Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016
Odpowiedz

WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zabcia04

    To daj znac co i jak, mam nadzieje ze niembeda cie na "chama" zmuszac do porodu sn.... :/ jq sama jestem ciekawa co mi ten buc powie, chociaz wydaje mi sie ze u mnie powinno pojsc lepiej bo ja juz po jednym cc jestem i jak nie podpisze zgody na sn to moga mnie pocalowac.

    trzymam kciuki!!!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie wiem jak w sumie jest z lekami po cc juz po 4 latach nie pamietam , ale mi pielegniarki same dawaly kroplowki i jakis zastrzyk w posladek imclexane w brzuch ale mnie ogolem nie bolalo mocno a to co mi dawali to wystarczalo dodatkowo nic nie wolalam., zobacsymy jak bedzie traz

  • Broszka Autorytet
    Postów: 842 675

    Wysłany: 8 września 2016, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrze, że mi mojego pośladkowca nikt nie każe rodzić sn bo bym chyba umarła...moja mama tak rodziła trzecie dziecko i opowiadała-masakra...

    Żabko trzymam kciuki:) Opowiedz swoją historię - przecież byłaś niedawno cięta - nie mogę Cię zmusić do sn...

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    o14882c3tzwz2hbc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosia, kamcia ma rację jak przyjdzie pielęgniarka z kolejną dawką leków przeciwbólowych nie rób jak ja z siebie bohaterki, że ich nie potrzebujesz :P bierz wszystko co dają, bo za chwilę może być nieciekawie. Staraj się po pionizacji jak najwięcej ruszać, ale ostrożnie ;) nie wiem jak to jest pod prysznicem, ja mogłam moczyć bliznę, szybko mi opatrunek też zdjęli. Jak każą pierwszy raz wstawać najpierw usiądź, poczekaj aż największy helikopter minie i delikatnie na podłogę.

    Złota rada - jak przyjdą goście to niech będą poważni, bo mój brat cały czas żartował i myślałam, że ze śmiechu mi szwy pójdą :/

    My wstaliśmy dopiero co :D
    złoty egzemplarz który późno wstaje <3
    teraz leży obok i gada po swojemu

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry, wczorajszy wieczór już myślałam że zaczęły u nas się kolki.. już łzy w oczach miałam ale na "szczęście" mój Pucuś nie zna ograniczeń i za dużo zjadł. Wystrzelił mi fontannę mlesia i poszedł spać.
    Jak na razie jem wszystko i nie ma żadnych problemów - niech tak zostanie!


    Widzę że coraz wiecej cc. Moja złota rada? Jak najszybciej jak można wstać i od razu prosto, zanim się wstanie to opuszczać nogi z łóżka. Przekręcać się z boku na bok. No i dużo dużo chodzić. Ja ostatniego dnia dostałam na sale dziewczynę której słuchać nie mogłam - a przychodziły do niej pielgrzymki gości po 6-8 osób.. więc się ulatniałam na korytarz i tam km robiłam ;)

    Behemotka zamykaj oczy i przewijaj strony aby pominąć tej osoby posty i tyle :)

    AISAK widzę co szpital to obyczaj u mnie też dosyć późno są planowane bo 39+ ale u Ciebie to już w ogóle. Ale zdaniem mojego lekarza im dziecko dłużej w brzusiu to tym lepiej.

    Ksosia jeszcze raz gratuluje!

    Behemottka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mnie podczas karmienia bolała macica i to było dużo bardziej nieprzyjemne niż rana po cc :/

    teraz Was doczytałam, Ksosia już wstała :D
    lecę po kawę i jakieś śniadanie żeby obudzić się do reszty

  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 8 września 2016, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dwudniowy zapas pierogów mamy :) trzeba iść rano kupić, by mieć jeszcze wybór w sklepie :D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Little Red Fox wrote:
    mnie podczas karmienia bolała macica i to było dużo bardziej nieprzyjemne niż rana po cc :/

    Dokładnie mnie też, rana w ogóle ale karmienie było na początku dosyć nie przyjemne.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie się niby w sobotę połóg kończy, a macica nadal boli jak na okres :/

    Angela, podobnie jak Ty, bardziej po wyrostku umierałam, niż po cc
    a w ciąży nie byłam

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 września 2016, 09:38

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Little Red Fox wrote:
    Mnie się niby w sobotę połóg kończy, a macica nadal boli jak na okres :/

    Angela, podobnie jak Ty, bardziej po wyrostku umierałam, niż po cc
    a w ciąży nie byłam
    Dziwne co? Też się dziwiłam bo laparoskopowo miałam wycinany wyrostek więc mniejsza ingerencja. A ból o wiele gorszy.

    Ja się zastanawiam czy ze mną wszystko ok, ja już od 5 dni w ogóle nie plamie, nie używam podpasek, zero objawów połogu.

  • Madziuuuula Autorytet
    Postów: 1199 675

    Wysłany: 8 września 2016, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosia i Mysza życzę Wam szybkiego powrotu do sprawności po cc.

    Piękna pogoda u mnie w mieście, ale troszkę mam już dość upałów.

    Miłego dnia Dziewczyny!

    201609111661.png
    Filipek, 62 cm i 3660 g radości:)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie też czysto, tylko czasem macica porządnie zakłuje ;)

    Mojemu Pisklakowi chyba średnio podpasował ten smoczek z MAM, zastanawiam się czy nie kupić inny niż z LOVI. Butelkę ma z LOVI, to może smoczek też będzie ok? Lepszy smoczek niż kciuk czy moje koszulki o.O

  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 8 września 2016, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela ja po 5 dniach przestałam plamic, raz dostałam krwaeiwnia jak się sforsowalam.
    A co do zabiegów to dobrze się czułam po laparoskopowym usuwaniu miesniaka i po dwóch cc. Po jednej i drugiej cc krwawilam mało, zależy to podobno od stanu wyłyzeczkowania macicy :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u nas też piękna pogoda <3

    a ja się głupia boję sama z dzieckiem wyjść, bo ostatnio w okolicy cyganie się kręcą, teściowa mówiła, a nam dwie kury znikły i mam uważać :/ w sumie widziałam ich wczoraj, niby uprzedzona rasowo nie jestem, a teraz zaczęłam się bać...

    dobrze, że mamy w perspektywie wyjazd na wieś

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wstałam, troszkę mi dzisiaj lepiej chyba. Albo lepiej póki co, zobaczymy w ciągu dnia.

    Idę robić pranie i biorę się za sprzątanie. W nocy nie mogłam spać od 3 do 6 i lezalam i myślałam co ja jeszcze muszę ogarnąć i jak to zrobić :)

  • Darusia Autorytet
    Postów: 669 481

    Wysłany: 8 września 2016, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2017, 16:25

    Pokonałam PCO...
    26.09.2016 - Julia, urodzona przez sn o 12:42. 3820 g, 54 cm, 10/10 !

    4K5ap1.png
  • Darusia Autorytet
    Postów: 669 481

    Wysłany: 8 września 2016, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2017, 16:25

    Pokonałam PCO...
    26.09.2016 - Julia, urodzona przez sn o 12:42. 3820 g, 54 cm, 10/10 !

    4K5ap1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosia wrote:
    3860g i 56 cm;)
    10 pkt :)
    Pięknie ssie....

    kobietki po CC
    Macie jakieś złote rady?
    Nie spodziewałam sie Cc i nie interesowałam tym tematem...:(
    A dzis juz malutki bedzie ze mną...
    Kawał chłopa :)
    Ksosia bardzo gratuluję Antka serducha_1.gif Niech Wam pięknie rośnie a Ty dochodź do siebie po tych przeżyciach :)

  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 8 września 2016, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Little Red Fox wrote:
    u nas też piękna pogoda <3

    a ja się głupia boję sama z dzieckiem wyjść, bo ostatnio w okolicy cyganie się kręcą, teściowa mówiła, a nam dwie kury znikły i mam uważać :/ w sumie widziałam ich wczoraj, niby uprzedzona rasowo nie jestem, a teraz zaczęłam się bać...

    dobrze, że mamy w perspektywie wyjazd na wieś


    jestem bardzo tolerancyjna...ale cyganów słabo znoszę :(

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Darusia podziwiam. Ja się nie potrafię schylic ani ukleknac. Nie dość ze mnie boli mocno krocze to jak już glebne to nie wstane :)

‹‹ 2362 2363 2364 2365 2366 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak rozszerzać dietę dziecka? Poradnik krok po kroku

Kiedy zacząć rozszerzanie diety dziecka? Eksperci zalecają start około 6. miesiąca życia, kiedy niemowlę jest gotowe na odkrywanie nowych smaków, a mleko matki pozostaje kluczowym elementem jadłospisu. Jak rozpoznać gotowość malucha i które metody wprowadzania pokarmów wybrać? Dowiedz się, jak stopniowo uzupełniać dietę dziecka, unikając potencjalnych zagrożeń i wspierając zdrowy rozwój poprzez bezpieczne i zróżnicowane posiłki!

CZYTAJ WIĘCEJ

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych a zajście w ciążę

Bierzesz tabletki antykoncepcyjne i czujesz, że przyszedł czas na odstawienie tabeletek, bo chciałabyś już zajść w ciążę? Podobnie jak w przypadku przyjmowania tabletek, odstawienie ich także musi być świadomym działaniem. Zanim podejmiesz taką decyzję, warto dowiedzieć się, jakie mogą być ewentualne objawy odstawienia tabletek antykoncepcyjnych. Jak cały proces wpływa na organizm kobiety? Czy przyczynia się ona do komplikacji związanych z zajściem w ciążę? Odpowiadamy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ