Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016
Odpowiedz

WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2016, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2017, 22:03

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2016, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2017, 21:37

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2016, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a mnie dziś miła niespodzianka spotkała w laboratorium, bo się ustawiłam w kolejce - było mało osób i pani która stała przede mną mówi, że mam podejść do okienka i się wprosić, więc grzecznie mówię że spokojnie dużego tłumu nie ma to poczekam chwilkę, poza tym stały dwie mamusie z małymi dziećmi, a te czasem są gorsze od starszych ludzi :P kolejka się przesuwa, a pani przede mną stoi dziwnie z boku to jej mówię że chyba przede mną stała, a ona że nie - mam iść przed nią, na co facet przede mną że mam iść pierwsza :P no to ok :D a zaskoczył mnie tym bardziej, bo przyniósł mocz do badania, uwaga, uwaga... w jednorazowym woreczku! żałuję bardzo, że wyszłam akurat zanim podszedł do okienka, bo byłam ciekawa reakcji babeczki z laboratorium o.O

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2016, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny, jak odróżnić skurcze braxtona-hicksa od jakiś innych, które mogłyby zaniepokoić? bo nie chcę popadać w panikę, ale nieprzyjemnie boli i promieniuje na kość ogonową :(

  • A_n_k_a_80 Autorytet
    Postów: 1015 931

    Wysłany: 23 lipca 2016, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AJrin wrote:
    Po wczorajszej imprezie urodzinowej stwierdzam iz to moja ostatnia impreza tego typu, trudno niech sie na mnie obrażają i uważają za dziwną.
    Ale przebywanie w otoczeniu palacych nawet na świeżym powietrzu i pijanych to nie dla mnie. Kumacie, ze pijana laska wczoraj mnie uderzyła w brzuch niby lekko i przypadkiem ale myslalam, ze jej strzele i sie porycze.

    Masakra potrzebujemy jakiegos ochraniacza na brzuszek :).

    oar8xzkrz2cmciig.png

    klz9df9hkt3kb3im.png

    bfarxzdvckdf86xs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2016, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2017, 22:03

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2016, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a boli od kilku dni tak nieprzyjemnie, nie wiem czy się martwić czy to normalne pod koniec..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2016, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny po raz drugi :) my wczoraj poszlismy spac o 2.30 moj maz jak sie z moim Tata zagada to zegar dla nich nie istnieje, wstalismy po 9 zjedlismy sniadanie, a przed chwila porcje lodow z polewa ze swiezych jagod mniaaaam :) Wstawilam wodę bede robic rosołek zaraz ide obierac warzywa.

    a moj maz pojechal z moim tata posprawdzac moj samochod co i jak no i zeby sprawdzic jakie biezace konserwacje trzeba wykonac zanim sie dzidzius urodzi zeby przed zima i jesienia byl przygotowany :)


    wiec teraz chwilowo siedze z corka i czekam na tych "kawalerów" :D


    a co tam u was, jakie plany na weekend? Moj tata jutro jedzie kolo 11, bo wiaodmo jeszcze ma 6 godzin drogi do siebie do domu to tez musi odpoczac :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2016, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze wy piszecie ze u was ładna pogoda, a u nas psia pogoda deszcz nie pada ale jest zimno, chlodno i nie przyjemnie o.O Nawet mowy nie ma o jakims wstawianiu prania czy cos bo by wszytsko gnilo.. a niby takie upaly w weekend mialy byc...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2016, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u nas gorąco, że aż nic się nie chce, a jeszcze namordowałam się z czyszczeniem pralki, zaraz skończy się prać to zobaczę jak się ten ocet spisał :P obiad ogarnę i zabiorę się za sprzątanie mieszkania, co prawda schylać się już nie potrafię bezboleśnie, ale od czego jest mąż? :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2016, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chyba zacznę odkładać na nową pralkę, bo ta mnie przerasta :P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2016, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LRF

    Moj maz wie ze ja sie schylac ledwo moge to wsyztsko co jest do robienia nizej moich mozliwosci i zasiegu to on robi :) w koncu chcial miec drugie dziecko to niech pomaga same sobie nie zrobilysmy :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2016, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie też się schyla, choć nie zawsze, łapka na muchy spadła na podłogę tydzień temu i nadal tam leży :P ale ja zamiatam podłogi, a on wszystko zgarnia na szufelkę, więc jakoś dajemy sobie radę, boję się bardziej o swoją sprawność po cc

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2016, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie wizyty teraz co dwa tygodnie, lekarz pobrał GBS i nie zlecił żadnych badań.

    To fakt najgorsze to schylanie, zakładanie butów czy spodni.

    Mój mąż pojechał kłaść płytki u rodziców a my z synem lenimy się, syn zarejestrował się elektronicznie na studia i trzeba się zmobilizować do zrobienia obiadku, będą mielone z ziemniakami + surówka. A pogoda u nas bezsłoneczna i śpiąca.

  • AJrin Autorytet
    Postów: 6896 4224

    Wysłany: 23 lipca 2016, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosia wrote:
    Muszę zapytać! Jak zareagowałeś? Udawałaś ze jest ok czy jednak skomentowałas? Bo nigdy nie wiem co powiedzieć w takich sytuacjach...?
    Nienawidzę nawalonych dziewczyn :/

    Strasznie dużo badań robicie ...
    Ksosia,
    Poerwszy raz mialam taka sytuacje laska sie kajala i zaraz stanela 3 kroki dalej przepraszajac i zachowujac bezpieczna odległości. Wiec nie dała mi zbyt czasu na reakcję tylko skomentowalam, że nieładnie tak dziecko bić! Po czym zawinelam pijaka i pojechalismy do domu. Bardziej to mi przykro było, ze M stal obok i nawet nie zareagował na to, że synalka ktos zaatakował... Ale po stanie upojenia i kaca jakiego ma to poprostu nie pamięta.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lipca 2016, 13:36

    http://instagram.com/i.k.x.2/
    8p3o3e3kfn2wsd36.png
    07.10.2015 Aniołek
    09.2016 Synek I
    04.2018 Synek K



  • AJrin Autorytet
    Postów: 6896 4224

    Wysłany: 23 lipca 2016, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nadal do wszystkiego sama sie schylam jest ciezko ale uginam i rozstawiam nogi i daje rade.
    Co do wizyt zdziwiło mnie ze tez mam nastepno dopiero po miesiącu, wszystkie wyniki mam ok i dlatego lekarz mam wrażenie nie panikuje.
    Wlasnie zrobilam z M 8 kilometrow spacerkiem ale duchota ale w lesie miło o dziwo rece mi spuchly okropnie ale nogi nie :)

    http://instagram.com/i.k.x.2/
    8p3o3e3kfn2wsd36.png
    07.10.2015 Aniołek
    09.2016 Synek I
    04.2018 Synek K



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2016, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się :-)

    Oświadczam,że skończyłam prac i prasowac!!!!!
    Nareszcie!!!!:-)
    Tylko ogarnięte do rozmiaru 68 reszta zapakowana w worki wielkie i schowane do szafy:-)
    Dziś myślałam że nie dam rady wyprasowac kilka bluzek,body i czapek.
    Tak mnie brzuch bolał że wzięłam nospe.
    Ogólnie to jestem połamana krocze boli,krzyż też czasami się odezwie i junior dziwnie bokiem brzucha się pcha albo pusie (pęcherz) uciska

    Zjadłam obiad i leżę bo nie dam rady chodzić do tego pogoda słoneczna duszno:-(

    No i oficjalnie mogę powiedzieć że na pewno mamy chrzestnego dla juniora.
    Dziś zadzwonił i powiedział że będzie chrzestnym (zastanawiał się od niedzieli :-) bez komentarza:-)
    Mam nadzieję że już się nie wycofa bo nie mamy kogo wziąść.
    Została mi kuzynka tylko nie wiem jak zagadać do niej bo trzy lata się nie odzywalysmy :-(
    Macie jakiś pomysł????:-)


    No to od jutra z wami będę już na bieżąco :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lipca 2016, 13:36

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2016, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ok, właśnie powiązałam swoje bóle w podbrzuszu i kości ogonowej z ruchami młodego, jak siedział cicho było ok, a teraz trochę się powiercił i znowu boli :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2016, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2017, 22:09

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2016, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    żabka04 wrote:
    Witam się :-)

    Oświadczam,że skończyłam prac i prasowac!!!!!
    Nareszcie!!!!:-)
    Tylko ogarnięte do rozmiaru 68 reszta zapakowana w worki wielkie i schowane do szafy:-)
    Dziś myślałam że nie dam rady wyprasowac kilka bluzek,body i czapek.
    Tak mnie brzuch bolał że wzięłam nospe.
    Ogólnie to jestem połamana krocze boli,krzyż też czasami się odezwie i junior dziwnie bokiem brzucha się pcha albo pusie (pęcherz) uciska

    Zjadłam obiad i leżę bo nie dam rady chodzić do tego pogoda słoneczna duszno:-(

    No i oficjalnie mogę powiedzieć że na pewno mamy chrzestnego dla juniora.
    Dziś zadzwonił i powiedział że będzie chrzestnym (zastanawiał się od niedzieli :-) bez komentarza:-)
    Mam nadzieję że już się nie wycofa bo nie mamy kogo wziąść.
    Została mi kuzynka tylko nie wiem jak zagadać do niej bo trzy lata się nie odzywalysmy :-(
    Macie jakiś pomysł????:-)


    No to od jutra z wami będę już na bieżąco :-)
    A nie macie kogoś innego, z kimś z kim macie stały kontakt? Jakoś sobie nie wyobrażam wybrać kogoś z kim nie miałam kontaktu tyle czasu. Wybrała bym już W bliskich znajomych niż wybrać w rodzinie i nie mając z ta osoba kontaktu. Na szczęście My znaleźliśmy w rodzinie.

    My już wybraliśmy chrzestnych ale z pytaniem czy zostaną czekamy jak Kuba się urodzi.

    Sophia lubi tę wiadomość

‹‹ 1669 1670 1671 1672 1673 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza - najnowsze odkrycia nauki i perspektywy leczenia

W miesiącu świadomości endometriozy, dzielimy się z Wami nowymi odkryciami, które stają się źródłem nadziei. Badania nad genami i mikrobiomem oferują potencjalne klucze do lepszych terapii. Zobacz, jak nauka prowadzi nas ku lepszemu zrozumieniu i leczeniu tej trudnej choroby.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ