Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016
Odpowiedz

WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bez stresu z wyjazdami ;) Ja z Hanką nie mam wyjścia i jeżdżę 400 km do rodziców ;) Nie ma tragedii

  • Dariah Autorytet
    Postów: 7066 3847

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My teraz w niedziele znowu lecimy do teściów, zobaczymy jak tym razem będzie się zachowywać Zośka :)

    09.09.2016 2860g szcześcia i 48cm do całowania ♡♡
    w5wqvut11x85dyxn.png
    20.02.2020 3370 g szczęścia i 54 cm do całowania ❤️❤️
    74di20mmq3o11a0n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja u teściów średnio lubię, bo moja teściowa przeżywa każdą pierdołkę xD

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Little Red Fox wrote:
    ja próbowałam M przekonać żeby zabrał mnie i Fifiego do Warszawy, bo jakiś wyjazd służbowy, ale niestety środy mi tak nie pasują przez ten angielski :/ a boję się tak daleko od domu, ale może matka-wariatka i te sprawy :/
    Czego sie boisz ;) my z dzieciakami byliśmy we Warszawie a mamy 500 km ;) fajnie bylo. Nie wspomnę jak mloda miala pół roku to ponad 1600 km autem pojechaliśmy.

  • Dariah Autorytet
    Postów: 7066 3847

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macioszczyczka wrote:
    Ja u teściów średnio lubię, bo moja teściowa przeżywa każdą pierdołkę xD
    To u mnie na odwrót. ..moja nsna tak przeżywa, na wszystko ma swoje zdanie, rade i w ogóle. ..
    A teściowa jeśli nie zapytasz o zdanie w kwestii dzieci to sama nie powie bo wychodzi z założenia ze matka wie najlepiej :)

    09.09.2016 2860g szcześcia i 48cm do całowania ♡♡
    w5wqvut11x85dyxn.png
    20.02.2020 3370 g szczęścia i 54 cm do całowania ❤️❤️
    74di20mmq3o11a0n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To u mnie mama wychodzi z takiego założenia. I poza tym ma więcej luzu. A teściowa każde puknięcie Hani czy przekręcenie, czy odruch wymiotny przy blw to panika

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ogarnęłam wszystko i nie mam nawet siły iść na spacer, coś mnie znowu kręgosłup boli :/
    Młody pogardził moim obiadem i jakieś paskudnej sraczki dostał, a niby na śniadanie jagody jadł, wczoraj zjadł pół słoiczka a dziś kończył. Tak poza tym chyba faktycznie nie polubił się ani z buraczkami, ani z indykiem, chyba kotu będę dawać te poporcjowane mięso z zamrażalnika :P

  • Dariah Autorytet
    Postów: 7066 3847

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My właśnie wrócilysmy ze spacerku z przygodami. ..Zoska sie obudziła w parku z krzykiem i płaczem i bunt. ..ziewala i krzyczala na raz....ale uoarciuch nie zasnie. Wiec co. ..? Dalam jej cycka w parku i zasnęła. ..
    Na szczęście taka sytuacja zdazyla nam sie dopiero drugi raz :)

    09.09.2016 2860g szcześcia i 48cm do całowania ♡♡
    w5wqvut11x85dyxn.png
    20.02.2020 3370 g szczęścia i 54 cm do całowania ❤️❤️
    74di20mmq3o11a0n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    my byliśmy ostatnio na bulwarach i zaskoczyło mnie że za skorzystanie z specjalnego pomieszczenia do karmienia dzieci, gdzie jest też przewijak (bo nie każdy chciałby oglądać goły tyłek Filipka) trzeba płacić. Ale że otwarty jest tylko 10-16, a była 15:55, musiałam Młodemu zmienić pieluszkę trochę na boku...

  • Dariah Autorytet
    Postów: 7066 3847

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Foxik,
    Platny pokój do karmienia i przewijania?? O Matko. ..:/ albo to ja jestem dziwna i wymagam za wiele. .. ?

    09.09.2016 2860g szcześcia i 48cm do całowania ♡♡
    w5wqvut11x85dyxn.png
    20.02.2020 3370 g szczęścia i 54 cm do całowania ❤️❤️
    74di20mmq3o11a0n.png
  • Ulfenstein Autorytet
    Postów: 2055 1820

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My tez dzis kończyliśmy spacer na rękach. Ale bez spania. Po prostu nagle przestało sie podobać i mały terrorysta najpierw kaszlał, a potem ryk :)
    Matka ma miękkie serce, wiec go wzięła.

    Taka piękna wiosna, a nnie jakiś dół dopadł. Niech już zacznie padać hehe :)

    k0kd3e5emmavzxbk.png
    37+6 - 10/10, 2400g, 51cm.
    20+4 - 400g, 24+4 - 710g, 28+4 - 1050g, 32+5 - 1750g, 35+3 - 2220g, 37+3 - 2450g
  • Dariah Autorytet
    Postów: 7066 3847

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oczywiście jak brałam na ręce to był piękny uśmiech! Hop do wózka - Armageddon! A że ten park jest dość daleko domu i trzeba isc pod gorke to nie dałabym rady jej nieść caly czas, a nawet gdyby to to i tak nie rozwiazaloby naszego problemu - Zośka była mega zmęczona hehe
    Więc na cycka i od razu zasnęła i spała prawie 2h...:)

    Agatia,
    Hehe to Borek musiał fajnie wyglądac w wózku ! Hehe

    09.09.2016 2860g szcześcia i 48cm do całowania ♡♡
    w5wqvut11x85dyxn.png
    20.02.2020 3370 g szczęścia i 54 cm do całowania ❤️❤️
    74di20mmq3o11a0n.png
  • Dariah Autorytet
    Postów: 7066 3847

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ulfe,
    A co to za dołek dopadł? ?
    Mam nadzieję ze u Was wszystko dobrze ??

    09.09.2016 2860g szcześcia i 48cm do całowania ♡♡
    w5wqvut11x85dyxn.png
    20.02.2020 3370 g szczęścia i 54 cm do całowania ❤️❤️
    74di20mmq3o11a0n.png
  • AJrin Autorytet
    Postów: 6896 4224

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas tez dziwnie sie nq spacerze zbudzilni ryk bylismy jakies 10 min od domu ale nie wzielam na ręce, dzis pol dnia byl na rekach kregoslup ma dość.
    Z rana bylam u tescia w pracy na przegladzie i zmianie opon zeszlo sie 1.5 godziny bo keszczenam auto umyli. Pozniej pojechalam do mnoe do pracy oczywiscie dziecko za noc spac nie chcialo nawet w aucie walczył dopiero spacer pp powrocie zmusil do spania.

    http://instagram.com/i.k.x.2/
    8p3o3e3kfn2wsd36.png
    07.10.2015 Aniołek
    09.2016 Synek I
    04.2018 Synek K



  • marta258 Autorytet
    Postów: 2292 1669

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas na spacerze było trochę spania bo cała godzina, ale popołudniowa drzemka tylko 40 min i jeszcze jak dostał cyca o 17:30 to trochę pojadł i usnął na 40 min. Tak słodko spał że nie miałam serca go budzić więc skorzystałam z wolnej chwili i obejrzałam serial :)

    f2wl3e5eeh69r9ad.png
    l22ncwa1wnquuzg4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wspołczuje wam ryków na spacerze, jakby mi Kuba robił sceny na spacerze chyba bym się załamała bo jak nosić takiego klocka.. Na szczęście Kuba całe spacery podziwia lub śpi.

    A może jak dzieciaczki marudzą w wozkach to nosidła/ chusty by pomogły. Kręgosłup mniej w pupe dostaje.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale maz mnie wkur..bo inaczej tego nazwac nie moge od godziny 6.30 do 18 nie bylo go bo robil cos z kuzynem..i oznajmia mi ze na 20 idzie na pilke a ja dl niego ze mowy nie ma i chyba zartuje a ze tentwardo ze idzie to ja mu mowie tylko sprobuj, chyba chory jest jakis ja od rana w nocy do wieczora mam siedziec w domu z dziecmi a ten najpierw praca a pozniej syjscie ?? I do mnie z tekstem ze ja jestem na urlopie macierzynskim, kuwa. Przegial na maksa i jeszcze do mnie z tekstem czemu ja taka jestem....przesadzam ???

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja wróciłam z 2godzinnego spaceru, Mały mleko dostał i zapakowałam go w chustę i poszliśmy z M na zakupy. U nas coś paskudnie zimno się zrobiło, ciepłej wody zabrakło, gotowaliśmy w czajniku żeby Fifka umyć, a i tak to była najgorsza kąpiel w naszej karierze :/

  • Dariah Autorytet
    Postów: 7066 3847

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela,
    Zosia też zawsze śpi w wózku, 5 min u śpi :) drugi raz tak się zdarzylo ze woadla w ryk, ale to coś musiało ją zabolec lub obudzić. Tyle ze potem ciężko opanować ja hheh

    Sarcia,
    Hehe chyba z choinki sie urwał! ! Ze niby na wychowawczym i ze Ty masz wszystko robić. ..i ze może na wakacjach jesteś. .?

    09.09.2016 2860g szcześcia i 48cm do całowania ♡♡
    w5wqvut11x85dyxn.png
    20.02.2020 3370 g szczęścia i 54 cm do całowania ❤️❤️
    74di20mmq3o11a0n.png
  • AJrin Autorytet
    Postów: 6896 4224

    Wysłany: 4 kwietnia 2017, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarcia patelnia go trzepnij ja mojego tez powinnam poki co mam focha stulecia i szybko nie przejdzie!
    Jakieś pomysly jak dopiec facetowi bo kurde przy dziecku i remoncie slabo z fochem i milczeniem...

    http://instagram.com/i.k.x.2/
    8p3o3e3kfn2wsd36.png
    07.10.2015 Aniołek
    09.2016 Synek I
    04.2018 Synek K



‹‹ 3387 3388 3389 3390 3391 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ