Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016
Odpowiedz

WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2016, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ajrin, jej, to jest okropne, ze tak Cie mecza.
    Moze teraz jazdemu lekarzowi mow, ze chcesz cc i ze ta lekarka Ci obiecala, moze nie beda chcieli podwazac nawzajem swojego zdania?
    Juz dawno powinni Ci zrobic cc, nie wiem, ze az tak lekarze wola meczyc pacjentki, nie powinno tak byc.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2016, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez za duzo pokarmu laktatorem nie sciagam. Raz mi sie udalo 60 ml, przy 3-5-7. A tak to ze 30-40 max.

    Ale moj maly jakos dziwnie je, nie wiem, czy znowu sie nie najada, czy jak. Dzi karmie go juz niemal co godzine. Od 4 w nocy.
    O 11 mielismy 2 h przerwy, bo spal. Potem nakarmilam go, jadl z jednego cyca pol godziny. Minelo pol godzinki, a on znowu w placz, daje wlasnie drugiego cyca i je.
    To normalne, ze tak czesto je?
    A moze zrobic mu butle, bo sie nie najada? Poki co dajemy tylko na noc, ale lekarka mowila, ze w razie potrzeby w dzien tez.
    Ja nie wiem, czy moje cycki daja rade produkowac tyle mleka, zeby go karmic co pol godziny czy co godzine.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2016, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mk, współczuję... Życie z toksycznymi osobami nie jest łatwe, ale wierzę, że sytuacja szybko się unormuje...

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • marcianka1 Autorytet
    Postów: 767 360

    Wysłany: 26 września 2016, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzieci czasem wisza na cycu tak oooo poprostu teg potrzebuja...Moja raz je co poł godziny raz co 2 to jest karmienie na zadanie.trzeba jesc i pic i mleko bedzie...Moja raz je raz ciumka taki urok noworodków.i Wisza na rekach:P

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    marcianka86
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2016, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mk mozesz nam sie wyzalic, zawsze to odrobinke lepiej. Bardzo toksyczna sytuacja i nie dziwie sie, ze chcialabys wyjechac, ale widac, ze jestes silna i masz wsparcie meza, dobrze ze walczycie. Choc nie wiem, co ja bym zrobila w takiej sytuacji...
    Trzymaj sie mocno!!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • marcianka1 Autorytet
    Postów: 767 360

    Wysłany: 26 września 2016, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aha im czesciej sie daje butle tym bardziej laktacja siada bo nie ma bodzca do produkcji w postaci małego cycojada

    marcianka86
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2016, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mk niezazdroszcze teścia. Maz nie miałby wiecej odwagi zeby pogadać o jego wyprowadzce?

    Ja tez mam laktator ręczny z canpola. Jestem zadowolona ale mysle nad elektrycznym. Tym bardziej ze mały wybrzydza cycem. Macie jakieś doświadczenia z elektrycznym?

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2016, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ajrin weszłam, żeby sprawdzić co u Ciebie i widzę,że doopka:/
    Myślę, że dziś to już musi się skończyć, wysyłam Ci telepatyczne znieczulenie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2016, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    my wróciliśmy ze spaceru ;) piękna pogoda się zrobiła ;)
    muszę ogarnąć co nie co przed chrzcinami, szukam tortu i ubranka ;)

    a póki Mały śpi czas na kawkę ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 września 2016, 14:30

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2016, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam pokarmu dużo, w zasadzie tak samo jak u Ulfe. Tylko ja nie odciągam,no i pytanie powinnam, dlaczego Wy to robicie?
    Ostatnio jak odciagalam na wyjście do lekarza tp 60 ml w chwilkę poszło.

  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 26 września 2016, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u nas Piotruś zje i tez lecimy na spacer, tym bardziej, ze za 2h ide na korepetycje

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2016, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosia wrote:
    Mk niezazdroszcze teścia. Maz nie miałby wiecej odwagi zeby pogadać o jego wyprowadzce?
    Rozmowy i kłotnie o to, są miedzy nimi codziennie. Oni zostawiają nam dom, my go remontujemy, taka była umowa. W domu jest taka nieprzyjemna atmosfera, że szkoda gadać. Teść to jedynak, miał lekkie życie, egoizm wylewa mu się uszami. Ma jednego syna, i jeszcze mysli jakby tu go oszukać. Nie dokłada sie do zadnych rachunkow, mąż prosił o kase na wspolne rachunki, to został wyśmiany. Jak on smie o to prosić, on go wychowywał, łozył na niego, a gówniarz za rachunki go będzie rozliczał. Poza tym, wg niego my wszystko zuzywamy, on nie. Temat rzeka. Nie bede się nakrecała bo itak w nerwach czekam co dzień przyniesie.
    Zmykam na spacer, może troche ochlonę.

  • martta Autorytet
    Postów: 1429 1022

    Wysłany: 26 września 2016, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosia wrote:
    Mk niezazdroszcze teścia. Maz nie miałby wiecej odwagi zeby pogadać o jego wyprowadzce?

    Ja tez mam laktator ręczny z canpola. Jestem zadowolona ale mysle nad elektrycznym. Tym bardziej ze mały wybrzydza cycem. Macie jakieś doświadczenia z elektrycznym?
    Ja mam lovi prolactis i jestem bardzo zadowolona z niego, a ja tylko odciagam bo maly z cycem nie dogadal sie w ogole i przeszlismy na butle z moim pokarmem. Jest drogi, ja odkupilam od znajomej, ale naprawde nie żałuję i polecam!
    Chociaż często czuje sie jakwyrodna matka ze nie je z cyca, ale z drugiej strony jest najedzony, i wyprzytulany wiec krzywda mu sie nie dzieje prawda???

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    o148p07w5riqasy7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2016, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ajrin

    nie masz możliwość i zmiamy szpitala na jakis normany ????

  • martta Autorytet
    Postów: 1429 1022

    Wysłany: 26 września 2016, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agatia wrote:
    Martta nie ważne, jak je Twoje serduszko, ważne, że Twoje mleczko :)
    Mój B też dostawał ściągane, bo piersi nie chciał za sakrby ssać.

    Moj ssal, ale byl niecierpliwy i konczylo sie zloscia i rykiem i niedojadaniem. No ja na codzień tez tak myślę, ze najważniejsze że moje, zwłaszcza ze odciaganie, wyparzanie itd zycia z noworodkiem nie ulatwia, wiec to nie z wygody własnej. No tylko czasami jakis kryzys mam i mysle ze nie będzie mial wiezi takiej ze mna przez to. Dzisiaj glupie myślenie bo malo snu w nocy chyba :-\
    Ajrin to naprawdę jakiś skandal jest, dzielna
    Kobieto trzymaj się wiem że jest ci trudno już ale mam nadzieję że koniec męczarni jest blisko i zaraz będziesz tuliła swojego maluszka.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 września 2016, 15:05

    o148p07w5riqasy7.png
  • esmi Autorytet
    Postów: 564 283

    Wysłany: 26 września 2016, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po wizycie i ogólnie u nas w mieście jest taka sytuacja, że albo przyjma albo nie... jutro pójdę do szpitala tam gdzie chce rodzić to zobaczymy czy mnie przyjmą a jak nie to już w ostateczności pójde tam gdzie za bardzo nie chce... jestem też ciekawa co zrobią... nie chce aby męczyli tak jak AJrin....
    Kochana mam nadzieje, że dostałaś szybkiego rozwarcia i urodzilaś !

    zem3anlidu4xmpao.png
    https://www.maluchy.pl/li-72073.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2016, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i już po spaniu :( nie mam pojęcia czemu on tyyyyle płacze
    od 7. tylko 1,5 godz. spał, a ja padam na twarz, już nie wiem co robić :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 września 2016, 15:11

  • Anulka01 Autorytet
    Postów: 1560 1376

    Wysłany: 26 września 2016, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alinka wrote:
    Bratku po pierwsze gratulacje! A po drugie spokojnie, U mnie też tak było.W szpitalu dokarmialam mm bo mała tak przeraźliwie płakała z głodu,a jak tylko wróciliśmy do domu to zaczął się nawal mleka. W domu człowiek inaczej reaguje :)

    A u nas noc ciężka, pobudki co 3 godziny dosłownie i każda próba odlozenia małej do łóżeczka po karmieniu zakończona płaczem. Na rękach spokój, a potem 5 minut w łóżeczku i płacz. Dobrze ze tutaj nam smoczek pomaga. Possie sobie jeszcze 5 minut i śpi.

    Ale mam obawy czy się moje dziecko najada. Mleka mam dużo,ale zabieram jej cycka po 10-15 minutach bo jak wisi na nim ile chce to potem tak ulewa ze nie wiem. I w sumie nie wiem czy dobrze robię. Ile u Was trwa jedno karmienie?
    Alinka rob mu przerwy w jedzeniu na odbicie. Powinien zdecydowanie mniej Ci ulewac.

    Mama Kacpra, Aniołka i Kubusia
    atdcupjy14gifv7v.png
  • Darusia Autorytet
    Postów: 669 481

    Wysłany: 26 września 2016, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2017, 16:39

    Ulfenstein, Anulka01, nick nieaktualny, kamciaelcia, nick nieaktualny, nick nieaktualny, agatia, nick nieaktualny, marta258, nick nieaktualny, bbeczka91, nick nieaktualny, AJrin, stardust87, nick nieaktualny, Broszka, haneczka lubią tę wiadomość

    Pokonałam PCO...
    26.09.2016 - Julia, urodzona przez sn o 12:42. 3820 g, 54 cm, 10/10 !

    4K5ap1.png
  • Ulfenstein Autorytet
    Postów: 2055 1820

    Wysłany: 26 września 2016, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ej. A ten babyblues to nie powinien już sie u mnie skończyć?
    Jeszcze rozumiem płacz do za małych ubranek, ale do Maryli Rodowicz i jej 'ale to już bylo' to przesada. M ma ze mnie ubaw.
    Mówi: Serio Magda? Do Marylki płaczesz?

    nick nieaktualny, martta, nick nieaktualny, stardust87, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    k0kd3e5emmavzxbk.png
    37+6 - 10/10, 2400g, 51cm.
    20+4 - 400g, 24+4 - 710g, 28+4 - 1050g, 32+5 - 1750g, 35+3 - 2220g, 37+3 - 2450g
‹‹ 2542 2543 2544 2545 2546 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Cykl miesiączkowy a wygląd kobiety - wpływ na skórę i włosy

Cykl miesiączkowy i przemiany hormonalne, które w nim zachodzą mają wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Cykl miesiączkowy a wygląd - jak hormony mogą wpływać na Twoją skórę i włosy? W których fazach cyklu Twoja cera może być w lepszej kondycji, a kiedy mogą pojawiać się problemy? Hormony a trądzik - kiedy problemy z wypryskami mogą się nasilać? 

CZYTAJ WIĘCEJ