X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniówki 2015
Odpowiedz

Wrześniówki 2015

Oceń ten wątek:
  • mmalutka Autorytet
    Postów: 424 492

    Wysłany: 29 marca 2016, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carmen wrote:
    Dziewczyny pytanie. Wprowadzacie juz dzieciom jajko do jadlospisu? Jesli tak to w jakiej formie i ile razy w tygodniu, codziennie?

    My na razie samo żółtko. Co 2gi dzień do obiadku 1/2 ugotowanego. Rozgniatam z odrobina wody a potem mieszam z obiadkiem.

    Carmen lubi tę wiadomość

    tb734z17s9scq0zt.png
  • Dżuls Autorytet
    Postów: 3180 2974

    Wysłany: 29 marca 2016, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolcia87 wrote:
    Czy wasze maleństwa też nagle przestały jeść obiadki? Moja przez 2 tygodnie ładnie jadła a od wczoraj jakiś bunt nic poza cyckiem nie chce. Nawet z tych smaków którymi się zajadała ze smakiem. A tak się cieszyłam, że ładnie je i sama otwiera buźkę jak zbliżam łyżeczkę.
    Po kilku dniach na samym cycku młoda nawet nie chce spojrzeć na cokolwiek innego.

    8pdp47e.png
  • Dżuls Autorytet
    Postów: 3180 2974

    Wysłany: 29 marca 2016, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julita - http://niezwykle.pl/niezwykle/1,144981,19833112,mama-pokazala-zdjecia-niemowlecia-kiedy-zobaczysz-jego-wlosy.html

    Żeby zobaczyli Anastazję :D :D

    8pdp47e.png
  • Anitka201 Autorytet
    Postów: 4606 2575

    Wysłany: 29 marca 2016, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    4me wirtualnie tule, mam nadzieje ze w końcu naszym dzieciakom przejdzie.

  • Anitka201 Autorytet
    Postów: 4606 2575

    Wysłany: 29 marca 2016, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolcia87 wrote:
    Czy wasze maleństwa też nagle przestały jeść obiadki? Moja przez 2 tygodnie ładnie jadła a od wczoraj jakiś bunt nic poza cyckiem nie chce. Nawet z tych smaków którymi się zajadała ze smakiem. A tak się cieszyłam, że ładnie je i sama otwiera buźkę jak zbliżam łyżeczkę.
    Mój od paru dni niechętnie je. W sumie to więcej jemu wciskam bo sam nawet buzi nie otworzy. Wczesniej jadł wszystko co jemu podałam.

  • Kassie Autorytet
    Postów: 1010 517

    Wysłany: 29 marca 2016, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie z jedzeniem to samo :-) zawsze zjadal caly obiadek a teraz to takie marudzenie,wciskanie itd.. nie raz nie wytrzymalam juz i podalam mleko :-/

    ug373e5esgfin09c.png
    rg50gox1ycplbhk5.png
  • 4me Autorytet
    Postów: 6123 3687

    Wysłany: 29 marca 2016, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anitka201 wrote:
    4me wirtualnie tule, mam nadzieje ze w końcu naszym dzieciakom przejdzie.
    Dzieki ;) i nawzajem... To kiedys mija podobno, musimy byc cierpliwe ;)

    mhsvj48aqvgzp38a.png

    l22nhdgestw22l2o.png
  • 4me Autorytet
    Postów: 6123 3687

    Wysłany: 29 marca 2016, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj je ladnie ale niestety bujamy sie z wprowadzeniem mięsa. Co mu podam mięso to dostaje zatwardzenia :/ przestaje zatem dawać, robię kilka dni na samych warzywkach, kupy wracają do normy wiec daje mięsko i zabawa zaczyna się od nowa :/ juz nawet gluten odstawiłam bo nie wiedziałam co jest przyczyną i nie daje niczego co ma gotowana marchew lub jabłko.
    Za to przez te zatwardzenia musiałam zrobić cos, żeby zaczął pic wiec niestety dostaje rozcieńczone soki bez cukru. Woda i herbatka i pluł dalej niz widzi. Ale moze nawet wyjdzie nam to na dobre bo dzis, po kilku dniach, soku to moze byl jeden lyk, reszta wody a i tak wypil.

    mhsvj48aqvgzp38a.png

    l22nhdgestw22l2o.png
  • la_lenka Autorytet
    Postów: 4802 2697

    Wysłany: 29 marca 2016, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja znowu się zastanawiam odwrotnie, moja dziś na dwa razy wypiła pełny bidon, czyli dobre 170ml. Dużo wylała, bo bluzka cała mokra, ale i tak się zastanawiałam czy to nie przesada. Tym bardziej, że obiadku (warzywka z królikiem - pierwszy raz mięsko) to może z 5 łyżek. Bałam się, że się wodą zapcha, a realnie będzie głodna :(

    Córeczka <3
    kYd4p2.png
  • Carmen Ekspertka
    Postów: 150 160

    Wysłany: 29 marca 2016, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przed chwilą prawie zeszłam na zawał. Wracam z łazienki i zastaję moje dziecię w takiej pozycji. Gibie się na tych swoich małych girkach wyciąga sobie pampersy i zadowolony. Chyba czas na opuszczenie łóżeczka.
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/a3a783acda5c.jpg

    Anitka201, edysia5, przyszła mama, la_lenka, 4me, Dżuls, mmalutka, karolcia87, Kassie, bento, chabasse, monaaa85, agniesja, easymum lubią tę wiadomość

    ♥ Marcel ♥
    bxnej5d.png
    Aniołek 9tc [*] 05.09.2014
  • edysia5 Autorytet
    Postów: 325 167

    Wysłany: 29 marca 2016, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u nas pobudki w nocy jak w zwgarku co 2 h. Cycek 10 min i spi dalej i za 2 h to samo i tak cala noc do 4 rano. Od 4 to jiz pobudka co godzine o tal dociagam go max do 7. Takze tez te nocki slabe sa. Nie wspomne ze w dzien to 3 drzemki pol godzinne i dousypianie u nas nie dziala. Budzi sie pelny energi wesoly i gotowy do zabawy.
    Za to od ponad tygodnia maskarycznie ryczy przy kapaniu. Nic nie zmienilam,, woda zawsze taka sama, nie wiem zupelnie o co moze chodzic. Nigdy od urodzenia mi nie plakal przy kapaniu a teraz to tego nawet placzem nnie mozna nazwac tylko to jest jakas histeria. Okropne to bo wtedy szybko go tak kapie tylko po lepkach zeny juz nie plakal.

    edysia5
  • 4me Autorytet
    Postów: 6123 3687

    Wysłany: 29 marca 2016, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez tak mieliśmy z kąpielą - od urodzenia uwielbial i nagle ryk! Po tygodniu przeszło. Teraz znowu wrócilo :/ kapiemy go na pleckach w wanience- chyba nie lubi juz tej pozycji ?? bo jak wchodzi z tata caly pod prysznic- tak na rękach pionowo to żadnych jęków nie ma.

    edysia5 lubi tę wiadomość

    mhsvj48aqvgzp38a.png

    l22nhdgestw22l2o.png
  • 4me Autorytet
    Postów: 6123 3687

    Wysłany: 29 marca 2016, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carmen no niezły numerek z niego :) a byly wczesniej jakies przepowiadacze? Pelzal juz albo raczkowal?

    mhsvj48aqvgzp38a.png

    l22nhdgestw22l2o.png
  • Carmen Ekspertka
    Postów: 150 160

    Wysłany: 29 marca 2016, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    4 me zaczął raczkowac kilka dni temu,nawet do przodu:p ale taki numer pierwszy raz mi odwalił:) no i oczywiście tak mu się spodobało ,że nawet zaczął kombinować i łapał się jedną rączką tych zwierzątek z karuzeli

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 marca 2016, 20:36

    ♥ Marcel ♥
    bxnej5d.png
    Aniołek 9tc [*] 05.09.2014
  • Dżuls Autorytet
    Postów: 3180 2974

    Wysłany: 29 marca 2016, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carmen - no to młody jest hop do przodu! WOW, najwyższy czas na opuszczenie łóżeczka :D

    A ja się pochwalę. Tak narzekałam na młodą, a tymczasem dziś wieczór udało mi się pierwszy raz od wieków uśpić ją w łóżeczku. I nie to, że odłożyłam ją śpiącą do łóżeczka, tylko odłożyłam wycycaną, ale gotową do zabawy młodą :) Położyłam się obok na swoim łóżku udając, że śpię, bo pewnie gdybym wyszła, to od razu byłby ryk. Młoda pokręciła się jakieś 30 min w łóżeczku, połapała za szczebelki, pogadała, wyciągnęła sobie spod głowy poduszkę, pośmiała się, co i rusz rzucając mi spojrzenie pt: "Matka, wiem że nie śpisz" (myślałam, że parsknę śmiechem, bo ma takie śmiejące się oczka), po czym w pewnym momencie nagle uznała, że pora na sen, i uwaga uwaga... złożyła rączki na piersi (jak Tutanchamon, dosłownie :D ), wydała z siebie przeciągłe "eeeeeeeeeehhhh", zamknęła oczy i zasnęła. Nie to, że jej się powoli zamykały, tylko zamknęła, ciach i śpi. I to by było na tyle :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 marca 2016, 20:39

    4me, edysia5, la_lenka, Anitka201, Carmen, mmalutka, karolcia87, easymum lubią tę wiadomość

    8pdp47e.png
  • edysia5 Autorytet
    Postów: 325 167

    Wysłany: 29 marca 2016, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    4me u nas tez w wanience na pod pleckami podtrzymywany. Raz nawet go wzielam i na siedzaco i podtrzymywalam i wrzucilam rybki do wody ale on tak histeryzuje ze chyba nawet nie zauwazyl rybek ani nawet zmiany pozycji.

    Carmen w szoku jestem! Super :-) :-)
    U nas maly nie siedzi samodzienie, nie przekreca sie ani na brzuszek, ani na plecy, tylko na boczki w lewo i prawo. Mie wspomne ze jak poloze go na brzuch to po minucie jest szałłł! I o podporze to tez moge zapomniec bo na brzuchu jak lezy to od razu sie drze. A/poza tym to caly szczesliwy i mega ruchliwy :-)

    edysia5
  • 4me Autorytet
    Postów: 6123 3687

    Wysłany: 29 marca 2016, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzuls marzenie!!!!! Jak ja Ci zazdroszcze ;)

    Carmen no super, to lozko idzie na dol jak nic- będziesz pierwsza testować te niewygodna dla naszych pleców wysokość.

    Dziewczyny idę się myc i spać. Na mysl o nocy i pierwszej porannej drzemce - zwłaszcza pierwszej porannej drzemce- juz chce mi się płakać;( wiec położenie sie to jedyne sensowne wyjście. Zreszta jak moj syn sie nie zmieni to chyba nie pozostanie mi nic innego jak chodzić spac razem z nim :/

    mhsvj48aqvgzp38a.png

    l22nhdgestw22l2o.png
  • moka89 Autorytet
    Postów: 1735 1005

    Wysłany: 29 marca 2016, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehh ja już mam dość :/ zasnęła po butli, a po godzinie się obudziła, bo przypomniało jej się, że cycka nie było. Głaskałam, śpiewałam, tuliłam i nic, znów histeria i musiałam wkroczyc z piersią.. To niesprawiedliwe, że jednym wszystko przychodzi bezproblemowo, dzieci nie płaczą i śpią do rana. A my najpierw życie z placzkiem do 3 miesiąca, kolki, alergia nie wiadomo na co, histerie nocne i przerywany sen. Jak żyć? Zaczynam odczuwać zmęczenie, nie wiem czy to jakies przesilenie wiosenne czy ja przechodzę skok rozwojowy :p

    Gabrysia <3
    klz9df9h2mnehf2h.png
  • moka89 Autorytet
    Postów: 1735 1005

    Wysłany: 29 marca 2016, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carmen - a to kombinator :) obniżaj łóżeczko, bo jak już raz załapał o co chodzi, to teraz nie odpuści :)
    Dżuls - brawo dla córy! Oby tak zostało :)
    4me - siły życzę i spokojnej nocy

    Gabrysia <3
    klz9df9h2mnehf2h.png
  • Carmen Ekspertka
    Postów: 150 160

    Wysłany: 29 marca 2016, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edysia mój młody rozkręcił się ze wszystkim w jakiś tydzień najpierw było przekręcanie pozniej zaczal stawac na czworaka,jakies 2 dni przed swietami zaczal raczkowac a w niedziele samodzielnie usiadl ( nie tak calkiem na prosto,bo podpiera sie jedna raczka i za bardzo nie wie jak ja oderwac) a dzisiaj kombinowal jak z lozeczka uciec:p tak wiec u Ciebie tez z dnia na dzien moze sie maly rozkrecic;)
    4me zycze Ci caalutkiej nocy przespanej!

    edysia5 lubi tę wiadomość

    ♥ Marcel ♥
    bxnej5d.png
    Aniołek 9tc [*] 05.09.2014
‹‹ 3069 3070 3071 3072 3073 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Test Panorama – jeszcze dokładniejszy dzięki sztucznej inteligencji!

Jeszcze do niedawna wykonywanie dokładnych badań prenatalnych, takich jak amniopunkcja, wiązało się z ryzykiem dla rozwijającego się maleństwa. Rozwój technologii i medycyny przyczynił się powstania nieinwazyjnych testów prenatalnych nowej generacji (NIPT). Jednym z nich jest test Panorama, który jako jedyny wykorzystuje sztuczną inteligencję. Jak wykonuje się test? Na czym polega jego skuteczność? Jakie choroby i schorzenia mogą zostać dzięki niemu wykryte? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta w ciąży - 10 najważniejszych zasad dla ciężarnej

O zdrowym odżywaniu i diecie w ciąży zostało napisane i powiedziane wiele. Zbyt duża ilość informacji potrafi przytłoczyć każdego. Przestrzeganie wszystkich tych zasad wydaje się wręcz niemożliwe. Jak zatem odróżnić rzeczy ważne od tych mniej istotnych? Zapytaliśmy znaną dietetyczkę Sylwię Leszczyńską co jest naprawdę ważne w diecie kobiet w ciąży. Przeczytaj co robić, aby zapewnić zdrowie sobie i swojemu dziecku! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ