Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016
Odpowiedz

WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016

Oceń ten wątek:
  • mychakruszyna Autorytet
    Postów: 1359 1305

    Wysłany: 31 maja 2016, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie przeraza dzisiejszy dzień bo nie mam nic do roboty...zwykle jakieś pranie, cos do sprzątania, zrobienia a dzis nic...i siedzę i kombinuje ale z drugiej strony strasznego lenia mam i najchętniej poszłabym spać znów :/

    74di6iyek3xe528u.png

    20140724580117.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2016, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gdy robilam glukoze i bylam po pierwszej godzine to pzyszła jakas laseczka w letniej sukieneczce (bylo jeszcze zimno). Zaczepila babke z lab slowami "jestem w 6 miesiacu ciazy, musze zrobic badanie glukozy, wezmie mnie pani teraz?" Na co ta babka, ze musi porozmawiac z innymi pacjentami, bo ona nie moze decydowac, bo wszyscy czekaja... na co laska chwycila za telefon i zadzwonila chyba do swojego faceta ktoremu sie zalila. Gdy weszła to sie okazalo ze nie kupila glukozy i znow petensje do babki z lab "nie mogla mi pani powiedziec ze trzeba miec gluokze??" Na co ta, ze to gineklog powinien byl poinformowac :P
    No cuda normalnie cuda sie dzieja...

    Ale z mojej glukozy pamietam tylko tyle ze dziecko bardzo sie uaktywnilo :) Smak jakis znosny chociaz końcówkę męczyłam...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2016, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie najbardziej aktywny jest po 6:00 rano, mam nadzieję że jak się urodzi to da pospać ;) choć dla męża to rybka, on ma tak twardy sen, że żadna siła go nie obudzi :P
    choć na drugi dzień twierdzi, że słyszał jak przez sen jojczyłam i mówiłam co chwilę "aua", bo mały mam wrażenie że odbija się od naszego materaca :P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2016, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie działa postukanie do niego, chwila mija i odpowiada. Wtedy jestem spokojna :) Ale był dzień kiedy stukam a tu cisza, myślę no pewnie śpi. Dałam mu trochę czasu i znów stukam a tu dalej cisza i wtedy w ruch poszedł detektor a tam słychać kopanie i serduszko więc ułożył się tak że go nie czułam.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2016, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja codziennie mam abitne plany sprzatania kazdego pomieszczenia w domu krok po kroku i scierania kurzy mycia ukladania, ale caly czas jest to bez sensu bo czerwiec/liec to beda remonty wstawianie nowych drzwi w calym domu, zmiana paneli w salonie , malowanie, wiec kurde moj pomysl nie ma racji bytu, bo i tak przy tym wszystkim w cholere sie nakirzy....

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2016, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A i musze sie pochwalic, ze projektu domku zamowiony, czekamy az przysla i ruszamy z pozwoleniami, a jesienią zaczynamy budowe!!!:)

    nick nieaktualny, Skali89, mychakruszyna, martta, Strazaczka1990, Broszka, _izunia_, A_n_k_a_80, mmargol lubią tę wiadomość

  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 31 maja 2016, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a mi dobrze w domu na zwolnieniu...na nude nie narzekam...popracowałam miesiąc i miałam dosyć

    nick nieaktualny, bbeczka91, Strazaczka1990 lubią tę wiadomość

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2016, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarcia mam to samo, ale u mnie kończy sie na lenistwie... chociaz kuchnie ladnie ogarnelam a męża gabinetu za nic nie potrafie ruszyc... ja bym tam polowe wypier***, ale jak mam pozniej sluchac ze to wszystko sie przyda to rezygnuje.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2016, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja czekam aż młoda wstanie i też za robotę się muszę wsiąść, pranie już jedno się pierze, zaraz kolejne..

    Zamówiłam już truskawki na dżem, tak kusicie tym dżemem więc postanowiłam zrobić poraz pierwszy. Niech tylko cena spadnie dostanę cynk od babci i kupuje :) Wczoraj już miała za 5.90 :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2016, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja GORĄCO polecam dżem z jeżyn! REWELACJA... Kiedys jak byłam w Niemczech robiłam z rodziną, u której mieszkałam, ale najpierw sama z dziećmi je zbierałam przy lasku. Dżem wyszedł rewelacyjny. Szkoda że u nas jeżyny takie drogie :(

  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 31 maja 2016, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale podziwam was z tymi truskawkami-u mnie w domu zawsze sie powtarzalo, ze truskawki i ogórki kupne nie nadaja sie na przetwory (ogórki oczywiscie na kiszone)...i tego zawsze sie trzymalam, bo zawsze sie sprawdzało

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2016, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kamcia chyba jak masz zaufanego dostawce, ktory swoje choduje to nie ma problemu. A też nie wiem czy na wschodzi ogródki są aż tak popularne..?? Nie wiem jak jest u Ciebie, alu w moich okolicach niemal kazdy ogrodeczek albo dzialeczke ma. Ja sama nie przepadam za kupnymi warzywami, gdy w ogrodku są, ale z tymi uprawami, przy tej pogodzie to tez tragedia ..:/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2016, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja czekam aż mi malina obdaruje owocami :D wtedy i zrobię dżem malinowy, przy córce jak byłam w ciąży to ciągle piekłam ciasta teraz będę robiła przetwory :D Ogórki na małosolniaki też zamówiłam :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2016, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja akurat sloikow robic nie musze bo moja tesciowa narobi tyle wszystki3goze polWarszawy by sie najadlo i jeszcze by zostalo, takze zawsze mnie prxestrzega ze nie mam nic robic bo ona zeobi :) mi to pasuje bo akurat nie lubie robic sloikow a jak jej sprawia przyjemnosc to niech robi ja tylko do spizarni do niej wpadam i wymieniam sloiczki puste na pelne :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2016, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sarcia123 wrote:
    Ja akurat sloikow robic nie musze bo moja tesciowa narobi tyle wszystki3goze polWarszawy by sie najadlo i jeszcze by zostalo, takze zawsze mnie prxestrzega ze nie mam nic robic bo ona zeobi :) mi to pasuje bo akurat nie lubie robic sloikow a jak jej sprawia przyjemnosc to niech robi ja tylko do spizarni do niej wpadam i wymieniam sloiczki puste na pelne :)

    Ja tak mam z babcią, tu papryczki w zalewie, ogóreczki, buraczki z papryką. A teściowa właśnie soki z aroni, porzeczki ale ja zbytnio właśnie nie lubię soków takich - tak tak wiem dobre i zdrowe. Wolę dżem lub właśnie takie przetwory jak babcia robi.

  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 31 maja 2016, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosia wrote:
    kamcia chyba jak masz zaufanego dostawce, ktory swoje choduje to nie ma problemu. A też nie wiem czy na wschodzi ogródki są aż tak popularne..?? Nie wiem jak jest u Ciebie, alu w moich okolicach niemal kazdy ogrodeczek albo dzialeczke ma. Ja sama nie przepadam za kupnymi warzywami, gdy w ogrodku są, ale z tymi uprawami, przy tej pogodzie to tez tragedia ..:/


    z tym sie zgodze - sprawdzone źródło
    ale tez kiedys na wsi kupiłam niby od rolnika ogórki, zapierał sie, ze bez nawozu...no no, wyszło po kilku miesiacach
    dlatego orzetwory odpuszczam
    teściowie maja pola malin, ale robia soki (zostawiłam im mój sokownik), ja mniej slodze, więc nie zachwycam sie
    babcia moja miała ogródeczek, jej już nie ma, wiec skończyły się czasy własnych warzyw...a ja nie nadaje się do ogródka :D

    a działke mamy od roku- przerobilismy ją po 12 latach nieuzywania na działke typowo rekreacyjna-trawka, drzewa i nic wiecej

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 maja 2016, 11:00

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • mychakruszyna Autorytet
    Postów: 1359 1305

    Wysłany: 31 maja 2016, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosia wrote:
    A i musze sie pochwalic, ze projektu domku zamowiony, czekamy az przysla i ruszamy z pozwoleniami, a jesienią zaczynamy budowe!!!:)

    Ksosia o ile się uwinie urząd z pozwoleniami...choć myśmy też składali w maju a 10wrzesnia mieliśmy zielone światło na budowę :)

    74di6iyek3xe528u.png

    20140724580117.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2016, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosia ale jeżyny chyba przecierane przez sito bo mnie te pestki odstraszają tak samo jak u malin. Ja ze swoich malin robię teraz tylko soki właśnie przez te włażące wszędzie pestki. Jeśli chodzi o truskawki to polecam ich mrożenie - szybko, łatwo a zimą przepysznie :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2016, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a słyszałyście, że chcą zabronić wlasnych upraw ??? :D
    albo opodatkują, bo przecież jak pozwolić ludziom mieć coś za darmo?!?!?!

    U mnie na szczecie i babcia i mama mają ogródeczek. Więc w godzinach przedpołudniowych jeździłam zawsze do babci na pomidorki, a po poludniu do mamusi na malinki :)

    Jak juz bedziemy miec domek to pomysle nad postawowymi warzywami i owocami. Nawet rosół z ziołami z ogrodu jest smaczniejszy...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2016, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bisacz wrote:
    Ksosia ale jeżyny chyba przecierane przez sito bo mnie te pestki odstraszają tak samo jak u malin. Ja ze swoich malin robię teraz tylko soki właśnie przez te włażące wszędzie pestki. Jeśli chodzi o truskawki to polecam ich mrożenie - szybko, łatwo a zimą przepysznie :)
    Ojejcia... gdzie Ty tam pestki czujesz??? :P Ja nic nie wyczuwam, garściami do buzi bym chętnie napychała :P

    A jak mrozicie truskawki? Ja osttanio blendowałam i w pojemniczkach, ale nie smakowały mi :( a ponoc w całości nie warto (nie wiem czemu). Więc jak to u Was jest?

‹‹ ‹ 1068 1069 1070 1071 1072 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Inozytol a kobieca płodność – wsparcie owulacji, metabolizmu i zdrowia hormonalnego kobiet

Coraz więcej kobiet w wieku rozrodczym zmaga się z zaburzeniami hormonalnymi, które utrudniają zajście w ciążę lub jej prawidłowy przebieg. Dlatego wiele par w czasie starań o dziecko decyduje się na wprowadzenie suplementacji poprawiającej kobiecą płodność. Jednym z najlepiej przebadanych składników jest inozytol, który – regulując gospodarkę hormonalną i cukrową – może zwiększyć szansę na zapłodnienie. Jak dokładnie działa i jakie inne skuteczne składniki wspierające płodność kobiet warto włączyć do codziennej suplementacji?

CZYTAJ WIĘCEJ

USG, test PAPP-A. Nieprawidłowe wyniki badań w ciąży – co dalej?

W badaniu USG lekarz wykrył jakieś nieprawidłowości? A może wyniki testu PAPP-A są niezadowalające? Co dalej? Jakie kroki podjąć? Czy w takiej sytuacji nieinwazyjny test genetyczny może okazać się pomocny? Jakich informacji może dostarczyć test NIPT?

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta wegetariańska i dieta wegańska w ciąży i podczas laktacji

Czy dieta wegetariańska i wegańska w ciąży oraz podczas laktacji to dobry pomysł? Na co należy zwrócić uwagę nie jedząc w tym okresie mięsa lub żadnych produktów pochodzenia zwięrzęcego? Czy jest to bezpieczne dla ciąży i rozwoju płodu, a potem niemowlęcia? Przeczytaj jak powinna wyglądać dieta mamy karmiącej i czy spożywane przez nią pokarmy mogą wpływać na dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ