Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniówki 2015
Odpowiedz

Wrześniówki 2015

Oceń ten wątek:
  • Gusiak Autorytet
    Postów: 2544 1478

    Wysłany: 30 marca 2015, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agatka i słusznie... pamiętaj, ze w Sądzie pracy zawsze lepsza pozycję ma pracownik, niz pracodawca... to pracodawca będzie musiał obalic podniesione zarzuty, które będą skierowane przeciwko niemu w pozwie, a tym samym mieć dowody na poparcie swoich racji i słuszności w złożeniu wypowiedzenia Twojemu partnerowi.
    Moim zdaniem bardzo słusznie robicie i na pewno mimo tego, że troszkę czasu upłynie do wyznaczenia rozprawy i uzyskaniu wyroku, ale nie sądzę żeby byl dla Was niekorzystny... zobaczysz, ze jeszcze zgarnięcia ladna kasę za odszkodowanie =))

    Tego Wam życzę i trzymam kciuki za całą sprawę =)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca 2015, 20:33

    agatka196, Carolline lubią tę wiadomość

    qb3c9vvjejpwrdmi.png

    https://www.maluchy.pl/sl-70344.png
  • agatka196 Autorytet
    Postów: 3135 2356

    Wysłany: 30 marca 2015, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego 2016, 21:35

    Mam 4 Aniołki w niebie. Boże czuwaj nad nami
    16udk0s3stit4jg4.pngklz9df9hfp6o5oq3.png
  • agatka196 Autorytet
    Postów: 3135 2356

    Wysłany: 30 marca 2015, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego 2016, 21:36

    Mam 4 Aniołki w niebie. Boże czuwaj nad nami
    16udk0s3stit4jg4.pngklz9df9hfp6o5oq3.png
  • Gusiak Autorytet
    Postów: 2544 1478

    Wysłany: 30 marca 2015, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzisz tutaj sytuacja wygląda tak, ze wypowiedzenie to jest oświadczenie woli i do jego skuteczności nie jest wymagany podpis Twojego Rafala... od momentu, kiedy zapoznał się z jego treścią wypowiedzenie dla pracodawcy staje sie skuteczne dlatego lepiej jest je w takich sytuacjach podpisywać, żeby móc zacząć działać...
    Dobrze Wam poradził adwokat, żeby postaral się Twój partner wrócić do firmy i podpisać to wypowiedzenie, chociaż moim zdaniem i brak podpisu pracownika nie zamyka tak dokonca drogi, żeby walczyć w pracodawca =)

    Przepraszam za rozpisane się i w razie czego tez chętnie będę służyć pomocą =)
    ps. Mam nadzieje, ze dzoewczyny nie będą zle za te kilka osobistych postów na forum =)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca 2015, 20:44

    agatka196 lubi tę wiadomość

    qb3c9vvjejpwrdmi.png

    https://www.maluchy.pl/sl-70344.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 marca 2015, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    4me wrote:
    Dzieki za info. Ja tez jestem daleka od osadzania szpitali. Ciebie uratowali na Zaspie a mojemu koledze prawie odebrali tam zycie- przy czym wygral sprawę w sadzie wiec raczej nie przesadzal ;)Tak wiec nie ma co osądzać. Twoja historia jest przerazajaca- ja przeżyłam w rodzinie udary dwóch bliskich mi osob i byli to straszne przezycie- mimo, ze byly to juz stare osoby. Przez te wszystkie lata napatrzylam sie tez na wiele przypadków na oddziałach poudarowych i rehabilitacyjnych nigdy jednak nie widzialam nikogo tak młodego- wspolczuje Ci Bardzo i podziwiam Cie za sile ;)
    Dobra musze przemyśleć kwestie szpitala a tymczasem dzięki za info i nie smucę juz tu :)


    No to ja właśnie wchodzę na drogę sądową z Redłowem....zobaczymy...Tak jak rozmawiałyśmy nie ma co oceniać całego szpitala po kilku incydentach. Mimo, że Zaspa mnie odratowała jeżeli chodzi o neurologie, to teraz powiedzieli, że lepiej mi będzie na Akademii :P i tak moim stanem zdrowia neurologicznym zajmują się Akademia Medyczna a ciążą Zaspa :P :P wiem, wiem mix :P ważne by zadziałało :)

    4me lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 marca 2015, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka23 wrote:
    Haa dzisiaj cos tematy sie nie kleja :)
    Było o tatuazach pisalysmy jakie i gdzie je mamy, chciałam was zapytac czy też ulegniecie i te które mają dzieci czy uleglyscie na ' modę' robienia tatuażu z imieniem i data urodzenia dziecka?

    Przypomne ze posiadam 3 tatuaże ale nie ulegne tej ' modzie ' dla mnie to glupota trochę, date narodzin i imię trzeba mieć w głowie a nie na pokaz dla ludzi.


    Ja mam 2 tatuaże: na kostce i nadgarstku :) teraz czekam na nasze kolejne dziecko i powstanie trzeci i ostatni tatuaż z tym, że takie puzzle będą trzy nieco mniejsze i chyba nie na stopie bo bolało cholernie :) a na każdym pierwsza litera imienia syna, męża i ...no właśnie prawdopodobnie córci, ale o tym przekonamy się w piątek :) :
    http://ryjbuk.pl/brakujacy-puzzel-281115

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca 2015, 21:53

  • aldonaa Autorytet
    Postów: 1459 1976

    Wysłany: 30 marca 2015, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego 2016, 16:18

    l22nhdge5b933eoh.png
  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 31 marca 2015, 05:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wytrzymam, jeszcze jedna taka noc a uduszę swego faceta podczas chrapania! Kupiliśmy specyfiki 2 z apteki oba nie działają, nawet filmu nie mogę obejrzeć bo wkurwia mnie jego chrapanie obok, zaraz go rąbnę poduszką jak historię kocham!

    Carolline lubi tę wiadomość

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • aldonaa Autorytet
    Postów: 1459 1976

    Wysłany: 31 marca 2015, 07:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego 2016, 16:18

    l22nhdge5b933eoh.png
  • adzia Autorytet
    Postów: 993 1961

    Wysłany: 31 marca 2015, 07:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się dziewczynki w 19 tyg☺Lady ja też myślałam że mojego udusze poduszką. O 3 się poddałam i poszłam do pokoju syna. No tak mnie wkurza to jego warczenie. A najbardziej to że On sobie w najlepsze śpi, a ja się męczę. ☺

    Dżuls, agatka196, easymum lubią tę wiadomość

    3i49df9hy5b5npd4.png
  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 31 marca 2015, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aldonaa wrote:
    Lady, wspolczuje Ci bo wiem co to znaczy. Moj maz tez chrapie i to przewaznie wtedy kiedy ja chce spac. Jak przychodzi z nocki, to tylko sie polozy i juz chrapie. Ale to go kopne, to przesune, to nos zatkne no i na chwile spokoj. W miedzy czasie zakryje sie koldra i spie dalej :)

    Przewaznie przeszkadzalo mi to wtedy, kiedy moglam spac do 10-11, bo teraz, kiedy rano jestem wyspana, to moze se chrapac ile wlezie :-)

    No tak, kiedy mam wolny dzień jak dziś, to wiem że za kilka godzin pójdę w kimono i jest ok, ale jeśli wiem że następnego dnia cały dzień jestem na uczelni, to tym bardziej mnie wkurza to ;/ bo jestem nie wyspana, nie mam kiedy się odespać, i potem chodzę i wkurzam sie na innych, muszę coś z tym zrobić, bo mi to dzień rozwala. Bo plan jest taki śpie do 6-7 wstaję, jem śniadanie, R wychodzi do pracy, a ja mam 8 godzin na robienie magisterki, posprzątanie w domu, zrobienie obiadu, i haftowanie zamówień, których mi przychodzi z dnia na dzień, a i jeszcze czytanie tekstów by być na bieżąco na zajęciach. Potem przychodzi R z pracy, i nie mam czasu na to, bo obiad, bo łazenie po sklepach za rzeczami do mieszkanie, bo rafał słucha filmów ;/ albo gra i słuchawek nie moze ubrać bo go wkurzają, podsumowując od 16 nie jestem w stanie sie skupić na uczelni, na nauce, wiec maksymalnie muszę zrobić to w ciągu tych 8 godzin, ale nie robię bo z tych 8 godzin ja 4 odsypiam ;/ bo on chrapie, to jest minus kawalerki i ciąży. Ogromny minus ciąży. Bo jak pracowałam, i studiowałam byłam tak wykończona że nie budziłam sie w nocy, a teraz no sikam co chwila, i potem masakra zasnąć, a jak go budzę ;/ to potem oboje wkurwieni chodzimy, jeszcze się związek rozpieprznie przez jakieś chrapanie.

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 31 marca 2015, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adzia wrote:
    Witam się dziewczynki w 19 tyg☺Lady ja też myślałam że mojego udusze poduszką. O 3 się poddałam i poszłam do pokoju syna. No tak mnie wkurza to jego warczenie. A najbardziej to że On sobie w najlepsze śpi, a ja się męczę. ☺

    no dokładnie ;/ po czym jak przychodzi z pracy stwierdza że jest w ... zmęczony i idzie spać;/ i znowu chrapie. Udusić. Niestety ja nie mam drugiego pokoju, nie mam się gdzie ukryć, już myslałam o spaniu w kuchni na materacu, ale tam są nie szczelne okna, i zimno bardzo w nocy.

    adzia lubi tę wiadomość

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • Nancy87 Autorytet
    Postów: 2652 2476

    Wysłany: 31 marca 2015, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak dobrze, że mój nie chrapie:) Zabiłabym:p Właśnie wstałam i piję kawę ale tak mi zimnoo. Na dworze śnieg sypie, okropnie jest.

    atdce6yd8pusr0mr.png
    3i49e6ydnzlh0jxr.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2015, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam sie i ja, mam bol brzucha i cos sie zbiera jak by na biegunke :/
    mam od rana odruchy wymiotne :/

    Mój też chrapie ale czasami, przewaznie go szturchne jak zdążę zasnąć zanim sie rozkreci jego chrapanie to sukces a jak nie to go szturcham dalej :D

    Pochmurno u mnie ale grunt ze wiatrzyska nie ma :D

    Miłego dnia

  • Dżuls Autorytet
    Postów: 3180 2974

    Wysłany: 31 marca 2015, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady, a próbowaliście poduszki ortopedycznej? Mojemu pomogło, tzn nie zlikwidowało zupełnie chrapania, ale chrapie mniej i nie tak uciążliwie.

    8pdp47e.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2015, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2016, 21:47

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2015, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2016, 21:47

  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 31 marca 2015, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    skabarka wrote:
    Lady kup sobie stopery :) jak byłam na szoleniu w SG przez 9 miesięcy to nie raz mnie ratowały przed zawaleniem nocki ;)

    Mam i zakładam do tego poduszki sobie obwiązuje szalikiem wokół głowy, i on chrapie tak że go słychać mimo to.

    adzia lubi tę wiadomość

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 marca 2015, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2016, 21:47

  • aldonaa Autorytet
    Postów: 1459 1976

    Wysłany: 31 marca 2015, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego 2016, 16:18

    l22nhdge5b933eoh.png
‹‹ 647 648 649 650 651 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

4 propozycje pysznych koktajli na ciążowe dolegliwości!

Cierpisz na typowo ciążowe dolegliwości? Twój układ pokarmowy jest bardzo wrażliwy i męczą Cię ciągłe niestrawności? A może nie możesz poradzić sobie z bolesnymi skurczami łydek? Poznaj kilka prostych i naturalnych sposobów na ciążowe dolegliwości - odkryj przepisy na koktajle! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ