiru i maślanki i zwyczajnie nie dam rady 🤦😵💫 dbam o nawodnienie, lekarka zaleciła mi też syrop lactulosum, a i tak jest męczarnia. Jak do tego doszły teraz te bóle i przelewania to już naprawdę jest duży dyskomfort😶2020 💙👦
2025 🩷👧 -
Deyansu, ja to mam tak, że jak się coś dzieje, ale mam na to wpływ to mnie to motywuje. Albo jak jest jakiś jeden konkretny problem, to umiem sobie poukładać i go przerobić. A jak zaczynają lecieć jakieś strzały boczne, niby nic poważnego, ale tu coś tam coś i w sumie nic zależnego ode mnie to mnie rozwala całkiem. Więc myślę że w ogóle nie masz co podchodzić do sprawy że komuś się dzieją poważniejsze rzeczy albo ma większe zmartwienia, bo czasem to właśnie takie niby pierdoły rozwalają najbardziej.
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
Deyansu, polubiłam za wagę synka. Trzymam kciuki, żeby grzecznie się obrócił sam🤞 Przesyłam też wirtualnego tulasa. Dobrze, że tak szybko zajęłaś się swoim samopoczuciem, oby za chwilę przyszła ulga🫂
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
Jakie to trzeba mieć infantylne życie, żeby wstawiać swoje prywatne zdjęcia na publicznym forum, oczekując poklasku i pokazując twarz swojego dziecka. Mała na pewno się ucieszy, gdy za kilka lat gdzieś w sieci trafi na swoje zdjęcie. 🫡👌Bella93 wrote:Ooo Pani maruda i niszczycielka dobrej zabawy wróciła. Siemano! Masz jeszcze coś ciekawego do dodania?
Jakie to trzeba mieć chusteczkowe i nudne życie, żeby nadal śledzić losy ludzi, którzy Cię nie chcą i nie akceptują. Smutne to.1;20716;93 -
sarenka95 wrote:No ja niestety nadal mam zaparcia.. i teraz to jest jeszcze gorsze,bo czuję że coś się dzieje w tych jelitach 😟 przepraszam za dosłowność dziewczyny 🥴 chyba na kilka dni odpuszczę sobie tą laktoferynę i zobaczę czy to przejdzie. A jak nie to chyba jednak umówię się na przyszły tydzień do innego ginekologa 😔
U mnie było bardzo podobnie... w 1 trymestrze pomagał mi Lactulosum Hasco (2 łyżki na czczo codziennie), ale suplementacji żelaza nie podołał. Pomogły mi doraźnie czopki oraz saszetki Forlax z polecenia koleżanki. Obecnie od 2 tygodni pije je codziennie i wizytuje toaletę bez problemu codziennie lub co 2 dzień. Zaczęłam od 2 saszetek i po 2-3 dniach jak się "ruszyło" przeszłam na 1. Dodatkowo staram się jeść 2 kiwi dziennie, bo zawierają dużo błonnika i robię sobie koktajl staraczek invitro - surowy burak z arbuzem i imbirem 🤩
A i pani w aptece poleciła mi brać żelazo na noc razem z priobiotykiem. Łykam kapsułkę żelaza, laktoferryny i probiotyku tuż przed pójściem spać, conajmniej 2h od ostatniego posiłku. Nie wiem czy to pomaga, bo wdrożyłam równocześnie z Forlax.Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 lipca 2025, 23:00
sarenka95 lubi tę wiadomość
👩🏼 91’
Amh-1.6 (07.2024); hormony (dostinex - hiperprolaktynemia) ✅ tarczyca, insulina ✅ hipoglikemia reaktywna ❌ MUCHa ✅ Wit. D, B12, homocysteina, ferrytyna ✅ Kariotypy cytokiny❓ immunofenotyp ✅ komórki NK ✅ przewlekłe EBV ❌ trombofilia❌ ; CD138 ✅ Bx i 4/5 KIRów ✅
🧔🏻♂️ 89’
usunięte żylaki powrózka nasiennego ✅ - brak poprawy; ciężki czynnik męski
1 IVF - Oviklinika Waw
08.2024 3 🥚 -> 2 ❄️
27.11.2024 transfer, blastka 4.2.2 ❌ EG + AH + Neoparin + smoflipid
27.12.2024 transfer, blastka 3.2.2 EG + AH + Neoparin + Hydroxychlorquine
6dpt-36; 8dpt-91; 12 dpt-361; 14 dpt-905; 20 dpt GS 1,11 YS 0,22 22 dpt-13901; 27 dpt-33512; 28 dpt-CRL 5mm i ❤️ 8tc+3-CRL 1,9cm; 9tc+3 CRL 2,7 cm; 12tc+3 prenatalne ok CRL 5,8 cm 🩵

-
Zalecam zbiorowe: zgłoś.Klarara wrote:Jakie to trzeba mieć infantylne życie, żeby wstawiać swoje prywatne zdjęcia na publicznym forum, oczekując poklasku i pokazując twarz swojego dziecka. Mała na pewno się ucieszy, gdy za kilka lat gdzieś w sieci trafi na swoje zdjęcie. 🫡👌
To nie miejsce na bezsensowny hejt. Adieu!
nick nieaktualny, Suzie, Ivka lubią tę wiadomość
-
Coś mi mówi, że Twój komentarz nie wynika z troski o czyjeś dziecko, tylko że to klasyczny ból dupy, ale co ja tam wiem 😉Klarara wrote:Jakie to trzeba mieć infantylne życie, żeby wstawiać swoje prywatne zdjęcia na publicznym forum, oczekując poklasku i pokazując twarz swojego dziecka. Mała na pewno się ucieszy, gdy za kilka lat gdzieś w sieci trafi na swoje zdjęcie. 🫡👌
Bella93, nick nieaktualny, Suzie, Engel, Abby10, Alexis1719, Nova37, Kotciara, Ivka, Szosz lubią tę wiadomość
👩🏼🧔🏻♂️🐈🐈🐈
🏃🏼♀️🏋🏼♀️🚴🏼♀️✈️🌍🏝️🌊🍕🍝☕️🍦
🫰⏸️ 16.01.2025
🧚💫 31.01.2025
💗🎀 19.04.2025
🐣✨07.09.2025 -
Zerknęłam na twoje posty wcześniejsze. Jakie to trzeba mieć infantylne i smutne życie, żeby w rocznicę swojego ślubu z dwójką małych dzieci i w ciąży siedzieć na forum i się czepiać. Współczuję. 💖Klarara wrote:Jakie to trzeba mieć infantylne życie, żeby wstawiać swoje prywatne zdjęcia na publicznym forum, oczekując poklasku i pokazując twarz swojego dziecka. Mała na pewno się ucieszy, gdy za kilka lat gdzieś w sieci trafi na swoje zdjęcie. 🫡👌
purplerain, Bella93, nick nieaktualny, Azalea 🌸, Suzie, Engel, Abby10, Alexis1719 lubią tę wiadomość
-
Bella93, pięknie Ci idzie rozkręcanie laktacji ❤️
Zdjęcia maluszków cudowne!
Przesyłam moc uścisków 🥰
Bella93 lubi tę wiadomość
Hashimoto + GB.
Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
Atrofia endometrium.
_______________________________________________
Po ponad 2 latach starań:
Moja mała wojowniczka 💜
22.02.2022 (36+2)
_______________________________________________
Druga dzielna dziewczynka ❤️
29.11.2023 (38+4)
_______________________________________________
Nasz aniołeczek 👼
20.07.2024 💔 (18+1) -
Ojej, jestem niedojrzała, bo dziele się swoim szczęściem, to naprawdę straszne. Sądzę, że zdjęcie z profilu w niekrępującej sytuacji jej nie straumatyzuje. Za to współczuję Twoim dzieciom jak kiedyś odryją, że ich matka to hejterka i troll🤮😏Klarara wrote:Jakie to trzeba mieć infantylne życie, żeby wstawiać swoje prywatne zdjęcia na publicznym forum, oczekując poklasku i pokazując twarz swojego dziecka. Mała na pewno się ucieszy, gdy za kilka lat gdzieś w sieci trafi na swoje zdjęcie. 🫡👌
nick nieaktualny, Azalea 🌸, Suzie, zolima26 lubią tę wiadomość








